Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Pokolenie wojny kontra powiat i „służba zdrowia”
Pokonała wirusa i urodziła zdrowe dziecko!
Epidemia. Czy młodzież korzysta z telefonu zaufania?
Więcej...

Forum

24521. 
KARIERA KAPITALISTY

Pierwszą żarówkę wyprodukowano w GARAŻU
Pierwszy komputer wyprodukowano GARAŻU

Pierwsze drzwi kapitalista wyprodukował w GARAŻU
Pierwszy iławski kapitalista skończył w GARAŻU
 zakłopotany
 Poniedziałek 17-10-2011

24519. 
Odnośnie wpisu numer: 24504

Tak, Pani Jadzia na pewno osiągnęła najlepszy wynik z testu i z rozmowy kwalifikacyjnej bo najzwyczajniej w świecie dostała na tacy pytania a na rozmowie pewnie została przemaglowana przez burmistrza i jego świtę - już to widzę.
Nie zawiść, tylko brak poszanowania podstawowych zasad etyki oburza mnie najbardziej. Nigdzie w żadnej instytucji administracji publicznej od
co najmniej 7-8 lat nie spotkałam się, aby w kryteriach naboru na stanowisko urzędnicze znalazł się punkt "wykształcenie średnie lub
wyższe".
Mam ogromną nadzieję, że podczas kontroli sposobu naborów na stanowiska ta sprawa wyjdzie na jaw, bo nie spodziewam się aby którakolwiek z osób biorących udział w konkursie odwołała się od jego wyników. A szkoda, WIELKA SZKODA. A może się mylę?
 zniesmaczona
 Iława, Poniedziałek 17-10-2011

24517. 
Redaktorze Jarosławie, chcę Ci sprzedać piękny numerek o wyborach w mojej komisji. A było to tak...

Poszłam, oddałam głos nieważny, bo mnie już to całe towarzycho mierzi; trochę stara jestem, spokoju bym chciała, a oni mi wszyscy na głowę włażą. Mniejsza z tym, grunt, że głos nieważny. Do Ciebie zadzwoniłam, tocząc pianę z pyska na tych szmaciarzy, po świeżutkiej lekturze wyników w "mojej" komisji [...]. I cóż ja tam widzę. Ano, że w Komisji było 100% głosów ważnych. No, żesz do kurtyzany nędzy, przecież oddałam głos NIEWAŻNY! To jakie 100% ważnych?! No nic, sprawdzam liczby. I tutaj kolejna ciekawostka: kart wydanych 1332; kart ważnych 1308, głosów ważnych 1308. Zagotowałam się; 1332 minus 1308 = 24, nieprawdaż? Prawdaż, prawdaż. Gdzie się podziały 24 wydane karty?
I dlaczego mojego głosu nie zaliczono do nieważnych?

Zadzwoniłam do regionalnej PKW. Przedstawiłam sprawę. Pani puściła mi melodyjkę i poszła sprawdzić, bo jej podejrzenie wzbudził mój sposób unieważnienia głosu. Otóż unieważniłam swój głos przekreślając każdą stronicę dużym znakiem "X", od lewego górnego rogu do prawego dolnego i od prawego górnego do lewego dolnego. Linie "X" nie przecinały się w żadnej kratce przy nazwisku kandydata, praktycznie zatem nie postawiłam znaku "X" przy żadnym nazwisku, a przekreślenie kart wynikało z ostrożności, żeby mi żaden palant nie dostawił iksa (głos byłby nieważny, gdybym do urny wrzuciła karty bez zaznaczonych nazwisk, ale tego robić nie chciałam, z ostrożności, jak rzekłam).

Muzyczka w słuchawce prawie mnie wykończyła, pani na szczęście wróciła, ale chyba nic nie sprawdziła, bo zaczęła coś bełkotać o interpretacji mojego głosu przez Komisję. Jakiej "interpretacji" do cholery? Oddałam głos nieważny, co tu interpretować...?! A choćby nawet nie, to co się stało z 24 kartami? Pani nie wiedziała, odesłała mnie do Krajowej Komisji Wyborczej.

Pani w KKW wysłuchała moich zwierzeń i zadała pytanie: "To jak to tak, na nikogo pani nie zagłosowała?" Odpowiadam: "Ano na nikogo". Zaczęłam się domagać wyjaśnienia tajemniczego rozpłynięcia się 24 kart i tutaj pani uznała mnie chyba za oszołomkę z PiSu, bo jej ton wyraźnie zlodowaciał. Też bełkotała coś tam o interpretowaniu mojego głosu przez komisję, pozostałe 23 zniknięte karty pominęła milczeniem i w końcu kazała opisać całą sprawę w liście do PKW albo złożyć protest w Sądzie Najwyższym. Doradziła protest, bo jak się okazało, PKW nie ma wglądu w karty do głosowania, może tylko poprosić komisję obwodową o wyjaśnienie (już widzę to wyjaśnienie!). Wgląd w karty ma Sąd.

Czasu jeszcze trochę mam, ale zarobiona jestem po kokardy, więc chyba sobie SN odpuszczę. Tak czy śmak, historyjka dla mnie wielce pouczająca na stare lata. Daleka jestem od twierdzenia, że doszło do świadomego fałszerstwa i winien jest osobiście Tusk, nie ulega jednak wątpliwości, że taka praca komisji wyborczej [...] świadczy o ogólnym rozprzężeniu.

Aha, w komisji nie zauważyłam ani męża, ani żony zaufania z PiS-u.
 Matka Kurka
 Poniedziałek 17-10-2011

24515. 
Odnośnie wpisu numer: 24513

Bardzo dobrze! Macie tak, jak sobie wybraliście "aby tylko nie człowiek
z PiS". Tak trzymajcie dalej, a na własnych portfelach poznacie co to
jest współczesna komuna i post-polityka.
 swój
 Poniedziałek 17-10-2011

24514. 
Odnośnie wpisu numer: 24494

Drogi/a forumowiczu/ko.
Sprawa wykształcenia to jedno a sprawa tego, co ma się w głowie - to drugie. Można skończyć najlepszą uczelnię i mieć w głowie totalne ZERO. Skoro tak świetne studnia Pan/Pani skończył/a to czemu nie może znaleźć pracy? Czyżby nic w głowie nie zostało? Toruń to duże miasto. Studia dzienne? Później powrót do Susza? (gdzie, jak wiadomo, ciężko z pracą). Coś mi tu nie pasuje.
Może warto byłoby poświęcić więcej czasu na przygotowanie się do rozmowy kwalifikacyjnej a nie wylewanie swoich żali na tym forum - zresztą bardzo aktywne.
 osoba po studiach
 Poniedziałek 17-10-2011

24513. 
Odnośnie wpisu numer: 24504

Koleżanko, nie dobijaj Pani Jadzi.
Kobieta od razu po wyborach pracowała na umowę zlecenie dla Gminy, potem na zastępstwie, teraz wygrywa konkurs, a po drodze dwa inne konkursy - czysty zbieg okoliczności, naprawdę niezastąpiona osoba :) To nie wszystko.
Założyła Stowarzyszenie AS, którego wiceprezesem jest Burmistrz Pietrzykowski - kolejny przypadek. Te przypadki i okoliczności można mnożyć w stosunku do tej pani jak i wielu innych dziś preferowanych osób. Ich stowarzyszenie nie było beneficjentem żadnego projektu unijnego! Drobne projekciki finansowane przez powiat, fundację tudzież inne stowarzyszenie. I chwała jej za to. Ale doświadczenie w realizacji projektów z finansowaniem UE żadne! No chyba że udział w szkoleniach i imprezach integracyjnych finansowanych ze środków unijnych uważane może być za zdobyte doświadczenie.
Nie ma o czym mówić, dziadostwo panuje w Suszu i to wszystko, a pod dziadostwem podpisuje się Pan Burmistrz Pietrzykowski. Nie dość, że łamie wszelkie zasady uczciwego i konkurencyjnego naboru, powołuje asystentów, dubluje stanowiska, itd. to jeszcze toleruje lenistwo i miernotę wielu pracowników.
PS. Koleżanko, a Susz jest, był i będzie dziurą dopóty, dopóki powyższe działania będą miały miejsce. Tu nie chodzi o zawiść, etc. tu chodzi o uczciwość, a raczej jej brak; kwalifikacje, a raczej ich brak; spełnianie obietnic wyborczych... Przecież hasłem Pietrzykowskiego było "ZMIANY
SĄ KONIECZNE". Pytam gdzie są zmiany? Gdzie kultura polityczna? Gdzie uczciwość? Gdzie odpowiedzialność? Gdzie efekty?
 wyborca
 Poniedziałek 17-10-2011

24510. 
Odnośnie wpisu numer: 24504

Jak to dobrze, że Pani Jadzia ma koleżankę i jej broni... Ten Susz, to faktycznie dziura, ale Pani Jadzia nie da nam zginąć. Jak ten urząd do tej pory działał? Według koleżanki nikt się nie zna na pozyskiwaniu funduszy unijnych. Hmmm, zastanawiające...
* * *
[Do "koleżanki"].
Moim zdaniem jesteś w błędzie. Wykształcenie to podstawa, a to, że ktoś potrafi, nie znaczy że wszystko i tak jak trzeba.
Prosty przykład: to że ktoś umie pojechać samochodem do przodu po polnej drodze to jeszcze nie oznacza że zda na prawko. Żeby zdać, trzeba przyswoić sobie przepisy - podstawa. Jeśli z tej polnej drogi wjedzie do centrum wielkiego miasta z światłami, skrzyżowaniami i wielopasmowymi rondami, co wtedy? Bez wiedzy z zakresu przepisów ruchu drogowego nie będzie w stanie jechać dalej lub spowoduje wypadek.
Tak samo i z wykształceniem w ogóle. Jeżeli ktoś nie ma matury, siłą rzeczy w konfrontacji z osobą posiadającą prawnicze wykształcenie, potrafiącą interpretować przepisy, wypada co najmniej blado. A jeżeli taka osoba kładzie w konkursie na łopatki osoby z wyższym prawniczym, no to przepraszam, bo brzydko pachnie na kilometr.
 Snikers
 Poniedziałek 17-10-2011

24507. 
Czy to zwykły zbieg okoliczności że Grabarczyk (PO) robi podwyżki na kolei tydzień po wybrorach a nie tydzień przed ?
Jeszcze przed wyborami słyszałem, że paliwo w Polsce najtańsze w Europie, no systuacja w naszym kraju nie do przyjęcia! Coś czuję że i na tym polu szybko dogonimy europejską czołówkę w końcu główny producentem paliw jest Płock firma państwowa, więc to i owo z cenami przed wyborami dało się zrobić (obym się jednak mylił).
 Ja
 Poniedziałek 17-10-2011

