Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
Kurier Zdrowia i Urody
Papierosy
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Stopka
FORUM

INFORMACJE
Wybuch paczki na komendzie policji. Zobacz nagranie.
Iława znowu traciła wodę!
Zmarł ROMAN BRZOZOWSKI
Radna Jackowska kontra burmistrz Kopaczewski
Istny wariat pędził na czołówkę!
Wielki remont, wielki korek, jeszcze większe nerwy
BETONOWA MAFIA rozbita!
Na wirażu mocno walnęli w drzewo! Co tam się stało?
Tragedia na torach koło Susza
Zmarł Marian Żuchowski
Bernadeta Hordejuk odwołana
Wreszcie wiadukt na wylocie drogi Iława-Grudziądz!
Zwariowana historia miłosnego trójkąta
Psychiatryk zamiast więzienia
Odszedł słynny kibic Paweł Jakielski
Kto uśmiercił księdza? Ohydna plotka wstrząsnęła miastem
Likwidacja przejść dla pieszych sposobem na korki drogowe?
Atak hakerów na biuro spółdzielni
Z kopa w twarz. Śmiertelne pobicie
Szofer uratował niemowlaka
Więcej...

Forum

30424. 
Odnośnie wpisu numer: 30422

Panie Kamilu, mój felieton w dzisiejszym wydaniu Kuriera (na stronie 37) dotyczy niefortunnego kształcenia ludzi młodych oraz oczekiwania na inwestycyjno-gospodarczy cud w pozie niejako przypominającej klasykę światowej dramaturgii pt. "Czekając na Godota" pióra Samuela Becketta.
W kolejnym tekście przejdę do rzeczy.
Problem polega na tym, że nigdy do końca nie wiem, dokąd mnie moje niewprawne pióro zaprowadzi, bo zawsze jest coś, co - z mojego punktu widzenia - jest interesujące do opisania.
A sympatyczni redaktorzy - felietony autorów, którzy mają odwagę przelewać swoje myśli na papier - lokują z tygodniowym opóźnieniem w wydaniu internetowym; na stronę, którą Pan właśnie przegląda. Proszę zerknąć w lewy, górny róg, w menu na pozycję "felietony, opinie".

http://www.kurier-ilawski.pl/opinie
 Adam Żyliński
 Iława, Środa 28-05-2014

30425. 
Odnośnie wpisu numer: 30424

Panie Adamie, przede wszystkim życzę powodzenia w nadchodzących wyborach samorządowych. Nie ukrywam, że jestem Pana sympatykiem, byłem w Pana drużynie w czasie nieudanych wyborów - jak i tych udanych.
Dziś nie mieszkam w Iławie, ale bacznie obserwuję sytuację na scenie politycznej naszego miasta. Krótko mówiąc - jest przykra, ale może czasem tak musi się dziać. Nie ma tego złego... Nowa miotła w osobie nowego burmistrza może zmobilizuje dzisiejszych dyrektorów miejskich jednostek do działania, może dadzą radę przedstawić wizję rozwoju podległych jednostek, oczywiście w ujęciu holistycznym. Myślę, że mieszkańcy będą ciekawi co planują, a co ważniejsze jak chcą osiągnąć postęp - może być wesoło :-)
Myślę, że konieczne będą ostre cięcia i zachęcam Pana do nich.
Są wrażliwe obszary życia społecznego, które wymagają szybkich i radykalnych działań ze strony burmistrza. Tego sobie i Panu życzę - zdrowia i powodzenia, Panie Adamie!
 Tomek
 Iława, Środa 28-05-2014

30427. 
Odnośnie wpisu numer: 30417

Również jako zatroskana iławianka patrzę i obserwuję światek polityczny w Iławie i rozgrywki jakie się dokonują w nim.
Ale tak naprawdę interesuje mnie to, co - oprócz porządków w ratuszu - zamierza Pan, Panie Adamie, zrobić dla nas, dla iławian. Bo te porządki dotyczą zawsze tych samych, przecież nie powyrzuca Pan wszystkich.
[...]
[OCENZUROWANO]
[...]
Co Pan myśli o rozwoju gospodarczym w Iławie? W radzie miejskiej i powiatu zasiadają przeważnie nauczyciele, emeryci-nauczyciele, albo pracownicy podległych jednostek budżetowych? Co więc można z nimi zrobić dla Iławy jak oni załatwiają sprawy swoich jednostek? A gdzie są prawdziwi przedsiębiorcy, którzy mieliby coś więcej do powiedzenia?
 zatroskana
 Iława, Środa 28-05-2014
Odp. 
Propozycja. Jeśli chcesz posługiwać się plotką lub zmyślonym
na potrzeby kampanii 2002 łajnem pomówień, masz 2 wyjścia:

1/. Napisz swój stek łgarstw jeszcze raz, ale już pod swoim
nazwiskiem, wtedy - po weryfikacji danych - opublikujemy to.

