Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
CZYTAJ
Opinie, felietony
Zdrowie
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka
FORUM

CZYTAJ
List otwarty ws. plebiscytu „Medialne Perły Samorządu”
Lekarze rodzinni postawili mur
Droga ekspresowa S5. Lubawa i Nowe Miasto wchodzą do gry
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Więcej...

Forum

16425. 
Odnośnie wpisu numer: 16424

"prezes ZUK odwołany, dlaczego, po co, nikt nie wie, każdy się domyśla".
Nie może być jajko mądrzejsze od kury.
 szerszeń
 Niedziela 30-08-2009

16424. 
Odnośnie wpisu numer: 16418

W Suszu. Oj, się dzieje, prezes ZUK odwołany. Dlaczego, po co, nikt nie wie, każdy się domyśla...
 Janko Walski
 Niedziela 30-08-2009

16423. 
Odnośnie wpisu numer: 16421

Potwierdzam złość mieszkańca spółdzielni. Boisko wewnątrz osiedla jest dla mieszkających w ich pobliżu jest przekleństwem. Nikt nie kontroluje co tam się dzieje
 ReX
 Niedziela 30-08-2009

16421. 
Jestem mieszkańcem bloków Spółdzielni Mieszkaniowej "Przyszłość"
i z przerażeniem obserwuję, co dzieje się na tzw. osiedlu czerwonym
[w Iławie]. Do niedawna cieszył mnie widok jednego z drzew, które w zeszłym tygodniu zostało ścięte. Wróciłem z pracy i w oknie ujrzałem... pień! To było młode drzewo, klon, które nie mogło nikomu przeszkadzać a jednak!
Kto wydaje decyzje o ścinaniu zdrowych drzew? Kto na to pozwala? Prezes spółdzielni i jej zarząd? Czy zdajecie sobie sprawę, że gdyby nie my lokatorzy to nie mielibyście pracy? Na czym ta praca wasza polega? Poza tym - sprawa usytuowania boiska w samym środku osiedla! Moje dzieci uprawiają sport, ale nie na tym boisku, które zakłóca ciszę. A to słownictwo grających tam? Czy te wulgaryzmy wliczone sa w nasze czynsze? Apeluję Panowie - bierzcie się do roboty. Jeśli nie to sami ją utracicie. W cywilizowanych krajach boiska budowane są poza osiedlami! Piszę to w imieniu oburzonej większości lokatorów.
 oburzony Jacek w imieniu...
 Niedziela 30-08-2009

16420. 
Odnośnie wpisu numer: 16417

Nie zapomnij dodać, że Ostródę też. Tam są szelągi. NBP chce mieć wyłączność na bicie lokalnego pieniądza, bo jest z tego spora kasa. Sam wiele razy słyszałem, że ostródzkie szelągi, iławskie jazzoraki i olsztyńskie koperniki nie są środkiem płatniczym więc problemu nie ma.
 Marynara Łu Bu Du, lat 65
 Iława, Niedziela 30-08-2009

16419. 
Odnośnie wpisu numer: 16417

A w Zakopanem fukcjonują dutki, którymi mozna płacić w sklepach.
 oko
 Sobota 29-08-2009

16418. 
Odnośnie wpisu numer: 16410

Oj będzie w Kurierze o Suszu oj będzie.
Prezes ZUK Sitkowski popadł w niełaski Sadowskich. Podzielił losy Niemkiewicza. Dawid z wyrokiem już nie piastuje funkcji zastępcy Burmistrza. Przejmuje fotel Sitkowskiego. Itd. itp
Czyli kolesiostwo wzajemne popieranie się ludzi powiązanych ze sobą zażyłością, jakimiś układami w celu osiągnięcia pewnych korzyści.
Pażyjom uwidzim.
 szerszeń
 Sobota 29-08-2009

16417. 
Nasz "Kurier" powinien głośno skomentować pomysły lokalnych cudaków
z Platformy Obywatelskiej, chodzi o emisję monet "jazzoraków" w Iławie, podobnie jak "koperników" w Olsztynie.

Już kilkanaście miesięcy temu Narodowy Bank Polski groził palcem i przypominał, że nikomu poza bankiem centralnym nie wolno bić monet, drukować banknotów, a jeśli już coś takiego się pojawi w obiegu, to nie może być środkiem płatniczym.

Oto komunikat NBP, który ciągle obowiązuje:

1. Zgodnie z Konstytucją RP, ustawą o NBP oraz ustawą o denominacji złotego prawo emisji pieniądza (znaków pieniężnych) przysługuje wyłącznie Narodowemu Bankowi Polskiemu.

2. Polskie przepisy nie przewidują możliwości wydawania pieniądza lokalnego, rozumianego jako prawny środek płatniczy.

3. Odrębną kwestią jest możliwość podejmowania różnych inicjatyw zmierzających do produkcji żetonów i bonów towarowych. Ich inicjatorzy nie powinni jednak działać w sposób, który mógłby wprowadzić w błąd ich odbiorców, co do prawnego charakteru takich inicjatyw, w szczególności przypisywania im przymiotu pieniądza rozumianego jako prawny środek płatniczy.
 J-23
 Piątek 28-08-2009

16415. 
[...] [...] [...] [...] [...] [...] [...] [...] [...] [...] [...] [...]
 Laura
 Piątek 28-08-2009
Odp. 
Twoja, Lauro, bardzo, ale to bardzo krytyczna opinia na temat
rzekomo oszustwa regionalnej gazety, wydawanej w Olsztynie,
jest dla redakcji oraz forum „Kuriera Iławskiego” bardzo, ale to
bardzo niezręczna.
Sprawa nie dotyczy w żaden sposób ani łamów „Kuriera”, czyli
wydania papierowego, ani też tego tutaj forum internetowego.
Naszym zdaniem, twoja opinia jeśli już, to powinna trafić pod
inny adres.
Przepraszamy oraz prosimy o zrozumienie, bo opublikowanie na
naszym forum tego rodzaju wypowiedzi mogłoby też wywołać
wrażenie, że redakcja „Kuriera” wykorzystuje tę niefortunną
sytuację do nieuczciwych celów marketingowych.
 moderator
 Piątek 28-08-2009

16413. 
Odnośnie wpisu numer: 16411

No to panie Tomku, na bis (nie czytałem niestety jeszcze ostatniego Kuriera i pana felietonu). Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, panie doktorze! Ugryzł mnie pies!
- A wściekły był?
- No, zadowolony to on nie był!

Adieu
 feniks
 Piątek 28-08-2009

16412. 
Odnośnie wpisu numer: 16391

Zwiadowcą nie będę, liczycie tylko na donosy ludzi którzy za darmoszke wam temat podsuną [...]
 nagana
 Czwartek 27-08-2009
Odp. 
Twoja wypowiedź jest dramatem. Brak słów dla tego rodzaju
mentalności. „Wszystko jest be”, ale jak cię kolega moderator
prosi o podanie własnego przykładu, to wtedy zbierasz swe
zabawki i wychodzisz z piaskownicy.
Natomiast jakieś infantylne wycieczki pod adresem redaktora naczelnego oczywiście wyciąłem (i to jeszcze przed publikacją), bo jako anonim możesz sobie pozwalać na tego rodzaju bohaterskie zachowanie tylko wobec równorzędnych anonimów.
 moderator
 Piątek 28-08-2009

16411. 
Odnośnie wpisu numer: 16408

Panie Feniksie, dociekliwości nigdy za wiele. Być może bezinteresownej,
a jak się może okazać już jutro – bezcennej. Proszę się nie żegnać.
Pozdrawiam serdecznie.
 Tomek Orlicz
 Czwartek 27-08-2009

16410. 
A czy Andrzej Dawid, zastępca burmistrza Susza i pełniący ciągle
obowiązki dyrektora CSiR w Suszu nie miał wczoraj jakiejś rozprawy
w sądzie?
Z tego co pamiętam, miała odbyć sie chyba już ostatnia rozprawa.
 ciekawe zagadnienie
 Czwartek 27-08-2009

16409. 
Odnośnie wpisu numer: 16405 16399

Kasa nie przepadnie, to pewne. Urząd nie może odpowiadać za to, że oferenci targają się za łby. Klątwa ciąży nad iławskim basenem. Byle zaczęła się w tym roku budowa.

