Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
CZYTAJ
Opinie, felietony
Zdrowie
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka
FORUM

CZYTAJ
List otwarty ws. plebiscytu „Medialne Perły Samorządu”
Lekarze rodzinni postawili mur
Droga ekspresowa S5. Lubawa i Nowe Miasto wchodzą do gry
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Więcej...

Forum

16312. 
Odnośnie wpisu numer: 16311

"(...) Co do użytego przez Pana słowa, znaczy się "relatywizm" -
w przypadku felietonu Pana Janeckiego, to pasuje on jak (proszę
sobie wpisać dowolne słowo)."
Niezmiernie się cieszę, że się Pan ze mną w tej kwestii zgadza.
 Tomek Orlicz
 Wtorek 18-08-2009

16311. 
Odnośnie wpisu numer: 16310

Niestety nie mogę się odnieść do tych wszystkich mądrych rzeczy, które
był Pan łaskaw przedstawić, bo jak sam Pan w swojej dobroci napisałeś,
ledwie „szczekam kamaryną”.
Myślę również, że obrażanie Pana przez moją skromną osobę nie wchodzi w rachubę, bo moje strzały z jadem nie sięgają Parnasu.
Co do użytego przez Pana słowa, znaczy się "relatywizm" - w przypadku felietonu Pana Janeckiego, to pasuje on jak (proszę sobie wpisać dowolne słowo).
I tak już na koniec mam dla Pana zagadkę:
Dlaczego babcia z "Czerwonego Kapturka" miała takie długie zęby? :-)
 Natasza_Pegeerówka
 Wtorek 18-08-2009

16310. 
Odnośnie wpisu numer: 16307

Panie Nataszu, czemu w dalszym ciągu nie odnosi się Pan do tego o czym napisałem, a jedynie usiłuje mnie Pan obrażać personalnie? Co Pańskim zdaniem upoważnia Pana do takiej postawy? Bo nie przypuszczam, żeby to było ledwie ordynarne chamstwo...
Wyraziłem swoje zdanie na dany temat, uzasadniłem moją postawę, jak mniemam w przystępny, w miarę merytoryczny sposób, a Pan organizuje co rusz prywatne wycieczki.
Pisze Pan o omamach? O katarakcie? A nie zauważył Pan przypadkiem,
że słowa relatywizm użyłem w jego pejoratywnym znaczeniu? Proszę uważać, żeby nie zamienić przypadkiem Sodomy na Gomorę, określając świat w kategoriach typu "my i oni". Odrobiny relatywizmu życzę.
 Tomek Orlicz
 Wtorek 18-08-2009

16308. 
Odnośnie wpisu numer: 16305

„(...) Obiektywnie spoglądając w przeszłość, trzeba widzieć, co po każdym z nich zostało. Czy tylko potoki łez, rzeki krwi, zgliszcza, popioły, dymy pożarów i zgrzytanie zębów, łzy - czy raczej nowoczesne cywilizacje, wiekopomne budowle i zachwycające dzieła sztuki, dobroczynne wynalazki, kodeksy praw otwierające epoki pokojowego współżycia narodów, wyzwolenie narodów spod cudzego jarzma itepe itede. (...)”

Pamiętam co pozostało z Sodomy i Gomory.
PS. Historia kołem się toczy.
 Natasza_Pegeerówka
 Wtorek 18-08-2009

16307. 
Odnośnie wpisu numer: 16304

Panie Orlicz! Pan Janecki w swoim felietonie w sposób zwięzły opisał to,
o czym niewielka już garstka ludzi w tym naszym biednym kraju myśli.
Tylko myśli, niestety, bo raz, nie wierzą, że ich głos coś jeszcze znaczy, a drugi raz, po prostu boją się takich jak Pan, którzy bez wahania rzucają się na interlokutorów przypisując im jakieś tam relatywizmy, czy też inne schizmy, a nie rzeczową ocenę sytuacji.
Co do szczekania kamaryną, to „tu quoque, mi fili” .
I tak na koniec se-tak-myślę, że jeżeli Pan widzi inaczej niż Pan Janecki i moja skromna osoba, to ma Pan (proszę wybierać):
1). omamy
2). kataraktę
Bez obrazy i szacunku dla widzącego inaczej.
 Natasza_Pegeerówka
 Wtorek 18-08-2009
Odp. 
Proszę nie używać więcej nawiasów „kwadratowych”, które
są zarezerwowane dla skryptów programów oraz moderacji.
 Modero Kuriero
 Wtorek 18-08-2009

16306. 
Odnośnie wpisu numer: 16304

Co ma wspólnego Orlicz z Orlikiem i Orłem?
 Polak
 Wtorek 18-08-2009

16305. 
Odnośnie wpisu numer: 16303

Janecki z prosowieckiego piśmidła, redagowanego przez kabla pseudo "Rycerz", nie ma pojęcia o obiektywizmie historycznym, panie Nataszu Kołchoźniku.
Według metodologii tego znawcy dziejów i zjawisk historycznych taki Jezus z Nazaretu był szubrawcem oraz wywrotowcem, zagrażającym władzy Rzymu, za co słusznie został skazany na ukrzyżowanie i dlatego go pomiędzy szubrawcami na krzyżu powieszono.
Idąc dalej tropami Janeckiego, niejaki Stalin - obiektywnie psychopata, zbrodniarz i ludobójca - jest słusznie dla wielu Rosjan, podobnie jak Bandera dla wielu Ukraińców, Dżingis Chan dla Mobgołów - zbawcą i bohaterem narodowym.
Ostatecznie rzecz ujmując, wypada się zgodzić, że jaki naród, tacy jego bohaterowie i wodzowie. Dla Mongołów Dżingis Chan; dla Rosjan Iwan Groźny i Stalin z Leninem do spółki; dla Ukraińców Chmielnicki z Banderą; dla Greków Sokrates, Arystoteles, Eurypides, Pindar, Solon; dla Rzymian Cezar, Oktawian, Wergiliusz, Cycero, Katon; dla Franków Karol Wielki; dla Francuzów Napoleon; dla Polaków Chrobry, Kazimierz Wielki, Jagiełło, Żółkiewski, Czarnecki, Chodkiewicz, Kopernik, Kościuszko, Piłsudski, Anders itepe itede.
Obiektywnie spoglądając w przeszłość, trzeba widzieć, co po każdym z nich zostało. Czy tylko potoki łez, rzeki krwi, zgliszcza, popioły, dymy pożarów i zgrzytanie zębów, łzy - czy raczej nowoczesne cywilizacje, wiekopomne budowle i zachwycające dzieła sztuki, dobroczynne wynalazki, kodeksy praw otwierające epoki pokojowego współżycia narodów, wyzwolenie narodów spod cudzego jarzma itepe itede.
 Kumak
 Wtorek 18-08-2009

