Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
Kurier Zdrowia i Urody
Papierosy
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Stopka
Wyszukiwarka
FORUM

INFORMACJE
Jakie komitety wystartują w wyborach?
Wilki rozszarpały psy domowe na oczach dziecka
Radna Ewa Jackowska: Czuję się oszukana!
Leczyła duszę i ciało. Anna Betley-Duda
Urodziła na klatce schodowej
Film „Na żelaznej drodze: 150 lat kolejowej Iławy”
Strajk w markecie Kaufland
Atak wilka na dzieci
Historyczne nominacje rządowe dla naszych z regionu
Budowa zabrała młode życie
Szokujący incydent w Szkole Podstawowej nr 1
Burmistrz jednak podnosi podatki
Tragedia w fabryce Szynaka. Zabiła go rutyna? Brak nadzoru?
Napisała ciąg dalszy „Znachora”
Zakaz wejścia na internę szpitala
Rodzinka poszukiwaczy
Radni nie pozwolili burmistrzowi na podwyżkę podatków
Pawdziwy prawdziwek
Zabójstwo pod dyskoteką
Wybory parlamentarne 2023. Wybraliśmy!
Więcej...

Forum

7806. 
Płoną stare zakłady drobiarskie przy ulicy Dąbrowskiego.
[godz. 21:00]
 ja
 Wtorek 22-05-2007

7805. 
Odnośnie wpisu numer: 7794

"robr", ty poprzednio podpisywałeś się "PiS", to ty może idź w "pisdu"
z tym swoim narodowo-katolickim fundamantalizmem. Nie siej zamętu,
nie siej inwektyw, nie obrażaj ludzi.
A kim ty byłes za "komuny"? W kołysce miałeś granaty i pistolety żeby zabijać "czerwoną hołotę"? A kto ci dał wykształcenie, mieszkanie oraz pracę? Pewnie samochód też dostałes na talon, ale może potem ktoś
cię "wydymał"?
Podejrzewam, że kiedy umarł JPII to ryczałeś jak bóbr, ba, wybaczałeś wszystkim, ale podobnie jak kibole (pogodzeni ze sobą na jeden dzień) potem znowu wróciłeś do swojej dumnej postawy: "Zabić innych, zabić niewiernych, my som pany, polaki, my naród, przewodnia siła świata".
Nie żal mi ciebie, ma cie w d...pie. I to nie dlatego, że cie nie lubię. Dlatego, że jesteś mi obojętny.
 iławianin, lat 50
 Iława, Wtorek 22-05-2007

7804. 
Odnośnie wpisu numer: 7779

Też zacznij latać kobieto wzburzona, może też coś na szparkę złapiesz.
A ten ksiądz to niemota jakaś kompletna, że tych umizgów nie widzi...
Możesz siostrę w płci nieszcześliwej wspomóc humanitarnie.
Kup jej wibrator. XXL!
 Zenek Figlarny
 Wtorek 22-05-2007

7803. 
Odnośnie wpisu numer: 7801

Jako nad sSBekiem oni stali, takoż i nad Zabłotnym. Bo on również był narzedziem. Wyliczanke możemy stosować, aż dojdziemy do Moskwy, wyżej - do Lenina, wyżej - do carów. Nie wszystkie narzędzia jednako ostre były, co mam na myśli w kwestii Zabłotnego, ale pewno mylę się. Zatem rozliczajmy. Tylko kto ma to zrobić? Czy nie widzi Pan, jak plują
na rządy Kaczyńskich i PiS?
Natomiast co tyczy się postw nowomieszczan czy lubawian, to święta racja. U nas w Iławie - naleciałość ze wszech stron swiata. Rygielski, Ptasznik, Żylinski? Ot tacy sobie ludkowie, którym żyć spokojnie, od wyborów do wyborów, wartością najwyższą.
 nick
 Wtorek 22-05-2007

7802. 
Mnie tam Zabłotny lata, ale jak czytam, cieniasy, co wypisujecie o nim,
to wiem jedno, że odwaga staniała. Jakoś nie było takich wpisów rok
temu, kiedy był starostą. Pojebało was dokumentnie. I ten ton, taki
solidny... patetyczny... ta troska udawana...
 Jakub Błotny, nie Zabłotny z Białych Błot
 Wtorek 22-05-2007

7801. 
Odnośnie wpisu numer: 7794

Niestety nie można budować nowego domu na starych fundamentach, bo nie wyzbędziemy się nigdy troski jak długo stare fundamenty utrzymają nasz nowiutki dom. Budując nową społeczność nie możemy popełniać błędów epoki komunizmu.
Społeczeństwo obywatelskie musi być budowane w oparciu o tradycje historyczne ale i rodzinne, każdy z nas musi być przekonany że podlega ocenie i będzie rozliczany w krótszym i dłuższym okresie. Często całe pokolenia pracują na wizerunek swej rodziny często też jedna osoba potrafi ten wizerunek zniszczyć.
Tu społeczeństwo Iławy jest bardzo wymieszane etnicznie, kulturowo i religijnie, a swoje korzenie oraz tradycje buduje dopiero od okresu powojennego. Dlatego tak łatwo władzę w naszym mieście przejmują osoby z zewnątrz - Żyliński gdzieś z Kętrzyna, Ptasznik z Korsz. W takim Nowym Mieście jest to niemożliwe, tam nikt nie odda głosu na kandydata którego nie zna co najmniej od trzech pokoleń.
Nie możemy odkładać ad akta pana Zabłotnego jest to osoba która powinna być rozliczona i spocząć na śmietniku historii. Nie mamy prawa rozgrzeszać pana Zabłotnego mogą to zrobić tylko ci którzy w okresie kiedy pełnił on funkcję I Sekretarza PZPR byli zastraszani szykanowani podleni i wyrzucani z pracy, lub ich rodziny.
Proszę pana, eSB-ek, którego tak chętnie pan by rozliczał stanowił tylko narzędzie tego systemu, za to pan Zapłotny to cały system, dlatego najpierw rozliczmy go, a potem narzędzia które stwożył i z taką lubością ich używał.
 robr

gromal@poczta.onet.pl
 Wtorek 22-05-2007

7800. 
Odnośnie wpisu numer: 7797

Ciekawie gadasz. Polać Ci wódki?
 BOLO
 Wtorek 22-05-2007

7799. 
A co zrobić, gdy się widzi, że 40-letnia baba ciągle atakuje księdza, łazi
za nim, szuka pretekstu do spotkań, do rozmowy, a ksiądz chyba tego
nie widzi. Jak pomóc takiemu księdzu?
 wzburzona
 Wtorek 22-05-2007

7798. 
Odnośnie wpisu numer: 7794

Jak długo stare pierdoły u koryta, tak długo śmierdzi naftaliną.
 Pawka Morozow
 Wtorek 22-05-2007

7797. 
Odnośnie wpisu numer: 7793 7794

Blacha, ponieważ mam okazję po raz pierwszy cię poznać na tym forum, przypuszczam iż wynająłeś się dla tej jednej sprawy. Ponieważ twój umysł oceniam na poziomie przedszkolaka, wytłumaczę ci wszystko jak dziecku..
Różne są winy ludzi uczestniczących w kreowaniu rzeczywistości okresu komunizmu. Inna jest wina zwykłego członka partii komunistycznej, który do niej należał często ze strachu, bo coś przeskrobał, albo sobie popijał w pracy, czy też należał do niej utrwalany w swej niewiedzy i świadomości przez wyszkolony profesjonalny aparat propagandowy.
Inna jest też wina tych, którzy w sposób świadomy ten system kreowali i wdrażali go w życie za pomocą SB i MO.
Nie rób mi tu z pana Zabłotnego naiwniaczka, który nie wiedział w czym uczestniczy.
Dzisiaj taka moda, że wygodniej jest zgodzić się na poniżającą postawę wariata niż honorowo wziąć odpowiedzialność za swoje czyny w tamtym okresie PRL-u.
Po wyzwoleniu wojska alianckie z dużym zacięciem poszukiwały i wyłapywały członków partii nazistowskiej, jako odpowiedzialnych za ludobójstwo i wszystkie zbrodnie hitlerowskie. Sama przynależność do tej partii dyskwalifikowała takiego człowieka chociaż wian też różnie się rozkładała. Chętnie oficerowie zakładali mundury szeregowców, aby uniknąć odpowiedzialności. Wiedzieli, że inaczej zostanie osadzony ten, który rozkazy wydawał i ten który je wykonywał.
Pan Zabłotny jako I Sekretarz Powiatowego PZPR był wysokim rangą "oficerem" w strukturach PZPR i jako taki odpowiada za wszystkie zbrodnie tamtego okresu. W sposób świadomy z tamtym systemem się utożsamiał i go kreował.
To nie ja mam udowadniać, że pan Zabłotny był złym człowiekiem, niech on udowodni że był dobrym, niech przedstawi dowody jak to protestował przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego, niech pokaże, że wstawiał się za internowanymi z Iławy działaczami Solidarności. Niech pokaże swoje wystąpienia w których pod groźbą wystąpienia z PZPR przeciwstawiał się podporządkowaniu ojczyzny okupantowi sowieckiemu.
Dzisiaj wiele osób, które walczyły o Wolną Polskę i okupiły to własnym zdrowiem, pozostaje bez pracy lub wegetuje na niskich emeryturach czy rentach. Ja z nimi jestem, o nich się upominam.
Nie widzę powodu aby pan Zabłotny, który czynnie się wolnej politycznie i gospodarczo Polsce przeciwstawiał, beszczelnie i jak by nigdy nic spijał owoce jej pomyślności.
Władza w Iławie jest przekrojem społeczeństwa, chyba że społeczeństwo przed wyborami zostało oszukane. Dlatego wszyscy, którzy pragną żyć z naszych podatków muszą podlegać naszemu osądowi. To świadczy o naszej dojrzałości politycznej i szacunku dla własnych pieniędzy.
 robr

gromal@poczta.onet.pl
 Wtorek 22-05-2007

7796. 
Podwyżka lekarzom - tak! Jednak koniec z lewymi (do rączki) dochodami za usługi w prywatnych gabinetach, przez które łatwiej dostajemy się na oddział. Proszę bardzo, idę do lekarza jako klient - nieważne czy do jego prywatnego gabinetu, czy do państwowego osrodka, ale usługa na tych samych zasadach. Panowie medycy!!! Kasy fiskalne lub innego rodzaju kontrola nie może was ominąć.
Wczoraj mojej znajomej odmówiono w państwowej placówce leczenia,
ale poroszono po godz. 16 do gabinetu prywatnego. Na taki żart to my obywatele, nie pozwolimy wam.
 Filomaci
 Wtorek 22-05-2007

