Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
CZYTAJ
Opinie, felietony
Zdrowie
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka
FORUM

CZYTAJ
List otwarty ws. plebiscytu „Medialne Perły Samorządu”
Lekarze rodzinni postawili mur
Droga ekspresowa S5. Lubawa i Nowe Miasto wchodzą do gry
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Więcej...

Forum

7491. 
Odnośnie wpisu numer: 7490

SKORO RETORSJE ZA RZĄD, TO NIECH ZA WYKSZTAŁCENIE PŁACĄ
Z WŁASNEJ KIESZENI I LECZĄ SIĘ SAMI.
Niedopuszczalne, by ktoś, kto ukończył studia i specjalizację fundowane
przez państwo, porzucał kraj i wyjeżdzał zagranicę. Rząd ma sposób.
 nick
 Czwartek 12-04-2007

7490. 
Odnośnie wpisu numer: 7485

Szlachetni i dobrzy pacjenci - byli, obecni i przyszli.
Miejcie na uwadze, że jak rząd i partia rządząca - lekarzom,
tak lekarze tego rządu i partii - wyborcom.
 Cuba
 Czwartek 12-04-2007

7489. 
BOGOWIE ŻYCIA I ŚMIERCI - OPAMIĘTAJCIE SIĘ!
Byłem nieraz w szpitalu świadkiem butnego zachowania lekarza oddziału wewnętrznego. Jego wejście na salę chorych bardziej przypominało np. wizytę gestapowca albo kapo na bloku więzienia - opryskliwe dyskusje, nonszalancja do niektórych pacjentów, zjadliwy wyraz twarzy, aż strach. Po wyjściu, szemranie pacjetów... i duża ulga, że wyszedł. Czy tego nie widzieli jego zwierzchnicy? Mogli nie widzieć, jeśli są tacy sami jak on,
co lekarzem się zwie.
Niestety, obecna cywilizacja śmierci, o której przestrzegał Jan Paweł II, pasuje do dzisiejszej młodej generacji lekarzy. Lekarzy widzących tylko koszty, nie człowieka. Prawda - wszystko kosztuje. Na ile zostaliśmy człowiekiem, a na ile rachmistrzem.
Oto jest pytnie: zabijanie dla obniżenia kosztów, czy naturalna śmierć?
 owidiusz
 Czwartek 12-04-2007

7488. 
Odnośnie wpisu numer: 7486

SZANOWNY PAWKA MOROZOW.
Dawniej, szanowny Panie, zawód lekarza stanowił etos. Etos to szacunek do posługi, to klan ludzi o specyficznej, dobrze pojetej subkulturze, to element postawy służenia człowiekowi bez wzgledu na jego narodowość, bez wzgledu na wynagrodzenie. Współczene pokolenie dużej grupy lekarzy też prezentuje pewien rodzaj wyznawanych wartości i postw. Nazwijmy je wartościami materialnymi, a postawami hedonistycznymi, czyli korzystaniem z przyjemności życia.
Około 90 procent z nich czeka na sprywatyzowanie, czytaj uwłaszczenie szpitali, a wówczas zobaczylibyśmy listy usług i za ile każda. Już nie czytalibysmy w Kurierze pouczeń, a listy usług wisiałyby w szpitalach.
Nosowicz, który dał głos, nie byłby zmartwiony uwłaszczeniem, gdyż łóżko dla niego czekałoby z rezerwacją. On sobie da radę. Czego oczekuje i jakie ma poglądy na temat lecznictwa Nosowicz, człowiek PiS, czytajcie we wpisie pod artykułem pana lekarza.
Panie Morozow! Nie dajmy się. Brońmy sztandar solidaryzmu społecznego.
 owidiusz
 http://www.nki.pl/news.php?id=1698&show=felietony
 Środa 11-04-2007

7487. 
Odnośnie wpisu numer: 7485

Do pacjenta.
Wartości, zachowania, postawy - wynosimy z domu rodzinnego.
Niestety, coś na omawiany temat wiadomo.
Zresztą opisał Pan czyny. No i wszystko na ten temat.
 owidiusz
 Środa 11-04-2007

7486. 
Odnośnie wpisu numer: 7485

Mój pra pradziadek, był oficerem i lekarzem w carskiej armii. Jego syn,
a mój pradziadek w przeddzień wojny polsko-bolszewickiej jako 29-letni chłopak rozpoczął praktykę lekarską i leczył rannych żółnierzy polskich. Później, po 17 IX 1939 roku cudem nie wywieziony do łagru leczył w radzieckim szpitalu. W czerwcu 1941 roku, gdy Niemcy zaatakowali ZSRR i wtargnęli na ziemie polskie przyznane Sowietom na mocy traktatu Ribbentrop-Mołotow zmienił nazwisko na brzmiące bardziej z ukraińska
i wcielony do szpitala polowego ratował rannych żołnierzy Wehrmachtu, SS-manów i Bóg raczy wiedzieć kogo jeszcze. Końca wojny nie doczekał. Jego życie było jego pracą, ci którzy potrzebowli jego pomocy mogli liczyć, że pamięta on przysięgę Hipokratesa.
 Pawka Morozow
 Środa 11-04-2007

7485. 
Odnośnie wpisu numer: 7481

PRZYZWYCZAJENIA LEKARZY CZAS ZMIENIĆ!
Znowu dr Raszyński daje o sobie znać. Proszę wrócić ileś numerów wpisów na forum Kuriera. Szczegółowo opisana i oceniona jest postawa takich lekarzy jak lekarz Jacek Raszyński i lekarz Barbara Sowińska. Zrozumcie, że pracujecie za nasze, duże (dla nas) pieniądze. To nie są przyzwyczajenia z "onegdaj". Jeśli Wam nie podoba się, zostańcie przy prywatnych praktykach lub wyjedźcie. Jest jeszcze coś takiego jak etyka zawodowa. Kiedyś, nawet przed komuną, było posłannictwo. Dziś niech będzie tylko przyzwoitość.
Nie ma pan racji panie lekarzu w swoim twierdzeniu o rozpieszczaniu pacjentów czy o nieuprawnionych żądaniach. To, co dzieje się w kraju, dobitnie pokazuje jakie bagno tworzy się w tzw. medycynie. Nie będzie zgody na pana poglądy. Lekarze są najemną stroną konfliktu opisywanego z lubością przez pana.
Byłoby chamstwem z mojej strony przypominać panu, że los też doświadczył pana rodzinę okrutnie. Może jeśli byliby wtedy prawdziwi lekarze... przepraszam. Szlag mnie jednak trafia, że w tak ciężkich czasach poucza się szukających pomocy swoimi bzdurnymi racjami.
W normalnych godzinach państwa pracy nie wymagamy poświęcenia, darujcie sobie, nie liczymy już na nie. Nadzieja, że są jeszcze inni, niekoniecznie Judymowie.
 pacjent
 Środa 11-04-2007

7484. 
Odnośnie wpisu numer: 7479

ORMOWIEC, ty i znowu ten twój idol Maśkiewicz... PPPFFF...
Pasujecie do siebie jaka para starych, podartych gaci. PPPFFF...
Że co zrobił, powiadasz, Maśkiewicz? "Napracował się"??!!! PPPFFF...
Taaaa, oj natyrał się, ale chyba w produkcji znikających ulic. PPPFFF...
 BOLO
 Środa 11-04-2007

7483. 
Odnośnie wpisu numer: 7480

Hmmmm...
A skąd masz archeologu amatorze takie wieści? Pożyjemy, zobaczymy!
Bez zbędnego hałasu... A temat jest rzeczywiście ciekawy...
 Seweryn Szczepański

seweryn@nki.pl
 Środa 11-04-2007

7482. 
Odnośnie wpisu numer: 7481

PANIE RASZYŃSKI!
Nie wszystko to, co prawem stanowione, człowiekowi jest bliskie...
Kiedy na szpitalnym łożu człowiek umiera - na paragrafy Pan patrzysz?
Kiedy na ulicy staruszek kona, też Pan ustawy przeglądasz, by pomoc wezwać?
Panie, ile godzin wykładów na akademii na temat wartości życia było? Dwie? Nie dziwię się...
 owidiusz
 Środa 11-04-2007

7481. 
PRZYZWYCZAJENIA PACJENTÓW CZAS ZMIENIĆ

Nad wyraz dziwne, a głęboko zakorzenione są przyzwyczajenia do onegdaj panujących przywilejów, praw i należności. Szczególnie zaś nie są powszechnie dostrzegane powinności i obowiązki. Prawa pacjenta nagłaśniane są do granic przyzwoitości, jego obowiązki – wstydliwie przemilczane.