24506. 
Odnośnie wpisu numer: 24495

Harmaciński nie jest zwolniony z Kółka Rolniczego, lecz na czas wójtowania urlopowany od października 1998 roku.
 Nędza ideologii
 Poniedziałek 17-10-2011

24504. 
Wpisy dotyczące m.in. Pani Lichaczewskiej świadczą tylko o jednym, że Susz to jedna wielka dziura!
Jak komuś się coś udało bo lata na to ciężko pracował - to wy po wyższym wykształceniu, nie możecie przeżyć że ktoś umie i potrafi. Tylko szukacie podtekstów w znajomościach, układach i układzikach! Proszę wskazać mi chociaż jedną osobą w gm. Susz która naprawdę zna się na realizacji projektów unijnych?
Najpierw trzeba się zastanowić i później pisać teksty wynikające wyłącznie z zazdrości a nie z doszukiwania sprawiedliwości. Co ma wykształcenie do doświadczenia? Bez matury nie można pracować w urzędzie - czy to ma być ta sprawiedliwość?
Proszę forumowiczów piszących o Pani Lichaczewskiej niech wezmą się do pracy, np. niech założą stowarzyszenie i ciężko pracują! Wtedy nie będą się trzymały Was takie głupie myśli.
 koleżanka
 Niedziela 16-10-2011

24500. 
Ruszyła budowa Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów w Różance.
Jak wszyscy to pamiętamy, Jan Sadowski został "opluty" przez ludzi Pietrzykowskiego i jego samego, że "bajki pisze", że to "kolejny chwyt wyborczy", że to "jedna wielka ściema".
Dziś nie ma kampanii, budowa rusza, a oto Burmistrz Pietrzykowski i jego świta zjawiają się na placu budowy, opowiadają o korzyściach, wmurowują kamienie, etc.
Śmiechu warte takie zachowanie, brak wstydu i kultury osobistej... Może dziś Pan Burmistrz Pietrzykowski "odszczeka" swoje słowa z kampanii bądź ktoś z jego zaślepionej i zaszczutej bandy albo inni, którym zrobiono wodę z mózgu. Zwróci honor zasłużonemu poprzednikowi, który zrobił bardzo wiele, ażeby ta inwestycja z papieru przelała się na grunt!
 mieszkaniec
 Sobota 15-10-2011

24496. 
Ruszyła nowa inwestycja w gminie Susz, dawno obiecywana sortownia odpadów w Różance. Nastąpiło wmurowanie kamienia węgielnego pod inwestycję. A więc szykują się kolejne miejsca dla krewnych i znajomych królika, które zostaną rozdzielone w "konkursach".
 Ania
 Piątek 14-10-2011

24495. 
Pan Adam Żyliński popełnił życiowy błąd. Nie przewidział, że "nic nie może wiecznie trwać", ani burmistrzowanie (3 kadencje, czyli 12 lat),
ani posłowanie (2 kadencje), tak samo jak życie nie trwa wiecznie.
Tylko pycha, jaką w sobie nosił przysłaniała mu racjonalny osąd tego,
co zwie się egzystencją ludzkiego ciała na tym padole.

Człowiek myślący winien był przewidzieć takie sytuacje i zabezpieczyć swą egzystencję, kiedy skończy się dolce vita w na ratuszu i w poselskich ławach, od których tak bardzo swego czasu się odżegnywał ("ostatni raz"). Ponieważ tego nie zrobił, upadek może mieć bardzo bolesny.

To trochę podobna sytuacja jak niedawno niespełniona burmistrz Pani
Aleksandra Skubijowa, która liczyła na więcej niż na marną posadę w
zgniłym nauczycielstwie. Ona również od pychy była nadęta, co sam
nie omieszkiwał wspominać, że "tyłek od pychy pęka".

Żyliński liczyć może jedynie co na Piotra Żuchowskiego. Piotrek, o czym
z tajnego nasłuchu wynika, fotel ministra kultury dosiąść może, jako że obecny minister objąć ma tekę wojskową. Tutaj wiele ma do powiedzenia stary sejmowy drapieżnik Żelichowski, który u samego Tuska niezwykły ma mir i szacunek. Na ile to jest prawdziwe, Bóg jedyny wie, jednak Adam nie zostanie sam bez opieki.

Natomiast Pan Krzysztof Harmaciński jest wielce kontent osiągniętemu wynikowi. Raczy nie zauważać, że jego droga rozwoju zawodowego, wraz z rozwojem ciała i intelektu ma kres. Ale on tego nie zauważa, uznając, iż po ostatnim wyniku jego droga do reelekcji na wójta gminy wiejskiej Iława jest spokojna a bramy otwarte. Jego los kariery jest już przesądzony, o czym z zakłopotaniem wyrażam zdanie, przypominając mu, by błędu Żylińskiego nie popełnił i wił sobie gniazdko nowe lub pomyślał o posadzie w Kółku Rolniczym, by dotrwać na spokojnym zaciszu do końca drogi.
 Kłopotek
 Piątek 14-10-2011

24494. 
Odnośnie wpisu numer: 24482

Widać, że uczciwość to dla niektórych pojęcie względne.
Dla Pana/Pani informacji jak się ma mój dyplom magistra administracji zdobyty w trybie dziennym na Wydziale Prawa państwowej uczelni
(UMK Toruń) do resocjalizacji z iławskiego Włodkowica...? (w ogóle i
w odniesieniu do tego konkretnego przypadku). Według Twojej oceny:
który kierunek przygotowuje bardziej do pracy na tym stanowisku?
 uczestniczka konkursów

andy19@onet.pl
 Susz, Piątek 14-10-2011

24493. 
Odnośnie wpisu numer: 24489

Johny, ja za Tobą też będę głosować na p. Jadzię... :-) A tak poważnie,
przecież wiadomo, że wszelkie konkursy to tylko i wyłącznie proforma.
Z góry wiadomo który z kandydatów ma wygrać i to nie jest tylko za tej kadencji, poprzednio też tak było. Nieważne czy szyła, czy nie szyła, miała wygrać, koniec i kropka.
W poprzedniej kadencji Sadowskiego też zatrudniano dzieci sołtysów,
ludzi z rodziny itd. Córka sołtysa, pracująca w urzędzie, zrywała plakaty (widziałam) wyborcze obecnego burmistrza, a teraz w oczka świeci i pięknie się uśmiecha. Tak już ten świat jest urządzony.
 Snikers
 Piątek 14-10-2011

24491. 
Odnośnie wpisu numer: 24482

Ogłoszenie do pracy w MOPSie znalazłaś na portalu [...]? Wolne żarty. Przecież tam nie umieszcza ogłoszeń suski MOPS. Nie daj Boże jeszcze więcej osób dowiedziałoby się o naborze. Do tego 4 lata doświadczenia wymagane, obojętnie gdzie.
Dodatkowe sito, żeby młode osoby po studiach odpadły. Po cholerę
4 lata doświadczenia w szwalni ma się przydać do pracy w ośrodku
pomocy społecznej?
Czym się różni osoba po studiach, od osoby pracującej w szwalni po zaocznej resocjalizacji? W czym jest lepsza taka osoba, od kogoś kto skończył resocjalizację dziennie i przez to nie mógł pracować? Proszę zadajcie te pytania włodarzom MOPSu, bo młodzieży nic już nie pozostaje. Usiąść i płakać.
 wykształcona, ale bez doświadczenia
 Piątek 14-10-2011

24489. 
Odnośnie wpisu numer: 24474

Ja głosuję na Panią Jadzię w przyszłych wyborach do europarlamentu.
Jest wtedy szansa, że zwolnią się trzy etaty u Krzysia dobrodzieja.
Kocham tą gminę Susz - tyle się dzieje. Typowe "Rancho".
 johny
 Piątek 14-10-2011

24488. 
Odnośnie wpisu numer: 24481

A niech Pani Jadzia się pcha oknami, drzwiami a nawet od tyłu
(znaczy się przez garaż). Jak macie tyle do zaoferowania co ona,
to też stawajcie do konkursów!
 johny
 Piątek 14-10-2011

24487. 
Odnośnie wpisu numer: 24321

Znaczy się - o szpitalu iławskim ucichło?
 szpitalniak
 Piątek 14-10-2011

24486. 
Odnośnie wpisu numer: 24472

Ta sprawa musi być bezwzględnie kontynuowana przez grono... pedagogiczne, wszak to szkolnictwo najwięcej kasy z budżetu gminy ciągnie i najbardziej "po łapkach dostanie" jak burmistrz Krzysio Pietrzykowski powie im, że sytuacja finansowa jest tak ciężka, iż prosi ich o wyrozumiałość i nie przedstawianie wymagań, które zbyt daleko obciążą wydatki budżetu.
Może radni wtedy coś wymyślą, może Marian biznesmen, Leon leśnik albo emeryt z młodzieżą rady coś zaradzą? Bo inaczej co Pani dyrektor Kaniecka powie swoim nauczycielom, co powie ZNP?
Ale pewnie przesadzam, dogadają się wszak Pietrzykowski to nie Sadowski, temu drugiemu "suscy oświatowcy" by nie popuścili, a takich "cwancyków picusiów plastusiów" jak Krzysio wręcz uwielbiają. Do czasu...
 woźna z gimnazjum
 Piątek 14-10-2011

24484. 
Odnośnie wpisu numer: 24460

Zadajmy sobie pytanie, kiedy kobieta robi błyskawiczną karierę?
Kiedy szef-mężczyzna daje jej 3 etaty? Oczywiście, że musi mieć super kwalifikacje, nawet bez wykształcenia, KWALIFIKACJE są najważniejsze, a i umiejętności PRAKTYCZNE też! Więc dajcie jej spokój! Niech sobie pracuje! Nie pierwsza i nie ostatnia co robi karierę!
 johny
 oczywiście Susz, Czwartek 13-10-2011

24483. 
Odnośnie wpisu numer: 24481

Wszyscy pchają się do koryta żeby sobie trochę dorobić, a zwłaszcza biedota. Dlatego przy władzy powinni być ludzie bogaci, którzy już coś posiadają i którzy już coś osiągnęli. Dopiero wtedy będą uprawiać politykę państwową a nie prywatną.
 cwaniak
 Czwartek 13-10-2011

