Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Codzienność bez barier płatniczych
Uwaga kierowcy! Uwaga piesi!
Po 4 latach dopadli skoczka
Policjant nie wymigał się od winy za śmierć
Michał Młotek: Wyborcy postawili na młodych
Nowy burmistrz Kopaczewski: Ewolucja, nie rewolucja
Burmistrz Żyliński żegna się startem wielkiej inwestycji
Debata przedwyborcza Kopaczewski-Żyliński
Ruszył projekt budowy nowej szkoły
Pomnik na stadionie. Nowa tablica na 100-lecie
Tajemniczy list. Więcek atakuje, Ryszczuk odpiera
Nasza miss ruszyła na podbój świata
Nie narzekajmy, żyjemy w fajnym kraju
Zamknięte kioski RUCH-u szpecą miasto
Pijany policjant uciekał kolegom
WYBORY 2018. Kandydaci do Rady Miejskiej w Iławie
WYBORY 2018. Kandydaci do Rady Powiatu Iławskiego
Czy policja mataczyła w sprawie pijanego kolegi?
Kino poprawia dźwięk
Miejscowy folklor dworcowy
Więcej...

Forum

39783. 
Piękny teatr pokazali artyści podczas jarmarku bożonarodzeniowego w Iławie. Nie jakieś tam gnioty szkolno-przedszkolne, które - choć cieszą dzieci i rodziców - to co roku są takie same. Ten spektakl zachwycał scenografią i grą aktorów.
Tylko jedno zastanawia. Amfiteatr świecił pustkami. Dlaczego? A ilu fanów ma muzyka klasyczna?
Powiedzmy sobie brutalnie: przeciętny człowiek interesuje się parówkami i tym ile mają procent mięsa. Na kabanosy stać tylko bogatych lekarzy albo biednych rencistów, którzy lubią raz w miesiącu poczuć, że żyją. Cała reszta je parówki. Tak jest z kulturą...
Parówkożercy nie byli zachwyceni teatrem w amfiteatrze, bo nie było mikołaja i śnieżynek, czyli sezonowej popeliny. Teatralne disco-polo dla parówkożerców wypełniłoby amfiteatr w Iławie po brzegi. No więc jak to jest z ICK...? Jak robi biesiadę i jest tłum to źle, a jak robi ambitny teatr i jest pusto to też źle?
Jaka kultura ma być w Iławie? Dla wszystkich czy dla wybranych? Czego chcą iławianie? Parówki czy kabanosy?
 majster-miotełka
 Iława, Wtorek 18-12-2018

39782. 
Panie Burmistrzu Kopaczewski! Tak Pan w kampanii wyborczej krzyczał o transparentności Ratusza.
Ile z tych obietnic dziś mamy?
Na przykład radni zdejmują uchwałę w sprawie dzierżawy nieruchomości oraz użyczenia nieruchomości stanowiących własność Gminy Miejskiej Iława, bo chcieliby się dowiedzieć komu i za ile miasto użycza bądź dzierżawi nieruchomości, a Pan jak lew broni dostępu przed radnymi. Taka to transparentność urzędu.
Nawet radni z Pańskiego komitetu, Pani Pogodowska oraz Pan Kamiński głosowali przeciw Panu.
Znów sprawdza się stare powiedzenie, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Oszukał Pan wyborców, wstyd!
 Edek z Fabryki Kredek
 Iława, Wtorek 18-12-2018

39781. 
Odnośnie wpisu numer: 39772

Obecnie ze zwolnienia podmiotowego z VAT korzystają przedsiębiorcy, których roczny obrót nie przekracza w złotych równowartości 40 000 EUR. Kwotę tą należy przeliczyć po średnim kursie NBP z dnia przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, co daje umownie 200 000 złotych.

 Robert
 Iława, Poniedziałek 17-12-2018

39777. 
Odnośnie wpisu numer: 39711

Miało nie być ideologii w samorządzie kadencji nowego Burmistrza Iławy Dawida Kopaczewskiego.
Tymczasem mamy początek w Iławie działalności tzw. Rady Kobiet, czyli grupki 10 pań, łącznie z żoną burmistrza, które dały się poznać ze ścisłej współpracy z feministkami maszerującymi w "czarnych marszach", na których promowano m.in. walkę z Kościołem oraz mordowanie niewinnych nienarodzonych dzieci.
Niech Pan Bóg ma w opiece miasto Iławę i iławian!
 Łukasz Tulwiński
 Iława, Poniedziałek 17-12-2018

39776. 
Przed wejściem do ambulatorium szpitala ŚLISKO jak cholera [w Iławie]. Nieposypane! Szkło!
Poniedziałek, już minęła godzina 8:00. Wszyscy gospodarze dawno już odśnieżyli i posypali swoje chodniki. Wszyscy, ale nie szpital powiatowy.
Ale na dekoracje, bombki, choinki, prezenty, nagrody - to są pieniądze.
Tak się dba o pacjentów. MASAKRA!
 pacjent
 Iława, Poniedziałek 17-12-2018

39775. 
Odnośnie wpisu numer: 39774

...a weźcie wy się w końcu odpieprzcie (przepraszam, ale inne słowo za tę nagonkę mi tu nie pasuje) od Adama Żylińskiego!
Ileż można? Święta za chwilę.
Śmiało można Go nazwać Wielkim Budowniczym Iławy i chyba czas na docenienie. Chcieliście zmiany, to macie. Mało jeszcze? Po jaką cholerę wciąż jeździcie po Nim...? Czemu i komu to ma służyć? Niska, wstrętna dziecinada. Internetową ciekawostkę, puszczającą "buźki" na wszystkie komentarze na Facebooku, grzecznie pilnującą by żaden wpis mu nie uciekł. To się nazywa "kontakt ze społeczeństwem".
Mierzi mnie ta maskarada!
Brak wiedzy, przygotowania, predyspozycji, intuicji, zdolności - wszystko to chcecie zasłonić rzekomym "osaczeniem przez ludzi Żylińskiego"?
To było wiadomo przed wyborami a nie teraz po wyborach krztusić się "świeżym powiewem". Przestańcie sobie, najlepszym burmistrzem jakiego Iława miała, gębę wycierać! Mimo iż to solidna firma, to nie napis na dropsie, aby byle ciul wciąż się Go czepiał.
Facet pozostawił po sobie takie inwestycje, że dzisiaj nic tylko kupony odcinać i będą je odcinać przez kilka lat, ale nie wystarczy im - wciąż Go gryzą. Marne i mierne to! Pokolenie Facebooka... Hejt, złość, napaść.
 Maurycy
 Iława, Poniedziałek 17-12-2018

39774. 
Odnośnie wpisu numer: 39761

Urzędniku, czego ty chcesz?
Czepiasz się gościa, a On niczemu winien. Przecież ludzie po Adamie Żylińskim osaczyli i postawili Dawida Kopaczewskiego do kąta i nadal rządzą Ratuszem.
Zagubiony nowy burmistrz zamiast się ogarnąć, tupnąć nogą i biczem trzasnąć - bawi się w celebrytę, a po godzinach uczy się regułek jakie mu vice Zdrojewska każe wykuć na pamięć. [...] Farsa.
 wyborca [303]
 Iława, Poniedziałek 17-12-2018

39772. 
Odnośnie wpisu numer: 39760

Kiedy wreszcie taryfiarze i inni drobni usługodawcy będą wydawać kwity z opłatą podatku VAT...?
Należy ich wyłapywać tak samo jak potężnych bonzów z biznesu. Przecież w ten sposób wszyscy mamy miliardy w plecy. Ale po podwyżki od rządu to do kolejki ustawiają się wszyscy. Taką postawą rozwalimy Ten Kraj.
 Marszałek
 Iława, Poniedziałek 17-12-2018

39770. 
Odnośnie wpisu numer: 38457

Są takie myśli, plany, marzenia ludzkie zapisane gdzieś na pożółkłych już kartkach; przemijają sekretarze partii, pięciolatki, ustroje, pokolenia ludzkie, aż w końcu nikną z ludzkiej pamięci jak ślady na piasku. Wydawać się może, że to już nieodwracalny wyrok historii, że na zawsze pozostaną tylko na papierze.

Właśnie 29 listopada 2018 roku Gminna Spółdzielnia (GS) w Iławie otworzyła nowy sklep w Rudzienicach. Gdy przekroczyłem pierwszy raz próg tego sklepu, po dawnemu spółdzielni (jak kiedyś za PRL nazywano sklepy wiejskie) natychmiast skierowałem się do działu MASARSKIEGO. Tam już z daleka witała mnie z uśmiechem i radością ekspedientka, która nigdy by się nie domyśliła celu mojej wizyty na jej dziale. Mięsiwa tam bowiem nie szukałem...

„Z sesji Gromadzkiej Rady Narodowej w Rudzienicach z dnia 19 kwietnia 1972 roku odbytej w lokalu agronomówki w Rudzienicach. (…)
Rad. Świniarski [Konstanty, radny z Kałdun] przedstawił konieczność zorganizowania masarni przy GS, ponieważ inne GS mają masarnie, a w Iławie nie ma (…)
Rad. Brocka [Zofia, radna z Mątyk] potwierdza, że chociaż powinien być sklep masarski i to byłoby już dużą pomocą dla miejscowej ludności. Na temat zaopatrzenia ludności w mięso dyskutowało jeszcze 4 radnych. Gromadzka Rada Narodowa po przeanalizowaniu powyższego podjęła uchwałę Nr XXXII/65/72”

Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej składa więc do tegoż GS Iława dnia 25 kwietnia 1972 roku wniosek w sprawie zorganizowania w Rudzienicach sklepu masarskiego.
Dnia 17 lipca 1972 roku władze GS Iława ślą do Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej w Rudzienicach pismo zwrotne:

„W odpowiedzi na złożony wniosek (…) w sprawie zorganizowania we wsi Rudzienice sklepu masarskiego, uprzejmie informujemy, że w przedmiotowej sprawie Zarząd GS podjął następujące wnioski: (…)
2/. Odnośnie uruchomienia sklepu masarskiego Gminna Spółdzielnia nie planuje w obecnej pięciolatce uruchomienia punktu masarskiego z uwagi na brak limitów na budowę takiego obiektu”.
V-ce Prezes ds. Zaopatrzenia Ludności
Kazimierz Jędrzejewski

Musiało upłynąć 46 lat, 7 miesięcy oraz 10 dni (od 19 kwietnia 1972 do 29 listopada 2018), czyli dwa ludzkie pokolenia, dziewięć „pięciolatek” według kalendarza ekonomicznego PRL, aby postulaty Gromadzkiej Rady Narodowej w Rudzienicach, a w szczególności radnej Zofii Brockiej z Mątyk, zostały zrealizowane.
 Andrzej
 Kałduny, Niedziela 16-12-2018

39769. 
Odnośnie wpisu numer: 39757

Miałem kiedyś sukę, którą dostawała obłędu ze strachu gdy tylko zaczynało grzmieć. Cóż było robić. Widok psa ziejącego ciężko i miotającego się z kąta w kąt wzbudzał poczucie winy nawet u takiego kociego fanatyka jak ja. Wpuszczałem ją do pomieszczenia, gdzie przebywałem i pozwalałem ułożyć się gdzieś blisko. Mimo upływu lat i cykliczności zjawisk atmosferycznych, to durne bydlątko nigdy się nie nauczyło, że te efektowne i pozornie groźne pomruki z niebios są w istocie nieszkodliwe. Wręcz jej reakcje na ten sam, docierający do niej enty raz bodziec, z czasem wręcz się wzmagały.