Zapraszam do lektury.
 JACEK RASZYŃSKI, Szpital Powiatowy w Iławie
 http://www.nki.pl/news.php?id=1698&show=felietony
 Środa 11-04-2007

7480. 
Odnośnie wpisu numer: 7458

Panie Sewerynie! Dowiedziałem się, że zabiera się pan za badanie
ciekawego, bynajmniej dla mnie, tematu pt. "Ideologia nazistowska
w służbie wschodniopruskiej archeologii". Prawda to?
 archeolog amator
 Środa 11-04-2007

7479. 
Odnośnie wpisu numer: 7478

Akurat, napracował się... Jak wielu podobnych.
Nie tylko on się napracował - a że ksiądz, to na pierwsze strony? Maśkiewicz też 4 lata napracował się, a nawet pies z kulawą nogą mu
nie podziękował. Jaka to sprawiedliwość?
 ORMOWIEC
 Środa 11-04-2007

7478. 
Odnośnie wpisu numer: 7476 7477

Ola i Nick, a może rzeczywiście moher ma rację? Znam osobiście proboszcza z białego i nie widzę nic złego w tym, że parafianie
zgłaszają go do plebiscytu. Facet napracował się przez minony rok
i zasłużył sobie na uznanie.
Zastanawiam się więc, czy zżera was tylko zazdrość, czy już nienawiść?
A jak chcecie, to możecie mnie określić mianem nawet mohera nr 2,
bo zupełnie mnie to nie obchodzi!
 iławianka
 Wtorek 10-04-2007

7477. 
Odnośnie wpisu numer: 7476

Zaś gdy moher nie może, tam redakcyję pośle.
 nick
 Wtorek 10-04-2007

7476. 
Odnośnie wpisu numer: 7425

Kolejny beret moherowy wdarł sie na forum!!! Gdzie diabeł nie może,
tam moher pośle!!!
 Ola
 Wtorek 10-04-2007

7475. 
Mecz piłki nożnej narodowych reprezentacji młodzieżowych do lat 17

POLSKA – LITWA

Trener naszej kadry Michał Globisz dysponuje bardzo mocnym składem. Już sama przynależność klubowa świadczy, że na iławskim i lubawskim stadionach będziemy świadkami dobrego widowiska piłkarskiego.

Wystąpią m.in.
Wojciech Szczęsny (Arsenal Londyn),
Mateusz Rajfur i Grzegorz Krychowiak (Girondias Bordeaux),
Martin Zakrzewski i Dawid Blacha (Borussia Dortmund),
Alan Stulin i Lukas Olbrich (FC Kaiserslautern),
Michał Janota (Feyenoord Rotterdam),
Bartłomiej Pacuszka (Twente Enschede),
Tomasz Kupisz (FC Wigan),
Robert Trznadel (AC Siena).

Czwartek 12 kwietnia o godz. 12, stadion w Iławie
Sobota 14 kwietnia o godz. 16, stadion w Lubawie

Wstęp bezpłatny!
 Marzena Wardowska
 Wtorek 10-04-2007

7474. 
Zdjęcia z meczu piłkarskiego w Pasłęku (Polonia – Jeziorak 1:0)
można ściągnąć z naszego serwera. Patrz: „Magazyn plików”.
 Modero Kuriero
 http://www.nki.pl/pliki
 Wtorek 10-04-2007

7473. 
Akcja „Czyste jeziora i rzeki – wiosna 2007”
16 kwietnia – 11 maja

Szanowni Państwo! Już po raz ósmy wszyscy ci, którym leży na sercu czysta woda i środowisko będą mogli wziąć udział w naszej akcji od 16 kwietnia do 11 maja. W każdym zakątku, w miastach i wioskach mamy okazję zatroszczyć się o czystszy i piękniejszy powiat iławski.

„Dbałość o środowisko promocją naszego regionu” to hasło przewodnie tegorocznej „Akcji Czyste jeziora i rzeki - wiosna 2007”. Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa. Liczę na młodzież i nauczycieli, wędkarzy i żeglarzy, pracowników przedsiębiorstw i urzędów, organizacje i fundacje oraz wszystkich tych, którym nie obce są ekologiczne zachowania i postawy. Pamiętajmy, że jesteśmy częścią środowiska, które bez nas może istnieć, zaś my bez niego nie. Dbajmy!

Ekologiczny charakter naszej akcji pozostaje bezsprzeczny. Wzorem lat ubiegłych udostępniamy druki sprawozdań, których złożenie w terminie
do 25 maja będzie kwalifikować uczestników do finału. Finał to nagrody
i wyróżnienia oraz wystawa dokumentująca przebieg i nagrodzonych uczestników akcji. Nagrodzeni otrzymają specjalne statuetki.

Koordynatorem akcji jest Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa. Tutaj należy zgłaszać termin i miejsce przewidziane do sprzątania oraz składać sprawozdania z udziału w akcji. O terminie i miejscu pozostawienia zapełnionych worków należy informować właściwą terytorialnie jednostkę. Uczestnikom zapewniamy worki na śmieci i rękawice. Inne informacje dotyczące akcji można uzyskać dzwoniąc pod numery:
(0-89) 649-07-81, 649-07-79, 649-07-78.

Z wyrazami wdzięczności i szacunku:
STAROSTA IŁAWSKI
 / – / Maciej Rygielski
 http://www.powiat-ilawski.pl
 Wtorek 10-04-2007

7472. 
Odnośnie wpisu numer: 7427

Sprostowanie.
W latach 2000-02 w iławskim stowarzyszeniu PROMYK w zarządzie były dwie osoby niepełnosprawne - jako skarbnik Marcin Kaczorowski i jako członek zarządu Jan Rogożyński.
 Marcin Czerny
 Wtorek 10-04-2007

7471. 
Odnośnie wpisu numer: 7469

Do Damiana. Należało się też z pokorą do nich odnosić i nie palić głupa. Każdy cep w dzisiejszych czasach szargać może opinię policjantom, księżom, nauczycielom, urzędnikom, wójtowi, burmistrzowi, nawet imienne, zaś sam - burak pastewny. Napisz co takiego widziałeś
lub doswiadczyłeś. Opisz.
 nick
 Wtorek 10-04-2007

7470. 
Odnośnie wpisu numer: 7468

W poniedziałek ok. godz. 16 jechaliśmy do Rudzienic. Śmieci w workach
od piątku walają się przy drodze. Skwer przy rozjeździe dróg na Kałduny
i Gramoty jest wielkim śmietnikiem. Sytuacja powtarza się tu od lat, ale wiosna zielenią przykrywa i nic nie widać, zaś potem wszystko zgnije...
Znaczy to, że nasza powiatowa ochrona środowiska, na czele paniskiem Harmacińskim Włodzimierzem (szefem), a także radnym miejskim Iławy, postawiła na ekologiczną utylizację śmieci. Informacja... poufna.
 ORMOWIEC
 Wtorek 10-04-2007

7469. 
Zainteresujcie się zachowaniem niektórych policjantów, bo to co oni wyprawiają przechodzi ludzkie granice!!! Mam tu na myśli głównie weekendowe patrole. Trochę pokory panowie i mniej popisówek!!!
 Damian
 Wtorek 10-04-2007

7468. 
IŁAWA JEST BRUDNA JAK NIGDY WCZEŚNIEJ !!!
Panie burmistrzu, starosto, wójcie... Ulice w piachu po zimie, a drogi dojazdowe do Iławy to śmietniki. Wzięliście podwyżki i nie wystarczyło pieniążków dla sprzątających?
 gospodarz
 Wtorek 10-04-2007

7467. 
NASZA POLICJA NA USŁUGACH MAFII

PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY PSY
 Król Lew
 http://www.nki.pl/news.php?id=1692&show=czytaj
 Poniedziałek 09-04-2007

7466. 
Odnośnie wpisu numer: 7464

Ej, za bardzo "dyngus" we łbie siedzi.
 Karmelita Bosy
 Poniedziałek 09-04-2007

7465. 
Odnośnie wpisu numer: 7464

Sie nie przejmuj - idzie ku lepszemu. Dziś było spokojnie w całym kraju. Ziobro zapowiedział 24 godzinne sądy itp. Kiedyś to się działo!

"Dnia 7 kwietnia (Roku Pańskiego 1738). Drugi dzień świąt Zmartwychwstania Pańskiego nie przyniósł w mieście Poznaniu pomyślnych wydarzeń. W te świąteczne dni ożywał stary obyczaj, że mężczyźni i kobiety nawzajem oblewają się zimną wodą na znak radości (co popularnie nazywa się dyngus). Na przedmieściu Poznania zwanym Chwaliszewo, wieśniaczka o imieniu Barbara wystawiła zbrodnicze widowisko. Ona to, nie chcąc pozwolić, by mężczyźni oblali ją wodą, przelała krew jednego z nich, zadając mu nożem pięć ran, drugiego zaś pozbawiła życia, zadawszy cios w serce. Podobnie następnego dnia, na przedmieściu tego miasta, które zwą Winiary, mężczyznom przydarzyło się tragiczne wydarzenie. Chcąc zmoczyć pewną dziewczynę, wrzucili ją do najbliższego stawu i podtopili, a woda ją zadławiła. Niektórzy jednak opowiadają, że dziewczyna potem odżyła".

