Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
CZYTAJ
Opinie, felietony
Zdrowie
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka
FORUM

CZYTAJ
List otwarty ws. plebiscytu „Medialne Perły Samorządu”
Lekarze rodzinni postawili mur
Droga ekspresowa S5. Lubawa i Nowe Miasto wchodzą do gry
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Więcej...

Forum

5354. 
E variis sumendum optimum!
Z wielu rzeczy należy wybierać najlepszą!
I tak też się stało, co mnie ogromnie cieszy!
Mam tylko dwie prośby do Nowego BURMISTRZA IŁAWY.
Po pierwsze. Salus publica suprema lex.
Dobro publiczne niech będzie najwyższym prawem.
Po drugie.
Aby nie zapominał o słowach Cycerona, że recte praecipere videntur,
qui monent, ut quanto superiores sumus, tanto nos submissius geramus (słusznie ostrzegają ci, którzy napominają, byśmy tym pokorniej się zachowywali, im jesteśmy wyżej).
Serdecznie gratuluję Panu Włodzimierzowi Ptasznikowi.
Pozdrawiam również Gladiatora Rufusa.
 Marcus Porcius Cato Uticensis
 Poniedziałek 13-11-2006

5351. 
W pierwszej turze wygrali:
--- w mieście Iława - Włodzimierz Ptasznik
--- w gminie Iława - Krzysztof Harmaciński
--- w mieście Lubawa - Edmund Standara
--- w Kisielicach - Tomasz Koprowiak
--- w Biskupcu - Kazimierz Tomaszewski (86%!)
W II turze spotkają się:
--- w gminie Lubawa - Ewertowski i Neumann
--- w Suszu - Pietrzykowski i Sadowski
--- w Zalewie - Dawid i Hardybała
 KURIER
 Godz. 23:55, Poniedziałek 13-11-2006

5350. 
Witku Nosowiczu, były kandydacie! Wytrzymałem obecność Twojego [...] wizerunku na każdym parkingu w Iławie. Z jabłkiem - owocem w ręku...
No i dupa! Znów nikogo nie porwałeś... Za 4 lata znowu spróbujesz?
Czy już (niedziela, późny wieczór) naczepy z parkingów zjeżdżają?
No zostaw swój piękny [...] wizerunek na iławskich osiedlach jeszcze. Ino drzewa jesienne, równie gołe na "górze" jak Ty, mogą z Twoją
urodą [...] konkurować...
 dobrze Cię znający...
 Niedziela 12-11-2006

5348. 
Kocham CIĘ Iławo i WAS, iławianie.
Nareszcie w wyborach wygrała przyszłość, a nie czas miniony...!!!
 Wiesław Niesiobędzki
 Niedziela 12-11-2006

5345. 
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
No to mamy nowego burmistrza Iławy!
Pana WŁODZIMIERZA PTASZNIKA (komitet PO).
Nie będzie II tury!
 Wesoły Ratusz
 Godz. 23:20, Niedziela 12-11-2006

5343. 
Proszę moderatora o informację na temat nieoficjanych wyników głosowania na burmistrza Iławy.
 Waldek
 Niedziela 12-11-2006
Odp. 
Godzina 23:00.
Pierwsze dane nieoficjalne mówią o zdecydowanej przewadze Włodzimierza Ptasznika (PO) nad Aleksandrą Skubij (ZiR)
oraz miażdżąco nad Witoldem Nosowiczem (PiS).
W powietrzu wisi sukces Ptasznika już w pierwszej turze.
 moderator
 Niedziela 12-11-2006

5342. 
W Iławie Włodzimierz Ptasznik wygrał chyba już nawet w I turze.
Harmaciński zmiażdzył człowieka ratusza w wyścigu o fotel wójta.
 nickt
 Niedziela 12-11-2006

5341. 
Wiwat Edmund Standara w Lubawie!
Kłamstwo i pieniactwo mają krótkie nogi. I z tego się cieszmy.
 Fazi
 Niedziela 12-11-2006

5340. 
Lubawa wzięta. Przez Standarę. Boże miej nas w opiece...
 zawstydzony
 Niedziela 12-11-2006

5339. 
A czy ja nie mogę już napisać opinii na luzie, tylko muszę odnosić się,
Panie naczelny, do jakiegoś wpisu? Mam temat odwagi pani Majewskiej Joanny, dziennikarz odważnej i obiektywanej jak cały Kurier, piszącej swego czasu o "Polonezie" pana kierownika.
Pani Majewska! Fakt jest faktem, odwagi na targowisku się nie kupi.
 dr koala
 Niedziela 12-11-2006

5338. 
Odnośnie wpisu numer: 5324

Panie Biereg!
Widać, że pan zachłanny jesteś na wiedzę prawną. Nie każden jest taka bystrzacha jak pan, bo nie o czytanie chodzi przecie tylko. Kto panie normalny paragrafy pojmie. Bez pomocy nie da rady panie.
Szczęść Boże.
 Janek
 Niedziela 12-11-2006

5337. 
[Godz. 21:49]

Kto wie jaka była frekwencja i kto prowadzi w Iławie?
 ciekawy
 Niedziela 12-11-2006

5335. 
Denerwujące były te wybory.
Kiedy przechodziłem koło InterMarche, jakiś cymbał wieszał swoje plakaty wyborcze na drewnianej konstrukcji. Wszystko było by ok, z tym że po pierwszej nocce wszystkie leżały.
I teraz ciekawi mnie: czy ktoś będzie na tyle inteligentny (kandydat?) i teraz to posprząta? Czy na takie stawianie drewniaków nie trzeba mieć pozwolenia?
Jeszcze jedna sprawa - lista z kandydatami na burmistrza Iławy była troszkę nieaktualna, co wydaje mi się niezgodne z prawem? Pozdrawiam.
 Kermit

melektour@pczta.onet.pl, lat 39
  6857323
 Iława, Niedziela 12-11-2006

5334. 
Odnośnie wpisu numer: 5300 5301 5302 5314

Głosowałem dziś w lokalu wyborczym nr 6 w przedszkolu przy ulicy Dąbrowskiego. Po oddaniu głosu rozejrzałem się po lokalu i nigdzie nie zauważyłem jakiejkolwiek informacji o skreśleniu Jarosława M. z listy kandydatów ubiegających się o fotel burmistrza Iławy. Spytałem o ten fakt przewodniczącego komisji, a ten stwierdził, że takowe informacje znajdują się za kotarami. Jednakże większość wyborców swoje głosy oddawała nie za kotarami, ale na ławkach i parapecie.
O tym, że nie ma w lokalu wyborczym widocznej informacji o skreśleniu jednego z kandydatów, poinformowałem telefonicznie Miejską Komisję Wyborczą w Iławie, Wojewódzką Komisję Wyborczą w Olsztynie oraz oczywiście Państwową Komisję Wyborczą w Warszawie.
Fakt nieumieszczenia informacji o wykreśleniu kandydata może mieć duży wpływ na wyniki wyborów. Przecież głosy oddane na takiego kandydata są głosami nieważnymi - głosami oddanymi "na wiatr".
 Marek Mariusz

mms75@wp.eu, lat 46
 IŁAWA, Niedziela 12-11-2006

5333. 
Przepraszam, kto w Iławie zwyciężył? Ktoś wie?
 Lepka Cytryna
 Niedziela 12-11-2006

5332. 
[OCENZUROWANO]
 [...][fałszywe personalia][...]
 Niedziela 12-11-2006

5331. 
Ponuraki iławskie! Pozdrawiam was i zapraszam do Lubawy
na forum Mariana Licznerskiego...
 dowcipas
 http://www.marianlicznerski.pl
 Niedziela 12-11-2006

