Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Zenon Krasiński szuka brata Krzysztofa
Kontynuacja skargi na szpital: że niby „nadinterpretacja”?
Bonifikaty za przekształcenie własności. Sztuka rządzenia
Skarga na ambulatorium szpitala. Justyna Herubińska
Nasze szkoły w krajowym rankingu liceów i techników
Burmistrz likwiduje współpracę Iławy z zagranicą
CZŁOWIEK ROKU 2018. Głosujemy!
Czystość powietrza pod kontrolą
Sztuczne ognie kontra drogie lasery
Prorocze sny. Daria w The Voice Kids
Burza wokół koncepcji muzem grafiki
Sposób na podrzucanie śmieci
Tomasz Więcek nie jest już rzecznikiem szpitala
Rozróba w lumpeksie
Codzienność bez barier płatniczych
Uwaga kierowcy! Uwaga piesi!
Po 4 latach dopadli skoczka
Policjant nie wymigał się od winy za śmierć
Michał Młotek: Wyborcy postawili na młodych
Nowy burmistrz Kopaczewski: Ewolucja, nie rewolucja
Więcej...

Forum

39638. 
Zuchwała kradzież auta.
W nocy z poniedziałku na wtorek 12-13 listopada br. został skradziony samochód Audi Q7 koloru czarnego. Auto stało dosłownie „pod oknami” na parkingu za blokiem ITBS przy ul. Jagiellończyka 16a (wjazd od ulicy Szeptyckiego) w Iławie.
Za pomoc w odnalezieniu właściciel wyznaczył nagrodę. Czytaj więcej w tygodniku „Kurier Iławski” na stronie 2.
 KURIERZY
 redakcja, Czwartek 15-11-2018

39637. 
Odnośnie wpisu numer: 39635

"Panie burmistrzu Kopaczewski, nie daj się omamić znowu tej kobiecie".

Opatrzność czuwa nad Radą Miasta Iławy.
Bądźcie spokojni. Politycznym szlifowaniem tego diamentu, czyli naszej radnej Ewy Jackowskiej zajmie się nowy radny Dariusz Rozborski z PiS.
 Andrzej
 Kałduny, Czwartek 15-11-2018

39636. 
Odnośnie wpisu numer: 39631

Pan Tomasz Dąbrowski od paru lat na wszystkie nowe inwestycje ratusza wystawia negatywne opinie. Pytanie: czy coś mu się podoba? Krytyka dla przyjemności krytyki bez konstruktywnych pomysłów. Niech ponownie startuje na burmistrza miasta.
Pan Dawid Kopaczewski był też krytyczny, ale krytykę zamienił w czyn, wystartował i wygrał. Jaki będzie efekt jego pomysłów, dowiemy się już niebawem. Należy gratulować odwagi.
 Wojtek
 Iława, Czwartek 15-11-2018

39635. 
Czy znacie historię pewnej fotki rozsyłanej telefonicznym mms-em?
W niedzielę wyborczą ustępujący burmistrz Adam Żyliński miał dostać takiego mms-a od radnej Ewy Jackowskiej [komitet Żuchowskiego].
Na zdjęciu była karta do głosowania z kandydatami II tury, a na niej zakreślony kwadracik przy nazwisku "Żyliński Adam". W ten sposób Jackowska zakomunikowała Panu Adamowi, że oddała głos na niego.

Mało tego, Pani radna Jackowska tuż przed finałowym głosowaniem na burmistrza miała wydzwaniać do sąsiadów na starówce aby głos oddali nie na Dawida Kopaczewskiego, lecz na Adama Żylińskiego. Wiem o tym, bo do mnie też dzwoniła.

Zadacie sobie pytanie, po co o tym mówię. Chcę abyście zobaczyli co ta kobieta robi i co sobą reprezentuje. Przez ostatnie 4 lata zajadle ciągle atakowała ustępującego burmistrza Żylińskiego a w dogrywce oddaje na niego swój głos i manifestuje to publicznie. Kiedy okazuje się, że wybory wygrał na finiszu jednak Kopaczewski, ona nagle zaczyna być znowu jego najlepszą przyjaciółką, a przecież przez całą kampanię wyborczą mówiła o nim z nienawiścią i rzucała w niego granatami.

Panie burmistrzu Kopaczewski, nie daj się omamić znowu tej kobiecie. [...] Ja już nie wiem do czego ona jest zdolna. Wśród wielu naszych wspólnych znajomych określana jest jako "niebezpieczny człowiek".
 mieszkaniec starówki
 Iława, Czwartek 15-11-2018

39633. 
Odnośnie wpisu numer: 39629

No bez przesady.
Taką samą retorykę używa Platforma Obywatelska w temacie UE mówiąc: "żadnych pieniędzy dla konkurencji, dopiero gdy my będziemy rządzić, to dajcie nam kasę".
Nie popieram Kopaczewskiego, jednak Iława jest nasza Małą Ojczyzną, więc niech się ona rozwija ponad podziałami, a rządy Pana Dawida wyborcy rozliczą przy urnie podczas następnych wyborów.
 Łukasz Tulwiński
 Iława, Czwartek 15-11-2018

39632. 
Panie burmistrzu Dawidzie Kopaczewski! Zapowiedział Pan przejrzystość!
Czy audyt Iławskiego Centrum Kultury ujrzy światło dzienne?
Radna Ewo Jackowska! Teraz już Pani nikt nie blokuje!
Pokażcie wreszcie czy coś tam było, czy nic.
Dla oczyszczenia atmosfery!
Okna wszystkich instytucji trzeba otworzyć szeroko, przewietrzyć mocno!

https://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Kontrola-szokujacych-finansow-ICK-/4416
 Tomasz
 Iława, Czwartek 15-11-2018

39631. 
Odnośnie wpisu numer: 39628

Tak się przyglądam temu projektowi rewitalizacji placu koło dworca PKP i się zastanawiam co też tam będzie kosztować 26 mln złotych? Płyty będą z granitu? Burmistrz Żyliński, podpisując najdroższą umowę swojej kadencji na kilka dni przed złożeniem urzędu, podrzuca swojemu następcy istne kukułcze jajo. Trzeba umieć ustąpić z klasą i pozwolić zadecydować komuś, kto będzie musiał ponosić konsekwencje tych pomysłów. To jest, delikatnie mówiąc, postępowanie bardzo niskich lotów. A skoro tak, pozwolę sobie na bezlitosną ocenę.

Projekt ten obiektywnie ani piękny specjalnie nie jest, ani nowatorski, ani funkcjonalny. Zieje z niego okrutną nudą. Mało zieleni, dużo betonu, bez oryginalnych elementów małej architektury, które ożywiają parki w małych i dużych miastach jak świat długi i szeroki. I jeszcze to przeklęte szkło... Jak się ma małomiasteczkowe kompleksy to się pewnie zdaje, że to jest nowoczesne tylko kto będzie to mył? Kto znajdzie tam wytchnienie w upalny dzień? Wszystko to wpisuje się idealnie w konsekwentną politykę ustępującego burmistrza: zróbmy z Iławy absolutnie przewidywalne, nie wyróżniające się niczym miasteczko.

Czytam w uzasadnieniu: "Park Dworcowy spełniający funkcję rekreacyjną. Znajdzie się w nim m.in. znana zabytkowa lokomotywa po gruntownej renowacji (...)". Wow, aż się nogi same rwą do tego "rekreowania się". Czy w planach jest też odmalowanie lokomotywy czy tylko przepchnięcie jej z kąta w kąt?

Przypomina mi się uzasadnienie dla powstania Galerii Jazzowej koło ratusza. Tam dla odmiany było coś o ożywionych, spontanicznych dysputach iławian o kulturze i sztuce w cieniu jazzowych figur (których nie ma i pewnie nie będzie). Przy okazji, nawiązując do jednego z moich poprzednich wpisów, dzielę się z Wami pomysłem zorganizowania w gablotkach koło ratusza wystawy sztuki abstrakcyjnej rodem z Monthy Pythona, gdzie powinna już zostać na dłużej. Będzie pasować jak ulał.

Wracając do placu dworcowego. Dla mnie kasa absolutnie wywalona w błoto i życzę burmistrzowi Kopaczewskiemu odwagi, żeby posłał ten rozpaczliwie marny projekt do kosza, a rachunek za ewentualne konsekwencje zerwania umowy podesłał swojemu poprzednikowi.

Zdecydowanie większy sens ma wydanie kilkuset tysięcy złotych na kosmetykę tego, co jest z zachowanie istniejącej zieleni i dosadzeniem nowej. Warto pomyśleć o ziemistych, kilkuwarstwowych alejkach parkowych przepuszczających wodę, przyjaznych dla wózków, biegaczy, spacerowiczów, a nawet rolkarzy. Alejki takie od ponad 100 lat wspaniale funkcjonują m.in. w parku Gregoroviusa w Nidzicy. Nie trzeba daleko jechać, żeby sprawdzić. Ludzie nie chcą więcej cholernego betonu!

I jeszcze mały cytat na koniec tak apropo.
"Symetria jest estetyką idiotów" (Julian Tuwim)

https://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Burmistrz-Zylinski-zegna-sie-startem-wielkiej-inwestycji/5353
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Olsztyn, Środa 14-11-2018

39629. 
Odnośnie wpisu numer: 39622

Słowo do iławskiego PiS-u!
Żadnych, ale to żadnych pieniędzy nie przekazywać dla tego miasta.
Nie chcieli burmistrza z możliwościami, niech biorą z obierkami!
Dość kpin.
 Emerytowany Nauczyciel
 Iława, Środa 14-11-2018

39628. 
BURMISTRZ ŻYLIŃSKI ŻEGNA SIĘ STARTEM WIELKIEJ INWESTYCJI

Za 26 milionów złotych (z dotacją ponad 80 procent) powstaną wrota turystyczne Iławy, czyli węzeł komunikacyjno-integracyjny na placu przed dworcem kolejowym IŁAWA GŁÓWNA.
Wielka walka o finanse i przygotowania dokumentacji trwały okrągły rok.
Odchodzący ze stanowiska burmistrz Adam Żyliński podpisał umowę wykonawczą z lokalną firmą Spomer.

https://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Burmistrz-Zylinski-zegna-sie-startem-wielkiej-inwestycji/5353
 KURIERZY
 redakcja, Środa 14-11-2018

39626. 
Odnośnie wpisu numer: 39623

A skoro już o Nowym Jorku...
W mieście liczącym prawie 9 mln mieszkańców jest "aż" 51 radnych. A w naszej kochanej Iławie, liczącej obecnie ok. 32 tys. mieszkańców, mamy "tylko" 21 radnych. Tak więc w Nowym Jorku na jednego radnego przypada "tylko" ok. 159 000 mieszkańców, a w Iławie na jednego radnego przypada "aż" ok. 1 524 mieszkańców. No, ale gdzie jakiemuś tam Nowemu Jorkowi do takiej Iławy. Aż wstyd porównywać... Ale i tak wysiadamy w stosunku do Warszawy, gdzie jest "tylko" 485 radnych, ale gdzie na jednego radnego przypada już ok. 4123 mieszkańców. Czyli w całej tej dziwnej statystyce polskie miasta wielkości Iławy przodują chyba w skali całego globu ziemskiego jeśli chodzi o nasycenie ich radnymi! No bo wiadomo, gdzie wiele mądrych głów do radzenia, to o wiele lepiej niż tylko kilka... I co w ogóle myśleć o takim Los Angeles, gdzie na ok. 4 mln mieszkańców przypada tylko 15 radnych? Przecież to miasto musi przedstawiać obraz nędzy i rozpaczy z powodu znacznego deficytu, czyli niedoboru radnych. I tylko przez pomyłkę lub przypadek jest wybierane i zamieszkiwane przez najbardziej zasobnych bogaczy tego świata. A przecież powinni oni wybierać Iławę, gdzie co krok na ulicy to mądrzy i pracowici jak pszczółki radni...
 zadymiony
 Iława, Środa 14-11-2018