A wy chyba nie byliście w Brodnicy, ani w Ostródzie. Syf, zieleń niezadbana, ogólnie bieda. Lokalni patrioci. Pożal się Boże nad nimi.
 Marynara Łu Bu Du, lat 65
 Czwartek 27-08-2009

16408. 
Odnośnie wpisu numer: 16404

Czym sie różni "stangret" od "kuczera"?
Radnym już byłem i nie wybieram się. Tylko nie lubię trolli i lamerów,
stąd moja dociekliwość, bezinteresowna i nieszkodliwa. Żegnam.
 feniks
 Czwartek 27-08-2009

16407. 
Odnośnie wpisu numer: 16403

Na typową wadę wzroku
 Stangret Karocy Donalda Tuska
 Czwartek 27-08-2009

16405. 
Odnośnie wpisu numer: 16385

Dzięki za odpowiedź! A czy jest taka opcja, że ta kasa by przepadła
jakby te potencjalne odwołania oferentów trwały dosyć długo?
 NIL
 Czwartek 27-08-2009

16404. 
Odnośnie wpisu numer: 16400

Ten "Feniks" jest bardzo kulturalnym człowiekiem.
Musi być, że na radnego się wybiera za rok.
 Stangret Karocy Donalda Tuska
 Czwartek 27-08-2009

16403. 
Odnośnie wpisu numer: 16399

Co ty gościu pieprzysz?! Iława za Brodnicą?! Chybaś rozchorował się
na nietypową wadę wzroku: swego nie znasz a obce "widzicie".
 Kuczer Wielmożnego Pana
 Czwartek 27-08-2009

16402. 
Odnośnie wpisu numer: 16351 16395

Moderatorze - jako coś jak "dyżurny" w szkole :)))
Czy potrafisz (jako czasownik niedokonany :)) wskazać, gdzie w ostatnim Kurierze jest coś na temat przyczyn odejścia Pani Dyrektor iławskiego szpitala???
A może posiadasz informacje, które trzymasz dla siebie wyłącznie :))) Podziel się nimi z czytelnikami.
 wojtek
 Czwartek 27-08-2009
Odp. 
Wojtusiu (podpisujący swe imię przez małe „w”).
Nie ucz ojca dzieci „robić”. A po drugie – skup się,
bo odpowiedź już otrzymałeś na forum. Dwukrotnie.
 moderator
 Czwartek 27-08-2009

16400. 
Odnośnie wpisu numer: 16391

Jeśli masz możliwość przyjacielu forumowiczu zasięgnąć języka co słychać w Zakładzie Usług Komunalnych w Suszu, daj znać.
Do mnie docierają wieści - czytałem je na internetowym forum Susza, że realizowany jest program przygotowania do zmiany prezesa spółki i sprywatyzowania jej. Tylko rządzący na tamtym forum księżulo jak zwykle trzyma z burmistrzem. To jest chyba super news z Twojego Susza.
 feniks (niestety z oddali)
 Czwartek 27-08-2009

16399. 
Odnośnie wpisu numer: 16388 16376

Twierdzicie, że jest tak dobrze i wspaniale itp. itd. A dlaczego iława jest
tak daleko w tyle za ostródą, brodnicą i kwidzyniem? Pytanie proste
 bolek II
 Czwartek 27-08-2009

16398. 
Odnośnie wpisu numer: 16351

Moderator to co ciekawego jest w Kurierze na temat przyczyn odejścia Pani Dyrektor szpitala??? Albo okulary muszę zmienić albo nauczyć się czytać między wierszami. Czy byłbyś łaskawy mnie oświecić????
Na marginesie myślę, że ciekawie by było gdyby wróciła Pani Jastrząb :))
 wojtek
 Czwartek 27-08-2009
Odp. 
Moderator nie jest ani okulistą ani też latarnikiem.
Jest zaledwie „dyżurnym” – coś jak ten w szkole...
:-))
 moderator
 Czwartek 27-08-2009

16397. 
Odnośnie wpisu numer: 16391

Kurierzy widzieliście co wczoraj przed podstawówką się wyczyniało?
Podobno jakieś dary rozdawali. A cały parking zawalony brykami jak
w komisie. Aż żal było mi parkować tam polonezem.
 suszak
 Czwartek 27-08-2009

16395. 
Odnośnie wpisu numer: 16392

Ze STARYM MIASTEM jest poważny problem. Albo je rozebrać, lub dokonać segmentalnego remontu bloków ze zmianą architektury.
Koszty horrendalne, lepiej zburzyć. My powinniśmy wszytko co postkomunistyczne burzyć i na nowo budować.
 Kuczer Wielmożnego Pana
 Czwartek 27-08-2009

16394. 
Odnośnie wpisu numer: 16393

Iławski specjalista z doskonałym sprzętem diagnostycznym bierze
za wizytę 70 zł. Tej samej specjalności znawca z tytułem doktorskim,
pracujący na Akademii Medycznej w Gdańsku (prywatny gabinet,
doskonalszy sprzęt) życzy sobie 100 zł.
 Ormowiec
 Czwartek 27-08-2009

16393. 
Odnośnie wpisu numer: 16389

W Iławie mało jest lekarzy, a dużo ludzi z wykształceniem medycznym!
Bez doktoratów, habilitacji spijają z ludzi pieniądze w zamian proponując ignorancję. Żadnej odpowiedzialności za błędy, nie pomogło to do grobu!
 Mike
 Środa 26-08-2009

16392. 
Do Pani Moniki Binek.
Czytajac o nierownosciach starego miasta [w Iławie] to radni mogliby sie wstydzic - za 6 lat remont!!!! A gdzie byli przez np. moje 37 lat? (jak rowniez innych mieszkancow tego osiedla).
Wszyscy chcemy azeby nasze miasto bylo piekne ale stare miasto juz dawno zostalo zapomniane przez rzadzacych. Niedawno pisala Pani artykul o polozeniu leniwego policjanta na ul. Bandurskiego 2, tez sie tego nie doczekalismy.
Kiedy trzeba wybrac burmistrza to wszyscy wiemy jak sie wtedy zalatwia te sprawy, a pozniej wracamy do szarej rzeczywistosci.
 czytelniczka
 Środa 26-08-2009

16391. 
Dzisiejszy Kurier słaby, nic ciekawego, żadnych dobrych tematów.
Jestem z Susza i o naszym mieście nie ma co czytać, tylko jakieś pseudo wyborcze festyny. Czy nie ma porządnego zwiadowcy z naszych okolic?
Od kiedy nie ma Pani Magdy Majewskiej to już nic ciekawego nie piszecie.
 nagana
 Środa 26-08-2009
Odp. 
A może to jest tak, że w Suszu niewiele ciekawego
w ubiegłym tygodniu się działo...? Bądź zwiadowcą
i informuj nas o ciekawych tematach. Czekamy...
 moderator

redakcja@kurier-ilawski.pl
 Czwartek 27-08-2009

16389. 
Odnośnie wpisu numer: 16386

Pani dyrektor szpitala odchodzi dlatego, ponieważ nasi iławscy wracze ponownie zażądali podwyższenia pensji o 18%
 Ormowiec
 Środa 26-08-2009

16388. 
Odnośnie wpisu numer: 16384

Za rządów PO jest tak: niewiele sie mówi, prawie nic, za to dużo roboty idzie do przodu, np. stadiony na Euro i autostrady.
W Iławie jest podobnie. Cicho-cicho, a obwodnica już od Dąbrowskiego do bagien położona. Basen mamy budować olimpijski, dla kadry narodowej.
A Drzewiecki dziś powiedział, że w halach, jakie buduje się w miastach, nie może młodzież sportowa świczyć, gdyż hale muszą na siebie zarabiać, gdyż są duże koszty ich utrzymania. Natomiast dla młodzieży sportowej mają być darmowe Orliki i budowane specjalne sale do ćwiczenia rzutów, skoków i co jeszcze chcą.
 Stangret Karocy Donalda Tuska
 Środa 26-08-2009