5330. 
Odnośnie wpisu numer: 5326 5313 5312 5309 5298

Widzę, że te z radia to pojeby genetyczne jakieś. Strategii nawet
zmienić nie potrafią.
Przykład powinni wziąć z ormowca, co był wydalon i tutaj powrócon
do łask jak spokorniał. Podobnie, chociaż może nie do końca, było do niedawna z tym Michaiłem Bieriegem. Ale on to się sam obraził, ale
widać, że mu przeszło.
 zapowiadacz Radia Maryja
 Niedziela 12-11-2006

5329. 
Odnośnie wpisu numer: 5323

Oczywiście, że wybory są za tydzień.
 Jan
 Niedziela 12-11-2006

5328. 
Odnośnie wpisu numer: 5322

Joanno!
Tyś pierwsza babka, która chce szybko i po wszystkim. Nie do wiary!
 długo-dystans-sssowiec
 Niedziela 12-11-2006

5327. 
Odnośnie wpisu numer: 5321

Co jest z tym wielbicielem? Sperma mu na mózg padła?
GODZINA 20:01. KONIEC CISZY WYBORCZEJ !!!
 Pornos, kumpel Aramisa
 Niedziela 12-11-2006

5326. 
Odnośnie wpisu numer: 5296

[CENZURA plugawych wpisów ludzi radia i bankrutów Porno-Tygodnia]
 [NIE dla klakierów skompromitowanej władzy]
 Niedziela 12-11-2006

5325. 
Odnośnie wpisu numer: 5323

Wybory są dzisiaj i kończą się o 20:00.
 [bez podpisu]
 [godzina 19:51], Niedziela 12-11-2006

5324. 
Odnośnie wpisu numer: 5310

Nie robię żadnej tajemnicy co dany artykuł stanowi. Jednak każdy zainteresowany w 30 sekund jest w stanie odnaleźć i przeczytać samemu. Chyba że mamy promować lenistwo.
Uzupełnieniem tego co powiedziałem wcześniej jest rownież przytoczenie odpowiednich artykułów z Dz. U. 2002. - 113.984 - bezpośredni wybór wójta, burmistrza i prezydenta miasta.
Zachęcam do korzystania z serwisu: www.student.lexpolonica.pl
gdzie mogą państwo znaleźć wszystkie obowiazujące przepisy prawa powszechnie obowiązującego, prawa miejscowego itd.
 Michał Biereg
 Niedziela 12-11-2006

5323. 
Czy ktoś mi może udzielić informacji, kiedy są wybory samorządowe?
Czy to w tą niedzielę czy za tydzień?
 Jurek
 Niedziela 12-11-2006

5322. 
Godz. 19:40. Chcę powiadomić wszystkich, że niedługo koniec wyborów. Ci, którzy jeszcze nie byli na głosowaniu, powinni już to robić i wybrać osoby, które zasługują na głosy. Chcę, aby było już po wszystkim.
Pozdrawiam.
 Joanna
 Niedziela 12-11-2006

5321. 
[...][CISZA WYBORCZA][...]
 wielbiciel
 Niedziela 12-11-2006

5320. 
[...][CISZA WYBORCZA][...]
 wielbiciel
 Niedziela 12-11-2006

5319. 
[...][CISZA WYBORCZA][...]
 wielbiciel
 Niedziela 12-11-2006

5318. 
Odnośnie wpisu numer: 5123

W odpowiedzi dark vader!
Pani nie tyle wpis na Forum, a list otwarty do mnie składa się z kilku elementów. Po pierwsze zarzuca mi pani niesłowność. Po drugie, pani: „czeka na konfrontację”, co nie ukrywam, szczerze mnie rozbawiło. Rzeczywiście, wyraziłem wolę odpowiedzi i słowa dotrzymuję z pewnym opóźnieniem (kolejny kawałek odpowiedzi będzie po ciszy wyborczej, z powodów oczywistych), ponieważ ówczesny zapis o natychmiastowej odpowiedzi zweryfikowałem. Nie chciałem być jednym z głównych aktorów przedwyborczego show o zabarwieniu kabaretowym.
Zadaje mi pani pytanie i jednocześnie sama na nie odpowiada: „Dlaczego są przekopiowywane moje wpisy na dwóch forach”? Nie, nie dlatego, że jest to objaw starości, jak pani sugeruje. To wręcz objaw żywotności i aktywności, a także i to przede wszystkim, ażeby o sprawach moim zdaniem ważnych, dowiedziała się większa ilość osób. I tylko tyle.
Zadaje mi pani kolejne pytanie, dlaczego skoro jestem taki prawy i inteligentny, a nie wystartowałem sam w wyborach, choćby jako radny? Cóż można odpowiedzieć? Chyba to tylko, że kiedy ma się 59 lat, to już wytarła się gumka na końcu mojego ołówka. Już jestem skazany na te wybory, których dokonałem w życiu (stąd ta gumka – nic wymazać nie mogę), zanim jeszcze wiedziałem, że to są wybory. I wybory życiowe mam na myśli a nie samorządowe. I wszystko co mogę zrobić teraz, to zapłacić za podróż którą w tym czasie odbyłem. I zapłatą nie jest udział w wyborach samorządowych „choćby jako radny”.
Poza tym, tak sądzę, prawość i inteligencja to warunek konieczny bycia osobą publiczną ale niewystarczający. Nie posiadam żadnych cech niezbędnych do bycia dobrym (?) samorządowcem, a poza tym co jest najważniejsze: nie odczuwam tego typu potrzeby. Absolutnie! Spełniam się (cokolwiek to znaczy) w wielu dziedzinach, samorządowa mnie nie rajcuje. A poza tym, jak w tej piosence Stuhra: „Spełniać się każdy może: jeden lepiej, drugi gorzej...”.
Kolejny element pani wypowiedzi, jest dowodem niezwykłej niezborności intelektualnej. Studium przypadku podane przeze mnie w wpisie nr 5105 z dnia 9 listopada, a zwrotnie przez panią zacytowane, nie jest dowodem ani mojego narcyzmu (ten zgoła zupełnie inaczej uzewnętrzniam...), ani też przewagi pierwiastka żeńskiego nad męskim, a ponoć obydwa posiadamy, jeśli wierzyć Carlowi Jungowi. Podwójne case study które podałem w owym wpisie było niezwykle kulturalnym postawieniem, poprzez analogię , „literacko-psychologicznej” diagnozy pewnego gościa, wabiącego się różnie, ostatnio jako „obi”. Tak więc, ja w sobie kobiety „czasami nie odkrywam”, ja pierwiastek kobiecy w sobie utajony noszę... i nie jest to wcale moja immanentna tajemnica. Pani diagnoza, mojej skromnej osoby w tej materii, wymiar bez mała habilitacyjny w sobie nosi...
Co do wpisu pani sędzi Anny Marii Wesołowskiej, wątek ten pominę, ponieważ zaczyna mi brakować motywacji w dyskusji z panią. Proszę jednak wystąpić na Forum chocby jako Lepper, Ziobro czy Kaczyński jak pani powiada, a niewykluczone, że również pani a nie tylko „pół Lubawy i Iławy dostanie orgazm”. Czego pani zdecydowanie życzę, obawiając się jednakże, że lata bezbolesnej menstruacji ma pani dawno za sobą. Ale cóż, nawet w okresie menopauzy kobietą się jest, więc w zależności od bodźca, orgazm można przeżyć nie tylko intelektualnej natury...
Pominę wątek dotyczący obietnic kandydata na burmistrza Janusza P. dotyczący rzekomych jego deklaracji związanych z wybudowaniem nowej stacji benzynowej. Pominę też wątek mojej rzekomej „gry” na dwa fronty. Sądzę, że gra moja, na froncie bez mała białoruskim, widoczna jest i czytelna. Gram na dwóch frontach rzeczywiście. Na rzecz i w imieniu Kuriera, a także, a raczej przede wszystkim swoim własnym...
I już blisko końca! Sensem mojego życia nie jest Marian L. jak pani twierdzi. Sensem mojego życia jest moje życia, natomiast co stanowi potrzebę sensu życia, mojego życia, wiedzą moi najbliżsi.
Wątek dotyczący demokracji, wolności słowa, pajacyka na sznureczku pomijam. Potrzebne są pani najsampierw korepetycje.
Ciekawa nad wyraz jest pani wypowiedź, której nie skomentuję, dotycząca komuny, partii i innych bliskoznacznych określeń. Użyła pani tej oto frazy: „Ktoś musi być w partii, żeby ktoś mógł nie być”. Niebywałe to sformułowanie. Po prostu nieoficjalny rekord świata.
Wątek dotyczący „kaftanu, białych myszek, uffo, rzekomej mej wypłaty od kandydatów”, co oczywiste, pomijam również zdecydowanie.
I tyle byłoby mojej „konfrontacji” której sobie pani usilnie życzyła.
 Andrzej Kleina
 Niedziela 12-11-2006