Cytat za: "Kronika poznańskich Karmelitów Bosych"
 Karmelita Bosy
 Poniedziałek 09-04-2007

7464. 
OSTRZEŻENIE DLA ULICZNYCH ZBIRÓW.
Kiedys zaatakowali mnie wodą bandyci z wiadrami. Moja odpowiedź była krwawa, gdyż potraktowałem to jako atak na moja osobę. Oddałem w mordę tylko lewym prostym, reszta z szacunkiem ostrzegła mnie żebym nie poprawiał, bo z naszym kolesiem może byc źle. I odstapiłem, zresztą nie miałem zamiaru użycia prawego, ponieważ padł na chodnik od razu pierwszego. Rozeszli sie z szacunkiem.
A policja na moje wezwanie, gdyż zgłosiłem wykroczenie zbira, zadała pytanie: "Czego pan od nas oczekuje?". Odpowiedziałem, żeby zwrócił mi
za markowy garnitur wart 3,5 tys. złotych...!!! Ja za potłuczony jego ryj
nie miałem zamiaru cokolwiek zwracać jemu, co najwyżej - poprawić
z prawego. Do dziś nie ma sprawy, gdyż według nich sprawy nie było,
bo oblewanie było zwyczajowe. Takie jest w Polsce prawo, że chamski
zwyczaj staje się prawem. Członek...
 Cosa nostra
 Poniedziałek 09-04-2007

7463. 
Podaję adres strony, aby urzędasy z dyplomami zaocznych "studiów"
przeczytali to i zastanowili się co czynią z drzewami.
 przyrodnik
 http://www.ratujdrzewa.gdynia.pl/ekspertyzy.html
 Niedziela 08-04-2007

7462. 
Odnośnie wpisu numer: 7443

Matołectwo urzędnicze nie trafi Pana tekstów, Andrzeju Kleina szanowny. Takiego żenującego kabaretu w żadnym cyrku czy tasiemcu telewizyjnym nie zobaczymy: nie potrafią te matoły odpowiedzieć na kilka Pana nawet najprostszych pytań, a dzielą i rządzą ogromnym majątkiem wspólnym.
I pełne mają gęby frazesów o "odpowiedzialności".
Miałem znów nadzieję, że Jezus zejdzie z krzyża i zagrzmi w tym roku, ale On tradycyjnie - tak jak od prawie 2000 lat - zmartwychwstał i udał się ku Niebiosom, do Ojca. I wcale nie ma dziwne. Po męce drogi krzyżowej, zderzenia z naszą rzeczywistością "samorządową" nie wytrzymałby...
 BOLO
 http://www.nki.pl/news.php?id=1706&show=felietony
 Niedziela 08-04-2007

7461. 
Odnośnie wpisu numer: 7460

Kik, pieprzysz. Sam za chłopaka "rozbierałem" z kolesiami kościół ewangelicki kiedy stał pusty. Pewnego razu przyszło MO, czyli Milicja Obywatelska, i nas wygoniła.
Powiem ci więcej. A jakie miętusy rękami wygarnialiśmy ze strugi za młynem...? Wypasione jak diabli. Jeden z nich miał 50 cm i prawie kilo na wadze, ale to rzadki okaz jak na miętusa. Potem obok na śluzę chodziliśmy na okonie. Miały po 20-30cm, a brały "jeden na drugiego". Czy ty kapujesz co znaczy "jeden na drugiego". Znaczy, że zanim mniejszego wyciągnąłem, to większy walnął w niego i na haku były dwa. To było życie...
A zimą to spod lodu czarną wydrę wydobyliśmy. Zaczailiśmy się na jeziorku przy torach (Iława-Olsztyn) prawie dwie noce i była nasza.
 ORMOWIEC
 Niedziela 08-04-2007

7460. 
Odnośnie wpisu numer: 7444

Świadku, wtedy gdy się urodziłeś, było już dawno po zawodach,
zatem bajery sadzisz.
 kik
 Niedziela 08-04-2007

7459. 
Zgadnij kto? Zgadnij skąd? Życzy Ci Wesołych Świąt. Nie myśl sobie,
że to bajka. Życzę Ci smacznego jajka, wielu niesamowitych wrażeń,
spełnienia marzeń, zdrowia, szczęścia i wiecznej miłości, drogi tylko
mlecznej. Oby zdrówko dopisało i jajeczko smakowało, by szyneczka
nie tuczyła i atmosfera była mila, i zajączek uśmiechnięty - przyniósł
wreszcie te prezenty! No i uciekania w dniu "wielkiego lania".
Wszelkiej pomyślności, wesołego "Alleluja".
 Małgosia
 Niedziela 08-04-2007

7458. 
Odnośnie wpisu numer: 7452

Szanowna Asiu.
Kościół, o który pytasz, znajdował się przy dawnej Saalfelderstrasse
(dziś Dąbrowskiego). Poświęcono go 31 maja 1860 roku. Natomiast dnia
30 października 1861 roku wyświęcono dzwony. Nowa świątynia służyć miała zamieszkującym w Iławie katolikom (w 1859 roku było ich 230), których znaczną część stanowili żołnierze miejscowego garnizonu. Wielu katolików przybywało też z dawnych terenów Polski.
Uroczyste wprowadzenie proboszcza Benjamina miało miejsce 10 lutego 1862 roku. Budowę nowego kościoła katolickiego przy dzisiejszej ulicy Kardynała St. Wyszyńskiego rozpoczęto 10 sierpnia 1931 roku. Prace budowlane prowadziła firma Franza Voigta (jego grób znajduje się do dziś na przykościelnym cmentarzu). Dnia 11 czerwca 1933 roku kościół został poświęcony.
Po wybudowaniu nowej świątyni, budynek kościoła przy Saalfelderstrasse został sprzedany lub wydzierżawiony (co do tego nie mam pewności) i urządono w nim magazyn. Stary kościół powoli popadał w ruinę. Po 1945 roku oddano go pozostałym w Iławie ewangelikom. Gdy wielu z nich wyjechało do Niemiec, świątynia znowu popadała w ruinę. Ostatecznie, jak podaje w swej rozprawie Rafał Nadolny (Problemy urbanistyczne miasta po 1945 roku, [w:] Iława 1305-1995. Dzieje przemian w urbanistyce i architekturze miasta), kościół ten w 1963 r. został rozebrany. Później, po poszerzeniu drogi, wybudowano w tym miejscu ciąg pawilonów.

Co do źródeł informacji to najbardziej polecam:
- K. J. Kaufmann, Geschichte der Stadt Deutsch Eylau, Danzig 1905, s. 154-155 (tam również wyciągi z rachunków).
- Iława 1305-1995. Dzieje przemian w urbanistyce i architekturze miasta..., pod red T.J. Żuchowskiego, Iława 1995.
- Skrócone studium historyczno-urbanistyczne. Wytyczne i postulaty konserwatorskie dla miasta Iławy, opr.: K. Jakubowski, J. Sikorski, M. Wielgus, Olsztyn 1993 (maszynopis w posiadaniu Urzędu Miasta Iława i Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Olsztynie)
- J. Sikorski, Rozwój przestrzenny Iławy, [w:] Iława 1305-2005. Siedemset lat dziejów, pod red. S. Achremczyka, Iława 2005.
- S. Szczepański, Mieszkańcy Iławy na tle dziejów miasta (do 1945 r.), [w:] Iława 1305-2005. Siedemset lat dziejów, pod red. S. Achremczyka, Iława 2005.

http://www.rosenberg-wpr.de/Rosenberg/3/kreisrosenberg_teil3.htm
tu zaś znajdują się ciekawe zdjęcia kościoła (zdjęcia nr 16 oraz 17)
 Seweryn Szczepański

seweryn@nki.pl
 Niedziela 08-04-2007

7457. 
Odnośnie wpisu numer: 7451

Krawiec Goniszewski żyje i ma się dobrze.
Obecnie mieszka przy ulicy Boczno-Górnej.
 iławianka
 Niedziela 08-04-2007

7456. 
Odnośnie wpisu numer: 7452

Pamiętam, że taki kościółek stał w miejscu, gdzie dziś jest kwiaciarnia Żonkil (w okolicach dzisiejszego ronda przy ulicy Dąbrowskiego).
 tulipan
 Niedziela 08-04-2007

7455. 
Odnośnie wpisu numer: 7453

Nie gniewaj sie na kaczorów i innych gadów z rzadu. Czy myślisz, że
po nich będą "lepsi"? Może z PO, a może z SLD? Może Demokraci? NIE!
My musimy być lepsi. Śmieci leżały wczczoraj (Wielka Sobota, godz. 10:30), czyli po południu pozbierano.
Tymczasem przed nami następny problem. Barbarzyńskiego zwyczaju lania wszystkich ludzi, nieprzepuszczania nikomu w Wielki Poniedziałek (czytaj: "lany"). Nie mam rady, gdyż rodzice tej bandy nic w nie robią,
a przyzwalają wręcz).
 ORMOWIEC
 Niedziela 08-04-2007

7454. 
Piotr G.[...], PESEL 720629[...] zamieszkały w Iławie przy ul. Ostródzkiej [...] pobrał od jednego pana 5 tys. EURO zaliczki na poczet budowy czy sprzedaży domku, ale ani z domku nici ani pieniążków nie oddał.

