Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
Kurier Zdrowia i Urody
Papierosy
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Stopka
Wyszukiwarka
FORUM

INFORMACJE
Jakie komitety wystartują w wyborach?
Wilki rozszarpały psy domowe na oczach dziecka
Radna Ewa Jackowska: Czuję się oszukana!
Leczyła duszę i ciało. Anna Betley-Duda
Urodziła na klatce schodowej
Film „Na żelaznej drodze: 150 lat kolejowej Iławy”
Strajk w markecie Kaufland
Atak wilka na dzieci
Historyczne nominacje rządowe dla naszych z regionu
Budowa zabrała młode życie
Szokujący incydent w Szkole Podstawowej nr 1
Burmistrz jednak podnosi podatki
Tragedia w fabryce Szynaka. Zabiła go rutyna? Brak nadzoru?
Napisała ciąg dalszy „Znachora”
Zakaz wejścia na internę szpitala
Rodzinka poszukiwaczy
Radni nie pozwolili burmistrzowi na podwyżkę podatków
Pawdziwy prawdziwek
Zabójstwo pod dyskoteką
Wybory parlamentarne 2023. Wybraliśmy!
Więcej...

Forum

35507. 
KOLEJNE „ŚMIERDZĄCE” PODPALENIE

– Podpalenia „Leśnej” w Iławie dokonali ci sami ludzie, którzy puścili z dymem moją dyskotekę – twierdzi Ryszard Lange, właściciel spalonego niedawno klubu „Miami Stradomno”.
Właściciele obiektów rozrywki w regionie zwierają szeregi i nie kryją, że gotowi są wydać każde pieniądze dla ukarania sprawców.

Czytaj o tym więcej na stronie 3. w najnowszym wydaniu Kuriera.
 KURIERZY
 Iława, Środa 03-08-2016

35506. 
Uwaga! Oszuści na drogach Warmii i Mazur!

Przestępcy udający obcokrajowców zatrzymują auta i proszą o pomoc mówiąc, że „samochód ma awarię” lub „skończyło się paliwo”. W zamian za pieniądze na benzynę lub części samochodowe proponują fałszywe złoto: biżuterię, łańcuszki, bransoletki, czy sygnety. Chętni do niesienia pomocy widzą przy tej okazji możliwość zarobku. Niestety okazywało się, że kupione „złoto” jest tombakiem.
 Kolega Skaner
 Iława, Środa 03-08-2016

35505. 
Kochani, musimy Wam wyznać, iż jesteśmy bardzo rozczarowani.
Jush tyle czasu minęło, od kiedy kaczystowskie hordy PiS wygrał wybory, a jeszcze więcej, od kiedy marionetka Duda został prezydentem, a my tu się wysilamy w antyrządowej opozycji, lecz nikt jeszcze nie próbował nas zaaresztować :-(
Dołączamy więc do grona elitarnego artystów i publicystów wyklętych, którzy walczą z reżimem, ale jednocześnie nic ten reżim nie obchodzą. Jedynie jest trochę siara, iż jesteśmy przez to w jednej drużynie z mamusią Beatą Kozidrak.
Czujemy się ignorowani i pokrzywdzeni. Nasi frendzi z kolektywu też wyznają, iż czekają na te masowe aresztowania i wywózki w okolice Ustrzyk. Na tę okazję mają nawet ułożone tweety i posty na fejsa, ale jak na złość nikt ich nie próbuje zamknąć.
Sami powiedzcie: ile można kłaść się spać z plecakiem spakowanym na internowanie pod poduszką, ile coporannych rozczarowań można przeżywać, kiedy rano słyszysz kołatanie do drzwi, zrywasz się, myśląc iż to CBA i że właśnie zostaniesz osobomęczennikiem za sprawę, a to jedynie pijany janusz spod siódemki znów pomylił drzwi po całonocnym maratonie alkoholowym.
Tak to się żyje teraz w Tym Kraju...
 młodzi (wykształceni) imigranci do wielkiego miasta
 Iława - Warszawa, Środa 03-08-2016

35504. 
POKEMONY SĄ WŚRÓD NAS

Każdy z nas zetknął się chyba z pokemonami. Dla jednych to bajka, dla innych gra komputerowa. W ostatnim czasie aplikacja na smartfony i tablety „POKEMON GO” robi furorę. Również w Iławie miejska gra ma swoich fanów.
Więcej na ten temat przeczytacie w najbliższym wydaniu Kuriera.
 KURIERZY
 Iława, Wtorek 02-08-2016