5317. 
Wybaczy Pan, Panie Andrzeju, ale nie jest Pan partnerem do dyskusji. Proszę zapisać się na kurs komputerowy, tam płacą za tłumaczenie [...] co jest od czego. Z większą przyjemnością prozmawiam z mederatorem.
 Marek Bieńczuk
 Niedziela 12-11-2006

5316. 
Coś wam powiem, wy "znający tematy" albo "mniej doświadczeni koledzy" czy nawet "bardziej doświadczeni koledzy".
Głos pogrobowy na temat Maśkiewicza zabieracie i powiadacie: a to "jest skazany", a to "luka prawna", a to "rada się rozwiązała", a to "za późno jest" - i tak dalej, ciągle obok...
Ja krótko wam powiem, tłumacząc Senekę: "Czego nie zabrania prawo, zabrania wstyd".
Panie Maśkiewicz! Gdyby posiadał pan elementarny kodeks etyczny, gdyby posiadał pan elementarny etos urzednika, to może nie popełniłby pan seppuku (bo do sepuku trzeba być szlachcicem i do tego japońskim), ale gdyby pan te rzeczy posiadał, to w oczekiwaniu na wypełnienie luki prawnej stałby już pan za urzędem. Koniec, kropka.
 kanclerz
 Niedziela 12-11-2006

5315. 
Wczesnym rankiem po oddanym głosie na [...] (mogłem na Maśkiewicza, stał bowiem jak wryty na liście jakby nic sie nie stało) byłem w mieście, spacerowo przechodząc się około 9:40.
Na oko 80 procent, z nogi na nogę stąpając, w znanym kierunku urn wyborczych szli ławą zwartą: starzy i starcy. Oni, większość moherowcy, jak sądzę, byli zwolennikami albo SLD lub też, równoważnie, po skraju koalicji prawicowej.
Po południu dowalił środek, czyli [...] oraz [...] inaczej. Oni również żywo
dyskutowali i bardzo zaniepokojeni byli obecnością na listach głosowych
byłego burmistrza nietkniętego.
 Żagiel
 Niedziela 12-11-2006

5314. 
Odnośnie wpisu numer: 5300

MNIE RÓNIEŻ NIKT W KOMISJI WYBORCZEJ NIE POINFORMOWAŁ, ŻE
MAŚKIEWICZ JEST JUŻ POZA GRĄ.
CZY JA MUSZĘ CZYTAĆ GAZETY I SŁUCHAĆ RADIA??? CHYBA NIE!!!
 ZŁY
 Niedziela 12-11-2006

5313. 
[CENZURA plugawych wpisów ludzi radia i bankrutów Porno-Tygodnia]
 [NIE dla klakierów skompromitowanej władzy]
 Niedziela 12-11-2006

5312. 
[CENZURA plugawych wpisów ludzi radia i bankrutów Porno-Tygodnia]
 [NIE dla klakierów skompromitowanej władzy]
 Niedziela 12-11-2006

5311. 
Witam!
Chodząc po mieście zobaczyłem, że to, co napisał Orwell w "Folwarku zwierzęcym" jest cały czas aktualne.
Jeden z owocowych kandydatów ma w d***e prawo i przestawia baner ze swoją "twarzą" z miejsca na miejsce, łamiąc ciszę wyborczą. Wczoraj stał w jednym miejscu, dzisiaj w innym. Cisza wyborcza obowiązuje od soboty od godz. 00:00 do niedzieli do 20:00. Ale cóż wymagać, gość jest z opcji TKM, więc ich przecież "prawo" nie dotyczy. Mam nadzieję, że ludzie potraktują tak jak trzeba tego kandydata.
Są równi i równiejsi, a więc "Teraz K***a My" rządzić bendziewa.
 iławianin, lat 48
 Iława, Niedziela 12-11-2006

5310. 
Odnośnie wpisu numer: 5303

Panie Biereg. Jeśli chce pan szyfrem z równie uczonym Socratesem nawijać, to list do koperty i hajda. Ja początkowo myślałem, że KPK to nic innego jak Koleje Państwowe Komunikacyjne. Wnuczek mi powiedział, że to chodzi o kodeks postępowania karnego i to małą literą się pisze. Skoro pan wie co ten artykuł głosi, to czemu pan tajemnicę z tego robi?
 Bolesław K.
 Niedziela 12-11-2006

5309. 
Odnośnie wpisu numer: 5298

[CENZURA plugawych wpisów ludzi radia i bankrutów Porno-Tygodnia]
 [NIE dla klakierów skompromitowanej władzy]
 Niedziela 12-11-2006

5308. 
Odnośnie wpisu numer: 5299

Macieju! Nie chcesz chyba tym lakonicznym wpisem zasugerować, że kandydat na wójta, pracownik stacji benzynowej, redukuje napięcie drinkami. A dlaczego on urlopu nie wziął w tak uroczystym dniu...?
 Artur S.
 Niedziela 12-11-2006

5307. 
Odnośnie wpisu numer: 5289

Andrzeju, aż chce się powiedzieć: "Quam dulce et decorum est pro patria mortem", gdy się słyszy od nie wiadomo kogo: "Weź się pan do roboty".

Co to wogóle znaczy? Czy liście liczyć na drzewach...? Czy dół kopać głęboki na drugą stronę planety...? Albo czerpać wodę wiadrem z jeziora
i do rzeki ją przelewać...?

W tej materii mnie do dzisiaj dźwięczą słowa mego przyjaciela, zasłyszane 40 lat temu podczas pracy na polu, gdym szarwark w hufcach pracy na rzecz ukochanej ojczyzny socjalistycznej po 10 klasie liceum odrabiał:
"Do roboty są konie i traktory a nie ludzie, ludzie są do wykonywania pracy zarobkowej".

Koresponduje to z 4-wierszem Mickiewicza z tomiku "Zdania i uwagi":
Człowiek nie pracą lecz przemysłem pnie się,
Praca strzeże człowieka, lecz go nie wyniesie,
Patrz na okręt co buja ponad morskie brody,
Wiesz czemu tak wysoko? Bo lżejszy od wody.

Ale nic to, pocieszę Ciebie następująco. Było to w roku bodaj 1982, gdym u władz ubiegał się o imię Edwarda Stachury dla Miejskiej Biblioteki w Iławie, wtedy jeden czołowy działacz młodzieżowy, radny MRN i nawet szef klubu młodych radnych, napisał do władz protest, że to wstyd i hańba nadawać Miejskiej Bibliotece imię takiego gościa, który nie splamił rąk robotą, bo praca pisarza i poety nad ponad 2000 stronami literatury, to dla takiego giganta intelektu, jak ten działacz, była fraszka-igraszka.

Nie szło też jemu i jego preceptorom z betonowej frakcji iławskiej PZPR, wytłumaczyć, że pan Stachura funkcjonuje w kulturze i literaturze krajowej nie dla swych zasług przy wyrębie drzew w lasach leśnictwa Kotla, dzięki czemu zresztą powstała jego powieść "Siekierezada", lecz z tego, iż był wtedy bezsprzecznie jednym z najbardziej zaczytywanych przez młodzież poetów i pisarzy, tworzących nie dla chleba czy ideologii, lecz dla sztuki samej i prawdy o sobie.