16304. 
Odnośnie wpisu numer: 16303

Nataszo wielce rozumna, dlaczegoż to odnosisz się do mnie, a nie do moich uwag? Czegóż to w mojej osobie nie jest Ci żal? Proszę, określ się możliwie merytorycznie w danej materii, gdyż przypuszczam, że ledwie szczekasz kamaryną.
O jakim relatywizmie Janeckiego można mówić, zapytujesz? A już ci odpowiadam: o relatywizmie Janeckiego właśnie. O takim relatywizmie, w imię którego skacze tematycznie od Sasa do Lasa i hop siupem dosiada jakiegoś pierwszego z brzegu cytatu Mickiewicza, gdyż tak mu pasi. O takim relatywizmie, którym nieudolnie usiłuje zdeprecjonować rolę debaty, nazywając ją stawianiem na głowie tejże. O takim relatywizmie Janeckiego, którym wyrokuje na poczekaniu, że "moja prawda jest mojsza i koniec dyskusji".
Jasne, niech nazywa Janecki stawianiem na głowie niektóre sprawy. Ma do tego niezbywalne prawo. Niechże jednak, na litość boską, robi to z głową i - czerpiąc wnioski oparte o literaturę - nie popełnia takich baboli! To tak, Nataszo, jakbym (na przykład) wspomniał, że jesteś nic niewarta jako katolik, gdyż nie stosujesz się literalnie do nakazów Biblii, że nie kamienujesz swoich nieposłusznych dzieciaków. Potrafisz dostrzec relatywizm? (wypaczony zresztą...)
 Tomek Orlicz
 Wtorek 18-08-2009

16303. 
Odnośnie wpisu numer: 16301

Pan Tomasz Orlicz, jak zwykle, jak to niedzielny ogrodnik ma w zwyczaju, wpadł do ogródka KI i zaczął przesadzać.
O jakim relatywizmie Janeckiego można mówić? - toć to przecież zwykła, wielce rozumna ocena tego, co się u nas w kraju dzieje... W podobny sposób myślą oraz oceniają ludzie, dla których medialna papka nie jest strawą duchową.
Media jak media, na każdej śmierci będą żerować jak sępy, ale w miarę normalny człowiek wychwyci każde przekłamanie i robienie z igły wideł.
Pana Orlicza nie jest mi żal!
 Natasza_Pegeerówka
 Wtorek 18-08-2009

16302. 
„LATO NA WESOŁO” W ŁĄŻYNIE

W sobotę 22 sierpnia br. o godz. 16 na boisku przy świetlicy wiejskiej w miejscowości Łążyn (gm. Lubawa) odbędzie się piknik „Lato na wesoło” organizowany przez OPS Gminy Lubawa.
W programie m.in. otwarty turniej piłkarzyków oraz tenisa stołowego, konkurencje sportowe z nagrodami, pokazy tańca z ogniem, występ Orkiestry Dętej z Lubawy oraz pokaz pierwszej pomocy przez strażaków
z PSP Iława. Na koniec dla wszystkich odbędzie się zabawa taneczna.
 MARCIN MICHALSKI
 Ośrodek Pomocy Społecznej Gminy Lubawa, Wtorek 18-08-2009

16301. 
Odnośnie wpisu numer: 16299

RELATYWIZM JANECKIEGO

Doprawdy, z wielkim zainteresowaniem przeczytałem wpis pana Stanisława Janeckiego, traktujący o różnych formach postrzegania otaczającej nas rzeczywistości. Z zainteresowaniem i ze zdziwieniem. Zwłaszcza, że zauważyłem już w pierwszym akapicie błąd rzeczowy. Czy Janecki się myli? Czy może jedynie sprytnie lawiruje formą przekazu dla własnych, dziennikarskich, bliżej nieokreślonych potrzeb?

Zmierzając tokiem rozumowania, zaprezentowanym w takiej formie, można udowodnić zgoła wszystko, włącznie z tym, że i Jezus Chrystus Nazarejski się mylił. Pytam jednak, w jakim celu? Bo nie przypuszczam, żeby pan Janecki dyskredytował posągową postawę i politykę Piłsudskiego, gdyż ma endecką przeszłość pokoleniową.

Oczywiście, Panie Stanisławie - Mickiewicz wielokrotnie się mylił, ale to nie usprawiedliwia Pana do wyciągania z kontekstu jego dzieł kilku zdań i mianowania nimi całokształtu narodu. Dokonał Pan tym sposobem nadinterpretacji dużego kalibru, która zapewne nie przysłuży się czemukolwiek w jakiejkolwiek postaci.

Nieprawdą jest jakiejkolwiek debaty stawianie na głowie, a śmierć śmierci nierówną być powinna, o czym aż za dobrze wie autor wpisu.

I chyba jestem nawet prawie zupełnie pewny (wyrażając się w kategoriach możliwie szerokiego rozrzutu relatywistycznego), że akurat dobrze się stało, iż z wpisu pana Stanisława Janeckiego nie wynika zgoła nic. Nic poza populistyczną czkawką dziennikarską.
 Tomek Orlicz
 Wtorek 18-08-2009

16300. 
Benek, gdzie ty się podziałeś? Larum wołają. Zobacz co piszą niżej.
Za kasę każą walczyć i umierać, za parę groszy. Oni nic nie rozumieją.
Że my wojskowi - umierać za Polskę mamy, bo nam płacą? Mogę umierać, ale nie za taką Polskę, którą "prostytutki" rządzą.
Czy ty Benek to rozumiesz o czym ja mówię? Oni nam płacą, ale to nie tak jak ten pismak prostytutka pisze. On mówi wprost: płacą mi kasę, więc niech ginę, abym ja miał spokój. Płacą mi, to prawda, ale Polska jest DOBREM WSPÓLNYM, i nikt nie może mnie wynajmować do jej obrony.
Ja się na to pisałem i należy mi się, aby moje życie było maksymalnie chronione.
Jednak, Panie Benek, dzisiejszy żołnierz, to - jak powiedział o nas, żołnierzach z Afganistanu - "szczygło", powinno się powiesić, gdyż jesteśmy zwykłymi przestępcami.
Przecież te ludziki nie wiedzą co mówią.
 Polak
 Wtorek 18-08-2009

16299. 
MICKIEWICZ SIĘ MYLIŁ

Dzieją się rzeczy straszne, bo polski oficer zginął w Afganistanie.
To kompletna bzdura. Dramat to był wtedy, gdy w styczniu 2006 roku
w zawalonej hali w Katowicach zginęło 65 osób. Poszli oglądać ptaki, a spadły na nich tony betonu.

W Afganistanie na wojnie zginął żołnierz, czyli ktoś, kto dobrowolnie na tę wojnę się wybrał, zdając sobie sprawę z ryzyka i biorąc z tego powodu odpowiednio wyższy żołd. Wojna zwykle na tym polega, że giną wojskowi, i to jest znacznie lepsze niż śmierć cywilów. Lepiej, gdy armia się czegoś uczy w realnym konflikcie, nawet jeśli giną żołnierze, niż gdy gnuśnieje, bo ofiary i tak są: zabici po pijaku w wypadkach, zastrzeleni z powodu lekkomyślności lub głupoty czy wreszcie samobójcy. W Afganistanie w walce i tak zginęło kilkakrotnie mniej żołnierzy niż w kraju w koszarach i na poligonach. Po co więc wydziwiać i stawiać wszystko na głowie?

Podobnie na głowie postawiona jest polska debata o Stepanie Banderze. Dla Ukraińców to jest bohater, bo walczył z komuną i Sowietami, bo chciał niepodległej Ukrainy. Także kosztem Polski i w wyniku kompromisów z Hitlerem. I właśnie za to KGB-owski zamachowiec w 1959 roku w Niemczech Banderę zamordował. Dla wielu Polaków Bandera to po prostu bandyta. Tyle że świadomość tego, jak Banderę w Polsce się postrzega, jest na Ukrainie żadna. I wcale nie musi być rozwinięta, bo to nie polski bohater. Józef Piłsudski też nie był bohaterem Ukraińców czy Litwinów. Wielu z nich postrzegało go jako byłego terrorystę i człowieka, który dybie na ich niezawisłość. Podobnie było z generałem Żeligowskim, premierem Sławkiem czy ministrem Pierackim (za udział w zamachu na niego Bandera dostał karę śmierci). Nie łudźmy się, że wpłyniemy na Ukraińców, żeby wybierali takich bohaterów, jacy nam się podobają.