To zaczęło budzić we mnie wątpliwości, czy ten strach jest taki na 100% spontaniczny, czy też Tarka (imię suki) nie zbystrzyła się, że odgrywanie przerażonej wzbudza litość moją, albo mojej mamy i byle mały wiosenny czy letni grzmocik, to przepustka do dodatkowych porcji czułości, wejścia do domu i załapania się na ekstra smakołyk. Nie wpadłem wtedy na koncept złożenia zażalenia do Peruna i wysłania petycji ze stanowczym żądaniem zaprzestania tych godzących w psi dobrostan praktyk. I już pewnie domyślacie się do czego piję.

No to teraz kilka brutalnych prawd dla posiadaczy psów, zwłaszcza tych z miast.

Jesteście w pełni odpowiedzialni za stworzenia, które przygarnęliście pod swoje dachy i między innych ludzi. Obecność Waszych psów w blokach, czy na ciasnych osiedlach domków jednorodzinnych nie stwarzają dla społeczności lokalnej żadnej wartości dodanej. Zauważam tylko mankamenty, wyraźne zwłaszcza dla tych, którzy fascynacji gatunkiem canis lupus familiaris nie podzielają.

Psy szczekają, wyją, obsikują koła aut, defekują gdzie popadnie, ślinią się, śmierdzą, rozkopują trawniki, zostawiają po sobie kłęby mało estetycznych kłaków. Robią to przez 365 dni w roku. Uważam za szczyt bezczelności, żeby wymagać od ludzi, którzy ponoszą w mniejszym lub większym stopniu konsekwencje Waszej fanaberii jaką jest posiadanie psa w mieście, powstrzymywania się od radosnego pier...cia petardą raz do roku. I nieważne dlaczego tak robią. Pewnie dla odreagowania, z dziecięcej przekory, tak po prostu. Mają do tego pełne prawo i ja tego prawa będę bronił.

Te sylwestrowe spotkania na mieście, często pod wpływem upojenia, to jedne z najpiękniejszych chwil, bo są w pełni spontaniczne. Wszyscy mieszkańcy, bez względu na jakiekolwiek różnice, mogą spotykać się w centralnym punkcie miasta czy osiedla i po prostu sobie powiedzieć "Szczęśliwego Nowego Roku!" w strugach szampana, huku sztucznych ogni, dymie i przy rozbłyskach na niebie.

Sylwester to święto ludyczne, może i naiwne, ale pełne nadziei na lepsze jutro. Huk petard, rozbłyski fajerwerków, smród palonego prochu mają banalnie prostą symbolikę. Przegnanie demonów starego roku i oświetlenie drogi dla aniołów mających czuwać nad nowym. Wybaczcie nieczułość, że w tak podniosłych chwilach trwających mniej niż godzinę raz na 8760 godzin, kompletnie nie myślę o stresie Waszego wychuchanego pieseczka. Gwoli szczerości mam to głęboko w nosie.

Jeśli ta kretyńska akcja hejtowania strzelania fajerwerkami będzie się nasilać to pamiętajcie drodzy psofani, że reszta społeczeństwa też może przywołać Was do porządku i sprawić, że posiadanie psa w mieście będzie coraz droższe i bardziej kłopotliwe. Oprócz obowiązkowych czipów, obowiązkowe badania DNA psich kup, które pozwolą skutecznie namierzać właścicieli kudłatych zasrańców i wymierzać im bajońskie mandaty od 1000 zł w górę. Jak to się mówi, każdy kij ma dwa końce. Szanuj siebie, szanuj innych i szanuj tradycję. I to wystarczy.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Olsztyn, Niedziela 16-12-2018

39768. 
Odnośnie wpisu numer: 39711

Chciałbym Państwu wyjaśnić, że Burmistrz Iławy Dawid Kopaczewski [w głosowaniu radnych] otrzymał, wbrew wnioskowi klubu PiS, maksymalną dla siebie stawkę. Jego wynagrodzenie będzie rosło co rocznie jedynie o „stażowe”.
Poprzednik, Adam Żyliński, miał nieco więcej z powodu naliczonej większej ilości przepracowanych lat.
 Andrzej Rykaczewski
 Iława, Sobota 15-12-2018

39765. 
ZAPALIŁO SIĘ W KOŚCIELE!

Sobota, południe. Zaczęło się od „smażenia” instalacji elektrycznej (szafki rozdzielczej) i swądu od zakrystii kościoła św. Rozalii w Suszu. Przyjechało sporo jednostek straży pożarnej (Susz, Iława).
Uffffffffffff...! Sytuacja opanowana dzięki szybkiej reakcji duchowieństwa i wiernych. Większych strat nie będzie. Na koniec jeszcze inspekcja kamerą termowizyjną czy nie ma ukrytych zarzewi. Amen.
 KURIERZY
 redakcja, Sobota 15-12-2018

39764. 
Odnośnie wpisu numer: 39761

...przecież to nie iławski Ratusz ustalił podwyżkę za śmieci, lecz Związek Gmin "Czyste Środowisko" w Ostródzie.
Wszystkie zrzeszone tam miejscowości będą płacić więcej.
Zrozumiano??!! Doczytano??!!
 Anty.urzędas
 Iława, Sobota 15-12-2018

39761. 
Już podwyżki opłat lokalnych, Panie Burmistrzu Kopaczewski...?!
Nie minął nawet jeden miesiąc po zagrzaniu fotela w Ratuszu, a już Pana pracownicy z ITBS rozwieszają po mieście ogłoszenia w sprawie podwyżki opłaty za wywóz śmieci...?!
Czyli będzie powtórka jak z Warszawy u Rafała Trzaskowskiego...?! [PO]
[...]
 urzędnik z ratusza
 Iława, Piątek 14-12-2018

39760. 
Opowieść taksówkarza.
Przyjąłem kurs z kobietą wieku średniego. Na koniec, po wysiadce, patrzę kątem oka, że na siedzeniu pasażera zostało 5 złotych.
O nie, pomyślałem.
Dogoniłem tę kobietę, powaliłem ją na ziemię i obezwładniłem chwytem wprawnym i bezlitosnym. Następnie te pozostawione 5 złotych precyzyjnie wcisnąłem jej z powrotem do kieszeni.
O nie! Nie ze mną te numery, panie kontrolerki z Urzędu Skarbowego!
 podróżny
 Iława, Piątek 14-12-2018

39759. 
POŻAR W PIWNICY. EWAKUACJA BLOKU!

Iława, czwartek (wieczorem). Ogień z materaca w piwnicy bloku mieszkalnego przy ul. Wojska Polskiego spowodował duże zadymienie i jeszcze większe nerwy. Strażacy z całego budynku ewakuowali 23 osoby. Dwójkę poszkodowanych zabrano do szpitala.
Strażacy ugasili pomieszczenia piwniczne, oddymili budynek, a ratownicy medyczni i policjanci okrywali w koce termiczne mieszkańców, którzy wybiegli z mieszkań tak, jak stali.
 KURIERZY
 redakcja, Czwartek 13-12-2018

39758. 
Odnośnie wpisu numer: 39754

Hej ormowcu!
Przejdź się ścieżką nad rzeką Iławką od starego młyna przy Kościuszki do mostu na Dąbrowskiego (przy Kuźni Talentów) i przyjrzyj się jaki tam jest brud i zarost zmęczonej latem, zapomnianej, niepielęgnowanej zieleni.
Wstyd! Wstyd!
Po stokroć - wstyd! Wstyd! Wstyd!
Iława dotąd była znana jako miasto zieleni i czystości. To przeszłość.
 siąsiadeczka
 Iława, Czwartek 13-12-2018

39757. 
[ OPINIE ]

Europejski obłęd sekowania tradycyjnych zwyczajów rozlewa się również po Polsce i dotarł do Iławy. Kolejny etap lewackiego negowania symboliki chrześcijańskich świąt uderza nawet w huczny sposób witania Nowego Roku. „Fajerwerki nie służą zwierzętom”. Czyżby miało być odwrotnie? Czyżby człowiek za chwilę miał się stać służącym zwierząt?
Czytajcie „Kurier Iławski” na stronie 10.
Jakie są wasze opinie?
Głosujcie! Zakazać fajerwerków? Pozostawić fajerwerki?
https://www.facebook.com/kurier.ilawski/posts/2254418687925210
 KURIERZY
 redakcja, Czwartek 13-12-2018

39756. 
Odnośnie wpisu numer: 39730

Właśnie wróciłem z sanatorium i przeglądam prasę odnośnie naszej kochanej Iławy.
No Panie Burmistrzu Kopaczewski, proszę podać dlaczego nie będzie dofinansowania na zwierzaki w naszym schronisku? Tak wiem, znowu ten Żyliński i ta Junkier... Byli, obiecali dla blondyneczki 850.000 i nagle po wyborach zniknęło z budżetu i nie ma. Pani ze schroniska tak się cieszyła, bo i tęczowy Robercik Biedroń był u niej.
No o co? Tak jak mówiłem, jak PiS w wyborach coś obiecał, to kasę by znaleźli, bo mają rząd, budżet, świetne wyniki finansowo-gospodarcze, no i coraz lepsze notowania.
Widzę, że nowy SuperŚwietny Burmistrz nie ma kasy na pomoc dla schroniska. To dopiero początek. Spokojnie.
[...] Jak widzę działania Kopaczewskiego, to tak jakby nauczył się [...].
Nie wiem co mam sądzić o tym. Trochę odpocząłem a teraz będę się przyglądał tej farsie.
Jeśli Burmistrz Kopaczewski, wzorem swojego tęczowego guru Biedronia, chce lasery, to niech u siebie w ogródku zrobi, a ludziom pozwoli raz w roku na sylwestra uczcić hucznie przywitanie Nowego Roku. Ja rozumiem, że zwierzęta się boją, ale skoro nie ma kasy na schronisko to nie bądźmy próżni i nie udawajmy zatroskanych.
A jak nowe inwestycje w Iławie? Też tak będzie jak ze schroniskiem? Bo po Żylińskim nic się nie zmienia.... i nie zmieni, a szkoda.
 Emerytowany Nauczyciel
 Iława, Czwartek 13-12-2018