35503. 
Odnośnie wpisu numer: 35500

Jako właściciel wspólnotowy mieszkań, zawsze dziwiły mnie wysokie czynsze za mieszkania.
Oto przykład: Na osiedlu deweloperskim Wspólnota Wiosna za mieszkanie wielkości 37 metrów kw. płaci się czynszu bez opłaty śmieciowej i mediów oczywiście tylko 143 zł, natomiast podobnie mieszkanie w dziwnej SM Przyszłość - aż 190 zł polskich.
Dodam, iż oba te mieszkania wybudowano i oddano pod klucz w prawie tych samych latach. Zatem młode mieszkanka.
Spółdzielczość mieszkaniowa typu wpół-własność, nie własność absolutna, należy do reliktu komunistycznego i winna być rozwalona. Inaczej zbliżamy się do katastrofy.
Ilu mieszkańców nie płaci, jakie to sumy i czy reszta ma spłacać za nich. Niestety, ale czas na komornika bo inaczej nasze czynsze będą rosły w nieskończoność.
 Marszałek
 Iława, Wtorek 02-08-2016

35502. 
Odnośnie wpisu numer: 35499

Jestem podobnego zdania, że uskoki w wielu miejscach są zbyt duże i 2,5 cm w kilku przypadkach nie jest zachowane z powodu osiadania dróg. Ale co do oddzielnego pasa dla pieszych i rowerzystów jestem jak najbardziej za, ponieważ są piesi, którzy potrafią niespodziewanie zmienić kierunek marszu i wejść dosłownie pod rower. Ten metr daje margines na hamowanie.
Inną sprawą jest to, że bardzo wielu rowerzystów jeździ pod prąd ścieżkami rowerowymi, stwarzając niebezpieczeństwo. Mało tego nawet nie próbują minąć się, tylko walą środkiem jak typowy kierowca niemieckiej marki samochodów.
Ścieżki jednokierunkowe też są bardzo dobre, minimalizują możliwość wypadków, bo wielokrotnie mijałem się z rodzinką, która dumnie jedzie dwoma pasami i ani myśli aby ustąpić, a obok piesi i nie ma jak się minąć. O gokartach jeżdżących obok siebie nikt nie wspomniał, a też jest to problemem - tego rodzaju pojazdy jak i rolkarze, elektryczne hulajnogi, wózki elektryczne (choć osobom starszym wybaczam, równość ścieżki rowerowej całkowicie tłumaczy takie zachowanie), nie mają prawa jeździć po ścieżce rowerowe.
Nie mam nic do rolkarzy czy deskorolkarzy, bo jest to grupa, która bez problemów potrafi się minąć z rowerzystą. Reszta albo nie może albo nie chce ustępować i tych powinno się gonić ze ścieżek rowerowych, bo nie są dla nich.
Moim zdaniem nie chodzi tylko same przepisy tylko o wzajemną kulturę. Ci, co jeżdżą po ścieżkach doskonale wiedzą kto stwarza największe niebezpieczeństwo, a - moim zdaniem - pomimo że kocham zwierzęta, są to "pańcie" z 5 metrową smyczą w poprzek całego chodnika jak i ścieżki rowerowej, jak i nieobliczalne szkraby w gokartach, ewentualnie wskakujące pod koła dzieci, które skaczą koło rodziców.
 Aleksander Krygier, lat 40
 Iława, Wtorek 02-08-2016

