Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
REKLAMA
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Zaproszenie na wyjątkową wystawę
Pilnuj komina! Pożary i... kary
Marek Żyliński: Budżet powiatu to cynizm i kpina
Powiat. Gdzie ten miód i mleko?
Bez przetargu na pływalni. Skargi na dzierżawę siłowni
Ciężarówka zamiast lalki Barbie
Hordejuk puszczają nerwy
Uwaga na złodzei kieszonkowców w sklepach
Skarga na szpital. Nie ma chętnych do zwrotu
Z jezdni pompują wodę wytrwale...
Dekomunizacja. Osiedle „XXX-lecia PRL”
Skargi na kolejki do laryngologa
17-letni skejt z mamusią
Szpital i seria zgonów. Sprawdzamy postępy w śledztwach
Susz. Koniec przebudowy drogi wojewódzkiej 521
Heroizm szpitala
Skarga na szpital. Ziółka i do domu
Brak piątej klepki
Skargi na POL-MAK. Hałas i opary
Biegam maratony na wesoło
Więcej...

Forum

747. 
Iława ma Aleję Jana Pawła II nad Małym Jeziorakiem. Pamiętnego wieczoru ku czci papieża sznur zniczy kończył się na granicy ze szkołą mechanik. To ciekawe, bo w innych miastach od krańca do krańca ulic, skwerów i bulwarów było pełno zniczy. Tylko nie u nas. Widać, że za szkołą mechanik jest ta Aleja jakaś inna...
 Mieszkaniec Iławy
 Środa 13-04-2005

746. 
prosze o pomoc czy ktos mi poda numer telefonu stacjonarnego na komede policji w lubawie z nr. kierunkowym , pewnie sie dziwicie czemu szukam tego tutaj , przeciez moge zadzwonic na informacje i mi podadza ale niestety pisze z poza granic naszego kraju i mi sie nie spieszy i bardzo prosze nie dodawanie zlosliwych komentarzy do tej notatki bo to nikomu nie potrzebne , za informacje i zrozumienie z gory dziekuje
 ktos
 Środa 13-04-2005
Odp. 
Podaję Komisariat Policji w Lubawie: +48 89 645-24-65.
 red. nacz. Jarosław Synowiec

jarek@nki.pl
 Środa 13-04-2005

743. 
Media reagowaly tak jak umią. Owszem nikt nikomu żadnej łaski nie robi. Sam spędziłem w redakcji ponad tydzień, siedziałem po kilkanaście godzin na dobę - obserwując newsy, studiując historię pontyfikatu Jana Pawła II, historię papiestwa w ogóle. Siedziałem nad kolumnami i pisząc teksty do specjalnego wydania gazety, w której pracuje. Moi koledzy również ciężko pracowali i napiszę, że dzięki temu jakoś to przetwaliśmy wspólnie, bo było nam wszystkim trudno przejść do porządku dziennego. Człowiek odrywając się od pracy pogrążał się w refleksji i zadumie. I wcale nie widzę hipokryzji w zachowaniu kibiców z Krakowa. tak się złożylo, że znam to miasto i ludzi stamtąd i często w Krakowie bywam. I musze powiedzieć jedno wyraźnie, ludzie w tym mieście naprawdę potrafią przeżywać, tak samo było zresztą w Warszawie. Wszędzie. Cieszy mnie to, że umieliśmy zareagować. A surowe oceny stawiałbym raczej prezydentowi RP i kardynałowi Glempowi - łącznie z exprezydentem Wałesą nie potrafili się zachować. Jedyne co mogę zarzucić, to iż wypowiadali sie o papieżu ludzie, ktrórych nie podjerzewałbym o takie refleksje. Np. Dariusz Czerkawski - rozumiem zadumę i refleksję, ale lansu i skupiania na sobie uwagi za wszelką cenę już nie.
 Tomek Reich
  7077601
 Warszawa, Poniedziałek 11-04-2005

742. 
Wszyscy na lewo i prawo chwalą telewizory za żałobny tydzień po śmierci papieża. Nie wiem czy tak całkiem słusznie. Media łaski żadnej nie zrobiły. Niechby tylko spróbowały nie zachować się odpowiednio do sytuacji i atmosfery, a także wbrew milionom kochających papieża - to zostałyby odpowiednio rozjechane przez odbiorców... Poza tym szefowie mediów szybko wyciągnęli wnioski z ostatniego okresu choroby papieża i Jego pobytu w klinice, bo ten etap - powiedzmy to sobie jasno - nie należał w mediach do najjaśniejszych. Ale potem wcale nie była to refleksja wypływająca z przyzwoitości, lecz samodyscyplina jako konsekwencja komercjalizmu mediów. Wśród wilków cuda się raczej nie zdarzają. Przykład zakłamania stadionowych kiboli pokazał to dobitnie.
 BOLO
 Niedziela 10-04-2005

741. 
Położoną na papieskiej trumnie Ewangelię zamknął wiatr. Na początku ceremonii księga była otwarta, ale wzmagająca się wichura przewracała kolejne strony, aż w końcu silny podmuch sprawił, że jej okładki złożyły się. Pielgrzymi, zgromadzeni na placu św. Piotra, obserwowali w wielkim skupieniu ten urastający do wymiaru symbolu moment.
 J
 Niedziela 10-04-2005

740. 
NA POCZĄTKU BYŁ LOLEK CO ZA PIŁKĄ GANIAŁ
MIŁOŚCIĄ DO BLIŹNIEGO SWĄ BIEDĘ PRZYSŁANIAŁ
PÓŹNIEJ JUŻ KAROL, UCZEŃ WZOROWY
NA KREMÓWKI PO MATURZE GOTOWY
LOLEK KAROLEM, A KAROL W SUTANNIE
MODLIŁ SIĘ ZA WSZYSTKICH BARDZO STARANNIE
KAROL WOJTYŁA BYŁ TEŻ BIKSUPEM, PRZEZ ŚWIAT NIEZNANY
WYJECHAŁ DO RZYMU I ZOSTAŁ PAPIEŻEM WYBRANY
JAN PAWEŁ II WYSZEDŁ DO LUDZI
W KAŻDYM ZAKĄTKU ŚWIATA ZACHWYT WNET BUDZI
CAŁUJE ZIEMIĘ, TULI BLIŹNIEGO
NIESAMOWITY BLASK BIJE OD NIEGO
MORZE LUDZI DLA NIEGO, ZIMA CZY LATO
CZARNY CZY BIAŁY... KAŻDY MÓWI MU "TATO"
SUROWY KIEDY TRZEBA, NIE PODLIZUJĄC SIĘ NIKOMU
JEST CAŁYM SERCEM U KAŻDEGO W DOMU
KTOŚ NIE WYTRZYMUJE, ŻE ŚWIAT SIĘ ODMIENIŁ
CHCIAŁ ZABIĆ OJCA... LOT KULI PAN BÓG ZMIENIŁ
TATA WYBACZYŁ, BO SYN STRZELAŁ JEGO
PRZEKAZAŁ NAM CZEGO NAUCZYŁ SIĘ OD OJCA SWEGO
NIE BAŁ SIĘ MÓWIĆ O NASZEJ ZIEMI
SŁUCHALI TEGO WSZYSCY BARDZO SKUPIENI
"ŻAL WYJEŻDŻAĆ" MÓWIŁ, A LUDZIE ŚPIEWALI
WRACAJ DO NAS OJCZE, WOŁALI
POJECHAŁ NAUCZAĆ, PRZEKAZYWAĆ SŁOWA PANA
WIĘC ODWIEDZALI W DOMU PAPIEŻA JANA
TAŃCZYLI BREKA, PRZYJEŻDŻALI PIŁKARZE
NAJWIĘKSZE SZYCHY ŚWIATA O RÓŻNEJ WIARZE
"WSZYSCY JESTESMY SOBIE BRAĆMI" OGŁASZAŁ
POCZYNANIA NASZE SWEMU OJCA W MODLITWIE ZGŁASZAŁ
OJCIEC CORAZ STARSZY BARDZO CHOROWAŁ
ALE NAWET WTEDY TAK SIĘ NAMI OPIEKOWAŁ
MODLILI SIĘ LUDZIE NA ŚWIECIE CAŁYM
MODLIŁ SIĘ OJCIEC NA SWYM ŁOŻU BIAŁEM
BYŁ BARDZO SŁABY, JESZCZE ZDOŁAŁ POWIEDZIEĆ "DZIĘKUJĘ"
WŁAŚNIE TAK MIŁOŚĆ DO BLIŹNIEGO SMAKUJE
"LOLEK DO DOMU! JUŻ CZAS NA CIEBIE!"
WYKRZYKNĄŁ BÓG OJCIEC OTWERAJĄC BRAMY W NIEBIE
LOLEK POSŁUSZNY SZEPNAŁ "AMEN" I ZAKOŃCZYŁ NAUCZANIE
"NIE LĘKAJCIE SIĘ", "JESTEM ZADOWOLONY"
NIECH W PAMIĘCI NAM ZOSTANIE
 kakrocz
 Niedziela 10-04-2005