2/. Zmień forum, bo tutaj taka kontrabanda nie przejdzie.
 Modero Kuriero
 KURIER IŁAWSKI, Środa 28-05-2014

30426. 
Odnośnie wpisu numer: 30402

Panie Adamie, dziękuję Panu za odpowiedź, która w pełni mnie satysfakcjonuje.
Chciałbym dodać, że „niepokój związany z Pana osobą rozwiał” Pan już jakiś czas temu. Podniesienie tematu miało wywołać dyskusję również wśród forumowiczów z terenu gminy Susz, co w pełni się udało, bo choć nie wszyscy przyłączają się do dyskusji, to wiele osób czyta forum Kuriera.
Dzięki Pana odpowiedzi także mieszkańcy gminy Susz mają poczucie że ktoś, kto był kiedyś blisko Pana Pietrzykowskiego dziś ma takie same negatywne odczucia do Jego osoby.
Cieszę się, że w naszym powiecie powstaje grupa osób o różnych nurtach poglądowych, która ma na celu odsunięcie od władzy ludzi zarzynających nasze społeczeństwo od 8 lat, albo i dłużej. Jeszcze z większym zadowoleniem przyjmuję, że to Pan jest główną siłą tego „ruchu społecznego” ponad podziałami politycznymi.
W naszym lokalnym środowisku nie powinna liczyć się barwa polityczna, ale dobro obywatela. To obywatel ma decydować na co wydawać publiczne środki, i co bardziej zaspokoi jego potrzeby, a nie panująca władza, której przy okazji uda się wyrwać jakąś działkę dla siebie. Wieżę, że dobierze Pan do swoich struktur takie osoby, które będą posiadały dużą wiedzę, ale przede wszystkim duże doświadczenie samorządowe, i które wykorzystają je do poprawy sytuacji bytowej społeczeństwa w powiecie iławskim. Po prostu nie zniósłbym sytuacji w której po raz kolejny jakiś „dźwigowy” z wieloletnim stażem zostaje burmistrzem Susza i marnuje kolejne 4 lata.
Jeżeli natomiast chodzi o Pana Pietrzykowskiego, to niech się Pan tym nie martwi, nie tylko Pan się na Nim zawiódł. Pan ma dużo mniejsze powody niż mieszkańcy gminy Susz do tego, żeby nie popierać Pietrzykowskiego.
Naszemu niezwykle fotogenicznego burmistrzowi Susza już niedługo na pamiątkę pozostanie zdjęcie z wyborów do sejmu z 2011 roku, na którym dał się sfotografować z różnymi prezesami, dyrektorami, kierownikami, sekretarzami, nadleśniczymi i innymi osobami, którzy w większości mają powyższe stanowisko dzięki kolesiostwu w PO. Z kolei Panu kiedyś pozostanie zdjęcie ze zwykłymi ludźmi.
 Harry Potter
 Susz, Środa 28-05-2014

30428. 
Odnośnie wpisu numer: 30413

W sumie nie dziwi mnie to, że chłopaki z Państwowej Komisji Wyborczej (PKW) potrzebowali odpowiedniej ilości godzin i pracy na to, żeby wyniki wyglądały ładnie, czyli POprawnie. Prawdopodobnie tak ich wyszkolono w Rosji.
To, że ten główny macher z PKW bełkotał jak pijany sekretarz na zjeździe komunistycznej PZPR, zarzucając nas niepotrzebnymi liczbami, podając ile ludzi, ile żarówek, ile papieru toaletowego, ile prezerwatyw, paragrafów i pudełek zużyto podczas wyborów - też mnie nie dziwi.
Nie dziwi mnie również to, że na PO głosowali urzędnicy i więźniowie. To przecież w ich interesie.
JEDNEJ RZECZY TYLKO NIE OGARNIAM... Ludzie z mojego otoczenia co chwila tracą pracę, mają obcinane wynagrodzenie, zamykają działalność, muszą zaciągać kolejne pożyczki, a ich wykształcone dzieciaki sprzątają kupy w Anglii albo podcierają dupska chamskich ss-manów w Niemczech.
Jednak mimo to - zagłosowali na PO.
Zaczynam się zastanawiać, czy moi znajomi nie zostali opanowani przez jakiś wszczepiony potajemnie wirus, który w 100% przejął ich umysły.
Inne wytłumaczenie jakoś mi nie przychodzi do głowy.
 Zbigniew Kozłow
 Grudziądz, Środa 28-05-2014