35500. 
Odnośnie wpisu numer: 35478

Szanowna Redakcjo!
Jak to w tej naszej "Polszcze" bywa, a na prowincji szczególnie, ogłasza się konkursy, jak ten na stanowisko Prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej "Przyszłość" w Iławie, który był konkursem "pic na wodę" i mydleniem oczu tzw. opinii publicznej.
Ogłoszono drugi konkurs (bo w pierwszym nie wybrano nikogo, bo czekano na „właściwą” kandydaturę) w którym do etapu rozmowy kwalifikacyjnej zaproszono 3 osoby - dwóch doświadczonych inżynierów z papierami mocnymi potwierdzającymi ich kwalifikacje i jednego kandydata ze średnim wykształceniem, który nigdy nie był na stanowisku kierowniczym adekwatnym i odpowiednim do stanowiska konkursowego Prezesa (nie mam nic do ludzi tylko z matura, ale są stanowiska, które jednak wymagają wyższych kwalifikacji?!).
Kogo wybrano?
Oczywiście tego ostatniego, bo miał jedną najlepszą "kwalifikację" - był w poprzedniej kadencji, co minęła parę dni temu, szefem Rady Nadzorczej w tej właśnie spółdzielni.
Jeden z konkursowiczów miał naprawdę świetne papiery, szefował w innej spółdzielni, pełne uprawnienia budowlane, zarządzanie nieruchomościami i liczne szkolenia, także zamówienia publiczne, wszystko potwierdzone certyfikatami. Nic z tego - nie miał tego najważniejszego, nie miał pleców w Radzie Nadzorczej. Co tam papiery, kwalifikacje, osiągnięcia. Teraz, czyli nadal liczą się PLECY, jakby ktoś nie wiedział.
Teraz ten nowy Prezes będzie musiał jeszcze wziąć na zlecenie albo inna umowę jakiegoś inżyniera do przeglądów technicznych, bo ze swoimi ograniczonymi uprawnieniami budowlanymi nie jest w stanie robić tego samego co poprzedni Prezes.
Co dziwne kontrkandydatów nowego Prezesa wypytywano m.in. o te kwestię, by nie mieć kosztów. A jak teraz Rada Nadzorcza i nowy Prezes uzasadni dodatkowy koszt takiego etatu czy zlecenia stałego? Kim będzie nowy inspektor nadzoru w SM "Przyszłość"? Kolega królika-Prezesa? Jak spółdzielnia mocno zadłużona na niepłaconych czynszach, poniesie nowy dodatkowy koszt po decyzji Rady Nadzorczej, powiedzmy sobie szczerze wybitnie kolesiowskiej i nie mającej nic wspólnego z ekonomicznym podejściem, jakie początkowo zapowiadano.
Czyli miało być taniej a wyszło jak zwykle kumoterstwo, prawie nepotyzm i układy. Nadal nie liczy się fachowość, kompetencja, uczciwość, a tylko to kto z kim, za ile i kto decyduje.
Gratuluje Radzie Nadzorczej "świetnego wyboru " człowieka, co ma małe kompetencje do stanowiska, za to Wielkie Plecy i to się tylko liczy w Iławie - mieć plecy.
Kontrkandydaci byli potrzebni tylko do ładnie wyglądającego protokołu pokonkursowego a nie do pełnienia odpowiedzialnego stanowiska, takie zawsze jest zarezerwowane tylko dla „swojaka z plecami”. Życzę Radzie Nadzorczej dalszego dobrego samopoczucia i odpowiedzialności a członkom spółdzielni wróżę z takiego prowadzenia spółdzielni rychłych podwyżek czynszów na nowe koszty.
Może sprawdzicie, jak teraz się wybiera "kompetentnych" ludzi na wysokie stanowiska w Iławie na przykładzie Spółdzielni Mieszkaniowej "Przyszłość" w Iławie? Ciekawe czy Wam udzielą jakiegoś rzeczowego wyjaśnienia takiego wyboru?
Mieszkam w Iławie i warto wiedzieć jak tu się załatwia taka posadę. Każdy by tak chciał...

Ps. Wole pozostać anonimowym przy takich układach w Iławie, bo jeszcze mam pracę...

http://www.kurier-ilawski.pl/ogloszenia/Praca-prezes-zarzadu-spoldzielni/4790
 anonim
 Iława, Wtorek 02-08-2016

35499. 
Odnośnie wpisu numer: 35497

Ludzie kochani! Tego nie da się ogarnąć.

Ktoś nie pomyślał naprzód, że tyle zieleni przy obwodnicach to jej bezkres. Sam zastanowiłem się, po jakiego diabła pas dla rowerów od pasa dla spacerujących na obwodnicach odgradza prawie metrowy pasek chwast-zieleni. Pasek dla rowerów, np. tylko lewy po lewej stronie obwodnicy jest bezsensem, powinna ścieżka dla rowerów być szersza o ten metr paska zieleni, by rowerem można po nim jeździć w obie strony. Taki pomysł nie jest najlepszy, by rowerem tylko jeździło się w jedną stronę na jednym pasie. Ale to jeszcze nic! Jeszcze lepsza jest jazda na rowerze tymi ścieżkami tylko w jedną stronę.

Czy nie zauważyliście, że co 100 m przejeżdżając przez drogi wjazdowe, uskoki na ścieżce rowerowej są wysokie, że aż bije to po kręgosłupie!
Kto ma kręgi w kręgosłupie już poluzowane lub bez mazi, albo dyski międzykręgowe do wymiany, to po nim i ląduje na neurologicznym prosto z obwodnicy. Kiedyś zwróciłem uwagę robotnikom, to mi podali, że nie można inaczej, a rowerzysta niech wstaje na pedały.
 ORMO-wiec
 Iława, Poniedziałek 01-08-2016

35497. 
Odnośnie wpisu numer: 35493

Chciałabym zwrócić uwagę na okropny wygląd zieleni przy skrzyżowaniu ulic Ostródzkiej oraz Piastowskiej w Iławie.
Z ładnej trawy zrobiły się obrzydliwe zarośla. Jest tak już od jakiegoś czasu. Nie wygląda to ładnie, a ludziom odpowiedzialnym za dbanie tego terenu najwidoczniej się nie spieszy żeby ogarnąć te miejsce.
Dołączam zdjęcie - na żywo wygląda to gorzej.
 Natalia
 Iława, Poniedziałek 01-08-2016