739. 
Dobrze, dobrze... Ale nie wrzucałbym wszystkiego od razu do jednego garnka. Niektóre pomysły, jak na przykład wstążeczki żałobne na antenach samochodów, gaszenie w domach świateł na pięć minut o godz. 21:37 i zapalone świeczki w oknach, są - według mnie - wartościowe. Oczywiście przy takich okazjach zawsze pojawiają się cwaniacy i bluźniercy, dla których nie ma żadnych świętości (skomercjalizowane sms-y, e-maile). I wtedy, tak jak to już jest ze wszystkim w naszym życiu, trzeba odzielić ziarno od plew.
 Andrzej Olszewski
 Niedziela 10-04-2005

738. 
Jarku! Potwierdzam w pełni twoje stwierdzenie. Dodam, że ludzie w tych niepewnych czasach boją się wszystkiego i dlatego, na wszelki wypadek, aby spać spokojnie, uszczęśliwiają czterech następnych "trafionych". To się nazywa biznes - operatorzy sieci komórkowych zacierają ręce. A papież dostanie się do nieba w oparciu o swoje święte życie, a nie z pomocą jakichś drabin... Pozdrawiam.
 Janusz
 Niedziela 10-04-2005

737. 
No to już jest szczyt wszystkiego! Z narastającym poirytowaniem czytałem zalewające komórkę różne łańcuszki (świeczki, wstążki, duszki itp.), ale ten przeszedł wszystkie:

"To są 4 drabiny do nieba dla Jana Pawła II.
Wyślij je do 4 dobrych ludzi, a po 4 dniach
anioły ześlą ci cud. Jeśli tego nie zrobisz,
czekają cię 4 lata masowych niepowodzeń".

Najbardziej przerażające jest to, że takie gusła, takie straszaki, bluźniercze zabobony (wydumywane m.in. przez operatorów sieci) otrzymuję również od ludzi, którzy może aż za mędrców to nie uchodzą, ale na co dzień potrafili - wydawało się dotychczas - w miarę właściwie ocenić sytuację. Wydawało się, że mają ukształtowany kręgosłup (również religijny). Wydawało się...
 Jarek Synowiec
 Niedziela 10-04-2005

736. 
Towarzyszu bezimienny komunisto pt. "Też nikt". Tak was Dzierżyński nauczał, żeby wstydzić się własnego nazwiska? Nieżle ciebie musiało dotknąć to com napisał, skoro tak pianę z czerwonego pyska toczysz.
A mnie wsio tak i żal (Okudżawa), żem nie posłuchał mego ojca nauk, który ostrzegał: Nie ruszaj gówna, nie będzie śmierdziało.
 Wiesław N.
  6970489
 Iława, Sobota 09-04-2005

734. 
żal hałasuje w telewizorze
nie ma gdzie schować łez
pstryk i wraca skupienie

* * *

nie umieliśmy zatrzymać Cię na ziemi
ale z serc nam nie uciekniesz

 anonim
 Czwartek 07-04-2005

732. 
Warmińsko-Mazurski PZPN w Olsztynie wyznaczył nowe terminy odwołanych meczów piłkarskich 20. kolejki IV ligi. Spotkania:

Granica Kętrzyn - Jeziorak Iława
Motor Lubawa - Mazur Ełk
Start Działdowo - Mrągowia Mrągowo
MKS Korsze - Zamek Kurzętnik
Tęcza Biskupiec - Rominta Gołdap

które pierwotnie miały się odbyć w niedzielę 3 kwietnia br. (nie odbyły się z uwagi na żałobę narodową), zostaną rozegrane w środę 11 maja br. o godz. 17:00.
 REDAKCJA
 Środa 06-04-2005

730. 
Odszedł od nas Wielki Człowiek, Wielki Polak. Pozostawił nam jednak na drodze, którą kroczył i którą nam wskazywał, wiele drogowskazów. Aby Jego nauka nie poszła na marne, nauczmy się korzystać z tych znaków.
 Grzesiek W.
 Wtorek 05-04-2005

729. 
Oglądam telewizję i zastanawiam się kiedy ci wszyscy młodzi ludzie zapomną o papieżu... Ile w nich pozostało lub pozostanie z tego życia i śmierci Jana Pawła II. Zobaczymy ile w młodziezy jest człowieczeństwa, miłości. Ile będą widzieć w tym niewolniku do roboty, w tym biedaku, w tym bezrobotnym i innych - CZŁOWIEKA, a nie śmiecia. Czy jutro idąc do pracy młody gniewny, zajmujący jakieś tam stanowisko (czasem tylko troszeczkę wyższe od drugiego) będzie pamiętał, że ma do czynienia z człowiekiem czy tylko sprzątaczką, jakimś tam referentem, czy w ogóle z kimś troche mniej wykształconym i sytuowanym. Czy okaże im trochę serca teraz i zawsze. To się tyczy też młodzieży, która kończy szkoły, która w przyszlości też jakies stanowiska będzie zajmować czy w przedsiębiorstwach, czy w swoich firmach prywatnych, a może na wysokim stanowisku państwowym. Czy wspomni ta młodzież nauki Papieża Jana Pawła II, naszego Papieża, za którym teraz ta młodzież tak płacze?... Jak będzie Jego słowa traktować w swoim życiu. Czy powie "nauki swoją droga, a życie swoją, bo ja to jestem Ja".
Jan Paweł II nie będzie miał sobie równych może przez kilkaset kolejnych lat i nikt mu nie dorówna. Można się tylko bardzo bardzo starać... I dobrze. Dzięki temu świat będzie lepszy.
 Aleksandra
 Poniedziałek 04-04-2005

728. 
Ja do wpisu 725 z Lubawy.
W sobotę bardzo późnym wieczorem, kilka godzin po śmierci Papieża, podobnie pusto było w Iławie. Przerażające nic nie robienie. Normalnie wstyd... A przecież tyle jest parafii w Iławie. Ciekawe po co?!
 BOLO

bolo333@op.pl
 Poniedziałek 04-04-2005

727. 
Do człowieka z małym interesem - Wiesława N. (nr 723).
Szanowny Panie W.! Wywody i opowieści Pańskie są niewiarygodne! Bo jak można ufać pisanym słowom kogoś, kto w swoim czasie na golasa biegał po komitecie PZPR; kogoś, kto prosił propagandzistów, aby jego wątpliwa poezja zawisła na czerwonych ścianach komuszej władzy; kogoś, kto łamzał o stanowiska u władzy rządzącej niegdyś Unii Wolności i kogoś, kto pod wpływem strachu utraty pracy przylazł na kolanach do SLD-owskiego burmistrza i obiecał wypełnienie deklaracji partyjnej!!! A to wszystko w alkoholowym amoku braku moralności (także seksualnej). Pan, Panie W., nigdy nie zrobi rachunku sumienia, bo Pan go, Panie W., NIE MA!!!
 też nikt
  9978543
 Poniedziałek 04-04-2005

725. 
Szanowni Rodacy! Pozwolę sobie na taką formę. Wielki to smutek żegnać Jana Pawła II tak, jak żegnali Go mieszkańcy Lubawy. W domach, przed telewizorami. Nie było czuwania w kościołach, a tych jest dostatek w mieście lubawskim. Nawet w Sobotę... kiedy Ojciec Święty umierał, tylko jeden kościół w Lubawie był otwarty i też za wielu ludzi w nim nie było. Za to były pootwierane knajpy, pełne ludzi. Dla porównaia: w Warszawie, wszystkie, a przynajmniej większość nieczynna. Przeraża mnie taka religijność, płytka i zachowawcza. Przypomina to trochę dulszczynę, religijność na pokaz... W innych miastach ludzie modlą się od kilku dni, śpiewają i płaczą. I nie wstydzą sie tego! Tego w Lubawie zabrakło. Szkoda, ze tak niewiele zostało wyniesione z nauki i posłania Ojca Świetego. Wielka szkoda. Swoją drogą nasuwa mi się całkiem prosta refleksja. Kiedy byłem w Watykanie trzy lata temu na prywatnej audiencji u Jana Pawła II, dostałem od papieża niezwykły dar. I dziś, kiedy Jego już nie ma wśród nas, nie rozpaczam z powodu Jego śmierci, która jest wpisana w życie każdego z nas. Owszem, odszedł Ojciec nas wszystkich. Ale czy starczy nam sił i odwagi, żeby żyć bez Niego w sposób w jaki On tego pragnął. Swoim cierpieniem naznaczył nam wszystkim to w jaki sposób mamy żyć. I życzę wszystkim przebudzenia. Obyśmy potrafili żyć tak, jak Jan Paweł II: odważnie i sensem.
 Tomek Reich
 Warszawa, Poniedziałek 04-04-2005