Na głowie postawiona jest też debata o powstaniu warszawskim. Wielu historyków, polityków i komentatorów chce uprawiać alternatywną historię. Czyli chcą się wcielać albo w generałów Okulickiego, Bora [Komorowskiego] czy Chruściela, którzy powstanie wywołali, albo w gen. Sosnkowskiego czy premiera Mikołajczyka, którzy go nie chcieli. Jest tylko mały szkopuł: wyniku powstania i jego konsekwencji w ten sposób się nie zmieni. Większość pary idzie więc w gwizdek.

Zupełnie inna jest natomiast kwestia – jak by to powiedział filozof Richard Rorty – co my mitem powstania chcemy załatwić teraz i w przyszłości.
I to jest całkiem inspirująca i ciekawa debata: od publicystyki Kisiela po „Kinderszenen" Rymkiewicza. Czy chcemy się kompletnie emocjonalnie rozwalić w sosie martyrologii, cierpienia i poczucia krzywdy, jak chcą jedni? Czy też pokonując mit Chrystusa narodów, którego jednakowoż poza Polakami żaden inny naród nie potrzebuje, staniemy się na powrót pozytywistami i realistami, jak chcą inni?

Z tego wszystkiego wynika, że Adam Mickiewicz się mylił, gdy w III części „Dziadów" pisał:

„Nasz naród się prostotą, gościnnością chlubi
Nasz naród scen okropnych, gwałtownych nie lubi
Śpiewać, na przykład, wiejskich chłopców zalecanki
Trzody, cienie – Sławianie, my lubim sielanki".

I chyba szkoda, że nie miał racji.
 Stanisław Janecki, WPROST
 Poniedziałek 17-08-2009

16298. 
Odnośnie wpisu numer: 16289

Ha, percepcja muzyki wcale nie jest taka prosta.
Osłuchanie się z różnymi gatunkami muzyki już dużo znaczy, nawet jeżeli
na bieżąco wydaje sie nam "rzucaniem na uszy". Potem coś zostanie, coś
polubimy, a już na pewno coś poznamy.
 meloman
 Poniedziałek 17-08-2009

16296. 
Odnośnie wpisu numer: 16289

Odezwała się "inteligencja". Jednak głupich nie sieją - sami się rodzą!
 Zenek
 Poniedziałek 17-08-2009

16295. 
Odnośnie wpisu numer: 16294

Jeśli o mnie chodzi - wstałem i zachwycony jestem zwycięstwem Rogowskiej.
 kibic
 Poniedziałek 17-08-2009

16294. 
Śpi czy pan wstał? Że forum zamarło.
 Jan z Lipowego
 Poniedziałek 17-08-2009

16293. 
Czy ten festiwal skończył się czy jeszcze nie?
Szaleństwo motorowe na ulicy Ostródzkiej nie miało granic.
Latali jak szaleni, a policja pochowała się, czy za mało was?
Ale i tak nie złapalibyście nikogo, przy szybkości 200 km/h.
 ORMO
 Niedziela 16-08-2009

16292. 
Armia liczebnie coraz mniejsza, a generałów ci u nas dostatek.
Wczoraj Kaczor z Kielichem wyciągali jak króliki z kapelusza.
 Kuczer Wielmożnego Pana
 Niedziela 16-08-2009

16291. 
Odnośnie wpisu numer: 16270

To prawda, że droga na trasie Iława - Wikielec jest w fatalnym stanie.
Dzięki za poruszenie tego tematu. Trudno jedynie zgodzić sie z panem z powiatu, który mówi o trzykrotnym remoncie. Rzeczywiście robotnicy się pojawiali, ale tylko po to, by zasypać kilka dziur i uzupełnić pobocze czymś, co po trzech dniach i tak uległo zniszczeniu.
 mieszkanka Wikielca
 Sobota 15-08-2009

16290. 
Odnośnie wpisu numer: 16256

"Zesłaniec z Zalewa" prędzej czy później narobi w Suszu ambarasu!
Do tej pory ciągnie się za nim smród po Zalewie...
 tubylec
 Sobota 15-08-2009

16289. 
Odnośnie wpisu numer: 16288

Jazz nowoczesny, nie za bardzo popularny jest u współczesnej gawiedzi. Gawiedź ma utrudnioną percepcje muzy poważniejszej, chociaż korzeniami w pop. Już Rege jest dla nich lepsze, to co podają gawiedzi w Ostródzie. Moim zdaniem w Iławie należałoby urządzać festiwale muzyki biesiadnej, kapel podwórkowych, hiphopowych.
 Kuczer Wielmożnego Pana
 Sobota 15-08-2009

16288. 
Odnośnie wpisu numer: 16285

Nic się nie wydarzyło. Zwykła doklejanka do "Złotej Tarki", bo pomysłów brak na zapełnienie widowni.
 subiektywny
 Iława, Piątek 14-08-2009

16287. 
Odnośnie wpisu numer: 16285

Strasznie to wyglądało..... Na szczęście były to tylko ćwiczenia straży pożarnej z udziałem innych służb. Symulacja: zderzenie statku "ILAVIA"
z motorówką, pożar, ewakuacja rannych, itp.
Generalnie - bardzo pożyteczna sprawa, bo nigdy nie wiadomo, co w najbliższej lub dalszej przyszłości może się wydarzyć.
 Darek
 Piątek 14-08-2009

16286. 
Odnośnie wpisu numer: 16285

Utopił się korek od Mamrota
 cham bydlęcy
 Piątek 14-08-2009

16285. 
Czy może ktoś wie co wydarzyło się dzisiaj nad Małym Jeziorakiem?
 nowy
 Piątek 14-08-2009

16284. 
Odnośnie wpisu numer: 16283

Jasne, że idzie o odpowiednią kulturę piłkarską, od Przedszkola do Opola. Od przedszkola właściwie. Polak zacz, ten Obarak, co pochwalam, że znalazł się w naszej drużynie. Lecz nijak się ma jego poziom piłkarski do polskiego zwyczaju kształtowania sprawności piłkarskiej.
 Jan z Lipowego
 Piątek 14-08-2009

16283. 
Odnośnie wpisu numer: 16281

Dlaczego w myślach Holendra nie funkcjonuje pojęcie "holenderskie bagno", podobnie swojego bagna nie widzą Francuzi, Szwajcarzy czy Amerykanie, a Obraniaka tytuły prasowe wychwalają pod niebiosa za niepolskie podejście do piłki, chwaląc, że wychował się w innej kulturze piłkarskiej? Ten kompleks niższości - jak najbardziej niestety uzasadniony - to objaw trzeźwości ludzkiej!!! Gombrowicz dlatego nie miewa ulic w tym kraju, bo trochę zbyt szczerze go ukazywał! Ale kraj jest nasz i trzeba go brać z całym wianem jego minusowości plus zakasać rękawy, by kołtuństwo wszelakie wyplenić! [...]
 Madonna di Campiglio
 Piątek 14-08-2009