24482. 
Odnośnie wpisu numer: 24460

Widać, że niektórym bardzo przeszkadza fakt, iż ludzie którzy uczciwie wygrywają konkursy, do których każdy ma prawo przystąpić, nie mogą pogodzić się, że nie wygrali. Najłatwiej jest oskarżać kogoś o różne "znajomości, znajomości i jeszcze raz znajomości". Sprawa jest mi
akurat trochę bardziej znana niż forumowiczowi o adresie e-mail: andy19@onet.pl
Dla Pani/Pana informacji: Pani A.H. NIGDY nie szyła garniturów, tylko pracowała w biurze, a to jest zasadnicza różnica. Podważając kogoś wykształcenie, należałoby się pochwalić swoim. Czy ukończył Pan/Pani szkołę przygotowującą do pracy na stanowisku zajmowanym przez Panią A.H. ??? Bardzo w to wątpię.
Wątpię również w to, że w ogóle Pan/Pani przystąpił do konkursu.
Z doświadczenia życiowego wiem, że najłatwiej jest kogoś oczernić. Kończąc mojego posta, pragnę powiedzieć, że ww. forumowicz G. wie
i po prostu zazdrości posady A.H.
To smutne, że woli obsmarowywać kogoś na jakimś forum, marnując
na to cenny czas, który mógłby przeznaczyć na szukanie pracy np.
na portalu [...]. Tam jest pracy do oporu.
 kamas100
 Czwartek 13-10-2011

24481. 
Ale się czepiają biednej Pani Jadzi z Bałoszyc... Kobieta z takim trudem ukończyła szkołę średnią, a tu zero zrozumienia... Ona stara się jak może. A naturę ma taką, że pcha się wszędzie drzwiami i oknami. Czy ją chcą, czy nie.
Pan burmistrz P. długo już się zna z ową panią, to dlaczego ma jej nie pomagać? A co, kto bogatemu zabroni? :-). A szkoła, którą skończyła Pani J. wcale nie jest łatwa, tam trzeba wiedzieć np. na biologii gdzie jest ręka, gdzie noga.
Panie burmistrzu, może jeszcze coś pan dorzuci tej pani? Ona taka
zdolna i inteligentna. Niech sobie kobiecina dorobi, może się Panu
odwdzięczy...
 Sarenka
 Czwartek 13-10-2011

24476. 
Odnośnie wpisu numer: 24460

[...] To, że młodzi ludzie w Suszu, którzy ciężko pracowali na swoje
wykształcenie, ale nie mieli tyle szczęścia żeby znaleźć się w gronie
znajomych burmistrza Susza żeby mieć szansę na pracę, to już ich
problem.
Market "Biedronka" zapowiada otwarcie kolejnych sklepów, więc jest
szansa iż jedna z najpopularniejszych sieci zawita także i do Susza,
więc miejsca pracy dla tych bez znajomości się znajdą. [...]
 uczestniczka konkursów

andy19@onet.pl
 Susz, Czwartek 13-10-2011
Odp. 
Twój swoisty stres pourazowy jest w pełni zrozumiały, tylko
po co szukasz wroga również w dziennikarzach KURIERA...?
Po co insynuujesz brednie wobec redakcji, dzięki której tu
możesz artykułować publicznie swoje racje, no po co...?
 MODERO KURIERO
 Czwartek 13-10-2011

24475. 
Odnośnie wpisu numer: 24463

Dziwicie się zatrudnieniu pani Jadwigi? Ja wcale.
Wystarczy spojrzeć w galerie jej zdjęć na portalu społecznościowym facabook - dla zachowania pozorów chociażby nie umieszczałaby zdjęć
w towarzystwie najbliższej rodziny Pietrzykowskiego i jego żony, córki.
W towarzystwie, przy suto zastawionym alkoholem stole, na tle Fantazji Burmistrza.
Urzędniczka suskiego magistratu nie dba o wizerunek swój i Burmistrza. Brawo, kolejny emanujący poziomem intelektualnym urzędnik.
 punk
 Czwartek 13-10-2011

24474. 
Odnośnie wpisu numer: 24463

Przepraszam, ale pomyliłem się. Otóż to trzeci etat Pani Jadwigi L.
Od stycznia jest jeszcze koordynatorem projektu realizowanym w
MGOPS Susz!
Dno Panie Burmistrzu Pietrzykowski. 1 osoba i 3 etaty! A kandydaci składają dokumenty i robi Pan z nich idiotów, często ledwo wiążą koniec
z końcem, ledwo starcza środków na zdobywanie wykształcenia, a tu
jedna Pani bez matury Las Palmas!
Brawo Panie Pietrzykowski! Brawo radni! Otwórzcie oczy na poczynania swojego wodza!
 mieszkaniec Susza
 Czwartek 13-10-2011

24473. 
Odnośnie wpisu numer: 24460

Porównajcie.
Urząd Miasta w Suszu wypada bladziutko na tle wyboru kandydata na stanowisko "podinspektora ds. planowania przestrzennego w Referacie Infrastruktury i Rozwoju Lokalnego" w Urzędzie Gminy Iława (przez
wójta Harmacińskiego kierowanej).
 bystry
 http://bip.warmia.mazury.pl/ilawa_gmina_wiejska/strona_gl...
 Czwartek 13-10-2011

24472. 
A może ktoś podsumuje zwolnienia podatkowe w Suszu, jakich dokonał
Pan Burmistrz K. Pietrzykowski na rzecz konkretnych osób. Chciałbym
poznać podstawy tych umorzeń/zwolnień, bo większość z nich brała
czynny udział w kampanii wyborczej ub.r.
Mówi się o braku środków, rosnącym zadłużeniu, a tu rosną zwolnienia podatkowe, rozrost administracji poprzez nowe miejsca pracy dla swoich, podwyżki dla siebie, balety.
A gdzie są miejsca pracy Panie Burmistrzu? Przecież już przed wyborami prowadził Pan rozmowy z firmami, które chciały inwestować w Suszu?! Ślizgasz się Pan na schedzie poprzednika, ale jak długo?! Czas najwyższy na konkrety i efekty!
 wyborca
 Czwartek 13-10-2011

24471. 
Odnośnie wpisu numer: 24466

Dlaczego taki jęk z powodu wyboru na burmistrza Pietrzykowskiego?
Nie należało zmieniać burmistrza, ale wam nie podobał się Sadowski,
bo z PiS-u. A może on był takim sam w temacie doboru kadry przez pseudo-konkursy?
 zniesmaczony
 Czwartek 13-10-2011

24469. 
Odnośnie wpisu numer: 24460

Pan Pietrzykowski przed wyborami wielu młodym ludziom z Susza obiecał pracę w magistracie, nawet mojej koleżance co sztuczne paznokcie i makijaż w salonie piękności robi, bo wiadomo - praca w budżetówce zawsze lepsza niż w jej branży, a ona ma przynajmniej maturę i studium kosmetologiczne skończone. To już jest coś w stosunku do takiej Pani Jadzi Lichaczewskiej.
A wiem jeszcze, że w Zamówieniach Publicznych suskiego magistratu pracuje bardzo młoda i atrakcyjna żona biznesmena z Prabut, Pani Kasicka, co wcześniej pracowała (tak jak Pan Piertrzykowski) w Powiatowym Zarządzie Dróg w Iławie. Nie wiem czy był na to stanowisko był ogłoszony jakiś konkurs, ale wiem, że nasz burmistrz zrobił Panią Kasicką już inspektorem. Ta to ma szczęście, bogaty mąż i jeszcze takie stanowisko w urzędzie!
Młode i wykształcone laski z Susza czują się zawiedzione taką postawą Pana Pietrzykowskiego i niespełnieniem tych jego obietnic. Czy on nie zauważa, że my nie mamy gdzie pracować? Przecież Pani Kasicka nie pochodzi z Susza, a to my - inteligentne i reprezentacyjne dziewczyny
z Susza - powinnyśmy mieć pierwszeństwo pracy w suskim urzędzie!
Czuję się bardzo zawiedziona Panem Pietrzykowskim...
* * *
Startowałam także w konkursie ogłaszanym przez urząd miasta w Prabutach. Tam przynajmniej dbają o ludzi ze swojego miasta. Nie znam tamtego środowiska urzędniczego, pewnie osoba, która wygrała ten konkurs też miała jakieś plecy, ale w Prabutach dostała się mieszkanka Prabut. No a w Suszu?
 Agnieszka
 Czwartek 13-10-2011

24468. 
Odnośnie wpisu numer: 24460

W końcu ktoś poruszył temat, bo to, co się dzieje w Urzędzie Miasta w Suszu, to dno i metr mułu.
Sytuacja taka ma miejsce również w Miejsko Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Suszu. Znajomości, znajomości i jeszcze raz znajomości. Nikt, choćby z wyższym kierunkowym wykształceniem nie ma szans przebić się. Za przykład, jeden z wielu, służyć może ostatni konkurs przeprowadzony w wyżej wspomnianej instytucji. Wygrała ten konkurs pani A.H. świeżo upieczona absolwentka uwaga resocjalizacji (ciekawe jakich umiejętności nabyła na tym kierunku do pracy na stanowisku związanym ze świadczeniami z pomocy społecznej?), która jak głosi komunikat posiadała największe doświadczenie, w czym? W szyciu garniturów? (bo do tej pory tym się właśnie zajmowała). Na całą sprawę wpływu nie miał na pewno fakt, iż ojciec oraz wuj tej pani zasiadali w radzie miejskiej (a wujcio to widać bardzo obrotny facet, jego syn także zatrudniony był wcześniej na stanowisku ds. obrony cywilnej w urzędzie w Suszu).
Poprzednie konkursy również należą do udanych - szczególnie dla pociotków i znajomych grupy trzymającej władzę.
 uczestniczka konkursów

andy19@onet.pl
 Susz, Czwartek 13-10-2011

24467. 
Odnośnie wpisu numer: 24461

Jaki cham tak rynsztokowo potraktował Pana Żuchowskiego?
Kto nim może być? Czy nie ten "historyk" z radiowęzła Erewań?
 zniesmaczony
 Czwartek 13-10-2011

24466. 
Odnośnie wpisu numer: 24457

Szkoda, ze w odpowiednim czasie przed wyborami - znajac prognozy wynikow poszczegolnych kandydatow - nie doprowadzily regionalne i lokalne wladze PiS-u do stosownej rekonstrukcji na liscie i wystawieniu odpowiedniego mocnego lidera.. Wtedy mielibysmy trzeciego posla z PIS-u... Ale nie stac na to ani samego Krasulskiego, ani tym bardziej Polanskiego.
 Latarnik z Sienkiewicza
 Czwartek 13-10-2011