7795. 
Odnośnie wpisu numer: 7786

Może ktoś coś więcej powiedzieć o Tadeuszu B. ...?
Co sie kryje za stwierdzeniami o ciekawej przeszłości i o prześladowcy Kościoła. Mamy obywatelskie prawo wiedzieć coś niecoś o ludziach zasiadających we władzach spółek zależnych od władz miasta.
 zatroskany
 Wtorek 22-05-2007

7794. 
Odnośnie wpisu numer: 7792

Szanowny Panie!
Sprawę Pana Zabłotnego Ryszarda odłóżmy ad acta. Człowiek przecież musi pracować, tym bardziej, że w pewnym sensie nabył akurat na tyle doświadzeń, by wypełniać szereg funkcji.
Ja jestem PiS-owcem, ale w kwesti Ryszarda Zabłotnego mam odmienne zdanie. On nie jest moim kolegą, ale ja jestem człowiekiem i, choć służył przez lata nie mojej opcji, to skoro nie był szują, a nie był, więc bądźmi humanitarni.
Zbieżne natomiast z Panem mam zdanie w kwestii osobnika z byłej SB.
Niestety pewni ludzie w Iławie popierają i wspierają się. On przecież z racji służby w SB jest na wysokiej emeryturze. Ciekawe: jakie są motywy tych, co tego pana z SB popierają?
Pewno nie koleżeństwo.
Natomiast postawa pana Macieja Rygielskiego, który "przymyka" oko na sprawy zatrudnienia takiego człowieka, jak były eSBek, tym bardziej, że zgłaszał oczyszczenie, nie jest w moim pojeciu postawą służącą sprawie przebudowy państwa. Proszę Szanownego Pana! Jemu, jak setkom podobnych, zależy tylko na dobraniu się do stanowisk i wpływów.
 nick
 Wtorek 22-05-2007

7793. 
Odnośnie wpisu numer: 7792

Mam pytanie.
Czy osobiście znasz Pana Zabłotnego? Jakim jest człowiekiem? Czy byłeś jego współpracownikiem? Czy wiesz jaki jest jego stosunek do ludzi teraz i w tamtych czasach, że dajesz taki osąd?
Ja myśle, że piszesz to, co wiesz od innych i tak naprawdę nie wiesz jakim jest i był wtedy człowiekiem, i przyrównujesz go do szablonu tamtych czasów i ludzi, a nie wszyscy takimi byli... Proszę dowiedz się więcej o nim i wtedy pogadamy...
 blacha
 Wtorek 22-05-2007

7792. 
Odnośnie wpisu numer: 7786

Skoro Pan Ryszard Zabłotny po raz kolejny teraz, jako autorytet gospodarczy Platformy Obywatelskiej, próbuje się dorwać do publicznego koryta, warto by o nim trochę więcej wiedzieć. Napiszę co wiem, a może ktoś wie więcej, to później dopisze.
Pan Zabłotny to były I Sekretarz Komitetu Powiatowego PZPR w Iławie.
Piastował tę funkcję w okresie STANU WOJENNEGO. Przy pomocy Milicji Obywatelskiej walczył z lokalną opozycją i wiermie stał na straży jedynej słusznej ideii podporządkowania Polski Związkowi Radzieckiemu. Jest odpowiedzialny za wszystkie nieszczęścia tego okresu. Jest odpowiedzialny za aresztowania i internowanie lokalnych działaczy Solidarności.
Jako kreator i wykonawca planu zniewolenia narodu pełnił tę funkcję do czasu rozwiązania PZPR. Wierny swym ideałom wstąpił do SdRP a później SLD. Jego osobowość aparatczyka była uciążliwa nawet dla samej SLD, która schowała go na swoich tyłach, aby nie psuł wizerunku "Nowej Lewicy".
Pan ten przez całe swoje życie tylko przez krótki okres pracował uczciwie jako zaopatrzeniowiec w HUMDREXIE. Gdy komuna otrząsneła się z szoku po "Solidarności" a Mazowiecki zaproponował grubą kreskę, Żyliński z Laskowskim - byłym komunistycznym naczelnikiem Iławy - sięgneli po wypróbowane kadry i mianowali go kierownikiem Komunikacji Miejskiej. A potem to już starostwo i 4 lata poborów z naszych podatków. Jedyne co z tej kadencji zapamiętałem to rozbabrany szpital i zatrudnienie w ramach rewanżu Żylińskiego na stanowisku dyrektora Urzędu Pracy.
Jak widzimy, Adam Żyliński swoich nie zostawia w biedzie i rewanżuje się stanowiskiem w "Iławskich Wodociągach". I tak to sobie trwa, trwa
i trwa.
Panie Rygielski, to pan odpowiada za kadry swojej partii. To, co pan wyprawia jest naigrywaniem się z historii i tysięcy mieszkańców naszego miasta Iławy, którzy w wyborach parlamentarnych a później samorządowych całkowicie odebrali takim osobnikom mandat do rządzenia.
Nic w tym dziwnego, że tacy ludzie jak Zabłotny, pazerni na władzę, zakłamani i bez honoru, chcą się tuczyć na ledwo odrodzonej Rzeczpospolitej, ale że pan im to umożliwia mając w dupie swoich wyborców...
To kolejna osoba po byłym eSB-ku która jest obliczem Platformy Obywatelskiej w Iławie. Czy pan nie dostrzega, że się kompromituje; że naigrywa się pan z młodych i kompetentnych ludzi, dla których Rzeczpospoltą odebraliśmy komunistom?

Do Wieśka historyka.
Wiesiu, widzisz... Wieszają ostatnio na tobie psy, ale ty możesz jeszcze przysłużyć się naszemu społeczeństwu. Daj sobie narazie spokój z historią Iławy z okresu jej powstawania, a zajmij się jej historią najnowszą. Jako były komuszek, dużo wiesz a przy swojej szperaczej naturze możesz wiedzieć jeszcze wiecej i tym podzielisz się z nami.
A że jako pierwszy zostałeś obnażony i zlustrowany, najgorsze masz już za sobą. Teraz daję ci pełne prawo, jako osobie wiarygodnej, obnażać i lustrować innych.
 robr

gromal@poczta.onet.pl
 Poniedziałek 21-05-2007

7791. 
Odnośnie wpisu numer: 7786

... "Czy Platforma ma tylko specjalistów z SLD?" ...
No proszę, pan Ryszard Zabłotny nie popadł w niełaskę, jak chciał tego po wyborach Maciej Rygielski.
On osobiście na pewnym spotkaniu z Syryjczykiem ochoczo oznajmiał,
że nareszcie w Iławie "wycieliśmy i wymietliśmy wszystkich komuchów". Tymczasem... proszę jak leci... - nie jest tak źle z byłymi komuszkami.
Zaś odgrażanie się na byłych PEZETPEEROWCÓW było kamuflażem.
 nick
 Poniedziałek 21-05-2007

7790. 
Odnośnie wpisu numer: 7786

Polaku Mały.
Być może uwierzyłbym w szczerość Twojego wzburzenia i nie twierdził,
że to zwykła zawiść przez Pana, Dobry Człowieku przemawia. Gdybyś swego posta swoim nazwiskiem miał odwagę sygnować.
 Wiesław Niesiobędzki, Polak Stary
 Poniedziałek 21-05-2007

7789. 
Odnośnie wpisu numer: 7786

I to jest potwierdzenie, że Włodzimierz Ptasznik nie rządzi Iławą, tylko Adam Żyliński.
Ryszard Zabłotny po zlikwidowaniu PZPR został zatrudniony przez Adama Żylińskiego w komunikacji miejskiej, potem spłacił dług będąc starostą
- zatrudnił Żylinskiego w Powiatowym Urzędzie Pracy, a teraz Żyliński odwdzięcza się załatwiając tamtemu pracę w wodociągach i tak już będzie cały czas. Przykre jest to, że wyborcy dają się tak dymać tym dwóm panom, którzy myślą tylko o swoich tyłkach a Iławę mają gdzieś.
Kolasińskiemu daję góra rok, potem przestanie być prezesem IW, zmieni go Zabłotny. A LOT-owi trzeba zapłacić za kampanię. I tak się rozdaje
nie swoje pieniądze.
 wyborca
 Poniedziałek 21-05-2007

7788. 
Odnośnie wpisu numer: 7769

Placówce oświatowej w Kazanicach, podłeglej wójtowi gminy Lubawa, nadano imię meropolity krakowskiego, pierwszego przy Janie Pawle II. Delegacja pod przewodnictwem dyrektora szkoły udała się do Krakowa
w celu poświęcenia sztandaru. Zdarzenia, jakie miały miejsce podczas autokarowej wycieczki do Krakowa, są niepojące.
Na poświęcenie sztandaru szkoły wybrał się dyrektor z grupą rodziców, uczniów i nauczycieli. Podczas autokarowej podróży, nie czekając na kardynała, grupa niektórych rodziców postanowiła sztandar "pokropić"
w znany i tradycyjny sposób.
Żenujace sceny z wstępnego "poświęcenia sztandaru" ponagrywali oraz filmowali gimnazjaliści. Kiedy zorientowano się, czym sprawa pachnie, człowiek dyrektora, przewodniczący rady gminy przystapił do dzieła: doszło do scysji z gimnazjalistą o wykasowanie nagrania w komórce i rękoczynów. Gimnazjalista dał znać do ojca, a ten do lubawskiej policji.
Po czasie sprawa ucichła, wygasła i dobrze jest... Sprawy nie było.
Ciekawe, co na to kuratorka z PiS.
 Filomaci
 Poniedziałek 21-05-2007

7787. 
Odnośnie wpisu numer: 7779

Przykład poszedł od Kwaśniewskiego,
Że kłamstwo jest dozwolone nie dla każdego.
Doszła do tego następna elita,
Która w kłamstwie ciągle rzokwita.
Ciekawe kiedy się to wszystko skończy,
Czy musi to pogonić jakiś pies gończy?
Czy może wystarczy zmienić konstytucję,
By zażegnać tą prawną prostytucję?
Czas pokaże którędy wiedzie droga,
Uczciwości której nie straszna trwoga.
 weganin
 Poniedziałek 21-05-2007

7786. 
Drodzy czytelnicy Kuriera, jestem zdruzgotany i zniesmaczony.
Pan Ptasznik po awansie Tadeusza Bujacza (pana o ciekawej przeszłości, prześladowcę Kościoła), teraz awansował Pana Ryszarda Zabłotnego na insektora do spraw inwestycji w "Iławskich Wodociągach". Czy tan facet (burmistrz) kpi sobie z wyborców razem z całą Platformą iławską? A co
na to szanowni wyborcy? Czy Platforma ma tylko specjalistów z SLD...?
I jeszce jedna ciekawa wieść.
Pan Ptasznik (za akceptacją Rady Miasta) z większością z Platformy dał swojemu LOT-owi 100 tys. zł. Chciał dać 200 tys, jednak panowe doszli
do wniosku, że drugą transzę przekarzą pózniej, żeby wyborcy się nie burzyli. Takie padały uzasadnienia! FAJNIE CO?!
 Polak Mały
 Poniedziałek 21-05-2007

7785. 
Odnośnie wpisu numer: 7783

Działalność sportowa od zawsze sprzyjała małym i większym nadużyciom: "lewe" faktury za koszty konsumpcji na zawodach, legalne faktury za wyżywienie, lecz zawyżone w fakturach koszty, zawyżone faktury za sprzęt sportowy - to normalność w sportowym krętactwie. To tylko
kilka z wielu możliwości "zakręcenia".