16282. 
Odnośnie wpisu numer: 16281

Zaiste, nie ma przymusu, lecz kto Polak, kibicuje Polsce, ale skoro Polacy nie potrafią wychować na własnym podwórku z narodowych zasobów reprezentacji, to kibicowanie nie ma takiego wymiaru, nie zapada w głębię duszy. Nie wiem czy Pan nie pomylił globalizmu gospodarczego z globalizmem sportowym.
W takim razie nie jesteśmy z tej samej gliny. Zawsze będę, bo byłem, od urodzenia za "czystością rasy" (nie mylić z nacjonalizmem) w drużynie narodowej, gdyż tylko wówczas czuję, że jeszcze istnieje tożsamość narodowa, bo polska.
 Jan z Lipowego
 Piątek 14-08-2009

16281. 
Odnośnie wpisu numer: 16278

Mówi pan, że to bagno. Jakiekolwiek jednak bagno by to nie było, to jest zawsze POLSKIE bagno. Przymusu kibicowania chyba nie ma, prawda? :)
 Serafi

sb12@o2.pl
  2709160
 Czwartek 13-08-2009

16280. 
Odnośnie wpisu numer: 16278

Jeśli więc Polska jest grajdołem i nie radzi sobie z wychowywaniem narybku w piłce nożnej, to ja tym bardziej nie uznaję pseudo-narodowej reprezentacji w piłkę nożną, a niebawem zapomnieć powinienem o tym, że jestem Polakiem. Niestety, to droga donikąd, zważywszy utrzymanie polskości. Po diabła mam się pasjonować polskim piłkarskim bagnem w eliminacjach do Mistrzostw Świata, mogę kibicować Niemcom, z rodu których pochodzi mój Dziadek, który w I Wojnie Światowej walczył w niemieckim wojsku przeciw Francuzom.
 Jan z Lipowego
 Czwartek 13-08-2009

16279. 
Jeżeli jest coś, co można powiedzieć, to jako medium mówcie
to KURIERZY.
Przesyłam link do krótkiego wywiadu z dr Piotrem Bein. [...]
 zainteresowany, ten od spisków ;)
 http://www.youtube.com/watch?v=PPMLIEgMn5I
 Czwartek 13-08-2009

16278. 
Odnośnie wpisu numer: 16277

... a Holandia, a tym bardziej Chorwacja winny się cieszyć ze zwycięskich remisów z Polską albo Rosją. Racja - co ma liczebność narodu do chociażby jego zacofania?
Polecam dzisiejszy tekst z "Wyborczej", ostatnia strona - jak działają i jakim zapleczem dysponują szkółki piłkarskie we Francji, jak łączą naukę od podstawówki z treningami i nauką choćby prawidłowego odżywiania się od najmłodszych lat! Polska to grojdoł na gnojówce niestety - wzmożona więc potrzeba naturalizowania różnych Obraniaków istnieje!
 Koeman
 Czwartek 13-08-2009

16277. 
Odnośnie wpisu numer: 16276

Co do postu poniżej.
Nie wiem jaki macie państwo problem z naturalizowanymi piłkarzami
w naszej reprezentacji. Proceder "przechwytywania" co zdolniejszych
graczy na całym świecie trwa w najlepsze i tylko Polacy mają takie moralne dylematy.
Np. Niemcy walczą o uzdolnione piłkarsko dzieci tureckich imigrantów, podobnie robią Stany Zjednoczone, które mają zakusy na zawodników
z Meksyku.
Rozumowanie, zakładające jakość narodowego futbolu na podstawie
ilości mieszkańców jest absurdalne. Idąc tym tokiem myślenia -
Chińczycy w futbolu nie powinni mieć sobie równych :)
 Serafi

sb12@o2.pl
  2709160
 Iława, Czwartek 13-08-2009

16276. 
Szanowni Państwo! Znów jesteśmy pocieszani golami, jakie "nasi" strzelają obcym reprezentacjom. OBRANIAK, co by nie mówić, POLAK PRZYBRANY, ale jaki on nasz, kto go wychował? Pytanie podstawowe w kontekście mocy naszej reprezentacji. Dobrze, że choć on Polak, nie zaś utalentowany murzynek.
Zawsze naszych ratują obcy w drużynie. Jak to się dzieje, że tak potężny kraj narodowościowo, nie jest w stanie wychować na wysokim poziomie technika do kopania piłki...?
A tak to się dzieje, że korupcja to ponoć tylko "problem medialny", a brak zawodników, to problem złych polskich trenerów. Słabych trenerów pod względem szkolenia. Jedynie działaczy mamy doskonałych, jak choćby ANDRZEJ SOBIECH. W nich nadzieja.
 Jan z Lipowego
 Czwartek 13-08-2009

16275. 
Co tam Panie i Panowie słychać u prostaka [...] intelektualnego twora
z Lubawy?
Od wielu lat uciekał przed długami, a pójdzie siedzieć za mały tyci-tyci
śmieszny kawałek papieru? O co chodzi z tym jego procesem sądowym?
 GŁOS LUDU
 Środa 12-08-2009

16274. 
Odnośnie wpisu numer: 16264

Dokąd w tym kraju nie będzie totalnego upadku gospodarki, a PO będzie bardzo długo i cwano ukrywać jego stan, to PIS jest bez szans na powrót do władzy.
Tymczasem Tusk ogłasza, że gospodarka kraju jest u szczytu kryzysu
i tylko będzie lepiej - i co: według sondaży ma 48%, a Pis 28%. Kiedy ogłoszą, że wyszliśmy z kryzysu, choć będziemy na dnie gospodarczym,
to otumaniony naród da PO 60%.
 Kuczer Wielmożnego Pana
 Środa 12-08-2009

16273. 
Odnośnie wpisu numer: 16267

Szanowni Państwo! Nic nie stało się.
Przegrana IKS "J" wpisuje się do historii jako "wypadek przy pracy".
Oni przecież tylko pracują, za co im płacą pewne pieniążki i jak każdy człowiek w pracy mają wpadki.
Pan Andrzej Sobiech pewno płacze, płacze też Kazimierz, dyrektor IKS.
Ich łzy skutecznie zmyją brudy porażki.
 Jan z Lipowego
 Środa 12-08-2009

16272. 
Odnośnie wpisu numer: 16269

Może radny Dembek...
Jednak myślę, że może nim być radny Witkowski.
 Jan z Lipowego
 Środa 12-08-2009

16271. 
Odnośnie wpisu numer: 16269

Henryk Witkowski. Wygrałam coś?
 na szczęście nie felietonistka :-)
 Środa 12-08-2009

16270. 
Dziękuje za poruszenie w Kurierze tematu drogi Iława - Wikielec.
Może warto by (myśląc o remoncie) zrobić choć z jednej strony pas
chodnika dla pieszych i rowerzystów. Mam nadzieję, że powiat będzie
w stanie dogadać się tutaj z gminą.
 zainteresowany
 Środa 12-08-2009

16269. 
„Od niedawna mam możliwość zaistnieć w radiu (....) w roli felietonisty.
Przyjmuję propozycję choćby z tego powodu, że moja osoba (!) będzie
jeszcze bardziej rozpoznawalna w Iławie”.

