Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
Kurier Zdrowia i Urody
Papierosy
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Stopka
FORUM

INFORMACJE
Kierowcy szukają objazdów
Zmarł MIROSŁAW ZIELIŃSKI
Dwoje radnych składa mandaty. Dlaczego?
Wariat za kółkiem dosłownie przeleciał przez przejazd!
Narąbana sołtysowa szalała po drogach
Aktor Marcin Mroczek w naszych progach
Przejazd, który częściej stoi
List do złodzieja z propozycją nagrody
Wybuch paczki na komendzie policji. Zobacz nagranie.
Iława znowu traciła wodę!
Zmarł ROMAN BRZOZOWSKI
Radna Jackowska kontra burmistrz Kopaczewski
Istny wariat pędził na czołówkę!
Wielki remont, wielki korek, jeszcze większe nerwy
BETONOWA MAFIA rozbita!
Na wirażu mocno walnęli w drzewo! Co tam się stało?
Tragedia na torach koło Susza
Zmarł Marian Żuchowski
Bernadeta Hordejuk odwołana
Wreszcie wiadukt na wylocie drogi Iława-Grudziądz!
Więcej...

Forum

33629. 
Odnośnie wpisu numer: 33625

Ludzie są zdania, że pływalnia mogła by być większa jeśli chodzi o ilość torów, ale różne pierdoły zainstalowano.
Krytycznie też wypowiadają się ws. siłowni, która dochody przynosi temu, kto ją wynajmuje. Ten ma prawdziwe zyski.
Do budżetu pływalni ratusz dopłaca 50%, lecz na tym korzysta młodzież z nauki pływania.
 pływak
 Iława, Wtorek 08-09-2015

33630. 
Na dożynkach gminnych w Nowej Wsi pojawił się wice minister kultury Piotr Żuchowski.
Stał przed sceną, obok namiotu dla VIP-ów. Nikt z gospodarzy go nie przywitał - ani wójt, ani radna Hordejuk, ani senator Gorczyca, nie mówiąc o prowadzącej spikerce.
Taka jest kultura polityczna lokalnych "vip-ów". A przecież jest to minister polskiego rządu, a nie jakiś tam czynownik z gminy. Żałosne to.
 obywatel2
 Iława, Wtorek 08-09-2015

33631. 
Odnośnie wpisu numer: 33626

Projektowany rurociąg "Nord Stream II" jeszcze umocni Zachód i Rosję na pozycji rozdającego karty w energetyce.
Tak wygląda w praktyce solidarność europejska. Z jednej strony Niemcy wciskają nam imigrantów strasząc cofnięciem dotacji unijnych, a z drugiej za plecami, podpisują z Rosją porozumienie, które stawia nas w bardzo niewygodnej sytuacji energetycznej. A w Polsce cisza. Na ten temat milczy mainstream, milczą islamolewaccy komentatorzy, milczy rząd. Mam następujące pytania do polityków:

1) Dlaczego o tym porozumieniu nie wie nikt poza 3 portalami internetowymi?
2) Dlaczego usłużne media, zwane publicznymi, nie informują Polaków o zbliżającym się poważnym problemie energetycznym kontekście porozumienia we Władywostoku?
3) Dlaczego rząd nie używa argumentu o Nord Stream II jako przeciwwagi dla wrzucaniu nam na siłę przybyszów z Południa
4) Dlaczego milczy „król Europy” Donald Tusk? Czy jest tam tylko od potakiwania Angeli Merkel?
5) Jak długo jeszcze będzie trwał ten cyrk z mydleniem nam oczu imigrantami, gdy w prawdziwej grze o miliardy praktycznie nie mamy nic do powiedzenia?
6) Czy polska polityka zagraniczna w ogóle istnieje?
7) Dlaczego opozycja nie podjęła jeszcze żadnych działań w tej sprawie
8) Czy podsłuchane przez ABW i nie publikowane jeszcze rozmowy (rzekomo polskich polityków z rosyjskimi przedsiębiorcami) mają związek z przedsięwzięciem Nord Stream II...?

Teraz widzę, że prezes Jarosław Kaczyński miał sporo racji porównując Polskę do kondominium rosyjsko-niemieckiego. A może zdanie wypowiedziane wczoraj przez Manuelę Gretkowską w programie u Lisa zawiera również dużo prawdy? Brzmiało ono: i tak musimy robić wszystko, co nam Unia każe…

SOLIDARNOŚĆ EUROPEJSKA LEŻY NA DNIE BAŁTYKU.
 bosy Antek
 Żuromin, Wtorek 08-09-2015