30429. 
Odnośnie wpisu numer: 30402

Czytając wpisy ludzi znających sytuację w Suszu, zadaję sobie pytanie skąd po wyborze na burmistrza w takim Suszu bierze się w człowieku tak duża bezradność w działaniu?
Czyżby następował przerost formy nad treścią? Żyję już chwilę na tym świecie i nie mogę tego pojąć.
Nie dziwie się, że w wyborach do parlamentu była tak mała frekwencja, porostu ludzie widzą co się dzieje i jak im się żyje, jednak by nie popadać w zbytni pesymizm jestem mimo wszystko pełen nadziei, iż w wyborach samorządowych nastąpi większa mobilizacja i pokażemy obecnej władzy czerwoną kartkę - tak w Iławie, jak i, koledzy i koleżanki, w Suszu.
 Kamil
 Iława, Środa 28-05-2014

30432. 
Odnośnie wpisu numer: 30425

Ponownie zanosi się na to, że będzie mnie za dużo na forum Kuriera. Tylko czekać, jak po raz kolejny przeczytam anons od któregoś z internautów, że: "co lodówkę otwieram, to wyskakuje z niej Żyliński". Trudno, ale są wpisy, których autorzy wprost zwracają się do mnie i nie mogę pozostawić ich bez reakcji.

Pan Tomek, w swym życzliwym przekazie, podnosi kwestię szefów samorządowych jednostek, zwracając uwagę na ich ewentualną twórczą inwencję - domniemaną, wyczekiwaną... w każdym bądź razie - na nowe rozdanie przygotowaną...

Szanowny Panie Tomku, wzbraniam się zawsze przed osądem jakoby jestem typem autokary, czy wręcz dyktatora. Nie bacząc na takie kąśliwe oceny, trzymam się jednak pewnej świętej zasady, dobrze znanej moim dawnym współpracownikom. Jeśli jakaś ważna myśl, idea, zamysł czy przedsięwzięcie zostaną z każdej strony przez branżystów przedyskutowane (kompetentnych), przez opinię publiczną zaakceptowane, a sprawcza machina uruchomiona - to mnie interesuje wówczas wyłącznie profesjonalne, niezawodne (zawsze z dobrze widzianym intelektualnym wzbogaceniem) wykonanie. Z tego tytułu domagam się absolutnej lojalności i oddania, od - bez żadnego wyjątku - wszystkich podległych mi ludzi, wyrażanej nie w stosunku do mnie, lecz wobec wyzwań, jakie sobie stawiamy. Tak było w okresie mojego w Iławie burmistrzowania. I nie będzie inaczej, jeśli powiedzie mi się w jesiennych wyborach.

Czy to brzmi groźnie, Panie Tomku? Nie wydaje mi się. Ludzie pracowici, pełni zapału i zawodowej pasji powinni zacierać ręce. Wspólnie możemy dla Iławy wprowadzić w życie wiele fantastycznych pomysłów. Proszę mi zaufać, że mam pełny ogląd samorządowych pracowników w naszym mieście Iławie.