35494. 
Drodzy Kurierzy! Pytanie do was.
Wiecie może czy [...]
 Kanalia
 Iława, Niedziela 31-07-2016
Odp. 
Informacja jest weryfikowana.
Zapraszamy do lektury Kuriera od środy.
 moderator dyżurny
 KURIER IŁAWSKI, Poniedziałek 01-08-2016

35493. 
No proszę!
Nawet znak drogowy zapuszcza korzenie. I jak tu nie wierzyć powiedzeniu, że jak Pan Bóg dopuści to i z dyszla wypuści.

http://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Balagan-z-drzewami-i-krzakami/4804
 ORMO-wiec
 Iława, Niedziela 31-07-2016

35492. 
Rzecznik Tomasz Więcek za ten wpis powinien odpowiedzieć przed sądem. Jak takie buraczycho może być rzecznikiem szpitala...?!
 iławianin [37]
 Iława, Niedziela 31-07-2016

35488. 
Odnośnie wpisu numer: 35485

Starostwo to zabawka w rękach niejakiego kurdupla, który tylko nieco jest zręczniejszy od miernej reszty powiatowych utrzymanków społeczeństwa powiatu iławskiego.
Jak ludzie o moralności alfonsów dorwali się do władzy?
Otóż tak: brak bezpośrednich wyborów pozwala gównu mieszać się w betoniarce układu bez końca.
A te indywiduum z Kisielic wywindowane do funkcji rzecznika szpitala jest niegodne [...] żadnej funkcji.
 Moro
 Iława, Sobota 30-07-2016

35487. 
Nieformalnie dowiedziałem się, iż budowany w Iławie zakład papierniczy POL-MAK przy ulicy Ziemowita będzie między innymi produkował celulozę.
Czy władze samorządowe wiedzą coś na ten temat?
Kto wydał decyzję środowiskową na budowę zakładu w pobliżu dużych osiedli mieszkaniowych? W sumie nie dotyczy to tylko tego osiedla, bo w całej Iławie może śmierdzieć jak w Świeciu!
Czy Redakcja Kuriera może zbadać tę sprawę?
 Piotr Drzymalski
 Iława, Sobota 30-07-2016

35485. 
Odnośnie wpisu numer: 35482

Jak to może być, żeby taki prymityw [...] był rzecznikiem szpitala?
Krótka piłka.
Precz ze starostą iławskim Markiem Polańskim! Apeluję do radnych powiatowych klubu PiS ze świętej Ziemi Lubawskiej - Stanisław Ewertowski i Marian Golder - by wreszcie zerwać tę zgniłą "koalicję koryta" z PO i SLD w iławskim starostwie.
Dodam, że radny Marian Golder był swego czasu gościem TV Trwam.

* * *

To nie pierwszy taki wyskok Więcka. Kwestia niedorzecznika prasowego szpitala powiatowego w Iławie obrazuje jednocześnie jakość koalicji rządzącej w starostwie iławskim.
Ktoś tego Więcka wybierał na stanowisko, dokument podpisał, pieczątki postawił. Za to wszystko odpowiada starosta najpierw Maciej Rygielski, dziś Marek Polański. Nikt inny!
Wyborcy PiS w powiecie iławskim zostali oszukani. Głosowali na listę PiS do Rady Powiatu tylko po to, by definitywnie odsunąć Rygielskiego od władzy i ludzi, którzy legitymizowali ten obłąkany okres ostatnich 8 lat. Stało się inaczej.
Ci dwaj radni - Stanisław Ewertowski i Marian Golder - zostali wybrani przez społeczeństwo Ziemi Lubawskiej. To zaszczyt, ale i zobowiązanie. Ich głosy decydowały o wyborze Polańskiego na starostę, który, jak widać, toleruje chałturnika Więcka na takim stanowisku. Ten zaś szydzi publicznie z papieża i biskupów polskich.
Panowie Ewertowski i Golder! Chodzenie w procesjach w czasie lipskiego odpustu to za mało! Feretrony. Chorągwie. Msze. Kadzidła. Paschały. To za mało, Panowie! Za tymi gestami muszą iść czyny.
 bazalt
 skorupa ziemska, Sobota 30-07-2016

35482. 
Odnośnie wpisu numer: 29070

SKANDAL!

Rzecznik prasowy iławskiego szpitala Tomasz Więcek tak komentuje na publicznym portalu Facebook wizytę Papieża w Polsce.

"(...)
– Czym papież Franciszek różni się od polskich biskupów?
– Papież całuje dzieci tylko w czoło.
(...)"