724. 
"Musicie być mocni mocą miłości, która jest potężniejsza niż śmierć...". Jan Paweł II

Spoczywaj w spokoju.

 daw
 Niedziela 03-04-2005

723. 
Redaktorze Safianowski, jeżeli już musiałeś napisać hagiografię nieszczęsnego marksisty, który nie wie, że "Nie jest prawdą znać prawdę, prawdą jest być prawdą!" (S. Kierkegaard), to już na pewno nie musiałeś publikować tego pożałowania godnego niby poematu, opisującego utratę wiary i rozczarowanie nieszczęsnego Tadzia Listkowskiego do osoby Wielkiego Lingwisty, Miłośnika Pokoju i Wodza Narodów - Józefa Stalina. Jakim człowiekiem musi być ten, który roni wierszowane łzy nad swym własnym cierpieniem, spowodowanym rozczarowaniem do obiektu miłości, a nie wspomni choćby słowem o cierpieniu i gehennie milionów zamordowanych ludzi przez swego gruzińsko-rosyjskiego Idola...
 Wiesław N.

wnies@poczta.onet.pl, lat 72
  4218448
 Iława, Sobota 02-04-2005

714. 
Wielkie pozdro. Zapraszam na www.[...]
 jhml
 Czwartek 31-03-2005

713. 
Witam! Mam prośbe do NKI albo do kogokolwiek kto wie... O której godzinie i w jakie dni jest nadawany program z iławy na kanale kablówki "Tele Top" czy jakoś tak. Każde miasto woj. w-m ma tam swój blok, tylko nie ma skąd się dowiedzieć o której godzinie i w jakie dni. Dzwięczny będę za informacje.
 SZEREGowiec, lat 33
 Środa 30-03-2005

712. 
IKEA podjęła decyzję. Będzie inwestować w okolicach Wielbarka, Biskupca i - co dla nas najważniejsze - w Iławie.
 nullum
 Środa 30-03-2005
Odp. 
Ot i siła propagandy szeptanej, tu i ówdzie nabazgranej. Skąd masz, tajemniczy ktosiu, takie fajne informacje? Szkoda, że wyssane niestety z palca. Przed chwilą miałem przyjemność z panią rzecznik prasową na Polskę koncernu IKEA. Jedyne co mogła potwierdzić, to powstanie tartaku w miejscowości Wielbark koło Szczytna. Niestety.
 red. nacz. Jarosław Synowiec

jarek@nki.pl, lat 46
 Iława, Piątek 01-04-2005

709. 
Ktoś się dziwił, że Olszewski Leszek tak po Kościołach lubi się przejeżdżać. To typowe dla wszelkiego nielota obsrywać najwyższe wieże i mury.
 Wasz Wiesław N., lat 72
  6932254
 Iława, Piątek 25-03-2005

706. 
Witam, dlaczego w NKI nie ukazała się notka o wizycie prof. Rosatiego w Iławie na początku marca? Pozdrawiam.
 daw
 Iława, Wtorek 22-03-2005
Odp. 
Ponieważ młodzież LO nie odpowiedziała na naszą propozycję, aby np. klasa dziennikarska przygotowała własną, autorską relację z tej imprezy. Większość pochowała głowy w piasek.
 red. nacz. Jarosław Synowiec

jarek@nki.pl, lat 46
 Iława, Piątek 01-04-2005

704. 
Można złapać sie zagłowę nie tylko ze smrodu, ale i z głupoty. Człowieka aż cholera bierze(za przeproszeniem oczywiście), bo wydawało by się, że mamy myślący naród. Jednak do rzeczy: we FRANCISZKOWIE MIAŁA MIEJSCE TAKOWA SYTUACJA. JEST TAM SZKOŁA I MA SZAMBO, A GDY SIĘ ONO ZAPEŁNI TO ZOSTAJE WYPOMPOWANE, TYLE ŻE ZA PŁOT KOŁO SZKOŁY WPROST DO WÓD GRUNTOWYCH. CZY TO BYŁA LEKCJA EKOLOGII???!!! KTO PODJĄŁ TAKĄ DECYZJĘ, A ZDARZENIE TO MIAŁO MIEJSCE 18.03.2005.
 Uczeń myślący
 Niedziela 20-03-2005

703. 
Witam serdecznie. Jest szansa aby w kurierze ukazał się dokładny terminarz ligowy Pogoni Prabuty i Unii Susz? Proszę o wiadomość.
 damian
 Sobota 19-03-2005

699. 
Podobno w Lubawie wylało wszystko, co tylko mogło. Podobno roztopy dały się wszystkim we znak. Najbardziej tym, którzy mieszkają przy tzw. Łazienkach. Jak relacjonują mi przez telefon, woda tym razem dopłynęła aż do skrzyżowania ulic Kupnera i Warszawskiej. Ciekawe, że problem ten sam, a jego pole rażenia z roku na rok się rozrasta. Znowu będą wyjaśnienia, że to wina studzienek ściekowych. Mieszkam w Warszawie, gdzie naprawdę jest dużo wody, mało tego w ciągu wojny system kanalizacyjny (o czym wiemy z historii, a także z filmu Wajdy "Kanał") ratował, a niekiedy gubił ludzi. I choć miasto umarło pod ciężarem bomb, wypalania, system ściekowy pozostał. W Lubawie, w latach 90. prowadzono roboty, które miały połączyć tamtejszą oczyszczalnię z lubawskimi domami. Wtedy była też okazja, żeby usprawnić system odprowadzania wody z ulic. Cóż, mam wrażenie, że to małe i senne miasteczko ma jeden problem. Mianowicie, usypia czujność. Owszem, być może jest jakis problem natury finansowej. Ale być może tak jak kilka lat temu w Iławie przed dworcem PKP przywitało mnie bagno, to teraz lubawiaków czekają na wiosnę ROZKOPY. Byle do wiosny. Być może przyniesie to rozbudzenie. W końcu nie można ciągle być w niedźwiedzim śnie.
 Tomek WAWA
  7077601
 Warszawa, Piątek 18-03-2005

698. 
Panie Andrzeju Kleina. Dobrze, ze poruszyl pan temat wysypiska smieci w Samplawie i Rudnie. Dziwi mnie fakt, ze "najlepszy" ekolog, pan burmistrz Standara, popiera rozbudowe wysypiska smieci w Samplawie, ktore sie znajduje tak blisko najczystszej polskiej rzeki Drwecy. Moim zdaniem zaden inny argument nie powinin byc brany pod uwage. Ktos przedklada interes prywatny nad ineres i zdrowie przyszlych pokolen.
 rogaty
 Lubawa, Czwartek 17-03-2005

693. 
Odbył się V Zimowy Spływ Kajakowy organizowany przez sekcję turystyki kajakowej Towarzystwa Miłośników Ziemi Nowomiejskiej. Chętnych do takiej ekstremalnej turystyki nie brakuje. W tegorocznym trzydniowym spływie wzięło udział ponad 40 osób z całej Polski. Płynęli kajakarze z Iławy, Kwidzyna, Olsztyna, Torunia, Warszawy, a nawet z dalekiego Bytomia. Zaskoczeniem był udział gościa jednego z uczestników Włocha z Rzymu Gaetano Britti. Gaetano dwa razy lądował w lodowatej wodzie, ale humor mu nie mijał.
Szczególnie trudny był odcinek rzeki Wel w gminie Grodziczno tzw. Piekiełko, gdzie wykąpało się 9 nie dość uważnych kajakarzy. W takich chwilach nieodzowny jest zapasowy zestaw ubrań zapakowanych w wodoszczelne worki i termos z gorącą herbatą. Uczestnicy spływu zwiedzili w drodze ruiny zamkowe w Kurzętniku. A podczas całego spływu mogli podziwiać piękne krajobrazy nadrzeczne w zimowej oprawie. A w niedzielę nawet w pięknym słonecznym oświetleniu. Rozgrzali się przy ognisku i gorącej grochówce. Niektórzy mieli szczęście zobaczyć wydrę lub kolorowe zimorodki.
Wieczorem gości zaszczyciły władze miasta i powiatu podczas kajakowej biesiady. A wieczór umiliła muzyka, śpiew i spływowe pamiątki, z których najcenniejsze będą zdjęcia i wspomnienia uczestników. Mając tak piękne krajobrazowo i turystycznie tereny w powiecie nowomiejskim możemy śmiało zapraszać gości nawet z dalekich stron.
 Adam Kopiczyński
 Nowe Miasto Lubawskie, Wtorek 15-03-2005