39755. 
Odnośnie wpisu numer: 39752

„Czy samorząd lokalny nie może tak zastrzec warunków tego zdania, żeby wygrała nasza lokalna pod nosem firma?”
Brawo Ty.
Czyli przetarg-ustawka.
 Duża Ola
 EU, Środa 12-12-2018

39754. 
Odnośnie wpisu numer: 39752

Jedna taka szantrapa z Osiedla Piastów, powiadała, że z fabryki POL-MAK takie dymy idą, że oczu nie może otworzyć, bo szczypie, a hałas, że spać ludzie nie mogą (nie ona).
Wystarczy, że takie babsko wredne o mentalności tych szajbusów KOD-u polezie do mediów i mamy kolejną gówno-burzę.
[...] Podobnie mamy znowu skargę na "brudne ścieżki nad rzeką Iławką".
Taka małpa z wszystkiego zrobi aferę teraz burmistrzowi nowemu. [...]
Najpierw robiła szarpaninę Żylińskiemu, a teraz Kopaczewskiemu zaczyna.
[...]
Ale my, ORMO-wcy, mamy na was sposób. Zadzwonimy do Kaczyńskiego żeby dał zielone światło i posprzątamy was w mig. [...] Tego chcecie?
 ORMO-wiec
 Iława, Środa 12-12-2018

39753. 
KTO POWODUJE NAJWIĘCEJ WYPADKÓW?

Według naszych subiektywnych obserwacji, mężczyźni do 20. roku życia (brak doświadczenia) oraz ci powyżej 60-tki (zwolniona percepcja). Widzicie?! Jednak coś Was łączy...
Ku przestrodze dla reszty.
Zapraszamy do lektury najnowszego wydania gazety „Kurier Iławski”.
 KURIERZY
 redakcja, Środa 12-12-2018

39752. 
Odnośnie wpisu numer: 39743

Ścieżka piesza i rowerowa nad rzeką Iławką - okropny brud i smród.
Od co najmniej dwóch lat monity do Ratusza pozostają bez reakcji lub na odczepnego.
Czytałam w Kurierze, że firma sprzątająca jest z... Prabut (!). Raz skosili łaskawie trawę i koniec.
Tak się nie da dalej sprawnie pracować nad utrzymaniem porządku. Czemu miotła aż stamtąd? Czy dobry gospodarz obejścia zawoła ogrodnika aż z Kwidzyna lub może jeszcze dalej, z Gdańska? Absurd.
O co tu chodzi...?
Oj brzydko pachnie ten temat...
Czytałam stękanie urzędników, że to przetarg i "przepisy prawa", ble-ble. Czy samorząd lokalny nie może tak zastrzec warunków tego zdania, żeby wygrała nasza lokalna pod nosem firma? Mamy przecież dwie sprawdzone załogi - Eko lub Spomer. Jakiś problem? Nie odpalają łapówki za decyzję?
 Ola Mała
 Iława, Środa 12-12-2018

39751. 
Odnośnie wpisu numer: 39750

A kto dotychczas miał tę spokojną fuchę?
Bez apanaży żadnych, za to raz do roku spotkanie w Skiroławkach.
Czyżby Janusz Więcek z Kisielic?
 Swój
 Iława, Środa 12-12-2018

39750. 
Czy jest to prawda, że radna Ewa Jackowska ma zostać w "nagrodę"
przewodniczącą Związku Gmin Jeziorak? http://www.zwiazekgmin.eu
Dzieje się, oj dzieje...
 taxi driver
 Iława, Środa 12-12-2018

39749. 
Odnośnie wpisu numer: 39605

Byliśmy, widzieliśmy, oniemieliśmy.
Parking przy drodze wojewódzkiej 536 na odcinku Iława-Sampława.
 Kolega Skaner
 Iława, Wtorek 11-12-2018

39748. 
Szanowny Panie Przewodniczący Rady Miejskiej w Iławie!
Gdyby nie ordynarna zdrada w grupie radnych Adama Żylińskiego, to nie byłoby o włos zwycięstwa.
Słusznie mówi Pan o zaskoczeniu na plus. Tak to bywa w tej demokracji, najdurniejszym systemie politycznym, kiedy nawet prostak i motłoch zmienić mogą losy świata.
W przypadku naszej Rady Miejskiej nie było nic przypadkowego. Ludzie rozumni, choć zdradliwi, no i decydowali. Tak miało być.

https://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Michal-Mlotek-Wyborcy-postawili-na-mlodych/5368
 Feliks
 Iława, Wtorek 11-12-2018

39747. 
Odnośnie wpisu numer: 39746

Brunetki, blondynki - ja wszystkie was dziewczynki całować chcę,
lecz przyznam się o jednej tylko śnię.
Tę kochać chcę, bo ta jedyna, słodkousta ma dziecina. Jej czar znam
i dlatego tylko jej jedynej serce dam!
Ale ach, kiedy strach........................... (Burmistrza pierwszą jest).
 Marszałek
 Iława, Wtorek 11-12-2018

39746. 
Odnośnie wpisu numer: 39730

W okresie przejściowym trzeba pilnować starego towarzystwa w Ratuszu, żeby nowego burmistrza znowu nie wyprowadziło na minę, zwłaszcza wokół delikatnych tematów budżetu.
Mariolka, Ewunia, Bożenka, Beatka... Całuję was, dziewczynki.
 taki 1
 Iława, Poniedziałek 10-12-2018

39745. 
UWAGA KIEROWCY! W związku z przebudową placu przed dworcem kolejowym Iława Główna, zmienia się organizacja ruchu dla pojazdów i pieszych (od piątku 14 grudnia). Np. po ulicach jednokierunkowych pojedziemy teraz dokładnie odwrotnie.
O szczegółach zmian piszemy w gazecie „Kurier Iławski” na stronie 14.
Powiadom znajomych.
 KURIERZY
 redakcja, Poniedziałek 10-12-2018

39744. 
Odnośnie wpisu numer: 39736

Kobieto, opamiętaj się...
Wielu ludzi widziało Twoją fotkę Twojej karty do głosowania, którą sama się chwaliłaś. Nie zaprzeczaj, nie kłam.
Zmieniłaś guzik i głosowałaś na Adama Żylińskiego, no dobra, ale trzecia wolta to już kompromitacja będzie. [...]
 Matka Joanna od Aniołów
 Iława, Poniedziałek 10-12-2018

39743. 
Odnośnie wpisu numer: 39605

Iława ma nowego Burmistrza.
Pora zabrać się za mieliznę, na której poległ poprzedni Burmistrz Żyliński, czyli gospodarka śmieciowa oraz bieżące sprzątanie miasta. Mam rację?
 urzędnik ze starostwa
 Iława, Poniedziałek 10-12-2018

39742. 
Cmentarz w Iławie przy ul. Piaskowej.
Kiedyś były tabliczki z numerami kwater i łatwo było zapamiętać położenie grobu. Teraz tabliczki zniknęły. Dlaczego?
 Wojtek
 Iława, Poniedziałek 10-12-2018

39741. 
Pomówmy o skończonym projekcie za Starym Młynem. Dwukrotnie już byłem na oglądzie dzieła – ścieżek, terenu zabawowo-wypoczynkowego nad rzeką Iławką, i dla dzieci, i starszyzny. Ścieżki kończą się na filarach wiaduktu kolejowego, gdzie na 100 m przed mamy kładkę z możliwością dojścia do ulicy Jagieły. Obiekty na zwiedzających pozostawiają wrażenie i budzą zachwyt, lecz nie u wszystkich, są bowiem tacy, którzy powiadają: "A po co to?" (np. nowi radni).
W niedzielę około południa spora grupa dzieci i rodziców szalała z uciechy po dynamicznych odskoczniach. Niech nam żyje Adam Żyliński, a wszyscy go wspominają.
Nowego burmistrza, Dawida Kopaczewskiego, którego nie wybierałem, nazywam „Młody”, a wobec jego osoby przyjmuję postawę tolerancyjną. Co znaczy być tolerancyjnym, to wiem z języka łacińskiego. Tolerancja to znoszenie i wytrzymywanie, a w kontekście głębszym bycie cierpliwym i wyrozumiałym – w tym wypadku – wobec osoby nowego burmistrza. Jednak od drugiej strony, od nowego Burmistrza wielu z nas, radnych, którzy Go nie wybierali, oczekuje też szczególnej postawy zrozumienia.
 Feliks Rochowicz
 Iława, Poniedziałek 10-12-2018

39740. 
Odnośnie wpisu numer: 39736

Pani Ewo!
Jeśli za tę fuszerkę zapłacił inspektor nadzoru Grzegorz Drzycimski, no to nie miała Pani racji przed wyborami obwiniając o wpadkę z odbiorem urzędników burmistrza Żylińskiego!?
Z drugiej strony. Skoro winny jest Pan inspektor Drzycimski, to dlaczego przed wyborami nie ujawniono tego, tylko cały atak poszedł na Adama Żylińskiego!? Co tu się dzieje?
A na marginesie, widok Ewy Jackowskiej z Tomaszem Woźniakiem u boku w jednej koalicji to nawet Nostradamusowi się nie śnił. Czy przeprosiła go Pani za oszczerstwa, z których nic nie wynikło?

https://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Kontrola-szokujacych-finansow-ICK-/4416
 skołowany
 Iława, Poniedziałek 10-12-2018

39739. 
Odnośnie wpisu numer: 39736

Może z Norwida wam coś przytoczę:

Czy ten ptak kala gniazdo, co je kala?
Czy ten, co mówić o tym nie pozwala?
 Marszałek
 Iława, Poniedziałek 10-12-2018

39738. 
Odnośnie wpisu numer: 39736

Dokładnie Pani Ewo Jackowska, dziarska kobieto! Pokażcie pełen audyt z wąchania papierów w ICK poprzedniej kadencji, obejmujący dyrektora Tomasza Woźniaka.
Co stoi na przeszkodzie? Prawda czy stary/nowy układ kolesiowski...?
Mieszkańcy żądają tego już od jakiegoś czasu, więc miej kobieto honor i pokaż co tam zwąchałaś w tych kwitkach, dokumentach, fakturach itp.
 pociąg do władzy
 Iława, Poniedziałek 10-12-2018

39737. 
RZUCIŁ KUBKIEM W NIEMOWLAKA

Zdenerwowany „tatuś” (28 lat) nie wytrzymał podczas kłótni rodziców. Spowodował u 7-miesięcznego malca poważne obrażenia głowy. Wydało się przez przypadek po czasie.
Po szczegóły zapraszamy do gazety „Kurier Iławski” na stronę 2.
 KURIERZY
 redakcja, Niedziela 09-12-2018

39736. 
Odnośnie wpisu numer: 39732

Pani Michalino, nie zamierzam bawić się w kurtuazję i udawać, że nie obchodzi mnie zjawisko powielania nieprawdy.
Na hasła "podobno", "plotka niesie" - nie zamierzam odpowiadać. Szkoda czasu i zdrowia na ustosunkowanie się do wszystkich rzekomo poczytnych rewelacji na mój temat. Swoje wiem. Ci, co powinni wiedzieć też znają prawdę, a pozostali... No cóż, to zależy czym się karmią - ploteczką czy prawdą.
Jednak jedna informacja musi zostać sprostowana.
Karę 25 tysięcy za ewidentne naruszenie przepisów prawa w związku z odbiorem powykonawczym Galerii Jazzowej poniosła firma, która wygrała przetarg ogłoszony przez Urząd Miejski w Iławie na prowadzenie nadzoru inwestorskiego (postępowanie przetargowe ZP.271.24.2017)
["Pracownia Drogowa Grzegorz Drzycimski", Iława].