No zgadnijcie: który radny błyskotliwy Rady Miejskiej w Iławie mógł
wydusić z siebie taką zbitkę? ......................................... :-))
 Jarosław Synowiec
 Wtorek 11-08-2009

16268. 
Odnośnie wpisu numer: 16266

Nie wszystko da się wygrać, gramy dalej! :)
 Santiago Bernabeu
 Wtorek 11-08-2009

16267. 
Odnośnie wpisu numer: 16266

Szlag by trafił...
 Eskulapski
 Wtorek 11-08-2009

16266. 
Runda wstępna Pucharu Polski w piłce nożnej:
Olimpia Grudziądz 1:0 (1:0) Jeziorak Iława
 kibic
 Wtorek 11-08-2009

16265. 
Odnośnie wpisu numer: 16253

Panie Andrzej Sobiech!
256 aresztowanych, 50 klubów piłki nożnej zamieszanych w korupcję.
Czy nadal pan uważa, że to tylko wytwór chorej wyobraźni dziennikarzy
i problem medialny? Jeśli tak, to co pana upoważnia, by [...] piłkę nożną reprezentować jako działacz?
 Jan z Lipowego
 Wtorek 11-08-2009

16264. 
Odnośnie wpisu numer: 16263

Żadna w Polsce z partii nie dokona zmian w zakresie kas fiskalnych.
Ta drastyczna procedura będzie dokonana tylko w drodze rewolucji.
Niebawem w tym kraju zabraknie na podstawowe leczenie, renty i emerytury, na szkolnictwo. Miliardy złotych przeciekają przez prywatne gabinety lekarskie, notariaty, adwokaturę, KRUS, przez prywatne sklepy i inną drobną działalność.
 Kuczer Wielmożnego Pana
 Poniedziałek 10-08-2009

16263. 
Zwolnienia z kas fiskalnych – dotąd ustalane drogą rozporządzenia (!!!) ministra finansów – od kwietnia 2010 roku muszą znaleźć się w ustawie o VAT, bo Trybunał Konstytucyjny orzekł niezgodność prawną poprzednich rozwiązań z zasadami Konstytucji RP. To dobra okazja na wprowadzenie kas u prawników i lekarzy. Czy rząd Platformy Obywatelskiej odważy się naruszyć niepisane interesy dwóch wielkich korporacji?
 skaner
 Poniedziałek 10-08-2009

16262. 
Do Gorynia się nie pokażę, bo ostro w ryja leją...
 gnida dworska
 Poniedziałek 10-08-2009

16261. 
Zapraszamy na festyn plenerowy do Gorynia w niedzielę 16 sierpnia br.
od godzinny 14 do 24. W programie między innymi zagra zespół Omegal
z Iławy. Zapraszają organizatorzy ze stowarzyszenia "Pod Tęczą".
 organizator
 Poniedziałek 10-08-2009

16259. 
Odnośnie wpisu numer: 16256

Dziękuję Bogu, że tam nie mieszkam...
 snajper
 Poniedziałek 10-08-2009

16258. 
Odnośnie wpisu numer: 16257

Nie dla psa kiełbasa!
"JejEcho" to lektura dla salonowej jelity. Chamy won! Bo zasmrodzicie kredowy papier. Jej Królewska Mość nie znosi, kiedy ktoś nie poprosi!
 Pawlak
 Poniedziałek 10-08-2009

16257. 
Odnośnie wpisu numer: 16256

Jak znam życie, to "JECHO" bardzo pozytywnie oceni ten kulturalny
wybryk. Za tydzień następne "emocje" - czekamy z utęsknieniem!
 niedopieszczeni
 Niedziela 09-08-2009

16256. 
Podziękowania dla Burmistrza [Susza] Jacha i zesłańców z Iławy i Zalewa, za zorganizowanie dwudniowego "picnicu", podczas którego mogliśmy doświadczyć: braku przysłowiowego kibelka, braku nagłośnienia, oraz obecności wyżej wymienionych.
Czechu [kulturalny], komuszku kochany, tak trzymaj - kto ma tubę, ten ma władzę.
Jachu, jeżeli jest to Twoja przygrywka przed kampanią wyborczą, to niestety - blamaż i wstyd. Z tymi ludźmi kampanii nie wygrasz i nie zostaniesz pomazańcem na III kadencję.

PS. Szkoda imprezy i szkoda ludzi.
 zawiedziony przybysz
 Niedziela 09-08-2009

16255. 
Podziękowania dla Dominika Jaskulskiego za zorganizowanie festiwalu filmowego! Pomysł z filmami na plaży - idealny!
Dopisała pogoda, więc: Księżyc za plecami, ekran przed nami, za nim jezioro i wyspa, a nad nami rozgwieżdżone niebo i co jakiś czas spadający meteoryt - genialne widowisko! W przyszłym roku trzeba to powtórzyć i zgrać terminowo z Perseidami, by niebo rozjaśniało się co chwilę. Oczywiście jak każda impreza plenerowa i ta musiała ściągnąć głupków, którzy ponieważ głupkami są, to muszą pokazać to innym osobom - oczywiście najczęściej głośno, z piwem, z głupimi odzywkami, lub chociażby popisując się nieumiejetnością jazdy motocyklem, bo jak wiadomo dla nich pojazd taki nie służy do przemieszczania się, ale do hałasowania, zagłuszania innych i zwracania na siebie uwagi.
Pomijając narzekanie - impreza udana. Tylko więcej reklamy za rok!
 Eskulapski
 Niedziela 09-08-2009

16254. 
Odnośnie wpisu numer: 16253

Jako wróg piłkarstwa popieram wybór Laty na prezesa PZPN i Andrzeja Sobiecha na prezesa WMPN.
Dlaczego? Dlatego, że każdy inny człowiek, nawet Rychu Czarnecki z PIS-u wyprowadziłby tę dyscyplinę na prostą.
 gnida dworska
 Sobota 08-08-2009

16253. 
Odnośnie wpisu numer: 16244

"Jan z Lipowego" przesadził z inwektywami w sprawie nowego prezesa
W-MPN [Andrzeja Sobiecha z Iławy].

Natomiast ten pan nic nowego nie wniesie dla organizacji piłki nożnej,
jego wywiad w mediach jest buńczuczny i odzwierciedla w pełni jego
osobę. Co szczególnego względem organizacji naszego iławskiego
futbolu ten pan dokonał jako zwykły działacz, potem jako prezes?

Zmiany, jakich chce dokonać, to topór wojenny wytoczony działaczam piłkarskim z Olsztyna. Kolejna zatem wojeneka jednego z "mądrych"?

Kiedy rozpoczęła się nieznajaca granic afera korupcyjna w polskiej piłce nożnej, [Andrzej Sobiech] określał ją jako "wygłup chorej wyobraźni dziennikarzy", czyli tylko problem medialny.

Nikt z takich panów nie uzdrowi polskiego piłkarstwa, jeśli dalej oni będą trwać.
 szary kibic
 Sobota 08-08-2009

16252. 
Odnośnie wpisu numer: 16249

Mój post to nie była krytyka artykułu. Proponuję więc nie zarzucać mi
tego. Proponuję też wziąć głęboki oddech po przeczytaniu artykułu a
potem pojechać sobie np. nad Jezioro Jasne i tam też wziąć głęboki
oddech. Gwarantuję zawrót głowy.
Czy teraz dobrze wytłumaczyłem o co mi chodzi i każdy zrozumia?
 turystyk
 Sobota 08-08-2009

16251. 
Pan Tomasz Reich prowadzi w rankingu najpopularniejszych blogów na portalu onet.pl
1. Tomasz Reich
2. Janusz Korwin Mikke
3. Zwykła kobieta
4. Wiatr we włosach
5. Migawki
6. adamkuz
7. Dziennik Janusza Palikota
 postać internetowa z okolicy
 http://blog.onet.pl/0,0,ranking.html
 Piątek 07-08-2009

