Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Burmistrz likwiduje współpracę Iławy z zagranicą
CZŁOWIEK ROKU 2018. Głosujemy!
Czystość powietrza pod kontrolą
Sztuczne ognie kontra drogie lasery
Prorocze sny. Daria w The Voice Kids
Burza wokół koncepcji muzem grafiki
Sposób na podrzucanie śmieci
Tomasz Więcek nie jest już rzecznikiem szpitala
Rozróba w lumpeksie
Codzienność bez barier płatniczych
Uwaga kierowcy! Uwaga piesi!
Po 4 latach dopadli skoczka
Policjant nie wymigał się od winy za śmierć
Michał Młotek: Wyborcy postawili na młodych
Nowy burmistrz Kopaczewski: Ewolucja, nie rewolucja
Burmistrz Żyliński żegna się startem wielkiej inwestycji
Debata przedwyborcza Kopaczewski-Żyliński
Ruszył projekt budowy nowej szkoły
Pomnik na stadionie. Nowa tablica na 100-lecie
Tajemniczy list. Więcek atakuje, Ryszczuk odpiera
Więcej...

Forum

39520. 
Odnośnie wpisu numer: 39511

Burmistrz Adam Żyliński to "marka". Z pewnością jego nazwisko po latach politycznej kariery jest rozpoznawalne. Pytanie brzmi, co z tego ma niby wynikać? Co takiego Żyliński ważnego "wychodził" dla Iławy w Warszawie czy Olsztynie w ciągu ostatnich 4 lat?

Niemal wszyscy naszego burmistrza lubią i poważają? No cóż. Powszechnie uwielbiani włodarze miast wygrywają w I turze.

Nie wchodzi w polityczne zwarcia? Ważnych i trudnych spraw nie załatwia się tak po prostu, trzeba o nie walczyć, a nie stawiać ponad wszystko święty spokój. Stagnacja z początku słodki ma zapach, a potem zaczyna coraz dotkliwiej cuchnąć.

Rada Miejska będzie trudna? Jak każda poprzednia. Trzeba się dogadywać, najlepiej w imię wyrazistych i pobudzających wyobraźnię projektów, takich w które mieszkańcy uwierzą, a opozycja nie będzie miała sumienia sekować. Daruję sobie kolejne przypominanie obietnic sprzed 4 lat, ale też uczciwie przyznam, że brzmiały one dla mnie motywująco, oryginalnie, żeby nie powiedzieć intrygująco. Dość powiedzieć, że wedle mojej najlepszej wiedzy, w 2014 roku w II turze ogromna większość moich wyborców bez wahania dała szansę hasłu "Wielki Powrót Adama".

Dziś towarzyszy nam rozczarowanie, bo w Iławie na przestrzeni ostatnich 1400 dni, w obliczu tak szybko zmieniającego się świata, ogromnych wyzwań, funduszy z UE, które lada rok zaczną wysychać, nie wydarzyło się nic choć po ćwierci spektakularnego. Pełen dobrej woli rozglądam się na boki i szukam jakiejkolwiek namacalnej zmiany, zainicjowanej w iławskim ratuszu, co by w pozytywny sposób wskazywała, że miasto chce się dynamicznie zmieniać. Te zmiany, które widać gołym okiem niestety trudno uznać za służące dalekosiężnemu dobru miasta.

Młodość sama w sobie to żaden atut. Święta racja. Liczy się energia i pomysł, umiejętność dobierania ludzi, delegowania zadań, intuicja. Ze swoją drużyną burmistrz Żyliński osiągnął tyle, ile osiągnął. Uważam, że bardzo niewiele. Tym samym oczywiste jest, że wobec pilnej potrzeby nowej twarzy, nie będzie się jej stawiać zbyt wygórowanych warunków wstępnych. Każdy musi kiedyś zacząć.

Zna doskonale miasto? Nie wątpię. Tylko skąd przekonanie, że Dawid Kopaczewski nie zna go wystarczająco? Z perspektywy ratusza wręcz mniej wyraźnie widać. Burmistrz nie jest po to, by kadzić, mamić mieszkańców wizją powszechnej zgody i błogości. Burmistrz to taki ktoś, kto ma wręcz obowiązek patrzeć dalej i odważniej niż zwykły obywatel, a jeśli sam w sobie nie ma tej iskry bożej, to winien przytulić pod swoje skrzydła kogoś kto da jemu i mieszkańcom natchnienie.

Tu nie ma znaczenia czy młody ze starymi, czy stary z młodymi. Znaczenie ma drużyna i jej potencjał, wiara w możliwości swojego miasta i w jego wyjątkowość. Jeśli dotychczasowa ekipa wpadła w koleiny niemożności, szukania konsensusu dla konsensusu, to marnuje szanse jakie dał jej los na pozostawienie po sobie choć cząstki lepszego świata.

Martwi Panią, że burmistrz Żyliński jest narażony na wściekłe ataki. Samorząd to nie pieszczoty, a gra strategiczna. Trzeba po prostu kochać tę robotę, mieć cel inny niż próbowanie dogodzenia każdemu i go realizować bez względu na wszystko. Bez twardej dupy lepiej sobie od razu dać spokój.

Dawid Kopaczewski wskoczył do tej gry niby to przypadkiem, ale ja w tym przypadku nie widzę. Z jakiegoś powodu spora rzesza wyborców dała kredyt zaufania młodzikowi bez doświadczenia. Może i nie ma dziś wystarczających kompetencji, ani porywającego programu, ale nikt nie rodzi się burmistrzem.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Olsztyn, Poniedziałek 29-10-2018

39518. 
Odnośnie wpisu numer: 39506

W całym kraju mamy podobnie skrajne szaleństwa marszu po władzę przez idiotów ideologii "powiewu świeżego wiatru".

Czy znacie wy, pogromcy tego co stare, Lenina z Rosji carskiej? To Lenin powiał nowymi myślami i pokazał na czym polega ideologia bolszewicka zamieniona w krwawą rewoltę o nowy świat, o lepsze życie. To Lenin uwolnił kobiety od mężczyzn, pokazał co to jest feminizm. To on uwolnił pragnienia wolnego człowieka od płci. Tak... od płci. To on ustanowił partnerstwo bez granic i bez miłości, bez rodziny. To szaleństwo miało pójść na całą Europę i świat, ale to my Polacy ich zatrzymaliśmy, choć tylko na chwilę. Liberalizm uwolnił się, wszedł w niekontrolowaną drogę, totalne rozprzężenie idei człowieczeństwa. A człowieczeństwo zawsze związane było z chrześcijaństwem.

Paskudne idee sodomitów w sposób bezpardonowy transformują do kraju nad Wisłą od ponad tysiąca lat zbożnego. Dziś mamy przykład inwazji ideologiczno-seksualnych fekaliów w Iławie. Aby tylko załapali przyczółek.
A ten przyczółek mają blisko, coraz bliżej. Większościowy, twardy nurt społeczeństwa iławskiego musi zrozumieć i obronić swoją tożsamość.

Pojedynczy człowiek ulega transformacji osobowości przez pracę nad sobą i umysł, nie przez powiew czy przewiew. Powiewy lub przewiewy wymiatają umysł. Wyłącznie użyciem rozumu własnego pójdziesz dobrą drogą, więc korzystaj z rozumu. Zbierz rodzinę i porozmawiajcie, przedumajcie, sięgnijcie do głębi polskiego serca, posłuchajcie ojców swoich, matule, dziadków, babcie… i kochajcie tę Iławę.
 Republikanin
 Iława, Poniedziałek 29-10-2018

39517. 
Odnośnie wpisu numer: 39502

Pani Ewo, świeży powiew w Ratuszu?
[...] pojawiła się kolejna szansa na to żeby coś ugrać dla swojego zespołu oferując w zamian swoje poparcie dla Pana Dawida Kopaczewskiego? [...]
 Zbyszek
 Iława, Poniedziałek 29-10-2018

39516. 
Odnośnie wpisu numer: 39500

Także w Polsce B czy C mamy ludzi - prawdziwe perły! [...]
"Dobra Zmiana" w całej Polsce musi się udać! Nie ma innej alternatywy!
[...] Potrwa to jeszcze trochę, ale już leci z górki.
 Kanclerz
 Iława, Niedziela 28-10-2018

39511. 
Odnośnie wpisu numer: 39504

Ludzie! Mieszkańcy Iławy! Opamiętajcie się! Nie róbcie sobie z wyborów samorządowych zabawy, bo stąd już tylko krok, by z naszej Iławy zrobić pośmiewisko na całą Polskę.