Na resztę Pani rewelacyjnych ploteczek pozwolę sobie odpowiedzieć takim cytatem: "Zły to ptak, co własne gniazdo kala".
Pozdrawiam.
 Ewa Jackowska
 Iława, Niedziela 09-12-2018

39735. 
Proszę zbadać i poruszyć temat baru na pływalni.
Po wejściu na obiekt, zamiast zapachu chloru czuć smród starego oleju. Czy ten bar ma jakąkolwiek wentylację?
Pozostawione w szatni kurtki przenikają "zapachem", który później czuć po wyjściu przez kilka godzin.
Poza tym asortyment składający się z samych słodyczy, fast-foodów i napojów słodzonych - masakra!
I to ma być miejsce, które wspiera zdrowy tryb życia? Karygodne!
 alternator
 Iława, Sobota 08-12-2018

39734. 
Aż miotła się... przepaliła.
Dotychczasowy szlaban (kilka dni) zostaje podniesiony.
Miejmy nadzieję, że szturmowcom przeciwległych obozów politycznych przynajmniej trochę już opadły emocje wyborcze oraz powyborcze (ha, jeszcze gorsze), więc ulubione i szalone FORUM KURIERA będzie mogło dalej działać jako-tako „normalnie”.
 MODERO KURIERO
 KURIER IŁAWSKI, Piątek 07-12-2018

39732. 
Odnośnie wpisu numer: 39680

Jak miło Panią Ewę Jackowską i Pana Tomasza Woźniaka widzieć razem siedzących ramię w ramię przy stole, mówiących niemal jednym głosem o "transparentności w wydatkach miasta".
Jak dobrze, że Pani Ewa jest spostrzegawcza i zauważyła, że w budżecie na 2019 rok nie ma mowy o budowie pawilonu weterynaryjnego przy schronisku, podczas gdy przez swoje donosiki do Nadzoru Budowlanego budżet miasta uszczupliła o 20 tys. [...]
Nasza ofiarna, zawsze bezinteresowna kobitka z parciem na szkło udziela się wszędzie. Plotka głosi, że nie wszędzie jej chcą. Podobno z hukiem za swoje zachowanie wyleciała z OSP. Nigdy bym nie przypuszczała, że da się z stamtąd kogoś wyrzucić.
Co do zachowania podczas wyborów, na temat rozsyłania sms-ów z kartą do głosowania kandydatów na Burmistrza, brakuje mi słów [...]

https://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Kontrola-szokujacych-finansow-ICK-/4416
 Michalina
 Iława, Środa 05-12-2018

39731. 
ILE ZAROBI NOWY STAROSTA

Większością głosów starej koalicji PO-PSL, Rada Powiatu Iławskiego przegłosowała wysokość pensji dla nowego starosty Bartosza Bielawskiego (45 l.). Dyskusja radnych była chwilami gorąca.
Czytaj relację w tygodniku „Kurier Iławski” na stronie 4.
 KURIERZY
 redakcja, Wtorek 04-12-2018

39730. 
Przed wyborami samorządowymi wszyscy nisko się pochylali nad losem bezdomnych zwierząt w Iławie.
Mamy już po wyborach, więc wracamy do rzeczywistości. I co się stało? Schronisko nagle wypadło z budżetu miasta, a przecież burmistrzem został lewicowy aktywista Dawid Kopaczewski! Niepojęte! Niepojęte! Niesłychane! Cóż za skala hipokryzji. Wysokie „C”... Szast-prast i znika ponad 30 tysięcy złotych.
Panie Burmistrzu, na co zostały przesunięte te pieniądze?! [...]
 PiS & Love
 Iława, Poniedziałek 03-12-2018

39729. 
ZACZĘŁO SIĘ OD DYSKUSJI

Krzysztof Zdrojewski twierdzi, że w czasie wypisywania mandatu przez iławskich policjantów kazano mu bez powodu leżeć na ziemi, a kiedy chciał wstać, jeden z funkcjonariuszy kopnął go w żebra. O szczegółach czytaj w tygodniku „Kurier Iławski” na stronie 5.
 KURIERZY
 redakcja, Niedziela 02-12-2018

39728. 
Odnośnie wpisu numer: 39727

Pamiętam tę tragedię.
Dwie niewinne 15-latki jechały sobie przez wieś spokojnie na rolkach.
Całe życie przed nimi, a tu jeden taki [...] wyskoczył samochodem jak pirat i doprowadził do horroru.
Bandzior odebrał dwa młodziutkie życia.
No i co teraz? Pójdzie siedzieć za nasze podatki na więziennym wikcie i opierunku? To ma być sprawiedliwość...?
 Ola Mała
 Iława, Niedziela 02-12-2018

39727. 
RUSZYŁ PROCES W SPRAWIE PODWÓJNEJ TRAGEDII

Pod wpływem narkotyków śmiertelnie potrącił samochodem 2 nastolatki w Łąkorzu koło Biskupca Pomorskiego. Przed sądem w Nowym Mieście Lub. rozpoczął się proces Radosława G. (28 lat).
Sędzia wyłączył jawność procesu ze względu na możliwość naruszenia interesu prywatnego rodzin poszkodowanych.
 KURIERZY
 redakcja, Niedziela 02-12-2018

39726. 
Odnośnie wpisu numer: 39714

Ech Marszałku! I po cóż te Twoje przytyki pod moim adresem? Nie jestem tu ani byłym, ani przyszłym kandydatem na cokolwiek, tylko zwyczajnym komentatorem.
Rzadko kiedy ekscytuję się dyżurnymi tematami podrzucanymi przez media, ale tym razem problem gryzącego dymu wdzierającego się w spojówki, płuca, duszącego i drażniącego każdego nie bacząc na jego wiek i wyznawane partyjne poglądy, trafił - sądząc po forumowym odzewie - na podatny grunt.
Burmistrz Dawid Kopaczewski okazał się proroczy względem tendencji ogólnopolskich, bo dość wyraźnie ten temat zaakcentował w swojej kampanii u progu sezonu grzewczego. Obok innych komentatorów zachęcam go, żeby o tym nie zapomniał kiedy dopadnie go szara rzeczywistość na urzędzie.
Drony z czujnikami, latające nad prywatnymi posesjami mogą kojarzyć się źle i budzić opór, jednak nie widzę innej możliwości, żeby jednoznacznie badać jakość spalin i na tej podstawie karać tych co ładują w piece każdy odpad, który im się nawinie pod rękę.
Zakup dronów powinien towarzyszyć uchwaleniu nowych lokalnych przepisów. Temat trudny i politycznie wrażliwy, ale kiedy rzecz tyczy dostępności tlenu w powietrzu to wszyscy jesteśmy tak równi jak w żadnym innym zakresie.
[...] Akcje edukacyjne i informacyjne o możliwościach dofinansowania z różnych programów termomodernizacji czy wymiany pieców, spoczywają na barkach władz samorządowych.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Kaszuby, Sobota 01-12-2018

39725. 
Odnośnie wpisu numer: 39724

[...] Problemem są stare osiedla, jak Gajerek, Jagiellońskie (w centrum), Czerwone, Lipowy Dwór, Lubawskie, za Podleśnym.
Tam spala się najwięcej świństwa, bo tam mieszkają ludzie starsi, często bez środków na zakup dobrego opału, ale także nieuświadomieni we właściwym ogrzewaniu domu. Całe życie tak robili i ciężko takie osoby przekonać do zmian.
W nowych osiedlach stosuje palenie gazem, drzewem lub pompami ciepła. Sporadycznie ktoś pali węglem, a jak już to filtrowanym miałem. Piece w tych domach nie są przystosowane do palenia czymkolwiek. Niepotrzebne są drony, wystarczy przejść się wieczorem po osiedlach mieszkaniowych. Bo problemem jest centrum miasta, a nie jego obrzeża. Może faktycznie należałoby wprowadzić udogodnienia kredytowe lub bezzwrotne pożyczki na przyłączenie domów z tych osiedli do miejskiego ogrzewania...? Warte zastanowienia.
Jest to niezły zgryz dla Burmistrza, warty rozważenia i przedyskutowania.
 iławianin [381]
 Iława, Sobota 01-12-2018