39625. 
Odnośnie wpisu numer: 39620

Znalazłem w Kurierze obszerny wywiad z nowym burmistrzem Iławy Dawidem Kopaczewskim.
Dobra publikacja. Wiele kart zostało odsłoniętych.
Ja chciałbym zapytać nowego burmistrza wprost o to: co ze sztucznymi stanowiskami stworzonymi 4 lata temu przez ustępującego burmistrza Adama Żylińskiego na przykład dla panów Krzysztofa Mądrego i Piotra Ambroziaka? Temu drugiemu osobnikowi należałoby się przyjrzeć nieco dokładniej.
Panie Dawidzie, co Pan na to? W debacie przedwyborczej te sztuczne stanowiska słusznie wytknął Pan rywalowi. Co teraz?
Zapraszam do otwartej publicznej debaty.
 kornik drukarz
 Iława, Środa 14-11-2018

39624. 
Odnośnie wpisu numer: 39621

Temat oddymienia jest nie do ruszenia ze względu na koszty. Nowy piec gazowy, nowa cała instalacja z kaloryferami - łącznie 25 baniek minimum. Natomiast węgiel to raptem 1 tys. zł.
Ocieplenie domu komunistycznej technologii to średniowiecze. Wymiana dachu: kilkadziesiąt tysięcy złotych. Ocieplenie fundamentów: następne kilkadziesiąt tysięcy złotych. Nowe okna i drzwi: znowu kilkadziesiąt tysięcy złotych. I mam dla was odpowiedź: łącznie wszystko to cena ponad połowy nowoczesnego domu.
Ale macie swojego młodego "powiew świeżej myśli", więc od 19 listopada będziemy krainą szczęśliwości. Młody na wszystko ma pieniądze.
 Marszałek
 Iława, Środa 14-11-2018

39623. 
Odnośnie wpisu numer: 39620

...jak to „pierwszy zastępca”???!!!! To ile w tym iławskim ratuszu nowy burmistrz będzie miał zastępców???!!!! [...]
W takiej prawie 9-milionowej aglomeracji Nowy Jork jest JEDEN zastępca burmistrza i koniec.
Nic dziwnego, że w Iławie muszę płacić prawie 1300 złotych cholernej składki na ZUS i resztę rosnących podatków [...]
 iławianin [378]
 Iława, Środa 14-11-2018

39622. 
Odnośnie wpisu numer: 39612

[...] Kandydat Maciej Mikołajczyk przegrał wybory, ale jest spory klub radnych PiS, którzy podczas kampanii wyborczej informowali, że dzięki nim pieniądze dla Iławy w ministerstwach są zaklepane na modernizację stadionu i likwidację szlabanu.
No Panowie i Panie! Liczę, że jako radni wykorzystacie swoje znajomości w Warszawie i te pieniądze trafią do Iławy.
Panie radny Andrzeju Rykaczewski! Cała Iława czeka na załatwione w ministerstwach pieniądze!
 Wielki Szu
 Iława, Wtorek 13-11-2018

39621. 
Odnośnie wpisu numer: 39618

"(...) cykl zdjęć kominów domów jednorodzinnych w mieście, z których wydobywa się gryzący, czarny dym (...)"

Pomysł bardzo dobry, gorąco popieram, ale obawiam się, że byłoby to jednak tylko przysłowiowe "wołanie na puszczy", czyli akcja ogólnie bez nadziei, bo do tych wspomnianych "cebulaków" i tak naprawdę nic nie dociera. Już wielokrotnie poruszałem ten temat na forach, publikowałem zdjęcia mało widocznego zza tumanów dymu osiedla domków jednorodzinnych, które leży w sąsiedztwie ciepłowni miejskiej i już dawno mogłoby być do niej podłączone. Reakcja "cebulaków" zawsze była taka sama - bluzgi i wyzwiska pod moim adresem oraz rada, że skoro mi się nie podoba, że jestem zatruwany, to mogę się wynieść w jakieś inne miejsce.

[...] Dopóki do właścicieli domków jednorodzinnych nie dotrze oczywista wydawałoby się prawda, że paląc w kopciuchach wszelkim świństwem trują w pierwszej kolejności swe dzieci, samych siebie, najbliższych sąsiadów, a dopiero później innych, nieco dalszych mieszkańców miasta, to raczej nic nie da się zrobić. [...]

Władze samorządowe tylko pozorują działania w tym zakresie, tym bardziej, że nie mają żadnych narzędzi prawnych by wpływać na trucicieli, których w Iławie jest cała masa. Jakiś czas temu byłem na "bardzo poważnej i wielce uczonej" miejscowej konferencji poświęconej problemowi bardzo zatrutego powietrza w Iławie. Na konferencję burmistrz zapraszał przede wszystkim właśnie właścicieli domków jednorodzinnych. Przybyli oni oczywiście "gremialnie" - można ich było zliczyć na palcach jednej ręki... Konferencja miała ukazać stan powietrza w Iławie i sposoby poprawy fatalnej sytuacji. Pod długich wystąpieniach wielce zadowolonych z siebie urzędników, pokazujących przeliczne tabelki z danymi liczbowymi oraz bardzo ładne, kolorowe wykresy takie i owakie, nieliczni zebrani dowiedzieli się, że... powietrze iławskie jest faktycznie bardzo zatrute. A przecież, by to stwierdzić wystarczyło wyjść na dwór z sali konferencyjnej i dokonać głębokiego haustu tym "iławskim powietrzem". A jakie środki walki z tą plagą zaproponowały władze miejskie? Właściwe żadnych poza "dobrą" radą, że właściciele domków mogliby ewentualnie z łaski swojej nieco ocieplić ściany swych chałup. I to wszystko...

Pyta Pan, gdzie to zgłaszać. Przed wojną była popularna taka dobra rada przekazywana zbyt namolnym i natrętnym interesantom: "Pisz na Berdyczów", czyli nigdzie. My więc także możemy zgłaszać trucicieli głównie "na Berdyczów". Jakiś czas temu z racji oszczędności zlikwidowano w Iławie jedyną służbę, która tak naprawdę mogła coś w tej śmierdzącej kwestii zrobić, czyli Straż Miejską (może nowy burmistrz byłby skłonny ją odrodzić?). Jak się dowiedziałem, i przy okazji bardzo ubawiłem, w Ratuszu są wyznaczone "aż" dwie urzędniczki posiadające upoważnienie burmistrza do dokonywania kontroli pieców w domkach jednorodzinnych. Już widzę oczyma wyobraźni dwie, wystraszone kobieciny stojącą przed furtkami podwórek na osiedlu i proszące potulnie najczęściej chamskiego i rozjuszonego właściciela posesji o jego zgodę na ich wejście do jego piwnicy i sprawdzenie jakim świństwem nakarmił przed chwilą swój kopciuch. To jedna wielka kpina z tak poważnego problemu decydującego o zdrowiu, a czasem wręcz o życiu mieszkańców miasta.

Jedyną właściwie instytucją, do której w obecnej sytuacji prawnej moglibyśmy zgłosić np. fakt aktualnego palenia przez naszego sąsiada plastikowych opakowań, starych szmat, pociętych opon i porąbanych starych mebli - jest Policja. Ale jak znam życie to już wiem jak się skończy nasza prośba pod jej adresem o interwencję. Najpierw przez pół godziny będą nas przepytywać o nasze dane osobowe, numery telefonów, numery Pesel, datę i i miejsce urodzenia, imiona rodziców, symbol i numer dowodu osobistego itd, a potem powiedzą, że i tak nie mają wolnych patroli a najlepiej jakbyśmy zgłosili problem do Ratusza, czyli abyśmy "pisali na Berdyczów". A nawet jeżeli przyjadą to wtedy, gdy smród nieco zelżeje i oczywiście z pretensjami, że zawracamy im głowy, gdyż mają poważniejsze sprawy na swych głowach. Więc szkoda tzw. nerw i zachodu.

Tak ogólnie przedstawia się kwestia pozorowanej walki w Iławie, podobnie jak i w całym kraju, z problemem trującego i duszącego smogu. Jedyna pociecha w tym, że jednak jest ktoś kto to z tej smutnej i duszącej sytuacji się cieszy i nawet potrafi na niej nieźle zarobić. To grabarze i właściciele zakładów pogrzebowych, którzy aż zacierają ręce oczekując corocznie na radosną dla nich inaugurację sezonu opałowego na licznych iławskich osiedlach domków jednorodzinnych, kopcących obficie wszelkim badziewiem o każdej porze dnia. I nocy oczywiście także. A o tym, ilu mają w tym okresie "klientów" możemy się najlepiej przekonać podczas zapoznawczego rekonesansu na coraz bardziej rozrastający się nowy cmentarz na ul. Piaskowej. Życzę miłej i jakże pouczającej wycieczki. Tym bardziej polecanej, że powietrze w tamtych okolicach jest jeszcze w miarę zdrowe i dobrze służy tamtejszym nieboszczykom...
 zadymiony
 Iława, Wtorek 13-11-2018

39620. 
ZNAMY NOWĄ WICEBURMISTRZ IŁAWY

Dorota Kamińska (47 lat) będzie pierwszym zastępcą nowego burmistrza Dawida Kopaczewskiego odpowiedzialną za edukację, pomoc społeczną, kulturę i sport. Zajmie miejsce Ewy Junkier.
Losy drugiej wiceburmistrz i sekretarza miasta Marioli Zdrojewskiej jeszcze się ważą.
Szeroki wywiad z burmistrzem elektem znajdziecie w najnowszym wydaniu tygodnika „Kurier Iławski” na stronach 6-7.
 KURIERZY
 redakcja, Wtorek 13-11-2018

39619. 
W stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości trzeba, by mieszkańcy np. Iławy, Susza, Zalewa, Rudzienic, czyli dawnych Prus Górnych, Prus Zakonnych, Książęcych - zapoznali się z fragmentem przemówienia posła niemieckiego Richarda Roepella (profesora historii) podczas debaty o Polsce w sejmie pruskim w roku 1863:

„Panowie, naród taki jak ten nie umiera. Upłynęło przeszło 60 lat, niebawem upłynie stulecie, odkąd jego byt polityczny został zniszczony, ale on nie umarł. Któż z nas z ręką na sercu zechce mu to mieć za złe, że nie chce umierać, że jak długo jest w nim choć jedno tchnienie świadomości narodowej, porusza się on i dąży do odzyskania niepodległości”.