16387. 
Odnośnie wpisu numer: 16384

Żeby nie ludzie Antoniego Macierewicza z KW i WW, to by Al-kaida
w Polsce nadal na Pomorzu grasowała.
 Ormowiec
 Środa 26-08-2009

16386. 
Odnośnie wpisu numer: 16351

Cholera jasna!
Babka z Elbląga ledwo ogarnęła jakoś cały ten "cyrk" w szpitalu iławskim,
a już znowu towarzystwu lekarskiemu coś nie pasi? Dlaczego Pani Gelert odchodzi?
 Qba
 Środa 26-08-2009

16385. 
Odnośnie wpisu numer: 16382

Jeżeli było coś w dzisiejszym Kurierze, to nie czytałem go jeszcze.
Jeżeli chodzi zaś o wcześniejsze wydania, to czytałem, ale szczerze mówiąc nie pamiętam jakichkolwiek dat (coś mi tylko świta, że inwestycja ma być ukończona do października przyszłego roku, ale nie jestem pewien). Poza tym jak wiadomo - dużo się zawsze pisze, a mało z tego jest realizowane (chociażby sam basen jest już budowany któryś raz z rzędu i jakoś nie mogą go wybudować ;-))
 NIL
 Środa 26-08-2009
Odp. 
Widać, że nie jesteś regularnym czytelnikiem „Kuriera”.
Podpowiem. Temat basenu jest mocno zaawansowany.
Po raz pierwszy w historii zgromadzono na ten cel kasę.
Nie jakieś tam drobne, tylko konkretną, ogromną kasę.
W większości – z zewnątrz.
Trwa więc przetarg, lada moment poznamy wykonawcę.
Sprawa nie jest jednak tak prosta, bo oferenci wzięli się
za łby i pachnie sądem arbitrażowym. Oby tylko nie trzeba
było zaczynać procedur przetargowych od... zera, bo czas
ucieka. A kasa nie lubi leżeć bezczynnie – po prostu paruje.
 Modero Kuriero
 Środa 26-08-2009

16384. 
Odnośnie wpisu numer: 16380

62 proc. Polaków krytykuje pracę rządu, 51 proc. źle ocenia działania premiera Donalda Tuska - wynika z sondażu TNS OBOP. Traci wielu polityków, ale najbardziej traci Donald Tusk i PO. Polakom wreszcie otwierają się oczy!
 anty-komuch
 Środa 26-08-2009

16382. 
Odnośnie wpisu numer: 16379

Tyle, to też wiem... Chodziło mi o konkrety ;)
 NIL
 Środa 26-08-2009
Odp. 
Namawiam do uważnego śledzenia Kuriera (papierowego).
Tak, odpowiedzi na Twoje pytania były już publikowane.
 moderator
 Środa 26-08-2009

16381. 
Znów perełka Leszka Olszewskiego, tym razem o profesorze Trykaczu!
Niezły był z niego gość. Umiem czytać między wierszami.
A autorowi podziękowania za uchylenie rąbków kilku tajemnic związanych z "Pepancem".
 Aurelia
 http://www.kurier-ilawski.pl/news.php?id=2468&show=opinie
 Środa 26-08-2009

16380. 
Odnośnie wpisu numer: 16371

Platforma Obywatelska w ciągu dwóch tygodni straciła 7 punktów
procentowych. Poparcie dla PiS wzrosło w tym czasie o 8 pkt. proc.
- wykazał najnowszy sondaż, przeprowadzony przez GfK Polonia.
 anty-komuch
 Środa 26-08-2009

16379. 
Odnośnie wpisu numer: 16376

Nie bój sie! - ruszyła obwodnica, ruszy basen. Wybory zapasem!
 Kuczer Wielmożnego Pana
 Wtorek 25-08-2009

16378. 
Odnośnie wpisu numer: 16377

Pytanie moje było oczywiście retoryczne, panie Nataszu. Chodzi o to, że czytam co państwo piszecie na forum, a pan Tomek w felietonach. Kiedyś obrzydzili mi filozofię i teraz jestem uczulony na pisane, cytowane, z takim wysiłkiem zbierane tłumaczenia "z polskiego na nasze". Jestem za prostotą wypowiedzi, choć nie za prostactwem.
Dobrze, że ukazała się zapowiadana przez moderatora "jedynka" Kuriera, możemy tu w Gdańsku zorientować się, choć skrótowo, co się dzieje w regionie.
Jeśli chodzi o napitek, dzięki, z mojej zaś strony nalewka wiśniona na... w odpowiedniej objętości czeka.
Pozdro dla pani Teresy i pana Tomka.
 feniks
 Wtorek 25-08-2009

16377. 
Odnośnie wpisu numer: 16370

Nataszy chodzi cały czas, o znajdowanie w tekście tego, co jest tam zawarte i nie przypisywanie autorowi złych intencji. Na pół litra mnie nie stać, ale z chęcią poczęstuję Pana kieliszeczkiem Jägermeister
 Natasza_Pegeerówka
 Wtorek 25-08-2009

16376. 
Wiadomo coś odnośnie rozpoczęcia budowy basenu w Iławie? (a w sumie na początku likwidacji komisu aut).
Boisko boczne Jezioraka już przesunęli trochę czasu temu i myślałem, że lada dzień coś ruszy, a tu dalej nic... Wiadomo tylko, że mają zacząć budowę jeszcze w tym roku, ale kiedy dokładnie?
Ktoś bardziej zorientowany może się wypowiedzieć? Z góry dzięki ;)
 NIL
 Wtorek 25-08-2009

16374. 
Przeniesienie festiwalu jazzowego Złota Tarka na teren knajpy, czy
też pola campingowego, było żenującym pomysłem burmistrza Iławy
Włodzimierza Ptasznika.
Niech się oświecony doktor nauk zbożowych po olsztyńskiej Akademii
Rolniczo-Technicznej uczy od wójta Krzysztofa Harmacińskiego jak się
robi imprezy dla tutejszych ludzi, a nie tylko dla zewnętrznych elyt.
Na przykład prawdziwa impreza w Wikielcu.
 zupa z trupa
 Wtorek 25-08-2009

16373. 
Co jutro ciekawego w Kurierze?
We wtorek po południu powinniście dawać jakieś znaki. Polećcie coś...
 jaromir
 Wtorek 25-08-2009
Odp. 
We wtorek polecamy wieczorkiem, około godziny 20
– na „jedynce”, czyli na stronie numer 1. Jak zwykle.
 moderator
 http://www.kurier-ilawski.pl/jedynka
 Wtorek 25-08-2009

16372. 
Odnośnie wpisu numer: 16370

P. Teresie pierwotnie chodziło o użycie przez pana Tomasza prostackiej językowo formuły polemicznej w stylu: "Zapominasz pan", "Weź pan pod uwagę" itd. Potem pan Tomasz uznał to za swoje wycieczki literackie, czym mnie rozbroił. Pozdrawiam!
 Teresa
 Wtorek 25-08-2009

16371. 
Złotówka umacnia się sukcesywnie, tymczasem rząd Donalda Tuska (PO) zarzyna gospodarkę - oto od 1 stycznia 2010 roku wprowadza kolejną podwyżkę akcyzy na olej napędowy, co przełoży się na inne ceny.
 anty-komuch
 Wtorek 25-08-2009

16370. 
Odnośnie wpisu numer: 16368 16354 16350

Nie ruszajcie Kamaryny, wróg czeka.
Zastanawiające jest posługiwanię się z lubością cytatami z mitologii, sentencjami obcymi dla przeciętnego forumowicza, przewrotnymi filozoficznymi zwrotami, które służą li tylko do popisów i pokazania biegłości w "filozofowaniu". Wygląda na to, że niektórzy prześcigają się w tych wywodach do granic absurdu, zamiast dyskutować nad meritum jakiegoś wpisu, gorzej, sens wpisu zostaje zagubiony. Jakbyście w pewnym czasie musieli obowiązkowo zaliczyć kilkanaście lektur z filozofii, byście mieli dosyć sięgania do czasów Kamaryny. W jednej z wersji zresztą jest: nie ruszaj Kamaryny, bo śmierdzi. O co wreszcie chodzi p. Tomkowi, p. Nataszowi, p. Teresie ? Biez poł litra nie razbieriosz.
 feniks
 Wtorek 25-08-2009