24464. 
Odnośnie wpisu numer: 24460

Pięknie.
Widzę, że pani Jadwiga dostaje drugi etat w suskim magistracie - niedawno została koordynatorem Klubu Przedszkolaka. I tu moje pytanie - gdzie mieści się siedziba tego klubu, gdzie pani Jadzia przyjmuje interesantów? - w Urzędzie Miasta. Ma płacone za pracę koordynatora, i pracownika Urzędu. Pracę koordynatora wykonuje w godzinach swej pracy wynikającej z umowy o pracę w Urzędzie (przyjmuje interesantów, oszczędza na swoim telefonie itp.). Ponadto pani Jadzia zajmuje się współpracą z organizacjami pozarządowymi - sama będąc Prezesem jednej z nich, jest nawet w Komisji opiniującej wnioski... Wnioski odrzucone innych organizacji wykorzystuje ponownie puszczając przez swoje Stowarzyszenie...
Wiem, że kwestia zatrudniania w Urzędzie to wyłączność Burmistrza, ale jeśli Radni mają jaja, to powinni wszystkie nieprawidłowości wyciągnąć na światło dzienne.
Pani Jadzia niemal od roku piastuje funkcje w Urzędzie (praca na zastępstwo) - jakie są jej efekty? Co takiego zrobiła, że dostaje kolejną umowę?
 Johan
 Środa 12-10-2011

24463. 
Odnośnie wpisu numer: 24460

To już drugi konkurs wygrany przez jedną i tą samą panią w ciągu ostatnich 2 miesięcy! Pierwszy na koordynatora projektu unijnego a teraz stan. ds pozyskiwania środków unijnych. 2 umowy, 2 wypłaty - jest ok.
A wy młodzi ludzie szukajcie pracy gdzie indziej!
To jest dopiero kuriozum! Panie Burmistrzu Pietrzykowski, wstydu Pan nie ma! Najpierw opluwał Pan poprzednika, a jest Pan gorszy od niego i jest ok tak?! Nepotyzm, układy, układziki - było źle, a jest jeszcze gorzej. Za nic ma pan ludzi, najpierw kit teraz git!
 mieszkaniec Susza
 Środa 12-10-2011

24462. 
Odnośnie wpisu numer: 24460

W końcu ktoś poruszył ten temat, bo to, co się dzieje w urzędzie miasta w Suszu to dno i metr mułu.
Sytuacja taka ma miejsce również w Miejsko Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Suszu. Znajomości, znajomości i jeszcze raz znajomości. Nikt, choćby z wyższym kierunkowym wykształceniem nie ma szans przebić się. Za przykład, jeden z wielu, służyć może ostatni konkurs przeprowadzony w wyżej wspomnianej instytucji. Wygrała ten konkurs pani A.H. świeżo upieczona absolwentka uwaga resocjalizacji (ciekawe jakich umiejętności nabyła na tym kierunku do pracy na stanowisku związanym ze świadczeniami z pomocy społecznej?), która jak głosi komunikat posiadała największe doświadczenie, w czym? w szyciu garniturów - bo do tej pory tym się właśnie zajmowała. Na całą sprawę wpływu nie miał na pewno fakt, iż ojciec oraz wuj tej pani zasiadali w radzie miejskiej (a wujcio to widać bardzo obrotny facet, jego syn także zatrudniony był wcześniej na stanowisku ds. obrony cywilnej w urzędzie w Suszu).
Poprzednie konkursy również należą do udanych - szczególnie dla pociotków i znajomych grupy trzymającej władzę.
 uczestniczka konkursów

andy19@onet.pl
 wioska cudów Susz, Środa 12-10-2011

24461. 
Odnośnie wpisu numer: 24459

To już jest zaklepane we wszystkich iławskich obórkach osiedlowych, że onże Piotr Żuchowski wygra wybory ponieważ w wyborach na burmistrza
Iławy wystartuje nie jako kandydat z kulturą – ino z widłami i słomą.
Wtedy cała Iława stanie za nim murem, jak świnie za knurem.
 [towarzysz Wiesław Historęcki]
 Środa 12-10-2011

24460. 
Droga redakcjo Kuriera, przyjrzyjcie się proszę ostatniemu konkursowi ogłoszonemu specjalnie dla Pani Jadzi (w Suszu). Kryteria oraz ogólne wymagania sformułowane w ogłoszeniu ewidentnie wskazują na to, że konkurs był ogłoszony specjalnie dla niej.
Wiem, że do konkursu zgłosiło się 8 osób z wyższym wykształceniem i
doskonałymi kwalifikacjami, a konkurs i tak wygrała osoba bez matury
gdzie do urzędów nie powinno zatrudniać się osób jednak bez wyższego wykształcenia.
Mało tego, podobne stanowisko w urzędzie już funkcjonowało, a nawet
funkcjonuje nadal - i zostało zdublowane.
Wg mnie sprawą powinny zainteresować się odpowiednie organa prawa.
 zniesmaczona
 http://bip.susz.sisco.info/?id=623
 Środa 12-10-2011

24459. 
Pan Piotr Żuchowski, startując na senatora i uzyskując 4644 głosów w mieście Iławie, dał pewność, iż to on, a nie inni ewentualni kandydaci
mają szansę na wygranie wyborów na burmistrza miasta Iławy. [...]
http://ilawa.kurier-ilawski.pl/jedynka
 kłopotek
 Środa 12-10-2011

24458. 
Odnośnie wpisu numer: 24457

Macie rację. Jak Pan Polański może walczyć o renomę i rozwój PiS-u, skoro po każdych wyborach ma co chce. Wchodzi do powiatu od lat, bo jest na pierwszym miejscu i, co najważniejsze, od ludzi PO w powiecie otrzymuje synecurę, czyli wymierne stanowiska w Zarządzie Powiatu.
Tak po prawdzie Polańskiemu nie zależy nawet, by do powiatu kogoś więcej z PiS przybyło. Jest dobrze - rozumiemy się!

Sytuacja w iławskim PiS-ie właściwie jest na swój sposób stabilna czyli patowa. Nie ma przypływu świeżej krwi, jest nierozwojowe, zastygłe.
Pan Jerzy Ewertowski natomiast pełni dwie role: związkową i partyjną. Powinien zdecydować i odpuścić rządzenie partią PiS. Żeby partia rozwijała się, trzeba iść do przodu. [...]

Co iławski PiS czeka? Z tymi ludźmi stagnacja i odejście elektoratu, nawet tego najstarszego, a młodych nie przybędzie. Klęska. Młode pokolenie nawet z obecnych licealistów czy po studiach deklaruje "bojowy" patriotyzm. Takich jest co najmniej 50%. Bojowy, polegający
na czynieniu dla Polski tego, co buduje tożsamość narodową (religijność
pozbawioną obłudy, wartość rodziny w rozwoju narodu) i gospodarczą (uprzemysłowienie, zabezpieczenie własnymi zasobami energetyki, zabezpieczenie prze zapędami złych krajów) Kraju, w którym żyją.

Można by tu rozszerzać, choć sprowadza się do jednego: rozumieją co
to znaczy mocne państwo, na które mogą liczyć w biedzie. Rozumieją inaczej Polskę, niż niejeden polityk, który myśli o "zielonej karcie" dla swych dzieci. Takich - niestety setki - do sejmu wybieramy. [...]
 kłopotek
 Środa 12-10-2011

24457. 
Odnośnie wpisu numer: 24451

Wynik Polańskiego to mierność.
Sadowski swoją tzw. kampanię (pisze tzw. bo jego działania i środki
były przecież skromne, tak jak i zresztą miejsce na liście PiS) prowadził aż... uwaga! - przez okres tygodnia bezpośrednio przed wyborami, biorąc w tym czasie urlop w pracy, a mimo tego wyraźnie Polańskiego pokonał.
Sadowski, z pewnością zdając sobie sprawę ktorządzi i jak działa w powiatowym PiS-ie, zgłosił swój start w wyborach tylko i wyłącznie, aby polepszyć ogólny wynik i promować PiS, którego jest sympatykiem, a nie członkiem tak jak Polański.
Mam nadzieję, że wojewódzki PiS i Pan Krasulski to wreszcie zauważy i doceni.
Stąd krótkie pytanie do Polańskiego: co za gierki Pan prowadzi i co Pan chce osiągnąć kierując dalej powiatowym PiS-em?
Przepracował Pan dostatecznie ciężko okres przedwyborczy i dał Pan z siebie wszystko dla dobrego wyniku PiS, tak jak to robi PO? Czy myśli Pan, że wyjazdy od czasu do czasu na kawkę do Leonadra Krasulskiego wystarczą? No może dla Pana...
Partia, która się nie rozwija, prędzej czy później ginie, a czy lokalny PiS się rozwinął, skoro dalej tylko dwóch (tych samych) posłów ma w regionie...
A może była szansa na trzeciego posła z PiS i nie chodzi mi tu akurat o Sadowskiego - gdyby tylko PiS z powiatu iławskiego postawił na jednego konkretnego kandydata, gdyby tylko chciał Pan Polański współpracować, walczyć i działać w terenie o ten konkretny cel? Gdyby...
 miernota
 Środa 12-10-2011

24456. 
Odnośnie wpisu numer: 24429

Ciekawe co dalej z karą 400 tys. zł za niewykorzystane środki z dotacji unijnej przy zmianie władz w Suszu. Jakoś o tym cicho. Ale po takich nieudacznikach jak pracownicy suskiego magistratu, można się spodziewać wszystkiego. Wiele lat zaniedbań kadrowych teraz wychodzi. Inne gminy robią wielkie rzeczy, a w Suszu płacą kary za brak kompetencji.
 Johnny
 Środa 12-10-2011

24455. 
Odnośnie wpisu numer: 24438

[...] iławianie dostali zimny prysznic po wyborach i nikt nie dostał się do sejmu. To kara za butę i snobizm iławiaków względem gmin sąsiednich, niech się kłócą o stołki dalej, inni będą korzystać dalej. Po za tym nie żałuję ich wcale, bo z Lubawą trzymają sztamę w powiecie i sami sobie wszystko robią, nie dając nic innym gminom. Niech robią tak dalej.
 Johnny
 Środa 12-10-2011

24454. 
Odnośnie wpisu numer: 24451

Zbieżność znanych nazwisk daje prawie bankową gwarancję uzyskania dużej liczby głosów.
Same komitety szukają takich ludzi i stawiają ich na dalszych miejscach. Taki był niejeden przypadek w Polsce.
W sejmie z listy PiS znalazło się dwóch kandydatów z 17 i 5 miejsca o nazwisku Ziobro. Jednak "fałszywy" kandydat o nazwisku Kłopotek nie dał rady wejść z PSL. "Prawdziwy" znany nam celebryta Eugeniusz wchodzi do sejmu bez kłopotu.
O czym to świadczy? O tym, iż główny nurt wyborców naszych partii idzie w ciemno na nazwisko, albo na partię i zaznacza x-ksem pierwszego z góry lub drugiego.
Znane i osłuchane nazwiska mogą być doskonałą przynętą do ataku drapieżnych wyborców na osobników o podobnych, nomen omen, nazwiskach jak Ziobro, Kłopotek czy Arłukowicz.
 zakłopotany
 Środa 12-10-2011