Źródło: „Bismarck a Polska”, wyd. 1938 – Józef Feldman.
 Andrzej
 Kałduny, Wtorek 13-11-2018

39618. 
Hej Kurierzy! Proponuję opublikować artykuł tematyczny oraz cykl zdjęć kominów domów jednorodzinnych w mieście, z których wydobywa się gryzący, czarny dym, zatruwający ludzi i psujący smak życia, gdy wychodzi się na zewnątrz.
Sądzę, że temat jest istotny i znajdzie się sporo ludzi, chętnych zrobić coś z tym problemem. Warto zachęcić czytelników do piętnowania cebulaków i wskazać, jak można z tym walczyć, gdzie zgłaszać.
 Karol
 Iława, Wtorek 13-11-2018

39616. 
Przeczytałem tekst o [...]
 iławianin [304]
 Iława, Wtorek 13-11-2018
Odp. 
Świetny wpis, który zasługuje na słowo wyjaśnienia dlaczego niestety pozostanie w tłumie poczekalni i nie zostanie opublikowany.
Trzymamy się tematów lokalnych.
Jeśli już wyjeżdżamy poza lokalność, to tylko dla... lokalności.
Poza tym nie ma sensu „reklamować” antypolskiej „gazety”.
 Modero Kuriero
 KURIER IŁAWSKI, Wtorek 13-11-2018

39614. 
Rachunek na prawie... tysiąc złotych Stanisław Trzciński dostał od spółki miejskiej „Iławskie Wodociągi”.
Czy za jeden miesiąc można nakręcić aż tyle wody? Okazuje się, że chodzi o coś zupełnie innego.
Czytaj reportaż w bieżącym wydaniu tygodnika „Kurier Iławski” na str. 7
 KURIERZY
 redakcja, Poniedziałek 12-11-2018

39613. 
Odnośnie wpisu numer: 39611

Mądrego warto posłuchać.
Jednak z rodem Jagiellonów było coś na rzeczy.
Słyszałem, że dzwonią ale nie wiedziałem dokładnie w którym kościele.
 Marszałek
 Iława, Poniedziałek 12-11-2018

39612. 
Odnośnie wpisu numer: 39484

Kochani! Przecież nie oczekujcie od Pana Dawida Kopaczewskiego, że zrobi rewolucję, bo niestety wtedy nic mu się nie uda w ratuszu. Nikt z Państwa nie rozważył co się stało:

1. Kopacz nie ma większości, ani nawet połowy w Radzie Miasta.
2. Kopacz nie ma wpływowych współpracowników, nikt z nich nie ma żadnych znanych polityków w obecnym rządzie i jego odnogach.
3. Nowa wiceburmistrz bez doświadczenia i koneksji politycznych.
4. Nie wiem co Kopacz obieca radnym, ale w Iławie rządzić będzie Rada Miasta, która rozkręci się dopiero na drugiej-trzeciej sesji.

[...] Kopacz, moim zdaniem, Twoja wygrana nie jest zasłużona, bo Ty nie będziesz w stanie podnieść Iławy...
[...]
Porównajcie np. nieznanego Macieja Mikołajczyka z PiS-u. W dwa miesiące sprowadził do Iławy Premiera Rządu, Minister Rodziny, Marszałka Senatu i wielu ministrów Rządu RP.
[...] Podobały mi się te wybory. [...]
Bez PiS nie dacie rady. [...]
Kopaczewski zaprosił tęczowego Roberta Biedronia i życie stało się od razu „lepsze” i będą hot-spoty internetowe [...]
 Emerytowany Nauczyciel
 Iława, Poniedziałek 12-11-2018

39611. 
Odnośnie wpisu numer: 39590

Panie "marszałku kochany", litości... To wcale nie żaden Jagiełło wykupił Iławę. Zrobił to dopiero jego młodszy syn Kazimierz Jagiellończyk, wykupując w 1457 r., w trakcie tzw. wojny 13-letniej, z rąk czeskich zaciężnych świadczących dotychczas "usługi "Krzyżakom, zamek w Malborku, a przy okazji, jakby na dokładkę, także Tczew i Iławę. Zaciężnym, składającym się z niekarnej zbieraniny z rożnych nacji, było "wsio rawno" komu służą - ważne było tylko to kto lepiej płacił. Iława była wówczas praktycznie w rękach czeskich zaciężnych, którzy wobec faktu, że Krzyżacy im za służbę nie płacili bo nie mieli już zupełnie czym, dokazywali w Iławie, że hej..., rabując na potęgę, a jak nie było już czego rabować - to paląc. No i oczywiście nie zapominając w międzyczasie gwałcić kogo popadnie...
"Wykup" Iławy polegał na tym, że dotychczas służący Krzyżakom zaciężni czescy przechodzili na służbę króla polskiego. Ale, że król Polski także nie miał za bardzo ochoty i czym im płacić, to ci zaciężni nadal w najlepsze rabowali ówczesnych iławian oraz ludność okoliczną. Więc iławianie, mając już dość takiej "opieki", po 2 miesiącach "przynależności" do Polski, poprosili o pomoc zbrojną Krzyżaków (lub raczej ich zaciężnych) stojących załogą w pobliskim zamku szymbarskim. I oni to właśnie przegnali na cztery wiatry czeskich zbójów. A Iława ponownie przeszła w ręce Krzyżaków. A w następnych wiekach w ręce kolejnych niemieckich władców tych ziem. I tak aż do 1945 r.
Ale jednak według pańskich "odkrywczych" rewelacji, "te ziemie były niemieckie tylko chwilowo". Skoro więc były "tylko chwilowo niemieckie", a przed 1945 r. formalnie do Polski należały "aż" 2 miesiące, a w praktycznie właściwie nigdy, to kto na nich panował przez ponad 700 lat, od kiedy to odebrano je rdzennej ludności pruskiej z plemienia Pomezan? Były bezludne? A może zamieszkiwały je jedynie krasnoludki, żyjące wśród mchu i paproci, a w które to pan najwyraźniej nadal wierzy? Panie "marszałku, zanim się napisze kolejną bzdurę, to warto zawsze wcześniej nieco się zreflektować i pójść po rozum do głowy. Czego panu serdecznie życzę...

PS. Jak pan wyliczył, że "ziemie nasze iławskie" mają prawo świętować "co najwyżej 75-lecie" niepodległości? Ale przecież od roku 1945, kiedy to przejęliśmy je w swe panowanie, do roku obecnego minęły dopiero 73 lata. Nawet jak się dorzuci wspominane wyżej dwa problematyczne miesiące z XV w., to nijak nie wychodzi 75 lat. [...]
 kronikarz Koszałek Opałek
 Iława, Poniedziałek 12-11-2018

39610. 
Odnośnie wpisu numer: 39607

W Iławie niedawno minister gościł z sentymentu do Iławy. Pamiętacie?
Minister od budowy infrastruktury Andrzej Adamczyk! Sentyment ma na okoliczność taką, że był zawodnikiem lekkoatletyki i bywał u nas na stadionie miejskim. [...]
Nawet minister zauważył, że Iława fajna jest - chwaląc, że mamy dobrego burmistrza i gospodarza, bowiem tyle tu ładnego się dzieje. Ale jak się minister dowie teraz, że dobry gospodarz przegrał wybory, to... No i co teraz będzie? Czy PiS mimo wszystko pomoże z przydziałem kasy?
 Marszałek
 Iława, Poniedziałek 12-11-2018

39609. 
Odnośnie wpisu numer: 39537

Szanowny Panie Maurycy!
[...] Trzeba odnotować z debaty przedwyborczej.
Na pytanie jak się zachowa w sprawie wystawienia tylko tablicy pamięci ofiar katastrofy smoleńskiej - Adam Żyliński odpowiedział tak samo jak i dotąd, czyli neutralnie i zachowawczo, dodatkowo podkreślając, że nawet sam PiS wstrzymał się z tą inicjatywą chyba do momentu oficjalnego zakończenia śledztwa. [...]
Natomiast Dawid Kopaczewski konsekwentnie stanął wrogo, bo na hasło "PiS" i "Smoleńsk" aż niemal podskoczył na krześle, jednakże sprytnie zamotał i obiecał łaskawe "rozważenie sprawy", jednakże pod warunkiem, że tablica nie może być sfinansowana z budżetu miasta, lecz jeśli koszty pokryją "prywatni fundatorzy".
Słyszałem, że ma ultralewicowe poglądy, jednak nie wiedziałem, że jest aż tak zatwardziałym ideologiem. [...]
 Kanclerz
 Iława, Niedziela 11-11-2018

39608. 
ODRODZENIE

Niezwykły spot w doskonały sposób przedstawia (w 5 minut) historię walki Polaków o wolność.
Widzimy tu nastolatkę, która zabiera się do napisania pracy na temat odzyskania niepodległości przez Polskę w 1918 roku. Nagle akcja przenosi się w przeszłość i trafiamy do zaświatów, gdzie symbolicznie przechodzimy przez całą od 966 roku historię państwa polskiego do roku 1918.

 KURIERZY
 redakcja, Niedziela 11-11-2018

39607. 
Odnośnie wpisu numer: 39600

"Kampania się skończyła. Czas skończyć wojny polityczne."

Dokładnie. Trzeba brać z ministerstwa infrastruktury ten hajs, co o nim PiS iławski mówił w kampanii, że ma zaklepany i wykopać tunel drogowy pod przejazdem koło białego kościoła.
Może chłopaki z PiS-u podadzą namiary nowemu burmistrzowi zwanemu Arafatem [od szala w kolorach arafatki] i On wreszcie załatwi. Ugości ministra PiS-u najpierw w hotelu i pokaże jaka "Iława jest fajna"...
 kolejowy
 Iława, Sobota 10-11-2018

39606. 
Odnośnie wpisu numer: 39604

Ufff...
Setna rocznica odzyskania niepodległości Polski, a w Iławie mieliśmy spór czy powiesić tablicę na starym pomniku. [...]
Quo vadis, Polsko?
 Aleksander Krygier, lat 35
 Iława, Sobota 10-11-2018

39605. 
Problem: droga wojewódzka nr 536 Iława-Sampława.
Na parkingu przydrożnym (szósty km) leży pełno śmieci gabarytowych.
Stare wersalki i fotele. Ktoś sobie urządził tutaj bezpłatny rozładunek.
Czy drogowcy nie widzą tego bałaganu?
 Wojtek
 Iława, Sobota 10-11-2018

39604. 
Odnośnie wpisu numer: 39597

Szanowni Mieszkańcy Iławy!

Wobec pojawiających się wątpliwości dotyczących zlokalizowania tablicy upamiętniającej setną rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę na cokole pomnika na stadionie miejskim w Iławie, wystąpiłem w dniu 9.11.2018 w godzinach porannych do Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku z prośbą o zajęcie stanowiska.

Niestety do końca dnia pracy nie uzyskałem w tej sprawie żadnej odpowiedzi. Wobec powyższego podjąłem decyzję o zdjęciu z programu obchodów niepodległościowych punktu dotyczącego odsłonięcia pamiątkowej tablicy.