692. 
Piszę w sprawie artykułu pana Leszka Olszewskiego pod tytułem „Klerykalna woda z mózgu” – czyli... Ta ostatnia niedziela” (NKI nr 3 z dnia 12 stycznia 2005 r.).
Czytając wszystkie artykuły „Kuriera” stwierdziłam, że żaden dziennikarz nie oczernił w tym dniu księdza i Kościoła. Otóż jeden, jak zwykle ten sam pan Olszewski, posunął się za daleko. Ma on chyba, według tytułu artykułu, wodę w mózgu. Jak się pisze artykuł – w dodatku szykanujący – pisze się dokładnie tytuł, bez kropkowania. O czym to świadczy? Niech się nie krepuje i całość wpisuje.
Zaszło nieporozumienie, ale nic się nie stało – takie było przeznaczenie. Owsiak zebrał swoje, na kataklizm również swoje. Kto chciał, dał jednym i drugim. Pan wrogo nastawiony na Kościół, biskupów i księży – co jakiś czas opisuje takie tematy.
Tragedia w Azji stała się w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia. Zbiórkę w Kościele ogłoszono już 2 stycznia – na 9 stycznia. Bardzo dobrze, że tak wcześnie. O imprezie Owsiaka jeszcze nikt nie słyszał. Skąd te wiadomości z Warszawy o ks. Malewskim? Miał rację, mogło nie być konkurencji. Brak porozumienia.
Owsiakowi nikt w paradę nie wszedł – zawsze mówił „Róbta co chceta”, a pan robi takie tragedie i winę kładzie na Kościół. Zwycięzca zawsze jest jeden – kościół ustępuje, a pan na tym nic nie zyska, tylko traci opinię. Kościół mimo prześladowań i tak bardzo dużo pomaga, gdzie się coś stanie są pierwsi.
Caritas pierwszy służył kataklizmowi, misjonarze poświęcają się trędowatym, ofiarują swoje życie. Przy niektórych parafiach dla bezdomnych wydaje się obiady. Biednym dzieciom organizuje się kolonie i wiele innych dobrych uczynków, tego się nie widzi. Sprawiedliwość każdego dosięgnie.
Moim zdaniem zbiórka Owsiaka też powinna być przeznaczona na kataklizm w Azji. Sprzęt dla chorych (niechcianych) dzieci, powinno państwo kupić – to obowiązek. Na nic nie ma pieniędzy. Co się teraz dzieje, to strach patrzeć – afera za aferą, a tu się żebrze na tak ważny cel. Smutne to, ale prawdziwe.
 Marta Żuchowska
 Lubawa, Wtorek 15-03-2005

690. 
„To dla mnie kolejne wyzwanie. Wszędzie trzeba rzetelnej, dobrej pracy” – mówi Henryk Lisaj, nowy zastępca burmistrza Iławy. To piękne słowa. Gazeta nie spełniła jednak moich oczekiwań. Chcę wiedzieć dlaczego ten pan tak często zmieniał pracę i w jakim stanie zostawiał poprzednie stanowiska.
Mieszkam w Iławie od 1948 roku i nie jest mi obojętne kto w niej sprawuje władzę i jak ją sprawuje. A do ludzi szukających ciągle swego miejsca na ziemi mam mieszane uczucia.
Panie redaktorze, czy byłby pan uprzejmy przybliżyć mnie i nie tylko mnie sylwetkę tego opatrznościowego człowieka? Suche fakty w stylu: był, pracował, zajmował... – nie wystarczą.
 czytelnik (person. do wiad. red.)
 Iława, Wtorek 15-03-2005
Odp. 
Od redakcji: Henryk Lisaj dopiero zaczyna karierę wiceburmistrza Iławy. Zapewniamy pana, że osądzimy jego postać – nie jednak na postawie jego przeszłości (ocenianej dwojako, zależnie od oceniających), ale po owocach jego czynów na nowej posadzie w iławskim ratuszu.
 zastępca red. nacz. Radosław Safianowski

radek@nki.pl
 Iława, Wtorek 15-03-2005

689. 
Brawo dla Nowego Kuriera Iławskiego! Jestem mieszkancem Warszawy, ale od dluzszego czasu przegladam artykuly pisane w Nowym Kurierze Iławskim /od wielu lat przyjezdzam w okolice Ilawy/. Uwzam, ze jako gazeta lokalna Nowy Kurier Iławski bardzo dobrze wypelnia swoją rolę informacyjna oraz opisuje problemy spoleczności lokalnej, a takze przyczynia sie do krzewienia społeczeństwa obywatelskiego w swojej "Malej Ojczyznie". Moim zdaniem niejedna gazeta o większym zasiegu i nakladzie powinny brac z niej przyklad.
 Gajus
 Poniedziałek 14-03-2005

687. 
Księga Gości nie jest polem do polemizacji i wszelakich debat czy sporów. Proponuje zalozyc forum dyskusyjne HydePark czy coś w tym stylu, albo przemianować ksiegę na Forum!
 God
 Niedziela 13-03-2005

686. 
Ciekawe, dywagacje! Bijecie się o to co polskie, lokalne, co wiaze sie z patriotyzmem terytorilanym. Ale czy słusznie? Być może. Z drugiej strony nie ma co się obrażać, jesli ktoś pisze Lubawa, Susz - grajdołek. Swoją drogą pewnie mało kto wie, ze ów grajdołek jakim jest rzekomo LUBAWA jest jednym z najstarszych miast na Pomorzu, a nie jak większość (nie znających historii) uważa Warmii i Mazurach. Ciekaw jestem, co jeszcze mozna napisać nie znając przesłości. A więc do książek PANOWIE i PANIE. Zamiast jęczeć, że jest źle i... grajdołek.
 TOMWAWA
  7077601
 Warszawa, Sobota 12-03-2005

685. 
Nowy Kurier Iławski powinien zmienić nazwę na Grajdołek, bo w ostatnim numerze coś za często pojawiał sie taki wyraz w tytułach dwóch sąsiadujących ze sobą artykułów. Swoją drogą to ciekawe, ze tylko tak określa sie to, co dzieje sie w Lubawie i Suszu, jakby Iława takim grajdołkiem juz nie była.
 Suszanin
 Piątek 11-03-2005

684. 
Do Kilgore (wpisy nr 679, 681)
Ech... przykro się robi, gdy widać jak silnie filcowane są mózgi młodych, inteligentnych ludzi, przez władzę, media, itp. ... Gdy przeczytałem Twoją wypowiedź, Kilgore, zastanowiłem się, czy w ogóle podejmować jakąkolwiek dyskusję, ponieważ widzę, że cała obszerna prawda na temat naszego Państwa jest Ci dalece obca. Bywa, znam wielu podobnych do Ciebie, inteligentnych ludzi, szkoda tylko... i przyznam, że bardzo nad tym przykrym faktem ubolewam, że ślepych. Jednakże wnioskuję, że tylko otworzyłeś podaną przeze mnie stronę i zobaczyłeś jakieś nagłówki – na tym prawdopodobnie się skończyło, wydałeś swój nie wiem na czym oparty sąd i tyle. Przypuszczam, że nie trudziłeś się, aby poznać całą sprawę, ale jak pisałem wcześniej, bywa...
Pisałeś coś o nacjonalistach, tak więc do tego nawiążę. Oficjalnie zatem oświadczam - NIE jestem nacjonalistą! Jestem bardzo tolerancyjny dla obcych nacji, przy założeniu, że te nie ingerują w negatywny rozwój zarówno polityczny, jak i gospodarczy mojego kraju. W tym przypadku to podstawowe założenie jest bezczelnie i skrupulatnie łamane.
Otóż, przedstawię Ci kilka faktów, które ci „inni” (jak ich nazywasz) bezwzględnie realizują:
- pozbawić 5 milionów pracowników posad poprzez zrujnowanie zakładów pracy, nawet tych które przetrwały od 1918 roku
- zrujnować rolnictwo aby 3 miliony rolników emigrowało "za chlebem"
- "oczyścić" kraj z inteligencji patriotycznej
- wyludnić kraj innymi sposobami do liczby 15 milionów Polaków, którzy będą służyć kolonizatorom za wyrobników
- zwiększyć opłaty za uniwersyteckie studia i naukę w szkołach średnich, aby Polacy mieli tylko podstawowe wykształcenie niezbędne do najemnej pracy w resorcie usług i pracy robotniczej według schematu wypracowanego na Palestyńczykach
(źródło: http://wponline.website.pl/antysemityzm1.htm)