Zastanówmy się - jeśli to prawdą jest - dlaczego wpisywano "martwe dusze" do protokołów zawodów? Jaki był z tego interes? Czy tylko lewe punkty sportowe? Czy coś jeszcze?

Swoją drogą, to samorząd odpowiada za działaność sportową w miescie. Osoby (radni) w nim są na tyle przychylni rozwojowi sportu w mieście, że starają sie nie słyszeć i nie widzieć pewnych faktów. Oni nie wypełniają należycie kontroli finansowej, gdyż nie są od prowadzenia śledztwa,
które byłoby niezbędne w tej materii.
 trenerro
 Poniedziałek 21-05-2007

7784. 
Odnośnie wpisu numer: 7783

Tak trzymać!
Dobieranie sie do "kastratów" sportu już rozpoczęte.
Szkoda, że tak późno.
 nick
 Poniedziałek 21-05-2007

7783. 
Z powodu niewywiązania się z zobowiązań przez Pana Sylwestra Małeckiego w sprawie Zenona Kastraua, kolejne pismo kieruję
niezwłocznie do kancelarii ministra sportu Pana Lipca i informuję
o tej sprawie gazetę Fakt, telewizję Polsat i TVN.

PS. Ciekawe który z was zachowa ciepłą posadkę w PZTS.
Pozdrawiam, Leszek Ruczyński!
To jest mail skierowany do Wydziału Gier i Dyscypliny PZTS.
Koniec zamiatania brudów pod dywanik!
 leshec
 http://www.pingpong.com.pl/newsy,11774330263079,zle.sie.d...
 Niedziela 20-05-2007

7782. 
Tygodnik "Newsweek" twierdzi, że... Ryszard Kapuściński współpracował
ze służbami specjalnymi PRL.
Gdzieś w Internecie znalazłem taki komentarz: "Wiedziałem to od razu, gdy po jego śmierci Gazeta Wybiórcza i inne lewicowo-libertyńskie media ogłosiły go wielkim autorytetem".
Z pozycji domowego ekranu komputera niemożliwym jest dokonanie obiektywnej oceny. Jednakże analiza wielu podobnie rodzących się
w mediach "autorytetów" daje wiele do myślenia. Struchlałem...
 BOLO
 Niedziela 20-05-2007

7781. 
LIDL JEST SŁABY

Stare przysłowie powiada, iż „tanie mięso psy jedzą”. Potraktowany jak pies, naturalną koleją rzeczy, szczekam zatem ku przestrodze innym konsumentom.

To i owo wędruje do mojego koszyka w tym szacownym markecie LIDL. Co prawda towaru jak na lekarstwo, a przestrzeń wielka i nabiegać się sporo trzeba, ale co tam. Po zatankowaniu butelki wina (8,50 zł), karnie ustawiam się do osobnej kasy. Moje wołanie nikogo nie rusza. Kasjerka zjawia się po mniej więcej 5 minutach, co już mi podnosi adrenalinę, jako że jestem spóźniony. Wyciągam kartę płatniczą i tu niespodzianka.

„A fe kapitalisto, dawaj gotówkę” – obwieszcza Lady zza lady. Zakupy kartą płatniczą powyżej 20 złotych. Na mój nieśmiały protest, iż w moim koszyku zakupów jest dużo więcej, więc może zapłacę razem, słyszę:
„To się panu nie uda”. Twierdzenie poparte wzruszeniem ramion i dama znika błyskawicznie na zapleczu, napracowała się zapewnie.

Rad i nierad wędruję do kasy głównej. Tu przyjmują kartę bez wstrętu, ale wina dobić do rachunku nie chcą. Kierowniczka sklepu zjawia się co prawda, ale po wyrecytowaniu mantry „zakupy kartą powyżej...”.
I również znika błyskawicznie.

Za to pojawia się ochroniarz o znanej z kreskówek posturze goryla Magilli i bezceremonialnie zabiera mi koszyk z zakupami, oświadczając: „Dzwonię na policję”. Stoję zatem przed sklepem jak baran w wiosennym słonku
(z dość głupią miną). Paragon dzierżę w dłoni. Napis na nim: „Zapłacono”, a jakże. Tylko towar w sklepie został pod opieką mastodonta. Tego już nie zdzierżyłem. Wracam.

Tym razem karczemna awantura skutkuje zwróceniem mi zapłaconych zakupów. Oczywiście jak się domyśleć nietrudno, będę ów przybytek omijał odtąd szerokim łukiem, czego i Państwu życzę.

PS. Pomysł kwotowego ograniczenia płatności kartami jest niezgodny
z prawem, o czym dyrekcja LIDLA wiedzieć powinna, ale to nieistotne. Istotna jest pogarda okazywana klientowi przez cały personel. Uczą ich tego na szkoleniach czy jak? W końcu klienci głosują nogami, więc
o efekt jestem spokojny.
 Michał Kordys
 Niedziela 20-05-2007

7780. 
BLOKADA INFORMACJI W „GŁOSIE”, SPÓŁDZIELNI
I WŁADZACH LUBAWY

Uprzejmie zwracamy się z prośbą o zamieszczenie w Kurierze informacji dotyczącej odmowy zamieszczenia przez „Głos Lubawski” (tygodniowy dodatek bezpłatny do „Gazety Olsztyńskiej”) naszego listu otwartego dotyczącego wyodrębnienia do pełnej własności naszego lokalu mieszkalnego w budynku przy ul. Papieża Jana Pawła II 8/1 w Lubawie.

Do czasu napisania tegoż listu, zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej „ZGODA” w Lubawie nie podejmował żadnych działań w zakresie realizacji naszego wniosku, złożonego przez nas 11 maja 2006 roku (to nie pomyłka!). „ZGODA” jest jedyną w kraju spółdzielnią, w której nie wyodrębniono ani jednego lokalu mieszkalnego, mimo że do spółdzielni wpłynęło kilkadziesiąt takich wniosków. Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych z dnia 15 grudnia 2000 r. art. 39, umożliwiająca takie wyodrębnienie, funkcjonuje już od ponad 6 lat.

Wyjątkową niechęć zarządu spółdzielni do realizacji zapisów tej ustawy należy najprawdopodobniej tłumaczyć chęcią utrzymania skostniałej struktury w celu trwania jak najdłużej przy „korytach” i osiąganiu korzyści materialnej kosztem ubogich emerytów i rencistów, najczęściej wdów
i wdowców zamieszkałych w budynkach spółdzielczych.

Władze spółdzielni pod przewodnictwem Zbigniewa Kołeczka i Wiesława Piotrowicza boją się jak ognia wspólnot mieszkaniowych, które mogą powstawać, a które pozbawiają jej wygodnych stołków. Takie wspólnoty gwarantują znaczące obniżenie czynszów, które w naszej spółdzielni należą do jednych z najwyższych w kraju.

Nie po raz pierwszy odnosimy wrażenie, że „Głos Lubawski” to nie tylko nie polska gazeta, ale to również usłużna gazeta magistracka, która nie zamieszcza niewygodnych dla władzy lokalnej listów czytelników nawet wtedy, gdy są one podpisane, czyli autoryzowane.

Nie trudno też zauważyć, że Wiesław Piotrowicz jest jednocześnie radnym miasta Lubawa i dlatego nie należy mu się narażać. A może
z tego będzie jakaś korzyść dla „redaktora", który jako kolejny może załapać się na zatrudnienie w budżetówce lubawskiej, tak jak to miało
już miejsce w przeszłości.

Wniosek, jaki wyciągnęliśmy na przyszłość, to kupuj gazetę polską
i wiarygodną. I dlatego zaprzestajemy z dniem dzisiejszym kupować
„Głos Lubawski”.
 Helena i Henryk Peter
 Niedziela 20-05-2007

7779. 
„OBRONA DEMOKRACJI” TO OBRONA SALONU KOLESI

Podczas wywiadu dla jednego z włoskich dzienników były prezydent Kwaśniewski oznajmił, iż w Polsce w związku z lustracją panuje obłęd. Łamane są zasady demokracji. Obłędem ma być sugestia Andrzeja Gwiazdy, że Bogdan Borusiewicz był inspirowany przez SB.

Szkoda, że były prezydent zapomina, co też jego nowy przyjaciel, także były prezydent Lech Wałęsa mówił na temat Andrzeja Gwiazdy. A mówił dokładnie to samo. Ale przecież "swoich" nie krytykujemy. Ba, jak "my" mówimy to przedstawiamy prawdę, ale jak to nie "nasz", to już krzyczymy, że jakiś opętany, albo obłąkany.

Co też jeszcze wymyślą "obrońcy demokracji"? Może afery, które te ich ugrupowania polityczne nazwą wkrótce "naturalnym elementem wolnego rynku". A antykorupcyjną politykę rządu określą jako zamach na przedsiębiorczość?

Po tym co obserwuję, po nagłym przeistoczeniu się komunistycznych karierowiczów w obrońców demokracji, powoli zaczynam się uodparniać na wszelkie ich hasła. Już mnie nie zaskoczą żadnym propagandowym larum w obronie wolności, demokracji czy tolerancji.

Najlepszym przykładem na istnienie tolerancji i demokracji jest to, że wspomniani panowie działają, wznoszą swoje okrzyki, robą konferencje
prasowe i przecież nikt ich za to nie karze. Na całej linii krytykują rząd
i żadna policja polityczna ich nie zamyka.