33632. 
Odnośnie wpisu numer: 33630

Ja wszedłbym sam, bez proszenia, jako obywatel gminy. Kazał sobie podać sałatki i potrąciłbym Harmacińskiego przypadkiem. Po czym zrugałbym go jak psa za to, że zmarnował mi talerzyk jadła.
I wyszedłbym.
Poszedłbym do pierwszego uczestnika, zamówił po piwie i wdał się w pogawędkę. Po czym zebrałoby się więcej ludu, powstałoby zamieszanie i sami do mnie przyszliby ci ważni spod plandeki.
 Mietek
 Wola Kamieńska, Wtorek 08-09-2015

33633. 
Uchodźcy: TAK czy NIE...?

Czy powinniśmy pomóc uchodźcom? Czy nie wpuszczać ich do kraju?
Jak do tej sprawy podchodzą iławianie?
Sonda uliczna oraz dwie strony medalu piórem naszych felietonistów.
Starcie BARTEK GONZALEZ kontra LESZEK OLSZEWSKI.

Czytaj w bieżącym wydaniu Kuriera!
 KURIERZY
 Iława, Wtorek 08-09-2015

33622. 
„Rolnik” umiera. Powiat bezradny
http://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Rolnik-umiera-Powiat-bezradny/4520

Szkoła rolnicza w Kisielicach nie umierała, tylko zarznęła ją powiatowa grupa PO Rygielskiego i Hordejukowej.
Czy tego nie rozumiecie?!
Pytanie: dlaczego w czasie naboru dyrektor tej rzekomo umierającej szkoły uciekł nie wiadomo gdzie na 3 tygodnie? [...]
Mam jedną prośbę do Kuriera. Spytajcie grupę Rygielskiego i Hordejuk czy w następnym roku zgodzą się na nabór do klas rolniczych i policyjnych w Kisielicach?
Tragedią dla każdej instytucji jest spolegliwy, tchórzliwy i słaby szef, niestety rolnik trafił na takiego dyrektora słabeusza, który już drugi raz idzie z własnymi pracownikami do sądu, aktualnie pozwał go wuefista i oby utarł nosa temu bohaterowi mocnemu tylko do słabych.
 TK
 Ząbrowo, Poniedziałek 07-09-2015

33623. 
Odnośnie wpisu numer: 33611

Kto brał udział w referendum?
Ja tak, rodzina też, i chyba tylko my...
Jako ciekawostka - rząd PO i PSL w dupie ma zdanie narodu bo ustawa już przeszła, i to miesiąc temu.
Dzienniku Ustaw z 18 sierpnia 2015 r. (Dz.U. 2015 poz. 1197) USTAWA
z dnia 5 sierpnia 2015 r. o zmianie ustawy – Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw).
Art. 2a. Niedające się usunąć wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego rozstrzyga się na korzyść podatnika.
 Aleksander Krygier, lat 42
 Iława, Poniedziałek 07-09-2015

33624. 
Taka logika:

1. Referendum zarządził Komorowski razem z PO.
2. Senat głosami PO wniosek oczywiście poparł.
3. Rząd PO olał referendum.
4. Kopacz otwarcie groziła, że Dudzie odwołać referendum nie wolno, bo to niezgodne z Konstytucją.
5. Za klęskę referendalną odpowiada prezydent Duda, bo nie odwołał, choć PSL prosił, więc to przez Dudę wtopiliśmy 100 mln zł.

Platforma mimo klęski nie przestaje pluć Polakom w twarz.
 logik
 Iława, Poniedziałek 07-09-2015

33625. 
Odnośnie wpisu numer: 33616

Przykładem jest iławska ciepłownia sprzedana przez burmistrza Ptasznika (PO) w 2011 roku niemieckiemu koncernowi.
Trzeba było ratować tonący w długach miejski budżet, ale w zamian mamy inne "dobro społeczne" - piękne chodniki i krawężniki.
I nierentowną pływalnię.
 palacz
 Iława, Poniedziałek 07-09-2015

33626. 
Zamiast systemu partyjnego obalono
jabola 7,8% za 100 milionów złotych

Argument 100 milionów wyrzuconych w błoto właściwie można by uznać za pełną demagogię, w końcu chodzi o coś, co zwykło nazywać się demokracją bezpośrednią, czyli wolą ludu. Rzecz w tym, że lud nie dał się z siebie zrobić stada baranów i nie wziął udziału w cyrku zafundowanym przez spanikowanego byłego prezydenta Bronisława oraz pseudo polityka Kukiza. W efekcie dosadne stwierdzenie „wyrzuciliśmy 100 milionów w błoto” ma całkowite odzwierciedlenie w faktach. Tyle jeśli chodzi o finanse, czas na polityczne i społeczne podsumowanie.