Burmistrz Adam Żyliński to nasza lokalna marka znana we wszystkich sferach rządzących - od Olsztyna po Warszawę. Wszyscy go znają jako człowieka wysokiej kultury i taktu. Cenią go zarówno w strukturach SLD, PO, PSL i nawet PiS - wszędzie! Powód jest prosty: nasz burmistrz nie wchodzi w żadne polityczne zwarcia, bo dla niego najważniejsza jest Iława. I tylko on jest w stanie poukładać Radę Miejską Iławy kadencji 2018-2023 i namówić większość radnych do współpracy ponad partyjnymi podziałami, dla dobra naszego miasta.

Piszecie, że czas na młody powiew w ratuszu. To głupawka! Większość pracowników ratusza to pokolenie 30-40-latków, a Żyliński jest dla nich zawodowym drogowskazem jak kierować zespołem ludzkim - bez zastraszania, wywyższania się, po partnersku, z ogromnym wyczuciem jeśli chodzi o szacunek do drugiego człowieka. Podobnie odbierają naszego Adama w podległych jednostkach i spółkach miejskich. Aż dziw bierze, że temu facetowi nigdy nie odbiło. Przez lata pozostał człowiekiem skromnym, z dystansem traktującym swoją publiczną pracę.

Jego znajomość rzeczy pozostaje niepodważalna: topografia miasta, problemy osiedli, dążenia poszczególnych środowisk, możliwości budżetu, meandry ubiegania się o europejskie środki, zręczne poruszanie się pośród ścierających się poglądów ideologicznych iławian. On sam powtarza ciągle, że jest burmistrzem dla wszystkich mieszkańców, niezależnie od ich preferencji politycznych, społecznych, gospodarczych.

Najbardziej haniebne jest to, że znajdują się tacy co wypominają Mu wiek (60 lat). To jakaś kpina! Czy my wybieramy członka ekipy pływackiej na Igrzyska Olimpijskie, czy sprawdzonego, profesjonalnego gospodarza miasta w centrum powiatu? Zastanówcie się, ludzie!

Usłyszałam ostatnio, że "przecież Adam Żyliński został pierwszy raz burmistrzem gdy miał 32 lata, czyli był bardzo młody". Tak było, tylko trzeba pamiętać, że to był czas wielkich przemian ustrojowych całej Polski, odrodził się samorząd i wszyscy uczyli się samorządowych mechanizmów od zera, obojętnie czy ktoś miał lat trzydzieści czy sześćdziesiąt. Dzisiaj mamy VIII kadencję samorządu - obowiązuje pełny profesjonalizm w ostrej konkurencji gminnych ośrodków. Stawianie w wyborach na burmistrza na młodego kandydata, który jest szeregowym pracownikiem Urzędu Pracy, jest absurdem do kwadratu!

Iława miastem emerytów i rencistów? Kolejna bzdura. Nasz ośrodek niczym nie różni się w procesach starzenia się społeczeństwa od wszystkich miast i miasteczek nie tylko w Polsce, ale w całej Europie. Ten proces jest nieuchronny i żaden geniusz go nie odwróci. Obrażacie przy każdej okazji człowieka, który odnosi się do swojej pracy z pasją i niespotykanym zaangażowaniem. Dla mnie to niepojęte, jak Adam Żyliński to wszystko potrafi znosić. Z takim spokojem! Mnie ludzka niewdzięczność i podłość przyprawiłyby każdego dnia o wymioty.

Żyliński, na szczęście, wygra te wybory. Wątpię jednak czy za 5 lat będzie chciał stawać do kolejnych wyborów w atmosferze narastających ordynarnych chamskich ataków. Może się mylę, ale tak podpowiada mi moja wyobraźnia... I wówczas to dopiero poczujemy w Iławie prawdziwy "powiew młodości"! Staną naprzeciw siebie Dawid Kopaczewski, Tomasz Kiejstut Dąbrowski, Marcin Woźniak, Michał Młotek, Ewa Jackowska, może po raz kolejny Maciej Mikołajczyk i wielu innych "młodych". I tak powstanie prawdziwe arcydzieło sztuki w sferze zarządzania miastem. Zapanuje idylla. Iława już nie będzie miastem emerytów i rencistów, a całe pokolenia młodych iławian pozostaną tu na zawsze, bo ratusz ukoi ich wszystkie lęki i frustracje. O ludzka naiwności!
 obiektywna [91]
 Iława, Niedziela 28-10-2018

39510. 
Odnośnie wpisu numer: 39502

Jak można pisać takie bzdury?
Wysil się kobieto i pomyśl odrobinę. Jakie "miasto emerytów"? Sytuacja wskazuje, że w Iławie natychmiast potrzebna jest nowa kolejna szkoła, nowe kolejne przedszkole, nowy kolejny żłobek, place zabaw, a ty bredzisz o "mieście emerytów"...?!
Ja odrobiłem lekcje i mogę ci powiedzieć, że osób powyżej 65 roku życia jest w naszym mieście Iławie około 6 tysięcy. A w Iławie zameldowanych jest około 33 tysięcy mieszkańców.
Prosty rachunek.
Jeśli chodzi o Pana Kopaczewskiego to nie przekonuje mnie jego "program wyborczy". Jego pojęcie o rządzeniu miastem pojmuje On z perspektywy przedszkola i placu zabaw. Odnoszę wrażenie, że tylko to Go interesuje.
 obiektywny obserwator [50]
 Iława, Niedziela 28-10-2018

39508. 
Odnośnie wpisu numer: 39502

Pani Ewo, proszę wyjaśnić nam wsteczniakom co to jest "świeży powiew". Jeśli idzie o wiatr to zdaje mi się, że wiem.
Wedle was, jeśli pojawia się młoda postać, to już wieje świeżymi myślami?
Jeśli ta postać należy do osób ekstremalnie liberalnych [...] to ma być ten "świeży powiew"? Czy może rewolta?
Grozi nam nie powiew, a tajfun, który zmiecie to, co w kulturze Polaków pieczołowicie czczone i przekazywane było od pokoleń. [...] Jeśli macie inny pogląd to głosujcie na ultra-lewaka.
 Republikanin
 Iława, Niedziela 28-10-2018

39506. 
Odnośnie wpisu numer: 39476

Dwulicowość kampanii wyborczej sięgnęła zenitu.
Oto ludzie Kopaczewskiego, który chce finansowania in vitro ze środków publicznych, czyli metody sprzecznej z nauką katolicką, zapraszającego Roberta Biedronia do Iławy, popierającego "Czarne Parasolki" - agitują dziś przed iławskimi kościołami i ulotki ze swoim kandydatem wciskają ludziom nieświadomym poglądów tego pana.
Wstrętne!
 Krzysztof
 Iława, Niedziela 28-10-2018

39504. 
Odnośnie wpisu numer: 39502

Oddam głos na Kopaczewskiego, ale może za 5 lat.
Teraz zdecydowanie Adam Żyliński otrzyma mój głos i całej mojej rodziny. Ani jeden argument nie przemawia za Panem Dawidem, bo młodość to jeszcze nie argument.
 rozsądny wyborca
 Iława, Sobota 27-10-2018

39503. 
Ludzie! Uważajcie i zastanówcie się co robić w dogrywce 4 listopada.
Dawid Kopaczewski to człowiek "Maciusia I Napoleona" ze starostwa opanowanego znowu przez PO i PSL.
A przy okazji - chodzą słuchy wśród ludzi, że chcą im zlikwidować działki ogrodnicze na Lipowym i odsprzedać teren deweloperom pod budowę.
Prawda to, Kurierzy?!
 oko
 Iława, Sobota 27-10-2018

39502. 
Życzę Panu Dawidowi Kopaczewskiemu, aby wygrał II turę wyborów na Burmistrza Miasta Iławy.
Myślę, że młody człowiek wniesie świeży powiew do ratusza. Myślę, że inaczej popatrzy na nasze miasto, na potrzeby jego mieszkańców. Może uda mu się zatrzymać tu średnie pokolenie... Przecież Iława to miasto emerytów.
 Ewa
 Iława, Sobota 27-10-2018

39500. 
Odnośnie wpisu numer: 39409

Panie Bartoszu!

1. „W SLD są ludzie, którzy (…) podnieśli kraj z ruin wojennych i dali szansę awansu społecznego milionom chłopów oraz robotników. Ci ludzie przed II wojną byli deptani. Nie mieli dostępu do edukacji, lekarzy, kultury. Po 1945 PRL dał szansę na wykształcenie i stabilizację.”