Poziom rynsztoka.
Jaki starosta, taki i szpital, i jego rzecznik prasowy.
 pielęgniarka
 Iława, Piątek 29-07-2016

35481. 
Odnośnie wpisu numer: 35480

Wiedziałem, że Ty Marszałku zaczniesz szczekać tutaj pierwszy [...] i z tą myślą wszedłem na forum.
Patriotyzmu nikt nie zawiesił, czasami trzeba dać krok w tył, by dać potem trzy do przodu.
No ale Ty pewno będziesz nas chciał uczyć patriotyzmu od Kaczyńskiego, który tak samo jak POprzednicy wychwala niemieckie rządy Pani Merkel.
 Łukasz Tulwiński
 Warszawa, Piątek 29-07-2016

35480. 
Odnośnie wpisu numer: 35479

Jacy patrioci, takie kochanie Ojczyzny.
Od kiedy to patriotyzm można zawiesić na kołku jak buty...?
Nie tłumaczcie się, że nie macie czasu. Bo patriotyzmu nie buduje się na Zachodzie, tylko w Domu swoim...

Oto macie, iławianie, waszych patriotów.
Oto macie, iławianie, gigantów gadania i skandowania.
Gęby pełne frazesów.
Pustka.
Oni wrócą na wybory, ale dostaną godny odpór.
 Marszałek
 Iława, Czwartek 28-07-2016

35479. 
PATRIOTYZM POLEGŁ Z KROMKĄ CHLEBA...?

Zrzeszenie „Iławscy Patrioci” ogłosiło, że zawiesza działalność. Powód: brak czasu i emigracja zarobkowa działaczy. Jednym z najbardziej znanych aktywistów był Łukasz Tulwiński.
O szczegółach przeczytacie na stronie 15 bieżącego wydania „Kuriera”.
 KURIERZY
 Iława, Czwartek 28-07-2016

35478. 
Odnośnie wpisu numer: 35438

A prezesem iławskiej Spółdzielni Mieszkaniowej PRZYSZŁOŚĆ został Zbigniew Miecznikowski, dotychczas pracownik... kolei.
 Wiktor
 Iława, Środa 27-07-2016

35477. 
Odnośnie wpisu numer: 35467

Gratuluję znajomych - byłych radnych.
Wszystko i wszystkich (łącznie z Papieżem) można okpić, a nawet ubliżyć - zwłaszcza anonimowo. Wredne czasy - bez odpowiedzialności za własne słowa... Tylko, co w zamian? Pustka? Pustka do wypełnienia przez kogo? Warto o tym czasami pomyśleć...
Jestem przekonany jednak, że jest wielu wśród nas, którzy chętnie oraz bezinteresownie pracują społecznie, bez oglądania się na profity.
Wystarczy satysfakcja z dobrze wykonanej "roboty".
 Heryk Witkowski
 Iława, Środa 27-07-2016

35476. 
Odnośnie wpisu numer: 35475

[...] Czasem trudno dojść do swych drzwi. Klatki pozastawiane wózkami rowerami, dużymi i małymi, zabawkami z plastyku, a nawet butami śmierdzącymi przed drzwiami, często śmieciami spakowanymi aż łaskawie właściciel wyniesie gdzie trzeba.
Tam, gdzie rządzą tzw. wspólnoty, gdzie zarządca jest wybierany przez zebraną większość, wybrany administrator jest na straconej pozycji i siedzi jak mysz pod miotłą. [...]
To jest dopiero syf i burdel na kółkach.
Ale to nic. W jednym z większych bloków chcieli nawet wyznaczyć zarządcę na... każdą klatkę. I co wy na to...?
 ORMO-wiec
 Iława, Środa 27-07-2016

35475. 
ZAKAZ GRILLOWANIA NA BALKONACH
to zarządzenie Spółdzielni Mieszkaniowej „Przyszłość” w Iławie.

Przypominamy też, że w obydwu iławskich spółdzielniach obowiązuje zakaz zostawiania na klatkach schodowych rowerów i wózków.
W przypadku notorycznego łamania zarządzenia mają być wzywani mundurowi.
Szczegóły w najnowszym Kurierze od środy (strona 5).
 KURIERZY
 Iława, Środa 27-07-2016