16250. 
Odnośnie wpisu numer: 16247

"Turystyku", ja napisałem mojego poprzedniego posta po powrocie z jednego z opisanych miejsc, więc uważam, że moje zdanie w tej materii (w sensie jasno sprecyzowanego drogowskazu-podpowiedzi) było jak najbardziej na miejscu.
Przeczytać i zwiedzać, a nie przeczytać i wzdychać (nawet całą piersią).
 Tomek Orlicz
 Piątek 07-08-2009

16249. 
Odnośnie wpisu numer: 16247

Słowem tak świetna promocja regionu dzięki choćby nakładowi "Kuriera Iławskiego" jest według pana zbędna - wszyscy, w tym turyści, świetnie znają te miejsca i nie ma potrzeby o nich pisać, angażując najlepsze pióro gazety! Poza tym nie każdy jest w stanie tam fizycznie dotrzeć - nie wpadł pan na to?
 Adela
 Piątek 07-08-2009

16248. 
Odnośnie wpisu numer: 16247

Oczywiście, dla kogoś kto mieszka w Iławie lub okolicy nic prostszego
jak obejrzeć w naturze piękne miejsca. Zaś dla pozostałych, gazeta to jedyne miejsce obejrzenia uroków iławskich.
Poza tym, skąd ja i znajomi z oddali wiedzielibyśmy, że Iława ma takie urokliwe miejsca. W żadnych folderach reklamowych tego nie znajdujemy.
 ekumen
 Piątek 07-08-2009

16247. 
Odnośnie wpisu numer: 16240

Nie zgadzam się. Odetchnąć pełną piersią pozwala odwiedzenie tych miejsc, a nie oglądanie w gazecie.
 turystyk
 Piątek 07-08-2009

16245. 
Odnośnie wpisu numer: 16240

No to do dzieła, miast bujać w...
PS. Swoją drogą, jeżeli tyle zachwytów nad "reportażem", to do roboty "Kuriery", do roboty (jest tyle fajnych miejsc do pokazania) !!!
 Natasza_Pegeerówka (krajobrazówka)
 Piątek 07-08-2009

16244. 
Na Boga!
Największy baran prezesem Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej.
 Jan z Lipowego
 Piątek 07-08-2009
Odp. 
Zamiast spluwaczki inwektyw porwij się z garścią argumentów.
Dumnej odwagi życzymy!
 Modero Kuriero
 Piątek 07-08-2009

16243. 
Poniższe krótkie filmy bardzo mi przypominają rząd Tuska, liberałów
a także różową żydo-komunę w Europie...

www.youtube.com/watch?v=BVeI8P1uzfY&feature=related
www.youtube.com/watch?v=1vGxSotpDNQ&feature=related
www.youtube.com/watch?v=hsAza0GWKYU&feature=related
 antydebil
 Piątek 07-08-2009

16242. 
Odnośnie wpisu numer: 16239

O, taki "Kurier" to jest to, chwalą go nawet na wybrzeżu Bałtyku.
Brawo Leszek Olszewski, trzymaj Pan tak dalej, ahoj.
 ekumen
 Piątek 07-08-2009

16241. 
Odnośnie wpisu numer: 16238

Ja również dziękuję.
Jestem szczęśliwa, że mogę mieszkać w tak pięknym miejscu. Przez 20 lat mieszkałam w większym mieście, ale brudnym, szarym. Nic mnie tam nie zachwycało. Pomimo że nie wyjeżdżam na urlop (jeszcze nie miałam urlopu z prawdziwego zdarzenia) to nie narzekam. W Iławie można odpocząć. Mnie wystarczy coś do pływania, Jeziorak i Wielka Żuława. Wyspa to niesamowite miejsce, tam mogę pobyć sama, z dala od hałasu, tłumu.
Zapomniałam dodać, że jeszcze piękna pogoda potrzebna. Dziękuję za piękne zdjęcia, czekam na inne.
Ps. Ja również lubię "taki" Kurier, nie trumny i relacje z pogrzebów. Boję się, że z gazety zrobi się drugi "Fakt".
 zgrzana
 Piątek 07-08-2009

16240. 
Odnośnie wpisu numer: 16239

Ja również z przyjemnością przyłączam się do tej opinii.
Tego typu fotoreportaże pozwalają odetchnąć pełną piersią
i optymistycznie nastrajają.
 Tomek Orlicz
 Czwartek 06-08-2009

16239. 
Odnośnie wpisu numer: 16238

Przyłączam się do wpisu poniżej - piękne zdjęcia, tradycyjnie świetny
tekst. Taki "Kurier" chcemy czytać!
 Wiera
 Czwartek 06-08-2009

16238. 
Bardzo dziękuję Panu Leszkowi Olszewskiemu za duży artykuł ze zdjęciami na temat wspaniałej urody okolic Iławy. Niby wszyscy to wiemy, znamy, a jednak nie zawsze doceniamy i odświeżamy.
 Ania
 Czwartek 06-08-2009

16237. 
Bardzo dziękuję dla kina iławskiego za wyświetlanie darmowych filmów szczególnie dla dzieci. Bardzo bym prosiła, by w przyszłym roku w okresie wakacji, a może i wcześniej, również wyświetlać darmowe filmy dla dzieci. Właśnie dzieci dotkliwie odczuwają brak pieniędzy u rodziców, a kino jest kinem. Również dorośli też nie mają za dużo okazji pójść do kina, więc myślę, że wszyscy będą wdzięczni za to!
 Ania
 Czwartek 06-08-2009

16236. 
Odnośnie wpisu numer: 16234

Nazewnictwo rond zaproponowane przez "a.s." wcale nie jest głupie, wręcz przeciwnie, tradycyjnie takimi nazwami określa się cel lub kierunek podróży. Używane jest przecież w Iławie, np. "jadę do sklepu na Ostródzkiej", "lecę na setkę na Wojska Polskiego" itd.
Najgorsze pomysły, to nazywanie rond nazwiskami mniej lub bardziej wybitnych rodaków. Dla jednych wybitnych, dla innych wcale. Broń Boże szukać patronów lokalnych.
 ekumen
 Czwartek 06-08-2009

16235. 
Odnośnie wpisu numer: 16234

Propozycje nazw wcale takie głupie nie są.
Za to na pewno są praktyczne.
 ciekawe zagadnienie
 Czwartek 06-08-2009

16234. 
Krótka refleksja po wysłuchaniu "dyskusji" nt. nazewnictwa rond w Iławie.
Może tak bez puszenia się, z ukłonem w stronę tzw. powiatowej prowincji nazwać ronda zgodnie z trasami wylotowymi. I tak - mielibyśmy rondo lubawskie, suskie, ostródzkie, a te w centrum miasta [czyżby chodziło o te koło Galerii Centrum?] np. Rondo Centralne, a te przy Galerii Jeziorak - np. Rondo Jeziorak itd.
Od dawna wiadomo, że Iława, a szczególnie mieszkańcy-urzędnicy postrzegani są przez teren jako bufoni przekonani o swej wyższości. Ludzie niechętnie, wręcz z obawą przyjeżdżają do "powiatu", bo spotyka ich tu nieuprzejmość a często wręcz upokorzenie. Może warto, by władze dokonały pierwszego kroku w kierunku zmiany tego wizerunku.
 a.s.
 Czwartek 06-08-2009

16233. 
Kurier i kolejna okładka w stylu Faktu: śmierć, zniszczenia, tragedie...
Wiem, że pozytywy w Polsce słabo się sprzedają, ale może tak spróbować lekko to zmienić? Jak się dzieje coś ciekawego, to krótkie notki o tym się pojawiają - vide: szanty, czy ten festiwal teatralny.
A jak ktoś zginie w wypadku, to od razu news tygodnia i zdjęcie na okładce, ech...