To jak to jest? W takim społeczeństwie, gdzie żyło 82,5% „deptanych” ludzi (chłopi i robotnicy), nie mających dostępu do edukacji i innych dóbr, frekwencja w pierwszych wolnych wyborach wolnej Polski w 1919 roku wynosiła aż 70–90%. O takiej frekwencji możemy sobie teraz pomarzyć. W roku w 1921 żyło w Polsce.... 33,1% analfabetów. A w 1931 ta liczba spadła do 23,1%.
Średnia frekwencja w wyborach parlamentarnych w latach 1919–1938 wynosiła aż 66,9% !!! Średnia frekwencja w wyborach parlamentarnych dziś (1989–2015) wynosiła ledwo 47,0% !!! Czyli prawie tyle, co najniższa frekwencja (46,6%) z roku 1935. Była tak niska, bo głosowanie zostało zbojkotowane przez partie nastawione opozycyjnie wobec rządzącej wtedy sanacji.
Wychowankowie czasu PRL i już nowe pokolenie III RP, urodzone po 1990 roku, wyedukowane, gdzie pełno magistrów, a i doktorów niemało, może się uczyć postaw obywatelskich od tych „deptanych” ludzi przez II RP, analfabetów w dużej mierze. Tak wysoka frekwencja wyborcza w II RP pokazuje stopień utożsamienia się obywateli z państwem. Jeśli średnia frekwencja w wyborach w III RP jest prawie równa najniższej frekwencji z 1935 roku ( bojkot), to można powiedzieć, że wybory w III RP są od 29 lat... bojkotowane.
Wychodzenie Polski z systemu komunistycznego potrwa mniej więcej tak długo, jak długo system ten istniał w Polsce, czyli około 45 lat.

2. „ Smutne, że słuszna rewolucja socjalistyczna została ukradziona przez zdemoralizowanych funkcjonariuszy UB i SB oraz działaczy PZPR, którzy zwrócili się przeciwko robotnikom i chłopom.”

To komunizmu w Polsce nie było...? Ale mnie oszukali! II RP istniała 21 lat. PRL istniała 45 lat, czyli dwa razy dłużej.
Prof. Jerzy Eisler w swej książce „Czterdzieści pięć lat, które wstrząsnęły Polską” pisze w zakończeniu:
„O ile w ostatnim pełnym roku II Rzeczpospolitej, w roku 1938, dochód narodowy na głowę w Polsce wynosił 45% dochodu narodowego ówczesnej Francji, 82% Włoch i 206% Grecji, o tyle w ostatnim pełnym roku PRL, w roku 1988, było to analogicznie 11% dochodu na głowę we Francji, 13% we Włoszech i... 36% w Grecji. Niezależnie od różnych zbrodni i nieprawości, które stały się udziałem władzy komunistycznej w Polsce, może niech te liczby – mówiące same za siebie – zastąpią pełny i wszechstronny bilans rządów komunistycznych w Polsce.”
 Andrzej
 Kałduny, Piątek 26-10-2018

39498. 
Odnośnie wpisu numer: 39474

Zwycięzcy w sejmikach w układzie okręgów 2014 (lewa) i 2018 (prawa).
"Szarańcza" rozłazi się po całej Polsce.
Dotarła już na Odrę i Nysę Łużycką. Idzie jak "osadnicy szlakiem Wielkiej Niedźwiedzicy".
Ten czerwony kolor przydzielony dla PiS może być zaskoczeniem, ale taki kolor jest symbolem partii republikańskiej w USA. Wielu politologów w Polsce takim kolorem oznacza również PiS.
 Andrzej
 Kałduny, Piątek 26-10-2018

39497. 
Odnośnie wpisu numer: 39476

Łapy precz od dzieci!
Niech tylko którykolwiek nauczyciel lub dyrektor spróbuje dziś wpuścić na teren jakiejkolwiek szkoły zboczeńców pod nazwą "Tęczowego Piątku", to będzie miał dojechane po całości. [...]
[...] Łapy precz od dzieci! [...]
 Ultras Gajerek brygada no2
 Iława, Piątek 26-10-2018

39496. 
ZWIERZAK TO NIE RZECZ

Jednego dnia inspektorzy OTOZ Animals przeprowadzili aż trzy interwencje, dzięki którym uratowali życie dwóch psów i jednego kota. Obojętność wobec zwierząt, które są przecież istotami żyjącymi, jest wciąż przerażająca. Na zdjęciu pies przykuty do ściany.
Czytaj i zobacz więcej w tygodniku Kurier Iławski na stronach 8-9.
 KURIERZY
 redakcja, Piątek 26-10-2018

39495. 
Odnośnie wpisu numer: 39467

Pani Ewo.
[...] Zmiany miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (często wycinkowe) są robione nierzadko pod nowych inwestorów, wtedy zmieniana jest funkcja i zasady zagospodarowania danego terenu. Dlatego warto się tym interesować.
A co do obecnego iławskiego planu zagospodarowania przestrzennego, uchwalonego w kwietniu tego roku, to warto powiedzieć, że to taki bubel prawny (m.in. w dziedzinie zabytków), że Wojewoda Warmińsko-Mazurski zaskarżył uchwałę Rady Miejskiej w Iławie uchwalającą ten plan do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie i wniósł o stwierdzenie nieważności jej postanowień w całości. Informacja powyższa ma charakter jak najbardziej publiczny.
 Leon
 Iława, Piątek 26-10-2018

39494. 
Odnośnie wpisu numer: 39485

Ciekawe, co takiego w "Dziewiętnastce Żylińskiego" kryje się pod hasłem: "8. Kompleksowe rozwiązanie problemu mieszkań socjalnych i komunalnych"?
Patrząc na działania w ostatnich latach, to są to głównie rozbiórki zabytkowych kamienic lub wyprzedaż mienia komunalnego. Czyżby kontynuacja polityki?
Od kilku lat słyszy się ciągle o chęci rozbiórki kamienicy przy ul. Wojska Polskiego 24A (ostatnie piętra są już nawet niezamieszkałe). Wkrótce miasto pozbędzie się dwóch kolejnych "niewygodnych" obiektów zabytkowych: wilii przy Mazurskiej 2 oraz domu przy Ostródzkiej 2, które posiadają duży, niedostrzeżony dotąd potencjał, a przede wszystkim ogromną wartość (historyczną i artystyczną) dla miasta, tak ubogiego w zabytki. Bo to rzekomo nieopłacalne! Jakież to krótkowzroczne i nieeuropejskie myślenie.
A czy opłacalne jest ładowanie ogromnej kasy miejskiej w reanimowanie bezwartościowego i szkaradnego trupa architektonicznego rodem z PRL-u, czyli Domu Weterana - i to w miejscu niereprezentacyjnym dla miasta? Przecież historia miasta nie rozpoczęła od 1945 roku!
Może też [...] lepiej wydać środki publiczne na pilniejsze potrzeby, np. remonty mieszkań komunalnych w zabytkach, albo np. eternit wymienić na dachówkę na niezwykle maleńkim dachu w Kuźni Talentów. Nie demonizujmy kosztów związanych z remontami lokalnych zabytków!
Powyższe polecam pod rozwagę nowej radzie miasta i przyszłemu burmistrzowi.
 K. Rutkowska
 Iława, Piątek 26-10-2018

39491. 
Wybory lokalne za nami (no prawie). Czas na subiektywne resume, kilka refleksji.

Dlaczego ogólnie ludzie boją się zmiany na lepsze? Poczucie, że znane, nawet jeśli jest złe, to jest do przewidzenia, a więc paradoksalnie pod kontrolą. Ludzie nie wierzą, że może być dobrze, a tego, co nieznane, boją się, gdyż nie czują się wystarczająco pewnie. Mniej lub bardziej świadomie dążą do zachowania swojskiego świata z lęku przed destabilizacją, jaka może nastąpić wraz z z nowym. [...] Wymyślają więc sztuczne zagrożenia. Uzasadnione obawy i normalne niepewności potęgują w umyśle do męczących przesadnych skrajności. Konstruują swoje życie w oparciu o poszukiwanie problemów i ciągłe niezadowolenie. Świadomość irracjonalności takiej postawy i własnej wobec niej bezsilności nasila karzące poczucie winy. Przyjęcie czegoś dobrego dla siebie w takich warunkach staje się kłopotliwe, a nawet wzbudza poczucie „bycia szkodnikiem”. Trudno takim osobom się wyrwać z błędnego, niszczycielskiego kręgu. Irracjonalne zacietrzewienie się na przyjmowanie do wiadomości „niewłaściwych” faktów, bądź na ich emocjonalne zaakceptowanie, uruchamia popęd agresji oraz poczucie własnej siły i pychy. Raźniej jest pałać złością i tzw. świętym oburzeniem niż zwyczajnie po ludzku się wstydzić. Taktyka „spalonej ziemi” działa w zewnętrznym i wewnętrznym świecie człowieka. Sporo jest przypadków ludzi, którzy zakochują się w osobach czy ideach, które wiodą do zguby. Trwa żonglerka celebrytami – opiniodawcami. W zależności od doraźnych potrzeb, jedni nagle zapadają się jak pod ziemię, inni wyłaniają się z mroku. Innym podstępnym autorytetem, do którego odwołują się wewnętrzni i zewnętrzni nauczyciele, jest rozsądek. Prawda jest jednak taka, że czasem osiąga się znacznie więcej, postępując pozornie wbrew rozsądkowi. Gdybyśmy wszyscy mieli się kierować wyłącznie rozsądkiem, to ten nasz światek wyglądał był zgoła inaczej.