35474. 
Odnośnie wpisu numer: 35471

No proszę...
Coraz głośniej słychać różne opinie, że ten zaściankowy, średniowieczny i zacofany Kraj - czyli Polska - coś człowiekowi daje.
Daje poczucie bezpieczeństwa póki co.
Daje ludziom możliwość mówienia wszystkiego, nawet takiemu kucykowi s-KOD-owanemu nawet takich niedorzeczności, iżby terror islamski był mniej groźny od rzekomo istniejącego chrześcijańskiego.
Doceńmy to, co mamy i brońmy tego.
Nawet taka kłótnia o rodzaj muzyki granej w Iławie wygląda fajnie :)
Są argumenty za i przeciw, jest wymiana opinii.
Niedługo wracam do Iławy (takie życie, praca) i obojętne mi co będzie grane w parku. Ważne żeby ludzie, którzy przyjdą tego słuchać wrócili potem bezpiecznie do domciu, do swoich rodzin.
Tego nam wszystkim Polakom życzę.
Pokoju i opamiętania w pewnych sprawach.
 Grzegorz, lat 54
 Iława - Świat, Wtorek 26-07-2016

35473. 
ZERO LITOŚCI

Nie patrząc na upały, właścicielka zamknęła swojego psa w budzie oraz zagrodziła mu wyjście felgą od roweru oraz cegłami.
„Bo stał się agresywny” – tłumaczyła.
Po dwóch miesiącach katorg pies został uratowany przez inspektorów OTOZ Animals w Iławie.
Więcej w najnowszym wydaniu Kuriera od środy na stronie 2.
 KURIERZY
 Iława, Wtorek 26-07-2016

35471. 
Pracuję w Niemczech.
Mam tam dobrą pracę i pozycję.
Do naszej Iławy - jak co roku - przyjechałem na wakacje (zimą również).
Bardzo dużo Niemców przyjechało w tym roku na wypoczynek do Polski, bo u nas czują się dobrze, przyjaźnie i na poziomie.
Wyznam Wam, kochani, że ja naprawdę... boję się wracać do Niemiec, bo spokój oraz bezpieczeństwo to najważniejsze, co można w życiu mieć.
I bardzo bardzo ciężko to kupić. Za żadne pieniądze.
Doceńcie to. I bądźcie dumni.
 Antonio
 Berlin - Iława, Wtorek 26-07-2016

35470. 
Chciałabym przedstawić wam niespodziankę którą otrzymałam z marketu [...] w Iławie.
Kiełbaska z gratisem, polecam!
To nie jest sytuacja po raz pierwszy, wcześniej zdarzały się jakieś kawałki kości, folia. Niestety teraz to już nie są żarty. Tu są kawałki metalu w całej kiełbasie...
Dziękuję za pyszne śniadanie.
 Ania
 Iława, Wtorek 26-07-2016

35469. 
Odnośnie wpisu numer: 35454

Ludzie!
Gdy brakowało w Iławie muzyki popularnej - krzyczeliście be!
Gdy muzyka popularna się pojawiła - znowu krzyczycie, że źle!
O co wam chodzi...?!
 Ola Mała
 Iława, Wtorek 26-07-2016

35468. 
Z ŁEZKĄ W OKU: PODLEŚNY AMFITEATR

Kto pamięta tamtą miejscówkę? Przez wiele lat w iławski amfiteatr mieścił się na skraju Osiedla Podleśnego. To tam odbywały się imprezy plenerowe.
Ta rozkładana muszla z brezentu oraz drewniana scena zostały potem przeniesione do amfiteatru nad Mały Jeziorak.

Zdjęcie w latach 90-tych wykonał fotograf Czesław Wasiłowski (strona 8).
 Kurierzy
 Iława, Poniedziałek 25-07-2016

35467. 
Odnośnie wpisu numer: 35463

Mości koleżko!
Jestem po rozmowie ze znajomym. Znany człek na całą Iławę, były radny z czasów [...]. Szła gadka o diety radnych i temu podobne banialuki. Czyli!
Na przykład "czy warto być radnym". [...]
Tenże spuentował.
Na radnego warto iść nawet za darmo, czyli bez diety o suchym pysku, gdyż masz pan tyle rożnych znajomości i wpływów, że zawsze coś sobie załatwisz, niekoniecznie kasiorę do kieszeni, ale wystarczy, że np. pracę komuś w rodzinie. [...]
 Marszałek
 Iława, Poniedziałek 25-07-2016

35466. 
Turniej piłkarski o puchar Starosty Iławskiego.
[...] Martwi regulamin. Według jednego z punktów zagrać mogą jedynie drużyny zrzeszone w tzw. LZS-ach, tylko ci z opłaconą składką.
Kurierzy, zainteresujcie się tematem.
Być może, że organizator - a jakże: LZS-y - robią turniej tylko dla siebie.
Czy taki był zamysł Starosty? Nie sądzę.
Nie sądzę również, żeby uprzywilejowane Kisielice posiadały aż dwie ekipy z legitymacjami LZS-u. Podobnie pozostałe gminy, które mogą zgłosić tylko po jednym reprezentancie.
 czytelnik - piłkarz
 Lubawa, Poniedziałek 25-07-2016