16369. 
Odnośnie wpisu numer: 16368

Panie Nataszu, niezmiernie się cieszę, że po raz kolejny doszliśmy do konsensusu.
 Tomasz Orlicz
 Wtorek 25-08-2009

16368. 
Odnośnie wpisu numer: 16366

Camarinam ne moveas!
ps
"(...) Według zgodnej opinii odbiorców tej pracy Schopenhauera, pokrywającej się zresztą z wielokrotnie przez niego podkreślanym stanowiskiem, nie należy traktować Erystyki jako elementarza czy przewodnika do stosowania oszukańczych (szalbierczych wg Kotarbińskiego) reguł w sporze niezależnie od tego po której stronie jest słuszność, prawda. Wręcz przeciwnie, intencją autora osteologii erystyki było podanie znającym jego pracę możliwości uprzytomnienia sobie różnych potencjalnych przyrodzonych lub wyćwiczonych wykrętnych forteli używanych w sporach przez ludzi nierzetelnych.
Stwierdzenie to ma kapitalne znaczenie, gdyż praktyka sporów i dyskusji na dowolnych forach i w dowolnych warunkach ustrojowych dowodzi niezwykle częstego stosowania erystycznych chwytów dyskusyjnych.
I choć stwierdzenie o dowolności ustroju trudno podważyć, to jednocześnie zjawisko to jest to szczególnie istotne w praktyce biznesowej w ustroju rynkowym, gdzie przejawia się w sztuce prowadzenia negocjacji i osiągania celu (...)"
 Natasza_Pegeerówka
 Poniedziałek 24-08-2009

16367. 
Odnośnie wpisu numer: 16362

Piszę z oddali, jednak bliskie mi są nie tylko tematy krajowe ale i lokalne.
Sporo pisałem o meandrach sportu, kwalifikowanego i amatorskiego, a tu piękna inicjatywa w Suszu.
Tylko dlaczego podpisane zaproszenie-informacja nickiem? Czyżby inicjatywa oddolna? Przecież podobno tam są TKKF, Centrum Sportu. Chwała jednak ci "ELMO" za to. O to mi chodziło w moich wcześniejszych dywagacjach.
 feniks
 Poniedziałek 24-08-2009

16366. 
Odnośnie wpisu numer: 16364

Zupełnie inna jest natomiast kwestia stawiania debaty na głowie, Panie Nataszu. Stawiania jej kilkakrotnie przez Janeckiego. A także: "Zupełnie inna natomiast jest kwestia – jak by to powiedział Janecki za filozofem Richardem Rorty – co my mitem powstania chcemy załatwić teraz i w przyszłości". Proszę zauważyć, co pan ów pisze akapit wyżej. Proszę to przeanalizować i sobie zsyntetyzować.
Proszę sobie odpowiedzieć na pytanie tak postawione przez Janeckiego
- co chcemy załatwić martyrologią powstania i co pragną załatwić pseudohistorycznymi publikacjami osoby odnotowane bezimiennie przez Janeckiego?
Bo mi to zalatuje kamaryną. I to konkretnie, Panie Nataszu!
 Tomek Orlicz
 Poniedziałek 24-08-2009

16365. 
Odnośnie wpisu numer: 16363

Panie Tomku, jest pan czuły na wpisy p. Teresy jak barometr nad morzem. Czy nie szkoda czasu na próżne pyskówki gdy nadepną panu na odcisk ambicji ? Niech każdy pisze na swój ulubiony temat, na którym się zna. Niech będą polemiki na ten temat, ale na Boga nie prztyczki w nos, bo szkoda czasu i miejsca na forum. Jest tyle tematów...
 feniks
 Poniedziałek 24-08-2009

16364. 
Odnośnie wpisu numer: 16350

Czyżby na dodatek nie rozróżniał Pan debaty od kwestii.
Uprzedzam, że kwestia nie ma nic wspólnego z kwestowaniem!
 Natasza_Pegeerówka
 Poniedziałek 24-08-2009

16363. 
Odnośnie wpisu numer: 16354

... zatem zapraszam do lektur, Pani Tereso. I to, bynajmniej, nie jest metaforą.
Co do historii sztuki, przyznaję, jestem noga totalny. Wręcz daltonista.
 Tomek Orlicz
 Poniedziałek 24-08-2009

16362. 
Turniej piłki koszykowej. Zespoły 2-osobowe. Bez wpisowego.
Plaża w Suszu. Sobota 29 sierpnia, od godziny 19.
Zapraszamy :)
 ELMO
 Susz, Poniedziałek 24-08-2009

16361. 
Odnośnie wpisu numer: 16359

Memento przy okazji rozważań o sporcie. Piłkarze.
 feniks
 http://sport.onet.pl/74456,1248770,2026755,wiadomosc.html
 Poniedziałek 24-08-2009

16359. 
Odnośnie wpisu numer: 16355

Panie uważny!
Co pan piszesz, że "stadiony, orliki i centra sportowe pustkami straszą"?
Dyrektorze Wojciechu Żmudziński! Słyszysz Pan? Pustkami Pan straszysz.
 Kuczer Wielmożnego Pana
 Poniedziałek 24-08-2009

16358. 
Odnośnie wpisu numer: 16357

I to jest rządzenie!
Po takim kontrakcie i sprzedaży stoczni oraz dofinansowaniu chłopaków z
Afganistanu, PLATFORMIE walnęło ponad 50% poparcia. Ale ja się cieszę,
że kolejny raz szydercy mojej partii przegrali.
 Stangret Karocy Donalda Tuska
 Poniedziałek 24-08-2009

16357. 
TO NIE JEST RZĄDZENIE, LECZ TRZYMANIE SIĘ KORYTA

Bliżej nieznani pośrednicy, zaangażowani w transakcję kupna stoczni w Gdyni i Szczecinie, zrobili świetny interes, polegający na tym, że uzyskali bardzo wysoką cenę za dostawy gazu, który Katarczycy mają dostarczać do Polski. Kontrakt w tej sprawie był negocjowany w tym samym czasie, co rozmowy na temat inwestora dla stoczni w Gdyni i Szczecinie.

Rząd Donalda Tuska tak bardzo chciał osiągnąć sukces za wszelką cenę, że przestał myśleć kategoriami ekonomii. Gdy pojawiła się informacja prasowa, że strona katarska może nie podpisać kontraktu gazowego, minister Grad natychmiast zapowiedział, iż będzie on sfinalizowany. I rzeczywiście został podpisany, ale na warunkach stawianych przez Katar.
Pośrednicy świetnie wykorzystali sytuację rządu Tuska i zarobili olbrzymie pieniądze na kontrakcie gazowym. Wiedzieli, że strona polska potrzebuje gazu, ale jeszcze bardziej potrzebuje inwestora dla stoczni, aby móc się czymkolwiek pochwalić przed wyborami do Parlamentu Europejskiego.