Kazimierz Dąbrowski, zmarły przed laty psycholog pisał, że człowiek nie rodzi się w gotowej postaci, musi być tworzony przez całe życie. Zasłynął on z teorii tzw. dezintegracji pozytywnej. W skrócie mówiąc, oznacza ona pewien proces przechodzenia od jednego etapu rozwoju do kolejnego. Aby przejść z dzieciństwa do dorosłości musi się w nas rozpaść pewna psychiczna struktura, sposoby reagowania i postępowania. Dorosłość przechodzi podobne fazy.

I tak na koniec. Arystoteles powiadał, że „demokracja to rządy hien nad osłami”.
 Natasza_pegeerówka
 droczyn, Czwartek 25-10-2018

39490. 
Odnośnie wpisu numer: 39487

"MILCZENIE, oto jest odpowiedź, pomyślał.
Nigdy nie należy dać głupkowi
okazji do odpyskowania."

Graham Masterton
 Maurycy
 Iława, Czwartek 25-10-2018

39489. 
Odnośnie wpisu numer: 39484

...no i ja przed wyborami mówiłem, że oddam wyrazy szacunku jeżeli przekroczy te 10%. Przekroczył...
A więc szacunek należny Panu Maciejowi Mikołajczykowi z listy PiS oddaję. Nie spodziewałem się, że będzie aż tak duża frekwencja.
Z drugiej strony słowa Pana Mikołajczyka po wyborach, który powiedział, że jest zadowolony z 2 tysięcy głosów jakie dostał, to pokazuje, że wcale nie był zainteresowany zwycięstwem.
Niestety...
Przy okazji - chciałbym skorzystać z uprzejmości moderatorów Kuriera i podziękować wszystkim, tym którzy przyczynili się do sukcesu wyborczego mojej ekipy w naszym województwie. Dziękuję za każdy głos oddany na listę nr 7 Ruchu Narodowego! Wynik 2,65% to wielki progres dla nas i zapewne dla Warmii i Mazur.
 Łukasz Tulwiński
 Iława, Czwartek 25-10-2018

39488. 
Odnośnie wpisu numer: 39482

"Wierzę, że 4 listopada to pomarańczowe światło zamieni się w zielone".

No właśnie o to wielu przeciwnikom kontynuacji Żylińskiego i chętnym do wymiany na młodszy model chodzi, Panie Dąbrowski, że niestety teraz ten młodszy model może być koloru - o zgrozo - światła tęczowego, jak na przykład w Słupsku.
Oby w naszej Iławie nigdy do takiej obleśnej sytuacji nie doszło. Dramat.
 Andrzej Oracki
 Iława, Czwartek 25-10-2018

39487. 
Odnośnie wpisu numer: 39484

Spłakałam się Panie Maurycy, oj spłakałam. Burmistrz Żyliński powinien Pana całować po "rencach" za tak fantastyczne opracowanie jego wiekopomnych osiągnięć :-)
Cholercia, przypomniała mi się taka powiastka.
Oto mrówka chcąc sprawić słoniowi przyjemność zaproponowała mu zabawę zwaną "taju". Wlazła do trąby słonia i drepcząc powoli wzdłuż niej, a potem, dalej przez przełyk i wnętrzności doszła po długim czasie do kresu swej drogi. Słoń w tym czasie trząsł się z uciechy i chichotał, wołając: "taju, taju, taju". Bardzo mu się podobało. Mrówka zaś, jak to mrówka, widząc, że słoń jest zadowolony, zgodziła się przeprowadzić operację jeszcze raz. I kiedy tak szła w ciemnościach, słoń wsadził sobie trąbę w tyłek i zawołał chichocząc: "Wieczne taju, wieczne taju..."
 Natasza_pegeerówka
 droczyn, Czwartek 25-10-2018

39486. 
Odnośnie wpisu numer: 39474

Na terenie powiatu iławskiego padł rekord w skali województwa we wzroście poparcia dla PiS, porównując wybory do wyborów. W okręgu nr 3 (obszar gminy wiejskiej Iława) poparcie dla PiS wzrosło aż o 356 % w stosunku do poprzednich wyborów.
Odwrotnie ma PSL. Klapa i zjazd. W poszczególnych okręgach spadki były nawet powyżej 100 procent.
Róbcie tak dalej towarzysze "ludowcy", znowu zaplatajcie klientystyczne koalicje z liberałami PO, tak jak kombinujecie teraz znowu z Rygielskim i Polańskim, a będzie to wasz definitywny koniec.
Tym razem już znikniecie na dobre z parlamentu. Potem znikniecie też z sejmików wojewódzkich. Oj będzie bolało. A następnie będzie wasz koniec w gminach na dole.
Wyśmiewany "Kurdupel z Żoliborza" rozegrał was mimo wielkiego walca wsparcia mediów liberalnych, w większości obcych, niemieckich. Amen.
Wincenty Witos by was wybatożyć kazał.
 Andrzej
 Kałduny, Czwartek 25-10-2018

39485. 
Odnośnie wpisu numer: 39482

Dąbrowski! A ja bez kunktatorstwa i gorąco chciałbym Ci powiedzieć, jak mawiał klasyk: "Spieprzaj dziadu"!
Nie da się Ciebie czytać... Bo ile razy jeszcze będziesz podnosił swoją "ważność" poprzez przypominanie o swoim starcie w wyborach 4 lata temu? (ze śladowym wynikiem).
Przegrałeś wówczas sromotnie i nadal nie możesz darować Żylińskiemu, że wygrał wtedy? Co Twój wpis, to kolejna złośliwość wobec Żylińskiego.
Ileż można?
Przebierasz nóżkami, bo znowu jest okazja do kopnięcia obecnego burmistrza? Byłeś i jesteś mierny, a nawet mizerny w swoich działaniach, a tym bardziej - ocenach.
Żadnych sukcesów nie ma Adam Żyliński? Naprawdę...?!
[...] Lata pracy z rekordową obecnie ilością pozyskanych środków oraz poczynionych inwestycji, remontów dróg, ściągnięcie nowej fabryki itd. Przygotowane kolejne wielkie rewitalizacje sektorów miasta, jak choćby plac przed dworem PKP.
A co chce Żyliński zrobić przez kolejne 5 lat? Jaki proponuje program?

"Dziewiętnastka Żylińskiego"
1- Kontynuacja rozpoczętych programów strategicznych dla Iławy.
2 - Przebudowa Domu Weterana wraz z kompleksowym urządzeniem przyległego terenu.
3 - Uporządkowanie systemu odpływu wód opadowych.
4 - Realizacja infrastruktury sportowo-rekreacyjnej na ścianie lasu za os. Podleśnym.
5 - Adaptacja budynku przy ul. Obrońców Westerplatte pod żłobek.
6 - Budowa szkoły i przedszkola na os. Piastowskim.
7 - Budynek gabinetem weterynaryjnym i zapleczem socjalnym na terenie schroniska.
8 - Kompleksowe rozwiązanie problemu mieszkań socjalnych i komunalnych.
9 - Place zabaw w różnych częściach miasta oraz jeden główny przy ul. Szeptyckiego (projekt budowlany w opracowaniu w oparciu o IBO).
10 - Zagospodarowanie oczka wodnego przy ul. Ostródzkiej.
11 - Kompleksowe połączenie istniejących ścieżek rowerowych na terenie miasta.
12 - Budowa bezkolizyjnych ciągów rowerowych we wszystkich kierunkach otaczającej miasto Gminy Wiejskiej Iława.
13 - Zwiększenie nakładów finansowych na stowarzyszenia sportowe.
14 - Postępująca - rozłożona na etapy - modernizacja stadionu miejskiego.
15 - Szczepienia przeciw grypie 70+, oraz pilotażowe zajęcia rehabilitacyjne dla seniorów.
16 - Wspieranie amatorskiego ruchu artystycznego.
17 - Budowa kolejnych dróg osiedlowych.
18 - Systemowe rozwiązanie problemów śmieciowych.
19 - Przeciwdziałanie dewastacji mienia publicznego.