Ale co z tego, skoro tacy tytani myśli jak ówczesny naczelnik Iławy (tudzież ten właśnie działacz ZSMP) na temat Stachury mieli tylko jedno do powiedzenia: "Nicpoń i nierób".

Dlatego jeszcze raz powiem Twemu, Andrzeju, adwersarzowi. Do roboty, mój panie, są konie i traktory, ludzi zaś prawem i przywilejem jest praca zarobkowa, a po niej zasłużony odpoczynek, a także - z rodziną lub przyjaciółmi - długie rozmowy.

 Wiesiek Niesiobędzki
 Niedziela 12-11-2006

5306. 
Odnośnie wpisu numer: 5297

USTAWA O BEZPOŚREDNIM WYBORZE WÓJTA, BURMISTRZA [...].
Art. 26. (...) ust. 1. Wygaśnięcie mandatu wójta (burmistrza) następuje wskutek: (...) pkt. 3. utraty prawa wybieralności lub braku tego prawa w dniu wyborów, (...) ust. 2. Wygaśnięcie mandatu w przypadkach określonych w ust. 1 pkt 1-7 (więc i pkt. 3) STWIERDZA rada w drodze uchwały, najpóźniej po upływie miesiąca od dnia wystąpienia przesłanek wygaśnięcia mandatu. Przed podjęciem uchwały o wygaśnięciu mandatu z przyczyn, o których mowa w ust. 1 pkt 1-5, należy umożliwić wójtowi (burmistrzowi) złożenie wyjaśnień.
* - * - *
Maśkiewicz pełni i pełnić będzie obowiązki burmistrza aż do momentu zaprzysiężenia nowo wybranego, bo rada ukończyła swoją kadencję i po prostu jej nie ma. Jest to luka prawna, ale takie jest prawo i Maśkiewicz nadal pełni funkcję burmistrza, czy to sie komuś podoba czy nie.
* - * - *
A co do pani rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu, to ona JEST SĘDZIĄ
i wchodziła w skład, który wydał prawomocny wyrok w sprawie Maśkiewicza, więc ona wie co mówi.
 wyborca trochę bardziej zorientowany
 Niedziela 12-11-2006

5305. 
Odnośnie wpisu numer: 5288

Panie moderatorze ("bardziej doswiadczony kolego"), prosze skozystac z swej wiedzy i zrobic pozadne forum. Wiele watkow sie marnuje, bo jest tu bajzel. Byc moze, ze pisal juz ktos o tym wczesniej, ale niestety nie ma wyszukiwarki wpisow.
Wydaje mi sie, ze wiazanie numerow IP z konkretnymi osobami tylko dlatego, aby sprawdzic czy czasem z radia nie pisze jest co najmniej nieetyczne, a nie wiem czy nawet niezgodne z prawem. Mozecie gromadzić numery IP do celow statystycznych lub dla organow scigania jesli zajdzie taka potrzeba, ale nie do identyfikacji osob z niewygodnymi wpisami.
Poza tym sa sposoby na to, aby nie doszedl Pan kto pisze, a dobremu informatykowi rozszyfrowanie zajelo by troche czasu. Pozdrawiam i czekam na efekty pracy informatyka.
 mniej doswiadczony kolega
 Niedziela 12-11-2006

5304. 
[...][CISZA WYBORCZA][...]
 wielbiciel
 Niedziela 12-11-2006

5303. 
Odnośnie wpisu numer: 5293

Nie. Ale co to ma do rzeczy mój drogi "Socratesie"?
Zachęcam do lektury KPK, a dokładnie art. 424 §1 pkt 2.
Może wtedy nie bedziesz zadawać głupich pytań [...].
 Michał Biereg
 Niedziela 12-11-2006

5302. 
Odnośnie wpisu numer: 5270

Witam!
Pisanie o Maśkiewiczu teraz nie jest już na całe szczęście złamaniem ciszy wyborczej. Jest już historią - ciemna, parszywą, ale historią. Niestety nie możemy jej zapomnieć, aby mieć przestrogę na przyszłość co nas może spotkać.
Idźmy głosować wszyscy, aby oddać głosy na swoich kandydatów.
Bo ci, którzy nie idą, nie mają prawa potem mówić, że nic się nie dzieje albo że dzieje się źle. Namawiam wszystkich i proszę o głosowanie.
Pozdrawiam.
PS. Acha, co do złamania ciszy wyborczej, to dowiedziałem się, że wystarczy telefon na 997 lub 112 (z komórki) i podanie policji takiego faktu. Policja ma OBOWIĄZEK REAGOWAĆ.
 iławianin, obowiązkowy wyborca, lat 48
 Iława, Niedziela 12-11-2006

5301. 
Odnośnie wpisu numer: 5292

Takie zdarzenie zanotowałem również w Komisji w przedszkolu nr 3,
czyli tuż obok uczelni Włodkowica.
 Żagiel
 Niedziela 12-11-2006

5300. 
Odnośnie wpisu numer: 5292

UWAGA: LUDZIE NA MAŚKIEWICZA GŁOSUJĄ NADAL!

TEN KANDYDAT JEST NA KARTACH WYBORCZYH JAKBY NIC SIE NE STAŁO, A NA DODATEK NIKT NAS NIE INFORMOWAŁ W LOKALU, BYNAJMNIEJ MNIE I MOJĄ RODZINĘ, ŻE FACET JEST WYKLUCZONY.

CZŁOWIEK, KTÓRY NIE CZYTA GAZET I NIE JEST NA BIEŻĄCO - NIE
JEST W TEMACIE, A TAKICH JEST SETKI. WIDZĄC TO NAZWISKO
NA KARCIE NA PIERWSZYM MIEJSCU ODDAJE GŁOS I JUŻ.

DLACZEGO "NORMALNIE", CZYLI RĘCZNIE NIE WYKREŚLONO TEGO NAZWISKA. JEŚLI NIE WOLNO TEGO ROBIĆ TO JA ROZUMIĘ, ALE
SKORO JEST INACZEJ, TO OD CZEGO JEST TA CAŁA ZGRAJA
LUDZI W KOMISJI?!
 ORMOWIEC
 Niedziela 12-11-2006

5299. 
Na stacji benzynowej [...] gdzie tankuję GAZ - gość, który wlewa gaz, jest pijany. Mój znajomy opowiadał mi. I chyba policja akurat jechała to gościa zwiną. To są jaja, żeby "tak" właściciel dbał o taki interes...
 Maciej
 Niedziela 12-11-2006

5298. 
[CENZURA plugawych wpisów ludzi radia i bankrutów Porno-Tygodnia]
 [NIE DLA KLAKIERÓW WŁADZY]
 Niedziela 12-11-2006

5297. 
Odnośnie wpisu numer: 5287

Pan Michale, pisząc swoje słowa byłem na czczo, więc doskonale wiem co piszę. Czy pan w ogóle wie, co to jest sofistyka? To mówienie między innymi, że białe jest czarne. Z wyroku skazującego pana Maśkiewicza wynika z mocy prawa to, iż osoba skazana przestaje być burmistrzem i nie może się o ten urząd ubiegać ponownie. Pańska wypowiedź mimo iż składa się z kilku zdań, jest całkowicie pusta. Pan nie zrozumiał mojej wypowiedzi, będącej niczym innym jak nawiązaniem do wypowiedzi rozmówcy, z którym polemizowałem. Ja tylko stwierdziłem, że z faktu, że pani rzecznik sądu nie wspomniała o tym, że pan Maśkiewicz przstaje być burmistrzem, nie wynika, że on dalej pełni tę funkcję (a to głosił mój przedmówca). Jak łatwo zauważyć, rzecznik sądu to nie ten sędzia, który ogłasza i uzasadnia wyrok.
 wyborca po średnim
 Niedziela 12-11-2006

5296. 
Odnośnie wpisu numer: 5288

Panie Marku Bieńczuk! W odróżnieniu od pana nie jestem informatykiem. Jednak pan, zamiast wypowiedzieć się merytorycznie (skoro już pan za klawiaturę chwycił), wypowiada pan sąd na mój temat, będący kategorią ocenną, iż "nie mam pojęcia o czym piszę".