Temat ostatecznego usytuowania tablicy zostanie rozstrzygnięty po wyrażeniu opinii przez IPN.
 Adam Żyliński
 Iława, Piątek 09-11-2018

39603. 
Odnośnie wpisu numer: 39537

Na pewno wielu mieszkańców Iławy zadaje sobie pytanie, czy nowy, młody i niedoświadczony burmistrz dotrwa do końca kadencji.

„Wyborca [285]” napisał:
„Uważam, że Dawid Kopaczewski dotarł do II tury przez przypadek”. Przypadki czasami też rządzą historią. Takowy przypadek miał miejsce właśnie w Iławie. Gdzie? Kiedy?

To właśnie kandydat Piotr Żuchowski usilnie się starał, by nie wejść do drugiej tury, otwierając w ten sposób drogę do finału Kopaczewskiemu. Ten „przypadek” miał miejsce 20 lipca 2018 roku u stóp pomnika na stadionie miejskim w Iławie. To tam prominentny działacz PSL Piotr Żuchowski wraz z sympatykami SLD oddał honory komunistycznej, stalinowskiej władzy.

Tablicę ku czci marionetkowego PKWN zamieściła na niemieckim pomniku ówczesna władza, czyli Polska Partia Robotnicza, której siepacze (UB) ścigali, aresztowali, mordowali działaczy właśnie PSL. Po II wojnie, przed wyborami w 1947 roku, masowo unieważniano listy wyborcze PSL, rozbijano zebrania. Stanisław Mikołajczyk, prezes PSL i wicepremier musiał potajemnie uciekać z Polski. PPR uważała PSL za największe zagrożenie dla jej władzy. I pod tą tablicą katów PSL, staje w 2018 roku człowiek z... PSL, którego ideolodzy odwołują się do tradycji PSL mikołajczykowskiego.

Są granice, których żaden kandydat na burmistrza Iławy nie powinien nigdy przekraczać.
 Andrzej
 Kałduny, Piątek 09-11-2018

39602. 
DRODZY IŁAWIANIE!

Moja 4-letnia praca na rzecz naszego miasta werdyktem wyborców dobiega końca. Pragnę serdecznie podziękować wszystkim mieszkańcom Iławy za minioną kadencję.

Dla mnie osobiście był to czas niezwykle intensywnej pracy na rzecz rozwoju Iławy. Był to czas wielu trudnych kompromisów, ryzykownych decyzji i śmiałych inwestycyjnych przedsięwzięć. Pozwoliło to stworzyć fundament pod dalszy rozkwit naszej pięknej Iławy, z czego ogromnie się cieszę.

Serdecznie gratuluję wygranej Panu Dawidowi Kopaczewskiemu! Pozostaje mi mieć nadzieję, że będzie on odważnie kontynuował wszystkie, z tak wielkim wysiłkiem wdrażane, przedsięwzięcia oraz proponował nowe rozwiązania.

Mam nadzieję, że nowo wybrana Rada Miejska Iławy będzie w klimacie wzajemnego szacunku i zrozumienia podejmować dyskusję nad najważniejszymi dla mieszkańców tematami, oraz że będą to dyskusje z pożytkiem dla naszego wspólnego dobra.
 Adam Żyliński
 Iława, Piątek 09-11-2018

39601. 
Odnośnie wpisu numer: 39594

Marszałku, odpowiadając na Twoje pytanie wyobraźmy sobie (bo nie wiem jak inaczej można by było przełożyć specyficzne warunki jednego miasta do drugiego), że w Iławie budowana jest droga ekspresowa w śladzie ulic Ostródzkiej, Jana Pawła II, Konstytucji i Sienkiewicza. Droga nowoczesna, dwupasmowa i bezkolizyjna. Szkopuł w tym, że można by było na nią wjechać tylko przed Nową Wsią i za Stradomnem. Wątpię, czy iławianie mieliby powody się taką trasą szczególnie radować.

A właśnie tak to wygląda za miedzą. Mieszkańcy Ostródy i okolic zostali "odcięci" od S7 w ten sposób, że droga ta przestała mieć dla miasta jakikolwiek znaczenie dla ruchu lokalnego. Zostały zbudowane tylko dwa, skrajnie rozstawione węzły, na dalekich północnych i południowych rubieżach miasta, oddalone od siebie o prawie 10 km. Nie zbudowano również, poza półtorakilometrowym łącznikiem Szosy Elbląskiej do węzła Ostróda Północ, żadnych dróg serwisowych. To sprawia, że S7 nie ma już dla ruchu lokalnego żadnego sensu, ewentualnie jako desperacka ucieczka od korka na przejeździe za pomocą objazdu na kilkanaście kilometrów.

Wcześniej można było się dostać z i do S7 zjazdami na północy i południu znacznie bliżej centrum, a przede wszystkim poprzez skrzyżowanie ze światłami przy McDonalds. Można było tamtędy dojechać do południowych części miasta bezkolizyjnie nad torami. Droga nr 7 stanowiła przez długie dziesięciolecia integralną część systemu komunikacyjnego Ostródy, choć w pewnym stopniu rekompensujący brak wiaduktu nad linią kolejową.

Zamiast pozostawić starą estakadę nad torami i most na Drwęcy na starej "7" dla ruchu lokalnego, zdecydowano się je rozebrać pozostawiając lokalną ludność z niczym, a co najwyżej z błogim poczuciem satysfakcji, że teraz "Państwo" z Trójmiasta czy stolicy będzie mijać ich miasteczko na pełnej prędkości nie oglądając się za siebie. I tak się dzieje gdy lokalny samorząd poddaje się presji wielkich inwestorów publicznych, albo oddaje im pełnię swobody w projektowaniu. A tego robić po prostu nie wolno!

Wróćmy do Iławy. Uważam, że Pendolino w żaden sposób nie przyniosło miastu prestiżu ani wzrostu ruchu na stacji, co najlepiej obrazuje ziejący smutną pustką po dziś dzień dworcowy bar. Modernizacja trasy kolejowej E65 była od A do Z prowadzona pod kątem interesu PLK i ich logiki. Z ich punktu widzenia nie trzeba było budować wiaduktu koło białego kościoła, bo tam i tak jest zakręt i blisko stacja. Nie trzeba było budować nad DK16 też, bo wciąż na tym odcinku pociągi nie osiągają prędkości przelotowej. Fakt, że wzmożony ruch na wyremontowanej trasie powoduje częstsze zamknięcia rogatek w gęsto zurbanizowanym terenie, ludzie tracą czas i nerwy, nic ich nie obchodził. I w sumie racja. Na ich miejscu pewnie też bym robił tak, żeby było taniej, szybciej i wygodniej.

To władza lokalna ma zakichany obowiązek pilnować interesu, a jak idzie pod górkę w negocjacjach to się robi dziki medialny wrzask i motywuje mieszkańców do protestów. Warto analizować te przypadki już nie pod kątem ataków na takiego czy innego byłego burmistrza, a szukania rozwiązań na teraz i jutro. One istnieją. Mamy nowe samorządowe otwarcie i nadzieję, że nie zostaną powtórzone stare błędy.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Olsztyn, Piątek 09-11-2018

39600. 
Odnośnie wpisu numer: 39598

[...] Kampania się skończyła. Czas skończyć wojny polityczne.
Przypominam o zdewastowanym targowisku przy ul. Kopernika w Iławie.
Czas się zająć konkretami do naprawy.
 Wojtek
 Iława, Piątek 09-11-2018

39598. 
WOJNA CZY POKÓJ...?
Skład nowej Rady Miejskiej w Iławie:

659 gł. – ŻYLIŃSKI Adam
490 gł. – KOPACZEWSKI Dawid
487 gł. – MŁOTEK Michał
439 gł. – RYKACZEWSKI Andrzej
375 gł. – RYCHLIK Aneta
313 gł. – WYŻLIC Martyna
306 gł. – BOJKO Edward
287 gł. – JACKOWSKA Ewa
282 gł. – ROZBORSKI Dariusz
277 gł. – WOŹNIAK Tomasz
258 gł. – PACZKOWSKI Dariusz
247 gł. – POGODOWSKA Anna
230 gł. – PRASEK Elżbieta
226 gł. – SZYMAŃSKI Wojciech
219 gł. – FORYŚ Ryszard
190 gł. – MIECZNIKOWSKI Zbigniew
189 gł. – RYKACZEWSKI Piotr
180 gł. – ROCHOWICZ Feliks
168 gł. – HATAŁA Stefan
151 gł. – PTASZNIK Włodzimierz
149 gł. – SŁAWIŃSKI Tomasz

PODZIAŁ MANDATÓW WG UKŁADU KLUBÓW:
– PiS – 6 mandatów
– Żyliński – 6 mandatów
– Żuchowski – 6 mandatów
– Kopaczewski – 2 mandaty
– SLD Lewica Razem – 1 mandat
 Kolega Skaner
 Iława, Piątek 09-11-2018

39597. 
Odnośnie wpisu numer: 39590

Te ziemie nigdy nie były polskie.
Nie pomnik jest problemem tylko umieszczenie na nim tablicy i ludzkie głowy po 70 latach prania mózgów. Te wywody filozoficzne proszę sobie darować. Odsyłam do bogatej literatury.
Pomnik w Iławie nikogo nie interesuje. Jak już, to tylko lokalizacja tablicy na 100-lecie. Tylko o to prosił Pan Nowak. Tablica już wisi na pomniku, trzy dni przed czasem.
Burmistrz Żyliński odchodzi ze stanowiska. Rada Miasta wymieniona, choć z bardzo ciekawymi życiorysami. [...]
 Mirosław
 Iława, Piątek 09-11-2018

39596. 
Odnośnie wpisu numer: 39587

Szanowny Panie naczelniku. Chciałbym przytoczyć Panu kilka faktów z życia Waszej nieskalanej jednostki OSP, tak bohaterskiej i tak szlachetnej w Pańskich oczach.
Niech Pan mi odpowie dlaczego został wyłączony miejski monitoring na terenie jednostki OSP? Od momentu kiedy wyłączono monitoring, w remizie zaczęły się regularne piątkowe libacje. Mam nadzieję, że nowo urzędujący burmistrz będzie kazał ten monitoring włączyć. A może poza pijaństwem macie coś jeszcze do ukrycia, co?
Czy prawdą jest, że w obecnym roku kalendarzowym było zgłoszenie na policję o odbywającej się libacji w OSP, a jeden z druhów chciał z niej odjechać samochodem?
Panie naczelniku, przecież wie Pan o tym doskonale, że swego czasu po sieci krążyły nawet filmiki i zdjęcia z Waszych występków pijackich na terenie OSP. Kto był autorem tychże obrazków? Nikt inny jak Wasi szczeniaccy druhowie, którzy swego czasu dostali za to reprymendę.
Czy prawdą jest, że jeden z druhów miał wyrok za kradzieże i rozboje i w zeszłym roku odbywał karę za te przestępstwa? Wówczas jako jednostka czyniliście starania aby wyrok zastąpiono mu założeniem bransoletki i dozorem policyjnym.
Czy prawdą jest to, że remont na terenie remizy OSP był wykonywany rękoma strażaków a rachunek został wystawiony przez firmę budowlaną, przez co kwota 2500 zł publicznych pieniędzy mogła trafić do Waszych kieszeni?
Czy prawdą jest, że w 2015 roku naczelnik OSP miał zabrane prawo jazdy na 3 miesiące za - tu uwaga - jazdę po pijanemu wozem bojowym straży pożarnej do działań?! Miało to miejsce na ulicy Kościuszki w Iławie na wysokości dzisiejszej jadłodajni u zbiegu Grunwaldzkiej. Prawko mieli zabrać na rok, ale z racji tego, że nie było komu jeździć tym wozem to zabrano na 3 miesiące [...].
Czy prawdą jest, że za czasów burmistrza Ptasznika na jego biurko trafiła notatka, że na terenie remizy OSP złapano przez policję trzech małoletnich pijących alkohol? W sprawę była zaangażowana wówczas policja a te małolaty to: [...].
Panie naczelniku, więc niech Pan mnie łaskawie nie poucza. Ja mam tylko nadzieję, że wraz ze zmianą władzy w Iławie w końcu ktoś skończy z tą chorą patologią jaka panuje w iławskiej jednostce OSP!
 Strażak Sam
 Iława, Czwartek 08-11-2018