Japończycy w tym czasie podpisali kontrakt na gaz z Kataru za dużo niższe stawki. Gdyby porównać oba kontrakty, to wychodzi, że będziemy przepłacać 100 mln dolarów rocznie. A kontrakt został podpisany na...
20 lat.
 J-23
 Poniedziałek 24-08-2009

16356. 
Odnośnie wpisu numer: 16353

"Byłaś k..., a robiłem cie gwiazdą" - tak podobno powiedział były trener Cybulski zawodniczce Włodarczyk podczas pewnego treningu, po której odmówiła z nim współpracy.
Już wiadomo co znaczy wyraz po k.
Powinno być: "Byłaś krową, a robiłem cie gwiazdą". Naga prawda.
Ale mi wyzwisko!
Tymczasem zawodniczka wraca do źródeł sukcesu i po sprawie.
 Ormowiec
 Poniedziałek 24-08-2009

16355. 
Odnośnie wpisu numer: 16353

Powiem szanowny ReX-iu więcej. Chwała medalistom, to duży ich sukces. Uważam jednak, że nie dłuższe pięty i genetyka u ciemnoskórych (Murzynów, Arabów) leżą u podłoża ich sukcesów. Jest to wg mnie raczej problem społeczny, motywacji osobistych, możliwości awansu społecznego i materialnego. Takich motywacji nie widzę u tzw. białych. Również w Polsce, straszą puste boiska (na klucz), hale sportowe (Centra Sportu), brak mody na bieganie, tylko staruszki z kijkami widać na leśnych alejkach. A to, co dziś wygadują niektórzy trenerzy i minister sportu dobitnie świadczy jak traktują nasz sport.
Nastały dni ich chwały, będą odcinać kupony od Berlina.
Anita Włodarczyk wróci pod most, oby nie dosłownie.
 feniks (nie przez x)
 Poniedziałek 24-08-2009

16354. 
Odnośnie wpisu numer: 16344

Panie Tomaszu, pani Teresa nie jest po filologii a po historii sztuki, a przytoczona anegdota nie tyczyła problemu migren,a pana predyspozycji literackich-miała służyć jedynie za metaforę.Pozdrawiam!
 Teresa
 Poniedziałek 24-08-2009

16353. 
Odnośnie wpisu numer: 16349

Tak to prawda, co pisze niejki "fenix".
Wczoraj może..., jeden z trenerów PZLA w wywiadzie powiedział, że potęgą jesteśmy w kokurencjach rzutowych i , co najważniejsze, nie powinniśmy kopii niepotrzebnie kruszyc na konkurencjach biegowych, gdyż biała rasa szans nie ma, a tylko nastawic się, szczególnie, na konkurencje techniczne.
Prosze państwa! Jakże on durnowaty. To przecież najtrudniejsze z trudnych konkurencje pod względem organizacyjnym i sprzętowym. W ilu szkołach w Iławie można organizowac treningi tyczkę, skok wzwyż, rzuty, płotki. Nie przeczę też, ze przy dużej woli i upartości mozna takie treningi prowadzic. Tymczasem na stadionie tylko pilkarze, z treningiem poza bieganiem na inne konkurencje nie ma szans.
Tymczasem biegac mozna wszędzie, a Hiszpanie mówią: najpierw bieg, bieg, bieg, i dopiero lekka atletyka.
Czy na pewno my biali, nie możemy zdobywac medali? Odpowiedź jest prosta. Bzdura to, co mówi pewien trener z PZLA. Proszę przesledzic wyniki trzech pierwszych w biegach na MŚ, począwszy od 400 m K i M, a przekonamy sie, iż są ona dostępne "białym". Bardzo wiele jest nawet nam Polakom dostępne, tylko gro młodzieży jest zniszczone ostrymi treningami w okresie juniorowskim.
 ReX
 Poniedziałek 24-08-2009

16352. 
Odnośnie wpisu numer: 16341

Włącz sobie Panie TVN. Akurat w tej chwili warto. Grają Niemena "Dziwny jest ten świat". Dedukuję Tobie końcówkę pierwszej zwrotki.
A gdyby czytał Ciebie ten trener, co przez k z kropkami mawia to na pewno powiedziałby Ci: "ciesz się k... ciesz a nie p...... bzdury".
 ludzi dobrej woli jest więcej
 Niedziela 23-08-2009

16351. 
A w szpitalu znowu zmiany na stanowisku dyrektora?
Kto wie o co chodzi?
 zdezorientowana, lat 57
 Iława, Niedziela 23-08-2009
Odp. 
Zapraszam do lektury Kuriera jak zawsze w środę!
 moderator
 Poniedziałek 24-08-2009

16350. 
Odnośnie wpisu numer: 16346

Panie Nataszu, Janecki stawianiem na głowie określa kilka kwestii, a
nie jedynie jedną. Proszę jeszcze raz uważnie przeczytać jego felieton.
 Tomek Orlicz
 Niedziela 23-08-2009

16349. 
Odnośnie wpisu numer: 16340

Szanowny Latarniku.
Wunderteam - popularna nazwa określająca polską reprezentację lekkoatletyczną startującą w latach 1956-1966. Obejmowała ponad 300 lekkoatletów. Więcej w wikipedii. Dzis mamy ośmiu medalistów, poza tym pustka. Brak w eliminacjach zawodników na 100, 200, jeden na 400 , nikt na 1500, 5000, 10000 i 3 z przeszkodami i wkilku jeszcze dysyplinach. W wielu konkurencjach posucha, prawie dno. Dziś dziennikarze w rozmowie z red. Tomaszwskim, tym od tenisa, pytali dlaczego taka wąska jest kadra tenisistów. Ten mówi, że zapatrzono się w Radwańskie, brak jest turniejów dla młodzieży, szkółek jak przed wojną, itd. Oni dziekują i...zapowiadają relacje z Seria A, włoskiej p. nożnej - nic nie zrozumieli głąby. Dziwimy się, że w okręgówce grają weterani, w Iławie Nigeryjczycy, w kadrze krajowej obcokrajowcy różnej maści. W TV mamy wszystkie europejskie ligi oprócz polskiej. Niech nie przesłania nam mizoeroty sportu polskiego 8 medali, ćwierćfinały Agnieszki Radwańskiej i wesoły Sylwek Bednarek. Odejście Szewińskiej i kiedyś "ja bym powiedział " Grzegorza Lato niewiele zmieni. Zapaść w sporcie jest ogromna. Do "Wunderteamu" wszędzie nam daleko, nawet brak jest atmosfery wokół EURO 2012. Odpowiedzialni za sport, działacze, prezesi, ministrowie sportu, energię koncetrują na celach materialnych. W piłce nożnej aresztowano dopiero ok. 300 osób, itd. itp. Aż żal serce ściska, Latarniku.
 feniks
 Niedziela 23-08-2009

16348. 
Odnośnie wpisu numer: 16341

każdy na stres reaguje inaczej;
wyobraź sobie, jak bierzesz udział w zawodach, gdzie 60 000 ludzi kibicuje komuś innemu, miliony oglądają Cię w Tv i masz jeszcze być dobry!
a niesprawdzonych brudów nie powtarzaj, zwłaszcza zasłaniając się nickiem.
łatwo kogoś pobrudzić błotem, trudniej się od tego uwolnić- a boli tak samo, gdy dotyka to naszej osoby lub kogoś z naszych bliskich.
cieszmy się z sukcesów=nie róbmy "polskiego bagna"
pozdrawiam bardzo ciepło
 halina
 Niedziela 23-08-2009

16347. 
Według moich przekonań na miejsce Laty, wysłał bym Sobiecha Andrzeja. To uczciwy i porzadny człowiek i wie co chce, gdyż " w Polsce to, jak kto chce i wie co chce". Od Proboszcza osobiście słyszałem o nim same dobre zdania zatem nadaje się na członka.
PZPN... znaczy sie.
 Kuczer Wielmożnego Pana
 Niedziela 23-08-2009

16346. 
Odnośnie wpisu numer: 16338 16299

„Nie zarzuciłem relatywizmu Janeckiemu”- dając jednocześnie tytuł swojego komentarza „relatywizm Janeckiego”- dobre, powiem nawet więcej, kapitalne.
„nie dowaliłem Jezusowi”- a jakże, osoba Pana Jezusa , jest tak potrzebna w Pańskim komentarzu, jak nie przymierzając, pół litrówka w butonierce.
„Nakreśliłem jedynie metodę, którą posługujący się może dowalić każdemu. Dosłownie każdemu. Błąd rzeczowy? Proszę bardzo: pisze Janecki o tonach betonu, które runęły na wystawców, znajdujących się w hali. Proszę sprawdzić, ile owego betonu mieli ci nieszczęśnicy nad głowami...”- na takie dictum szczena po prostu opada, bo w dalszej części pisze Pan;
„Poza tym nazywa Janecki każdą debatę stawianiem jej na głowie,”- a ten nieszczęśnik napisał tylko, cytuję „Na głowie postawiona jest też debata o powstaniu warszawskim”
Zazdroszczę Panu tylko tej słonecznej Lubawy
PS
Pytanie retoryczne;
Autentyzm polega na tym, że człowiek doświadcza tych uczuć, które manifestuje, że przeżywa te przekonania, które wyraża, a w związku z tym jego postępowanie jest zgodne z tym, co głosi. Czy polityk, dziennikarz może być autentyczny?
 Natasza_Pegeerówka
 Niedziela 23-08-2009