O co więc chodzi w rzekomej "obronie demokracji"? Myślę, że w naszym kraju dla niektórych demokracja jest (!!!) synonimem rządów "naszych kolesi". Ale już się to skończyło, pojawiła się władza z poza "salonu" i dlatego mamy te krzyki rozpaczy.
 Łukasz Bardziński, S24
 Niedziela 20-05-2007

7778. 
Odnośnie wpisu numer: 7773

Qba!
Owszem, są ludzie wykształceni i po maturze, którzy z lubością wczytują się w obleśne teksty urbanowskiego piśmidła na równi z wypowiedziami pisacieli z naszej lokalnej gadzinówki. Gadzinówką nazywam tylko niektóre z artykułów, w całości Kurier jest poprawny. Tymczasem odnosząc się do kolejnego piśmidła, "ECHA", nie wykluczam, iż nie będzie nawet nie gorsze od Kuriera.
 nick
 Niedziela 20-05-2007

7777. 
Parada równości:
GEJE WSZYSTKO MAJĄ W DUPIE.
 hetero
 Niedziela 20-05-2007

7776. 
Główkowałem, czemu to archiwalny satyryk Iławy Niesiobędzki Wiesław produkował się od pewnego czasu na forum jednym a nie po stronie felietonów, jak dotyczczas. I wiecie, wpadłem, niesatyrycznie wcale. Otóż obywatel miejski Niesiobędzki zapewne w rejteradzie przed lustracją wyemigrował od felietonów, bo to pachniało dziennikarką, a na forum, co pachniało z kolei byle kim z ulicy, lustracji nie podlegającym.
No jak, obywatelu miejski, towarzyszu koronny, trafiłem...?
 Robert (nie Biedroń)
 Sobota 19-05-2007

7775. 
Pani Skubij i jej obiektywiam to dwa niepasujące do siebie słowa.
Jej życie od początku jest zwykłym udawaniem. Powinna zrzucić maskę
i stać się wreszcie autentyczna. Znam ją od dosyć dawna i myślę, że trudno w Iławie o większego pozera. Cóż z tego, że podjęli tam pracę lumiarze iławskiego dzinnikarstwa? To wcale nie gwarantuje wysokiego poziomu, bo będzie cenzurowała każde słowo czy myśl. Szkoda mi tych ludzi, bo jeśli nie nabędą wrzodów żołądka w pracy z tą panią, to w najgorszym wypadku znajdą się w wariatkowie. No chyba że big-gazeta padnie. Ja w każdym razie jej nie tknę, nawet w rękawiczkach.
 Alex
 Sobota 19-05-2007

7774. 
Odnośnie wpisu numer: 7771

Niestety, w Iławie są strasznie wredni i zawstni ludzie, zazdroszczą, że innym coś się udało i narzekają zamiast samemu wziąć się do roboty. Widać to jak się pomieszka trochę czasu w innym mieście. Oczywiście
nie wszycy tacy są, ale czytając wypowiedzi na tym lub innych forach wyraźnie widać ktorych jest wiecej.
Chcecie zmienić świat?
Zacznijcie od siebie, a nie tylko potraficie innym wytykać.
 unknown
 Sobota 19-05-2007

7773. 
Odnośnie wpisu numer: 7768

Nie masz racji chłopie, a co najwyżej trochę. Na prowincji mieszkają też ludzie wykształceni, oczytani, którzy oprócz "Polityki", "Wprost" i innych światowych gazet chcą poczytać co na dołach ludziom w duszy gra.....
I Kurier robi to doskonale. Ja, w odróżnieniu od ciebie, nie uogólniam a przedstawiam swój jednostkowy punkt widzenia.
"Echo Iławy" wcale nie reprezentuje wykształciuchów, bo jedna pani od polskiego, w reklamówkach wyborczych nazywająca się "humanistką",
to nie stygmat gazet inteligenckiej.
Ta gazeta już przegrała przed startem... Ja nie chcę odbitego echa, ja chcę informację wprost, a tytuł mi tego nie gwarantuje. To po pierwsze. Po drugie, właścicielka w wywiadzie popełniła koszmarne faux pas, wzywając Kurier na utwardzone. Powiedziała bowiem na falach Radia Erewań coś w tym stylu, że "Iława wreszcie zasługuje na uczciwą, obiektywną i niezależną informację". Porażka! W ustach przegranej pani kandydat na stołek burmistrza miasta - porażka do potęgi entej!
Ciekawe czy Kurier podniesie z ziemi tę rękawicę rzuconą?
Jak byś chciał pogadać, to możemy...
 Qba
 Sobota 19-05-2007

7772. 
Odnośnie wpisu numer: 7771

.... "Patrz jak nad jej wody trupie
Wzbił się jakiś płaz w skorupie.
Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem;
Goniąc za żywiołkami drobniejszego płazu,
To się wzbija, to w głąb wali;
Nie lgnie do niego fala, ani on do fali;
A wtem jak bańka prysnął o szmat głazu.
Nikt nie znał jego życia, nie zna jego zguby:
To samoluby!"...

Tacy są formułowicze, walczą z sobą. Analiza wiersza daje wiele do myślenia.
 Filomaci
 Sobota 19-05-2007

7771. 
CZYTAM, CZYTAM WYPOWIEDZI NA FORUM I MYŚLĘ, ŻE MUSZĘ ZŁOŻYĆ GRATULACJE WSZYSTKIM ODWAŻNYM KRYJĄCYM SIĘ ZA PSEUDONIMAMI I OBRAŻAJĄCYM SIĘ NA WZAJEM, PISZACYM OBRAŹLIWE SŁOWA, TEŻ TYKAJĄCE SPRAW OSOBISTYCH ITP, ITD.
I TYLKO JEDNO - CZYTA WAS MŁODZIEŻ I BIERZE PRZYKŁAD, WIĘC
NIE NARZEKAJCIE PÓŹNIEJ NA ZDZICZENIE OBYCZAJÓW MŁODYCH,
ICH CHAMSTWO I BRUTALNOŚĆ W KONTAKTACH. PO PROSTU MAJĄ
DOBRYCH NAUCZYCIELI - WAS.
 JA
 Sobota 19-05-2007

7770. 
Odnośnie wpisu numer: 7769

Może nie dramat, ale paranoja.
 Filomaci
 Sobota 19-05-2007

7769. 
Odnośnie wpisu numer: 7744

"Kardynał obiecał, że przyjedzie do szkoły" (Kazanice). To istny dramat!
Zostało jeszcze pare szkół, przedszkoli, szpitali, to może zainteresować się OSOBISTYM szewcem, dentystą, szoferem papieża - i nadać tym budynkom ich nazwy!!!
Ludzie otwórzcie swoje oczy!!! Dramat, dramat, dramat!
 dafit
 Piątek 18-05-2007

7768. 
Odnośnie wpisu numer: 7766

"Echo Iławy" padnie zanim powstanie.
Bo ludzie nie czytają takich czytadeł wykształciuchów, jeno rynsztokowe wypowiedzi, jak np. rybaka "woroszyłowa" czy "olszewika" lub też innego dewianta. Oni jadą po ryjach, nie patrzą czy dziwka czy jaka inna zdzira
- walą na szagę, aby szło. Ostro, beznamiętnie, ale do przodu. Czytadło
na prowincji musi być jak gusta prostego ludu. Inaczej nie pójdzie.
 smarowóz
 Piątek 18-05-2007

7767. 
Odnośnie wpisu numer: 7765

A propos „Echo Iławy”, to myślę, że panu Jarkowi akurat pasuje jak ktoś się tak wyraża o konkurencji...
Ale ja nie o tym. Podobno Smolińska i Gonzales też tam pracują? To byli
dziennikarze Kuriera. Podobno również Tomek Dobecki, który kiedyś był
naczelnym „Gazety Iławskiej”. A także Justyna Byczkowska, która także pracowała dla Kuriera i „Gazety Iławskiej”. Dlaczego oni nie chcą u was pracować? Tak mnie to dziwi. Lepsza kasa? Czy są może kiepscy?
A może jakieś konflikty?
Ciekawe jakie będą losy nowej gazety w Iławie...
 misio
 Piątek 18-05-2007

7766. 
Odnośnie wpisu numer: 7763

Myślę, że będzie ciekawiej na naszym rynku prasowym jak pojawi się na rynku „Echo Iławy” pani Skubij. Mam tylko życzenie, aby razem z panem Synowcem stanęli na wysokości na jaką zasługują mieszkańcy, czytając naszą lokalną prasę. Abyśmy nie musieli czytać wulgarnych artykułów, słuchać o ich potyczkach sądowych itp.
Życzę miłej, uczciwej rywalizacji o czytelnika i serdecznie pozdrawiam obie redakcje!
 Polak Mały
 Piątek 18-05-2007

7765. 
Odnośnie wpisu numer: 7763

Alex!
Rozumiem, że cała żółć z Twojego organizmu wypływa, bo pojawia się
coś nowego na rynku mediów w Iławie.
Język jakim operuje się na tym forum woła o pomstę do nieba [...].
Panie Jarosławie niech pan coś zrobi z tym chamstwem na forum.
 Magda M.
 Piątek 18-05-2007

7764. 
Odnośnie wpisu numer: 7762

Ty mądralo, nie jedna zresztą. Nie tacy jak TY padali na kolana przed Bogiem, kiedy śmierć im w ślepia zajrzała.
Daj spokój księdzu. Zostaw składnię językową na boku, pamiętaj też
i o tym, że na Sądzie Ostatecznym ubogim i prostaczkom rozwiążą się języki. Czepiać się, by czepiać dla zasady?
 Filomaci
 Piątek 18-05-2007

7763. 
Odnośnie wpisu numer: 7740

"Echo Iławy" to będzie zwykły pic. [...] Skubijowa to zwykła efekciara i leniwe [...] babsko. Dobrze, że założyła gazetę, to ostatecznie wypróżni się z gotówki.
 Alex
 Czwartek 17-05-2007

7762. 
Odnośnie wpisu numer: 7757

"Młodzież iławskiej szkoły mechanik" - coś ten o. Dybała ze składnią na bakier.
Albo: "Jesteśmy chrześcijanami i to pozwala nam bardziej zbliżyć się do Kościoła i Boga".
Trochę opamiętania. Kto dał "ojcu" prawo do wypowiadania się w imienu ogółu? Może krew oddał również jakiś niechrześcijanin? Dybała widać nie jest w stanie przyjąć tego do wiadomości.
Cel generalnie szczytny, ale prawie cały wpis nosi znamiona molestowania religijnego!
 Małgośka
 Czwartek 17-05-2007

7761. 
Odnośnie wpisu numer: 7758

A po jakiej on stronie stał w Wietnamie? Vietcongu czy USA?
 Qba
 Czwartek 17-05-2007

7760. 
Odnośnie wpisu numer: 7759

MR to był polski fiat 1500, a jak Rygielski nie magister jeszcze, to we
Włodkowicu zrobi, tylko musi im pomóc obniżkę podatku załatwić...
 qrva
 Czwartek 17-05-2007

7759. 
Odnośnie wpisu numer: 7755

Czy widział ktoś, by Maciej Rygielski podpisał się per mgr M.R.?
Przypuszczalnie podobny ma problem co Aleksander I, nie zdążył
napisać pracy dyplomowej przed wstąpieniem do PO, gdyż zabrakło
tuszu w długopisie.
 smarowóz
 Czwartek 17-05-2007

7758. 
Odnośnie wpisu numer: 7753

Powariowaliście czy co?