Jest pan w absolutnym błędzie, mam jak najbardziej pojęcie o czym piszę. Niewykluczone natomiast, że wypowiadam fałszywy sąd (a to już kompletnie inna para kaloszy).

Ja, w swej długiej wypowiedzi, w części dotyczącej plugawych anonimów wypowiedziałem głośno opinię redakcyjnych informatyków (mocnych)
o braku możliwości całkowitego ukrycia się w Internecie, niejako "autoryzując" tę wiedzę własnym podpisem.

Pan, poza stosem megalomańskich i chybionych zarzutów oraz wierutnych bajek o rzekomym łamaniu prawa przez naszych informatyków, nie wykazał, że nie mam racji...
 Andrzej Kleina
 Niedziela 12-11-2006

5295. 
Odnośnie wpisu numer: 5289

„Znającego tematy”, poraża bezradność intelektualna pańskiej wypowiedzi. Dlaczego więc panu odpowiadam? Między innymi i dlatego, żeby innym forumowiczom to wykazać.

Po pierwsze, nie jestem „towarzyszem”, ani nim nigdy nie byłem. Eufemizm pański przeto niezrozumiałym mi się jawi kompletnie. Forma „wy”, której pan również używa, wyraźnie wskazuje na pańskie korzenie...

Jeśli chodzi o „debatę” do której mnie pan nakłania (ażeby jej wysłuchać), to pomylił pan kompletnie gatunki. Jeśli chce pan kogoś ulubionego (ale nie koniecznie) wysłuchać, to „Matysiaków” proponuję radiowych. Jeśli zaś chce pan w dyskurs wejść ze mną na tematy panu bliskie (nawiasem mówiąc reklamuje się pan jako "znający tematy"), to zapraszam do rozmowy. Jeżeli będę coś wiedział, na temat panu znany, bądź interesujący, i ujmie mnie pan swadą, żarliwością wypowiedzi, niewykluczone, że do dyskusji się przyłączę. Będzie miał pan okazję, o ile taki zamysł panu przyświeca, ściągnąć mnie z rzekomego „piedestału”.

Nawiasem mówiąc, szereg moich wypowiedzi tutaj na Forum wypowiedzianych, to nic innego właśnie, jak próba, będąca zaproszeniem do dyskusji.

I nie ma pan nic więcej do powiedzenia poza jednym, żebym wziął się do roboty? Nie wpadł pan jak widzę na pomysł ten genialny zgoła, ażeby zdać sobie sprawę z tego, że wypowiedzi moje tutaj na Forum, to nic innego jak przedłużenie mojego „papierowego” pisania.

I to by było na tyle, bo inne wątki myśli pana lotnej, na uwagę nie zasługują. Zapraszam do dyskusji. Temat może wybrać pan sam...
 Andrzej Kleina
 Niedziela 12-11-2006

5294. 
Ojejku! Co ten Maśkiewicz znowu takiego powiedział w tym swoim radiu, że wszyscy na mieście znowu szału dostali na niego?
 Ola
 Niedziela 12-11-2006

5293. 
Odnośnie wpisu numer: 5287

"Sędzia podczas uzasadniania wyroku [Maśkiewicza] wskazuje na najważniejsze konsekwencje jakie niesie za sobą orzeczenie sądu".

Michale szanowny! Rozumiem, że nie w Rzymie ani na Krymie, lecz byłeś
w Elblągu na sali rozpraw sądu okręgowego podczas odczytywania wyroku Maśkiewicza i jego ustnego uzasadniania, tak?
 Socrates
 Niedziela 12-11-2006

5289. 
Odnośnie wpisu numer: 5280 5244 5236 5231 5197

Panie Andrzeju Kleina. Pan to chyba nic w życiu nie robisz, tylko się zajmujesz tym forum. Gadasz pan ogólnikami od prawie 204 wpisów
(przepraszam, pomyliłem się o parę setek, choć Panie Kleina byliście
pod innym pseudo). Panie, weś się Pan za robotę...!!!
Aaa, bym zapomniał: dyktowane masz Pan, czy co...?
Czemu nie zrobicie, towarzyszu, debaty otwartej na temat swojej myśli niezależnej. Ja bym, Panie, chętnie wysłuchał, podobnie jak wielu innych waszych opini co do innych spraw. Nie bać się, towarzyszu! Stańcie na piedestale!
 znający tematy
 Niedziela 12-11-2006

5288. 
Panie Andrzeju, tak się składa, że jestem informatykiem, pracuję
w tej branży sporo czasu i - przykro mi to napisać - nie ma Pan
pojęcia o czym pisze [...].
 Marek Bieńczuk
 Niedziela 12-11-2006
Odp. 
Panie Marku, proszę zauważyć łaskawie, że Pan Andrzej Kleina
nie jest, bo nie musi być fachowcem – wystarczy, że swoją
wiedzę o szeroko rozumianej informatyce czerpie od nieco
bardziej doświadczonych kolegów (i nawet szybko się uczy).
 moderator
 Niedziela 12-11-2006

5287. 
Odnośnie wpisu numer: 5286

Nie wiesz co mówisz człowieku. Gdzie Rzym a gdzie Krym?
Sędzia podczas uzasadniania wyroku [Maśkiewicza] wskazuje na najważniejsze konsekwencje jakie niesie za sobą orzeczenie sądu. Przerwanie pełniania funcji włodarza miasta do takowych należy.
"Nie chce mi się z Tobą gadać".
 Michał Biereg
 Sobota 11-11-2006

5286. 
Odnośnie wpisu numer: 5283

Wyborco uczony, zaintrygowałeś mnie.
Z faktu, że pani rzecznik sądu nie wspomniała o tym, że pan Maśkiewicz przestaje być burmistrzem, ty wyciągasz wniosek, że on nadal nim jest? Co za niebywała sofistyka!
Czy z faktu, że z Iławy nie widzisz Susza wynika, że ten... nie istnieje?!
Nie chce mi się z tobą gadać.
 wyborca po średnim
 Sobota 11-11-2006

5283. 
Odnośnie wpisu numer: 5276

Bolo nie znasz prawa, więc się nie wypowiadaj. Jak byś poszukał, to byś znalazł odpowiedź na bzdury jakie wypisujesz.
Poza tym jakbyś słuchał co powiedziała rzecznik sądu, to byś wiedział, że Maśkiewicz nie może kandydować, ale nic pani rzecznik nie wspomniała o tym, że przestaje być burmistrzem.
Moja sugestia jest taka: przeczytaj ustawę o samorządzie gminnym, tam znajdziesz odpowiedź czemu skazany burmistrz pełni nadal obowiązki.
Podkreślam: PEŁNI OBOWIĄZKI.
 wyborca
 Sobota 11-11-2006

5282. 
Odnośnie wpisu numer: 5276

Bolo! Nie wiem skąd pozyskałeś ten cytat którym się posłużyłeś, ale zakładam, że nie bredzisz. Maśkiewicz:
1/. rozśmieszył mnie kosmicznie, zajmując "oficjalne stanowisko w własnej sprawie". Ciekawy jestem jego NIEoficjalnego stanowiska;
2/. skoro od 6 listopada burmistrz nie jest burmistrzem, to dlaczego w dniu 9 listopada burmistrzem nadal był?
Cuda u was w tej Iławie się dzieją niebywałe. Uważajcie tylko, żeby jutrzejszy wygrany pojutrze nie okazał się przegranym. Widać - u was wszystko jest możliwe...
 Olek
 Sobota 11-11-2006

5281. 
Proszę wszystkich, aby nie zwracali uwagi nie tylko na innych jakiego słownictwo używają w swoich komentarzach, ale także na siebie, bo nie jesteście lepsi. Jestem przeciwko tym, którzy niesłusznie oczerniają ludzi
i naprawdę przeciągają strunę.
Do kościoła chodzicie, do komunii uczęszczacie, a wcale nie jesteście godni jej przyjąć. Udajecie aniołków, a diabła macie za skórą. Swoją głupotą i oszczerstwami nic nie osiągniecie. Szacunku i miłości w narodzie trzeba, których u was brakowało i brakuje, bo chłopa i robotnika nikt
z was nie szanuje.
 córka internowanego
 Sobota 11-11-2006

5280. 
Odnośnie wpisu numer: 5277

Cytat: „Choryś [...] Synowiec na umysł, to wszyscy wiedzą”.