16345. 
Odnośnie wpisu numer: 16330

... I nic się w tej materii nie zmienia od wieków, Panie Bohunie.
 Tomek Orlicz
 Niedziela 23-08-2009

16344. 
Odnośnie wpisu numer: 16333

A Pani, Tereso, zapewne po filologii, jak śmiem przypuszczać...? Cóż, co do migren, to i owszem, miewam, ale skoro woli Pani nazywać to inaczej, relatywistycznie, trudno się mówi i żyje się dalej. Serdecznie pozdrawiam Panią ze słonecznej Lubawy.
 Tomek Orlicz
 Niedziela 23-08-2009

16343. 
Odnośnie wpisu numer: 16340

Myślisz, Latarniku, że to się odbywa tak prosto? Że Lato odejdzie i zawita w PZPN-ie wiosna?
 Tomek Orlicz
 Niedziela 23-08-2009

16342. 
Odnośnie wpisu numer: 16336

Odpowiedzialność jest wygodna. Spoczywa chętnie na takich, co są nietykalni (S.J.L).
 Tomek Orlicz
 Niedziela 23-08-2009

16341. 
"Byłaś k..., a robiłem cie gwiazdą" - tak podobno powiedział były trener Cybulski zawodniczce Włodarczyk podczas pewnego treningu, po której odmówiła z nim współpracy.
Coby nie mówic, nie wiem jakie literki kryją się za kropkami po k...., druga częśc zdania jest prawdą najprawdziwszą. Czy jednak pierwsza częśc zdania pozostaje prawdą, tego nie wie nikt, poza nimi dwojga.

W swietle wczorajszego nonszalanckiiego wywiadu jej GWIAZDA przybladła. Otóz mistrzyni i rekordzistka świata na zadawane pytania przez dziennkarza, nie wiedziec dlaczego, wybuchała niepochamowanym i głupawym smiechem, uniemozliwiającym odpowiedź na zadawane rzeczowe pytania . Na oczach całej Polski popis wybujałego charakteru, czy głupoty?
Po chwili telewizja prezentuje scenkę z żuciem gumy balonówki przez Włodarczyk po rekordowym rzucie . OHYDA.
Jeśli to ma byc GDWIAZDA, to proszę wybczyc, ale tacy mistrzowie, Polakom chluby nie przynoszą.
 Kuczer Wielmożnego Pana
 Niedziela 23-08-2009

16340. 
Wreszcie mam poczucie spelnionego kibica sportowego.Weekend w lekkej atletyce,ktorego uwienczeniem jest 8 medali Polakow w mistrzostwach swiata w Berlinie,jest wspanialym przezyciem dla kazdego molosnika sportu.A pozostala jeszcze dzisiejsza niedziela i trzy finaly z udzialem Polakow.
Wszystko to dzieki wspanialej atmosferze pracy nowego Zarzadu po odejsciu Ireny Szewinskiej.
Czas na zmiany nastepne w sporcie .Czas na odejscie Grzegorza Laty I NAPRAWE W PILCE NOZNEJ.
Serce rosnie dzieki wspanialym lekkoatletom.

Nowy nam wyrosl WUNDERTEEM.
Milego weekendu ..
 Latarnik z Sienkiewicza
 Sobota 22-08-2009

16339. 
Odnośnie wpisu numer: 16335

Spokojnie..
SM Praca, to ostoja PRL-u.. Tam używają wciąż fioletowej
kalki, liczydeł, druków pisanych na maszynie i kserownych
trzydzieści razy..
Nikt ich nie ruszy, póki nie wejdze ustawa, którą przygotowują..
Prezes udostępnia grunty na szczytach domów, gdzie ktoś
buduje szpecące przybudówki.. Nikomu to nie przeszkadza..
Płacimy 80 złotych na fudusz, za co robią Nam chodzniki..
Gdzie się podziewa kasa z czynszów, nik nie wie..
Płacimy za ogrzewanie, a jednocześnie za odmrażanie ziemi
i uprawianie roślinności w miejscach, gdzie pod ziemią biegnie
magistrala CO. Nie zuważyliscie, że nigdy tam nie leży śnieg ?
W ostatnim czasie oszaleli z przycinaniem krzewów..
Jakichś dwóch-trzech "ogrodników" bez pojęcia robi z krzewów drapaki..
U mnie pod blokiem jaśmin nie kwitnie od dwóch lat, bo go ciągle obcinają.
Na kościuszki tak obcieli kilka dni temu krzewy, ze zaczynają usychać.
Nikt tego nie widzi. Kto tym rządzi. Pan prezes i beton kolesiów.
Ostatnio rano szemrany klient tnie jasminy :
- Panie, co pan obcina ? - pytam.
- Eee, dzikie jakieś..
- Ale to jaśminy - mówię..
- Aaa.. Noo, ale to one już przekwitły..

Pozdrawiam
 Lokator tej spółdzielni
 Sobota 22-08-2009

16338. 
Odnośnie wpisu numer: 16334

Panie Nataszu, ja nie zarzuciłem Janeckiemu relatywizmu. Już o tym wspominałem, podpowiadając Panu, że użyłem określenia "relatywizm" w pejoratywnym odcieniu. Nie "dowaliłem" też Jezusowi, jak raczy Pan sugerować. Nakreśliłem jedynie metodę, którą posługujący się może dowalić każdemu. Dosłownie każdemu. Błąd rzeczowy? Proszę bardzo: pisze Janecki o tonach betonu, które runęły na wystawców, znajdujących się w hali. Proszę sprawdzić, ile owego betonu mieli ci nieszczęśnicy nad głowami... Poza tym nazywa Janecki każdą debatę stawianiem jej na głowie, nie zauważywszy, że wszystkie debaty mają swoje plusy i minusy. Tak było od zarania dziejów. Jedynie w ustrojach totalitarnych była prawda przewodnia, a reszta się nie liczyła. Zapomina Janecki, że w demokratycznej debacie każdy głos ma swoją rację bytu?

""...Setakmyślę, że przydałaby sie Panu lewatywa mózgowa od czasu do czasu."

Widzę, że dalej brnie Pan ledwie w złośliwości ad personam. Rozumiem, że posiłkując się przykładem źródła, odnosi się Pan do bliżej niesprecyzowanego Universum. Proszę zaczerpnąć zatem z niego pełnymi garściami i upić do nieprzytomności.
 Tomek Orlicz
 Sobota 22-08-2009

16336. 
Podobno Gierek strasznie zadłużył kraj, a teraz mamy drugą Japonię, czyli, gdzie są nasze miliardy.
(...)Dług publiczny Skarbu Państwa wynosi obecnie wielokrotność tego z początku lat dziewięćdziesiątych – blisko 650 mld zł. To tylko dług wewnętrzny, krajowy. Pojawił się jednak ogromny dług zewnętrzny, zagraniczny, rzędu 200 mld euro. Fatalnie zadłużyliśmy się jako społeczeństwo – mamy blisko 270 mld tylko na kredytach hipotecznych, ok. 200 mld długów z tytułu kredytów konsumpcyjnych, około 400 mld zł kredytów w bankach. Mamy olbrzymie zadłużenie na kartach kredytowych, które stale rośnie. Nie maleje również zadłużenie szpitali. Zadłużone i to potężnie, bo gdzieś na kwotę 40 mld euro są też sprywatyzowane, komercyjne banki, dziś własność kapitału zagranicznego. Mocno zadłużone są przedsiębiorstwa, również te sprywatyzowane. Mają długi w bankach na ok. 226 mld zł na koniec lipca 2009 r. i dziś nie bardzo mogą sobie pozwolić na nowe kredyty. Zadłużenie firm z tytułu emisji obligacji to już kwota 41 mld zł.(...)
Całość tutaj;
http://biznes.onet.pl/gdzie-sa-nasze-miliardy-z-prywatyzacji,18506,3029587,1,prasa-detal
ps
miłego "wikiendu" i udanych zakupów w hipermarketach.
 Natasza_Pegeerówka
 Sobota 22-08-2009