39724. 
Odnośnie wpisu numer: 39718

Jaka nagonka? Ludzie mają już po prostu serdecznie dość i nie chcą się nadal zachowywać jak stado potulnych, bezwolnych i trutych baranów, gdyż czują, że to ostatnia chwila na zdecydowaną reakcję. Ale masz, szanowny iławianinie, na pewno wiele racji twierdząc, że nie tylko właściciele domków są odpowiedzialni za katastrofę smogową wiszącą grubą, śmierdzącą i duszącą warstwą dymu tak nad Iławą jak i nad całym naszym krajem.
I całkowicie się zgadzam, że wszystkie obiekty emitujące dym winny być skrupulatnie kontrolowane i surowo karane w razie nie przestrzegania norm. Tyle tylko, że tych norm w ogóle nie ma. Podobnie jak nie ma kontrolerów i panuje w tym względzie w całym kraju kompletne bezhołowie i anarchia. I oczywiście prawdą jest, że liczne w Iławie mniejsze czy większe przedsiębiorstwa także walą do swych pieców wszystko co im pod szuflę podpadnie.
I to jest karygodne.
Oczywiście także ciepłownia miejska dokłada swoje. Tyle tylko, że jej spaliny są usuwane z komina w tzw. systemie wysokoemisyjnym. Czyli dym uchodzi wysoko i nie wpada grubą, niską chmurą na podwórka, chodniki, ulice czy też wprost w nasze okna. Oczywiście, że gdzieś w końcu opada i też ma działanie szkodliwe, tyle tylko, że rozrzedzone na dużym obszarze. Poza tym, jak słusznie zauważyłeś, na kominie ciepłowni założone są elektrofiltry wyłapujące z dymu choć grubsze cząsteczki.
A jeśli chodzi o gęsty dym emitowany w systemie niskoemisyjnym z prymitywnych kopciuchów używanych w domkach jednorodzinnych, to on też oczywiście przechodzi przez swoiste filtry. Są nimi jednak płuca nas wszystkich. Jednak w przeciwieństwie do sztucznych z filtrów z ciepłowni, naszych naturalnych filtrów, czyli płuc, raczej nie daje się naprawić lub wręcz wymienić na nowe. "Odpoczywają" one dopiero wtedy, gdy ich gospodarz spoczywa już 1,5 metra pod powierzchnią gruntu przy ulicy Piaskowej...
Muszę przyznać, że jestem także wręcz zbulwersowany Twymi dokładnymi wyliczeniami kosztów przyczepy lakierowanych odpadów poprodukcyjnych z różnych miejscowych zakładów meblarskich. Przecież sprzedaż takich odpadów w świetle przepisów o ochronie środowiska jest zwykłym przestępstwem. W tym bandyckim procederze biorą udział dwie strony - zakład, który to sprzedaje i ten bezmózgi, tani cwaniaczek, który to kupuje by później tym palić w swym kopciuchu "ku uciesze" płuc swych dzieci, własnych, innych krewnych i wszystkich innych, którzy mają wątpliwą "przyjemność " mieszkać w sąsiedztwie takiego buraka. Niedawno zresztą pisałem na tymże forum o takim właśnie osobniku z ul. Maczka, licząc na to, że odpowiednie służby porządkowe zajmą się kolekcją drewniano-podobnego "opału" leżącego na jego podwórku na widoku publicznym. Nic z tego - "kolekcja" leży nadal przed domem i ma się całkiem "dobrze".
I tu przechodzimy do meritum sprawy. Czyli do tego, że nie potrafiliśmy jako społeczeństwo wytworzyć u właścicieli domków jakiegokolwiek innego oglądu otaczającego ich świata poza egoistycznym spojrzeniem tylko na długość własnego nosa. Przecież dla oszczędzenia nawet przysłowiowej złotówki są oni skłonni poświęcić zdrowie i życie bliskich, własne i sąsiadów bliższych i dalszych. Już wręcz nie mogę słuchać ich wiecznych jęków, że lepszy opał jest przecież taki drogi i dlatego muszą palić szlamem kopalnianym, butelkami plastikowymi, starymi butami, szmatami, porąbanymi meblami czy odpadami lakieru z zakładów meblarskich itp. Chciałbym tym z domków uzmysłowić, że roczne opłaty za ogrzewanie np. 60-metrowego mieszkania w bloku wielorodzinnym są wyższe od kosztów opalania np. domku piętrowego na Gajerku! Kiedyś robiliśmy z kolegą z tego osiedla stosowne wyliczenia i takie właśnie otrzymaliśmy wyniki. Dziwne, prawda? Ale jakoś żaden z moich sąsiadów z bloków nie wymontował jeszcze w swym mieszkaniu kaloryferów i nie pali na balkonie starych porąbanych mebli...
Kolejnym elementem wspomnianego już meritum jest to, że żadna władza w Polsce, tak samorządowa jak i państwowa, nie czuje się za nic odpowiedzialna i nie wykazuje ochoty na wywiązywanie się ze swych podstawowych obowiązków nałożonych na nią przez społeczeństwo. Władze samorządowe chcą nieustannie tylko i jedynie mierzyć to, co jest oczywiste, czyli szczątkowe ilości niezbędnego nam powietrza w zatrutych gazach, którymi tak naprawdę, choć z trudem, jeszcze jakoś oddychamy. Z innych obowiązków w zakresie ochrony lokalnej atmosfery czuje się całkowicie zwolniona lub wobec zupełnie bezradna. [...]
 zadymiony
 Iława, Piątek 30-11-2018

39723. 
Odnośnie wpisu numer: 39708

WYBORCY POSTAWILI NA MŁODOŚĆ

Michał Młotek (34 lata), nowo wybrany przewodniczący Rady Miejskiej w Iławie, opowiada w naszej redakcji o zmianach w lokalnej polityce i swoich planach. Przeczytaj ciekawą, obszerną rozmowę w bieżącym wydaniu tygodnika „Kurier Iławski” na stronie 7.
 KURIERZY
 redakcja, Piątek 30-11-2018

39722. 
Odnośnie wpisu numer: 39719

Kolego! Fantastyczne podsumowanie.
Ale wojny prawdziwej o potrzeby miejskie nie wygrywa się wirtualnie, a postawą ludzi w realu, ich zaangażowaniem, relacjami z innymi ludźmi, subtelnością. [...] Internetowym facebookiem nikt na ulicy nie wygra.
 Ziomal
 Iława, Piątek 30-11-2018

39721. 
Odnośnie wpisu numer: 39715

Pomyliłeś się Marszałku.
Dąbrowski nie atakuje Kopaczewskiego, on go nagle miłuje. Wszak nowy wypuści drony i będzie po problemie. Jak? Nie mam pojęcia. Na tym walkę ze smogiem zakończył.
Czekam na bloki komunalne - 1 blok na rok. Czyli w 2019 musi się takowy pojawić i stanąć gotowy do użytku.
Nagranie z debaty nie zniknęło, mówił o tym wyraźnie, również inne ulotki wyborcze. Debatował o budżecie, więc chyba uwzględnił go w planach.
 Maurycy
 Iława, Piątek 30-11-2018

39720. 
Odnośnie wpisu numer: 39718

Widocznie macie zbyt dużo czasu w blokach, nie musicie pracować, żyjecie więc z zasiłków lub preferencyjnych emerytur. Znaleźliście sobie chłopców do bicia właścicieli domków jednorodzinnych, którzy podobno palą wyłącznie śmieciami...
Uważam, że gdyby było ich stać, to spokojnie ogrzewaliby swoje domy gazem, a gdyby ratusz nie sprzedał Energetyki Cieplnej, to mógłby robić swoją politykę ogrzewania osiedli domków.
Rozwiązaniem jest edukacja i pomoc ratusza dla mieszkańców polegająca na zorganizowaniu upowszechnienia np. takiego rozwiązania - zainstalowanie palników do spalania dymu opatentowany przez Mariana Strzelczyka z Kwidzyna.
Możliwe są różne rozwiązania, ale karanie i drony nie rozwiążą problemu smogu. [...]
 HK007
 Iława, Piątek 30-11-2018

39719. 
Odnośnie wpisu numer: 39714

Dla nowego burmistrza Dawida Kopaczewskiego liczy się tylko problem taki, o którym napisze Facebook. W prawdziwym świecie on niczego nie zobaczy. Nawet zadymienia za oknem.
Prawdziwe i realne problemy - np. smog, brak mieszkań socjalnych, niskie zarobki - są niewidoczne. To burmistrz internetowy i dlatego jeśli smog dotrze również na portal Facebook, to on wtedy na pewno zareaguje. [...]
Jak to zrobić? Nie wiem. Może podpalić komputer.
A zresztą radny Włodzimierz Ptasznik swego czasu, podczas wsadzenia go przypadkowo na stołek burmistrza miasta, sprzedał - nieprzypadkowo - iławską ciepłownię prywatnej niemieckiej firmie, która jako monopolista dyktuje teraz warunki całemu miastu, więc pretensje trzeba kierować bezpośrednio do Ptasznika.
Ale jak to zrobić teraz...? Dziś wybraliście go na radnego, który z ekipy Żuchowskiego nagle pokochał Kopaczewskiego, więc pretensje możecie mieć wyłącznie sami do siebie, że wybraliście ludzi, którzy nic nie zmienią.
 piecyk
 Iława, Osiedle Gajerek, Piątek 30-11-2018

39718. 
Odnośnie wpisu numer: 39714

Zastanawia mnie ta nagonka ostatnio na właścicieli domków 1-rodzinnych w temacie smogu. Nagonka zaczęła się w skali krajowej i przeszła na grunt lokalny. [...]
Wiele osób spala w starych piecach wszystko, a przede wszystkim odpady z lokalnych zakładów drzewnych (lakierowane). Przyczyna leży jak zwykle w kasie. Za 1 czubatą przyczepę lakierowanych odpadów płacisz raptem 100 zł, a za 1 metr drzewa pociętego i przywiezionego do domu płacisz nawet do 200 zł. Równanie: 1 metr do 1 przyczepy.
Ale czy tak naprawdę tylko właściciele domków są winni? W latach 70-tych, 80-tych, 90-tych wszyscy palili węglem i smogu nie było. Teraz mało kto już pali węglem i smog jest. Wjeżdżając wieczorem do Iławy od strony ul. Lubawskiej można się udusić od smrodu, ale czy wina leży tylko w domkach jednorodzinnych? Nie. Proszę sprawdzić czym palą zakłady przemysłowe, małe i duże, stolarnie, lakiernie, zakłady samochodowe itp. W komin idzie WSZYSTKO, co jest pod ręką.
A mieszkańcy bloków, którzy krytykują właścicieli domków to ogrzewają się energią słoneczną? Racze na pewno nie. Czym pali miejska energetyka - węglem. Proszę zobaczyć jaki dym wali z komina. Ktoś powie, tam są filtry. I co? Te filtry załatwiają sprawę? Tylko częściowo - filtrują szkodliwe substancje, ale smród pozostaje. Rozpalanie pieca dobrym drzewem powoduje, że dymu praktycznie nie widać, a rozpalanie samym węglem lub śmieciami powoduje, iż w atmosferę bije czarny, smolisty, śmierdzący czad. Później już nie śmierdzi, ale początek jest straszny. Gaz jest drogi. Alternatywne źródła się nie sprawdzają [...].
Moim zdaniem należałoby kontrolować nie tylko właścicieli domków, ale przede wszystkim zakłady pracy i Energetykę Cieplną. Ciepłe kaloryfery w blokach nie biorą się z niczego.
 iławianin [380]
 Iława, Piątek 30-11-2018