35463. 
Odnośnie wpisu numer: 35456

Mówisz, że wszyscy radni biorą łapówki. Pewnie byłeś radnym i też brałeś. Bajki. Co taki radny w Iławie załatwi? Działkę za darmo? Pracę w urzędzie? Kontrakt za ekstra cenę?
Jesteś śmieszny.
Biorę udział w różnych przetargach i żaden radny mi nie pomógł.
 Wojtek
 Iława, Niedziela 24-07-2016

35462. 
Panie Burmistrzu Iławy!
Wzruszyłem się Pana występem w najbardziej kłamliwej stacji telewizyjnej która manipuluje wszystkim przez całą dobę.
Czy nie sądzi Pan, że szkoda walorów Iławy i Pana urzędu w tak nędznej i poczytywanej za dno stacji prywatnej...? [...]
Czy nie wstyd Panu występować w telewizji założonej przez peerelowskie wojskowe służby specjalne z majątku afery FOZZ...?
[...]
Czy w Polsce nie ma innych mediów telewizyjnych - np. publicznych...?
 Jimmy
 Iława, Sobota 23-07-2016

35461. 
Odnośnie wpisu numer: 35457

Jako człowiek obiektywny słusznie zauważyłeś, że jednak przynajmniej połowa iławian nie słucha disco-polo. Tak przecież wynika z logiki Twojego wpisu. Ciekaw także jestem, w którym miejscu naszego miasta można się wsłuchiwać w "głos ulicy" zachwycającej się ponoć disco-polo? Proszę o wskazówki geograficzne.
Nikt również Ci nie broni słuchać disco-polowej, przysłowiowej pompki oraz trąbki z akompaniamentem lewarka na swym pikniku rodzinnym czy też na festiwalu w Ostródzie. A słuchaj sobie do woli, byle byś nie obrzydzał swą ulubioną, ryczącą "muzyką" życia innych osób, które mają nieco odmienne preferencje muzyczne.
A z tymi halami produkcyjnymi to już przesada. Słuchanie jednocześnie odgłosów różnych urządzeń mechanicznych i muzyki disco-polo może prowadzić do różnych niebezpiecznych sytuacji, a co gorsza do kompletnego rozstroju psychicznego. Z drugiej zaś strony można przyjąć, że jakość "muzyki" disco-polo niczym się nie różni od warkotu silników urządzeń takich czy owakich lub też np. od odgłosu stukających młotków. Więc pracownikom może już jest wszystko jedno czego muszą słuchać przymusowo z zakładowych głośników.
A jeśli chodzi o Twoje autorskie przekonanie, że "disco-polo jest be, dla prostaków" to muszę przyznać, że cenię Twoją przenikliwość, spostrzegawczość oraz mądrość wnioskowania. Byle tak dalej... Również bardzo mi się podoba Twoja uwaga z pierwszego zdania Twych jakże mądrych przemyśleń, że "to nie jest spór o kulturę, tylko o disco-polo". Faktycznie, masz całkowitą rację. Trudno bowiem disco-polo utożsamiać z jakąkolwiek kulturą.
I na koniec - skoro na festiwalu disco-polo w Ostródzie można spotkać tylko "same twarze z Iławy" to najwidoczniej ostródzianie w tych trudnych dla siebie chwilach w panice masowo uciekają ze swego miasta. I wcale im się nie dziwię.
 iławianin [255]
 Iława, Piątek 22-07-2016

35460. 
PODPALENIE...?

Audi na iławskich blachach zapaliło się w nocy na parkingu marketu Netto w Iławie.
Jeśli „ktoś-coś” widział lub słyszał w tej sprawie, dajcie znać.
Szczegóły znajdziecie na stronie 4 bieżącego wydania Kuriera.
 KURIERZY
 Iława, Piątek 22-07-2016