Po raz kolejny pytam się Ciebie: czy Ty zadałeś sobie trud przeczytania programu obydwu kandydatów?
Bo czymże chce Twój Kopaczewski porwać Iławę na najbliższą 5-latkę? Czyżby odwiedzinami w przedszkolu co kwartał? A może u pierwszej iławianki i iławianina urodzonych w danym roku? Kartą mieszkańca Iławy? Remontem starówki? Namawianiem do przesiadki z aut na autobusy ZKM?
Ludzie opamiętajcie się!
Dąbrowski dodatkowo niech się mocno puknie w głowę. Co za truteń...
 Maurycy
 Iława, Czwartek 25-10-2018

39484. 
Odnośnie wpisu numer: 39453

Iławianie! Analizuję wyniki wyborów mojego miasta.
Po pierwsze. Wielki szacunek dla Adama Żylińskiego za dobry wynik w pierwszej turze. Był ostrzeliwany zewsząd.
Po drugie. Tak bardzo krytykowany młody Maciej Mikołajczyk, którego osobiście popierałem i który w dwa miesiące zrobił wynik zbliżony do ministra Żuchowskiego, to ci dopiero "porażka".
Pan Łukasz Tulwiński głosił wszem i wobec, że Maciej Mikołajczyk nie dostanie nawet 10% a otrzymał prawie 18%.
Dawid Kopaczewski. No nie, to nie jest dobry wybór. Osobiście wśród swoich znajomych agituję na rzecz Pana Adama Żylińskiego w II turze. Chcieliście zmiany to i dobrze, ale nie na takiego chłopaka "kolorowego".
Kopaczewskiemu mówię stanowcze nie!
Dlatego wzywam wszystkich do zagłosowania na ADAMA ŻYLIŃSKIEGO. Wzywam również Macieja Mikołajczyka do ogłoszenia swojego poparcia. Oficjalnie chcę znać jego poparcie.
Uważam, że Żyliński powinien zagospodarować tego młodego człowieka w swoich szeregach. Z pewnością nie straci a zyska. Uważam, że PiS dokona właściwego wyboru.
 emerytowany nauczyciel
 Iława, Czwartek 25-10-2018

39483. 
WYBORCZA PIŁKA CIĄGLE W GRZE!

Sporym zaskoczeniem jest wejście Dawida Kopaczewskiego do II tury wyborów na burmistrza Iławy, w której zmierzy się z obecnym włodarzem miasta Adamem Żylińskim.
Ten, który przegra, na otarcie łez dostanie funkcję radnego. Szczegółowe wyniki w naszym regionie oraz komentarze startujących znajdziecie w najnowszym wydaniu tygodnika „Kurier Iławski” na stronach 4-5-6.
 KURIERZY
 redakcja, Środa 24-10-2018

39482. 
Odnośnie wpisu numer: 39473

Chciałem gorąco pogratulować Dawidowi Kopaczewskiemu. Nie wierzyłem, że taki wynik jest możliwy, że w takim rozkładzie sił może on zająć jakiekolwiek inne miejsce niż ostatnie. Jedyne co przewidziałem prawidłowo, to wyniki procentowe urzędującego burmistrza i kandydata PiS-u. Dawid startował w innych warunkach niż ja, był na miejscu nie tylko w trakcie kampanii, ale mieszka w Iławie od urodzenia, o wiele mądrzej poprowadził kampanię i rozłożył siły, nie musiał też rywalizować o głosy z innymi młodymi i niezależnymi.

Wygląda na to, że najwięcej poparcia Kopaczewski pozyskał kosztem Piotra Żuchowskiego. Iławianie tym samym jasno dali do zrozumienia, że nie ufają już partyjnym szyldom czy obecnym czy przeszłym. Liczy się to co lokalne, namacalne, bliskie i obecne w ich życiu na co dzień. Ten splot okoliczności sprawił, że właśnie on stanie w II turze do walki o urząd burmistrza z Adamem Żylińskim.

Zważywszy na charaktery obu rywali nie spodziewam się brutalnej kampanii z ich strony, ale gra idzie o poważną stawkę, a ta stawka Iława się nazywa. Rosnące emocje zapewne zaktywizują co bardziej krewkich zwolenników obu kandydatów.

Moje poparcie, sympatia i serce są po stronie Dawida. Samorząd to nie miejsce na roztrząsanie sporów ideologicznych, trzeba w relatywnie małym środowisku szukać szerokiego poparcia, a to z kolei wymaga kompromisu. Potrzeba kogoś, kto zbierze drużynę ludzi potrafiących rozwiązywać małe i duże problemy. Wierzę, że młody, skupiony na celu, jeszcze nieuwikłany w lokalne koterie Dawid Kopaczewski temu zadaniu podoła.

W mojej subiektywnej ocenie ostatnie 4 lata są latami dla Iławy i iławian straconymi. Kadencja znaczona kunktatorstwem i brakiem skuteczności działania w najbardziej newralgicznych obszarach (infrastruktura oświatowa czy komunikacyjna). Widocznym symbolem trzeciej kadencji burmistrza Żylińskiego są bloki na cyplu Czapla (stanowiące swoiste memento dla przyszłych losów Wielkiej Żuławy), a także pozbawiony treści i sensu betonowy placyk ze szklanymi gablotami. Obiecywano iławianom coś zupełnie innego. Nie dziwi zatem, że mieszkańcy dają pomarańczowe światło komuś nowemu i świeżemu. Mocno wierzę, że 4 listopada to pomarańczowe światło zamieni się w zielone.

Panu Żylińskiemu już dziękuję i życzę spokojnej emerytury. Udowodnił swoją pracą i postawą, że nie wchodzi się 2 razy do tej samej rzeki.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Olsztyn, Środa 24-10-2018

39481. 
Odnośnie wpisu numer: 39476

A to komedia. [...] Jeśli Pan Tulwiński boi się ataków na ulicy ze strony napalonych na niego miłośników "tęczowych piątków", to zawsze może zakładać w miejscach publicznych pas cnoty w postaci majtów z blachy.
I ściśle chronić kluczyk od kłódki, na którą będą one dobrze zamknięte.
[...]
 szczery członek fanklubu
 Iława, Środa 24-10-2018

39479. 
Odnośnie wpisu numer: 39455

Panie Dawidzie Kopaczewski!
Czy jeśli zostanie Pan Burmistrzem Iławy, mogę liczyć na to, że będzie Pan wdrażał rządowy program "Mieszkanie+"?
Bo jak na razie z Pańskich wypowiedzi wynika, że bardziej troszczy się Pan o pochówek piesków i kotków, aniżeli o żywych obywateli naszego miasta.
 Krzysztof Zięba, lat 64
 Iława, Środa 24-10-2018

39477. 
Odnośnie wpisu numer: 39467

Nową inwestycję proekologiczą, czyli węzeł energetyczny w iławskiej fabryce POL-MAK znowu ci sami osobnicy traktują jako argument, że para to były jednak dymy i zapylenie, i że wszystko, co dotąd instalowano w fabryce za 100 milionów złotych to bujda.
Jeśli fabryka się rozwija, to stawia ultranowoczesne urządzenie. Proste.
Tymczasem polityczne żmije widzą już pożywkę przeciw Burmistrzowi, aby tylko podkładać mu świnię. Ale świnia jak to świnia, poryje i pójdzie dalej.
 Ormowiec
 Iława, Środa 24-10-2018

39476. 
Odnośnie wpisu numer: 39473

Nic dziwnego, że SLD patrzy w kierunku Dawida Kopaczewskiego i vice versa. Woźniak i Kopaczewski światopogląd mają skrajnie lewicowy. Kopaczewski wręcz - skrajnie lewacki.
Obaj wolą promować dewiantów seksualnych niż np. uniwersalne wartości chrześcijańskie Polaków, na których wiekami wyrósł nasz Naród (że już o katolickich zasadach nie wspomnę).
Od dawna mówiłem NIE Panu Adamowi Żylińskiemu i że trzeba odmłodzić ratusz, ale jak już, to nie w ten sposób, nie jako wymiana na kulturowego marksistę. Mówię NIE wyznawcom lewacko-liberalnego, ideologicznego faszyzmu.
Ze wstydem się przyznam, ale ja wolę już starego rywala niż tego nowego i skrajnie niebezpiecznego światopoglądowo Dawida Kopaczewskiego. Nie chciałbym żeby taki nowy burmistrz miał taki wpływ na to, co dzieje się w naszych szkołach, bo skoro układa się z Robertem Biedroniem, a polskie szkoły są atakowane "tęczowym piątkiem", to strach będzie posyłać dzieci do szkół gdyby on został burmistrzem naszego miasta.
 Łukasz Tulwiński
 Iława, Środa 24-10-2018