Nasz burmistrz iławski jest doktorem wszechnauk rolniczych, byłym prodziekanem na Wydziale Rolnictwa w Olsztynie, uczestnikiem wielu sympozjów miedzynarodowych, byłym doradcą w Wietnamie [...] i etc.

Maciej natomiast przeszedł szkół szmat: jeden rok w LO u Żeromskiego
+ 3 roki w zawie + 3 roki technikum, tj. na wydziale mechanicznym w mechaniku im. Karola Świerczewskiego + też 2 roki operatorki kamerą
wideo + kilka roków [...] na politologii uniwersyteckiej. Rozwijało się chłopisko, nie to co wy, obszczymurki. Dziś bywa starostą, a co przed nim jeszcze? Bóg raczy wiedzieć.
 nick
 Czwartek 17-05-2007

7757. 
KREWNIACY Z MECHANIKA
Młodzież iławskiej szkoły mechanik po raz kolejny oddała honorowo krew. Nauczyciele wpajają im, że trzeba umieć się dzielić, zwłaszcza czymś najcenniejszym – krwią ludzką. Cieszy to, że możemy dać komuś coś, co może uratować życie. Poprzez to uczymy się miłości drugiego człowieka, której dzisiaj jest tak mało. Jesteśmy chrześcijanami i to pozwala nam bardziej zbliżyć się do Kościoła i Boga. Zachęcamy wszystkich, by nie bać się oddawać krwi. „Wszystko co uczyniliście jednemu z tych braci i sióstr moich najmniejszych, mnieście uczynili” – mówił Jezus. Oddając krew realizujemy te słowa.
 o. DAMIAN DYBAŁA
 Czwartek 17-05-2007

7756. 
VII Rajd Rowerowy „Dylewska Góra 2007”.
Sobota 19 maja.

--> godz. 10:30 - zbiórka przed budynkiem ZUS w Ostródzie;
--> godz. 11:00 - start;
--> godz. 13:30 - spotkanie uczestników na Górze Dylewskiej;
--> godz. 13:30 - ognisko z pieczeniem kiełbasek, występ zespołu wokalnego, rozgrywki sportowe, konkurs wiedzy o wzgórzach;
--> godz. 15:00 - rozdanie nagród, w tym nagrody głównej: roweru.

Trasa rajdu: Kajkowo - Lichtajny - Brzydowo - Rudno - Pietrzwałd - Wysoka Wies - Góra Dylewska - Bednarka - Ryn - Kraplewo -
Lichtajny - Kajkowo.

W rajdzie udział wziąć mogą wszyscy chętni, osoby indywidualne oraz szkolne grupy zorganizowane (dzieci tylko pod opieką dorosłych).
Informacje: tel. (0-89) 642-29-16.
 Magdalena Wajdyk
 Czwartek 17-05-2007

7755. 
Odnośnie wpisu numer: 7753

To Rygielski jest po eSeNie...??? A tak inteligentnie w tym garniturze
w prążki wygląda... No ale chyba uzupełnił to, co?
A Ptasznik nie jest doktorem historii.
 Matylda
 Czwartek 17-05-2007

7754. 
Odnośnie wpisu numer: 7746 7735

Komusza kanalio Wiesławie!
Jeszcze chwila a fioletowa żyła pierdząca rozsadzi was od tego uciekania
od tematu. Do rzeczy. Cytat z Pawki Morozowa:
"Jednak jak to było? Spaliłeś te papiery czy nie? Czy posłałes je do piekła czy nie? Czy też zachowałeś się przykładnie jako historyk, bibliotekarz, archiwista i sam diabeł wie co tam jeszcze i oddałeś do Archiwum Państwowego?"
 BOLO
 Czwartek 17-05-2007

7753. 
Panie i panowie, czy ktoś wie jakie inwestycje ściągnął pan burmistrz Ptasznik (dr historii) lub pan starosta Rygielski (SN) do Iławy na pięknie przygotowane tereny inwestycyjne przez pana burmistrza Maśkiewicza?
O ile dzięki temu wzrosło zatrudnienie? Czy może to jest tak, że zasiedli nieudacznicy na stołkach, dali sobie podwyżki (z naszych podatków) i pierdzą w wygodne miękkie fotele?
 Polak Mały
 Czwartek 17-05-2007

7752. 
Odnośnie wpisu numer: 7735

Czego ty się Pawka chłopa czepiasz?
Co, nie może się los nazywać "los"?
Co byś wolał, żeby achtung z niego był?
No, Pawka...
 Rasputin
 Środa 16-05-2007

7751. 
Odnośnie wpisu numer: 7744

A czy będzie wreszcie szkoła imieniem Jana Nowaka-Jeziorańskiego?
 Lolek
 Środa 16-05-2007

7750. 
Odnośnie wpisu numer: 7709

A teraz na poważnie do Pani Wstrząśniętej!
Warsztat Terapii nie prowadzi rehabiliacji dla dzieci gdyż jest placówką dla dorosłych. Pani z synem uczęszcza, a raczej uczęszczała, bo od długieeeeeeegooooooo czasu Pani u nas nie gościła, do Zespołu Rehabilitacyjnego.
Proszę Pani, informacje o nieobecności terapeutów zawsze są podawane
z kilkudniowym wyprzedzeniem. Jednakże jeżeli Pani by zależało na dowiedzeniu się czy zajęcia się odbędą, to pofatygował by się Pani wcześniej.
A w ogóle to wielu rodziców było w tę właśnie piątkową burze z dziecimi na zajęciach i nikt jakoś nie zasłania się, że ma niepełnosprawne dziecko. W ogóle ja nie rozumiem, dajesz takiej matce możliwość darmowych zajęć dla dziecka, a ta robi problemy.
A może ja się mylę, może powinniśmy osobiście informować Panią Z.
że nie ma zajęć bo przecież ma chore dziecko, ale niech nie zapomina
że cała reszta rodziców też ma chore dzieci i nie robi żadnych problemów (bo dla dobra dzieci uczęszczają regularnie). Cdn.
 lol
 Środa 16-05-2007

7747. 
Jutro odbędzie się posiedzenie Polskiego Związku Tenisa Stołowego, na którym nasz kochany radny Zenon Kastrau beknie za "rozpisywanie" meczy w II i I lidze.
Bardzo ciekawe która z lokalnych gazet pierwsza opisze jego machlojki?
Na pewno będzie to bardzo komercyjny artykuł. Może ktoś wreszcie ujawni wyborcom prawdziwą twarz tego radnego na którego głosowali.
I dlaczego pan Bogdan Hatała z Iławy nic nie zrobił w tej sprawie?! Chociaż jest prezesem Warmińsko-Mazurskiego Związku Tenisa Stołowego i wiedział o wszystkim! Układy układy i jeszcze raz układy :((
 Ciapek
 http://www.pingpong.com.pl/newsy,11774330263079,zle.sie.d...
 Środa 16-05-2007

7746. 
Odnośnie wpisu numer: 7736

No brawo sąsiedzi i cała reszto najmitów, nareszcie jakiś temat wam redakcyjny kabel znalazł, no to możecie przy okazji się swoją elokwencją popisać, popaprańcy.
1. Sąd wyprowadził się w 1976 roku.
2. O ten budynek przez 2 lata ubiegali się: Spółdzielnia Pracy Inwalidów "Świt" z Prabut, PUPiK "Ruch" i Miejska Biblioteka. W tym czasie harcerze zrobili tam sobie magazyn sprzętu, a wszelkie inne pijaczki miały tam melinę. Do czasu, gdy w 1978 naczelnik miasta wydał decyzję o oddanie tego opuszczonego budynku Miejskiej Bibliotce. Remont i modernizacja zaczeły się w 1979 i trwały do 1983.
No to podrzuciłem wam, plugawcy, kilka nowych pomysłów w temacie, kogo jeszcze prócz właścicieli tego archiwum (sądu, notariusza, prokuratury i komornika) trzeba wziąść za obszewki. Życzę owocnych podchodów.
 Niesiob
 Środa 16-05-2007

7745. 
Odnośnie wpisu numer: 7741

Co Ty Karolinko mówisz? Opamietaj się.
Nigdy Karolinko. Gazetka zawsze komuś służy, tak bedzie po skończenie świata, na czele z Echem Iławy. Echo swoją popularnością w rekach Pani Aleksandry Skubij pobije wszelkie nakłady, w niej bowiem pracować bedą najlepsi dziennikarze (ki) i redaktorzy (ki).
 nick
 Środa 16-05-2007

7744. 
Czym zasłużyła szkółka podstawowa w Kazanicach na imię patrona Kardynała Stanisława Dziwisza? Nawiedzony ten dyrektorzyna, który
z uporem wydusił na kardynale Dziwiszu - niechętnym do pomysłu - użyczenia zgody na tak honorowy piastunek.
Kardynał nadanie imienia szkole w Kazanicach sugerował imieniem bohaterów z historii tej ziemii, za którą oddawali życie ziomkowie
podczas II wojny światowej.
A dyrektorzyna nie ustąpił. Dowartościowany dyrektorek zarobił sobie
na "Tytuł Profesora" jako szczytowe honorowe osiągnięcie w awansie zawodowym nauczyciela.
 Filomaci
 Środa 16-05-2007

7743. 
Odnośnie wpisu numer: 7741

No właśnie, Karolino. Słusznie zauważyłaś.
Jak radna powiatowego szczebla, upolitycznionego bardziej niż nasz
Sejm - jak taka może być apolityczna trzymając megafon prasowy?!
 Ziuta
 Środa 16-05-2007

7742. 
Odnośnie wpisu numer: 7741

Karolina!
Kiedyś była taka apolityczna gazeta. "Płomyczek" się nazywała.
 Fredek
 Środa 16-05-2007