Mieliśmy w ogóle duże kłopoty z namierzeniem pana G.[...]. Firmę [...] miał rzekomo w Szczecinie ale, jak sprawdziliśmy w tamtejszym Urzędzie Miejskim, nie był tam i nie jest zarejestrowany jako przedsiębiorca.
No i wreszcie znaleźliśmy go w Iławie.

Został wezwany do zapłaty - bezskutecznie. Umieściliśmy go też na naszej liście dłużników w internecie, o czym też poinformowaliśmy go. Brak reakcji.

Być może przyda się Państwu ta informacja na wypadek, gdybyście mieli zamiar zawierać z nim jakieś umowy handlowe polegające zwłaszcza na kredytowaniu go, zaliczkowaniu czy po prostu pożyczaniu pieniędzy.
A jeżeli ktoś z Państwa ma wobec niego jakieś zobowiązania finansowe (wątpimy, ale na wszelki wypadek pytamy) to prosimy o kontakt zwrotny.
 GRABOWSKI INKASSO Doradztwo Finansowo-Prawne

windykacja@grabowski.biz.pl
 http://www.wierzytelnosci.net.pl/bud-pio-pol.htm
 Sosnowiec, Niedziela 08-04-2007

7453. 
Odnośnie wpisu numer: 7445

Ormowiec, te worki były zbierane we wtorek 3 kwietnia. Widziałem osobiście ludzi w okolicach Frednowych. No to mnie zaciekawiłeś wpisem z 7 kwietnia. A to tylko przecież Polska.
W tym momencie przypomina mi się fragment starej piosenki KULT-u:
"Polska, mieszkam w Polsce, mieszkam w Polsce...". A może na tym zgniłym zachodzie nie jest tak źle ??? Może w naszej bezsilności wyjechać a chołota niech rozpier...li to co zostało, po jakimś czasie wrócimy i zamieszkamy na wyjałowionej ziemi i zbudujemy Nową Polskę, nie żadną pierdolo...ną IV RP pod rządem Kaczorów i buraków z LPR
i Samejbrony ??? No bo co możemy innego zrobić... ????????????
 iławianin, lat 47
 Iława, Sobota 07-04-2007

7452. 
Czy ktoś z Was coś wie a może pamięta na temat zniszczonego po
wojnie kościoła stojącego w okolicach dzisiejszego ronda przy ulicy
Dąbrowskiego? Może pan Szczepański posiada jakieś informacje
na ten temat?
 Asia
 Sobota 07-04-2007

7451. 
Odnośnie wpisu numer: 7441

A czy ktoś z Was pamięta słynnego krawca Goniszewskiego (chyba
Leona, ale nie jestem pewien), którego dom stał właśnie na wzgórzu
na cmentarzu żydowskim prze stadionie. Kiedyś szyłem sobie u niego spodnie.
 Stefan
 Sobota 07-04-2007

7450. 
Odnośnie wpisu numer: 7437 7440

KOLĘ SZNOWAŁEM I SZNUJĘ, A MAM SWÓJ WIEK.
Stąd nie rozpoznałem wnuka, nie szkodzi. Pozdrawiam i życzę
wszystkiego najlepszego. Na temat Pana Koli też mogę korespondować.
 sympatyk (ateista)
 Sobota 07-04-2007

7449. 
AUTA SPROWADZAŁ NA NIBY, KASĘ BRAŁ NA SERIO

Sąd w Iławie zadecydował o tymczasowym aresztowaniu Piotra J. Mężczyzna brał zadatek na poczet sprowadzanych samochodów.
Te jednak nigdy nie trafiały do właściciela.

Jak informuje Tomasz Rek, szef iławskiej prokuratury, mężczyzna został aresztowany na 3 miesiące. Zarzuca mu się oszustwo. Miał on wyłudzać od ludzi pieniądze pod pozorem sprowadzania i sprzedaży zagranicznych samochodów.

– Przesłanką do tymczasowego aresztowania była surowa kara, jaka mu grozi i obawa matactwa procesowego z jego strony – dodaje Rek.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że nie jest to jedyna sprawa, w jaką zamieszany jest Piotr J. Najprawdopodobniej przeciwko niemu toczą się inne śledztwa. Za oszustwo grozi mu nawet 8 lat więzienia.
 MONIKA SMOLIŃSKA, Kurier
 Sobota 07-04-2007

7448. 
Jeden z naszych iławskich piłkarzy powiedział mi, że IKS ma duże potrzebności. Niepotrzebnie sie martwią, gdyż wszystkie potrzebności załatwia nasz kochany prezes klubu, ANDRZEJ SOBIECH.
 trenerro
 Sobota 07-04-2007

7447. 
Odnośnie wpisu numer: 7444

A czy ktoś ma może jakieś informacje nt. powojennych losów cmentarza żydowskiego w Suszu, Lubawie, Prabutach i Kisielicach?
Wiem, że na miejscu kirkutu w Prabutach stoją teraz garaże. W Lubawie przy ul. Kupnera - domki jednorodzinne.
Będę wdzięczny za wszelkie informacje. Można słać też drogą e-mailową.
 Seweryn Szczepański

seweryn@nki.pl
 Sobota 07-04-2007

7446. 
Odnośnie wpisu numer: 7444

Na bramie w Oświęcimiu był napis: "PRACA ZROBI CIĘ WOLNYM".
W Iławie jest (był?) napis: "Iławski Klub Sprotowy Jeziorak".
 nick
 Sobota 07-04-2007

7445. 
Kto pozbiera śmieci w workach wczoraj zebrane wzdłuż drogi nr "16" - od Nowej Wsi aż do Rudzienic? Kto? - ponieważ worki są kradzione, a śmieci wysypywane luzem na drogę.
 ORMOWIEC
 Sobota 07-04-2007

7444. 
Odnośnie wpisu numer: 7441

Potwierdzam informacje i fakty jakie miały miejsce obok budynku LO i stadionu Jezioraka. Przy drodze wiodącej na stację PKP (Iława Miasto) była wysoka skarpa a na niej mały domek. Za domkiem były groby z czarnymi tablicami. Kilka razy tam byłem, wówczas nie zdawałem sobie sprawy, że to są pozostałosci żydowskiego cmentarza.
Pamiętam doskonale Fadromy (koparki) z piachem, ludzkimi kośćmi (piszczele, kości udowe) i resztkami trumien, jadące przez obecną bramę stadionu. Cała trybuna od strony internatu LO i małe boisko (wówczas bagienko ) stanowi dziś właściwie cmentarzysko. Za tymi decyzjami o zniszczeniu cmentarza ktoś stał. Na pewno są ludzie w Iławie, którzy wiedzą dużo na ten temat.
Miłych chwil życzę Panu Sobiechowi, prezesowi klubu "Jeziorak".
Gorzkie uwagi czynił absolwent LO z lat 1974-78.
 świadek
 Sobota 07-04-2007