Popatrz teraz na realia naszego kraju, i zadaj sobie pytanie: „Czy tak nie jest?”. Tobie polecam szczególnie przyjrzeć się sytuacji i środowisku, w którym jesteś, czyli środowisku studenckim. Czyż nie jest prawdą, że opłaty drastycznie „poszły w górę”?, czy nie jest prawdą, że akademiki, wyżywienie kosztuje teraz prawie dwa razy więcej?, wreszcie – czy zdałeś sobie sprawę ilu młodych, zdolnych ludzi z tego prostego faktu zrezygnowało z podjęcia studiów, bo ich na to nie stać?.
Jeśli jesteś w stanie przyjąć, że prawda może być inna niż kreują ją media i politycy (bo niektórzy nie są), jeśli interesuje Cię dogłębne poznanie sprawy, polecam „od deski do deski” stronę, którą podałem wcześniej, jak również lekturę o tytule „Judeopolonia”.
JEŚLI TWÓJ PRZYJACIEL JEST ŚLEPY, TO NAJWYŻSZY CZAS NAUCZYĆ GO CZYTAĆ I MATERIALNIE ODCZUWAĆ RZECZYWISTOŚĆ, KTÓRA GO OTACZA.
 Simon z N.A.S.A.
 http://wponline.website.pl/antysemityzm1.htm
 Czwartek 10-03-2005

681. 
Bolo! Widziałeś link do którego odsyła nas Simon??? Aż kipi od nienawiści do "innych". Po prostu wszelkiej maści nacjonaliści budzą moją odrazę. A z tego co pamiętam, Iława byłą kiedyś kuźnią "prawdziwych Polaków". Piszę w cudzysłowie, bo chodzi mi o kolesi, którzy przeczytali kilka broszurek rozdawanych na stadionach i chcą naprawiać Polskę mówiąc coś o Żydach, Masonach itp. JEŚLI TWÓJ PRZYJACIEL JEST RASISTĄ TO NAJWYŻSZY CZAS ZAKOŃCZYĆ TĄ PRZYJAŹŃ.
 Kilgore
 Czwartek 10-03-2005

680. 
Do Kilgore Trout (wpis nr 679):
Naucz się pisać po polskiemu, bo twój wpis jest tyleż sprzeczny symantycznie, co niespójny logicznie. Po prostu nie wiadomo o co ci chodzi. Kogel-mogel. No i nie łapię co masz do "prawdziwych Polaków"? To miała być kpina? Czy jak?
Ten twój "baaaaaaaardzo polski" podpis autorski "Kilgore Trout" pozostawiam bez komentarza. Podobno mamy jakąś demokrację, więc każdy może wypisywać co chce. Nawet nie po polsku. Teraz to takie modne... Rodziców też pewnie nie słuchałeś...
 BOLO

bolo333@op.pl
 Czwartek 10-03-2005

679. 
Bravo Simon!!! Po twoim wpisie miałem o tobie bardzo pozytywne zdanie, ale link, do którego nas odsyłasz, sprowadził mnie na ziemię. Jak to się stało, że w LO uchował się "prawdziwy Polak" ??? Mimo wszystko pozdrawiam.
 Kilgore Trout - też absolwent LO i innej uczelni niż UJ czy SGH
 Czwartek 10-03-2005

674. 
Witam Wszystkich!
Dość długo nie zaglądałem na stronę naszego tygodnika i widzę, że źle czyniłem, wszak internetowa wersja gazety prężnie się rozwija - głównie chodzi mi o Księgę Gości, która jest doskonałym narzędziem opiniotwórczym jak również wskazującym na całościowy poziom społeczeństwa.
Zdecydowana większość wpisująca się w Księdze prezentuje drastycznie niski poziom intelektualny, jak również etyczno-moralny. Dajmy na ten przykład Pana Eloeloelo Studento (wpis nr 529), który prezentuje modną ostatnio postawę buca i zarozumiałego snoba, który myśli, że pochłonął wszelkie rozumy, bo skończył liceum i studiuje (tak przynajmniej pisze) na UJ czy SGH, co też podałbym w wątpliwość.
Tak więc drogi „kolego” chcę Ci powiedzieć, że renomowane uczelnie powinny przekazywać nie tylko nawał niepotrzebnej wiedzy teoretycznej, ale również, i to na równie wysokim (takim jak się szczycisz) poziomie, przekazywać wzorce moralnego i etycznego postępowania, których Tobie akurat zdecydowanie brak. Tworzą jedynie szarą masę snobów i zadufanych w swojej teoretycznie i bezkrytycznie pojmowanej mądrości buców, którzy tak naprawdę jedynie uprawiają mądrość. To dla Ciebie obce słowa, bo pewnie dla Ciebie liczy się kto i ile potrafi wypić (czy szybko się „znonuje”) i czy ma własną dużą salę, żeby zrobić sobie studniówkę. Spójrz „człowieniu” w lustro i zobacz jak marny poziom reprezentujesz. Zdaj sobie sprawę co liczy się dla Ciebie naprawdę, prawdziwie. Odpowiedź jest prosta – prawdopodobnie KASA. Żałosne.
Ja jestem też absolwentem iławskiego LO, co prawda nie studiuję na UJ, czy SGH (masowej wytwórni przyszłych oprawców polskiej gospodarki), ale jak widzisz nie gardzę drugim. I skończ z tą elitą iławską, bo jeszcze na razie nikim ważnym nie jesteś, żeby się za taką uważać.
Na zakończenie podam Ci link „kolego”, z którym dobrze byłoby gdybyś się zapoznał „od deski do deski” – być może zrozumiesz wtedy cel działania Twoich profesorów, którzy paradoksalnie często są autorytetem społeczeństwa. Cel, który doskonale realizuje władza, co widać na każdym kroku. Lekturę polecam też innym, którym nie są obojętne przyszłe losy „naszego” kraju. Jeszcze Polska nie zginęła...
Pozdrawiam!
 Simon z N.A.S.A.
 http://wponline.website.pl
 Środa 09-03-2005

672. 
A o co tu chodzi??? Skąd on się wziął tu???
 OLP
 Wtorek 08-03-2005

668. 
Do Podhala powiat iławski podłączyli? Nieźle, pewnie niedługo Iława dostanie też dostęp do morza... I nową drogę do Indii.
 SZEREGowiec
 Poniedziałek 07-03-2005

645. 
Strona opracowana profesjonalnie, na wysokim poziomie merytorycznym, godna polecenia.
 aloe

kristin.1@buziaczek.pl
 Zawiercie, Środa 02-03-2005

644. 
Do res: To nie jest nudne... Ta sytuacja jest po prostu nienormalna i nie można tego zostawić.
 OLP
 Środa 02-03-2005

642. 
Lubiący wypić, 28, poszukuje 20-letniej supermodelki, najchętniej posiadającej własny browar (może być niewielki) i bezpruderyjną siostrę-bliźniaczkę, zainteresowanej mężczyzną, który kocha piwo, fajki, piłkę nożną i lubi wszczynać bójki na głównej ulicy o 3 rano.
 Poza

pozadomem@o2.pl
 Środa 02-03-2005

641. 
Ciekawe jest to, że w Urzędzie Miasta Iława pracuje osoba skazana prawomocnym wyrokiem sądu. Osoba ta zajmuje stanowisko kierownika wydziału. To jakoś radnych nie niepokoi. Również należałoby zapytać co do niektórych radnych, czy czasami w stosunku co do nich nie toczy się jakieś postępowanie. W Biblii zostało napisane: „Ten z was, który jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień” i nikt nie rzucił. U nas natomiast, ten kto rzuca kamień, na pewno ma coś na sumieniu, a rzuca po to, by od siebie odwrócić uwagę. Proponuję przyjrzeć się tym radnym, którzy krzyczą najwięcej. Może NKI powinien zainteresować się radnymi, a nie tylko burmistrzami, bo to już się robi trochę nudne.
 res
 Środa 02-03-2005

639. 
Jestem tu nowy, ale od razu jedno rzuciło mi się w oczy. Czemu brakuje tu tylu wpisów? Czyżby było aż tyle niecenzuralnych?
 OLP
 Środa 02-03-2005

637. 
Kiedy sąd wywali w końcu Maśkiewicza? Bo sam to on nie ma honoru sie ruszyć... :(
 OLP
 Środa 02-03-2005

630. 
(3xP) KTO PAMIETA TEN WIE !!!
 TASIOR RADOLON
 Wtorek 01-03-2005

623. 
Szybkiego powrotu do zdrowia dla pana Andrzeja
Kleiny życzę. Mam nadzieję, że dalej pan Andrzej bedzie pisał tak ciekawie. A może zajmie się i wyjaśni, bo do tej pory nikt nie wie jaką rolę odegral obecny burmistrz, Standara Edmund, przy likwidacji szpitala w Lubawie? Przecież był radnym powiatowym. Panie Andrzeju, szybkiego powrotu do zdrowia! PS. Może pan Kleina ma adres e-mailowy, bo nie znalazłem nigdzie? Pozdrawiam.
 rogaty
 Wtorek 01-03-2005