Wszyscy wiedzą, synku, powiadasz? Wszyscy? Czyli kto? Kto taki? No!
Ty nawet podpisać słowa „własnego” nie potrafisz, a wypowiadasz się
w imieniu „wszystkich”. A czy statystyczny Kowalski z Lipowego Dworu
też ciebie upoważnił żebyś ty zabierał głos w jego imieniu suwerennym?

Przeciwko Synowcowi rozgrywacie swoją gierkę radiowcy (i pogrobowcy Porno-Tygodnia) niezwykle nieudolnie. Próbujecie Go zdeprecjonować. Ja nie muszę Go bronić i tego nie czynię, bo On wasze szczekanie odbiera z niezwykłym spokojem (jak na jego szybki charakter) i wręcz kontempluje przy waszej złości... Ja jednak nie umiem przejść obojętnie obok tego szamba z plugawą zawartością, które kilkanaście razy dziennie wylewacie na Kuriera.

Co więc, oprócz zaciętego robienia kupy, potraficie jeszcze, chłopcy...?

Wszystkie wpisy atakujące szambem pochodzą z radia lub z mieszkań prywatnych z tymże radiem osób związanych. Wasza świadomość na ten temat jest naprawdę żenująca, a jest to tak proste i od ręki do ustalenia, że aż głupio na ten temat gadać z takimi inteligentami jak wy, bo nawet średnio początkujący informatyk powinien poradzić sobie na luzie z [...] identyfikacją w każdej sieci.

Nitka ma zawsze początek i koniec. Przekonali się o tym na przykład Henryk L. oraz Szymon W. z ratusza, którzy bardzo się zdziwili jak to możliwe, gdy zostali wyłowieni z dokładnością co do jednego biurka z gąszczu kilkudziesięciu komputerów rozsianych po całym budynku.

To, co do tej pory czynicie, jest niezwykłym dowodem wprost waszych kolejnych mentalnych porażek. Porażek, wywołanych na własne życzenie, bo Synowiec to nie „chory umysł”. Synowiec to tęgi umysł. I to budzi waszą troskę, wręcz egzystencjalną. A nawet przerażenie.

I jeszcze jedno wam powiem, chłopcy-radiowcy. Niepotrzebnie mnie przy okazji dotykacie. Nie jestem bulterierem Synowca, nie jestem też jego żołnierzem. Jestem niezależnym, autonomicznym facetem, pracującym zawsze na własny rachunek. Wasz pech, niestety, polega na tym, że do Synowca dołączyłem w sposób spontaniczny, nieprzymuszony i – przede wszystkim – nie pretoriański, z czego nie chcecie, bądź nie możecie zdać sobie sprawy...

Zdajcie sobie sprawę choćby z tego jednak, że jest nas dwóch.
I nie jest to tylko dwóch pojedynczych facetów.

 Andrzej Kleina
 Sobota 11-11-2006

5279. 
Brońcie Iławę, drodzy mieszkańcy, od brudnych rąk [...]!!!
[OCENZUROWANO - CISZA WYBORCZA!]
 Lila
 Sobota 11-11-2006

5278. 
Czy po wyborach obudzimy się w innym POWIECIE...? Innym MIEŚCIE?
Innej gminie? Który z zasadniczych problemów doczeka się rozwiązania?
Czy te problemy stały się choćby przedmiotem przedwyborczej debaty?
Jakie instytucje społeczeństwa obywatelskiego się pojawią? Która wizja
znajdzie warunki realizacji?

Czy kiedy już opadnie kurz wyborczej batalii, wyborca w krystalicznie
czystym powietrzu nie dostrzeże, że jest tu, gdzie był... przedtem?

Czuję się nieprzekonany. Ale i tak życzę pogody choćby. Niech sprzyja refleksji nad Twoim, Wyborco, rzeczywistym miejscem w demokracji.
Tej lokalnej również. Powodzenia.
 Janusz Ostrowski
 Sobota 11-11-2006

5277. 
Odnośnie wpisu numer: 5276

Choryś [...] Synowiec na umysł, to wszyscy wiedzą.
 Miś
 Sobota 11-11-2006
Odp. 
Wpis ocenzurowany, a następnie opublikowany na wyraźne
życzenie naczelnego redaktora Jarosława Synowca.
 moderator
 Sobota 11-11-2006

5276. 
Radyjko Ratusz wciąż kontynuuje politykę manipulacji. Zacytuję:

„Dziś (czwartek 09.11) burmistrz Iławy Jarosław Maśkiewicz
zajął oficjalne stanowisko w sprawie wyroku jaki zapadł
w elbląskim sądzie”.

Od poniedziałku 6. listopada – dokładnie od godziny 14:00, czyli
od ogłoszenia wyroku sądowego, prawomocnego i natychmiastowo
wykonalnego – pan Maśkiewicz NIE JEST burmistrzem Iławy.

Po lekturze środowego Kuriera wszyscy w Iławie i całym powiecie
wiedzą już o tym, lecz nie chcą tego przyjąć do wiadomości tylko
klakierzy z Radiowęzła Ratusz.

 BOLO
 Sobota 11-11-2006

5275. 
Słyszałęm, że w sobotę 11 listopada pan P.[...] chodził po domach. Cwany!
Nie chciał naruszyć ciszy wyborczej, więc przychodził niby sól pożyczyć.
 F-16 Fighting Duck
 Sobota 11-11-2006

5274. 
Gmina Sidra, powiat Sokółka, woj. podlaskie:
Liczba okręgów 11
Liczba mandatów 15
Liczba wyborców 3 223
Liczba mieszkańców 4 070
Liczba zarejestrowanych list 2
Liczba zarejestrowanych kandydatów 15
Tu kampania wyborcza nic nie kosztuje.
Z tego wynika, że powiat iławski jest poddany prawom Darwina.
Tu sztabowcy nawet przydrożnym lipom nie dawali spokoju.
 SPIRYTUS
 Sobota 11-11-2006

5273. 
Do modero kuriero.
Pytanie mam konkretne. Czy to prawda, że na wczorajszej debacie
w izbie aż trzech k...ów na bu...a Iławy wieczór zakończyło wspólnym odśpiewaniem hymnu biesiadnego na nutę "Warszawa da się lubić"...?
Z tym że każden śpiewał co swoje, czyli "co je twoje, to je moje".
1. Owocny ka...t ciągnął (ach wstydzę się cały to powtórzyć...).
2. Latający ka...t zawodził "Iława da się lubić".
3. K...ka obszerna: "Ola da się lubieć".
Z operowym pozdrowieniem:
 tenor
 Sobota 11-11-2006

5271. 
Odnośnie wpisu numer: 5265

Słuchać proszę Radia Maryja, np. w piątki o 10:30 "Porady ekologiczne". To jest czasami najlepsza odtrutka na ten cały syf.
Do Pana Denatury:
CISZA TO NIE KOSTUCHA, TO PRZYSZŁOŚĆ I LEKARSTWO.
 SPIRYTUS
 Sobota 11-11-2006

5270. 
Odnośnie wpisu numer: 5264

Do iławianina, permanentnie lat 33 mającego.