7443. 
Odnośnie wpisu numer: 7442

Odpowiadam magistrackiemu „słuchaczowi”.
Nie istnieją „moje” relacje z lubawskich sesji, bowiem leży to poza moimi zainteresowaniami. Zadałem konkretne pytania burmistrzowi podczas V sesji Rady Miejskiej w Lubawie. Publicznie wypowiedziałem też kawałek opinii. Powtarzam: opinii, czyli sąd mój subiektywny. W opublikowanym felietonie na ten temat w Kurierze, pominęłem pytania. Za to jest tutaj bardziej rozbudowana część komentarza, wszystko zaś jest utrzymane
w formie felietonu. Co to oznacza? Tyle razy już wyjaśniałem, że tym razem pominę...
Pokaż dobry człowieku choć jeden kawałek gdzie rozmijam się z prawdą? Pokaż człowieku gdzie ja dokonałem przekłamania w stylu radia Erewań?
Odpowiedź burmistrza jest kompletnie denna – zarówno w warstwie semantycznej, jak i logicznej. O percepcji mojego pytania i braku jego zrozumienia, mówić się już nie chce. ŻENADA!
Na pytania doręczone burmistrzowi podczas VI sesji w postaci pisemnej, odpowiedzi nie otrzymałem w ogóle, co w mojej ocenie stanowi złamanie reguł obyczajowych oraz złamanie po raz kolejny obowiązku burmistrza do jawności i przejrzystości życia publicznego.
Dobrze, że na stronie magistrackiej są protokoły sesji. Bardzo dobrze. Można więc przeczytać jak było naprawdę (gorzej ze słuchaniem...). Zainteresowani mogą dokonać weryfikacji twojej bzdurnej wypowiedzi
w konfrontacji z moimi tekstami.
Czy ty przypadkiem nie chcesz się rozchorować na święta...? Bardziej optymistyczna wersja podpowiada, że jesteś może pod wpływem alkoholu... Bóg ci jednak wybaczy, to jego fach (Heine).
 Andrzej Kleina

andrzej@nki.pl
 http://www.nki.pl/news.php?id=1706&show=felietony
 Piątek 06-04-2007

7442. 
PRAWIE PRAWDA KLEINY
Relacje Kleiny z lubawskich sesji to istne radio Erewań. Dobrze, że na stronie Urzędu Miejskiego w Lubawie www.lubawa.pl są dźwiękowe relacje
i protokoły sesji, na których można usłyszeć lub przeczytać jak było naprawdę.
 słuchacz
 http://www.nki.pl/news.php?id=1706&show=felietony
 Piątek 06-04-2007

7441. 
Odnośnie wpisu numer: 7246

Dziękujemy panu Feliksowi Rochowiczowi za cenne informacje dotyczące cmentarza żydowskiego w Iławie, którymi zechciał się podzielić:

"Osobiście pamiętam wzgórze z lewej strony (...). Na skraju skarpy wisiał rozlatujący się stary poniemiecki domek, który zawalił się, kiedy spycharki DOMAR rozparcelowały całe wzgórze i wywiozły wraz z kośćmi i ziemią cmentarną na restaurowany stary niemiecki stadion, dziś IKS Jezioraka. Wiedzieliśmy, że tam na wzgórzu pomiędzy starodrzewem cmentarza były groby, które dało się zaobserwować od strony drogi, zmierzającej w kierunku Wikielca, Karasia i Biskupca Pomorskiego. Nie wiedzieliśmy jednak, ze to cmentarz pożydowski. Byłem świadkiem już w latach 1975-78 wywozu ziemi cmentarnej ze skarpy pod obecne trybuny, na których zamontowano krzesełka. Widziałem, jak spycharka wysypywała ziemię wraz zachowanym szkieletem ludzkim. Dla mnie było to przerażające".
 Seweryn Szczepański

seweryn@nki.pl
 http://www.kirkuty.xip.pl/ilawa.htm
 Piątek 06-04-2007

7440. 
Odnośnie wpisu numer: 7431

Dziękuję za życzenia osobie podpisującej się mianem "sympatyk".
Jedno sprostowanie. Mikołaj Czerny, nazywany przez znajomych KOLĄ
był moim dziadkiem, a nie tatą. Jeszcze raz życzę wszystkim zdrowych, pogodnych i wesołych Świąt Wielkanocnych. Pozdrawiam.
 Marcin Czerny
 Piątek 06-04-2007

7439. 
Odnośnie wpisu numer: 7433

Czy możecie podać listę osób obsadzonych na stanowiska typu "sinecure" (znaczy ni mniej, ni wiecej jak funkcja bez szczególnej odpowiedzialności, ale płatna) przez Żylińskiego?
 Cosa nostra
 Piątek 06-04-2007

7438. 
Odnośnie wpisu numer: 7436

Marszałkowi też smacznego jajka życzymy!
A tak apropos. W jakiej najbliższej olimpiadzie synek będzie startował?
 bystry, nie mniej
 Piątek 06-04-2007

7437. 
Odnośnie wpisu numer: 7431

Drogi sympatyku! Jak pamiętam, KOLA był Marcina dziadkiem, nie Ojcem.
Życzę miłych i spokojnych Świąt.
 znajoma
 Piątek 06-04-2007

7436. 
Wiosną rodzi się życie... Zdrowia chorym, przyjaźni samotnym, odwagi
niepewnym, prestiżu ambitnym, wszelkiej pomyślności oraz miłości nam wszystkim! Niech te święta Wielkiej Nocy będą dla Państwa chwilą otuchy w gronie najbliższych.
 Gabinet Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego
 Piątek 06-04-2007

7435. 
Odnośnie wpisu numer: 7433

Do lubawiaka.
Obsadzanie rad nadzorczyk w Lubawie obcym zaciągiem z Iławy to dziś
zemsta koterii Standarowo-Żylińskiej za export (2002 rok) Maśkiewicza
do Iławy. He he...
 BOLO
 Piątek 06-04-2007

7434. 
Odnośnie wpisu numer: 7433

Przecież to proste, lubawiak... To kolejni komandosi desantowcy Adama Żylińskiego, powinowatego burmistrza Lubawy. Bo Standara dawno byłby
już w niebycie politycznym, gdyby nie Adaś. To dzięki niemu Standara załapał się jako regionalny dyrektor Parku Wzgórz Dylewskich. To dzięki niemu został radnym powiatowym.
Niesamowicie też jest preferowana taka Bernadeta Horror Hordejuk...
 Qba
 Piątek 06-04-2007

7433. 
Proszę mi odpowiedzieć dlaczego burmistrz Lubawy Edmund Standara
przy powoływaniu członków rady nadzorczej wodociągów lubawskich powołuje mieszkańców Iławy?
- Henryk Wrzosek - Iława
- Dobrzycki Henryk - Iława
- Bernadeta Hordejuk - Iława
- Jolanta Marcinkowska - Iława
- Ireneusz Cyrankowski - ?
 lubawiak
 Piątek 06-04-2007

7432. 
WIELKANOCNE ŻYCZENIA WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, ZDROWYCH
I SPOKOJNYCH ŚWIĄT WSZYSTKIM MIESZKAŃCOM IŁAWY ORAZ MOIM ODDANYM WSPÓŁPRACOWNIKOM SKŁADA...
 ORMOWIEC
 Piątek 06-04-2007

7431. 
Odnośnie wpisu numer: 7428

Marcinie, wszystkiego najlepszego z okazji Świąt. Wtedy też życzyłem, kiedy Twój Ojciec był Kola, cudowny człowiek. Do ostatnich chwil byłem
z Nim. Personalia mylne, nie mają znaczenia.
 sympatyk
 Piątek 06-04-2007

7430. 
Na łamach Kuriera widzę regionalną Galerię Życzeń Wielkanocnych.
Są wszyscy najważniejsi. Nawet marszałkowie, nawet wojewoda.
Ba, nawet Premier RP!
 BOLO
 Czwartek 05-04-2007

7429. 
Z myśliwskiego humoru:
 ORMOWIEC
 http://www.mysliwstwo.com/humor.html
 Czwartek 05-04-2007

7428. 
Wszystkim mieszkańcom Iławy i regionu - redaktorom, dziennikarzom, publicystom oraz czytelnikom Kuriera Iławskiego - chciałbym życzyć zdrowych, pogodnych i wesołych Świąt Wielkanocnych.
 Marcin Czerny
 Czwartek 05-04-2007

7427. 
W pierwszy dzień wiosny odbyło się walne zebranie Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych PROMYK, działającego w Iławie i powiecie. W celach stowarzyszenia zawarta jest m.in. pomoc w usamodzielnianiu się osób niepełnosprawnych.
Na owym walnym zebraniu został wybrany nowy zarząd stowarzyszenia. Nowym prezesem stowarzyszenia PROMYK została pani mgr Krystyna Szafryna. Do zarządu po raz pierwszy od powstania stowarzyszenia
(w 2000 roku) weszły osoby niepełnosprawne. Jedną z nich jest
mgr Krzysztof Baliński.
Trzeba mieć nadzieję, iż nowy zarząd tak będzie kierował towarzystwem, że wyjdzie ono naprzeciw potrzebom niepełnosprawnych, jednocześnie wychodząc bardziej na zewnątrz, niż jest to (oczywiście moim skromnym zdaniem) do tej pory, stając się prawdziwie integracyjną organizacją, skupiającą osoby pełnosprawne i niepełnosprawne, dbającą w prawdziwie profesjonalny sposób o interesy tych ostatnich.
Tego życzę stowarzyszeniu PROMYK, nowemu zarządowi, no i sobie jako osobie niepełnosprawnej ruchowo.
 Marcin Czerny
 Czwartek 05-04-2007