16335. 
Płacimy Spółdzielni Mieszkaniowej"praca"krocie, teraz doszło jeszcze obowiązkowe płacenie za wykup gruntów...Jednocześnie pracownicy w.w. spółdzielni nie robią nic, żeby pomóc swym uczciwym lokatorom w pozbyciu się tych, którzy swe mieszkania zamienili w meliny.
Mieszkamy właśnie w takiej tzw.klatce.Czy spółdzielnia mimo licznych zgłoszeń sąsiadów, że nie życzą sobie mieszkać wśród takiej meliny, nie ma żadnego prawa eksmisji takich lokatorów? Przypominam, że pracownicy tej instytucji żyją z naszych pieniędzy! Czy sprawa musi skończyć się w sądzie lub tragedią? Gdzie są odpowiedzialni za porządek pracownicy?Czy kodeks spółdzielni nie przewidział takich"sympatycznych"lokatorów?
 zniesmaczeni sąsiedzi
 Sobota 22-08-2009

16334. 
Odnośnie wpisu numer: 16324 16304 16305

Ja nic Panu nie zarzucam,a pisze tylko o Pańskich nietrafnych ocenach.
Jak można komuś zarzucać relatywizm, nie dając przykładów, na dowód tegoż- mam Pan dowody?
Ktoś popełnia świetny felieton, merytorycznie zasadny, a Pan zaczyna swoje prześmiewcze pisanie, przypominające czasy niejakiego Urbana;

(...)Zwłaszcza, że zauważyłem już w pierwszym akapicie błąd rzeczowy. Czy Janecki się myli? Czy może jedynie sprytnie lawiruje formą przekazu dla własnych, dziennikarskich, bliżej nieokreślonych potrzeb?

Zmierzając tokiem rozumowania, zaprezentowanym w takiej formie, można udowodnić zgoła wszystko, włącznie z tym, że i Jezus Chrystus Nazarejski się mylił. Pytam jednak, w jakim celu? Bo nie przypuszczam, żeby pan Janecki dyskredytował posągową postawę i politykę Piłsudskiego, gdyż ma endecką przeszłość pokoleniową(....)

Wie Pan doskonale, że Pan Janecki nie odpowie Panu, więc pozwala Pan sobie do bólu.
przy okazji, oczywiście, nie zapomniał Pan dowalić Jezusowi.

(....)Jeszcze raz zwracam się do Waszmościa z apelem: hamuj Waść swe zapędy emocjonalne i odnieś się do treści.(...)

Niech Pan spróbuje wczytać się w to co jest napisane przeze mnie, a nie przechodzić obok i pisać od rzeczy.
Setakmyślę, że przydałaby sie Panu lewatywa mózgowa od czasu do czasu.

PS. Poniżej bonus- niech Pan dokładnie przeczyta i spróbuje zrozumieć.
"Z karafki napić się można,
uścisnąwszy ją za szyjkę
i przechyliwszy ku ustom,
ale kto ze źródła pije,
musi uklęknąć i pochylić czoło." norwid
 Natasza_Pegeerówka
 Piątek 21-08-2009

16333. 
Odnośnie wpisu numer: 16331

Kawał z czasów komuny: przychodzi Urban do lekarza i mówi,źe ma migrenę! Lekarz wysłuchawszy co mu dolega konstatuje: "Panie Urban,migrenę to miewali Radziwiłłowie,Potoccy,Zamojscy,a pana to po prostu łeb napierd...a!" Podobnie z literaturą i Orliczem - coś tu do czegoś nie pasuje!
 Teresa
 Piątek 21-08-2009

16332. 
Odnośnie wpisu numer: 16328

A o co sie rozchodzi? Jakie to przestępstwo, że społeczność poznaje numer rejestracyjny. Mam w dupie twoje insynuacje, bo dla nas, kto jeździ jak wariat, to zasługuje na ujawnienie ryja swego, nie mówiąc o surowej karze. Zdaje się, że kara go już dopadła.
 Ormowiec
 Piątek 21-08-2009

16331. 
Odnośnie wpisu numer: 16327

Ależ Pani Tereso! Raczysz zapominać, o Pani, o czymś takim, jak
język literacki, któren powinien jużci ubogacać wszelakich deliberyi sposobności.
 Tomek Orlicz
 Piątek 21-08-2009

16330. 
Prasa ukraińska o księdzu Tadeuszu Isakowiczu-Zaleskim:
"W swoich antyukraińskich prowokacjach moskiewska Łubianka
posługuje się polskimi debilami".
 Bohun
 Piątek 21-08-2009

16329. 
Odnośnie wpisu numer: 16327

Buuuaaahaaahaaahaaa!
"Masz babo placek" albo "Gdy się drzewo obali, baba do patelni".
I najlepsze na deser.
"Baba czego nie zrobi językiem, to nie jest to samo."
 baba
 Piątek 21-08-2009

16328. 
Zastanawiam się czy Policja ma prawo ujawniania informacji bez zgody
sądu które dotyczą np. numeru rejestracyjnego auta biorącego udział
w wypadku drogowym.
Może ktoś mi odpowie na to pytanie?
 ABC
 http://www.ilawa.policja.gov.pl/kpp_ilawa/index.php?id_ca...
 Piątek 21-08-2009

16327. 
Odnośnie wpisu numer: 16324

Panie Orlicz, czy zdaje pan sobie z tego sprawę, że zwrot "czy zdajesz pan sobie tego sprawę" świadczy o niskiej kulturze polemicznej? Jest zaczepny,niskich lotów,przepraszam ze szczerość-prostacki?Wstawki typu "zobacz pan","przestań pan mi wmawiać" itp.są właściwe geniuszom intelektu a la Wałęsa,tak nietrudno wskoczyć szczebel wyżej...
 Teresa
 Piątek 21-08-2009

16326. 
Odnośnie wpisu numer: 16323

Zaś Ojciec Tadeusz (nie On tylko) powiada, że człowiek winien mieć
POSTAWY JEDNOZNACZNE.
Objawiają się one tym, że człowiek wobec własnych poglądów winien być przekonany wg zasady: TAK - TAK, lub NIE - NIE. Są to jednak trudne dla człowieka postawy, wymagające marszu pod prąd.
Zarówno zatem "obiektywizm i relatywizm" są odniesieniami względnymi.
 Kuczer Wielmożnego Pana
 Piątek 21-08-2009

16325. 
Odnośnie wpisu numer: 16323

Zgadza się, Panie Melomanie.
Proszę jednaj zauważyć, że ja nie pisałem o relatywizmie totalnym, a jedynie o jego wartości poznawczej. Ktoś kradnie bochen chleba, gdyż jest złym człowiekiem, czy może dlatego, że musi ukraść, bo inaczej umrze z głodu?
Opisujący taki proceder dziennikarz ma obowiązek spojrzeć na wszystko ze strony piekarza i złodzieja i zarysować dwie strony medalu. Ale, oczywiście, może z nieszczęśnika uczynić szmatę i niebezpiecznego wyrzutka, zagrażającego społeczeństwu, bądź też bohatera jednej akcji, który pokazał niedobremu kapitaliście piekarzowi gdzie raki zimują. Bez odrobiny relatywizmu zapewne stwierdzi ledwie żurnalista, że złodziej jest złodziejem i basta. Może nawet Cyganem.
Jest takie przysłowie: nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Więc może jednak COŚ w tym jest...? Nawet przypowieść "po owocach ich poznacie" może być traktowana w dwójnasób - właśnie w odniesieniu do posiadania owych owoców i do ich braku.
Osobiście wstrzymałbym się z natychmiastowym wycinaniem drzewa, które nie wydało owocu. A nuż okaże się, że w zakupionym przez nas ogrodzie niektóre jabłonie wydają owoce co drugi rok? Może warto poczekać? Przemyśleć?
 Tomek Orlicz
 Czwartek 20-08-2009