Nie wiem, czy to poniżej klasyfikuje się jako złamanie ciszy wyborczej,
bo nie były to plakaty, ani żadna inna agitacja. Widziałem i słyszałem
(co prawda po paru głębszych jestem ze Zdzichem i Zenem), jak szliśmy przy parlamencie i słyszeliśmy i widzieliśmy Maśkiewicza na schodach, że mu karierę zniszczono. Tak wołał i mówił, że wróci z bagnetami... I on nakazuje głosować na obcego, nie swojaka...

I nie wiem też, czy moderatoro to puści. Bo to też może być potraktowane jako co najmniej kryptoreklama...

A w ogóle, to widać takie pewne osłabienie na dzisiejszym forum.
Kumam to sobie po swojemu, że WIĘKSZOŚĆ OGLĄDACZY I WPISYWACZY SŁUŻBOWYM SPRZĘTEM TO ROBI.
 40-latek, ale nie Truszczyński
 Sobota 11-11-2006

5269. 
Do Marcusa (ogólnie).
Nihil accidere bono viro mali potest:non miscentur contraria.
Ponieważ kilku Truszczyńskich nocha do mego listu, do Ciebie skierowanego, niekumatych wściubi - ogłaszam wszem:
Dobrego człowieka nie może spotkać nic złego.
Przeciwieństwa nie chodzą ze sobą w parze.
 Emerytowany gladiator Rufus, syn Germanika
 Sobota 11-11-2006

5268. 
Odnośnie wpisu numer: 5267

Spirytusie, boski spirytusie! Ty, co troski od 70% społeczeństwa oddalasz; Ty, co jakość pracy podnosisz na wyżyny, Góry Dylewskiej co najmniej. Co Ty godosz? co Ty godosz? Cisza to śmierć. Cisza to nicość, a Ty godosz, żeby trwała wiecznie?
 denaturat, tyż spirytus
 Sobota 11-11-2006

5267. 
A więc ogiery poszły w las i cisza przeminęła. A tak było fajnie przez
kilka godzin.
Przeglądałem strony wyborcze w województwie podlaskim. Są gminy gdzie na 15 mandatów jest 18 chętnych. Ot spokojny i pokorny lud tamtych stron. A to Polska właśnie!
 SPIRYTUS
 Sobota 11-11-2006

5266. 
Do czytelników tygodnika KURIER IŁAWSKI!
Do forumowiczów wydania internetowego!

Szanowni Państwo!
W niedzielę wybory samorządowe. Pokażmy, że chcemy
i umiemy sami decydować o naszej przyszłości, że obchodzi
nas co dzieje się wokół, że interesuje nas kto i jak wydaje
nasze wspólne pieniądze. Idźmy głosować!

 Maria Mańkowska, Fundacja im. Stefana Batorego
 Warszawa, Sobota 11-11-2006

5265. 
[CENZURA DLA PLUGAWYCH WPISÓW Z RADIA]
 [NIE dla ratuszowego Erewania]
 Sobota 11-11-2006

5264. 
Witam!
Jeśli ktoś zauważy złamanie ciszy wyborczej na mieście (rozklejanie plakatów itp. itd.), proszę o wpis na forum. Potrzebna jest szybka reakcja. Potrzebna jest też uczciwość począwszy od dnia wyboru
na stanowisko, aby później mieć czyste ręce.
Pozdrawiam.
 iławianin, obowiązkowy wyborca, lat 48
 Iława, Sobota 11-11-2006

5263. 
Odnośnie wpisu numer: 5260

Do Wieśka Niesiobędzkiego.
Zawsze tak twierdziłem: lepiej z mądrym stracić, niż z głupim zarobić.
Ty o tym nie wiesz, ale zawsze byłem Twoim fanem, i to mistrzostwo,
którego dokonałeś wchodząc swoją wypowiedzią w ciszę wyborczą
odpowiadając jakiemuś misiowi matołkowi, to mistrzostwo świata.
Trzymam kciuki...
 fan
 Sobota 11-11-2006

5261. 
To kiedy są te wybory? Może mi ktoś wreszcie powie!
 pytek
 Sobota 11-11-2006

5260. 
Odnośnie wpisu numer: 5158

Do Miśka troskliwego jeszcze słów kilka.
No bo to widzisz, Misiek, z tego co ja wiem, przez całe 35 lat reką mnie karmiącą była Iława, gdyż to iławski budżet płacił mi zarówno pensję nauczyciela w SP 2, potem do 1995 roku jako dyrektora Miejskiej Biblioteki Publicznej i nastepnie dokumentalisty w ICK do 2004.
A ja się odgryzłem...
A to tworząc różne wydarzenia kulturalne (na przykład takie Przeglądy Twórczości o Laur Iławy, Muzę Jezioraka itp.), a to pisząc różne książki dotyczące dziejów i twórców iławskiej kultury, zabytków, tudzież historii miasta i powiatu, a to budując lub zakładając w mieście i gminie Iława coraz to nowe biblioteki (w tym tę największą przy ul. Jagiellończyka w latach 1978-1983 i kilka innych tzw. osiedlowych, które zlikwidowane zostały po 1990 roku).
No i widzisz sam, panie Misiek, jest tak jak w tej piosence: "Widzisz mała jak to jest, ile serca, jaki gest...".
 Wiesław Niesiobędzki
 Sobota 11-11-2006

5259. 
Odnośnie wpisu numer: 5248

PO CHOLERĘ TA CISZA...

Tu ci-cho...sza, tam ci-cho....sza.
Nie ma [...]cza, i nie ma Miłosza...
 ORMOWIEC
 Sobota 11-11-2006

5258. 
Odnośnie wpisu numer: 5237

Panie Truszczyński, lat 40.
Przez 22 lata pan głosował i nic panu "nie dogodzili". To może lokal
zmienić i do... agencji towarzyskiej pójść? Tam panu dogodzą, nawet
w trójkącie jak pan wymagający taki...
 mniej wymagający
 Sobota 11-11-2006

5257. 
Odnośnie wpisu numer: 5244

Serdecznie pozdrawiam poprzez forum iławskie Pana Andrzeja Kleinę.
Myślę, że to nie jest agitacja wyborcza, bo On nigdzie nie kandyduje.
 Stachu
 Lubawa, Sobota 11-11-2006

5256. 
Odnośnie wpisu numer: 5158

Troskliwy Miśku, zlituj się dobry człowieku, nie chcę już dłużej żyć w nieświadomości, dlatego proszę uświadom mnie: która to ręka, przeze mnie pogryziona, mnie tak utuczyła, że musiałem w 2004 roku wylądować na ZUS-owskim chlebie!
Proszę też dlatego Misku szanowny, a do tego troskliwy bardzo, bowiem na dokładkę ostatnio doszła mnie kolportowana na mieście wiadomość (też zapewne przez jakiegoś zatroskańca), iż w mojej 35-letniej karierze nauczycielsko-bibliotekarsko-pisarskiej dopatrzono się, iż rzekomo byłem czas jakiś zatrudniony etatowo w aparacie nieboszczki PZPR. Jak ja mam teraz CV pisać, skoro sam nie wiem, co robiłem?!
 Wiesław Niesiobędzki
 Sobota 11-11-2006

5255. 
Odnośnie wpisu numer: 5237 5229 5224 5219 5174

Panie Janie Truszczyński!

Pana zdaniem wypowiedź Kleiny zawarta w jego wpisie 5174 kupy się nie trzyma, natomiast jakiejś wyliniałej intelektualnie wilczycy z wpisu 5123 jest dla pana zrozumiała. Szkoda, że nie zastanowił się pan, dlaczego!

Kleina odpowiedział panu po swojemu: dowcipnie, ze swadą, śmiejąc się
z pana, ale pan tego nie załapał. No właśnie: czy pan tego nie chciał zajarzyć, czy nie mógł? Oto jest pytanie!

Panie Truszczyńskie Janie! Pan w swojej wypowiedzi 5218, będącej odpowiedzią numerowi 5192, za którym kryje się kierownik skupu makulatury, dał wyraz swojej aporii (czyli bezradnosci umysłowej, albo jak powiedziałby Cato: pozdrawiam Cię, o Wielki!).