7741. 
Odnośnie wpisu numer: 7740

Według mnie, gazeta powinna być apolityczna.
 Karolina
 Środa 16-05-2007

7740. 
Odnośnie wpisu numer: 7724

Nowa gazeta „Echo Iławy” Pani radnej powiatowej Aleksandry Skubij,
przegranej kandydatki na burmistrza Iławy, to - zdaje się - polityczna skrobanka. Chyba dla ataku na lokalną Platformę Obywatelską. Fuj...
 Ziunia
 Środa 16-05-2007

7739. 
Odnośnie wpisu numer: 7738

Sąsiedzie!
Nieładnie to tak do starszego się odzywać. Jak się wódę kiedyś razem
piło to OK, a teraz, jak chłop w tarapaty popadł szerokie, to wyzwiska
nieeleganckie się stosuje. Nie po chrześcijańsku to.
Jak z nory nie wyłazi tygodniami, to PCK poinformować czy jaką inną służbę utylizacyjną. Nie lekceważyć problemu, bo jak mu sie zemrzeć
w barłogu zechce. Bez sakramentów końcowych! Tak, nie lekceważyć,
nie lekce sobie ważyć... Bo wysypkę sumienia możecie dostać kiedyś.
Sąsiedzie...
 Qba
 Środa 16-05-2007

7738. 
Odnośnie wpisu numer: 7730

Panie Wiesław, historyku z bożej łaski!
Skończ pan te głodne i wręcz mdłe pierd[*]lenie swoje! Mieszkam blisko
i doskonale widzę, że z tej swojej nory nie wychodzisz pan już nawet po
dwa-trzy tygodnie. Człowieku, ty już wariujesz jak klasyczny przypadek kliniczny. Przez lata nasrałeś gdzie tylko można po całym mieście oraz okolicy, a teraz nawet na takie proste pytanie o palenie dokumentacji
nie potrafisz odpowiedzieć po męsku, ty kanalio zapita i zarzygana...
 sąsiad
 Środa 16-05-2007

7737. 
Lustrację czas zacząć. Doktorków i profesorków "tekami" po łbach,
a zobaczym za "co" te wykształciuchy dostali tytuły.
 nick
 Środa 16-05-2007

7736. 
Odnośnie wpisu numer: 7730

Dla Wiesława historyka.
Poniemieckie dokumenty sądowe to "makulatura"...
No comments towarzyszu!
 PiSaciel
 Środa 16-05-2007

7735. 
Odnośnie wpisu numer: 7730

Wiesław!
"Te papiery i akta wypełniające dwie piwnice w przekazanym Miejskiej Bibliotece budynku zostawił NA ŁASKĘ LOSU nie kto inny jak (...) Sąd Powiatowy i jego agendy - Komornik oraz Notariusz, czyli poprzedni użytkownicy budynku przy ul. Jagiellończyka, którzy wtedy przeniesli się na ul. Sobieskiego".
Wiesław! Ty się qrwa podnieś z tego gorzelnianego snu wreszcie! Skoro już samym LOSEM siebie nazywasz, to mnie przerażasz! Kiedyś taki jeden z drugim po kilku głębszych to miał ambicje być co najwyżej Napoleonem, Ramzesem II, Carem Aleksandrem III lub kobietą, albo psem Hadesa
(co mniej ambitni po prostu zwykłym Reksiem). Ty zaś LOSEM siebie nazywasz!
Jednak jak to było? Spaliłeś te papiery czy nie? Czy posłałes je do piekła czy nie? Czy też zachowałeś się przykładnie jako historyk, bibliotekarz, archiwista i sam diabeł wie co tam jeszcze i oddałeś do Archiwum Państwowego? Tylko to mnie interesuje, nic więcej.
 Pawka Morozow
 Wtorek 15-05-2007

7734. 
Odnośnie wpisu numer: 7729 7730

Polak Mały! Po pierwsze Polański to nie jest jego pierwsze nazwisko, kiedyś nazywał się Byczek. Dlaczego je zmienił?

Rygielski to intelekt zaimportowany ze Śląska. Wiem tylko, że kiedyś biegał jako kamerzysta, dzisiaj jako starosta, były nauczyciel. Ze Śląska przywózł ksywę STĘPKA, bo podobno nic nie robił tylko podpierał ściany.

Ptasznik zaimportowany z Korsz z powodu braku na lokalnym rynku ludzi
z tytułami i mówiących po angielsku. Facet, który wyjżdza do pracy naukowej za granicą i tyle tam wymyślił, że po powrocie nie znalazł
pracy w żadnej polskiej uczelni. Musiał go przytulić do pracy komunista
marszałek Ryński, ale szybko się kapnął, że to tłumok i skończony leń.
No i podrzucił go do Iławy naszemu komuszkowi Maśkiewiczowi. Ten też
cwaniak szybko się zorientował, że podrzucono mu tytuł bez człowieka,
a że był chłop prosty i nie bardzo miał komu go podrzucić, wywalił go
na zbity pysk.

A swoją drogą BOLO - jedz no do tych Korsz i poniuchaj co on za jeden.
Może też z akcji "desant", tylko ważniejszy. I musiał przechodzić dłuższą kwarantannę.

Jeszcze do Wieśka komuszka. Słuchaj palancie. Nie odszczekuj się, tylko stul ogon pod siebie i módl się, jeżeli potrafisz, żeby się tobą jaki prokurator nie zainteresował.
 PiS

gromal@poczta.onet.pl
 Iława, Wtorek 15-05-2007

7733. 
Odnośnie wpisu numer: 7729

Po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego podobno także wiceprezes iławskiego PiS-u i radny powiatowy Marek Polański (kolejny człowiek
z ekipy Adama Żylińskiego) turlał się z radości. Ciekawe dlaczego...
I co na to jego kolega-bojownik o prawicową czystość, radny miejski
Jerzy Ewertowski?
Ot, iławskie elyty spod znaku Kiszczaka.
 Marek 58
 Wtorek 15-05-2007

7732. 
PIŁKARZE JEZIORAKA ODZYSKALI PUNKTY!

We wtorek 15 maja Trybunał Piłkarski Polskiego Związku Piłki Nożnej rozpatrzył odwołanie Klubu Sportowego Jeziorak w sprawie kary jaką nałożył na iławski klub Wydział Gier i Dyscypliny Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej w Olsztynie za grę w barwach Jezioraka rzekomo nieuprawnionych czarnoskórych zawodników.

Trybunał w Warszawie orzekł, że kara została nałożona bezpodstawnie
i KS Jeziorak nie ponosi żadnej odpowiedzialności w tej sprawie. Zatem decyzja Olsztyna została odgórnie uchylona w całości.

Przypomnijmy, że Olsztyn nałożył na iławski klub karę finansową oraz zweryfikował mecz z Płomieniem Ełk na walkower na korzyść rywala
(3 pkt.).
 Krystian Knobelzdorf, Paweł Nerowski
 http://www.jeziorak-ilawa.pl
 Wtorek 15-05-2007

7731. 
Kszysztof Daukszewicz w Iławie!
W sobotę 19 maja odbędą się POWIATOWE OBCHODY DNIA STRAŻAKA.
Program uroczystości:
17.00 - msza w intencji strażaków i rodzin w kościele św. Brata Alberta
17.45 – przejazd wozów strażackich ulicami miasta w kierunku amfiteatru
18.00 – otwarcie uroczystości w amfiteatrze i wręczenie odznaczeń
18.30 – gwiazda wieczoru: Krzysztof Daukszewicz
20.00 – występ Orkiestry Dętej Ochotniczej Straży Pożarnej z Lubawy
 Marcin Michalski
 http://www.powiat-ilawski.pl
 Iława, Wtorek 15-05-2007

7730. 
Odnośnie wpisu numer: 7728

Właściwie to nie powinno się zwracać uwagi na azjatyckie brednie podpisane nazwiskiem najstraszniejszego kapusia - sławnego tym, że własnego ojca swym donosem posłał do syberyjsiegu łagru, za co Stalin w uznaniu jego bolszewickiej żarliwości kazał prawie w każdym mieście jego imieniem ulice nazywać i pomniki stawiać.
Jednak gwoli wyprostowania nieścisłości przez tego nieuka, co jest zresztą naczelną cechą wszystkich wysługujących się politycznej policji kapusiów, informuję, te papiery i akta wypełniające dwie piwnice w przekazanym Miejskiej Bibliotece budynku zostawił na łaskę losu nie kto inny jak instytucje znające najlepiej wartość tej makulatury, czyli Sąd Powiatowy i jego agendy - Komornik oraz Notariusza, czyli poprzedni użytkownicy budynku przy ul. Jagiellończyka, którzy wtedy przeniesli się na ul. Sobieskiego.
No ale cóż, gdy skunksy już wypróżnią do cna trzewia i nie mają już czym zasmradzać i plugawić otoczenia, to plują wtedy zawartością własnego umysłu.
 Wiesław i towarzysz, ale nie twój popaprańcu
 Wtorek 15-05-2007

7729. 
Odnośnie wpisu numer: 7708

BOLO, ten wpis to dotyczy zdjęcia jak otwierali kino? Jeśli tak, to mamy
ten sam punkt widzenia.
Zawsze mnie bawiło jak takie oszołomy jak Marek Polański atakowali na każdym kroku remont kina i cieszyli się z opóżnień a na otwarciu siadają
w "Twoim" pierwszym rzędzie. Obłóda do wyborców.
Co się dziwić... Nauczyciel, emeryt, to na co może go być stać więcej?
To taki sam udany wybór jak poprzednik Żygadło. No i wyborca dokonał wyboru w myśl zasady "zamienił stryjek siekierkę na kijek".
Panie Bolo, a może trochę więcej na temat zmian w radach nadzorczych spółek komunalnych... Oj ciekawie się dzieje. Bardzo ciekawe życiorysy wracają na pierwsze rzędy.
Pamiętajmy, że to zasługa Rygielskiego i Ptasznika!
 Polak Mały
 Wtorek 15-05-2007

7728. 
Odnośnie wpisu numer: 7725

Hej ludzie!
Dziś po małym obchodzie i pogaduchach z tropicielami dawnych SBeków, wywiedziałem się cosik na temat właśnie owego bibliotekarza, strażnika Przybytku Kultury Marksistowskiej.
Miał ci on, towarzysz Wiesław, dawniej tworząc przestrzeń pod jedynie słuszne dzieła, w budynku biblioteki robić rzeczywiste czystki - PALĄC ZACHOWANE W PIWNICY dokumenty poniemieckie.
Jedna z osób z Iławy wystawiała uratowane przez siebie papiery jakiś czas temu na ALLEGRO - księgi wieczyste czy jakieś tam takie... Zgroza! Bo podobno ów dawny szef biblioteki pomijając fakt, że towarzysz, to jeszcze historyk, sam osobiście kazał palić te poniemieckie archiwalia znalezione w budynku biblioteki. Wierzyć się nie chce, ale nie jeden,
nie dwóch to potwierdza.
Wstyd towarzyszu historyk! Wstyd! Tyle informacji "do piekła" posłać!
A paragrafu na to nie było, bo i jak? Komuna przeca była!
 Pawka Morozow
 Poniedziałek 14-05-2007