39475. 
Masakracja całościowa.
Rafał Ryszczuk nie dał szans rywalowi.
Janusz Więcek nawet zejść o własnych siłach z ringu nie potrafił.
 stokrotka
 Kisielice, Środa 24-10-2018

39474. 
SEJMIKI WOJEWÓDZKIE W CAŁEJ POLSCE

Procentowa zmiana liczby uzyskanych mandatów na radnych sejmików w bieżących wyborach 2018 – w stosunku do poprzednich wyborów 2014:

PiS .................................... + 50%
PO/NO ................................. + 7%
PSL ...................................... – 55%
SLD ....................................... – 64%
 Andrzej
 Kałduny, Środa 24-10-2018

39473. 
Wszystkie znaki pokazują, że niby BEZPARTYJNY kandydat na burmistrza Dawid Kopaczewski jest jednak popierany przez Marcina Woźniaka z SLD.
Ten drugi natomiast, po przegranych wyborach do powiatu, liczy nadal na stołek zastępcy burmistrza, gdyby jakimś cudem popierany przez niego kandydat został burmistrzem.
I tu się kończy bezpartyjność kandydata na najwyższy urząd w mieście.
 Pszczółka Maja
 Iława, Środa 24-10-2018

39469. 
Odnośnie wpisu numer: 39463

"Laurkę" to twój kandydat Krzysztof Kępiński wkleił sobie na Facebooku kilka dni przed wyborami. Kompromitacja.
Prawda jest taka: społeczeństwo suskie wybrało swojego sprawdzonego "WODZA", więc dostał od ludzi aż 63% głosów poparcia. Twe oczekiwania nie zostaną spełnione.
Jedziecie z Kempesem na tym samym wózku. Piszesz co ci ślina na język przyniesie. Mieszkańcy Susza na pewno wam tego nie zapomnianą.
 Ryś, lat 45
 Susz, Środa 24-10-2018

39467. 
Fabryka POL-MAK buduje nowoczesną jednostkę kogeneracyjną. Ma to coś "zmniejszyć zanieczyszczenia płynące do atmosfery". A podobno to miała być tylko para wodna, zupełnie nieszkodliwa, bez żądnych zanieczyszczeń i innego świństwa.
Jeśli tylko silnik waży aż 32 tony, to ciekawa jestem jaki hałas będzie się wydobywał z fabryki? Dzisiaj kłęby "pary wodnej" znowu się wydobywały z kominów. Okropny widok.
Taki "Plan Zagospodarowania Przestrzennego" zafundowali nam włodarze miasta Iławy na przestrzeni wielu lat. W środku terenów mieszkalnych wymyślili sobie "strefę przemysłową".
To jest koszmar dla wszystkich mieszkańców Osiedla Piastowskiego.
 Ewa
 Iława, Wtorek 23-10-2018

39465. 
Wróbelki ćwierkają o krwistej zadymie w iławskim starostwie powiatowym.
Ponoć, po PSL-owskiej linii znajomości "człowiek" Burmistrza Kisielic (Rafała Ryszczuka) radny Bartosz Bielawski otrzymał od PO-nr1 i PO-nr2 propozycję bycia nowym starostą.
Uzupełnienie trzema radnymi z PSL-u pozwoliłoby Maciejowi Rygielskiemu utrzymać status "tak jak było".
Stawką jest jednak stanowisko dyrektora powiatowego "PORTU IŁAWA" Sławomira Ciszewskiego, który podobno miał nagrać Ryszczuka na sesji Rady Miasta Kisielic na zlecenie Janusza Więcka.
W pakiecie z dyrektorem Ciszewskim ma się spakować również "słynny" rzecznik szpitala Tomasz Więcek (jr), który mocno atakował Ryszczuka podczas kampanii wyborczej.
Niska to cena dla Rygielskiego za znów utrzymanie władzy nad powiatem.
I będzie to znowu możliwe, o ile Piotr Jackowski (PiS) oraz Adam Żyliński nie rzucą na stół polityczny lepszych kart.
Gra dopiero się zaczęła.
Dwa wrogie obozy mają po 9 mandatów. Języczkiem uwagi jest PSL (3).
 Mucha Balkonowa
 Iława, Wtorek 23-10-2018

39463. 
Odnośnie wpisu numer: 39325

Jeżeli nie będzie druków ścisłego zarachowania, to możemy pomarzyć o uczciwych wyborach. Społeczeństwo jest niedoinformowane o nadużyciach PO-lszewików. Trzeba to zmienić.
Największą farsą było wydanie biuletynu urzędowego tuż przed wyborami. Żenująca laurka i obrzydliwa agitka - oczywiście za nasze pieniądze.
[...]
Najlepiej jednoczy ludzi wspólny wróg. [...]
 protestant oddolny
 Susz, Wtorek 23-10-2018

39461. 
[...] W Iławie radni powinni uchwalić legalny nepotyzm. Tępy naród nie zasługuje na nic innego, więc przy kolejnych wyborach morda w kubeł.
 pisowiec
 Iława, Wtorek 23-10-2018

39460. 
Udział w wyborach na Wójta Gminy Iława:

WYBORY 2014
Harmaciński Krzysztof - 2401 gł. (55,95%)
Małek Jerzy ------------ 1890 gł. (44,05%)

WYBORY 2018
Harmaciński Krzysztof - 2824 gł. (58,46%)
Małek Jerzy -------------- 944 gł. (19,54%)
Węgłowska Anna ------- 1063 gł. (22,00%)

rok 2014 - 4291 osób
rok 2018 - 4831 osób

Liczba głosujących w wyborach na wójta wzrosła o 540 osób.
Harmaciński otrzymał teraz 423 głosy więcej niż w 2014 roku.
Zdecydowanie większa mobilizacja elektoratu panującego wójta.
 Andrzej
 Kałduny, Poniedziałek 22-10-2018

39458. 
Odnośnie wpisu numer: 39437

Zaskoczenie totalne.
Wybraliście mnie ponownie do Rady Miejskiej w Iławie.
Dziękuję oficjalnie.
Niewiele tych głosów było, 180 tylko. Zawdzięczam to Anetce Rychlik, bo pociągnęła mnie mocą swoich głosów (w okręgu).
Zresztą do kobiet miałem szczęście w życiu: prywatnie do żony Barbary, zawodowo do zawodniczek LA, a nawet w samorządzie mam fart do pań.
Takiemu - to dobrze... No nie!
 Feliks Rochowicz
 Iława, Poniedziałek 22-10-2018

39456. 
Odnośnie wpisu numer: 39453

"Na zachodzie bez zmian", czyli bez zmian również w regionie iławskim na stanowiskach wójtów i burmistrzów. Większość wyników rozstrzygnęła się już w pierwszej turze.
Nie jest zaskoczeniem, że w Iławie będzie II tura, ale niespodzianką jest kontrkandydat Adama Żylińskiego. Młodziutki Dawid Kopaczewski był traktowany z przymrużeniem oka (bo ktoś inny miał wejść), a jednak to on wszedł do ścisłego finału.
Raptem 38 głosów zadecydowało o udziale w II turze. "Każdy k(g)łos na wagę złota".
 Andrzej
 Kałduny, Poniedziałek 22-10-2018

39455. 
Czas na zmiany.
Czas na młodych, mądrych ludzi jak Pan Dawid Kopaczewski.
 Asia
 Iława, Poniedziałek 22-10-2018

39454. 
Odnośnie wpisu numer: 39453

Uwaga !!!
[...]
Idzie wojsko pod sztandarem twardej prawicy. [...]
[...]
 Marszałek
 Iława, Poniedziałek 22-10-2018

39453. 
WYNIKI W REGIONIE IŁAWY

Iława Miasto – tylko tutaj konieczna będzie dogrywka w II turze!
– 5093 gł. – 39,10% – ADAM ŻYLIŃSKI
– 2852 gł. – 21,90% – DAWID KOPACZEWSKI (różnica 38 gł. więcej)
– 2814 gł. – 21,60% – Piotr Żuchowski (różnica około 38 gł. mniej)
– 2266 gł. – 17,40% – Maciej Mikołajczyk

Gmina Iława
58% – KRZYSZTOF HARMACIŃSKI

Lubawa Miasto
59% – MACIEJ RADTKE

Gmina Lubawa
71% – TOMASZ EWERTOWSKI

Susz
63% – KRZYSZTOF PIETRZYKOWSKI

Kisielice
83% – RAFAŁ RYSZCZUK

Zalewo
72% – MAREK ŻYLIŃSKI
 KURIERZY
 redakcja, Poniedziałek 22-10-2018

39451. 
Odnośnie wpisu numer: 39450

Tłok i ścisk w lokalach wyborczych.
Na przykład w przedszkolu nr 5 ("kolejowym", naprzeciw Galerii Nenufar) ludzie wypełniają karty do głosowania wszędzie, nawet na... grzejnikach.
 Henryk Witkowski
 Iława, Niedziela 21-10-2018

39450. 
Jestem o 7 godzinie 15 minut na punkcie wyborczym w Iławie.
I co mnie spotkało?
Musiałem odczekać w ogromnej kolejce (jak nigdy dotąd).
Zapowiada się niespotykana frekwencja?
 Marszałek
 Iława, Niedziela 21-10-2018

39449. 
Niedziela 21 października 2018.

A teraz idziemy na wybory!
A teraz idziemy wrzucić głos!

