|
| 29516. | Odnośnie wpisu numer: 29509 [...] [...] [...] |
|
| | korekta |
| | Wawa, Środa 27-11-2013 |
|
| Odp. | Czy ciebie zmusza ktoś do patrzenia na pierwszą stronę KI...?
Wyjdź i grzecznie zamknij za sobą drzwi. To takie proste. |
|
| | moderator dyżurny |
| | KURIER IŁAWSKI, Czwartek 28-11-2013 |
|
| 29517. | Odnośnie wpisu numer: 29504 Na dzisiejszym posiedzeniu Rady Miejskiej [w Iławie] nasi radni litościwie postanowili, że w przyszłym roku ceny wody użyczanej nam przez spółkę "Iławskie Wodociągi" oraz cena ścieków – nie ulegną zmianie.
O, dzięki Wam łaskawcy!
Ale przecież najważniejszym problemem nurtującym obecnie Burmistrza Ptasznika, Jego Urzędników i Wielce Szanownych Rajców Miejskich jest newralgiczna dla dalszych losów naszego miasta kwestia przyjmowania psów z innych, nawet dość odległych obszarów [z województwa] do iławskiego schroniska dla zwierząt.
Nijak jednak nie można się dowiedzieć, co Rada, mająca w nieustannej uwadze najważniejsze problemy mieszkańców miasta, postanowiła w kwestii 5 projektów uchwał nt. psiej problematyki proponowanych Radzie do uchwalenia przez Wielce Szanownego Pana Burmistrza, któremu także na sercu leży jedynie i nieustannie dobro, powodzenie i zdrowie mieszkańców naszego miasta.
Innych zagadnień Rada chyba już nie omawiała, no bo i po co, skoro żadnych problemów w mieście przecież nie ma, a poza tym była już chyba zmęczona kwestią kynologiczną, boć przecież uchwalanie aż 5 uchwał to niezła mordęga.
A za oknami, na iławskich ulicach i osiedlach nadal cuchnie niemożebnie od duszącego i trującego czadu wydobywającego się z bardzo licznych kominów. Ale to przecież nic takiego, można się przecież przyzwyczaić.
Poza tym jest to przecież przejaw łaskawości wobec wielu mieszkańców, którzy dzięki temu systematycznemu podtruwaniu swych płuc szybciej zejdą z tego świata, by się zbyt długo nie męczyć na tym iławskim łez padole…
PS. Gdyby te psy wiedziały, że ich losy są dla iławskich władz o wiele ważniejsze od zdrowia ludzkich mieszkańców miasta, to pewnie by wyły i szczekały z radości wniebogłosy długo i radośnie. Przynajmniej one będą zadowolone. No i o to właśnie chodzi... |
|
| | iławianin [165] |
| | Ilawa, Środa 27-11-2013 |
|
| 29519. | [...] [...] [...] |
|
| | Adela |
| | Bronowo, Środa 27-11-2013 |
|
| Odp. | Wykłady z teologii stosowanej na temat tego, co być „musi”,
to albo na Rusi, albo pod własnym nazwiskiem – tak, żeby
Jaś i Małgosia mogli pogadać z babcią, a nie z wilkiem. |
|
| | moderator dyżurny |
| | KURIER IŁAWSKI, Czwartek 28-11-2013 |
|
| 29506. | Odnośnie wpisu numer: 29501 [...] Cały czas zastanawiam się, po co i w jakim celu wymachiwał Pan tą swoją legitymacją PO, którą Pan następnie rzucił - a teraz ze stoickim spokojem Pan pisze:
"W pełni świadomie postanowiłem umierać publicznie za obecność w zdyscyplinowanym klubie sejmowym Platformy Obywatelskiej."
Coś tu nie gra, Panie pośle kochany :)
Sama już nie wiem, czy ta osoba, która podpisuje się jako Adam Żyliński jest kopią czy repliką oryginału? Wyrazy szacunku :)
[...] |
|
| | Adela |
| | Bronowo, Wtorek 26-11-2013 |
|
| 29507. | Odnośnie wpisu numer: 29506 Do Adeli, by do wiosny poczekała.
* * *
Adela juz zakłada suknię cienką...
Na wiosnę kwiatki rosną
i kwitnie miesiąc maj.
Gdy spytasz ją: dla kogo ta sukienka?
"Dla PeOsia, który odszedł w siną dal".
W siną dal, w siną dal,
to dla PeOsia, który odszedł w siną dal.
W siną dal, w siną dal,
to dla PeOsia , który odszedł w siną dal.
Czerwone ma podwiązki pod ta suknia...
Na wiosnę kwiatki rosną
i kwitnie miesiąc maj.
Gdy spytasz ja: dla kogo taki luksus?
"Dla PeOsia, który odszedł w siną dal".
W siną dal, w siną dal,
to dla kochasia, który odszedł w siną dal.
W siną dal, w siną dal,
to dla kochasia, który odszedł w siną dal.
U drzwi, u drzwi jej tatuś czyści spluwę...
Na wiosnę kwiatki rosną
i kwitnie miesiąc maj.
Gdy spytasz go: na czyja to jest zgubę?
"Czy dla PeOsia, który odszedł w siną dal".
W siną dal, w siną dal,
to dla kochasia, który odszedł w siną dal.
W siną dal, w siną dal,
to dla kochasia, który odszedł w siną dal. |
|
| | Marszałek |
| | Iława, Wtorek 26-11-2013 |
|
| 29508. | A było tak dobrzeeee....! Starcy umierali w dobrym czasie, nawet przed prognozami statystycznymi, ZUS wytrzymywał i można było na nim kręcić lody za pomocą OFE.
Jednak od roku, nawet dwóch mamy same przykre dla ZUS niespodzianki. Wiek Polaków, wbrew oczekiwaniom NFZ, wbrew upadającej opiece zdrowotnej, życie starego pokolenia wydłuża się, co jest prawdziwym nieszczęściem dla rządzących obecnie.
Nie pojmuję, dlaczego oni tak martwią się o to, czyżby jeszcze PO miało utrzymywać władzę ze 30-40 lat? Ich już nie będzie i zmartwienie spadnie im z głowy na PiS.
Widać edukacja zdrowotna nie poszła w las, a w nas. Ludziska ratują się jak mogą. Jeżdżą na rowerach, kajakach, biegają, chodzą zamiast przy kulach, to przy kijkach; mają gdzieś rządy Tuska i nie stresują się, są ku sobie uczynni, modlą się po kościołach; odżywiają sie ziółkami korzonkami pietruszką sokiem pomidorowym kartofelkami w koszulkach, popijają czystą wodę (40%), swojskimi jajkami. No i, ku uciesze, spółkują.
Żyć nie umierać! |
|
| | Marszałek |
| | Iława, Wtorek 26-11-2013 |
|
| 29509. | Odnośnie wpisu numer: 29507 Marszałkowi ad vocem :-) |
| |
Fatal error: Call to undefined function autolink() in /guestbook.php on line 1288
|