24452. 
Pani Natalia Żuralska myli się w podsumowaniu kampanii wyborczej w dzisiejszym Kurierze.
Miasto Lubawa poparło Pana Harmacińskiego na "zdjęciu poparcia".
Lubawa była reprezentowana przez przewodniczącego rady miejskiej
Pana Bolesława Zawadzkiego, który bez woli Pana burmistrza Radtke
nie zrobi samodzielnego kroku. Oczywiście Pan Radtke deklarował
poparcie Pana Żylińskiego. Z takim sprytem to oni powinni wejść do
sejmu.
Prosiłbym o sprostowanie informacji o braku przedstawicieli Lubawy na zdjęciu poparcia dla Harmacińskiego. Taki komentarz wprowadza w błąd mieszkańców Lubawy.
 Rozjaśniacz
 Środa 12-10-2011

24451. 
Odnośnie wpisu numer: 24448

Panie Marku, wypominanie Panu Janowi Sadowskiego, że uzyskał 3 tys. głosów przy pańskich 2,6 tys. to tak, jakby mieć za złe garbatemu, że
proste dzieci ma.
Ale rzeczywiście... mogło to być zależne nawet od zbieżności nazwisk.
Wiadomo, Roman, ten reżyser ze Stanów, dobrej prasy chwilowo raczej
nie ma, a i skojarzenia nie na miejscu...
 Qatarski Investor
 Lima, Środa 12-10-2011

24450. 
Odnośnie wpisu numer: 24438

Nasi kandydaci powinni co najwyżej starać się o wejście do "samu"
w Iławie, a nie Sejmu w Warszawie.
Ich dobrej samooceny nie podzielili mieszkańcy Iławy i pogonili do własnych zagród. Mądrość iławiaków nie zawsze jest doceniana.
 Ania
 Wtorek 11-10-2011

24449. 
A do senatu wszedł ostródzianin Stanisław Gorczyca, który tak pięknie
robi wywiady z samym sobą:
http://gazetailawska.kurier-ilawski.pl/czytaj/Senator-Gorczyca-glodny-wywiadow-z-samym-soba/2960
Panie senatorze! Prosimy o jeszcze - o komentarz powyborczy.
Niech Pan nie da długo czekać na siebie swoim wyborcom z Iławy ;)
 oto-toto
 Wtorek 11-10-2011

24448. 
Odnośnie wpisu numer: 24434

Proponuję zachować spokój z rozliczeniami, przeanalizować geograficzny rozdział głosów.
W powiecie iławskim Jan Sadowski (z Susza) uzyskał tylko 674 głosy
(Polański 1765). W Suszu, gdzie ten Sadowski jeszcze do niedawna był burmistrzem, 338 głosów. W powiatach gdzie nie jest znany, a gdzie do
senatu kandydował Sławomir SADOWSKI, Pan Jan SADOWSKI uzyskał
prawie 2 tysiące głosów.
To ciekawe, prawda? Więc proszę powoli z ocenami, chyba że miernota która dokonała wpisu 24434 nie jest zdolna do głębszej analizy wyników.
 Wojtek
 Wtorek 11-10-2011

24447. 
 Leon Kłonica von Kuraś
 Wtorek 11-10-2011

24446. 
Odnośnie wpisu numer: 24442

Oby wreszcie zaczęli robić drogę Wikielec-Iława. Jeżdżę nią od kilku lat
i zastanawiam się, kiedy urwę koło. Dziury, wypłukane pobocza. Myślę,
że mieszkańcy Wikielca, Karasia, Radomka już wystarczająco długo
męczą się na tej nieszczęsnej drodze.
 Asia
 Wtorek 11-10-2011

24445. 
Odnośnie wpisu numer: 24442

W sprawie drogi Iława-Wikielec słowo.
Popędźcie wy, co we Winklu mieszkacie i do Winkla dojeżdżacie, aby
pośpieszył się kto musi z remontem tej drogi. Podobno tam ma być
unijna droga z bajerami, czyli ścieżkami na rower i dla pieszych po
obydwu stronach.
Że tam nikt nikogo jeszcze nie rozjechał, to jest cud...
 człowiek z Winkla
 Wtorek 11-10-2011

24443. 
Odnośnie wpisu numer: 24442

Ja jeżdżę z Iławy do Biskupca drogą ekologiczną via Stradomno, Skarszewo, Szwarcenowo.
 swój
 Wtorek 11-10-2011

24442. 
Zamknięto szosę Iława-Radomno ze względu na remont torowiska i usuniecie mostu nad torami. Ruch kołowy skierowano na Jamielnik, Szeplerzyznę, Karaś, Wikielec.
A jadąc z Wikielca do Iławy (w lesie) jest polna droga w prawo, by wyjechać na osiedle domów pod lasem Wikielca, czyli na tzw. Ararunę.
Tuż za tą polną drogą ustawiony został przy szosie do Iławy ustawiony znak "zwężenie jezdni", bo być może będzie robiona z tej polnej drogi szosa na tę Ararunę.
Zamiast wyremontować i tak lichą szosę Iława -Radomno, gdzie teraz nie ma żądnego ruchu, to wezmą się za szosę Wikielec-Iława przy potężnym natężeniu ruchu i na samą... zimę. Tak trzymać.
 Anna
 Wtorek 11-10-2011

24441. 
Odnośnie wpisu numer: 24436

Przetarg był jak najbardzej udany, w Suszu stoi dobrze wykonana i funkcjonalna hala spotrowa, której mogą nam pozazrościć znacznie większe miasta. Susz nie ma z tytułu tej
hali żadnych długów i to jest coś czego może się uczyć pewna
"budująca" formacja polityczna. Ponadto wykonało ją przedsiębiorstwo z naszego powiatu.
Nie odgrzewaj więc drogi Januszku "tych starych i śmierdzących kotletów", które próbujecie serwować latami społeczeństwu i na które to "rewelacje" złapaliście w wyborach trochę "ciemnoty".
Odszkodowanie to mógłby ewentualnie zapłacić "ale z własnej kieszeni" pewien usunięty przez Janka Sadowskiego pracownik urzędu, co dalej dzisiaj żyje i bawi się na koszt podatnika.
A jeśli Wam się nie podoba ta hala droga "budująca" formacjo polityczna, to możecie ją zburzyć i postawić np. lunapark czy drugi Orlik - będą dwa obok siebie i na pewno wtedy telewizja przyjedzie z politykami, będzie co pokazać światu, będą Wam klaskać, a zabawa przeciągnie się do białego rana - oczywiście na koszt "bogatego" polskiego podatnika. OCZYWISCIE!
 Jerzy co halę budował
 Wtorek 11-10-2011

24440. 
Odnośnie wpisu numer: 24438

Podziękuj też Panu Tuskowi i innym rozgrywającym na szczytach PO, że na pierwszym miejscu listy naszego okręgu umieścili na pierwszym miejscu nijakiego RYBICKIEGO, członka PO z ... GDAŃSKA, zapewne zasłużonego dla swoich trójmiejskich kolesi i dlatego spycha się na dalsze miejsca ważnych dla naszego powiatu (regionu) i doświadczonych posłów jak Adam Żyliński.
W taki sposób kierownictwo PO "dba" o sprawy jakiś tam "wsioków z warmińsko-mazurskiego", bo tak naprawdę katastrofą jest że, Powiat Iławski nie ma w sejmie swojego reprezentanta.
Chyba nie macie złudzeń, że mieszkaniec Gdańska nie będzie pamiętał
o problemach Iławy i naszego powiatu.
 balas
 Wtorek 11-10-2011

24439. 
Wielki sukces odniosła Platforma i Palikot w kryminałach.
Na te partie głosowano odpowiednio 36% i 32% osadzonych.
 WKS
 Wtorek 11-10-2011

24438. 
Odnośnie wpisu numer: 24435

Wszystkie te gierki w iławskiej PO, a na finale wręcz walka buldogów
pod dywanem, kończy się dziś dla zbiorowego interesu mieszkańców
regionu Iławy – a z faktami się nie dyskutuje – w ten sposób, że:

1). Ostróda wygrała: a/. posła, b/. senatora
2). Iława zanotowała: a/. zero, b/. zero

Czy mogę zatem złożyć „gratulacje” Panu Maciejowi Rygielskiemu, przewodniczącemu Platformy w naszym regionie? Bukiet kwiatów?

A może właśnie o to chodziło...?
 Archanioł Jarosław
 Wtorek 11-10-2011

24437. 
Mój głos wyborczy, oddany na jedną z kandydatek do sejmu, nie został jej przyznany.
Rano, po sprawdzeniu wyników w moim obwodzie, zobaczyłam, że moja kandydatka miała zero głosów! Gdzie więc podział się mój głos? Przecież ja na nią głosowałam! Dlatego nie wierzę w uczciwość przeprowadzenia tych wyborów.
Gdy zadzwoniłam do Elbląga powiedziano mi, że tylko ten, kto nic nie robi nie popełnia błędów.
To jest skandal...! Oszukano mnie i potraktowano jak podlotka. Jako patriotka kochająca swoją Ojczyznę - Polskę - nie będę milczeć i milczeć na czyjeś "pomyłki". Nie mogę zamieść tej sprawy pod dywan i udawać, że nic się nie stało, bo mam pełne prawo do wolnych i demokratycznych wyborów.
Jutro zgłoszę ten incydent do odpowiednich instancji, które już dzisiaj poinformowałam telefonicznie.
 Anna Licznerska
 Wikielec, Poniedziałek 10-10-2011

24436. 
Odnośnie wpisu numer: 24429

A co z odszkodowaniem dla firmy za nieudany przetarg na budowę
hali sportowej w Suszu? Coś około 900 000 zł polskich złotych. No co?
 Januszek
 Poniedziałek 10-10-2011

24435. 
Odnośnie wpisu numer: 23736

To ostatnie 3 lata wójtowania w wiejskiej gminie iławskiej Krzysztofa Harmacińskiego, który przez 13 lat swej płatnej posługi mienił się jako "apolityczny działacz". Gdyby jeszcze startował z PSL-u, to byłoby do przełknięcia dla mieszkańców gminy.
Elektorat z roku 2010 w wyborach wójta z liczby 2.655 skurczył się na
terenie gminy wiejskiej teraz do liczby ledwo 929. To są poważne straty
bo wielu wyborców zraziła lista PO.
Dziwię się też, że Harmaciński zdecydował się wchodzić w drogę Żylińskiemu. Ma chyba słabych doradców: Rygielski i Ptasznik. [...]
 Leon Kłonica von Kuraś
 Poniedziałek 10-10-2011