7426. 
Odnośnie wpisu numer: 7425

Oby tylko "wycieczki", drodzy parafianie. Za 2-4 lata zgłoście księdza
jako kandydata do rady miejskiej lub parlamentu... Spełnienie naszego
brata dopełni się, umocni się posłudze nam, parafianom. Niewykluczone,
że również Bogu.
 owidiusz
 Czwartek 05-04-2007

7425. 
Odnośnie wpisu numer: 7424 7417 7414

Nasz ksiądz Jerzy jest „mocny Bogiem”, ale jest też „mocny parafianami”. I nie o samo bycie w mediach tu chodzi. To my, parafianie, zgłosiliśmy Jego szanowaną osobę do tego plebiscytu, bo chcieliśmy w ten sposób publicznie na szerokim forum miasta i całego powiatu podkreślić naszą wdzięczność za Jego pracę, oddanie i niesamowite zaangażowanie w sprawy organizacyjne i ludzkie.
Wycieczki na temat próżności czy kreowania image są nie na miejscu.
 parafianka z białego
 Czwartek 05-04-2007

7424. 
Odnośnie wpisu numer: 7421

GDY KUSI SZATAN (media), WYSTARCZĄ SŁOWA:
IDŹ PRECZ SZATANIE!
 owidiusz
 Czwartek 05-04-2007

7423. 
Od dziś żadna zużyta bateria nie powinna trafić do kosza na śmieci!
Selektywna zbiórka baterii w naszym powiecie!

Ośrodek Edukacji Ekologicznej w Iławie porozumiał się z Organizacją Odzysku Reba SA. w sprawie zorganizowania w naszym mieście akcji promującej selektywną zbiórkę baterii. Zbiórka zużytych baterii sprawi,
iż nie trafią one na wysypisko śmieci, a zostaną poddane procesowi odzysku (składnikami baterii są m.in. nikiel, kadm i rtęć - substancje szkodliwe dla zdrowia ludzi i środowiska). Zbiórka baterii połączona będzie z konkursami, bezpłatnym przekazaniem materiałów edukacyjnych, szkoleniem dla nauczycieli oraz rozbudowną promocją w prasie i Internecie.

Pojemniki na zużyte baterie ustawione są w następujących miejsach:
-> Ośrodek Edukacji Ekologicznej w Iławie
ul. Niepodległości 13, 14-200 Iława
-> Starostwo Powiatowe w Iławie
ul. Andersa 2a, 14-200 Iława
-> Urząd Gminy w Lubawie
Fijewo 73, 14-260 Lubawa
-> Biblioteka Miejska w Iławie
ul. Jagiellończyka 3, 14-200 Iława
-> Osiedlowy Dom Kultury
ul. Skłodowskiej 26A, 14-200 Iława
-> Gazeta Olsztyńska
ul. Jana Sobieskiego 1/1, 14-200 Iława
-> Samorządowa Szkoła Podstawowa w Rudzienicach
ul. Szkolna 2, 14-204 Rudzienice
-> Samorządowa Szkoła Podstawowa NR 3
ul. Niepodległości 11a, 14-200 Iława
-> Samorządowa Szkoła Podstawowa NR 4
ul. M.C. Skłodowskiej 31, 14-200 Iława

WSZYSTKO O BATERIACH. Powstają w głównej mierze jako odpad
wytwarzany przez gospodarstwa domowe. Baterie i akumulatory
małogabarytowe zużywane są także w budownictwie, energetyce,
handlu, łączności, transporcie i usługach serwisowych, w służbie
zdrowia, w siłach zbrojnych i służbach mundurowych, jak również
w szkolnictwie oraz instytucjach kulturalnych. Wszyscy ponosimy więc
cząstkę odpowiedzialności za właściwe postępowanie z bateriami po wykorzystaniu zawartej w nich energii. O tym, gdzie i w jaki sposób można pozbyć się zużytych baterii, dowiedzą się Państwo, dzwoniąc do Ośrodka Edukacji Ekologicznej w Iławie (89 648-58-00) lub odwiedzając stronę internetową.
Ważnym problemem do rozwiązania w zakresie gospodarki odpadami jest zapobieganie powstawaniu i unieszkodliwianie odpadów nazywanych popularnie niebezpiecznymi. Stopień szkodliwości tych odpadów jest bardzo zróżnicowany. Zależy on od ich składu chemicznego, rodzaju i wielkości emisji, cech fizycznych i innych właściwości. Największa masa odpadów niebezpiecznych powstaje w wyniku działalności przemysłu. W wyniku badań prowadzonych w wielu regionach kraju stwierdzono, iż odpady niebezpieczne występują także w strumieniu zmieszanych odpadów komunalnych, w których stanowią ok. 2 % masy. Właśnie w tej frakcji odpadów komunalnych występują zużyte i przeterminowane akumulatory i baterie, które nie zostały wcześniej zebrane selektywnie.
 Michał Młotek

osrodek@ekologia.ilawa.pl
 http://www.ekologia.ilawa.pl
 Iława, Czwartek 05-04-2007

7422. 
Wśród mechanikowo-czytadłowych elaboratów zapraszam do refleksji: http://www.kirkuty.xip.pl/lubawa.htm Znajdziecie tam forumowicze pewne info na temat zapomianych przez wielu kirkutów w Lubawie. Więcej niedługo w papierowym KURIERZE.
 Seweryn Szczepański

seweryn@nki.pl
 Czwartek 05-04-2007

7421. 
Odnośnie wpisu numer: 7414

Ksiądz też człowiek, tym mocniejszy, im bliżej ludzi, też w Bogu.
Media mimowolnie Go wypromowały. Nie szkodzi. Sam o to nie zabiegał.
Nie można Mu mieć za złe, że jest kimś, kto nie tylko dla wiernych jest dobrym przykładem. Złe przykłady z przeszłości nie przeszkadzają. I nie deprecjonują pozytywnych jednostek.
Więcej miłosierdzia. WESOŁYCH ŚWIĄT jeszcze raz.
 ateista
 Środa 04-04-2007

7420. 
Odnośnie wpisu numer: 7419

SZANOWNY PANIE KLEINA! Prosze nie oglądać sie na niedokształconych głąbów i pisać swoje teksty. Co niezrozumiałe - tłumaczy Pan przecież. Zatem ciągnąć dalej intelektu wynurzenia.
 owidiusz
 Środa 04-04-2007

7419. 
ANO! PRECZ Z CZYTANIEM!
Kiedy piszę to, co piszę w tej chwili, wiem doskonale, że
co najmniej 50% osób czytających ten tekst kompletnie
nie rozumie tego, co piszę. Podobnie by też było, gdybym
stanął na barykadzie i to samo wykrzyczał.

Zapraszam do lektury.
 Andrzej Kleina
 http://www.nki.pl/news.php?id=1699&show=felietony
 Środa 04-04-2007

7418. 
BURMISTRZ MIASTA IŁAWY zaprasza: "ALE KINO !!!"

poniedziałek 30 kwietnia
godz. 15:00 - OTWARCIE KINOTEATRU dla zwiedzających.
godz. 18:00 - WIDOWISKO MUZYCZNE "MUSICALE, MUSICALE...", czyli estradowe aranżacje najpopularniejszych piosenek z musicali teatralnych i filmowych w wykonaniu artystów Opery Bałtyckiej z Gdańska.

wtorek 1 maja
godz. 19:00 - SEANSE FILMOWE

środa 2 maja
godz. 19:00 - SEANSE FILMOWE

czwartek 3 maja
godz. 15:00 - "DZIWNY JEST TEN ŚWIAT...", koncert poświęcony twórczości Czesława Niemena.

piątek 4 maja
godz. 17:30 i 20:00 - SEANSE FILMOWE

sobota 5 maja
godz. 11:00 - FILMOWY PORANEK FAMILIJNY

niedziela 6 maja
godz. 11:00 - FILMOWY PORANEK FAMILIJNY

PS. Program będzie jeszcze poszerzany o wydarzenia towarzyszące.
 ICK
 Środa 04-04-2007

7417. 
Odnośnie wpisu numer: 7416

"Być mocnym w Bogu" nie wyklucza być "mocnym w mediach". Przykład.
Jan Paweł II był mocny wszędzie. Czesto zaś "moc w mediach" bierze górę nad "mocą w Bogu" i tu jest problem.
Nie zarzucam manipulacji podczas wyboru dziekana na osobę roku, jednak to, co napisałem niżej, dotyczyło innego duchownego. Jesteśmy chyba poważni i wiemy jak zachowują się wyborcy podczas takich akcji. Nadużywają wolności.
Dla mnie kapłaństwo winno być wolne od medialnego zgiełku - i tyle co powiem i wyznaję. Co innego ewangielizacja przez madia, a co innego kształtowanie image kapłaństwa przez media.
Czy nie wystarczy kiedy kapłan jest społecznikiem, dobrym gospodarzem, doskonałym katechetą, daje przykład pokory - abyśmy go zauważyli i mieli dobrą opinię? Czyż potrzebna jest reklama i wyścigi w konkursach? NIE.
 owidiusz
 Środa 04-04-2007