39717. 
Odnośnie wpisu numer: 39714

...właśnie, gdyby przepisy byłyby mocniej respektowane to i nie byłoby takiego problemu.
Znam Osiedle Gajerek jak własną kieszeń. Tak źle jak jest teraz kiedyś nie było. Walczcie z problemem z całą zaciekłością. Wygonią drzwiami, oknem wracajcie. Trzeba zdecydowanych działań, drony są potrzebne do badania zanieczyszczeń, ale co dalej? Potrzebny jest skrupulatnie realizowany plan działania ze strony miasta.
Pytam. Nie wiem czy ze strony Ratusza były czynione próby podłączania domków (np. na Gajerku) do miejskiej sieci ciepłowniczej? Czy jest to finansowy matriks dla miasta?
 Kamil
 Iława, Czwartek 29-11-2018

39716. 
Odnośnie wpisu numer: 39714

Arafat Kopaczewski nic z dymem kominów nie wskóra.
Polegnie na tym problemie jak w Biedronce na skórce od banana...
Będzie z tego ogień i burmistrz pójdzie z dymem. Zobaczycie, ludkowie.
 kontrybutor
 Iława, Czwartek 29-11-2018

39715. 
Odnośnie wpisu numer: 39714

Hej Kiejstucie!
A dajże Dawidowi Kopaczewskiemu spokój i nie znęcaj się nad młodym Burmistrzem. Zresztą Bogu ducha winnym, jako że On sam wyborem był nie lada zakoczon. Wprawdzie gościa nie wybierałem, ale ty pewno wiesz jako człek kształcony, że: nec hercules contra plures. Lud tak chciał, więc nie ma mocnych - jest burmistrzem.
Szczęście, że prawie tysiącem głosów wygrał, bo nie lada byłaby jatka gdyby tylko minimalnie, np. 38 sztuk.
On w kampanii mógł jak każden inny kandydat cuda opowiadać, a teraz ma dopiero ambaraz z naszymi, którzy dali mu głos, i mówią: przyobiecałeś, to rozliczaj się.
Ty, Kiejstucie, dej se spokój, bowiem nie ty jeden z naszych się czaisz, choćby młody z PiS, by za 5 lat zaatakować podobnie. Jednak nie wszyscy jeszcze kandydaci są w kolejce za 5 lat ustawieni. Mamy jednego, któren jeszcze w gimnazjum, a przymiarkę robi, bowiem przewodniczy iławskiej młodzieżówce. Ty w tym momencie Kiestucie będziesz bardzo starym kandydatem w porównaniu z nim i twe szanse są mniej niż zero. Ahoj!
 Marszałek
 Iława, Czwartek 29-11-2018

39714. 
Odnośnie wpisu numer: 39710

Kiedy tylko spadają temperatury to osiedla domków jednorodzinnych, zwłaszcza tych z lat 70, 80 i 90-ych zamieniają się w istne "krematoria". Szczególnie tragiczna sytuacja robi się przy układach niżowych i wysokiej wilgotności w temperaturze około zera, kiedy wydobywający się przez komin dym błyskawicznie wytraca temperaturę i ściele się na niskiej wysokości. Niewiele lepiej jest kiedy przy kilkunastostopniowych mrozach i większych powietrze staje praktycznie w miejscu, a z pieców pracujących na pełnej mocy dymi niczym z huty.
Postulat nowego burmistrza Kopaczewskiego o dronach kontrolujących jakość spalin jest słuszny. Pora sięgnąć po radykalne środki. Nie będzie to tanie, lekkie i przyjemne dla wielu właścicieli starych, energochłonnych domów, ale nie ma innej drogi jeśli chcemy oddychać pełną piersią także w sezonie grzewczym.
Jako wolnościowiec niechętnie postuluję administracyjne wymuszanie pewnych zachowań, jednak na osiedlach domków na maleńkich działkach, siłą rzeczy zachowania jednych mają ogromny wpływa na komfort życia innych.
Pora więc na wprowadzenie nowych, lokalnych przepisów, począwszy od zimy 2019/2020 i zaostrzanie ich rok po roku - aż do osiągnięcia celu minimalnych emisji.
Właściciele domów muszą zacząć mocniej inwestować w ekologiczne ogrzewanie, ocieplenie i kiedy tylko można podpinać się pod miejską sieć ciepłowniczą.
Niech wzorem będzie Trójmiasto. Obowiązują tam od lat restrykcyjne przepisy w tym zakresie i nie ma problemu smogu. Mam na myśli lokalny smog na osiedlach domków jednorodzinnych (bo wiadomo, że na wybrzeżu wiatry łatwiej rozwiewają wszelkie dymy).
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Olsztyn, Czwartek 29-11-2018

39713. 
Odnośnie wpisu numer: 39712

Od zawsze tak było, że dymiono i dymić nie przestaną ludziska. Brak jest dyscypliny. Na przykład u Skandynawów to nie ma to-tamto. Pacyfikacja i kary drakońskie. I porządek jest.
Czarni strażnicy swego czasu w Ratuszu bywali. Na zgłoszenie do szamb zaglądali. No ale co z tego...? Nico!
Miałem sąsiada. Był porządnego usposobienia, spokojny, za kierowcę ciężarówki robił. Paliwo na zawołanie owszem też bywało. Jednak co chlał to jego, że szambo przez tydzień by napełnił po szyję. Z roboty go zwolnili i musiał na własną rękę się jakoś trzymać. Ojce żyli, więc wikt i opierunek był, że na gorzałę starczało z szabrów. Jednak nie na opróżnianie szamba, które wylewało się na moją działkę.
Ponieważ moje nawoływania nie pomagały, by zgłosił do szambo-nurków wywóz, to wiadomo, że znalazłem się w roli ormowca i zgłosiłem czarnym z Ratusza sprawę, uprzedziwszy ich, by popędzili mu kota, bowiem gość goły i nie zapłaci. Nazajutrz wyszedł zza węgla i gadał mi, że "ta ku…wa, co mieszka pod szóstką donosi". Szambo w końcu wywieziono, ale nie on załatwił, lecz ojciec jego i tydzień z zalewaniem był spokój. Jednak gówna znowu szły na podwórko, a sprawę rozwiązała dopiero natura - chlor zapił się na śmierć. I nastąpił upragniony spokój.
Natura pokonała ludzką zarazę. Amen.
 Ormowiec
 Iława, Czwartek 29-11-2018

39712. 
Odnośnie wpisu numer: 39710

Trudno to, czym oddychamy w wielu rejonach Iławy, nazywać w ogóle powietrzem.
Zastanawiasz się czy powodem fatalnego stanu atmosfery nie jest przypadkiem zubożenie iławian? W pojedynczych przypadkach pewnie tak jest. Ale jeśli się przejdziesz przez iławskie osiedla domków jednorodzinnych to pewnie i Ty dojdziesz do wniosku, że ich mieszkańcy raczej należą do tej bogatszej części iławian. Ludzi uboższych raczej nie stać na utrzymanie takich domków i mieszkają głównie w budynkach wielorodzinnych. Przed większością prywatnych posesji stoją także często dość drogie samochody, na które właśnie ludzi ubogich także zupełnie nie byłoby stać.
Np. właściciele prywatnej posesji w moim sąsiedztwie mają dwa wypasione pojazdy, ale kopcą jakimś strasznie duszącym i śmierdzącym mułem kopalnianym ile popadnie... Z kolei sąsiad z lewej strony, niezbyt ubogi pan taksówkarz, zawsze na dzień dobry "wita" swych okolicznych sąsiadów smrodem palonych w swym kopciuchu plastików (pewnie różnych opakowań). Już kiedyś interweniowała u niego Policja. I co? I nic. Dalej robi swoje. Na uwagi ze strony sąsiadów tylko się uśmiecha ironicznie i wzrusza ramionami...
Taka jest mentalność tych ludzi. Dlaczego tak robią? A dlaczego nie? Przecież na tych osiedlach obowiązuje zasada "wolnoć Tomku w swoim domku". Ale kopci się na tam nie tylko z kominów. Każdej wiosny i jesieni odbywa się rytuał grabienia na przydomowych podwórkach wszelkich śmieci, liści, itp., które pali się następnie w dużych ogniskach. A duszący dym zaściela całą okolicę duszącą "pierzynką".
Na zwróconą im uwagę właściciele domków odpowiadają zawsze chamską impertynencją. A co daleko szukać jakiegoś tam głupka na osiedlu domków. Jakiś czas temu, pewnego dnia tejże jesieni, uczniowie SP 3 nagle zaczęli masowo kasłać dusząc się dymem wpadającym przez okna do klas. I co się okazało? Na łączce za czerwonym kościołem na Starym Mieście ktoś spalał furę śmieci i gałęzi. Duszący dym spowijał całe centrum Iławy. Kto z ratusza lub z dyrekcji szkoły odważył się pójść do księdza proboszcza, jako gospodarza opalanej łączki, by zwrócić mu uwagę na niestosowność postępowania jego podwładnych? Oczywiście, że nikt. A przykład idzie z góry. Skoro ksiądz proboszcz może to dlaczego inni nie mieliby pójść w jego ślady?
A kto im coś zrobi? Straż Miejska, która została już dawno rozwiązana, dwie wystraszone panie z ratusza mające upoważnienie burmistrza do kontroli czym się pali w domowych kopciuchach czy też może państwo policjanci, którzy zawsze mają na głowie multum innych ważniejszych obowiązków? Wolne żarty.
Najbardziej przerażająca i obezwładniająca jest jednak totalna głupota ludzie ładujących w swych piwnicach wszelkie śmieci i tzw. tani opał do prymitywnych piecyków. Czy nie dociera do ich pustych mózgownic, że w ten sposób w pierwszej kolejności zatruwają przede wszystkim swoje dzieci i samych siebie? A w następnej kolejności swych sąsiadów z innych domków, którzy paląc z kolei u siebie wszelkim badziewiem odpłacają im pięknym za nadobne? No, a potem zatruwają dalsze rejony miasta i szerokie połacie okolicznych lasów, które mają przecież produkować niezbędnym nam wszystkim tlen?
A co na to wszystko nasze kochane władze samorządowe wszelkich szczebli? To samo, co zawsze jak w nudnej operze - gadają, gadają, mierzą i mierzą stan "powietrza". A władze państwowe? Dzielnie i usilnie wspierają i bronią interesu stanu górniczego oraz równie zaciekle, jak tylko możliwe, opierają wszelką krajową energetykę na naszym "czarnym bogactwie narodowym" pochodzącym wprost z deficytowych kopalń. Ze skutkiem powszechnie wiadomym i "miłym" naszym płucom. Życzę więc dalszych miłych inhalacji iławską ożywczą "atmosferą"...
 zadymiony
 Iława, Czwartek 29-11-2018

39711. 
PENSJA NOWEGO BURMISTRZA IŁAWY

9.872 zł brutto. Tyle miesięcznie będzie zarabiał DAWID KOPACZEWSKI. Obniżenia poborów domagał się PiS, zaś radny Adam Żyliński był za maksymalną stawką dla następcy.
Szczegóły: w bieżącym wydaniu tygodnika „Kurier Iławski” od środy.
 KURIERZY
 redakcja, Środa 28-11-2018