Wykazał pan absolutny brak rozumienia tego czegoś, co zawarte jest pomiędzy wierszami. Pan nie zrozumiał nic. Rzeczywiście, jak powiada Marcus Cato: "Kogo Zeus chce pokarać, temu wpierw rozum odbiera".
Tylko dlaczego się pan z tym obnosi na zewnątrz? To dopiero pytanie...
 Rufus, gladiator w stanie spoczynku
 Sobota 11-11-2006

5254. 
[CENZURA DLA PLUGAWYCH WPISÓW Z RADIA]
 [NIE dla ratuszowego Erewania]
 Sobota 11-11-2006

5253. 
Kto robił te zdjęcia z debaty w Izbie Gospodarczej? [opublikowane
od wczoraj na stronie komitetu ... ].
Prowincja maksymalna i zero profesjonalizmu! Źle wykadrowane,
źle skierowane światło, widownia złapana w pozach uwłaczających
dla wszystkich sztabów. Zdjęcia i cała foto-relacja na "2-".
 banan
 http://www.[...].pl
 Sobota 11-11-2006

5252. 
[CENZURA DLA PLUGAWYCH WPISÓW Z RADIA]
 [NIE dla ratuszowego Erewania]
 Sobota 11-11-2006

5251. 
Odnośnie wpisu numer: 5235

Nie wiem, czy wiesz o tym, że [...] planuje podkop pod WIELKĄ ŻUŁAWĄ,
od stony "Czapli" - w celu połączenia lądu z lądem.
 Żagiel
 Sobota 11-11-2006

5250. 
Odnośnie wpisu numer: 5249

Maśkiewicz - nie "Masa", jeżeli można. Porównania obecnego burmistrza do gangstera jest co najwyżej żałosne i wynikać może z braku innych argumentów, albo - co gorsze - ze zwykłego prostactwa.
 Michał Biereg
 Sobota 11-11-2006

5249. 
Odnośnie wpisu numer: 5232 5213

Bolo nie kłamie. Otóż w poniedziałek 6.11 Radyjko Ratusz
wyemitowało wyrok „Masy” tyle, co dwie kropelki w oceanie
- ledwie dwa razy: o 15:10 oraz 16:10, czyli w najgorszym
czasie antenowym. Dramatyczne to wyrabianie sobie glejtu
na wiarygodność. Kamuflaż. Kłamstwo. No i kompromitacja.
 BOLO
 Sobota 11-11-2006

5248. 
Jest godzina 00:01.
Gadać można... Tylko bez agitacji.
 Modero Kuriero
 Sobota 11-11-2006

5246. 
Jest godzina 23:59.
CISZAAAAAAAAAAAAA!!!
Cisza wyborcza.
 Modero Kuriero
 Piątek 10-11-2006

5245. 
Drodzy iławianie!
Przed ciszą wyborczą pozwolę sobie raz jeszcze zabrać głos. Podobnie jak 4 lata temu, proszę o rozsądek i rozwagę przy głosowaniu.
Wznoszę apel!
Senatorius ordo vitio careat, caeteris specimen sit, nec veniat in eum ordinem quisquam vitii particeps!!! Niech stan senatorski nie ma wady, niech będzie przykładem dla innych, niech do niego nie wchodzi obciążony występkiem!!!
Satysfakcjonującego wyboru życzy mieszkańcom Iławy:
 Marcus Porcius Cato Uticensis
 Piątek 10-11-2006

5244. 
Szanowni lubawianie!
Wiele wad posiadam, jak również nie posiadam moralnego prawa do nakazywania komukolwiek czegokolwiek. Nie posiadam tej subiektywnej mocy wyrażonej w genialnym stwierdzeniu, „Niebo gwiaździste nade mną , a prawo moralne we mnie”.
Zalety trzech Panów kandydatów lubawskich poznaliśmy z ich wypowiedzi, a także z obserwacji życia publicznego w którym się obracali. Wiemy o nich prawie wszystko. Jeden z nich postawił na szali swe i swej ekipy dokonania. Drugi, intensywną kampanią pragnął zawładnąć naszymi duszami i głowami. Trzeci na wagę rzucił kompetencje i umiejętności...
Drodzy Państwo! Każdy z kandydatów posiada szereg niezaprzeczalnych zalet. Mój wybór dotyczy osoby, która posiada najmniej wad. Innego kryterium nie umiałem znaleźć. Tym człowiekiem jest MARIAN LICZNERSKI. Ten, który posiadając najmniej wad, rzucił na wagę kompetencje i umiejętności. Z poważaniem:
 Andrzej Kleina
 Piątek 10-11-2006

5243. 
Odnośnie wpisu numer: 5217

Panie Janie! "A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają...".
Drogi Panie Janie, proszę przestudiować wszystkie wpisy, a okaże się, że nie wszyscy na tym forum władają polszczyzną, precyzując, nie starają się nią władać. Poza tym uważam, że jeśli ktoś będzie zainteresowany i zada sobie trud i przetłumaczenia (z czym nie powinno być większego problemu), być może bardziej doceni ponadczasowość tych sentencji.
A teraz, proszę wybaczyć, skorzystam z okazji, (proszę nie odbierać tego osobiście), zadedykuję makaronizm, znany cytat ze Stefana Batorego - słowa, które skierował do Jana Karola Chodkiewicza (skojarzenia z przyszłymi wielkimi wodzami, w skali lokalnej, nieprzypadkowe):
Isce puer latine, faciam te mościpanie.
Ucz się, chłopcze, łaciny, a zrobię cię mościpanie.
Pozdrawiam.
 Marcus Porcius Cato Uticensis
 Piątek 10-11-2006

5242. 
Odnośnie wpisu numer: 5210

Rufusie! Politowanie i satysfakcja (jakież to ludzkie) mieszają się w moim sercu gdy czytam wpisy Mateusza B. Wierzę bowiem w prawdę:
Quos Zeus vult perdere, prius dementat.
Kogo Zeus chce zgubić, temu wpierw rozum odbiera.
Pozdrawiam.
 Marcus Porcius Cato Uticensis
 Piątek 10-11-2006

5240. 
Debata kandydatów na burmistrza Iławy z Izbie Gospodarczej.
Fotostory do zobaczenia na stronie www.zgodairozwoj.pl
 Mirek B.
 Piątek 10-11-2006

5237. 
Szanowni wyborcy Iławy. Wybierzcie mądrze. Tak, abyście nie żałowali. Ja nie wybieram się na wybory (chyba że ktoś mi zapłaci).
Głosowalem 22 lata, nic mi nie dogodzili. Płacę wszystkie podatki, czynsze na koszt miasta na bieżąco, a władza odwdzięcza mi się NICZYM. Władza sięga tylko do mojej kieszeni, aby jak najwięcej z niej wyciągnąć. Ciągle tylko podwyższa ceny, tłumacząc to wymogami Unii Europejskiej, a zarobkami moimi się nie martwi (od 10 lat bez podwyżki).
Następnym razem jak będzie jakaś impreza w Iławie na antenie TV, to zaproszę ją, aby zwiedziła w Iławie takie miejsca jak ul. Jasielska, Jagiełły itp. Niech zobaczą jak Iława wygląda od "kuchni".
Apel do nowych władz. Urządźcie Iławę tak po ludzku, dla mieszkańców, aby Was miło wspominali za cztery lata i ponownie powierzyli Wam swój mandat zaufania...
Życie ludzkie to tylko chwila w porównaniu do wieczności... Amen.
 Jan Truszczyński

jant661128@wp.pl, lat 55
  7690844
 Iława, Piątek 10-11-2006


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 162 163 164 ... 322 323 324 325 326 327 328 329 330 ... 341 342 343 ... 358 359 360 następna ] z 360



130780257


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | CZYTAJ | Opinie, felietony | Zdrowie | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2021 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.