24434. 
Odnośnie wpisu numer: 24428

Przychodzi zatem czas rozliczeń dla Pana Polańskiego i tzw. PIS-u
z Iławy, bowiem wynik Pana Janka Sadowskiego wskazuje, że to on
powinien zacząć kierować powiatowym PIS-em i spróbować zmienić
te tragicznie niskie notowania PiS w regionie.
Panie Polański, niech Pan już ustąpi, wstydu oszczędzi sobie! Czas miernoty musi się skończyć!
 żyje się coraz lepiej
 Poniedziałek 10-10-2011

24433. 
Odnośnie wpisu numer: 24423

Napracowali się "kolesie" Harmacińskiego, a skutek taki opłakany...
Trudno uwierzyć, że ich taktyka miała na celu TYLKO wyeliminowanie
Pana Adama Żylińskiego. Jeśli owe "towarzystwo" zakładało zdobycie
mandatu przez Harmacińskiego, to dziś marne świadectwo sami sobie
wystawili, ale mali ludzie tak mają.
Rygielskiemu, Hordejukowej, Ptasznikowi nikt już nie będzie (na razie) przeszkadzał w osiąganiu "sukcesów" - chyba że kolejny raz stanie na
ich drodze podobna barykada jak Adam Żyliński.
 baja
 Poniedziałek 10-10-2011

24432. 
Odnośnie wpisu numer: 24430

Współczuje Tuskowi jeśli będzie dalej "kręcił Polakami" jak przez całe
swoje życie polityczne.
Współczuje mu spotkania z rozwścieczonymi górnikami, rolnikami, stoczniowcami, bezrobotnymi... Żarty się kończą, lud powoli pęka...
 żyje się coraz lepiej
 Poniedziałek 10-10-2011

24431. 
Odnośnie wpisu numer: 24427

Spokojnie... - wszystko jest w porządku, wszystko jest pod kontrolą
ponieważ nasz burmistrz Susza Krzysio Pietrzykowski obiecał przed
wyborami, że pilnie zajmie się "palącym problemem bezrobocia"...
No i co?
Nie widać efektów? Toż ludzie mają zajęcie na terenie potartacznym.
I zarabiają... Tak! Całe rodziny tam zarabiają - łącznie z dziećmi!
Normalnie jak na przedmieściach Rio de Janeiro!
 żyje się coraz lepiej
 Poniedziałek 10-10-2011

24430. 
Platformo, koniec wymówek.
Teraz przekonamy się, ile warte są obietnice.
Tusku, musisz – masz wszystko.
 skaner
 Poniedziałek 10-10-2011

24429. 
Odnośnie wpisu numer: 24428

Trzeba też pochwalić za wynik wyborczy, jaki otrzymał Jan Sadowski, wielokrotny burmistrz Susza.
Tenże z ostatniej pozycji na liście PiS zgarnął ponad 3060 głosów. [...]
Gdyby ON postawiony został np. na drugiej pozycji z listy, to spokojnie należałoby spodziewać się, że elektorat dorzuciłby mu, oprócz 3000,
drugie 3 tys. lub więcej. [...]
 swój
 Poniedziałek 10-10-2011

24428. 
Odnośnie wpisu numer: 24423

Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta.
Ani Żyliński ani Harmaciński nie dostali się do Sejmu RP. Skorzystał na
tej wewnętrznej walce kandydatów z naszego podwórka Miron Sycz z Górowa Iławeckiego i taka jest smutna prawda, obrazująca sytuację wewnętrznej wojny wśród lokalnej PO.
Na uwagę zasługuje bardzo dobry wynik PiS i Jana Sadowskiego, który startował z listy PiS i zdobył 3022 głosów, co w skali powiatu daje mu
3. miejsce spośród polityków kandydujących do Sejmu.
 obserwator 36
 Poniedziałek 10-10-2011

24427. 
Drogi Kurierze, proszę zajmijcie się sprawą terenu po byłym tartaku w Suszu.
Co tam się dzieje - to już przekracza wszelkie granice bezpieczeństwa.
Ludzie kradną złom, wynoszą co się da. Przychodzą całe rodziny, nawet
z dziećmi 2-letnimi.
Aż się prosi o nieszczęście. Jest tam taka wielka piwnica po maszynach, niezabezpieczona przed upadkiem i zalana wodą.
Ostatnio kradli nawet obręcze od komina, co grozi jego zawaleniem, a
tam 3 metry dalej mieszkają ludzie.
Dlaczego nikt nie reaguje na zawiadomienia o grabieży...?
 Mariusz
 Susz, Poniedziałek 10-10-2011

24423. 
Jesteśmy po, a nawet przed.
Polskę czeka przewrót, gdyż narodem jesteśmy niewybaczalnym za
błędy popełnione w przeszłości, bo kto nie trzyma się twardo ideałów
(w tym partia), jakie głosi i stanowi, ten przepadnie bez wieści. Blisko upadku jest SLD, natomiast ideały Ruchu tego Pana należą do wąskiej grupy społecznej, nie są ideałami ogólno-humanistycznymi, nad czym
nie będę się rostrząsał.
PiS głosi niepopularne i trudne ideały, które w dzisiejszych warunkach rozprzężenia społecznego ciężkie są do realizacji. Trzeba być twardym
i trzeba wielu wyrzeczeń by im sprostać. Trzeba wychowywać inaczej
młode pokolenie niż obecnie.
Wynik, osiągnięty przez PiS, należy do nader pro-rozwojowych, gdyż
te 30% społeczeństwa stanowi bardzo mocny fundament do budowania większości. [...] Poniesie klęskę tylko ten, kto zaprzepaści tę szansę
i ulegnie nastrojowi chwili.
Wróćmy do walki wyborczej na naszym terenie. Harmaciński kontra Żyliński.
Harmaciński osiągnął wynik 4402, z czego w jego zagrodzie rodzinnej (gminie Iława) tylko 929 głosów. Poparli go nawet nie wszyscy, którzy
zagłosowali na wójta, było to 2600 głosów. To jest porażka i może się
żegnać z reelekcją na wójta w roku 2014, chyba że zmieni swoje raz zachowania, dwa: działania.
Pan Adam Żyliński otrzymał 6588 głosów. Wyprzedził Harmacińskiego
wyraźnie, ale to mało jest. Gdyby zliczyć ich dwóch głosy, to dałoby 11.000, co stanowiłoby zapewne o uzyskaniu mandatu w sejmie, jak
4 lata temu na 3 pozycji (dziś na 5).
Niestety kolesie z PO podłożyli mu świnię. Głosy podzieliły się. Efekt?
Kononowicz. Nie ma nic.
 Mjr rez dr Józef Pancerz-Kulawy
 Poniedziałek 10-10-2011

24422. 
Podajcie proszę wyniki wyborów w Iławie.
Jak poszła walka Dawida z Goliatem w PO?
 zbawiciel
 Poniedziałek 10-10-2011
Odp. 
Zapraszamy do kompleksowej lektury wydania papierowego
KURIERA w środę.
 moderator
 Poniedziałek 10-10-2011

24421. 
Odnośnie wpisu numer: 24413

Czytam papierowe wydanie, dlatego pytam. Pisaliście, że najdalej we wrześniu zostanie otwarty nowy sklep. Jeden, może dwa krótkie artykuły. Po mieście krążą różne plotki, więc może warto je sprostować!
 róża
 Poniedziałek 10-10-2011

24415. 
Rozpoczęła się piękna polska złota jesień. Iława tonie w bajecznych kolorach jesiennych drzew. Niestety nie wszędzie jednak to piękno jest dostrzegalne, a szczególnie na obrzeżach miasta w okolicach ogródków działkowych.
Skąd te trudności? Ano stąd, że wielu pseudo-działkowców postanowiło pozbyć się śmieci z działek spalając je w ogniskach zadymiających skutecznie całą okolicę.
Działkowicze zazwyczaj uważają się za wielkich obrońców środowiska naturalnego, ale jakoś nie mają żadnych skrupułów, aby swych śmieci z działki pozbywać się w najbardziej prymitywny i prostacki sposób – paląc je na miejscu. Wieczorową porą dymy snujące się z działek łączą się skutecznie z gęstymi kłębami dymów wydobywających się z kominów domków jednorodzinnych z osiedli na obrzeżach miasta. I mamy już w mieście Iławie gotową jedną wielką komorę gazową z przedłużonym działaniem.
A spalania śmieci na działkach można by uniknąć gdyby w przestrzegany był jeden z punktów uchwały Rady Miejskiej w Iławie z dnia 27 listopada 2003 r. w sprawie zasad utrzymania porządku i czystości w mieście, który mówi, że:
„Zarządy Pracowniczych Ogrodów Działkowych zobowiązane są do ustawienia pojemników na odpady na terenie ogrodów działkowych w ilości odpowiedniej do wytworzonych odpadów”.
Gdyby więc owe zarządy wykonywały swe obowiązki i działkowiczom chciałoby się zanieść swe śmiecie do tychże pojemników, to powietrze, którym oddychamy w Iławie byłoby o wielu zdrowsze. Trzeba tylko chcieć...
A co na to Straż Miejska? Niczego nie czuje swym powonieniem?
 czytelnik 86
 Sobota 08-10-2011

24414. 
Odnośnie wpisu numer: 24359

Panie Kasprowicz! Jaki to wstyd [...]. A niby taki uczciwy, pobożny...
Szok.
Nie wiem czy Pan Kasprowicz uważa mnie, mieszkańca, za głupiego?
Jako wicestarosta zajmował się oświatą a gdy go z fotela wysadzili i był bezrobotnym, to wpadł na genialny pomysł, że teraz jest szpecem od budownictwa i będzie doradzał firmom budowlanym. Znalazł na rynku firmę potrzebującą doradztwa (co za zbieg okoliczności, że była to firma jego brata) i postanowił jej pomóc „w uczciwy, jakże czysty i przejrzysty sposób”.
Wykorzystując swoje znajomości i układy zaczął wygrywać przetargi, do których inni nie przystępowali, bo w pierwotnych terminach, czy też po ukazaniu się przetargu czas realizacji dla prawdziwego fachowca był nierealny.
Zastanawia jakim cudem człowiek, który nigdy nie miał nic wspólnego z budownictwem i brakuje mu wykształcenia w tym zakresie nagle bierze się za doradztwo firmom budowlanym. Przecież to jest śmiech! To tak jakby doradcą finansowym w banku został - nikogo nie obrażając - rolnik zajmujący się całe życie hodowlą krów. Kogo wy chcecie nabrać, że jest to uczciwy i kryształowy sposób na zarabianie pieniędzy?
Wstyd i hańba!
Mam nadzieję, że to na zawsze przekreśli karierę polityczną wspaniałego Zygmunta. Brawo dla przedsiębiorcy, który przyszedł do redakcji i ujawnił ten proceder. Zachciało się łatwych i szybkich pieniędzy? Do uczciwej roboty się obaj weźcie!
 ruda
 Sobota 08-10-2011

24413. 
A co po dawnym Carefurze? [w Iławie].
Niby miało coś powstać od września i cisza? Ktoś coś wie?
 róża
 Sobota 08-10-2011
Odp. 
Gdybyś czytała KURIERA papierowego, nie musiałabyś pytać.
 moderator
 Niedziela 09-10-2011

24409. 
Niech każdy z was Obywateli głosuje nade wszystko wedle sumienia, kierując się dobrem Polaków i przyszłością. Dobro Polaków, to postawienie na kształtowanie człowieka tak, aby wiedział, skąd pochodzi, jakie są jego korzenie, jaka jest jego tożsamość.