39710. 
Odnośnie wpisu numer: 39703

Tak źle ze stanem jakości powietrza w Iławie dawno nie było.
Zastanawia mnie jedno: jaka jest tego przyczyna? Ludzkie cwaniactwo?
Czy może większe zubożenie iławian?
Po co drony? Z daleka czuć zasyfione powietrze. Tu potrzebny jest skuteczny program walki o choćby trochę czystsze powietrze.
 Kamil
 Iława, Środa 28-11-2018

39709. 
Odnośnie wpisu numer: 39705

Jestem bardzo ciekawa dlaczego Kurier stosuje cenzurę. [...]
Drugie pytanie. [...]
Ciekawe.
 Ala, lat 57
 Iława, Środa 28-11-2018

39708. 
Świetny wywiad z Michałem Młotkiem w papierowym wydaniu Kuriera.
Jasno i rzeczowo, merytorycznie i, co najważniejsze - ponad podziałami.
Taki powinien być właśnie nowy przewodniczący Rady Miejskiej.
Radni dokonali wyboru najlepszego z możliwych.
Owocnej pracy, Panie Michale!
 Edek z Fabryki Kredek
 Iława, Środa 28-11-2018

39707. 
Odnośnie wpisu numer: 39694

I po raz kolejny miałem rację, że nowy lewicowy burmistrz Kopaczewski ułoży się ze wszystkimi w Radzie Miasta, tylko nie z prawicowym PiS-em. [...] Taki z niego otwarty demokrata. [...]
[...] Miłe zaskoczenie to Maciej Mikołajczyk. Sam z siebie, nie pobierając żadnych gaży z urzędu, obecny będzie na każdej sesji w roli społecznego obserwatora.
Piotrze Żuchowski! Byłeś moim uczniem. A z Twoim Tatą pracowałem w szkole. Bierz przykład z młodego Mikołajczyka, a nie - schowałeś namiot i pojechałeś sobie nie wiadomo gdzie.
Podobno M. Mikołajczyk ma zostać powołany do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Podobno będzie odpowiedzialnym za kontakt z samorządami. Chłopcze, idź w górę, rośnij, bo za 5 lat będziesz potrzebny Iławie.
 Emerytowany Nauczyciel
 Iława, Wtorek 27-11-2018

39706. 
Posiedzenie komisji wspólnych Rady Miasta.
Żenujący spektakl odegrała przewodnicząca zebrania Ewa Jackowska, zadręczając Burmistrza Kopaczewskiego, przyjaciela swego onegdaj, gęstwiną zapytań. [...]
Wyszukiwała na siłę błędów - wedle niej oczywiście - z projektu budżetu na lata przyszłe. Zasypywała kolegę dziesiątkami pytań natury podejrzeń i zarzutów, wcielając się w rolę prokuratora.
Młody świeżak Burmistrz opędzał się spokojnie, brnął przez grzęzawisko.
Chrzest bojowy ma za sobą, a dalej już poleci.
 Marszałek
 Iława, Wtorek 27-11-2018

39705. 
Odnośnie wpisu numer: 39604

[...] Wielkim nieporozumieniem i zgrzytem była próba odsłonięcia tablicy z okazji 100-lecia niepodległości na obelisku z byle jakimi tradycjami (przy stadionie w Iławie).
Nie było miejsca gdzie można kawałek marmuru przykleić - i na kilka godzin przed odsłonięciem trzeba było robić cyrki z listami do IPN.
Kto nie szanuje historii, ten nie szanuje również teraźniejszości. [...]
 Ala, lat 57
 Iława, Wtorek 27-11-2018

39704. 
Skrzynka interwencji z serii „STOP-CHAM”.
Absolutny rekordzista sezonu wśród ciężarówek. Przyjrzyjcie się uważnie jak zaparkował. Jeśli macie coś „lepszego”, czyli bardziej bezczelnego, to czekamy na Wasze wrzutki w komentarzach publicznych oraz listy prywatne. Oczywiście bez obaw, gwarantujemy poufność.
 KURIERZY

forum@kurier-ilawski.pl
 redakcja, Wtorek 27-11-2018

39703. 
Odnośnie wpisu numer: 39699

Trujące powietrze to kłopot? Żaden!
Podczas debaty "Pan Świeży Powiew" rozwiązał już problem - puści drony na inspekcję kominów. Ot i całe rozwiązanie. [...] Zrelaksuj się, odpocznij, łykaj świeżość przez 5 lat...
A, i jeszcze pooglądaj ładne zdjęcia młodszych twarzy, no i koniecznie poczytaj o dobrej współpracy ze starostwem.
To byłoby na tyle, jeśli chodzi o najważniejsze problemy w mieście Iławie.
 Maurycy
 Iława, Wtorek 27-11-2018

39701. 
Odnośnie wpisu numer: 39683

Nataszo złośliwa, moja ulubiona wiedźmo z wyjącego wiatrem kurnika!
Coś ci się grzędy pomyliły.
Na rok przed wyborami samorządowymi 2014 miał rację Żyliński pisząc:

"(...) Dla mnie wymarzonym kontrkandydatem z ramienia PO byłby Pan Maciej Rygielski (przewodniczący struktur powiatowych PO) lub Pani Bernadeta Hordejuk (szefowa struktur miejskich PO w Iławie). (...)"

Jak rzekł, tak był zrobił - wygrał wtedy wyraźnie z Bernadetą Hordejuk różnicą aż 2 tysięcy głosów:
- 44 do 23 proc. w turze pierwszej
- 63 do 37 proc. w turze drugiej

Teraz obydwoje - Rygielski i Hordejuk - znowu nie odważyli się stanąć do bezpośredniego pojedynku z Żylińskim. Woleli intrygi za podwójną gardą.
 urzędnik z ratusza
 Iława, Wtorek 27-11-2018

39700. 
UWAGA! UWAGA! UWAGA!

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) nie rozsyłało „Alertu” z rzekomym „wezwaniem mężczyzn do zgłaszania się do urzędów gmin” (w ramach mobilizacji) w kontekście ataku wojskowego Rosji na Ukrainę.
Sprawą rozsyłania fałszywych sms-ów zajmuje się już ABW oraz policja.
 KURIERZY
 redakcja, Wtorek 27-11-2018

39699. 
Odnośnie wpisu numer: 39682

[...] Te lokalne gierki polityczne, moim zdaniem, są niczym przy tak poważnym problemie jak bezkarne i całkowicie bezrefleksyjne trucie siebie (to by było jeszcze pół biedy), jak i przede wszystkim bogu ducha winnych innym mieszkańców Iławy przez palących byle czym, byle jak i w byle jakich piecach.
W poniedziałek (26.11) w godzinach późnopopołudniowych w okolicach Osiedla Podleśnego był w powietrzu taki syf, że trudno było oddychać. To naprawdę jest poważna trucizna i wielu z nas prędzej czy później bardzo poważnie to odczuje.
Myślę, że należało by się bardzo poważnie postarać: raz - o nacisk na władze, służby, o radykalne działanie, dwa - o mocne i bezpardonowe piętnowanie wszystkich syfiarzy.
Przypomnijcie Państwo sobie, czy kilka, kilkanaście lat temu było tak, że wieczorami (a już zwłaszcza przy bezchmurnej pogodzie) nie można było wyjść jesienią czy zimą z domu, by nie być "powalonym" taką trucizną jak teraz? Przecież ludzie też palili w domkach jednorodzinnych, ale czegoś takiego jak teraz to nie było.
 Marcin
 Iława, Wtorek 27-11-2018

39698. 
Odnośnie wpisu numer: 39694

Jeśli już o honorze mowa...
Tyle było krzyku, gadania, pouczania na temat zarobków poprzedniego burmistrza Żylińskiego. [...]
Dziś aż sobie usiadłem z wrażenia na wieść, że nowemu, młodziutkiemu bez żadnych dokonań burmistrzowi (pseu. "świeży powiew") obniżono pobory o kwotę raptem 400 złotych.
Mogło być ustawowo maks 10.300 zł, a teraz dostanie "tylko" 9.900 zł.
Wzruszyłem się cały poruszony skalą poświęcenia...
Mniej o 400 złotych polskich...
Najbardziej mu szkodzicie właśnie sami, Panie i Panowie.
Lady Punk: "Już was w swoje szpony dopadł szmal, zdrada płynie z ust".
 Żołnierz Żylińskiego
 Iława, Poniedziałek 26-11-2018

39697. 
Odnośnie wpisu numer: 39694

Panie Piotrze szanowny, to jest tylko i wyłącznie Pana subiektywna opinia.
Inni jeszcze mogą myśleć zupełnie inaczej.
Pan Adam Żyliński jest radnym, który uzyskał najwięcej głosów spośród wszystkich radnych miejskich we wszystkich okręgach. To chyba o czymś świadczy. Powinien zostać najważniejszym radnym, czyli przewodniczącym Rady Miasta. Taka jest wola wyborców.
Ach przepraszam, zapomniałbym. Wyborcy już się rozeszli do domów...
 Wiktor
 Iława, Poniedziałek 26-11-2018

39696. 
Odnośnie wpisu numer: 39694

Panie Żuchowski, by pouczać o "politycznym honorze", trzeba go najpierw samemu mieć.
Przede wszystkim, jak zawsze po wyborach zaległa głęboka cisza jeśli chodzi o Pana aktywność względem Iławy, ale to już norma.
Druga sprawa.
Wystąpić przeciwko wieloletniemu koledze to było honorowe? Po Pana przegranej i odpadnięciu w I turze nie poprzeć publiczne kandydatury Żylińskiego to było honorowe?
[...] Nie chcę pytać o inne grzechy. [...]
Zapytam za to o jedno - władze się zmieniły w Olsztynie? Czyżby posada dyrektora muzeum była zagrożona?
 Mały Jaś
 Iława, Poniedziałek 26-11-2018

39694. 
Odnośnie wpisu numer: 39685

Adam Żyliński, gdyby miał polityczny honor, to już nie kandydowałby na funkcję przewodniczącego Rady Miejskiej jako dopiero co przegrany kandydat na Burmistrza Iławy.
Obawiam się, że to nie o sprawy Iławy i jej mieszkańców chciał walczyć z pozycji przewodniczącego Rady.
Michał Młotek, jako nowy przewodniczący, gwarantuje Radzie Miejskiej w Iławie 5 lat sprawnego działania, merytorycznych dyskusji i współpracy z nowym burmistrzem Dawidem Kopaczewskim w ważnych iławskich rozstrzygnięciach.
 Piotr Żuchowski
 Iława, Poniedziałek 26-11-2018