 KURIERZY
 redakcja, Niedziela 21-10-2018

39441. 
Odnośnie wpisu numer: 39431

Przewodnik Dariusz Paczkowski wykazał się "twórczością historyczną" na temat Iławy. [...]
W szczególności zaskoczył swoją "twórczością wspomnieniową" o historii iławskiego obozu dla internowanych działaczy "Solidarności" podczas stanu wojennego w latach 1981-82. [...]
Pozorant nie mający nic wspólnego z rzetelną wiedzą o tamtych czasach. Być może był funkcjonariuszem pilnującym internowanych na terenie Zakładu Karnego w Iławie? [...]
 internowany
 Iława, Piątek 19-10-2018

39438. 
Poczytałem sobie "gazetkę przedwyborczą" drużyny Adama Żylińskiego. Poczytałem sobie i inne. Pooglądałem spoty wyborcze i powiem tak - oprócz poważnej oferty dla Iławy od obecnego burmistrza, reszta to jakieś mrzonki. Nie dość, że realizmu co niektórym brak, to jeszcze żadnego większego sensu to nie ma, ani nic nowego nie wnosi.

Dawid Kopaczewski proponuje przyjazny urząd poprzez publiczny rejestr umów - po co te mydlenie oczu? Ktokolwiek się tym interesuje, to wie, że na podstawie przepisów informacji publicznej czy na zasadzie jawności budżetu - te informacje są jawne. Pan Kopaczewski albo tego nie wie albo wie i udaje, że to taka "nowość".
Czy poważnym jest mówienie, że zapewni opiekę psychologiczną dzieciom, o walce z cyberprzemocą, podczas gdy od wielu lat, jak ktoś słusznie zauważył, w każdej szkole funkcjonuje psycholog/pedagog szkolny, a także w PCPR-e, MOPSie, Ośrodku na Chełmińskiej czy Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej.
Mówi o tym, że pogadanki z policjantami to nic, że potrzeba "programu". Tak? Jakiego konkretnie? Konkretów brak. Szkolenia z pierwszej pomocy - a czy dzisiaj się nie odbywają?
Inne szumne nazwy kryją takie kwiatki jak namawianie do korzystania z komunikacji miejskiej zamiast samochodu - akurat, już widzę te tłumy pędzące na autobus!
Jak na kandydata na burmistrza, to niepoważne jest umieszczanie w programie wyborczym wizyty u pierwszej iławianki i iławianina, urodzonych w danym roku! Panie! Czyżby dzieci Panu ten program pisały? Takie to infantylne, że aż żenujące.
Inną atrakcją ma być spotkanie burmistrza z dzieciakami, raz na kwartał - Pan tak serio? To są pomysły na rozwój Iławy?
Tak na marginesie to w ubiegłym roku mignęły mi gdzieś zdjęcia z miejskiej wigilii w MOPS-ie. Szkoda, że Pan nie wie tak prostych rzeczy. Seniorzy też mają różne propozycje. A już przesłuchanie na stanowisko dyrektorów jednostek w obecności Rady to po prostu pomylenie kompetencji. Panie Dawidzie, powiem jedno - czas odrobić lekcje, a nie marzyć o burmistrzowaniu. Nauka nie boli.

Kolejny kwiatek to kandydat Maciej Mikołajczyk, który uważa, że pomoc prawnicza dała mu możliwość poznania "Iławy od środka". Naprawdę myśli Pan, że problem pani "x" czy kłopot pana "y" to oczekiwania mieszkańców? Co za bzdury!
Mówienie o spotkaniach z mieszkańcami na wyludnionym przystanku autobusowym to niezły żart, ale i jakieś takie smutne, aż mi się Pana żal zrobiło. Jak połączyć to z "wybudowaniem żłobków, a przedszkola pozostawi Pan w rękach samorządu" to już nie wiem czy śmiać się czy płakać. Dzięki łaskawco, bo myślałem, że przedszkola publiczne będziesz Pan prywatyzował.
A te wszystkie programy "+" mam nadzieję, że nowy też obejmą "miska ryżu+". To pewnie dla tych, "którym się w życiu nie powiodło". Najlepsze jednak jest to, że z radą miasta będzie Pan współpracował (no już jak muszę to trudno), ale za to jakich ekspertów, a nawet Całe Zespoły Eksperckie będzie Pan powoływał!
No tak, młody i niedoświadczony człowiek, porywający się na władzę, rzekomo "bez układów", za to z całym zapleczem politycznym partii PiS, który jest tak "mocny", że nie wystawił w Iławie miejscowego kandydata. Oj, kiepsko.
Do tego te specyficzne odpowiedzi jego najemników pod różnymi dyskusjami na Facebooku. Marnie, oj marnie.

O Piotrze Żuchowskim i jego ekipie powiedziano już wystarczająco dużo. Nie wspominam już o wszystkich z kontrowersyjnej zbieraniny, której niektórzy członkowie 4 lata temu skakali sobie do oczu czy też radnej, której zaangażowanie w dopełnienie formalności kosztowało miasto ostatnio 25 tys. zł, ale o samym kandydacie.
Zaczął z przytupem, by potem milknąć co raz ciszej i ciszej. Potem nawet wystąpienia przy namiocie, w okół którego podczas nagrań nigdy oprócz samych kandydatów, żadnych ludzi nie widziałem, tak cichły i cichły, że trzeba było słuchać z głośnikiem przy uchu. Całe szczęście, że w końcu całkiem zamilkli.
Zakończyła się pyszałkowatość oraz żonglowanie wszelkimi możliwymi obietnicami, które choć częściowo mogli sami zrealizować ich członkowie komitetu, np. poprzedni burmistrz Ptasznik, czy dyrektor kultury Tomasz Woźniak, albo "fachowiec ze starostwa" Ryszard Kabat - chociaż dobrze wiedzą, że ich realizacja kosztowałaby kosmiczną fortunę, której Iława zwyczajnie nie ma. Oni już byli, sami mogli i co zrobili? NIC. A dzisiaj czarują, że "zmienią Iławę", gdy tymczasem nadal iławianie tkwią przed szlabanem przejazdu kolejowego, a zamiast festiwalu wieprzowiny cieszą się np. na Lotniczą Majówkę.
Piotr Żuchowski pręży klatę, biega w kołnierzyku i obcisłym kombinezonie, ściskając kamienie w dłoniach. Co to ma być? Będzie rzucał czy komuś przywalić chce?
Początkowo nawet oglądałem jego wystąpienia, ale cały czas z tyłu głowy kołatała się myśl, a w zasadzie dwie.
Pierwsza: pomysły takie jak np. zagospodarowanie terenu pod lasem na Osiedlu Podleśnym czy plac zabaw na Piastowskim, to przecież pomysły Adama Żylińskiego!
A druga - Piotrek, Chłopie Złoty, gdzieś Ty był, że do tej pory jeszcze z Iławy nie zrobiłeś krainy mlekiem i miodem płynącej? Cóżeś Ty całe życie porabiał? Pewnie "Złotego Pociągu" chłop szukał - od Warszawy, po Olsztyn i Elbląg.
Teraz, gdy latek przybyło, osiadłoby się w Iławie, która do tej pory była trampoliną po której skakało się w karierze, prawda? Nawet o swoim macierzystym PSL-u milczy, bo partia obumiera i często balansuje na progu wyborczym.