35459. 
To wszystko co o iławskiej kulturze czytam, to gęganie.
Mieszanka kultury masowej z popularną (czy popkulturą), to o jednym mowa. Jeśli ktoś kulturę masową pojmuje jako osobisty udział w imprezie w roli tancerza, obserwatora, czy też udział jako imprezowicza kiedy może napić się piwa, to ja go pojmuję pozytywnie.
Jednak kultura popularna to działania i koncerty typu, z nieco wyższej półki, jak biesiady, czy owe disco-polo, a nawet słuchanie znanych wykonawców. Kultura muzyczna związana z występami popularnych wykonawców, a popularna zarówno u mniej uczulonego lub bardziej na muzykę typu diso jednych czy muzykę znanych artystów piosenki wysublimowanej.
Ewa Bem to już kultura elitarna z wysokiej półki nawet jazzowej, podobnie jak Gala Tenorów, co zdarzyło się w Iławie dwukrotnie.
Jeśli ktoś mówi, ze Iława jest w tyle za Lubawa, Nowym Miastem czy Ostródą to błądzi.
Ale pamiętać należy również o tym, że kultura to nie tylko bierny udział w niej, ale rolą naszą - że tak się wyrażę - musi być kreowanie kultury, znaczy edukowanie w zakresie muzycznym teatralnym, czy w rzeźbie, w malarstwie itp.
Tu podaję za przykład orkiestr przy szkołach, czy chóru prowadzanie. Inaczej, kształcenie w kierunku sztuki muzycznej, wokalnej, malarskiej, literackiej tez - swoiste kreowanie, szukanie utalentowanej młodzieży.
Pytanie w tym miejscu mam takie: kogo wychowaliśmy w Iławie w kierunku sztuki wyższej niż gierka na murawie, czy gierka na bębenkach na zapleczu domostw.
 Marszałek
 Iława, Piątek 22-07-2016

35458. 
Odnośnie wpisu numer: 35454

A gdzie konkretnie "na mieście" były informacje o koncercie Pro Musica Antiqua"?
Czy miasto Iława to tylko ulica Niepodległości? (jeśli tam chociażby były te informacje?). Czy koncert organizowany przez marszałka województwa nie zasługuje na to, by o nim informowało ICK? To przecież także władza samorządowa.
A konkretnie w którym numerze "Kuriera" były informacje o planowanym koncercie? Staram się dokładnie czytać różne zapowiedzi zamieszczane w "Kurierze", ale jakoś tej informacji nie zauważyłem.
Również dziękuję za uwagę i życzę wielu uciech na koncertach disco-polo oraz smacznego kotleta przy muzyce biesiadnej.
 iławianin [255]
 Iława, Czwartek 21-07-2016

35457. 
Odnośnie wpisu numer: 35453

To nie jest spór o kulturę, ale o disco-polo, i myślę, że ten spór nie będzie mieć końca.
Obrażanie dyrektor ICK Ewy Wiśniewskiej albo sympatyków disco-polo niczego nie zmieni.
Wszyscy oponenci muszą się w końcu z tym pogodzić, że przynajmniej połowa iławian słucha disco-polo, wystarczy wsłuchać się w "głos ulicy". Wystarczy już tej pruderii osób mówiących "ja nie słucham disco-polo", disco-polo jest be, dla prostaków, wieśniaków itp.
Spójrzcie, kogo można spotkać na festiwalu disco-polo w Ostródzie - same znajome twarze z Iławy. Jakiej muzyki słuchają pracownicy na halach produkcyjnych w Iławie? Disco-polo. Czego słuchamy na piknikach rodzinnych? Disco polo...
Burmistrz Żyliński poproszony o komentarz, miał rację. Iława grymasi, na ambitne koncerty trudno zebrać 500 osób.
Trudno też nie zgodzić się z Bartoszem Gonzalesem, że trzeba być głuchym i ślepym żeby nie widzieć ile dzieje się w Iławie... Myślę też, że radny Harmaciński mówiąc, że Iława jest w tyle za Lubawą i Ostródą miał właśnie na myśli brak imprezy disco-polo, która przyciąga tysiące ludzi.
 obiektywny
 Iława, Czwartek 21-07-2016

35456. 
Odnośnie wpisu numer: 35446

Zastanów się dwa razy zanim coś chlapniesz.
W obowiązku publikowania oświadczeń majątkowych nie chodzi o kwoty KTO oraz ILE ma.
Chodzi w transparentność ŹRÓDEŁ zarobku.
Wystarczy prosta analiza.
Druga ważna sprawa to PORÓWNANIE zarobków rok do roku. I wszystko jest jasne.
Przy okazji jedna uwaga publicystyczna.
Szanować należy każdego, nawet tego na klepisku w stodole, kto uczciwie zarobił swój grosz i bezproblemowo to ujawnia, nawet ten z traktorem zwanym „ciapek”, czyli URSUS C-330.

Ps. Radni w każdej małej pipidówie też biorą łapówki.
Na potęgę. Nie tylko w gotówce.
 Agent J-23
 Iława-Zakopane, Czwartek 21-07-2016

Fatal error: Call to undefined function autolink() in /guestbook.php on line 1288

35455. 
Odnośnie wpisu numer: 35453

"Na forum internetowym jeden z mieszkańców miasta zaproponował, by iławianie mieli możliwość przedstawienia swych opinii w kwestii ulubionych form muzycznych także drogą internetową."

Skoro tak, to już podaję propozycję muzyczną dla iławian. Taka muzyka grana nad Małym Jeziorakiem o północy byłaby ukojeniem dla matek niemogących uśpić niemowląt.