39595. 
Odnośnie wpisu numer: 39584

Drogi Mirosławie.
Ja na Twoim miejscu wnosiłbym również o zburzenie budynku szpitala w Iławie, gdyż historia tego obiektu przed wojną jak i po wojnie ciemnymi pisana była literami.
Przy okazji rozprawiłbym się również z budynkiem mieszkalnym koło wjazdu do serwisu MOTO-ROT przy ul. Kościuszki, bo to przecież katownia UB była po wojnie.
Jeszcze kilka takich budynków w Iławie znalazłoby się. Rozpraw się ze wszystkimi.
 iławianin [377]
 Iława, Czwartek 08-11-2018

39594. 
Odnośnie wpisu numer: 39588

Panie Dąbrowski!
Na czym polegać ma wspomniane odcięcie Ostródy od ekspresówki S7, co? Proszę o przybliżenie.
 Marszałek
 Iława, Czwartek 08-11-2018

39590. 
Odnośnie wpisu numer: 39584

Ja nie traktuję tego czegoś jako pomnik, lecz betonowy postument do montowania na nim symboli.
Jednak coś mi nie pasuje. Mamy zatem go zburzyć i stawiać inny podobny, a może w ogóle go zburzyć i puste pole zostawić, bo może pomniki piłkarzom postawić zasłużonym?
Tylko Polacy potrafią taki szaszor wytworzyć. Te ziemie były niemieckie tylko chwilowo, wszak Jagiełło je odkupił - coś mi na rzeczy po głowie chodzi. Jak długo można pomstować o betonową skałę. Już sami kibice chcą tego orła by pozostał a dlaczego nie możemy zainstalować te parę słów o stuleciu Polski?
Jako Polak mam wątpliwości, by te ziemie nasze iławskie miały prawo świętować 100-lecie Niepodległości. Co najwyżej 75-lecie. Czyż nie mam racji? Ale gdy będziemy się dalej tak kłócić, to mam wątpliwości co do polskości dalszej na tych ziemiach. Czekają nas chyba kolejne rozbiory. Własnymi głowy.
 Marszałek
 Iława, Środa 07-11-2018

39589. 
IŁAWA POSTAWIŁA NA MŁODOŚĆ

984. Tyle głosów więcej zdobył w II turze DAWID KOPACZEWSKI, który przez następnych 5 lat będzie pełnił funkcję Burmistrza Miasta Iławy. Szczegółowe dane oraz komentarze wygranego i przegranego znajdziecie w najnowszym wydaniu tygodnika „Kurier Iławski”.
 KURIERZY
 redakcja, Środa 07-11-2018

39588. 
Odnośnie wpisu numer: 39577

Drogi Marszałku! W mojej ocenie po sąsiedzku Żyliński i Najmowicz przegrali z zupełnie różnych powodów.

Pozwolę sobie iławskim czytelnikom uściślić, że "stadion wielofunkcyjny" przy ul. Wyszyńskiego w Ostródzie oraz stadion piłkarski przy ul. 3 Maja to dwa różne stadiony. Ten pierwszy to zaiste dzieło byłego burmistrza Najmowicza, ostro krytykowany za kiepską jakość wykonania (woda z opadów wielokrotnie go zalewała i nie spływała), a także za krótkowzroczne zaplanowanie tam tylko 6-ciu torów zamiast 8-miu, co wyklucza go z organizacji poważnych seniorskich zawodów.

Skoro już jesteśmy przy Ostródzie, to najbardziej pomnikowe dla tego miasta obiekty zbudowane z funduszy UE: stadion piłkarski, amfiteatr (najnowocześniejsze takie obiekty w całym województwie) czy ogromne hale targowe powstały za rządów burmistrza Olgierda Dąbrowskiego (zbieżność nazwisk nieprzypadkowa jakby to kogoś interesowało).

Burmistrz Dąbrowski, zbyt pochłonięty pracą nad projektami unijnymi, niedostatecznie zadbał o kwestie PR-owe. Wykorzystała to grupa ludzi, która rozpętała istne piekło w związku z planami likwidacji Szkoły Podstawowej 5 na zmagającym się z ogromnym niżem demograficznym Osiedlu Plebiscytowym. Nie wnikając zbytnio w niuanse grupa, nazwijmy ją referendalna, doprowadziła do odwołania burmistrza i rozpisania nowych wyborów, w których wygrał wtedy kandydat PIS Czesław Najmowicz.

Ekipa Najmowicza dostała niepowtarzalną szansę, żeby zrobić porządki po swojemu. Jakoż zabrali się do tego z wielkim animuszem. Bilans 4 lat tego Pana to m.in. rozgrzebana budowa wiaduktu paraliżująca ruch w mieście (można zapomnieć o 30 grudnia br. jako terminie oddania go do użytku), czy nieczynny od dwóch lat basen, którego komunalizacja idzie wyjątkowo opornie. W obu przypadkach inwestycje utknęły w martwym punkcie, a magistrat nie miał przed wyborami odwagi udzielić mieszkańcom oficjalnej informacji o planowanych datach uruchomienia obu obiektów. Wynik wyborów w Ostródzie to po prostu rezultat chaosu, nieudolności i braku komunikacji z opinią publiczną tamtejszej ekipy.

Chcę też zwrócić uwagę na pewną analogię. Zarówno Ostróda przy budowie drogi ekspresowej S7 jak i Iława przy modernizacji linii kolejowej E65 zostały brutalnie ograne przez PLK i GDDKiA. Ostróda nie wywalczyła ani środkowego węzła, ani nawet dróg serwisowych, a po oddaniu do użytku ekspresówki miasto zostało praktycznie od niej odcięte, co ma dziś katastrofalne skutki komunikacyjne. Te skutki spotęgowane zostały przez pośpiesznie i niechlujnie zorganizowaną budowę wiaduktu kolejowego, co wyłączyło z ruchu ciąg komunikacyjny ulic Drwęckiej i Grunwaldzkiej, które wcześniej GDDKiA jednostronnie, nie pytając władz Ostródy o zdanie, wpisała sobie w projekty jako drogi serwisowe dla S7. Ktokolwiek bywa w Ostródzie w godzinach szczytu komunikacyjnego, doskonale wie jak się tam sprawy mają i co zwykli ludzie myślą o Czesławie Najmowiczu.

Już w roku 2008 podczas konsultacji społecznych jako jedyna osoba zwracałem uwagę na ten problem, ostrzegałem też o konsekwencjach Olgierda Dąbrowskiego (podówczas wiceburmistrza zajmującego się inwestycjami). Zgadzał się ze mną, ale był zbyt pochłonięty innymi wyzwaniami, żeby wywrzeć wystarczająco silny nacisk na zmianę kształtów projektów narzucanych przez GDDKiA.

Analogiczny grzech zaniechania ciąży na burmistrzu Ptaszniku, który z nie dość dużą energią walczył o oba wiadukty, których brak dzisiaj odbija się wszystkim iławianom czkawką. Gwoli sprawiedliwości nie wolno nam zapominać, że pozostawił po sobie wiele korzystnych rozwiązań komunikacyjnych jak ronda czy północna część obwodnicy, ale w sytuacji kiedy można było robić kluczowe dla miasta inwestycje z cudzego budżetu po prostu nie można odpuszczać ani na pół kroku. Ze swojej strony, jako osoba całkowicie prywatna wymieniłem w tej sprawie w 2014 roku korespondencję z zarządcami dróg krajowych i linii kolejowych, ale na tym moje możliwości się kończą. Naciski muszą płynąć z umocowanych prawnie i społecznie instytucji.

Niech to będzie pouczająca lekcja dla wszystkich następnych burmistrzów. Kiedy przychodzi czas wielkich centralnych inwestycji to wszystkie inne sprawy schodzą na plan dalszy! Trzeba toczyć bezwzględne negocjacje z inwestorami, którzy szukają najtańszych i najwygodniejszych dla siebie rozwiązań nie oglądając się na uwarunkowania lokalne.

Przed Iławą w nieodległej perspektywie ogromne przedsięwzięcie o doniosłych konsekwencjach na długie dziesięciolecia. Kiedy ruszy proces projektowania S5 z Grudziądza do Ostródy, Iława jako miasto i gmina muszą być perfekcyjnie przygotowane i muszą bezwzględnie forsować korzystne dla siebie rozwiązania lokalizacji węzłów czy przebiegu dróg serwisowych.

Osobiście bardzo polecam burmistrzowi elektowi Kopaczewskiemu wizytę w Olsztynie i umówienie się na spotkanie z Prezydentem Grzymowiczem. Osobiście uważam go za najbardziej pracowitego i skutecznego w zakresie wielkich inwestycji infrastrukturalnych samorządowca. Kiedy obwodnicy olsztyńskiej groziło wycięcie z planów, nie zawahał się zagrozić zakazem wjazdu do miasta TIR-ów. Takich właśnie włodarzy Warmia i Mazury potrzebują.