7416. 
Odnośnie wpisu numer: 7414

Owidiuszu, od kiedy sięgam pamięcią i czytam Twoje wypowiedzi na tym Forum, jeszcze nie widziałem Ciebie w tak niskim wydaniu. Ujawniłeś tą wypowiedzią brak szerokiego spojrzenia. Ujawniłeś też coś o wiele więcej niż tylko brak szacunku dla Kościoła jako takiego. Zarzuciłeś dziekanowi i wszystkim Jego owieczkom parafialnym manipulację i wpływanie na wynik plebiscytu. To poważne oskarżenie – w dodatku nie poparte ani jednym dowodem. Dlatego szkoda miejsca na elementarną polemikę z Twoim, wybacz, jadem.
Zadam Ci tylko jedno pytanie. Czy, krytykowane przez Ciebie, księdza dziekana (parafię) bycie „mocnym w mediach” wyklucza, jak powiadasz, bycie „mocnym Bogiem”? Naprawdę?! Powiedz coś więcej na ten temat,
a znajdę w sobie cierpliwości na tyle, żeby Ci powiedzieć kim jesteś.
 Sokrates
 Środa 04-04-2007

7415. 
Pierwsze dodatkowe pociągi świąteczne ruszą w nocy z czwartku na piątek 5-6 kwietnia.
PKP zadba też o podróż powrotną uruchamiając kolejną falę połączeń
od Lanego Poniedziałku 9 kwietnia.
Całą Polskę można przejechać na jednym BILECIE TURYSTYCZNYM.
Za 60 złotych w 2 klasie lub 80 złotych w 1 klasie właściciel zyskuje prawo do wielokrotnych przesiadek na wszystkie pociągi osobowe i pospieszne. Z oferty będzie można skorzystać od piątku 6 kwietnia
od godziny 18:00 aż do wtorku 10 kwietnia do godziny 6:00.
Świąteczne pociągi można odnaleźć w Internecie lub pod numerem telefonu 94-36.
 Łukasz Kurpiewski, rzecznik prasowy PKP Przewozy Regionalne
 Środa 04-04-2007

7414. 
Odnośnie wpisu numer: 7413

Ksiądz człowiek - tak! Ale niech będzie "mocny Bogiem", czyli służeniu człowiekowi, nie zaś "mocny w mediach".
Czy nie zauważa Pan, że media lansują swoich, poprawnych, idących
z prądem, albo z nimi.
Szanowny Panie! Jaka pewność, że głosy "za" są osobiście wysyłane przez pojedyńczych parafian? Już kilka lat nazad klakę robiono jednemu
z księży, wykupując całe nakłady tygodnika w punktach sprzedaży, by wygrał "osobowość". Byłem świadkiem, szanowny Panie.
Więcej "być", a mniej "mieć". Zaś piekne słóweczka, no cóż, łatwo powiedzieć... Skromność, skromność, a przy tym posługa człowiekowi.
 owidiusz
 Środa 04-04-2007

7413. 
No i co teraz kontestatorzy wyboru księdza Jerzego Żochowskiego na CZŁOWIEKA ROKU 2006...
Skromny, ładnie mówi o swoich parafianach, o swojej podrzędnej roli
w sukcesach parafii, przy czym on świadom jest, że „osoba duchowna
nie powinna stawać w szranki tego typu”. Choć jestem w tym akurat stwierdzeniu odmiennego zdania, gdyż ksiądz to też człowiek i dużo może zrobić dla środowiska w którym żyje i pracuje. I też podlega ocenie społecznej i może być za swą postawę nagradzany i chwalony publicznie. Czytelnicy trafnie wybrali.
Jakże więc drastycznie kontrastuje postawa księdza z poprzedniej strony Kuriera. Powiem krótko, aby HOSSA nie przerodziła się w BESSĘ zaufania do księdza wyrażającą się frekwencją na mszach i zaangażowaniu we wspólnocie parafialnej.
WSZYSTKIM ZAŚ - WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT.
 ATEISTA
 Środa 04-04-2007

7412. 
Odnośnie wpisu numer: 7411

Czapla! Czy nie mógłby ten dyrektor rybacki wybrać się np. prezesem IKS-u, też Jezioraka. Tam również można handlować kartami, ale piłkarzy, i nie za takie sumy jak dla łowców jeziornych sztuk.
 ORMOWIEC
 Środa 04-04-2007

7411. 
Odnośnie wpisu numer: 7408

Drodzy wędkarze! Przecież nasz pan B.[...] musi mieć z czego utrzymać swoją rodzinę - np. córkę z dziećmi i jej k[...]m, żonę i jej zagranicznymi wojażami. Musi też starczyć na jego zbytki i k[...]nki, no a skąd na to wszystko brać...? Tylko z Jezioraka.
 czapla
 Środa 04-04-2007

7410. 
Odnośnie wpisu numer: 7408

W SPRAWIE ŁOWIENIA RYB.
Lepiej już kupić rybę na rynku, niż tej bandzie płacić haracz. Według mnie możnaby wyznaczyć miejsca łowienia, postawić kontrolerów i niech biorą zapłatę za wyłowione sztuki. Natomiast tych co łowią w miejscach nie znaczonych karać niemiłosiernie!
 ORMOWIEC
 Środa 04-04-2007

7409. 
Dodrukujcie jeszcze Kuriera, bo na Podleśnym [w Iławie] już brakuje.
 czytelnik
 Środa 04-04-2007

7408. 
Piszę do Was w desperacji ostatniej i na życzenie wielu kolegów wędkarzy z Iławy.
Ostatnimi laty w naszym jeziorze, tak pięknym i uroczym, niewiele zostało rybek. Jest coraz gorzej z roku na rok. Wytrzebianie ryb zaczęło się od czasu, kiedy jezioro popadło w dzierżawę gospodarstwa rybackiego pod kierownictwem pana Bobrowskiego. Naprawdę w sezonie czasem nawet nie chce się wypływać na jezioro, bo z góry wiadomo, że znowu wróci się z połowu "o kiju". I przecież nie chodzi tu tylko o "mięso", bo powiedzmy sobie szczerze, niewiele tego jest. Więcej satysfakcji przyniósłby jakiś okaz, pewność spotkania jakiejś przygody.
Niestety.
Jezioro omijają także turyści, którzy w swej wodniackiej przygodzie też
chętnie posmakowaliby jakąś rybkę. Chociaż, jak twierdzą niektórzy, oni
i tak mają lepiej od miejscowych wędkarzy, bo stojąc na kotwicy nocną
porą mają okazję jeszcze ostatnie sztuki węgorza, sandacza czy leszcza
większego złowić.
Najbardziej jednak, co nas wędkarzy denerwuje, to wysokość opłat.
Np. za połów z łodzi na Jezioraku trzeba zapłacić 310 zł. To jest skandal!
Proszę sobie wyobrazić emeryta lub rencistę z dochodem np. 500-600 zł.
Czy go na to stać? Na moją wątpliwość w kwestii liczby wędkarzy chcących uiścić taką opłatę w tym roku, sprzedawca w sklepie wędkarskim poinformował mnie, że dyrektor rozbudował straż rybacką i będzie pilnował jeziora jak w żadnym roku. To nie lepiej zyskać sprzymierzeńców w wędkarzach w zamian za zmniejszenie opłat?
Czasem najprostsze rozwiązania są najlepsze! Pamiętam czasy, a było to w latach 60-tych ub. wieku, że wystarczył zwykły kij leszczynowy
i haczyk byle jaki, a można było złowić sztukę, o jakiej dzisiaj tylko pomarzyć można.
Na koniec jeszcze kilka pytań:
- czy naprawdę jezioro musi być w dzierżawę oddane od tylu lat oraz trzebione do narybku?
- czy nie ogłosić moratorium na odłowy rybackie na 5, 10 lat? Niech sie pogłowie ryb w tym czasie odbuduje i dorośnie!
- czy nie lepiej opłaty wnosić do samorządu, a dzierżawcę tępiciela usunąć z dzierżawy?
Na rozwagę zasługuje jedynie w tym kontekście fakt, że przecież prawdziwe dochody z gospodarki rybackiej odnosi się dzisiaj w hodowli ryb w stawach hodowlanych. Rybacy, dajcie już Jeziorakowi spokój!
 bolas44
 Wtorek 03-04-2007