594. 
Nagrodzona "Złotą Małpą" strona miasta Lubawa jest rzeczywiście bardzo dobra. Racje miał Edmund Standara, burmistrz miasta, kiedy powiedział: (...) witryna Lubawy (...) to nie tylko suche informacje o tym, co się w mieście dzieje. Ma on także być pomocny mieszkańcom, którzy coraz więcej spraw w urzędzie mogą załatwić właśnie za pomocą Internetu. Informatyzacja życia publicznego jest procesem nieuniknionym, a obowiązkiem samorządów jest świadczenie coraz lepszych usług dla ludności zgodnie z obowiązującymi standardami.
 K.
 Sobota 19-02-2005

583. 
Wydaje mi się, że to się nie uda, ale można spróbować... pytać się iławskich bossów rozrywki :) Co proponują na każdy miesiąc/tydzień, żeby zaczęła się prawdziwa konkurencja pomiędzy lokalami, bo na razie to jakoś nikt się nie wychyla przed szereg i nie proponuje nic na tyle innowacyjnego i nowego, co by wstrząsneło rynkiem :) i zmusiło konkurencję do ruszenia szarymi komórkami. A w dziedzinie rozrywki jest spore pole do popisu...
 SZEREGowiec
 Czwartek 17-02-2005

576. 
A może to jest pomysł na cykl artykułów o miejscach, w których bawią się młodzi ludzie w Iławie! Co, gdzie, kiedy? Może to być dla niektórych lokali reklama, dla innych niemały wstyd, ale to będzie cała prawda! Może sami młodzi ludzie wypowiedzą się na ten temat! Panie redaktorze, co pan na to?
 maka
 Środa 16-02-2005

569. 
Do Andrzeja (wpis 532). To, co jest na stronie LO Iława, to sama prawda, tam nie ma żadnego kłamstwa!!! Jestem dumny z tych uczni, którzy stworzyli tą stronę.
 Rafaello
 Wtorek 15-02-2005

568. 
Jestem po studiach i wróciłam do Iławy z niezaprzyjaźnionej Łodzi sądząc, że młodzi-gniewni jeszcze tu są i coś razem zdziałamy... Jestem jedną z niewielu osób, które zostały w tym mieście, ale nie wykluczam, że osamotnienie powoduje moją "maleńkość" i nic tu nie zdziałam sama... I zapewne ucieknę jak inni młodzi z perspektywami...
 despa
 Wtorek 15-02-2005

557. 
Przygotowali schabowe i ziemniaki... A tak na poważnie, to nudno w Iławie. Te pare knajpek i dyskotek, na których bieda z nędzą... :( Jak będę duży, to zrobię tu pożądną impre... :)
 SZEREGowiec
 Piątek 11-02-2005

556. 
To miasto umiera!!! Nie ma żadnych propozycji na walentynkowy wieczór!!! Nawet kino jest zamknięte!!! A potem zdziwienie, że znowu "ktoś wpadł". Tu nie ma co robić!!! Dla młodych ludzi nie ma tu żadnych propozycji na spędzanie wolnego czasu!!! Może się mylę??? Jeśli ktoś wie co iławscy resturatorzy przygotowali na 14.02 to proszę się wpisywać!!!
 maka
 Czwartek 10-02-2005

551. 
Do good: ty, od straszenia sa duchy a i ich sie juz nie boje!!!!
 TASIOR
 Poniedziałek 07-02-2005

550. 
do Tasior: Na Twoim miejscu uwazalbym na to co piszesz
 God
 Poniedziałek 07-02-2005

541. 
DO GOD: JESTES ZAŁOSNY !
 TASIOR
 Piątek 04-02-2005

539. 
Wow coz to za spam ;) To chyba nie do ksiegi gosci taki tekst dlugasny, ani nawet chyba na forum tylko jako artykul :)
 God
 Czwartek 03-02-2005

537. 
Pracownik Socjalny czy bezduszny urzędnik.
Przeglądając stronę internetową towarzyszenia „Victoria” można odnieść wrażenie, że zajmujemy się wyłącznie bezprawiem w Polskim wymiarze sprawiedliwości. Nic bardziej mylnego. Interesuje nasz także sytuacja społeczeństwa w kontaktach z urzędami, jak również podejście opieki społecznej do tzw. podopiecznego, w różnych publikacjach prawnych nazywanego klientem. Taka nazwa osoby potrzebującej pomocy wyrazicie
potwierdza że to komercja. Wielkim zaskoczeniem było dla mię czego oczekuje się od studentów. Tarze to że istnieje Kodeks etyczny pracownika socjalnego, i co z niego możemy się dowiedzieć m.in. takich jak: działania na rzecz dobrobytu społecznego, poprawa warunków bytu osób, rodzin, grup, działania, zaangażowanie na rzecz sprawiedliwości społecznej. Polecam także lekturę ustawy USTAWA z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. nr 64, poz. 593) art. 3. punkt od 1 d3, same wspaniałości. Już nie chcę wspominać o działaniu na rzecz osób niepełnosprawnych. W naszym kraju jest dosyć porządne prawo, ustawy też porządnie formułowane tylko jedno pytanie kto ich przestrzega i kontroluje wykonywania prawa. A jak jest w rzeczywistość. Koszmar. Ustawy sobie urzędnicy MOPS swoje. Powrócę do historii w 1992r rządy Hanny Suchockiej (premier 1992-1993), która przeznaczyła sporą sunę na pożyczki przyznawane przez MGOPS. Społeczeństwo nazwało ten okres pożyczki swojskie wszyscy wiemy co znaczy ta nazwa. Była skarga od prezydenta „Lecha Wałęsy” on nie miał czasu wspierał lewą nogę. Ta komercyjna instytucja nazywana „opieką społeczną” z samego województwa Olsztyńskiego zwróciła do budżetu w 2001 r. około 2 milionów złoty. Co to były za pieniądze, oszczędności na potrzebujących którzy nie mogli nakarmić swoje dzieci wykupić niezbędnych leków. Na ten temat rozpisywała się gazeta Olsztyńska. A może to było podziękowanie za bezkarność przy w/w pożyczkach. Teraz usłyszymy że przedawnienie na zasadzie kruk krukowi oka nie wykole. Rzeczywistość jest smutna tzw. klient szukający pomocy jest traktowany nie jako podmiot (petent). To że powinna być natychmiastowa pomoc w sprawach nie cierpiących zwłoki to obłuda. Przykład potrzebne leki natychmiast np. w takich przypadkach jak cukrzyca, ciśnienie tętnicze, choroby serca nie dostaniesz pomocy tz. szybkiej musisz swoje odczekać. Najpierw podanie, po kilku dniach wizyta w domu no i możemy usłyszeć że mają termin 14 dni. Obecnie także zajmują się wypłatami dla osób samotnie wychowujących dzieci w MOPS Morąg posunięto się do ograniczania praw ojca. Sądzę że to precedens który zakonniczy się w sądzie. Te panie często można spotkać w makietach na bazarach robiących zakupy w czasie godzin pracy. A może jestem w błędzie szukają potrzebujących. W opiece społecznej pracuje bardzo mało młodych pracowników dzisiejszy stan to bezduszni urzędnicy z czasów PRL-u. A Polskie przysłowie mówi: jedna Jaskółka nie zwiastuje wiosny. Z smutkiem muszę stwierdzić że idąc do tak zwanej opieki społecznej musimy zdać sobie sprawę że tam pracują zwykli urzędnicy a jak jest w urzędach to wszyscy wiemy jak nasz traktuje ten po PZPR-owski spadek. Który w większości jest po jakiś kursach a wiedza z dziedziny psychologii niezbędna przy takiej pracy równa się zero, świadczy o tym kontakt z tymi urzędnikami.
 Bogusław Maśliński

vipbob@wp.pl, lat 67
 http://www.victoria.go.pl
 Morąg, Czwartek 03-02-2005

536. 
Kiedy przeczytałem informację, kto został nowym zastępcą burmistrza Iławy (były wójt Henryk Lisaj), to nogi mi się zatrzęsły.Tylko patrzeć jak wprowadzi swoje rządy, że nawet główny burmistrz niewiele będzie mógł. Znamy i pamiętamy!
 IŁAWIANIN
 Środa 02-02-2005