Na koniec. Burmistrz Żyliński miał okazję pokazać w swej kampanii co w sprawie wiaduktów robił, bądź chociaż usiłował zrobić skoro Ptasznik tak spartolił sprawę. Były na to całe 4 lata. I nie przyjmuję do wiadomości, że za późno, że się nie da. Jak nie z PLK to z GDDKiA trzeba było negocjować, choćby zmianę przebiegu DK16 na istniejący wiadukt i ul. Biskupską wraz z jej gruntowną przebudową i zbudowaniem 800 metrowego łącznika przez las. A to tylko jeden z potencjalnych pomysłów do rozważenia.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Olsztyn, Środa 07-11-2018

39587. 
Odnośnie wpisu numer: 39564

Z przykrością czytam twoje fałszywe oskarżenia.
[...] Wiemy wspólnie, że jesteś STRAŻAK SAM, ponieważ takich jak ty wyrzuciliśmy z OSP za pijaństwo i rozpowszechnianie kłamstw naruszających dobre imię naszego stowarzyszenia. I dzięki decyzjom zarządu i walnego zebrania, ludzi takich jak wy pozbywamy się szybko i sprawnie. Jeżeli jest potrzeba opublikuję uchwały dotyczące wydalenia druhów patologicznych.
[...] Jesteśmy dumni, że jesteśmy strażakami i nie pozwolimy patologi na oczernianie naszej jednostki i naszych druhów, którzy zasługują na szacunek.
 naczelnik
 Iława, Środa 07-11-2018

39584. 
Odnośnie wpisu numer: 39581

Kluczem do rozwiązania kwestii pomnika na stadionie jest bycie Polakiem i skończone przynajmniej ośmiu klas szkoły podstawowej. To załatwia jakiekolwiek dyskusje.
Wyjaśnię to. Pod tym pomnikiem manifestowali: NSDAP, Hitlerjugend, Wehrmacht, SS - wszyscy z wojskowej Deutsch Eylau, którzy w 1939 roku weszli na teren Polski, Lubawy, aby mordować Polaków i budować obozy. Jeszcze to nie dociera?
Po 1945 pomnik przejęli komuniści z powiatu i Iławy. Zbrodniczy system zamordował ponad 100 tys. Polaków, a resztę niszczył. Mordercy i kaci z UB i SB mieli katownie w Suszu i Iławie. Byliście w nich? Ludzie, którzy służyli w KBW dzisiaj dostają w Iławie medale! Najbardziej zbrodnicza organizacja wojskowa LWP.
To jest ta różnica pomiędzy ofiarami i katami... Ludzie opamiętajcie się! Na takim pomniczku wieszacie tablice na 100-lecie niepodległości? A gdzie jest pamięć po ofiarach waszych dziadków, których mordowano? Polaków.
Ten pomnik to dwa zbrodnicze systemy.
Dziękuję "Kurierowi Iławskiemu" za podjęcie tematu.
Burdyński i Nowak to pierwsi, którzy powiedzieli głośne "NIE".
Chwała im za to!
 Mirosław
 Iława, Środa 07-11-2018

39583. 
Nowe informacje w sprawie śmierdzących kurników w Czachówkach (gmina Biskupiec Pomorski).
Pani Ilona znów wygrała sprawę sądową, a inwestor ponownie przegrał.
Mieszkańcy Czachówek i Krotoszyn wiwatują i wznoszą toasty. Gratulacje Pani Ilono za włożone serce i zaangażowanie dla dobra i bezpieczeństwa nas wszystkich.
 mieszkaniec [361]
 Czachówki, Środa 07-11-2018

39581. 
Odnośnie wpisu numer: 39575

Bzdura!
Pomysł "przechrzczenia" pomnika to pomysł Ruchu Narodowego, który osobiście zaproponowałem w trakcie rozmowy z przewodniczącym Rady Miasta Iławy, Wojciechem Szymańskim, przy okazji złożenia wniosku "Rondo dla Bohatera".
Orzełek (gapa) na stadionowym pomniku jest symbolem tego miejsca i nie posiada żadnych znaków totalitarnych. Orzeł to orzeł. Usunięcie go z tego miejsca [...] wzbudzało spore oburzenie nie tylko wśród kibiców czy patriotów, ale także wśród zwykłych mieszkańców miasta, którzy nawet nie bywają tam zbyt często.
Jako Ruch Narodowy i stowarzyszenie Iławscy Patrioci proponowaliśmy skuć haniebny napis i dodać orzełkowi koronę + jakiś godny przypis na tablicy. Korony nie ma, ale przynajmniej nie chlubi on komunistów i będzie miał nowy napis na 100-lecie niepodległości. Uważam to za dobry kompromis, który nie powinien dzielić mieszkańców Iławy.

https://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Pomnik-na-stadionie-Nowa-tablica-na-100-lecie/5342
 Łukasz Tulwiński
 Iława, Środa 07-11-2018

39580. 
Odnośnie wpisu numer: 39575

Leszek Nowak ma dużo racji.
Ale! Gdyby napisał ten list otwarty wcześniej, rok lub pół roku temu, byłby czas na zburzenie tego reliktu pomnikowego i postawienie czegoś odpowiedniego na setną rocznicę.
A teraz na za pięć minut dwunasta - może być z tego spory zgrzyt.
 wyborca [301]
 Iława, Środa 07-11-2018

39579. 
Odnośnie wpisu numer: 39570

...może dlatego, że wybory parlamentarne są ideologiczne, a lokalne są praktyczne...?
W parlamentarnych głosujemy na światopogląd państwa, a w lokalnych na nasze lokalne sprawy.
Dlatego nawet jeśli ktoś był z "mojej partii" lub zbliżony światopoglądowo, ale się nie sprawdził, lub ciągnął za sobą ludzi, którzy się nie sprawdzili, to nie ma szans na mój głos.
To trochę jak z tym powiedzeniem:
"Stanie w kościele czyni z ciebie katolika tak samo jak stanie w garażu czyni z ciebie samochód".
To, że ktoś oficjalnie reprezentuje jakieś barwy polityczne nie znaczy, że je realnie wyznaje lub realizuje.
 nemo
 Iława, Środa 07-11-2018

39577. 
Odnośnie wpisu numer: 39571

Porównajmy pewne fakty Iława-Ostróda.
Znam osobiście kolegę byłego burmistrza Czesława Najmowicza i wiem ile dobra poczynił dla Ostródy. [...]
W Iławie nie zdołano wiaduktu postawić przy białym kościele, jak również na wylocie DK-16 w lesie na Kisielice, włos z głowy nie spadł nikomu z dawnych rządzących w Ratuszu, czyli burmistrz Włodzimierz Ptasznik i zastępca Bernadeta Hordejuk.
Gdy Żyliński wrócił do Ratusza w roku 2014, to program modernizacji trasy kolejowej E-65 Warszawa-Gdynia został już zakończony. Sprawa przepadła. Dobrze, że z marszu załatwił dla ludzi przy ul. Nowomiejskiej ekrany przeźroczyste.
Najmowicz z Ostródy natomiast [...] m.in. załatwił budowę "stadionu wielofunkcyjnego" oraz potrzebnego od lat wiaduktu drogowego w centrum miasta na szlabanach kolejowych (oddanie już 30 grudnia br.) oraz wiele pomniejszych ale ważnych inwestycji dla miasta, a mimo to ludzie tam również nie patrzyli na dokonania, tylko chcieli zmian. [...]
Co wy ludzie macie w tych swoich głowach?
Pomieszanie z poplątaniem.
Następnemu burmistrzowi też tak "podziękujecie"?
 Marszałek
 Iława, Wtorek 06-11-2018

39576. 
Odnośnie wpisu numer: 39562

Odnoszę wrażenie, że Pan Łukasz Tulwiński z Ruchu Narodowego, którego różni dosłownie wszystko od nowego burmistrza, cieszy się z wygranej Dawida Kopaczewskiego niczym karp ze zbliżającej się wigilii...
 mistrz patelni
 Iława, Wtorek 06-11-2018

39575. 
LIST OTWARTY
do Burmistrza Miasta Iławy oraz wszystkich mieszkańców Iławy

W związku z planowanym w dniu 11 listopada odsłonięciem tablicy pamiątkowej „Wdzięczna Iława” na pomniku przy stadionie miejskim w Iławie (z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości) wyrażamy kategoryczny sprzeciw.

Pomnik był wybudowany w Deutsch Eylau przez ludność niemiecką dla uczczenia ofiar I wojny światowej. Po dojściu Hitlera do władzy, symbolika i znaczenie pomnika się zmieniło. Stadion miejski, jak i sam pomnik, stały się miejscem najważniejszych zgromadzeń, manifestacji nazistowskich, uroczystości NSDAP, Hitlerjugend w Deutsch Eylau, czyli ówczesnej Iławy, co jednoznacznie określa charakter pomnika.

Po roku 1945, kiedy Polska przeszła pod okupację sowiecką, stalinowscy komuniści Iławy i Susza (z PPR i PPS) umieścili na pomniku własną tablicę upamiętniającą dokonania komunizmu, w tym marionetkowy manifest PKWN z 22 lipca 1944 roku. Do dziś, do bieżącego roku 2018, przez całe lata członkowie iławskiej PZPR i SLD składali i nadal składają pod tym pomnikiem kwiaty i palą znicze, gloryfikując tym samy zbrodniczy system komunistyczny.

Warto dodać, że na iławskim stadionie miejskim przez lata komunizmu partia PZPR organizowała cyklicznie święta 1 Maja oraz masowe wiece przeciwko strajkującym robotnikom "Solidarności".

Komunistyczny terror, który doprowadził w Polsce do wymordowania ponad 100 tysięcy ludzi i zniszczył życie wielu innym, jest prawnie uznany w Polsce za zbrodniczy, a jego propagowanie zakazane. Szczególnie warto podkreślić, że punktem centralnym iławskiego pomnika, jego zwieńczeniem jest niemiecka „gapa”, która w żaden sposób nie przypomina polskiego, piastowskiego orła, a odnosi się tylko i wyłącznie do symboliki niemieckiego nazizmu.

Umieszczenie na takim pomniku tablicy pamiątkowej z okazji wielkiego 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości - jest haniebne, skandaliczne i jest profanacją narodowego święta. Naraża to nas na śmieszność i kompromitację w oczach Polski i całego świata. Czy Iława to aż tak dziadowskie miasto, że nie stać nas na prawdziwy pomnik? Czy musimy korzystać z pozostałości po nazistach i komunistach?

Opisywany pomnik symbolizuje dwa zbrodnicze systemy, które okupowały i mordowały Polaków. Czy teraz w 2018 roku ma symbolizować polską niepodległość?