39692. 
Odnośnie wpisu numer: 39676

Szanowny "wyborco Kopaczewskiego"!
Z Twojej wypowiedzi wynika, że w instytucjach samorządowych, a może i innych budżetowych - zatrudnienie ma się opierać na zasadach socjalnych czyli utrzymywać urzędników, bo "mają kredyty mieszkaniowe, rodziny na utrzymaniu", wykupione wczasy, samochód na raty kupiony itd.
I z tych powodów nie wolno ich ruszać?
Czy nie wydaje się Tobie, że jednak wszelkiej maści urzędnicy zarządzają naszymi, także Twoimi pieniędzmi, i wynagrodzenia także otrzymują z naszych pieniędzy?
Może trzeba rozliczać ich z tego, oczekiwać kompetencji i zaangażowania w pracę, oszczędnego gospodarowania, inwestowania w rzeczy istotne dla rozwoju lokalnego itp. - a tylko czasem w fajerwerki...?
 HK007
 Iława, Poniedziałek 26-11-2018

39691. 
TRUP W WANNIE

Niedziela wieczór. Zwłoki 34-letniego obywatela Ukrainy znaleziono w wannie domu 1-rodzinnego przy ul. Toruńskiej w Iławie (Osiedle Gajerek). Mogło dojść do utonięcia, ale... Policja przy współpracy straży pożarnej bada okoliczności tej tragedii. Być może sekcja zwłok wyjaśni więcej.
O szczegółach przeczytacie w tygodniku „Kurier Iławski” od środy.
 KURIERZY
 redakcja, Niedziela 25-11-2018

39689. 
Odnośnie wpisu numer: 39611

400 LAT RUDZIENIC I OKOLIC W OKOWACH NIEWOLI

Coroczna kastracja byków pod mleczarnią w Kałdunach dobiegała końca. Ostatnie jądra padały miękko na ziemię. Sto czterdzieści much obsiadło południową ścianę mleczarni, a okoliczne psy w swej sytości, ciężko dychając, zległy pod murami i płotami. A psy, jak to psy, część jąder wchłonęły, część zagrzebały w sobie tylko znanych piaszczystych zakamarkach. Takie to były wówczas psie wywczasy.

Był 13 czerwca 1969 roku. W Rudzienicach owego dnia dobiegała też końca sesja Gromadzkiej Rady Narodowej. Fragment sprawozdania (stylistyka oryginalna) odnoszący się do dziejów Gromady: „Gromada nasza była wyzwolona 17 stycznia 1945 roku i została włączona do macierzy po 400 latach niewoli, powróciła do Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej”.

Wg ustaleń ówczesnych władz Gromady Rudzienice takie wsie jak Rudzienice, Kałduny, Gromoty, Mątyki, Franciszkowo - w roku 1545 dostały się do niewoli niemieckiej, czyli że do roku 1545 należały do Polski, a może nawet do Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.

*********

Jeszcze teraz można usłyszeć: „Tu kiedyś była Polska, to ziemie odzyskane”. Ziemie odzyskane są w naszym województwie, ale nie tu. To Elbląg i dawne Księstwo Warmińskie jako część Prus Królewskich (Prusy Polskie). Kraina ta została do Korony Królestwa Polskiego włączona w 1466 i była w jej granicach do 1772 roku - 306 lat.

Rejon Rudzienic i okolic był w pewnym okresie lennem króla Polski, ale nigdy nie był na podstawie traktatu włączony do Polski. Stało się to dopiero w 1945 roku, który jako ziemie pozyskane, a nie odzyskane, włączono do Polski. Był taki stosowny czas, gdy te ziemie mogły być inkorporowane/włączone do Korony Królestwa Polskiego – po wojnie polsko - krzyżackiej (1519–1521). Prymas Jan Łaski proponował likwidację zakonu i przeniesienie go na Mołdawię, i inkorporację Prus Zakonnych do Korony.

Rok 1525 mógł się więc stać początkiem polskiego rozdziału tych ziem. Ale w Krakowie urządzono spektakl medialny pt. „Hołd pruski”. W wyniku tego Prusy Zakonne sekularyzowano i przekształcono, jako lenno Polski, w Księstwo Pruskie (Prusy Książęce).

413 lat później Józef Feldman w książce „Bismarck a Polska” napisze z goryczą o sekularyzacji Prus: „Pierwsze ogniwo złowrogiego łańcucha niedopatrzeń polityki polskiej”. Dalej Józef Feldman przytacza opinię niemieckiego działacza politycznego z roku 1803, iż posiadanie tych ziem ( Prusy Wschodnie ) w przyszłości przez odrodzone państwo polskie stanowi konieczność rozwoju dziejowego.

Halford Mackinder, jeden z najwybitniejszych geografów brytyjskich, jeden z twórców geopolityki był za przyznaniem Polsce po I wojnie światowej całego terytorium Prus Wschodnich z Królewcem włącznie.
 Andrzej
 Kałduny, Sobota 24-11-2018

39688. 
Odnośnie wpisu numer: 39684

Jakże to?
Nawet nie macie w tej bidnej wsi, opanowanej przez waszego zielonego oligarchę, odwagi pisnąć, by wytruł szczury?
Jeśli padlina z kurczaków pozostawiana jest w starych oborach przy samym kościele, to nie dziwcie się przyczynie zaszczurzenia całej okolicy. On się doigra strasznej choroby i jeszcze zarazę po wsi rozniesie przez te szczury. [...] Nie ma żartów.
Wszyscy wiedzą skąd idą szczury a ty po ratunek do Kuriera. Zastanówcie się skąd szczury w kościele, kiedy tam nic do zjedzenia nie ma. Jasne, że z chlewni obok kościoła za skarpą. Jeśli nie będzie w pobliżu padliny, to i nie będzie szczurów. Jeszcze niedawno palił padlinę (nielegalnie) i opony na polach. Wytoczył proces sołtysowej, pomówioną o oszczerstwa wobec niego.
 Ziomal
 Nowe Miasto, Piątek 23-11-2018

39687. 
UWAGA!
Złodzieje stosują starą sztuczkę znaną z pociągów.
Do drzwi domów dzwonią i pukają osoby, które proponują okazyjne kupno perfum: "Proszę najpierw powąchać i zobaczyć jak ładnie pachnie. Tanio sprzedam".
Powąchasz i... natychmiast zasypiasz, a mieszkanie zostanie splądrowane.
 listonosz
 Iława, Piątek 23-11-2018

39685. 
Odnośnie wpisu numer: 39683

Pastwienie się nad pokonanym wrogiem to zwyczaj ludów, które wszyscy cywilizowani ludzie uważają za barbarzyńców. A i te ludy zazwyczaj nie znęcały się nad pokonanym, a jedynie unieszkodliwiano go. I na tym był koniec. U nas w Iławie jest inaczej.

Adam Żyliński przegrał wybory. To jest fakt, z którym nikt nie dyskutuje. Natomiast jego wieloletni przeciwnicy polityczni spod znaku brydżysty Macieja Rygielskiego nie mogą przestać go poniżać. Starają się za wszelką cenę, aby mu nadal dogryzać, ciągle pokazując kto wygrał: Ja! Ja! Ja! Koniec wyborów powinien zamknąć okres kampanii, ale niestety niektórzy tego nie rozumieją. [...]

Każdy, choć trochę rozumiejący lokalną politykę widział, że zarówno Pan Żuchowski jak i Pan Kopaczewski zostali wystawieni do wyborów po to, aby zabrać głosy Panu Żylińskiemu w I turze. Pomijam ich własne ambicje i plany. No i zabrali. Wystarczyło. Na turę II Żyliński wszystkich przeciwko sobie miał już razem w jednym szeregu.

Błędem Żylińskiego (doradców?) było to, że tylko w Żuchowskim widział głównego rywala w wyborach. Strategia Rygielskiego była oczywista: nie dopuścić do tego, aby Żyliński wygrał wyraźnie w I turze. No i tak się stało. Żyliński co prawda wygrał, ale pula uległa dekompozycji. I zasnął.

Fakt pokonania przez Pana Kopaczewskiego w I turze Żuchowskiego był sporym zaskoczeniem dla wszystkich, nawet dla Rygielskiego, jednak on nie zasnął po I turze. Do ataku na Żylińskiego w II turze rzucił całą swoją i nieswoje gwardie, by popierały Kopaczewskiego. Polem bitwy był internet (Facebook). To tam rozpętało się piekło głownie fałszywych oskarżeń wobec Żylińskiego, stając się narzędziem do roznoszenia plotek na ulicę. Dlaczego akurat Facebook? Bo tam byli wyborcy, którzy po raz pierwszy szli do urn, a dla których wirtualne portale społecznościowe to "realny" świat, w którym się poruszają. Innego nie znają. I to oni przeważyli szalę zwycięstwa na Pana Kopaczewskiego.

Inna sprawa, iż Żyliński całkowicie zasnął po I turze. Zamiast zawierać sojusze z PSL, PIS oraz walczyć o niezdecydowanych plus najmłodszych wyborców, całkowicie odpuścił. [...]

Jakim będzie Burmistrzem nowy i niedoświadczony Kopaczewski, tego nie wiadomo. Nie stoi na straconej pozycji. Chciałbym, aby był samodzielny, ale niestety wydaje się, że to mrzonki. Maciej Rygielski [PO] będzie się wtrącał, tym bardziej, że kontrolę w Radzie Miasta przejął wysłany do "pilnowania" ratusza Michał Młotek. [...] Sposób "przekupienia" 3 radnych przed pierwszą sesją to materiał na powieść kryminalną.

Chciałbym, aby Iława dalej się rozwijała, nadal miała swój charakter, dalej były w niej inwestycje. Zobaczymy czy tak będzie.
 iławianin [380]
 Iława, Piątek 23-11-2018

39684. 
Ludzie co się dzieje w Szwarcenowie!
Plaga szczurów, które są dosłownie wszędzie. Na ulicy, pod kościołem, w kościele, w naszych garażach i piwnicach. Trutki nic nie pomagają. Jest ich pełno, a chodzą sobie nawet w biały dzień po chodnikach.
Niech nam ktoś pomoże.
To wszystko idzie z tych super hodowli przemysłowych z drobiem.
Po prostu plaga. Kurierzy, pomocy!!!!!!!!!!
To już nie są setki, to tysiące gryzoni! One rozchodzą się coraz dalej. Również do okolicznych wsi. Ludzie rozkładajcie trutki, puki się da.
 Jadzia
 Szwarcenowo [gmina Biskupiec], Piątek 23-11-2018


Strona [ 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 164 165 166 ... 330 331 332 następna ] z 332



120540223


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2018 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.