7727. 
"Teraz należy się obawiać, że rozliczenie brutalnego reżimu partyjnego spełznie na niczym. W Polsce od czasu upadku systemu komunistycznego przed 18 laty nigdy nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności ani funkcjonariusze aparatu represji, ani ich chętni pomagierzy. Przeciwnie: wielu z nich należy do beneficjentów zmiany ustroju. Dzięki starym powiązaniom byłym kadrom partyjnym i ubeckim udało się zbić ogromne majątki pod płaszczykiem socjaldemokracji".
 czytelnik (Süddeutsche Zeitung)
 Poniedziałek 14-05-2007

7726. 
Żadnego otwarcia archiwów nie będzie!
Czy się to komu podoba czy nie, sędziowie Trybunału nie przepuszczą żadnej ustawy, która poszerzałaby zakres lustracji ponad to, co mieliśmy w Polsce dotychczas. Do zaakceptowania jest lustracja pozorna, która w czasie tajnej procedury orzeka, że donosicieli w Polsce nie było, a nawet jeśli byli to nieszkodliwi. Gorzej nawet, bo wyrok zamyka drogę do archiwów naukowcom i dziennikarom.
Mam nieodparte wrażenie, że tworząc iluzję, że oto możliwe jest jakieś "otwarcie archiwów" poruszamy się w świecie politycznej fikcji.
Żadnej nowej lustracji nie będzie. Trybunał uwali ją jak i tą którą uwalił w ostatni piątek. Dlatego najzagorzalsi wrogowie lustracji mogą dziś publicznie oplatać dyrdymały jak to są za pełnym otwarciem akt. Mogą to robić bez najmniejszego ryzyka. Jak będzie trzeba, to Trybunał samą czynność otwierania uzna w Polsce za nielegalną.
Kaczyńscy nic z tym nie zrobią nie dlatego, że nie potrafią się dogadywać z innymi, ale dlatego, że lustracja narusza interesy zbyt wielu wpływowych środowisk. Dziennikarze, właściciele mediów, środowiska naukowe, biznesowe otoczenie polityki i wreszcie Kościół. Platforma Obywatelska jeśli będzie miała do wyboru wejść na ścieżkę wojenną z lobby antylustracyjnym, czy spuścić uszy po sobie, oczywiście wybierze to drugie.
Teoretycznie możnaby wrócić do sprawy, gdyby zmienił się skład Trybunału, ale wtedy skład sejmu będzie już zapewne inny.
I tak to się kręci od 1992.
 Jacek Łęski
 Poniedziałek 14-05-2007

7725. 
Odnośnie wpisu numer: 7724

BOLO, ty szujo, latasz i podsłuchujesz, ale że aż cię do tego Gardzienia zanioslo, to twój tropicielski apetyt musi być nienasycony. Ale nochal masz dobry.
Oni przez 17 lat zacierali ślady, a ty i tak żeś ich odnalazł. Rzeczywiscie szef Radia Erewań wylądował w nasze strony w latach 80. prosto na Dom Kultury Powiatowej pod "opiekuńcze" skrzydła ówczesnej komunistycznej władzy naczelnikowskiej. Nie wiadomo skąd, nie wiadomo po co, a skoro
nie wiadomo, to wiadomo, że w ramach akcji desant "ratujmy swoich".
17 lat...
A historyk, no wiesz, komuch i pijaczek, pilnował biblioteki. Wiadomo, że byle kto nie mógł być stróżem takiego strategicznego dla komunistów przybytku. Tam przecież zamieszkiwali w opasłych tomach towarzysze Marks, Engels i Lenin. Ale żeby zaraz - chyba nie.
Bolo, nochal do gleby, niuchaj dalej, a co znajdziesz - przynoś, sam nie zeżryj. Nie chcieli cywilizowanej lustracji, to my sami ich zlustrujemy.
 PiS

gromal@poczta.onet.pl, lat 71
 Poniedziałek 14-05-2007

7724. 
Trybunał Konstytucyjny zakneblował ustawę lustracyjną. Zrobiło się naprawdę zabawnie, bo naród nawet nie zauważył, że Mądre Głowy sądziły (się) we własnej sprawie.
Miejscowy UB-ekistan szampanem wznosił toasty przez cały weekend, najhuczniej było w Radiu Erewań i Salonie Optycznym przy głównej ulicy. Tylko domorosły historyk ze wsi Gardzień chlał solo pod tapczanem, gdzie padł na pysk od onanizmu codziennego po ucieczce żony swej drugiej,
ale wielce marna to pociecha w obliczu zapowiedzi prezydenta wzrostu przeciętnego, że i tak powywiesza konfidentów – choćby nawet za jaja, choćby nawet nie wiem co...
Zgłaszam wniosek do laski magistrackiej, ażeby na tutejszych salonach przeprowadzono lustrację intelektualną. Czarno paru widzę, zwłaszcza
po ostatnich zmianach osobowych w spółkach komunalnych skarbu miasta, gdzie oprawców jawnie wymieszano z ofiarami (bez jaj).
Nie łudźcie się – „w kupie raźniej” nie będzie.
 BOLO
 Poniedziałek 14-05-2007

7723. 
Odnośnie wpisu numer: 7722

PKP zamierzają poprawić standard linii łączących miasta mistrzostw
Euro 2012 w piłce nożnej. PKP chce kupić nowoczesne, szybkie pociągi:
-> Warszawa - Gdańsk,
-> Warszawa - Poznań,
-> Poznań - Wrocław,
-> Warszawa - Kraków.

Pozostałe odcinki dróg kolejowych łączących miasta Euro 2012 mają
być remontowane przy wykorzystaniu m.in. pieniędzy pochodzących
z Funduszu Kolejowego. W latach 2007-13 PKP zamierza wydać na modernizacje i inwestycje 6,2 mld euro, z tego 4,2 mld euro ze środków unijnych, a 2 mld euro ze środków budżetowych.

PKP zamierza kupić 20 składów zespolonych (szybkich, nowoczesnych pociągów). Na przełomie lat 2007-08 przewoźnik rozpisze przetarg, a pierwsze takie pociągi mają wyjechać na tory w roku 2010. Pociągi te miałyby na liniach Warszawa-Gdańsk i Warszawa-Kraków-Katowice osiągać prędkości do 230 km na godzinę, pod warunkiem, że PKP przeprowadzi na tych odcinkach planowane prace modernizacyjne.
Koszt zakupu 20 pociągów jest szacowany na około 1,5 mld zł, jednak
połowa z tego ma pochodzić ze środków unijnych.

Duże inwestycje w drogi łączące polskie miasta Euro 2012 zapowiedziała w kwietniu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA). Budowa autostrad na tych kierunkach może kosztować około 25-27 mld zł. Większość tych dróg będzie gotowa między rokiem 2008 a 2011. Odcinek autostrady A4 łączący Tarnów z Korczową (granica z Ukrainą) miał zostać wybudowany w roku 2013, ale termin ten (ze względu na mistrzostwa Europy) ma być skrócony o rok i droga ma być gotowa w 2012 r. W sumie trzeba wybudować 960 km nowych autostrad.

Szereg inwestycji planują również lotniska. W planach są nowe terminale, ułatwienia w dojazdach, remonty i rozbudowy.
 Don Pedro
 Puls Biznesu, Niedziela 13-05-2007

7722. 
Kiedy zamykają linię kolejową Warszawa-Gdańsk?
Bo ma być nowa, szybka, francuska.
 abcd
 Niedziela 13-05-2007

7721. 
„W latach 70. i 80. ponad 40% współpracowników SB to osoby z wyższym wykształceniem. I to może być jeden z motywów sprzeciwu części środowiska dziennikarskiego i naukowego wobec lustracji (...)”
- uważa prezes IPN Janusz Kurtyka.

„(...) Dziennikarze i naukowcy w czasach PRL byli bardzo intensywnie
i skutecznie inwigilowani. Zaryzykowałbym tezę, że procentowy stopień udziału współpracowników w tych środowiskach był wyższy niż wśród ludzi Kościoła”.

„Do momentu decyzji o likwidacji WSI byliśmy zapewniani, że przekazano wszystko. Podczas likwidacji okazało się, że to nieprawda. (...) Nowe archiwalia nam przekazane nie są może objętościowo wielkie, ale z całą pewnością zawierają materiały bardzo interesujące. Dopiero teraz okazało się, że WSI przechowywały wciąż „klucz” do akt przekazanych wcześniej do IPN. W wielu przypadkach zachowały dla siebie bardzo precyzyjne pomoce ewidencyjne. Wiemy, że te pomoce istnieją i opracowywany dostęp do tych materiałów będzie łatwiejszy (...)”.
 wybrał: Jarosław Synowiec

jarek@nki.pl
 Rzeczpospolita, Niedziela 13-05-2007

7720. 
Odnośnie wpisu numer: 7718

Bolo, Ty biedny człowiecze.
Co zrobił Dembek dobrego, proszę do Niego pytanie.
 ADMIRAŁ
 Niedziela 13-05-2007

7719. 
Odnośnie wpisu numer: 7718

Do Bola wstrętnego!
Jaki atak, taka "ormowca" odpowiedź.
Pewien poeta napisał: "...gwałt niech się gwałtem odciska".
 nick
 Niedziela 13-05-2007

7718. 
Odnośnie wpisu numer: 7714

ORMOwcze! Czy to się nazywa merytoryczna obrona racji? Gratuluję...
"(...) chcą dla naszej lokalnej społeczności coś dobrego dokonać (...)".
A zatem jaka była twa odpowiedź?
Nie tocz propagandy, nie tocz piany - podaj konkrety. Choćby jeden.
 BOLO
 Niedziela 13-05-2007

7717. 
Odnośnie wpisu numer: 7701

Nie znasz sprawy. Pyskacz to jestes ty. Kultury to tobie brak. Moje IQ
to 172. Sadze, ze twoje to okolo 100. Skoro nie znasz mnie, to kto ci
dal prawo mnie osadzac. Nie byles swiadkiem tej rozmowy. Mam ja
nagrana. Tak na marginesie, jaka sztuka taka kultura. Nie sadze,
ze zrozumiesz. Twoja wypowiedz to wyrazny brak kultury.
Zycze powodzenia.
 studentka, lat 37
 Niedziela 13-05-2007