Prosimy wszystkich mieszkańców Iławy o zbojkotowanie tej tablicy i aktywny protest w dniu odsłonięcia 11 listopada. Władzom miasta sugerujemy doraźnie umieszczenie tablicy pamiątkowej na terenie czerwonego kościoła na Starym Mieście lub ratusza miejskiego w Iławie.
 Leszek Nowak, lat 61
 Iława, Wtorek 06-11-2018

39573. 
Odnośnie wpisu numer: 39568

Babo, masz rację.
Jednak obawiam się, by nowy Burmistrz swoich prywatnych poglądów LGBT nie lansował wśród dzieci i młodzieży, bo zrobi się gorąco, a tego Iława nie potrzebuje.
Zobaczymy, co się wydarzy.
Errare humanum est, sed in errare perseverare diabolicum.
Mylić się jest rzeczą ludzką, jednak obstawanie przy błędzie jest pomyłką diabelską.
 Marszałek
 Iława, Wtorek 06-11-2018

39571. 
Wystarczyło, że ćwierć wyborców baaaardzo chciała zmian z powodu zawiedzionych oczekiwań co do poprzednika.
Zobaczcie równie sensacyjne wyniki w wielu innych miastach regionu.
Ostróda, Kętrzyn, Mrągowo, Szczytno, Olecko...
 Agent J-23
 Iława, Wtorek 06-11-2018

39570. 
Odnośnie wpisu numer: 39566

Co wy ludzie macie w tych swoich głowach?
Pomieszanie z poplątaniem.
W jedną niedzielę głosować na PiS, a za dwa tygodnie głosować na ateistę wojującego z PiS-em, z chrześcijaństwem, z prawicą konserwatywną, popierającego środowiska LGBT i odloty "róbta co chceta". [...]
Was się trzeba bać...
 Marszałek
 Iława, Wtorek 06-11-2018

39568. 
Odnośnie wpisu numer: 39563

Drogi Marszałku!
Z tą młodością to jest tak, że szybko przemija i nie zawsze jest czasem sukcesu. Tenże Mickiewicz za młodu "nad poziomy wylatywał", by po latach w Lozannie wylewać łzy nad "młodością górną i durną"... I póki błędy za młodu popełnia poeta, to wszystkim per saldo wyjść to może na dobre. Lecz jeśli staną się udziałem młodego burmistrza, to miej nas, Panie,w swej opiece!
Dlatego pan Dawid wykazałby się wielką mądrością, gdyby powołać chciał wokół siebie szerszą koalicję działaczy społecznych, urzędników, duchownych, polityków i radnych. Ciało doradcze, radę starszych, czy jakkolwiek by to zwał.
Wygląda mi na człowieka, który potrafi zapanować nad złymi doradcami i manipulantami, więc z taką grupą z pewnością by sobie poradził. Dałby też dowód, że deklarowana w kampanii skromność to jego prawdziwa cecha. Ale jak będzie, czas pokaże.
Obyśmy tylko po latach nie musieli parafrazować Konrada, że stał się burmistrz w Iławie "nie królem, lecz carem"...
 baba iławska
 Iława, Wtorek 06-11-2018

39567. 
Odnośnie wpisu numer: 39548

Wybory w Iławie potwierdziły w sposób jednoznaczny tezę naukowców która stanowi, że:
"Nasze płaty czołowe zajmują się wyszukiwaniem zachowanych plików w miarę potrzeby. A chociaż naukowcy uważali, że pamięć długo- i krótko-trwała są zlokalizowane w różnych częściach mózgu, odkryli, że tym, co naprawdę odróżnia pamięć trwałą od tymczasowej jest to, jak mocno wspomnienie jest zapisane w mózgu oraz ilość i stopień skomplikowania połączeń pomiędzy wielkimi populacjami komórek mózgowych. Im głębsze wspomnienie, tym chętniej i silniej reaguje grupa związanych z nim neuronów".
Ten proces tworzenia się wspomnień dzięki ładowaniu ich do neuronów pomaga wyjaśnić, dlaczego część tego, co przynosi nam życie łatwo zapamiętujemy.
Na przykład tzw. obiecanki-cacanki. Obiecywał były Pan Burmistrz wiele, cztery lata przespał, licząc na to, że ludzie zapomną - przeliczył się, niestety! Smuty słychać...

Ps. Mój komentarz sprzed 2 lat: "(...) Jesteśmy w połowie drugiego roku obecnej kadencji. Burmistrz nareszcie, tak jak obiecywał, zaczyna dyskutować, informować co i dlaczego. Wyłania się z tego obraz, że 3 rok zacznie obfitować w różnego rodzaju inwestycje, na które oczywiście czekają wyborcy. A rok 4, to już, jak wiemy z autopsji - ręce w górę w triumfalnym geście. Nie wiem ilu potencjalnych kandydatów chce się zmierzyć z "miszczem" w następnych wyborach. Wiem tylko, że jak nie zaczną już trenować, nie pomyślą nad przyszłą taktyką, to przepadną z kretesem. Oczywiście nic nie piszę o taktycznych faulach, bo preferuję "fair play" :) Chodzą za mną cały czas "ramy kształtowania przestrzeni publicznej naszej Iławy". Co będzie z przestrzenią niepubliczną? Czy ona może obyć się bez ram i kto ją kształtuje? Bardzo mnie się spodobała deklaracja, że czcigodny Burmistrz nie ma w zwyczaju odrzucania dorobku innych, jaki by on nie był."
 Natasza_pegeerówka
 droczyn, Wtorek 06-11-2018

39566. 
Odnośnie wpisu numer: 39563

Odpowiadając Marszałkowi na jego złote myśli, powiem krótko.
Ja należę do elektoratu PiS. W niedzielę po mszy w kościele nie spałem, czarniny z kaczki nie jadłem. Byłem na wyborach i głosowałem na Dawida Kopaczewskiego.
Najmłodszy już nie jestem, więc teoria z "Odą do młodości" i kaczką w tym przypadku kompletnie upada.
 wyborca [301]
 Iława, Wtorek 06-11-2018

39565. 
Odnośnie wpisu numer: 39548

Teraz u Dawida Kopaczewskiego zastępcą ma być sam Robert Biedroń.
Drugim wice będzie "Anna Grodzka".
Szefem promocji zostanie "Rafalala" vel "Nina Kukawska".
Codziennie rano dzieci w naszych szkołach będą zwoływane na tęczowe inspiracje (malowanie chodnika kredkami).
MOPS zostanie przemianowany na centrum pomocy nachodźcom. Pierwsze rodziny z Afryki już płyną, maszerują, biegną do Polski na wieść o nowym burmistrzu w Iławie.
Mieszkańcy gremialnie z otwartością oddadzą wolne pokoje islamistom. Nastoletnie córeczki będą zachwycone.
Nasze kościoły zostaną pozamieniane na centra intelektualne i hostele dla zuchwałych najeźdźców z Afryki.
Pierwszą decyzją nowego burmistrza ma być powieszenie tęczowej flagi przed ratuszem...
No co...? Na to przecież głosowaliście!
 Guniak Czerwczyk
 Iława, Wtorek 06-11-2018

39564. 
Gratulacje dla nowo wybranego młodego Burmistrza Miasta Iławy Pana Dawida Kopaczewskiego.
Wraz z objęciem urzędu przez nowego włodarza liczę na stanowcze i konkretne podejście do tematu podległych mu Ochotniczych Straży Pożarnych w Iławie.
Lokalni druhowie z remizy zrobili klubik w którym w każdy niemal piątek wóda leje się litrami do późnych godzin nocnych. Pijackie libacje w obiekcie należącym do miasta. Miejscówka jak najbardziej super, z dala od zabudowań, nikt nic nie widzi i nie słyszy.
Na tą patologię zezwalał i patrzył ustępujący burmistrz. Liczę, że Pan Kopaczewski zrobi tam porządek i postawi do pionu naszych strażaków ochotników kończąc tym samym przywilej picia wódy w obiekcie należącym do miasta.
Wstyd i hańba Panowie strażacy!
 Strażak Sam
 Iława, Poniedziałek 05-11-2018

39563. 
Niech mnie kule biją, ale wtrącę się do dyskursu niezrozumiałego.
[...]
Adam Żyliński wybory wygrałby w cuglach, ale młody, dopiero co wykluty elekcik miał opanowaną socjotechnikę łowienia młodych z wielkimi myślami "świeżego powiewu". Wedle słów Mickiewicza: Młodości! ty nad poziomy wylatuj, a okiem słońca ludzkości całe ogromy przeniknij z końca do końca.
I przeniknęli, i wygrali.
Gdyby elektorat PiS – uszczęśliwiony wprowadzeniem swoich 6 osób do Rady Miasta – zamiast spać, pomaszerował na Żylińskiego w niedzielę głosować, to dziś byłoby po strawie. Ale spał, bo po Sumie w kościele udał się generalnie do chałupy na czerninę z kaczki domowej, białej.
[...]
Jednak Żyliński [...] nawet z krzesła radnego może mieć nie lada wpływ, a radni jego klubu – opiekuna i wodza przedniego. Mickiewiczem zakończę:
Hej! ramię do ramienia! Wspólnymi łańcuch opaszmy ziemskie kolisko! Zestrzelmy myśli w jedno ognisko. I w jedno ognisko duchy!
 Marszalek
 Iława, Poniedziałek 05-11-2018

39562. 
Odnośnie wpisu numer: 39548

[...] Burmistrz Adam Żyliński przegrał, bo prowadził tak zwaną kampanię "kanapową", zachowawczą.
Wygrana Pana Dawida Kopaczewskiego pokazuje, że iławianie chcieli zmiany i ją dostali... Czy na lepsze? Czas pokaże.
 Łukasz Tulwiński
 Iława, Poniedziałek 05-11-2018

39560. 
Wielka moc każdego głosu każdego Obywatela!
Bo w Nowym Mieście Lubawskim druga tura na stanowisko Burmistrza zakończyła się wygraną Józefa Blanka zaledwie o... 164 głosy!
 Marszałek
 Iława, Poniedziałek 05-11-2018

39559. 
Odnośnie wpisu numer: 39548

Gratulacje dla nowego Burmistrza Iławy!
Obyś dał radę Dawid.
Adam Żyliński, gdy został po raz pierwszy Burmistrzem, był chyba nawet ciut młodszy od Dawida Kopaczewskiego. I dał radę. Liczę na to, że dziś nowy Burmistrz też sobie poradzi.
Twoja wielka szansa. Iława czeka, my czekamy.
 wyborca [301]
 Iława, Poniedziałek 05-11-2018

39557. 
Odnośnie wpisu numer: 39554

Wyborcy Iławy w II turze zagłosowali nie tyle za Dawidem Kopaczewskim, lecz przeciwko Adamowi Żylińskiemu.
Ale jaka za tym przemawiała ocena merytoryczna dokonań/predyspozycji?
Na podstawie czego? Młodości...?
 wyborca [254]
 Iława, Poniedziałek 05-11-2018

39555. 
Odnośnie wpisu numer: 39548

Druga tura wyborów na burmistrza Iławy przekształciła się w plebiscyt.
Górę wzięły emocje: Żyliński kontra reszta niezadowolonych.
Nowy skład radnych Rady Miejskiej jest patowy.
Nie rokuje to dobrze na przyszłość.
Ale trzeba próbować.
 urzędnik z ratusza
 Iława, Poniedziałek 05-11-2018

39554. 
Odnośnie wpisu numer: 39548

Iławo, jak mogłaś tak się dać zwieźć? Ten wybór zapamiętasz na długo i jeszcze gorzko zapłaczesz...
Panie Burmistrzu Żyliński, dziękuję za wszystko, za nowe inwestycje w mieście, za nową jakość wprowadzoną w ciągu tych 4 lat, za spokój, za tchnienie ducha ładu i porządku w mieście, za nowe imprezy.
Dziękuję za wszystko.
Niech Pan nie zapomina, że tylu ludzi oddało na Pana głos, bo docenili to, co Pan zrobił dla naszego miasta.
 Maurycy
 Iława, Poniedziałek 05-11-2018

39552. 
Odnośnie wpisu numer: 39520

Iława ma nowego burmistrza!
Dawid Kopaczewski bezlitośnie wypunktował zachowawczego Adama Żylińskiego. Czy to dobrze? Czy to źle? Okaże się. Wyzwania są ogromne, a do tego żeby im sprostać trzeba ludzi którzy idą do tej roboty z pasji, a nie dla załatania domowego budżetu.
Życzę nowemu gospodarzowi iławskiego ratusza intuicji oraz odwagi do podejmowania niepopularnych decyzji.
Praca w samorządzie to z jednej strony orka na ugorze niewdzięczności, szarpanie się z grupami interesów, ale także i przede wszystkim ogromna satysfakcja. By mieć tę satysfakcję trzeba obrać sobie cel, taki który zainspiruje mieszkańców i samego burmistrza. Te cele już od dawna są w głowach mieszkańców. Wystarczy po nie sięgnąć... I nie bać się!
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Olsztyn, Poniedziałek 05-11-2018

39548. 
DAWID KOPACZEWSKI NOWYM BURMISTRZEM IŁAWY!

Wielka sensacja stała się faktem. Dotychczasowy burmistrz Adam Żyliński zachował stan posiadania sprzed 2 tygodni (5093 gł), ale to okazało się za mało. Młodszy pretendent przejął głosy wszystkich odrzuconych rywali z pierwszej tury i z dotychczas drugiego miejsca (2852 gł.) wskoczył na pierwsze (6055 gł.). Oficjalne wyniki II tury: 54% do 46%.
 KURIERZY
 redakcja, Niedziela 04-11-2018

39547. 
Odnośnie wpisu numer: 39546

Z tych ciekawostek, co Pan Ambroziak napisał, nasuwa się jedna myśl: demokracja w Holandii stanowczo jest zagrożona! :-D)
 Łukasz Tulwiński
 Iława, Sobota 03-11-2018

39546. 
W ramach odskoczni od lokalnej polityki, opowiem Wam jak wygląda władza samorządowa w Holandii.

Czemu akurat tam? Od prawie ćwierćwiecza Iława i holenderska gmina Tholen, z którą umowę partnerska podpisał burmistrz Adam Żyliński, prowadzą wymianę kulturalną, sportową, wymianę w zakresie opieki zdrowotnej jak też myśli samorządowej.