Pozostał na placu boju wyborczego On, samotny wilk, Adam Żyliński. Jako jedyny zaproponował jakiś przemyślany program, która ma ręce i nogi, bo inwentaryzuje stan obecny i wyznacza kolejne ścieżki do różnych celów. Nie tylko przedstawia co już zostało zrobione, ale i to, co jeszcze chce zrobić oraz podaje źródła finansowania.
Remonty istniejących szkół, wybudowanie nowej szkoły i przedszkola na Osiedlu Piastowskim, połączone z informacją o trwających rozmowach o odkupie ziemi pod nią i wskazanie pozyskania środków na realizację - to jest to, czego oczekuję.
Konkretna informacja o remontach starych i wybudowaniu nowych dróg z parkingami w różnych dzielnicach miasta, a także o komunikacji drogowej całego miasta. 
Dalej: o imprezach kulturalnych, o uroczych zakątkach wydzieranych z nieładu i oddanych ludziom dla rekreacji, o kopertach życia dla seniorów, o miejscach dla rekreacji i obiektach sportowych, o poprawieniu warunków bezdomnych zwierząt i ludziom opiekujących się nimi, o długo oczekiwanym remoncie placu przed dworcem PKP, o przebudowie Domu Weterana, o zagospodarowaniu terenu za młynem, o fontannie koło galerii, o lodowisku przy stadionie i pływalni, o otwarciu Centrum Aktywności Lokalnej na Jasielskiej.
Przede wszystkim widać gołym okiem, że to facet, który ma plan i pomysł na realizację - a Iławę, jak sam mówi i co widać, w sercu ma wyrytą.
 Mały Jaś
 Iława, Piątek 19-10-2018

39437. 
Oj, niełatwo miał będzie mój kolega, Wójt Krzysztof Harmaciński. Przeciw niemu ustawił do boju szyk armat (kaliber 150 mm) wysoki stopniem emerytowany oficer Ludowego Wojska Polskiego, Jerzy Małek. On ma chytre zamiary i niech Wójt uważa i wcale nie myśli, że łatwo mu pójdzie.
[...]
Pompejusz był swego czasu rzekł: „Żeglowanie jest koniecznością, życie nie jest koniecznością”.
Na okoliczność tych wyborów samorządowych sparafrazuję Pompejusza.
Wybór Adama Żylińskiego na Burmistrza Miasta Iławy – jest konieczny.
Mój – niekonieczny.
Jeśli jednak wybierzecie i mnie na radnego – przyjmę z… pokorą.
 Feliks Rochowicz
 Iława, Piątek 19-10-2018

39436. 
Wierzę, że Iława dokona mądrego wyboru.
Wierzę, że na burmistrza nie wybierze sobie miłośnika ciepłych posadek, Piotra Żuchowskiego (PSL oraz PO-BIS).
Ludzie, spójrzcie realnie! Przez lata był wszędzie tam, gdzie była dobra pensja, oczywiście zawsze i wszystko tłumaczone przez niego, że to "dla dobra małej ojczyzny". Małej Ojczyzny? Serio? Czy jednak dla własnej kieszeni i portfela?
Teraz, gdy ma już po 50-tce na liczniku życia, nie chce mu się ze swojej wsi Szałkowo za daleko jeździć, więc fotel w iławskim ratuszu przyda się jak znalazł.
Nie dajcie się mamić, że zrobi z miasta krainę mlekiem i miodem płynącą.
Nie wierzcie w głupoty.
Miasto jest jak jedna wielka firma i powinien zarządzać nim menedżer, a nie historyk, poszukiwacz "złotych pociągów" - z miłością do korytka.
 obiektywny obserwator [50]
 Iława, Piątek 19-10-2018

39434. 
Odnośnie wpisu numer: 39429

Napisałeś Grzegorzu o węźle drogowym koło Ostródy. Czy Ty wiesz ile to kosztowało? Sądzisz, że lokalne samorządy byłyby w stanie udźwignąć ciężar finansowy takiego przedsięwzięcia?
Powstał węzeł drogowy i co? Teraz trzeba go utrzymać a przecież to też kosztuje. Jeżdżę często tą drogą również wieczorem, spoglądam na te ogromne rozświetlenie. Ciekawe ile kosztuje całe to oświetlenie węzła drogowego za miastem każdej nocy?
Często słyszę od młodych ludzi w parach, pytanych o potomstwo, że nie stać ich na dziecko. A czy nas jako społeczeństwo od razu na wszystko było stać? Czy Ciebie i Twoją rodzinę stać na wszystko? Na pewne rzeczy pracuje się latami.
Jako człowiek z życiowym doświadczeniem pewnie często stwierdzasz, że młodzi to jeszcze dużo się muszą uczyć i my, nieco starsi, lepiej wiemy i umiemy. Analogicznie w samorządzie też trzeba zdobywać doświadczenie.
Ja, w kontekście wyborów, stwierdzam po raz kolejny: lepszy stary wróg niż nowy przyjaciel.
 ZOK
 Iława, Piątek 19-10-2018

39432. 
„FESTIWAL SMAKÓW” ZAJEDZIE DO IŁAWY!

Food Trucki to mobilne restauracje oferujące dania kuchni z różnych stron świata. Te ogólnopolskie wydarzenie kulinarne zjedzie na 2 dni do Iławy i utworzy niezwykły tabor na parkingu przy kinie (sobota-niedziela 20-21 października).
Jakość, staranność przygotowywania potraw, świeże składniki, autorskie dodatki, pasja i oryginalny pomysł na każde menu. Pyszności będą przyrządzane na miejscu, a goście będą mogli obserwować proces przygotowywania i skosztować specjałów.
Podajcie dalej, zawiadomcie rodzinę i znajomych! Do zobaczenia!
 KURIERZY
 redakcja, Czwartek 18-10-2018

39431. 
Panowie Dariusz Paczkowski i Michał Młotek!
Moglibyście przynajmniej w niedzielę wyborczą odpuścić sobie tę Waszą "wycieczkę historyczną po Iławie".
Nawet jeśli nie będzie to złamanie ciszy wyborczej - to jednak dla wielu jest to postrzegane jako bardzo niesmaczny chwyt "pod publiczkę" z racji waszych kandydatur wyborczych do Rady Miasta Iławy.
[...]
Dajcie ludziom w spokoju podjąć decyzję. [...]
 Głos
 Iława, Czwartek 18-10-2018

39429. 
Odnośnie wpisu numer: 39416

No proszę... Uderz w stół a zagrożeni "oderwaniem od koryta" sami się odezwą. Taaaaaaaaaa, za wszelką cenę utrzymujmy "doświadczonych" samorządowców, bo jak mają potem "byznesmeny" się odnaleźć w nowej rzeczywistości... Przecież ścieżki dojścia są ustalone. A tak... na nowo szukać dojść?
Jaki wpływ na lokalne inwestycje mają działacze lokalni, najlepiej widać w tylko dwóch skandalicznych przykładach: przejazd kolejowy koło białego kościoła oraz przejazd kolejowy na drodze krajówce 16 do Grudziądza.
To tylko fragmencik problemów Iławy.
Co do historii. No tak, jak można naruszać utrwalone zasady trzymania za pysk całego społeczeństwa (to dotyczy też tego co napisałem powyżej, układy zbudowane niech trwają), przecież nie można. Przecież to nie fair.
Kolejna sprawa.
"Tężyzna umysłowa". Po takich sformułowaniach wyczuwam typowy język totalnych, KODerastów, UBywateli, Czarnych Marszów. [...] Poczekam i posłucham kwiku odrywania od koryta.
I nie, ja nie jestem z PiS-u, proszę sobie nie dorabiać teorii. Ale nawet nie będąc w PiS, widzę kto rządzi w samorządach. PO, SLD, PSL i ich rodziny, sympatycy i poddani.
I widzę również jak w skali całego Kraju próbujecie dowalić Polsce nawet na forum EU, aby tylko trzymać się koryta (donosząc, kablując) i próbując podlizywać się Niemcom znowu się rozpychającym jako władcy Europy. Tak, Niemcy już kilka razy to próbowali. W 1914, potem znowu w 1939 (ale wam to nie przeszkadza)
W samorządach to wy od roku 1989 siedzicie. Rządzicie i dzielicie. Za nic macie Obywateli i ich problemy. Ale to Obywatele wam płacą, proszę o tym pamiętać.
 Grzegorz, lat 49
 Iława, Czwartek 18-10-2018

39425. 
Na porodówce iławskiego szpitala powiatowego znowu zmarło dziecko.
Lekarz miał nie zrobić cięcia cesarskiego w nocy, tylko czekał do rana.
No i doszło do najgorszego.
To jest katastrofa z tym szpitalem. Co się jeszcze musi wydarzyć...?
 Amelia
 Iława, Czwartek 18-10-2018
Odp. 
Proszę zadzwonić bezpośrednio do mnie na nr 608-177-158. Ewentualnie można pisać na adres e-mail.
Zapewniamy pełną poufność i ochronę danych informatora w ramach tajemnicy dziennikarskiej.
 RADOSŁAW SAFIANOWSKI

redakcja@kurier-ilawski.pl
 Iława, Czwartek 18-10-2018


Strona [ poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 168 169 170 ... 332 333 334 następna ] z 334



121759070


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2019 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.