534. 
Wchodzcie tu często, bo czaję się na screena z 600.000 odwiedzinami... a jeszcze 8.000 brakuje :(
Może dostanę jakiegoś bonusa od kuriera :D
 SZEREGowiec
 Wtorek 01-02-2005

532. 
Skoro mowa o Liceum, to proszę sobie zobaczyć jaką to stronkę internetową zrobili byli uczniuwie Liceum - tzw. "elita"... http://people.freenet.de/loilawa
 Andrzej
 http://www.people.freenet.de/loilawa
 Poniedziałek 31-01-2005

531. 
licek to elita tak? buehehehehehehehhe! ...eeh kto cie tak skrzywdził i takich bzdur naopowiadał? pozrdo dla "elity"! ale się uśmiałem... heheh
 SZEREGowiec
 Niedziela 30-01-2005

530. 
do Tasior: "Cogitto ergo sum", o widze ze Ty juz znikasz ;) i dodam jeszcze tylko tyle, ze nie przypominam sobie zebym byl Twoim synem.
 God
 Niedziela 30-01-2005

529. 
Do ucznia z mechanika: wiesz, liceum to elita ilawska, to przyszli studenci renomowanych uczelni (tak jak ja) np. UJ, SGH. A nie jakis mechanik, co nawet nie ma duzej sali zeby sobie robic studniowki, tylko musicie sie szwedac po IPB. No ziomek i do tego macie slabe glowy, bo tak sie sklada, ze bylem na waszej studniowce i szybko zescie sie zgonowali. Proste czlowieniu. Nie spinaj sie [...].
 Eloeloelo Studento
 Sobota 29-01-2005

528. 
Do Tasiora: dobrze nie narzekam, czekam wlasnie na wiosne, ale chyba sie "jej" nie spieszy :) A co slychac u Ciebie?
 nieznajoma
 Sobota 29-01-2005

517. 
Nietety OMD, taka jest polityka w Polsce, choć wydaje mi się, że na zachodzie jest trochę podobnie, z jedną zasadniczą różnicą: tam politycy pozwalają społeczeństwu żyć godnie.
 Grzesiek W.
 Środa 26-01-2005

515. 
DO NIEZNAJOMEJ: JAK TAM LECI ???????????????????????????
 TASIOR
 Wtorek 25-01-2005

505. 
Drogi Panie Jarku miałem pisać ostatni raz ale widzę że ocenzurowano moją notkę nie wiem z jakiej przyczyny [...]
 Uczeń z mechanika

arti0070@op.pl, lat 33
 Iława, Sobota 22-01-2005

504. 
Drogi Panie redaktorze to znowu ja „uczeń z mechanika” obiecuje już Panu, że pisze ostatni raz [...]
 Uczeń z mechanika

arti0070@op.pl, lat 33
 Piątek 21-01-2005

502. 
Iława na dzień dzisiejszy nie ma obsadzonego stanowiska zastępcy burmistrza... Co prawda na spotkaniu rady miejskiej z burmistrzem tenże przedstawił swoje propozycje na te stanowisko, lecz żadna z osób proponowanych nie wyraziła ochoty na objęcie go. Jakoś mnie mieszkańca Iławy nie martwi wcale owa sytuacja... Problem dostrzegam w czym innym, mianowicie w tym, iż od kilku dobrych lat zarówno w moim ukochanym mieście jak i w kraju (już troche mniej) przy propozycjach obsadzania stanowisk powtarzają się wciąż te same nazwiska. Z czego to wynika? Moim skromnym zdaniem z faktu, iż powstały kluby wzajemnej adoracji składające się z panów z zaawansowaną lustrzycą, którzy tylko popiardują w stołki nie ponosząc za to żadnej odpowiedzialności matarialnej czy też prawnej... a w razie jakiejkolwiek wpadki koledzy z partii i zarazem od kieliszka znajdą i tak ciepłą posadkę z niezłą pensją... Może już najwyższa pora przekazać pałeczke młodym... Niech wykorzystują swoją wiedzę, którą zdobyli dzięki własnemu wysiłkowi na ziemi ich ojców, a nie za granicą.
 OMD, lat 45
 Iława, Piątek 21-01-2005

493. 
DO NIEZNAJOMEJ: WIEC OK!
 TASIOR
 Środa 19-01-2005

492. 
Znam lepiej niz sie tobie wydaje.
 nieznajoma
 Wtorek 18-01-2005

487. 
DO NIEZNAJOMEJ: WIEC MALO ZNASZ TEGO ANKI KUZYNA HEHEHEHEHHE
 TASIOR
 Wtorek 18-01-2005

486. 
Kurierze Drogi!!! Cieszę się niezmiernie, że jesteście w sieci, bo w tej części kraju gdzie teraz mieszkam jesteście niestety nie do kupienia. A może pokuszę się o prenumeratę?? ;) Szkoda, że tak mało artykułów pojawia się w sieci. Może chociaż króciutkie streszczenia i jakieś fotki??? Pozdrawiam serdecznie.
 Kilgore Trout
 Wtorek 18-01-2005

484. 
Niezle chlopcy. Szkoda tylko, ze w gadce kazdy jest twardy a jakby przyszlo co do czego, to na gadaniu by sie skonczylo....... eeehhh gdzie ci twardziele?
 nieznajoma
 Wtorek 18-01-2005

483. 
Do pana redaktora Jarosława. [...] Otóż moja wcześniejsza wypowiedź dotycząca zdjęć ze studniówek nie miała na celu obrażenie waszej gazety, tylko zwrócić fakt na pewną niesprawiedliwość. Pana tłumaczenie że zdjęć z liceum było więcej, mnie nie zadowala, bo w przyszłą środę fotki uczniów z naszej szkoły będzie trzeba oglądać z lupą albo wcale ich nie będzie, gdyż ze szkoły im. Bohaterów września 1939 r. będzie 14 klas, a z Zespołu Szkół im. Konstytucji 3 Maja tylko 3. Zarzuca tez mi pan ze nie mam prawa wypowiadać się za innych otóż mam bo to nie były tylko moje odczucia, ale wszystkich uczni, którzy mieli wtedy studniówkę. Co do nazwy „Mechanik” w każdej szanującej się gazecie nie powinno być skrótów ani gwar, oficjalna nazwa naszej szkoły to Zespół Szkół im. Konstytucji 3 Maja w Iławie i niech pan przyjmie to do wiadomości, a ze ja używam na podwórku nazwy mechanik to prawda, ale w rozmowie oficjalnej używam pełnej nazwy. [...] A co do tego ze się nie przedstawiłem to nie widziałem takiej potrzeby ponieważ mówiłem za ogół, a poza tym nie rzucam swoim nazwiskiem byle gdzie. [...]
 Uczeń z mechanika

arti0070@op.pl, lat 33
 Iława, Poniedziałek 17-01-2005
Odp. 
Nie dość, że nadal masz straszliwe kompleksy z powodu bycia „uczniem z mechanika”, to jeszcze na dokładkę jesteś po prostu złośliwy i arogancki (cóż takiego niepokojącego jest w tym „cholernym liceum”, że tak bardzo nie daje ci ono spokoju?). A najgorsze jest to, że w ogóle nie potrafisz słuchać rozmówcy… Uprawiasz taką modną ostatnio dyscyplinę, którą zowią BEŁKOT. Chciałem ci pomóc, niestety nie wiem jak – poddaję się. Wybacz. I żegnaj.
 red. nacz. Jarosław Synowiec

jarek@nki.pl, lat 46
 Iława, Czwartek 20-01-2005

478. 
Do cierpliwy: Spasc to ty mozesz z 4 pietra jak chcesz cwaniaczku!
 TASIOR
 Sobota 15-01-2005

477. 
CIERPLIWY!!! TY KOLO MOZE CI SIE KLEPKI W BANCE POPRZEKRECAŁY. PISAC TO KAZDY POTRAFI ZZA KOMPA ALE JAK BYS SPOTKAŁ TASIORA INACZEJ BYS SPIEWAŁ KANARKU!!!
 IŁAWIAK
 Sobota 15-01-2005

475. 
Co tu się w ogóle dzieje?! Macie niektórzy problemy z rozumieniem textu? Na górze jest napisane "Księga gości" a nie forum czy coś innego. Napiszcie do NKI, to może wam forum zrobią albo czat, ale nie piszcie tu takich bzdur, bo przykro na to patrzeć.
Pozdrawiam :P
 .......:::::::::::::::::::::........
 Piątek 14-01-2005

474. 
TASIOR! JESTEŚ KOMPLETNY DUPEK. WYŁĄCZ SIĘ Z TEGO FORUM, BO TYLKO PRZYNOSISZ NAM WSTYD. NA KAŻDY TEMAT MASZ "COŚ" DO POWIEDZENIA... SPADNIJ!!!
 cierpliwy
 Czwartek 13-01-2005