Zmieniając temat - cieszy fakt prac związanych z dokończeniem cyklostrady wokół naszego Jezioraczka. Przyjemnie też się robi, gdy widać poprawę terenów przy hotelu Stary Tartak - do tej pory rumowisko usypane w krzakach a teraz powstaje niezwykle estetyczny teren.

Pytanie: czy powstaną wiaty na przystankach [autobusowych] obok Galerii Jeziorak? Obok jednej z nich stała też gablota ICK. Czy ona powróci? Wydaje mi się, że ICK zbyt słabo reklamuje w mieście i okolicach swoją działalność, czego przykładem jest chociażby najbliższy weekendowy przegląd filmowy. Niech chociaż ta gablota w strategicznym miejscu miasta pozwoli jakieś informacje uzyskać. Nie każdy w końcu siedzi w internecie!
 Eskulapski
 Środa 05-08-2009

16232. 
Odnośnie wpisu numer: 16225

I znowu zmiana znaków drogowych?
Proszę o zobrazowanie dokładnie wszelakich "inności". Już boję się rozwożenia dzieci do przedszkola i szkoły. Wiem, że będzie pięknie, nowocześnie i wygodnie...
Jeżdżenie na pamięć w naszym mieście dłuuuuugo nie bedzie możliwe.
 Fanka Kubicy :-)
 [Iława], Środa 05-08-2009

16231. 
W gazecie FAKT było pokazane uroczyste otwarcie drogi "schetynówki"
w Nowej Wsi. Temu otwarciu była poświęcona cała strona, były zdjęcia,
i było napisane, że po obiedzie poseł Żyliński wraz z wojewodą dyskretnie opuścili biesiadę, a reszta oficjeli zaczęła pić. Wódkę stawiał wykonawca.
I że jak tak dalej pójdzie, to takie biesiadowanie będzie dosyć częste w naszym kraju. [...] Co za obciach.
U Was w KURIERZE to przynajmniej ładne są te zdjęcia.
 Ania
 Środa 05-08-2009

16230. 
Odnośnie wpisu numer: 16222

Wiewiór - trzeba było reklamować. To przecież nie ich wina, że płyta
była uszkodzona, nikt nie siedzi i ich sztuka po sztuca nie sprawdza.
W każdym innym sklepie można też kupić zepsutą płytę.
A sklep na Starym Mieście jest jednym z najlepszych w Iławie i maja dużo niższe ceny niż w innych sklepach, a sprzęt i akcesoria tak samo dobrej jakości. Sama tam często kupuje i nigdy nie było żadnych problemów.
 Asua
 [Iława], Środa 05-08-2009

16229. 
Szanowni Państwo, z prawdziwą przykrością muszę odwołać swój pobyt na II Festiwalu Piosenki Innej w Lubawie.
Moja decyzja wynikła z powodu zdarzeń losowych, na które nie mam wpływu, a wymagają one mojego zaangażowania tu w Warszawie. Trzymam kciuki za wszystkich uczestników i życzę im powodzenia.
Wygra ten kto najlepszy.
Jeszcze raz dziękuję organizatorom festiwalu za zaproszenie życząc im również z samych sukcesów. Pozostaje więc tylko mi życzyć wszystkim wspaniałej zabawy. Z pozdrowieniami:
 Tomek G. Reich
 Środa 05-08-2009

16228. 
Odnośnie wpisu numer: 16227

Właśnie chodziło o tych, co "nie czuli"; zwykłych ludzi, którzy stanowią społeczeństwo kraju.
Jeśli jesteś młoda(y) zajrzyj do historii, jeśli starsza(y) dziękuj Bogu,
że cię nie dotknęło to, o czym było na filmiku, a w Polsce w latach 40-
i 50-tych. Zanosiło się za rządów PIS, choć śledztwo zostało umorzone,
z braku dowodów winy ale nie powiedziano, że nie było przestępstwa
władzy. Szczegóły w internecie, vide orzeczenie sądu w Zielonej Górze.
 ekumen
 Wtorek 04-08-2009

16227. 
Odnośnie wpisu numer: 16224

Osaczanie - jakiego społeczeństwa?
Jeśli ludzie z niejasnymi powiązaniami i członkowie komuszo-kryminalnych "elit" to polskie społeczeństwo, to ja się z niego wypisuję.
Nigdy nie czułam się osaczana przez ludzi chcących wyjawić choćby ten cień niejasnych polityczno-korupcyjnych powiązań, bo ja takowych nie posiadam. Najgorzej świadczy o społeczeństwie fakt, że nie występuje w obronie ludzi chcących dotrzeć do prawdy, a obecnie prześladowanych z tytułu swej poprzedniej działalności, a często są to ludzie młodzi, którzy uwierzyli, że można coś w Polsce zmienić na lepsze dla tego zwykłego Kowalskiego. Czyżby tak niskie było morale Polaków?
 a.s.
 Wtorek 04-08-2009

16226. 
Odnośnie wpisu numer: 16208

Cytat: „Panie Synowiec, niech Pan wreszcie przestanie sam do siebie
pisać i sam sobie odpowiadać na swoje pisanie”

Wiechuuuu, samozwańczy quasi-historyku, komunistyczny donosicielu
(pod płaszczykiem „działacza kultury”) i tchórzliwy, podły degeneracie:
U ciebie w domu wszyscy zdrowi, hę...?
 Jarosław Synowiec
 Wtorek 04-08-2009

16225. 
SKANSKA zbuduje II część (północną) obwodnicy Iławy. Wartość prac wyniesie ponad 33 mln zł.

Inwestycja na II części obwodnicy Iławy zakłada budowę drogi o długości 1,14 km na odcinku od ronda na skrzyżowaniu ulicy Ostródzkiej i alei Jana Pawła II (przy cmentarzu) do nowego ronda w ciągu ulicy Dąbrowskiego (przy starych zakładach drobiarskich).

Na całym odcinku obwodnicy przebudowana zostanie sieć teletechniczna, elektroenergetyczna, gazowa, sanitarna, wodociągowa, deszczowa i cieplna oraz oświetlenie.

Prace obejmą też budowę – w połowie odcinka – estakady nad Kanałem Iławskim (który odchodzi w kierunku na Kamień), a także przebudowę 330-metrowego odcinka ulicy Dąbrowskiego wraz z rozbiórką starego i budową nowego mostu przez rzekę Iławkę.

Wykonany zostanie również tymczasowy most objazdowy, a także wzmocnione podłoże i wymieniony grunt na powierzchni 20 tys. metrów kwadratowych.

