Śmiać się czy płakać? Nie dość, że dyżurny policji (w okienku po lewej) złamał procedury próbując otwierać paczkę nieznanego pochodzenia, znalezioną bez adresu przez przytomną i szukającą pomocy kobietę, to jeszcze kierownictwo komendy twierdzi, że to „nie był wybuch”, lecz tylko „rozszczelnienie”.
Obejrzyjcie fragment cudem wydobytego monitoringu i sami oceńcie. Detonacja, rozbłysk, dym, piro. Potem alarm, ewakuacja budynku i odseparowanie całego terenu wokół, wezwanie chemików z Olsztyna. Czy wszystko to z powodu tylko „incydentu”...?!
A potem z jakiego powodu zaniżono rangę zajścia? Policjant ma poparzenie twarzy 1. stopnia i wylądował w szpitalu. A oniemiała Iława znowu wylądowała na ustach całej Polski w kategorii „kabarety” i „pasztety”.
Dotarliśmy już do kolejnych nieznanych nagrań, które opublikujemy, więc obserwujcie nasz profil na Facebooku, bo będzie się działo.
O potwierdzonych szczegółach tego żenującego skandalu czytajcie w gazecie KURIER IŁAWSKI od środy 1 lipca 2026.
Zobacz szokujące nagranie! ⛔️ Wejdź bez logowania:
KURIER IŁAWSKI Facebook