Po pierwsze burmistrza w Holandii nie wybierają obywatele w głosowaniu bezpośrednim. Osoba ubiegająca się o to ważne stanowisko musi najpierw wykazać się doświadczeniem, kompetencjami i umiejętnością zarządzania gminą. Swoją ofertę kandydaci przedstawiają radzie gminy i to rada będąca głównym organem gminy wybiera najlepszego kandydata. Ale to nie koniec wyboru.

Kandydata na lokalnego burmistrza musi zaakceptować centralny rząd, by w końcu nominacja trafiła na biurko króla. I dopiero król mianuje burmistrza danej gminy. I tak, pani Ger van de Velde-de Wilde, nieurodzona w Tholen, ani nawet nie mieszkająca tam wcześniej została w 2014 roku wybrana spośród 25 kandydatów i mianowana na burmistrza naszej gminy partnerskiej.

Burmistrz w Holandii jest głową zarządu gminy (miasta), składającego się dodatkowo z wethouder-ów (odpowiednika ministrów na szczeblu lokalnym, każdy z nich ma swój zakres odpowiedzialności). Kadencja burmistrza trwa 6 lat i nie pokrywa się z kadencją rady gminy (miasta), a wybierany jest na maksymalnie dwie kadencje. Mimo że ma mniej władzy niż polski burmistrz czy wójt i oficjalnie nie jest "głową gminy", to pełni w gminie ważne funkcje. Jest najwyższym urzędnikiem w gminie i ma pod sobą całą lokalną administrację. Szczególnie w kwestiach porządku publicznego i bezpieczeństwa jego rola jest olbrzymia. W wielu holenderskich miastach: Amsterdamie, Hadze czy Utrechcie to właśnie burmistrz jest szefem policji. I dlatego też pewnie w oczach mieszkańców i mediów to właśnie burmistrz jest szefem i twarzą miasta a nie rada gminy.

Burmistrz holenderski nie może być związany z żadną partią i ta apolityczność ułatwia z pewnością prowadzenie sesji rady gminy, której burmistrz jest przewodniczącym nie będąc jej członkiem.

I być może dzięki właśnie takim regulacjom w kraju, gdzie demokracja ma dłuższą historię niż u nas, mieszkańcy Tholen nie podróżują "statkiem", którego "kurs" jest określany głosowaniem załogi, w której kucharz i chłopiec okrętowy mają takie samo prawo głosu jak kapitan i sternik. Płyną zatem jasno określonym kursem wytyczonym w strategicznym dokumencie opracowanym przez radę gminy na 25 lat.
 Piotr Ambroziak, niderlandysta
 Iława, Piątek 02-11-2018

39545. 
Odnośnie wpisu numer: 39543

Gadają ludzie, że Adam Żyliński lepiej kuty na 4 łapy. Tamten młodziaszek Kopaczewski to cwaniaczek, wywijas, zwinny też w gadce i robi wrażenie jakby chciał przehandlować pół miasta. Nie ufam takiemu. Szybkomówni nie mają nic do powiedzenia konkretnego. [...]
 Swój
 Iława, Piątek 02-11-2018

39544. 
Odnośnie wpisu numer: 39543

Wysłuchałem i obejrzałem debatę.
Adam Żyliński jak zawsze - merytorycznie i na temat. Konkrety i realia budżetu nie pozwalają mu składać obietnic bez pokrycia nawet za cenę przegranej w wyborach. To było mocne i szczere, bez względu na efekt. Po tym zdaniu widać komu naprawdę zależy na dobru tego miasta. Podobało mi się też podsumowanie, w którym w piękny sposób podsumował kampanię Kopaczewskiego, że to dopina kokardki do programów, które są już realizowane.
Dawid Kopaczewski słabo merytorycznie - żadnych konkretów, dużo obietnic, jakby nie miał świadomości co to jest budżet i jakie ma realne ograniczenia.
Jak dziecko, radośnie obiecuje - za 100 wyciętych drzew, posadzę 200! Żyliński spokojnie odpowiada: za każde wycięte drzewo, sadzę tyle ile nakazuje ustawa. Kopaczewski mówi: przywrócę IBO, na co Żyliński odpowiada, że zawiesił go na rok tylko i wyłącznie po to, by zrealizować projekt Kopaczewskiego z 2016 roku. Kopaczewski mówi o programie dla osób starszych, Żyliński odpowiada, że te programy są już realizowane. Kopaczewski mówi o szkolnictwie średnim, na co Żyliński odpowiada, że miasto nie ma kompetencji w tym zakresie.
Itd. Itp.
No zapomniałbym o przechwałkach Kopaczewskiego, że ze starostwem będzie miał dobre układy - no oczywiście, że tak, przecież nie będą kąsali swojego człowieka.
Na koniec "zabłysnął" wręczając Burmistrzowi obrazek galerii jazzowej przy ratuszu, co było niesmaczne i nieeleganckie. Nadal do niego nie dotarło, że bije w pomysł odpalony przez swojego kolegę Włodzimierza Ptasznika. Ale mimo wszystko "stary wyga" Żyliński przyjął to na klatę i z właściwą sobie kulturą odpowiedział. Brawo!
"Świeża krew" w tym przypadku to jedynie szkody dla miasta, bo nie stać nas na danie 5 lat żółtodziobowi na naukę, a ma co nadrabiać. Poważna polityka to nie błyszczenie i działalność społeczna. To ciężka codzienna praca, to podejmowanie czasem niepopularnych decyzji, to smak gorzkiego chleba niewdzięczności i mam nieodparte wrażenie, że nasz "chłopaczek" by go nie przełknął. Zbyt ciężkostrawny.
Adam Żyliński wygra i dokończy to, co rozpoczął.
 Maurycy
 Iława, Piątek 02-11-2018

39543. 
DEBATA WYBORCZA 2018

Pełny zapis debaty wyborczej przed II turą pomiędzy dwoma czołowymi kandydatami na stanowisko Burmistrza Miasta Iławy: Adamem Żylińskim (5093 gł.) oraz Dawidem Kopaczewskim (2852 gł.).
Czas trwania: 1:24.
Piątek 2 listopada od godz. 18:00 w hotelu „Port 110”.

https://www.facebook.com/kurier.ilawski/videos/2380736215276369
 KURIERZY
 redakcja, Piątek 02-11-2018

39541. 
Odnośnie wpisu numer: 39522

Czy można zadać pierwsze pytanie do kandydata komitetu czarnych marszy Dawida Kopaczewskiego:
1). Co Pana uprawnia, by zostać Burmistrzem Miasta Iławy? Jakie posiada Pan doświadczenie?
2). Proszę dokonać prezentacji swojej przeszłości rodowej, skrupulatnie, wielopokoleniowej dziedziczności, po ojcach, dziadkach, pradziadkach, czyli o zaprezentowane drzewa genealogicznego.
3). Oficjalnie przyznał się Pan do ateistycznej tożsamości. Rzeczywiście popiera Pan aberrację homoseksualną i inne względem płci odniesienia?
 Swój
 Iława, Piątek 02-11-2018

39540. 
Odnośnie wpisu numer: 39528

Dziękuję Marszałkowi za poruszenie bardzo ważnej sprawy jaką są oszustwa podatkowe, bo tak trzeba nazwać proceder niewydawania klientom paragonów czy faktur.
Moi znajomi kiedy poruszają temat wysokości zarobków czy niskich rent zadaję pytanie: czy domagasz się od fryzjera czy lekarza po prywatnej wizycie, czy nawet sprzedawcy na targowisku, paragonu? Bo nie biorąc paragonu (dowód odprowadzenia podatku) przyzwalasz na oszukiwanie budżetu i jednocześnie pozbawiasz się możliwości reklamacji. Przez wiele lat było przymykanie oczu przez rządzących na ten proceder, jak i wiele innych.
Podam przykład pewnego doktora specjalisty w dziedzinie [...]. Otóż jeździłem do niego 6 razy i ani razu nie dostałem dowodu zapłaty za wizytę, a było to za każdym razem 150 zł. Ten pan przyjmuje 2x w tygodniu po ok. 20 osób w jednym mieście i 2x w tygodniu w innym. Poza tym pracuje w szpitalu jako [...]. Jeżeli zarabiałby uczciwie to w porządku. Ale sposób w jaki się bogaci ów pan zasługuje nie tylko na potępienie, ale na wizytę kontroli skarbowej. To są ogromne pieniądze które przez lata swojej działalności oszukał wszystkich.
Często zadaję sobie pytanie: czy nikt o tym nie wie, a może nie chce wiedzieć? Gdzie są ci urzędnicy skarbówki i innych organów kontroli? Za co biorą pieniądze?
 Krzysztof Zięba, lat 64
 Iława, Piątek 02-11-2018

39537. 
Odnośnie wpisu numer: 39529

Uważam, że Dawid Kopaczewski dotarł do II tury przez przypadek...
W myśl zasady "Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta".

Natomiast jeśli chodzi o zlekceważenie przez pana Kopaczewskiego debaty w Radiu Olsztyn, określę to słowami: ignorancja i nieodpowiedzialność...
Czy takiego chcemy burmistrza?!
 wyborca [285]
 Iława, Piątek 02-11-2018

39536. 
Sprawa posadowienia krzyża na cmentarzu komunalnym w Iławie przy ulicy Piaskowej.
Krzyż powstał po 18. latach istnienia cmentarza, został poświęcony i chyba większość iławian jest z tego tytułu zadowolona!
 Jan, lat 63
 Iława, Piątek 02-11-2018


Strona [ poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 169 170 171 ... 334 335 336 następna ] z 336



122441646


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2019 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.