By wybrać takich ludzi, którzy są uczciwi wedle drugiego człowieka, którzy zachowują wartości, jakie od wieków kształtowano w Europie.
Nie głosować na tych, którzy widzą tylko swój nos i swoją kasę, którzy prowadzić chcą nas Polaków drogą donikąd, drogą prowadzącą na manowce. Którzy trzymają się rodziny, którzy budują tę rodzinę, jak nakazuje naturalny bieg genezy natury ludzkiej.

Poznaliście już dostatecznie dobrze swoich kandydatów, by mieć świadomość, co który dla nas uczynił, jaką drogą kroczy, jaką stanowi klasę, jakim jest człowiekiem. Czy to takie trudne? Wybieranie ludzi znikąd, co beczą nam o człowieczeństwie, choć sami są bez wartości, to tak, jakbyśmy wybrali nie człowieka w sensie "humanum esse", a odczłowieczonego ludzkiego potwora.

Necessere humanum est, co znaczy błądzenie jest rzeczą ludzką. My jednak nie możemy błądzić, gdyż lot Polski musi być w bezpiecznych i sprawdzonych rękach. Tymczasem za sterem zasiąść chce załoga, która prowadzi nas we mgłę niepewności. Oddanie losu Polski i Polaków w ręce obłudników, pajaców jest grzechem.
 Mjr rez dr Józef Pancerz-Kulawy
 Sobota 08-10-2011

24401. 
Czy jest ważny głos jeśli ktoś postawi w okienku znak "o" lub znak "/"?
Według mnie - nie. Jak głosować?
 trąba jerychońska
 http://i.pkw.gov.pl/g2/2011_09/d2cfeea6845b21f779f285b7df...
 Piątek 07-10-2011

24400. 
Proszę o natychmiastowe wycofanie ze sprzedaży sklepowej na czas
ciszy wyborczej "Wódki Wyborowej".
 Anonimowy Alkoholik
 Piątek 07-10-2011

24399. 
Odnośnie wpisu numer: 24394

Już lepiej mieć płaskostopie niż objawy zerowej aktywności umysłowej mózgu, co jest notoryczną dolegliwością iławskiego PiS-u, tak „dzielnie” dowodzonego przez radnego Ewertowskiego. Iława to faktycznie trudny teren dla iławskiego wodza PiS, gdyż nie jest łatwo zaistnieć tu wszelkiej maści oszołomom.
PS. A jeśli chodzi o wewnętrzne „żarcie się” to Pan radny zapomniał jak
się żarliście między sobą przed ostatnimi wyborami na burmistrza Iławy?
Coś krótka ta pamięć...
 czytelnik 86
 Piątek 07-10-2011

24397. 
Odnośnie wpisu numer: 24393

W okolicy, gdzie powstaną wiatraki, ziemia stanieje o około 50 proc.
Inwestycje również nie będą możliwe.
Np. nie można będzie stawiać zabudowań większych niż 8 m. Padają
owce, o czym cicho sza. Na Podkarpaciu zdechło 19 sztuk owiec i kóz
w jednej z zagród, która jest za blisko wiatraka. Przyczyną, jak należy sądzić, było np. niezasypianie nocą zwierząt, przez co chudły i padły.
O tym polskie media nie donosiły, opublikowano to w USA, przy okazji badań tych zwierząt przez Instytut Hodowli w Kaliforni.
Można oczywiście te wiatraki budować, ale najpierw porozmawiajmy o
tym ze społeczeństwem poznajmy całą prawdę w zakresie prawa tzw.
wiatracznego.
 ziomal
 Piątek 07-10-2011

24396. 
Może ktoś wie jakaż to okazja spowodowała dzisiejsze (w ostatnim
dniu kampanii wyborczej) "uroczystości" w miejscowości Wikielec?
 ciekawski
 Piątek 07-10-2011

24395. 
Odnośnie wpisu numer: 24387

Panie Kasprowicz, wolny obywatelu! Zarzuca mi Pan brak wiedzy na temat ustawy o zamówieniach publicznych.
Dla mnie liczą się fakty, a te są jednoznaczne. Dlaczego we wpisie na forum nie zacytował Pan tekstu, w którym mówię, że żadna z dwóch firm konsorcjum wygrywająca przetargi nie chciała ze mną rozmawiać i odpowiedzieć na kluczowe pytanie: dlaczego firmy te nie startowały w pierwszych terminach przetargów? Nie znacie odpowiedzi na to banalnie proste pytanie?
A może macie coś do ukrycia?
Kolejna sprawa. Panu swobodę wyboru daje ustawa zasadnicza (czytaj: Konstytucja RP). Mnie natomiast ustawa ta, jak i prawo prasowe daje prawo do swobody wypowiedzi.
Polska rzeczywistość jest pełna takich banałów, jakie Pan pisze tutaj na forum. Pytam: do kogo ta mowa trawa: "Zarząd Powiatu to nie to samo, co burmistrz. Wicestarosta to 1/5 głosu burmistrza. Dyrektor jak również komisja przetargowa przy zamówieniach publicznych, nie ma wpływu na wybór oferenta (...)"
Z informacji jakie posiadam, zachowuje się Pan bardzo emocjonalnie po publikacji artykułu. Pytam więc: dlaczego? Przecież napisałem całą prawdę i tylko prawdę.
Próbuje Pan ze mnie drwić, zadając redaktorowi naczelnemu pytanie ile ja zarabiam skoro dwa i pół miesiąca piszę artykuł. Zarabiam wystarczająco aby spokojnie móc utrzymać swoją rodzinę i robię to w uczciwy sposób. Nie chce mi się natomiast tłumaczyć Panu na czym polega praca dziennikarza, ale sądząc po Pańskim wpisie, ma Pan zerową wiedzę na ten temat.
Pozdrawiam Pana i życzę powodzenia w niedzielnych wyborach.
 Tomasz Sławiński, KURIER
 Piątek 07-10-2011

24394. 
JERZY EWERTOWSKI z iławskiego PiS-u na łamach dziennika „FAKT”
ocenił lokalnych kandydatów Platformy bez ogródek:

„To bardzo ciężki teren. Tu jest takie płaskostopie umysłowe w tym mieście, mówię o platfusach, że coś okropnego. Ale pocieszające jest
to, że między sobą się żrą”.
 skaner
 http://www.fakt.pl/POPiS-owe-lizusy,artykuly,132941,1.htm...
 Piątek 07-10-2011

24393. 
Odnośnie wpisu numer: 24383

W okolicach Iławy ma powstać początkowo 12 wiatraków - m.in. we
wsi Dół, Gromotach, Ławicach, Rudzienicach, czyli akurat tam, gdzie
jest kilka jezior.
Jest to sprawa nie tylko mieszkańców wsi, ale też i miasta, no bo wielu mieszkańców Iławy kupiło tam ziemię pod przyszły dom na wsi. Radzę więc niektórym zainteresować się gdzie podrzuca im wójt Krzysztof Harmaciński (PO) kukułcze jaja.
Rada gminy (15 osób, z tego 12 osób to obóz Harmacińskiego, którzy wszystko przegłosują wg woli swego wodza) podjęła uchwałę o zmianie zagospodarowania przestrzennego gminy.
Gdzie były zebrania wiejskie, konsultacje? Wybory samorządowe za 3
lata i mam nadzieję, że ta dwunastka na czele z wodzem pójdzie precz.
 konsul
 Piątek 07-10-2011

24392. 
Odnośnie wpisu numer: 24339

Co do Janusza Więcka - nie ma o czym mówić. Totalna kompromitacja i wszystko na ten temat zostało powiedziane.
Niestety, przy okazji ktoś próbuje rozegrać jakąś swoją sprawę manipulując faktami, czy też pomijając niektóre istotne dla całej tej sytuacji kwestie. O ile wynika to z nieświadomości - można wybaczyć, bo nie wiedzieć to nie wstyd. Ale wiedzieć i mimo to mieszać ludziom w głowach to albo brak umiejętności czytania i słuchania ze zrozumieniem albo totalny cynizm.
Piszecie, w nawiązaniu do INTERWENCJI, że skompromitował się dyrektor szkoły w której Więcek pracuje. A w samym programie zostało wyraźnie powiedziane, że dyrektor nie ma możliwości wyciągnięcia wobec nauczyciela konsekwencji tym bardziej, że nauczyciel jest na zwolnieniu lekarskim. Szkoła to nie jest zwykła firma gdzie obowiązuje kodeks pracy. Tu pewne rzeczy reguluje karta nauczyciela i tak jest czy nam się to podoba czy nie. Inna sprawa czy tak powinno być, ale nie o tym jest ta dyskusja. Dlatego proszę, nie piszcie głupot na tematy o których nie macie zielonego pojęcia, a jeśli już koniecznie chcecie uchodzić za ekspertów to może zapoznajcie się ze stosownymi przepisami. Bo tak to się tylko kompromitujecie. [...]
 Głos z Kisielic
 Piątek 07-10-2011

24391. 
Odnośnie wpisu numer: 24388

Wygrana Platformy Obywatelskiej w niedzielnych wyborach, to dalsza
pacyfikacja Polski jako państwa na mapie gospodarczej Europy.
Zostaniemy nadwiślańskim plemieniem Polan.
 Popiel
 Piątek 07-10-2011

24389. 
Panie burmistrzu Ptasznik!
5 lat temu głosowałem na Pana tylko dlatego, że miał Pan poparcie Pana posła Adama Żylińskiego. To jemu zawdzięcza Pan ten stołek w ratuszu.
I to jemu Iława zawdzięcza te wszystkie inwestycje, dzięki którym nasze miasto Iława staje się prawdziwie europejskim. Pan byłeś i jesteś tylko murzynem do wykonania tego, co zaplanowali inni (i na co oni realnie
załatwili finansowanie).
Nie jesteś godzien Panu Adamowi Żylińskiemu buty sznurować, więc
niech Pan sobie daruje te kłamstwa ogłaszane publicznie [...]
 rubalt
 Piątek 07-10-2011

24388. 
Gdy Donald Tusk dochodził do władzy w 2007 roku, mówił, że teraz
będą "normalne relacje z Niemcami i Rosją". Oto kilka efektów PO:

Rok 2008. Niemcy (UE), nie zgadzają się na ratowanie polskich stoczni.