7407. 
Odnośnie wpisu numer: 7402

Niestety nic a nic nie zapowiada eksplozji demograficznej w naszym rejonie Europy.
Już dziś są rejony w Europie opuszczone przez ludzi, a koncetracja następuje w rejonach miejskich. Eksplozji nie będzie, bo wielu młodych wyjeżdża, a inni zakładają związki po trzydziestce i mają po jednym dziecku albo wcale. Dopóki Filomaci nie wezmą się do "roboty", to
żaden oscylator im nie pomoże. No chyba że sprowadzą Azjatów...
 Endi
 Wtorek 03-04-2007

7406. 
ZNALEZIONO KLUCZYKI!
W okolicy Starego Miasta w Iławie znaleziono kluczyki od stacyjki
samochodu marki Opel. Właściciela zapraszamy po odbiór zguby
do redakcji Kuriera.
 Modero Kuriero
 Wtorek 03-04-2007

7405. 
Odnośnie wpisu numer: 7403

Chór jest dobry, jak wiele innych bytów w tym mieście, ale bez przesady
z wielkością peanów.
 nick
 Wtorek 03-04-2007

7403. 
Pani Honorato, drodzy nasi chórzyści z Cameraty!
W poniedziałek wieczorem daliście piękny koncert w białym kościele.
Po prostu Coś niesamowitego... Ludzie wychodzili wprost oczarowani...
 meloman
 Wtorek 03-04-2007

7402. 
Nie znacie praw związanych ze zjawiskami demograficznymi, to nie zabierajcie głosu.
Czy wiecie co to jest oscylator demograficzny? Ocylacja jest zasadą ogólną tylko, że po latach "niskich" przychodzą "wysokie". Jednak rozwój społeczny broni sie zjawiskiem suprekompensacji. Nastepuje odbudowa z nadwyżką na terenach, które kwitną gospodarczo, choć niektóre rejony zupełnie wymierają.
Jeśli zakładacie, że Iława należy do populacji wymierającej ze względu na zaniedbanie gospodarcze, to czeka nas retardacja demograficzna, czyli za 20 lat w Iławie bedzie potrzebna 1 szkoła podstawowa i gimnazjum, zaś 1 szkoła średnia wystraczy na cały powiat. Zatem głoście dalej swoje niepojęte i na wodzie pisane teorie, to zaostrzy się kryzys w narodzinach dzieci.
Strosta, nie dość że "krótki", okazuje się krotkowroczny. I niech tak zostanie, niech zamyka szkoły, szpital, policję, a rozbudowuje administrację. Niech się wypasie na czas biedy, jaka go czeka. Liczyłem na PeOwiackie rządy prorozwojowe w Iławie, a tu masz. Kontynuacja.
 Filomaci
 Poniedziałek 02-04-2007

7401. 
Odnośnie wpisu numer: 7399

Nie trzeba być przydupasem, aby wyciągać wnioski.
Demografii nie oszukasz. I nie pomogą tu żadne nowe domki wokół Iławy. Dziś jest w szkołach średnich około 1900 uczniów, w podstawowych jest nieco ponad 1200 uczniów. Taka liczba za 7-8 lat trafi do szkół średnich.
Rachunek jest prosty. Nie zapełnisz klas nawet swoim jadem.
Jeszcze raz tłumaczę. Lepiej dyskutować dziś niż pewnego dnia wyrzucać nauczycieli na bruk. Póki co, nie widzę tu żadnych szalonych pomysłów.
Nie używaj retoryki PO wobec PiS-u, bo to nijak ma się do otaczającej
rzeczywistości. Czekam na wypowiedzi.
 Endi
 Poniedziałek 02-04-2007

7400. 
Zapraszamy na koncert papieski w iławskim białym kościele.
Dziś, w poniedziałek 2 kwietnia, godz. 19.
 Honorata Cybula, chór Camerata
 Poniedziałek 02-04-2007

7399. 
Odnośnie wpisu numer: 7381

Endi to jakiś przydupas Rygla... Zaślepiony do końca. Tu nie chodzi
o to, czy ma być Pani Skubij i koniec. Spójrz jakie będą skutki jego
działań jeśli tak przyszłościowo patrzysz razem ze swym starostą.
Chodzi o działanie i szalone pomysły!
 nowy forumowicz
 Poniedziałek 02-04-2007

7398. 
Odnośnie wpisu numer: 7397

ALE MĄDRALA ZNALAZŁ SIĘ NA FORUM.
TYLKO TYLE MASZ DO POWIEDZENIA?
A TERAZ JA CI MÓWIĘ: paszoł won!
 ORMOWIEC
 Poniedziałek 02-04-2007

7397. 
Odnośnie wpisu numer: 7377

„W lutym 1993 roku Rada Miejska w Iławie, uchwałą nr XXXIII/170/93, zatwierdziła nowy miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta Iławy. (...) Przyjęto z planu z 1977 roku podstawowy układ dróg tranzytowych na kierunkach Olsztyn – Grudziądz i Sampława – Tynwałd.
Ten ostatni jednak w części północnej przedstawiono wariantowo. Także rozpatrzono wariantowe przejście trasy na Grudziądz przez tereny leśne”
IŁAWA, str. 223.
 tłumacz
 Poniedziałek 02-04-2007

7396. 
Odnośnie wpisu numer: 7394

Tyle Oleksy Józef i reszta ma z lewicą wspólnego, co Ty bracie z wiedzą
o polityce. Ludzie faktycznie mają w dupie całą "politykę".
Zresztą to, co wygadują w TV, nie ma z polityką nic wspólnego, pomyje
i popłuczyny o zabarwieniu moralnie wątpliwym. Andrzej Lepper zamiast
o rolnictwie czy polityce społecznej, mówi przez godzinę, że Aneta mu
nie "dawała". Bzdury i kompromitacja.
Reszta "polityków" też niewiele ma do powiedzenia. Szukanie na siłę świętości Jana Pawła II wraca część świata do XV wieku. I ci, i ci (politycy i hierarchia kościelna) mają w d...e nasze życie.
 zdegustowany
 Poniedziałek 02-04-2007

7395. 
Nikogo oprócz polityków nie obchodzi w Polsce lustracja, ani teczki,
taśmy z podsłuchami itp... Każdy myśli, co by urwać w tych trudnych
czasach dla siebie, nie oglądając się, co po mnie. Podobnie było za
czasów Jaruzelskiego - w kolejkach wystawaliśmy za niezbędnymi
dobrami użytkowymi. Tak było - i jest obecnie, z tym, że obecnie
walczymy o pieniądze.
Nie żyją spokojnie nawet osoby, którzy mają majątki, doskonałą pracę. Zachowują się, jakby jeszcze niczego w życiu nie osiągnęli, prą naprzód, bezczelnie - z nikim nie podzielą się. Biorą wszystko, jakby jutro mieli wszystko utracić.
Dokąd to wszystko zmierza - w obliczu nauki Jana Pawła II...?
 nick
 Poniedziałek 02-04-2007

7394. 
„Taśmy Oleksego mogą w Polsce wiele zmienić. Mogą ostatecznie skompromitować postkomunistyczną lewicę. Ta jednak nie z takich opałów już wychodziła, więc pewnie i to przeżyje. W końcu Polska
to nie Węgry, by jawne przyznanie, że się miało wyborców w dupie,
kogokolwiek oburzyło”.
 Robert Mazurek, Wprost
 Niedziela 01-04-2007

7393. 
Odnośnie wpisu numer: 7390

Jeziorak Iława wygrał dziś 7:1 ze słabiutkim Sokołem Ostróda.
 kibic
 http://www.jeziorak-ilawa.pl
 Niedziela 01-04-2007

7390. 
Ile dziś IKS "SOBIECH & PALUCH" wygrał z OKS SOKÓŁ OSTRÓDA?
 trenerro
 Niedziela 01-04-2007

7388. 
Odnośnie wpisu numer: 7377

Ormowiec rację ma (7377). W Urzędzie Gminy Iława w biurze u Pana Ogonowskiego wisi mapa a na niej różową linią naniesiona obwodnica.
Jej bieg jest taki: Karłowo (sołectwo Rudzienice), przez tory, obok
kurnika Pana Radtke (Kałduny), przez las kałduński, potem uwaga...
estakada przez torfowisko, wieś Dół od strony Ławic, przecina drogę
Dół-Dziarny, przez trasę Iława-Sampława. I w las. Dalej nie znam.
 Don Pedro
 Sobota 31-03-2007


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 152 153 154 ... 302 303 304 305 306 307 308 309 310 ... 330 331 332 ... 357 358 359 następna ] z 359



130599215


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | CZYTAJ | Opinie, felietony | Zdrowie | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2021 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.