Uważnie obserwuję co dzieje się w naszej iławskiej samorządności, choć nieco z oddali. Pozorantów, wyleniałych rutyniarzy, czy też zadufanych w sobie politruków czujących ożywczy powiew partii-matki, nie ma w naszych, szeroko pojętych samorządowych strukturach, zbyt wielu.
Zdecydowanie więcej jest tych zagubionych - tych, którzy z żalem, a często i ze skrywaną złością, rozglądają się wokoło nie wiedząc jaki plan na bliższą i dalszą przyszłość ma ich Iława. A to bardzo prosta droga do codziennej szarpaniny i w jednym miejscu dreptania...
 Adam Żyliński
 Iława, Środa 28-05-2014

30433. 
Odnośnie wpisu numer: 30426

...wszystko zatem jest jasne, Panie Harry Potterze.
Proszę rozważyć, podobnie jak Pan "suszak", rozmowę ze mną na temat Pańskiego ewentualnego, bezpośredniego zaangażowania w samorządowe wybory. Spodziewam się, że byłoby miło i bardzo sensownie, ponieważ wyczuwam intuicyjnie u Pana duże podkłady energii napędzanej tzw. sportową złością. Trzeba dać upust swojemu temperamentowi. Serdecznie Pana do tego zachęcam.
Jak nie teraz, to kiedy? Jak nie my, to kto?
 Adam Żyliński
 Iława, Środa 28-05-2014

30434. 
Odnośnie wpisu numer: 30427

Powiadam: nie jest dobrze, że sporo nauczycieli jest w radzie, ale też nie jest dobrze, kiedy sami przedsiębiorcy zasiądą na fotelach radnych.

Tak było w latach 90-ych, kiedy opcja stolarska "trzymała władzę" w Radzie Miejskiej i wpływy na terenie miasta, skutecznie rozbijając wszelkie pomysły Pana Żylińskiego, co następnie zakończyło się otwartą wojną w wyborach roku 2002 pt. "Teraz wszyscy przeciwko Żylińskimu, głosujemy na Maśkiewicza!". I co z tego wyszło?

Maśkiewicz skończył jako [...] z wyrokiem sądowym po aferze ze znikającymi pieniędzmi na nieistniejące budowy ulic w Lubawie, stolarz Umiński to bankrut gospodarczy i wrak człowieka, stolarz Humięcki doszedł do krawędzi przepaści i zobaczył dno. [...] Tyle wyszło!

Biznesmeni są pogrzebani Iławie, ale w wymiarze najpierw społecznym, czyli gospodarczym. Ale to muszą być biznesmeni, a nie prostactwo, które w kompetencjach może się mierzyć z panem Władkiem, który zamiata liście z podwórka.

Pan Żyliński, jak mi się zdaje, sięgnie w swej drużynie po ludzi z różnych opcji, profesji przedsiębiorczości, wedle zasady nie tyle parytetu, co znawstwa. Na pewno nie mogą powtórzyć się dawne czasy - jak on sam powiadał - kiedy radni stanowili radę nauczycielską. Tak być nie może, musi być zastosowany parytet i równowaga pomiędzy - że się już tak wyrażę - stanami.

Czy takie podejście zda egzamin? Tego nie wie nikt. Jedno jest pewne! Jeśli kandydaci na radnych liczą na ekwiwalent do emerytur lub pensji, to będziemy mieli powtórkę tego, co było. W radzie winni zasiąść ludzie ustabilizowani - ze szczególną pasją; pasją dokonań ponad siły i wbrew przeciwnościom i układom.
 Marszałek
 Iława, Środa 28-05-2014

Fatal error: Call to undefined function autolink() in /guestbook.php on line 1288

30435. 
Odnośnie wpisu numer: 30428

...a czy zauważyłeś taki przykład, że "nic się nie stało" nad powtórnym wyborem Jerzego Buzka przez mieszkańców Śląska? Byłego premiera, który Śląsk puścił z torbami na ulicę likwidując kopalnie. I oni tam jeszcze na niego zagłosowali teraz!
Okazuje się bowiem, iż takie zjawisko społeczne nazywa się zdziczeniem stadnym. Dzicz zła jej wyrządzonego nie kojarzy z konkretną osobą, lecz wini tego, kogo wskażą media. A media, kontrolowane przez komunistów i UBeków wskażą jako winnego na PiS lub każdego, kto domaga się ich rozliczenia.
Mamy więc oszołomstwo, niezdolność do obrony skutkiem widzenia wroga w innym miejscu. A osoby personalnie odpowiedzialne śmieją się w głos.
Rechot, drwiny, przemysł pogardy.
Zjawisko podobne do tego, gdy wilk napadnie na owce, a one nie potrafią bronić się przed swym oprawcą, patrząc pobekują z rozpaczy. Oto do jakich granic beznadziejności doszedł polski Naród.