7716. 
Odnośnie wpisu numer: 7715

Dlatego, że gloryfikuje tylko swoich, podnosząc wartość swojej pracy trenerskiej. On to potrafi i zna się na merkietingu własnej osoby.
Ważna umiejejetność współczesnych czasów.
 trenerro
 Sobota 12-05-2007

7715. 
A dlaczego szanowny Pan trener Paweł Hofman z Iławy pisze w Kurierze
o zawodach na lubawskim stadionie [strona 32] tylko przez pryzmat zawodników iławskich? A reszta to co?
 obserwator
 Sobota 12-05-2007

7714. 
Odnośnie wpisu numer: 7712 7708

Do wstrętnej Ziuty i pozostałej sfory, w tym - szczeżui Bola, ujadaczy
na radnego Dembka.
A idźcie w diabły i odczepcie się od Eugieniusza Dembka! Zżera was zawiść? Wy, szydercy ze wszystkich, którzy chcą dla naszej lokalnej społeczności coś dobrego dokonać - paszli won!
 ORMOWIEC
 Sobota 12-05-2007

7713. 
Odnośnie wpisu numer: 7706

Tak to widzę... Praca wre, ale ty tego nie dostrzegasz... Nie umiesz patrzeć. O to chodzi. Popatrz, co się dzieje w spółkach dla których organem założycielskim jest miasto Iława. Przewiew i wymiana to jest normalne to zajmuje na razie czas.
MAMY OKAZJĘ OBEJRZEĆ KADRY GOSPODARCZE RZĄDZĄCEJ IŁAWĄ PLATFORMY OBYWATELSKIEJ.
Na początek szefem Rady Nadzorczej w "Iławskich Wodociągach" zostaje były eSBek - Pan B. - protegowany i autorytet gospodarczy Pana Adama Żylinskiego (moje gratulacje). Pan B.[...] w czasach swojej świetności zajmował się między innymi inwigilacją Kościoła. W pozostałych spółkach też trzepie się koryto, bo przecież trzeba okazać wdzięczność swojemu elektoratowi. Dlatego twoja ocena, że nic się w magistracie nie dzieje, jest co najmiej krzywdząca dla rządzacych.
Jeżeli kiedykolwiek myślałeś, że głosując na Platformę z wizerunkiem Żylińskiego głosujesz na nowe, to gratuluję naiwnosci. Nie dostrzegasz, że rządzą nami klawisze, UBecy, urzędnicy, nauczyciele. Oni przecież
w swim życiu nigdy nie musieli podejmować decyzji strategicznych, zawsze wykonywali czyjeś polecenia, brali za to kasę i spokojnie sobie żyli. Dzisiaj też są gotowi podnosić ręce "za". Ale im nic nie proponują
a sami nie są w stanie nic sensownego zaproponować.
Róbcie więc władzo co zrobić należy - byle szybko - i tuż po zajmijcie się sprawami strategicznymi.
Słyszałem, że pojawiła się jakaś propozycja zagospodarowania wyspy, może to na początek, bo panna nam się postarzała kawalerowie do niej przestali przychodzić, tylko rodzice myślą, że jest cały czas piękna oraz młoda.
 robr

lgromal@poczta.onet.pl, lat 70
 Iława, Sobota 12-05-2007

7712. 
Odnośnie wpisu numer: 7705

Panie radny Dembek, trącasz Pan oszołomstwem.
Możesz Pan nawet na hulajnodze objeżdżać swój teren.
Pytanie do forumowiczów jest następujące: co z tego wynika?
 Ziuta
 Piątek 11-05-2007

7711. 
Odnośnie wpisu numer: 7710 7706

Przecież większość lekarzy w iławskim szpitalu to nic nie robi.
Traktują pacjentów jak zło konieczne. Tragedia. Pacjent jest poniżany.
Nawet człowieka się dobrze nie zbada, tylko dadzą kroplówkę - i pa pa,
do domciu. Oto ich całe leczenie.
Jeżeli twierdzą, że tak mało zarabiają to niech sobie znajdą inną pracę, albo niech wyjadą za granicę, ale jeżeli będą tam tak pracować jak tu,
to po dwóch dniach stracą pracę.
 Asia
 Piątek 11-05-2007

7710. 
Na pewno już wiecie, że Rada Powiatu Iławskiego NIE UDZIELIŁA zgody
na zaciągnięcie kredytu przez powiat na rozbudowę traktu porodowego
w naszym szpitalu.......... Wielkie gratulacje! Idźmy rodzić do Ostródy, Nowego Miasta czy Olsztyna!
Zwiedzający trakt porodowy radni stwierdzili, że jest on za duży moloch.
Widać, że obecna rada nie ma pojęcia o potrzebach naszej społeczności iławskiej.
PO dużo gada i nic nie robi. Tak jak nasz starosta czy burmistrz: tylko zwalanie na poprzedników i innych. Oszczędzajcie na sobie Panowie!
 mamuśka
 Piątek 11-05-2007

7709. 
A ja w zupełnie innej, ludzkiej sprawie. Dzisiaj była burza z wiatrem, piorunami i ulewą. Moja znajoma miała na godz. 15 wyznaczony termin rehabilitacji w warsztatach terapii zajęciowej - ma niepelnosprawne dziecko z porażeniem mózgowym (na wózku).
Zależało jej na zajęciach, więc poszła by zdążyć przed burzą, doszła, by przeczytać kartkę, że zajęcia są odwołane - nie, przepraszam, jeszcze wyszedł jakiś mężczyzna, poinformował ją, że nie ma pani Mileny a na pytanie "czemu nie zadzwoniono" (i nie poinformowano, choć żądano telefonu kontaktowego), odwrócił się i tylko wzruszył ramionami z takim komentarzem: "Ma pani niedaleko...".
No więc kobieta w tę ulewę z dzieckiem na wózku, ze łzami poniżenia i żalu wróciła w do domu.
Życzę pracownikom, prowdzącym zajęcia rehabilitacyjne w warsztatch terapii, dużo ludzkich uczuć, bo chyba trochę zapomnieli o ludziach.
 wstrząśnięta
 Piątek 11-05-2007

7708. 
Odnośnie wpisu numer: 7705

Wszystkie przygłupy - łączcie się!
Dla was pierwsze rzędy!
Dla was te fanfary!
Wam ten blask!
Przodujcie!
 BOLO
 Piątek 11-05-2007

7707. 
Czy są w Iławie jakieś kluby lub organizacje zrzeszające wędkarzy?
 kika
 Piątek 11-05-2007

7706. 
Ale świetnie wybraliśmy starostę, burmistrza a i Panów do województwa. Cisza, spokój... Nic się nie dzieje i tak przesiedzą 4 lata, biorą kasę i się śmieją z wyborców, że mają kasę za wyniki wyborcze. Jesteśmy z tyłu
za Ostródą, Brodnicą, Kwidzynem. A lekarzom się żałuje porządnej kasy
za ciężką i odpowiedzialną pracę a Panom nie za nic.
 oszukany wyborca
 Piątek 11-05-2007

7705. 
LIST OTWARTY
DO EUGIENIUSZA DEMBKA, RADNEGO MIEJSKIEGO IŁAWY

Oto pokazał Pan ile dobrego zrobić mogą dla społeczeństwa radni, którzy nie dla mediów, nie dla szumu, a dobra wspólnego czynić potrafią. [...]
O sprawy, które dzięki Panu idą naprzód, droczy się Pan z tęgimi w radzie utytułowanymi głowami. Dokonuje Pan tego na swym rowerze, co nie omieszkają Panu wyrzucać i kpić, jak wówczas, kiedy na zgromadzenie rady wkroczył Pan w galowym mundurze kolejarza.

Jesteś Panie Wielkim Kolejarzem, który z szacunkiem do munduru obstajesz, jak również do śłużby zawodowej i funkcji w Radzie. Biednych wykształciuszków to dobija i wytykają Panu uporczywość w działaniu.

Teraz do rzeczy samej. W piątkowym dla naiwnych czytadle podano, że w Iławie bedą 3 nowe boiska budować. W tytule przekłamanie, co dzieł typu GI się tyczy, że nowe będą stawiane boiska. A okazuje się, iż nie przybędzie ich więcej, gdyż tylko remont (który obiektom szkolnym od
20 lat należy się).

My, iławianie, na czele z młodzieżą osiedli, chcemy nowych, zwykłych boisk do piłki kopanej i rzucanej, z innymi przyrządami, jak: kraty do przeplotów, drabinki, równoważnie, drążki i zwisajace liny lub drągi do podciągania i wspinania. Proszę zadać pytanie wykształciuchom z Rady Miasta (poza burmistrzem): dlaczego na takich osiedlach jak Lipowy Dwór, Ostródzka, nowe Piastowskie - nie znaleziono miejsca, czyli nie zaplanowano tego typu boisk i urządzeń?

Niech Pan nie nabierze sie na ich wykretne odpowiedzi typu, że są tam podobne rekreacyjne obiekty lub w planach strategicznych. Te obiekty, tzw. dawne ogródki jordanowskie znajdują się, ale przecież nadają się dla przedszkolaków. Niech Pan im powie, że Polska jest wielkim terytorialnie krajem, ze wystrczy miejsca na zasiedlenie z hukiem nawet 100 milionów Polaków. Niech sie nie boją uszczuplenia terenu. Że boisk podobnych do bocznego na IKS powinno być kilka w Iławie.

SZANOWNY PANIE RADNY!

PiS jako partia nie jest wygodna tym, którzy chcą przetrwać i udawać zmiany. Ich, niestety, jest wiekszość. Apeluję do Pana o roztropność i odwagę w skupianiu wokół siebie ludzi z PO i SLD, tych zacnych i z wartościowych. Proszę zważać na pisowszczyków, gdyż to oni mogą być Panu najbardziej nieprzychylni. Apeluję do Pana o ciepło do ludzi, czyli
o wartość, jakiej dziś Polska potrzebuje szczególnie.
 ADMIRAŁ
 Piątek 11-05-2007


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 163 164 165 ... 325 326 327 328 329 330 331 332 333 ... 355 356 357 ... 383 384 385 następna ] z 385



102133140



REDAKCJA:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Zaproszenia: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl






Pierwsza strona | INFORMACJE | Opinie | Kurier Zdrowia i Urody | Papierosy | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Stopka | Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2024 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.