Rok 2009. Trwa upadek najważniejszych firm przemysłu ciężkiego.

Rok 2010. Smoleńsk. Katastrofa polityczna Polski. Rząd uzależnia nas
od najdroższych dostaw rosyjskiego gazu na wiele lat.

Rok 2011. Porty wybrzeża Polski są już zablokowane przez rurociąg
rosyjsko-niemiecki. Trwa przejmowanie sektora gazu łupkowego.
 żelazo
 Piątek 07-10-2011

24387. 
Odnośnie wpisu numer: 24359

Zerowa wiedza na temat zamówień publicznych, podobnie jak Pana redaktora. Krzykliwe nagłówki nie mają uzasadnienia w dalszej części tekstu.
ad. 1. " Wykaszanie konkurencji" - co przeszkadzało domyślnemu przedsiębiorcy z Kisielic wystartować w pierwszym przetargu lub drugim.
ad. 2. "W mechaniku podobnie, ale porządniej"- co jest winien dyrektor szkoły, gdy nie zgłosi się żaden wykonawca, a w drugim przetargu oferta przekraczała możliwości finansowe szkoły.
ad. 3. "bez kaca moralnego" - swobodę wyboru daje mi KONSTYTUCJA RP, to moje prawa obywatelskie. To, że w zakresie obowiązków miałem nadzór nad szkołami, nie ma w obecnej sytuacji żadnego wpływu.

Zarząd Powiatu to nie to samo, co burmistrz. Wicestarosta to 1/5 głosu burmistrza. Dyrektor jak również komisja przetargowa przy zamówieniach publicznych, nie ma wpływu na wybór oferenta. Oferty złożone w przetargu są w obecności oferentów otwierane i każdy słyszy, ile jego konkurenci zaoferowali. Prawo zamówień publicznych daje możliwość wglądu w złożoną dokumentacje oferenta wygrywającego. Prawie po każdym przetargu, przegrani fotografują dokumenty, które złożył wygrywający, by znaleźć nieprawidłowość. W trakcie realizacji zadania przez wykonawcę, w imieniu inwestora działa inspektor nadzoru wybrany również w przetargu.
Posądzanie dyrektora o kolesiostwo jest po prostu śmieszne. Każdy kto chociaż otarł się o ustawą zamówień publicznych uzna ten artykuł za typowy paszkwil, ale zwykły czytelnik - za aferę.
A konkretne pytanie do naczelnego: Ile zarabia ten redaktor, jeżeli dwa i pół miesiąca pisze jeden "artykuł"? Nie na darmo Lechu skakał przez płot!
 KASPROWICZ, Wolny Obywatel
 Piątek 07-10-2011

24386. 
Odnośnie wpisu numer: 24380

Ludzie sami nie wiedzą czego chcą.
Wiatraki - NIE, biogazownie - NIE, elektrownia atomowa - NIE, a może by tak elektrownia wodna, jakaś tama czy coś w tym stylu? Podejrzewam, że też nie bo się zbuntują wędkarze. Tak źle, tak niedobrze i tylko gadka że Ziejewski się wzbogaci. Każdy ma prawo się bogacić, niech przysłowiowy Kowalski też się zgodzi na ustawienie wiatraków na swoim polu i czerpie z tego profity, kto mu broni. Nikt! Ale Kowalski jest jak "pies ogrodnika" - sam nie weźmie, nikomu nie da. Ludzie zmieńcie mentalność!
 bob ratowniczy
 Czwartek 06-10-2011

24383. 
Odnośnie wpisu numer: 24380

Również prasa mogłaby się zająć wiatrakami na terenie gminy Iława,
bo decyzja finalna, zezwalająca na budowę tych wież śródpolnych,
będzie dopiero podejmowana przez radę gminy.
 trąba jerychońska
 Czwartek 06-10-2011

24381. 
Głosując trzeba pamiętać, że Platforma jest za prywatyzacją szpitali
(prywatyzacją zwaną dla niepoznaki "komercjalizacją")
 docent Pępuszek
 Czwartek 06-10-2011

24380. 
Odnośnie wpisu numer: 24377

Jestem ze Szwarcenowa i wiem o co Pan Zbigniew Ziejewski walczy.
Otóż wiatraki mają być postawione na jego polach zakupionych od PGR
i dzierżawionej ziemi od Kościoła. Wiatraki stać mają również na polu proboszcza, czyli areale kościelnym.
Dochody czerpać będzie Ziejewski i proboszcz. Ziejewskiego wielką nadzieją będzie, kiedy wejdzie do sejmu, przewalić na swoją stronę zainstalowanie fermy wiatraków.
Rzecz w tym, że zbuntowali się mieszkańcy Szwarcenowa, szczególnie gospodarze, którzy mają siedliska w obrębie pól Ziejewskiego, kandydata na posła z PSL.
Obywatele Szwarcenowa! Nie głosujcie na niego. [...] Tę sprawę należy podjąć przez prasę nawet po wyborach.
 ziomal
 Czwartek 06-10-2011

24379. 
Odnośnie wpisu numer: 24350

Nieładnie, nieładnie...
W Internecie kampania wyborcza jest ostrzejsza niż w telewizji.
Oto jaką propozycję otrzymał portal http://www.po-land.pl ze strony przedstawicieli partii rządzącej PO.

* * *

Przedstawicielka PO: Witam! Chciałbym zapytać, czy interesowałaby Cię współpraca z naszym komitetem.

Administrator: Witam! Jakiego typu współpracę ma Pani na myśli?

Przedstawicielka PO: Chodzi o dotarcie w kampanii wyborczej do jak najszerszego grona młodych wyborców. Interesowałoby nas zamieszczenie przez Ciebie kilku zabawnych obrazków. Oczywiście odpłatnie.

Administrator: Tzn. chcą Państwo wykupić u mnie baner reklamowy?

Przedstawicielka PO: Właściwie to bardziej zależałoby nam, by materiały były dodawane jak inne obrazki z możliwością udostępniania ich na facebooku. Najlepiej bez sygnatury PO. Zwłaszcza przy tych najostrzejszych satyrach z Kaczyńskiego. W zamian jesteśmy w stanie zaoferować poza gratyfikacją pieniężną promocję Twojej strony i innego typu korzyści.

Administrator: Pasuje. Publikacja jednego obrazka to 400 + VAT.
Co do promocji to się obędzie, ale chętnie zostałbym po wyborach wiceministrem kultury w Waszym rządzie. Pasuje?

* * *

I tak być powinno. Przecież nie ma w tym nic zdrożnego, że partia
rządząca chce wyciągnąć rękę do biednych internautów. Wiadomo, że
z odpowiednim poparciem można zajść daleko, a i żadne CBA
nie zapuka do drzwi. A już nie daj Boże o 6:00 rano...
 Qatarski Investor
 http://www.wsieci.rp.pl/opinie/rekiny-i-plotki/Jak-PO-rob...
 Lima, Czwartek 06-10-2011

24378. 
Odnośnie wpisu numer: 24361

Podobno nadchodzi druga fala kryzysu, więc zakup drogich samochodów można by uznać za dowód zapobiegliwości, bo wkrótce na takie zbytki pieniędzy będzie jeszcze mniej.
Urzędnicy marszałka województwa JACKA PROTASA (PO) w Olsztynie (który mocno ustawia w Iławie Macieja Rygielskiego i Bernadetę Hordejuk) najwyraźniej uznali też, że trzeba się przygotować na trudne czasy także wprowadzając drakońskie oszczędności w podległych instytucjach.
Jest tylko jeden szkopuł.
Skoro żegnający się z pracą szeregowi pracownicy słyszą, że winna temu jest trudna sytuacja i konieczność zaciskania pasa, to widok nowych luksusowych samochodów oddanych do dyspozycji ich przełożonych jest jak śmianie się zwalnianym w twarz. I kolejny dowód, że władza da sobie radę. Nawet w kryzysie.
 skaner
 http://olsztyn.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,10416002,Urzad_M...
 Czwartek 06-10-2011

24377. 
Zbigniew Ziejewski (PSL) ze Szwarcenowa mówi, że "kombajn jest głośniejszy niż wiatrak".
Panie kandydacie do sejmu! Kombajn przejeżdża koło zabudowań jedną minutę, a żniwa trwają może dwa tygodnie kiedy kombajny chodzą.
Wiatrak stoi... 30 lat i szumi.
Jakiż to głupi argument, wręcz prostacki, z tego dobrego chleba na ulicy Wiejskiej nie upieką.
 GreenPeace
 Czwartek 06-10-2011

24376. 
Odnośnie wpisu numer: 24373

Brawo!
Prawda jasna i przejrzysta.
Nasi się pobiją... ktoś trzeci skorzysta.
 observatore
 Czwartek 06-10-2011

24375. 
Dlaczego nie wpuściliście tekstu o spadku wartości złota? Że tekst niby nie na temat? Na temat, owszem, jak najbardziej. Wszystko co tam napisałem potwierdza się. Okazuje się, iż - jak na razie - jedyną wartością świata doczesnego jest, nie złoto, a ziemia, której ceny w Polsce nagle wzrosły o 15-20%.
Również nie chcecie pewno, aby pojawiało się na forum nazwisko tego szubrawcy [...]. Owszem i racja, ale wskazywanie, że niczym ta swołocz nie różni się od Stana Tymińskiego [...]. Moje ostrzeżenie jest tutaj jak najbardziej w tym momencie stosowne i pouczające dla ludzi młodych bez doświadczenia.
Niech wiedzą, że ten człowiek jest wcieleniem, jeśli idzie o wartości ludzkie, wszystkiego co najgorsze. Niech ludzie wiedzą, że człowiek, który zbiera poparcie na tępieniu Kościoła, na homofobii, na aborcji, na eutanazji, na upowszechnianiu alkoholizmu, narkotyków, na adopcji dzieci przez pary mono - nie jest godny zasiadania w ławach poselskich.
 Mjr rez dr Józef Pancerz-Kulawy
 Czwartek 06-10-2011


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 79 80 81 ... 157 158 159 160 161 162 163 164 165 ... 256 257 258 ... 354 355 356 następna ] z 356



130001540


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.