– Dzięki połączeniu z drogą krajową nr 16, obwodnica stanie się częścią głównej trasy komunikacyjnej na terenie Warmii i Mazur i odciąży ruch
tranzytowy w mieście Iławie – mówi Wojciech Kołacki, menedżer projektu SKANSKA. – Na plac budowy wchodzimy już na początku sierpnia. Przewidziany w umowie termin realizacji inwestycji to wrzesień 2011 roku. Planujemy jednak wcześniejsze zakończenie prac, już pod koniec 2010.
 Agnieszka Sieracka
 SKANSKA, Wtorek 04-08-2009

16224. 
Odnośnie wpisu numer: 16221

Trafne memento, za rządów PIS miałem wrażenie czegoś podobnego.
Niby dla naszego dobra, ale czuć było osaczanie społeczeństwa w imię "wyższej" idei. Historia się powtarza, nie tylko polska, jak widać również światowa.
 ekumen
 Wtorek 04-08-2009

16223. 
Jak uważacie, kto zasługuje na miano największego historyka iławskiego?
 Brat Romana
 [sfałszowany adres IP wpusjącego], Wtorek 04-08-2009

16222. 
Jesli ktos chce kupic plytke DVD-RW (TDK czerwona) to nie polecam sklepu na starym miescie. Na plytce probowalem wypalic dane, ale niestety nie udalo sie. Nie dalem jednak za wygrana i probowalem tez na wielu innych nagrywarkach, ale bezskutecznie, za kazdym razem byl blad zapisu choc plytka wydawala sie byc nie uszkodzona i nie byla porysowana. Moze byla stara? ;) Tego juz nie sprawdze i nie zareklamuje bo wywalilem dziadostwo ;)
 rudy wiewior
 ilawa, Wtorek 04-08-2009

16221. 
„EndGame” („Ostateczna Rozgrywka”)
część 1/15
 The Observer
 http://www.youtube.com/watch?v=sZhQJds4z4c
 Poniedziałek 03-08-2009

16219. 
Odnośnie wpisu numer: 16215

Bardzo dobrze i mądrze powiedziane...
 Monia
 Poniedziałek 03-08-2009

16218. 
Tylko chciałbym poinformować, że sklep [...] przy ul. 1 Maja w Iławie
na Osiedlu [...] rozdaje darmowe mandaty za to, że chciałem coś kupić. Sklep nie chciał sprzedać nic, więc wyszedłem. A policja zajechała i dostałem prezent za darmo. A sklep oskarża mnie za wulgaryzmy i zarobiłem mandat za darmo.
 czytelnik
 Poniedziałek 03-08-2009

16217. 
Odnośnie wpisu numer: 16215

Zginęło ok. 20 tys. powstańców, ok. 200 tys. warszawiaków, stolica obrócona w perzynę. Spory polityków i historyków trwają. Czy to była naiwna (bo liczono na Stalina) walka o władzę (obozu londyńskiego z ruskimi), czy walka z hitlerowcami o stolicę, tak jak dla większości powstańców. I dziś rocznica jest zohydzana sporami rządzących. Żeby zamiast Gloria Victis nie przerodziło się w vae victis.
Dla wszystkich niech zostanie, choc smutne, CHWAŁA ZWYCIĘŻONYM.
 ekumen
 Poniedziałek 03-08-2009

16216. 
Wielką awanturą zakończył się derbowy pojedynek województwa
warmińsko-mazurskiego pomiędzy „OKS 1945 Olsztyn” a elbląską
„Olimpią”. W bijatyce uczestniczyli zarówno piłkarze, jak i działacze
obydwu zespołów.
 skaner
 http://miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,6885692,Bijatyka_...
 Poniedziałek 03-08-2009

16215. 
Odnośnie wpisu numer: 16211

To ma wspólnego, ze nasi rodacy 65 lat temu oddali swoją przyszłość, marzenia, rodziny, życie wreszcie i to w olbrzymiej liczbie. I my - Polacy czcimy to chociaż raz w roku oddając im hołd. Hołd bohaterskim warszawiakom, mieszkańcom naszej stolicy.
 Eskulapski
 Poniedziałek 03-08-2009

16213. 
Mam trochę dziwaczne pytanie do tych, którzy bawili się w sobotę na
stadionie [w Iławie]. O której wystąpił Stachursky i jak długo śpiewał?
Dziękuję za odpowiedź.
 zgrzana
 Poniedziałek 03-08-2009

16212. 
Odnośnie wpisu numer: 16209

Było było, Tomek Reich pokazał się w TV :-D
 eee, iławianin :-D
 Niedziela 02-08-2009

16211. 
Odnośnie wpisu numer: 16210

A co ma wspólnego Iława z warszawską akcją "W", co?
 Inspektor Oko
 Niedziela 02-08-2009

16210. 
Czyżby w naszej kochanej Iławie nie brzmiały żadne "alarmy"
o godzinie "W" dnia dzisiejszego???
 Monia
 Sobota 01-08-2009

16209. 
Ciekawe: Informacja pochodzi z bloga waszego felietonisty T. Reicha.

Warszawa pamięta o tych, którzy zginęli!!! Dziś o 19.30 w TVP
w "Wiadomościach" opowiem o tym wydarzeniu. Serdecznie
zapraszam przed ekrany!
 Nik znany z okolic Lubawy
 Sobota 01-08-2009

16208. 
Odnośnie wpisu numer: 16207

Panie Synowiec, niech Pan wreszcie przestanie sam do siebie pisać
i sam sobie odpowiadać na swoje pisanie
 katar
 Sobota 01-08-2009

16207. 
Odnośnie wpisu numer: 16173

Szanowny ktosiu "PSP i OSP działają razem" - paragrafy daruj sobie ;) Myslisz, ze sie ciebie wystrasze? O wlasnie, publicznie mi GROZISZ paragrafami. Mamy w Polsce wolnosc slowa i wypowiedzi. O znieslawieniu widze, ze nie masz zielonego pojecia - czas sie doksztalcic, moze idz na studia? ;-) Poszukaj moze tez jak powinna dzialac straz pozarna, bo wybacz, ale w przeciwienstwie do ciebie a moze was obu mam pojecia jak dziala straz pozarna (przezylem nie jeden pozar).

O odszczekaniu tez nie ma mowy, bo... nie jestem psem a uznanie mnie za falszywego, bo akurat jestem rudy, jest daleko idaca pomylka. Nie opierasz sie na faktach ;-) To dopiero pomowienie ;)

Odrobina o anonimowosci, bo o niej wspomniales ktosiu to widze, ze sam nie jestes lepszy i zaslaniasz sie swoim durnym nickiem, choc trudno to nazwac nickiem. Dla mnie jestes... No wlasnie kim? Jesli chodzi o moj nick to jest dobrze znany zarowno redakcji jak i tu na forum. A to ze nie czesto pisze to swiadczy tylko o tym ze rece mi opadaja jak widze co za glupoty tu niektore osoby pisza lub pisza o czyms o czym nie maja pojecia.

Ani jeden ani drugi z was nie jest dla mnie autorytetem i zrodlem godnym zaufania. Po to sa fora zeby sie wypowiadac i pisac o swoich obawach lub watpliwosciach co ja nimniejszym czynie. Zadaje tez pytania. Chce poznac prawde.

Zapytam sie jeszcze tylko o jedno: Czy prawda jest, ze straz pozarna z Ilawy przyjechala do Piotrkowa bez wody? I prawda jest ze jeden strazak podczas pozaru wolal zeby odkrecic wode a drugi w tym samym czasie zeby zakrecic? (to sa fakty) I czy prawda jest, ze tego nie ma nigdzie zapsianego? ;-)

Prawda jest, ze straz pozarna z Ilawy nie przyjechala po godzinie jak blednie napisalem, lecz tak jak napisano tu na forum (najlepszym sie zdarza). Podkresle jeszcze raz - chce poznac prawde :) i szanuje prace strazakow - odwalaja kawal dobrej roboty na calym swiecie.
 rudy wiewior
 Piątek 31-07-2009


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 112 113 114 ... 222 223 224 225 226 227 228 229 230 ... 290 291 292 ... 357 358 359 następna ] z 359



130612882


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | CZYTAJ | Opinie, felietony | Zdrowie | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2021 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.