Należałem do tego grona myślących realiami, nie fantasmagoriami, którzy wielokrotnie i dosadnym językiem pisali o głupiej wierze w siłę niespełnionej rewolucji JOW. Podobnie sprawy wyglądają w przypadku finansowania partii, bo tylko frajerzy i gangsterzy dążą do takiej patologii, w której polityków będzie sobie można kupić na rynku i to oficjalnie. Zasada „płacę i wymagam” to podstawowa przesłanka dająca do myślenia, że środki pozyskiwane przez partię poza budżetem, spowodują jeszcze większe naciski „lobbystów”, niż to się dzieje obecnie. Polacy dają się mamić i nabierać na takie błogosławione rozwiązania, ale tym razem uznali, że pomysły wokół nowej ordynacji i finansowania partii nie są warte opuszczenia kanapy i odłożenia pilota. Skoro wszelkie badania podają, że JOW to hit wśród wyborców, a finansowanie partii z budżetu to już w ogóle wywołuje białą gorączkę podatnika, to dlaczego zabrakło woli, aby skończyć z „tym złodziejstwem”.

Obojętnie kto i dlaczego zorganizował referendum, to w obliczu medialnych i sondażowych interpretacji tłumy powinny przeć do lokali wyborczych. Co się tu ze sobą nie zgadza? Jak zwykle jedno i to samo. Telewizja i sondaże kłamią. Wywoływaniem sztucznych problemów i sporów ideologicznych fascynują się lub/i karmią jedynie utopiści i kliki poszukujące swoich furtek.

Na własny użytek we własnej głowie ułożyłem sobie proporcje i okazuje się, że też przestrzeliłem. Byłem pewien, że 90% Polaków ma głęboko gdzieś jaką metodą wybiera się ulubieńców narodu, kulki czerwone, czarne, czy przez aklamacje. Okazało się, że 92,5% tak uważa, czemu w żadnej mierze nie należy się dziwić. W hierarchii problemów społecznych takie wydumane pierdoły zajmują wskazane miejsce na szarym końcu.

Są też pozytywy z tej farsy demokracji. Zaczynam rozumieć decyzję PO, która odrzuciła projekt referendum złożony przez Andrzeja Dudę. Partia matka zaliczyłaby podwójną porażkę na obraz i podobieństwo jej nieodrodnego syna Bronisława Komorowskiego. Po pierwsze: przegrane wybory, po drugie: przegrana frekwencja w referendum. Co najmniej dwa mocne argumenty miał w politycznym planie PiS oraz Andrzej Duda. Pierwszym były wybory, z natury rzeczy gwarantujące jakieś 40% dla referendum, drugim - pytanie o wiek emerytalny.

Sześciolatki i prywatyzacja lasów na pewno pobudziłaby więcej Polaków niż JOW, ale też nie spodziewałbym się rewelacji, za to złodziejstwo wokół „reformy emerytalnej” zajmuje prawie wszystkich, łącznie z tymi, którzy na wybory nie chodzą. Z dużym prawdopodobieństwem, graniczącym z pewnością, wybory parlamentarne połączone z referendum podniosłyby frekwencję do 50%. Jak nigdy wyższa frekwencja nie działałby na rzecz PO, a wręcz przeciwnie, bo wszystkie pytania w projekcie prezydenta Andrzeja Dudy biły w PO ze każdej strony.

Patrząc na to, co się wydarzyło z pewnego dystansu, widzimy, że sprawy idą w bardzo ciekawym i pożądanym kierunku. Sypią się lawinowo ostatnie deski ratunku i spadają na glebę same drzazgi. Nikt i nic nie uratuje przed ostatecznym upadkiem rządzącej sitwy. Jedno z dyżurnych narzędzi masowego ogłupiania – CBOS znów się skompromitował podając, że ponad 32% na pewno pójdzie na referendum.

Jak śpiewał pewien punkowy artysta: „z góry widać dno”. Wskaźnik zaufania społecznego dla PO i rewolucjonistów rockowych został wyznaczony. Zamiast obalenia systemu, obalono jabola 7,8% z a 100 milionów, a to się bardziej do popicia niż do upijania nadaje. Czekam na 25 października bez większego stresu, tajemnicą pozostaje skala, bo porażka PO i Kukiza nie ulega najmniejszej wątpliwości.
 Piotr Wielgucki, Matka Kurka
 PL, Poniedziałek 07-09-2015

33627. 
Burmistrz Iławy Adam Żyliński swego czasu z wielkim szumem ogłaszał ludowi sukces walki o ekrany przeźroczyste przy torach kolejowych.
No i co tam Panie słychać? Bo widać jak dotąd niewiele albo nic.
 realista
 Iława, Poniedziałek 07-09-2015

Fatal error: Call to undefined function autolink() in /guestbook.php on line 1288

33616. 
Pięknie, prosto, konkretnie opisany mechanizm, w jaki sposób Polska jest mielona przez machinę zysku lub w jaki sposób zostaliśmy skolonizowani. Lasy Państwowe, kolej, wojsko... itd.