470. 
DO GOD: SPOTKAJ MIE I POCAŁUJ. NIE WIESZ CO PISZESZ SYNU!!! A TAK WOGULE TO PISS OFF. TAK NIEZNAM ANGIELSKIEGO. NIGDY NIE MIAŁEM Z NIM DO CZYNIENIA. HEHEHEHEHEHEH.
 TASIOR
 Czwartek 13-01-2005

468. 
Do God: ...... dobre :)
 nieznajoma
 Czwartek 13-01-2005

467. 
Bolo=[...] I stała się światłość...

 Ciolo
 Środa 12-01-2005

466. 
Do Tasior: Jak Cie spotkam na miescie to Cie pocaluje w te Twoje dupsko! A tak przy okazji naucz sie angielskiego! (KISS MY ASS!)
 God
 Środa 12-01-2005

465. 
Droga redakcjo, pisze do was, bo zawiodłem się na waszej [...] gazecie. Chodzi konkretnie o zdjęcia ze studniówek. Jestem rozgoryczony i rozczarowany, że zdjęcia z mechanika zastały tak zminiaturyzowane, podczas gdy zdjęcia z liceum były tak wielkie. Co wy sobie k[...] myślicie, że uczniowie z mechanika są gorsi czy co? Jesteśmy takimi samymi uczniami jak licealiści. Jak wy traktujecie przyszłą klasę robotniczą? Pokazujecie jakiś wieśniaków, którzy się bawić nie umieją, bo dyrektor im imprezę zamknął. [...] Otóż wbijcie sobie do głowy, że mechanik staje się coraz lepszą szkołą i nie długo przerośnie ten zas[...] licek. Także następnym razem proszę o nie wyróżnianie bez powodu innych szkół, gdyż to uraża uczni innych placówek oświaty. [...]
 Uczeń mechanika

arti0070@op.pl, lat 33
 Iława, Środa 12-01-2005
Odp. 
Szanowny uczniu szkoły „mechanik” w Iławie!
1). Stosunek ilości zdjęć – 6 do 8 w skali pojedynczej strony gazetowej – spowodował, że zdjęcia z mechanika ukazały się raptem nieco mniejsze niż te z liceum, gdyż tych ostatnich było po prostu mniej. Ot i wszystko. Wysnuwanie z tego powodu jakiś podejrzeń o faworyzowanie którejkolwiek ze szkół, jest po prostu żenujące.
2). Gratuluję „poziomu” wypowiedzi, a zwłaszcza ogromnego poczucia kompleksów wobec liceum.
3). Kto i jak upoważnił Cię do wypowiadania się w imieniu całej szkoły? Zwłaszcza, że nie przedstawiłeś się z imienia i nazwiska? Obawiasz się czegoś? A może anonimowo, niczym sufler chcesz naprawiać rzekomą krzywdę? Czyli z kim mam rozmawiać? Z duchem?
4). Użytego tam prymitywnego słownictwa nie będę komentował, bo moderator musiał je zwyczajnie ocenzurować.
 red. nacz. Jarosław Synowiec

jarek@nki.pl, lat 46
 Iława, Niedziela 16-01-2005

464. 
DO GOD: KISS MAY AS!!!
 TASIOR
 Środa 12-01-2005

462. 
Do Tasior: klikasz z człowiekiem, to Ci powinno wystarczyć, nie po to są pseudonimy zeby zdradzac z nazwiska i imienia z kim sie klika
 God
 Wtorek 11-01-2005

459. 
DO NIEZNAJOMA: TO SKAD W TAKIM RAZIE MAM WIEDZIEC Z KIM KLIKAM???
 TASIOR
 Wtorek 11-01-2005

457. 
Przebudzeni czy „Kiełbasa” wyborcza?
Z wielkim zaciekawieniem obejrzałem obrady sejmu RP zajmujące się ustawą o administracji na wszystkich poziomach w naszym kraju. Nie ukrywam jakie było moje zdziwienie, raptowne oburzenie. A gdzie to towarzystwo było przez ostatnie 15 lat (tzw. przemian)?
Skąd wzięły się afery łapówkarskie w administracji? Czyżby sejm składał się z ludzi z księżyca? Obecna administracja to kolesiowi sprawę załatwia inny koleś np. rodzinka na eksponowanych stanowiskach. W tym kraju szkoli się za pieniądze podatników korpus administracyjny. Następna szkoła bezrobotnych.
W administracji jest kolesiowo. Na stanowiskach siedzą
niedouczeni fachowcy po kursach partyjnych, PRL-owski spadek. Bronią tej zdobyczy rękami i nogami gotowi podjąć wszelką walkę z przyjęciem młodych, wykształconych ludzi. Nic ująć nic dodać. To powtórka z korporacji prawniczych, może być beznadziejny lecz nasz. Zwykłe dyktatorskie zachowanie przeniesione
z ery Stalina.
W każdej gminie istnieje statut w którym jest obowiązek kontroli stanowisk kierowniczych, lecz konia z rzędem temu kto zna taką sytuację. Zasada jest prosta: ja dziś, ty jutro, więc nikt nikogo nie kontroluje. Kolesiowo jest wszędy obecne. Mała gmina Morąg np. zatrudniła na eksponowanym stanowisku pracownika po wyroku, tym bardziej że wyrok jest z powodu działalności na niekorzyść tej gminy. Lecz jak nie zatrudnić kumpla. To, że nie widzi tego tzw. wymiar sprawiedliwości, to nic dziwnego. W trakcie obrad sejmu usłyszałem, że to też administracja, a więc beznadziejna jak na dzisiejsze czasy. Przeżarta do dna.
Współczuję tym, którzy porywają się na zmiany ponieważ automatycznie stają się kandydatami na bezrobotnych. Kolesiowo im w tym pomoże.
 Bogusław Maśliński

vipbob@wp.pl
 http://victoria.go.pl
 Morąg, Wtorek 11-01-2005

456. 
For TASIOR: jesli chcialabym sie zdradzac imieniem, to nie pisalabym "nieznajoma" ;)
 nieznajoma
 Wtorek 11-01-2005

455. 
Sorry moi kochani ludzie, ale styczniowa WOŚP Jurka Owsiaka praktycznie nie istniała w Iławie. Przykre to, ale prawdziwe. Jesteśmy jedną 35-tysięczną WIOCHĄ... Potrafimy tylko naśmiewać się z innych Lubawów czy Suszów... Potrafimy tylko narzekać, że rządzi nami taki i owaki burmistrz czy inny kryminalista komunistyczny (w końcu sam siebie nie wybierał, tylko ludzie na niego głosowali), a nawet tak fajnej i cennej imprezy nie potrafimy zorganizować jak należy. Czy my w ogóle jeszcze potrafimy coś zrobić?! Cokolwiek...
 Bolo

bolo333@op.pl
 Wtorek 11-01-2005

454. 
DO NIEZNAJOMEJ: PODAJ CHOCIASZ IMIE!
 TASIOR
 Poniedziałek 10-01-2005

452. 
Co to do cholery jest, kawiarnia dla iławsko-lubawskich UB-eków czy internetowa księga gości Kuriera?
 kolega z redakcji
 Poniedziałek 10-01-2005

450. 
Odnoszę wrażenie, że niektórych wpisów pod różnymi pseudonimami dokonuje sam redaktor naczelny. Napiszcie co o tym sądzicie. Może się mylę, a może ten wpis jak wiele innych zostanie ocenzurowany.
 janek
 kisielice, Poniedziałek 10-01-2005
Odp. 
A tak już poza wszystkim, to z głową wszystko w porządku?... Czy naprawdę jestem przez ciebie podejrzewany aż o tak skrajny ekshibicjonizm? A może to wyłącznie twoje złośliwe i prowokacyjne widzimisię? No cóż, gdybym miał przyjemność polemizować z namacalnym człowiekiem (a nie kapitulanckim anonimem), tak żeby wszyscy wiedzieli kto zacz, to zapewne rozpisałbym się na ten temat. Ale ty ani nie jesteś Janek, ani nie klikasz z Kisielic. Prawda jest zupełnie inna. Nie wstyd ci?
 red. nacz. Jarosław Synowiec

jarek@nki.pl, lat 46
 Iława, Poniedziałek 10-01-2005

440. 
Sie ma Kielo. Wysłałem do Ciebie na skrzynke wiadomośc... Mam nadzieje, że dotarła.
 dyjoo
 Niedziela 09-01-2005

437. 
Do Tasiora: mielismy okazje poznac sie... i spedzic troche czasu z soba...
 nieznajoma
 Niedziela 09-01-2005


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 155 156 157 ... 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 następna ] z 314



113181792


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Informator: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | REKLAMA | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2018 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.