16324. 
Odnośnie wpisu numer: 16322

A to ci dopiero heca, Panie wyrozumiały!
Ja nie pisałem o nieomylności. Czyjejkolwiek. Złe wybory? W związku z czym? Zarzuca mi Pan oszołomstwo, oszustwo, złodziejstwo, zdradę i korupcję, czy jedynie ledwie grzech... naiwności? A może to, że jestem kolorowy, albo Żydem, faszystą, czerwonym ścierwem, ateistą, lub też obleśnym Mormonem... Znajdzie się coś? Jasne! Zawsze można cokolwiek wybrać, prawda?
Czy Pan w ogóle zdajesz sobie sprawę, o czym piszesz, albo co pragniesz Pan przekazać? Z jakiego punktu Pan zaczynasz i dokąd właściwie Pan zmierzasz?
Jeszcze raz zwracam się do Waszmościa z apelem: hamuj Waść swe zapędy emocjonalne i odnieś się do treści. Jeśli nie jest Pan w stanie sprostać tak prostolinijnej prośbie, obchodząc ją co rusz jedynie zgryźliwymi uwagami, daruj Pan sobie.
 Tomek Orlicz
 Czwartek 20-08-2009

16323. 
Odnośnie wpisu numer: 16316

"Tak jak nie jesteśmy w stanie w pełni, do końca wznieść się na wyżyny obiektywizmu, tak samo nie potrafimy kierować się relatywizmem".

Z tym tylko, panie Tomku, że co jest obiektywne, nikt nie określi, dzięki Bogu, zaś relatywizm jet wszystkim, dobro-zło, prawda-fałsz, piękne-brzydkie, mądre-głupie, wszystko jest względne.
Pisałem o muzyce wcześniej. I dobrze, że tak jest. I niech tak zostanie. Wszelkie naginanie relatywizmu na obiektywizm w historii źle się skończyło, we wszystkich dziedzinach.
 meloman
 Czwartek 20-08-2009

16322. 
Odnośnie wpisu numer: 16316

"(...) Tak więc relatywizm już nie tyle nie przeszkadza dążyć do obiektywizmu, ile wręcz nie dopuszcza do wykluwania się irracjonalnych stereotypów, które coraz częściej zawiadują z taką łatwością naszą rzeczywistością. (...)"

I już za chwileczkę i już za momencik dowiemy się, że subiektywizm został zastąpiony przez relatywizm, czy też w ogóle ubity "na śmierć"
Jak czytam takie wywody, to setakmyślę, że co poniektórzy z tutejszych "pisateli" mogliby, wzorem Pana Jezusa, udać się w 40 dni na pustynię i tam w ciszy i oddaleniu podeliberować nad swoim stanem ducha i umysłu, gdyż nie znamy dnia ani godziny, kiedy coś naprawdę złego na nas przyjść może, jeśli tkwimy w ułudzie własnej nieomylności. Byłoby to zbawienne dla nich.
PS. Naiwność bywa grzechem, choć nie jest to grzech śmiertelny :-) Oszustwo, złodziejstwo, zdrada, korupcja są. Dlatego z wyrozumiałością traktuję sympatyczne wpisy ludzi (powyżej), którzy boją się przyznać przed sobą do złych wyborów.
 Natasza_Pegeerówka
 Czwartek 20-08-2009

16321. 
Jestem poruszony tempem i organizacją budowy "Północnej Obwodnicy"
im. Adama Żylińskiego. Idzie jak po maśle. Kto nie wierzy niech odbędzie spacer ulicą Barlickiego i dalej nad rzeką Iławką i kanałem, a zobaczy na własne oczy, jak piorunująco idą roboty w polu po Ptaszniku, rolniku.
 ORMO
 Czwartek 20-08-2009

16320. 
Odnośnie wpisu numer: 16319

Odnosząc się do kłopotów "kłopotka", powiem szczerze, że ma rację. Jednak niech zapomni o tym, że Platforma przegra wybory do parlamentu. Już dziś jej poparcie rośnie. Czy jednak bez opamiętania tak będzie?
Platforma zatrudnia tegie gółowy od manipulacji społecznej, gdyż jak się okazuje, ona wygrywa wówczas, gdy inne partie padały z kretesem. To co innych pogrążało, ich winduje. Na upadku stoczni, nic nie tracą. Na wojence w Afganistanie nic nie tracą, ale przyjdzie taki czas, och przyjdzie, że nic ich nie podniesie z bagna.
 Jan z Lipowego
 Czwartek 20-08-2009

16319. 
Mikroskopijny, acz wyrazisty wycinek z publicznych na scenie krajowej żenujących manipulacji faktami.

Aktorzy: Obóz rządowy PO kontra obóz prezydencki PiS.
Temat: Bezpardonowa wojna o nominacje generalskie.
Fakty: Obóz rządowy PO zamierzał na najwyższych stanowiskach wojskowych mianować ludzi z przeszłością w formacjach ZOMO oraz komunistycznej policji politycznej SB, a ponadto zmanipulowano w tej sprawie dokumentację.
Finał rozgrywki: NIE od prezydenta PiS i porażka obozu rządowego PO.

I oto retoryka największych w kraju czynników medialnych:

„Grzegorz Schetyna zaliczył wpadkę”
zamiast
„Kompromitacja personalna Platformy Obywatelskiej”

Tak oto największe media konsekwentnie sprzyjają różowej komunie.
Polska dryfuje na otwarte morze, gdzie czekają ją kolejne burze piekieł.
W odmętach manipulacji przefarbowani wywrotowcy, zdrajcy i judasze obmyślają kolejne scenariusze nawałnic.
 kłopotek
 Czwartek 20-08-2009

16318. 
Odnośnie wpisu numer: 16314

Jak mogą docenić jaaz nowoczesny, skoro "nie leży" im ten rodzaj muzyki. Co zatem im leży?
Jak napisałem: może muzyka folkrolistyczna w wykonaniu kapel podwórkowych, co wcale nie krytykował bym, gdyż ona "do ucha i do tańca" muza. Popieram również biesiady.
Ostróda "poszła" na regge, też ciekawe i do słuchu granie. A może bluss, w wykonaniu amerykańskim.
Jaaz (Nowy Orlean), bluss, regge, to przecież Ameryka, muzyka cudowna, do tańca, do posłuchania, lekka, przyjemna dla duszy, bo jej źródłem jest dusza ludzka.
Szkoda, że nie ma gościa w Iławie, by w lokalnym radio prezentował ten rodzaj muzyki. szkoda też, że nie spotkałem się z nagraniami z naszej Tarki.
 Kuczer Wielmożnego Pana
 Czwartek 20-08-2009

16316. 
Odnośnie wpisu numer: 16313

Niekoniecznie, Panie Janie.
A jeśli owo - jak raczył Pan to określić - "dawanie dupy" jest czasem niezbędne? Nie sądzę, żeby każdy z nas miał jasno ustalone zdanie na dany temat. Nie ma człowieka, który zdania na jakiś temat w takich, czy innych okolicznościach nie zmiena. No, chyba że jest krową, ale to zupełnie inna sprawa.
Powiem więcej. Aby pozostać możliwie obiektywnym, niezbędne jest zachowanie przynajmniej minimum relatywnej postawy względem celu poznawczego.
Mało tego.
Tak jak nie jesteśmy w stanie w pełni, do końca wznieść się na wyżyny obiektywizmu, tak samo nie potrafimy kierować się relatywizmem. Niestety taka już nasza natura. Pozostaje nam jedynie do dyspozycji uśrednione lawirowanie pomiędzy kompilacjami wartości, które raczył Pan przytoczyć.
Natomiast zupełne, często umyślne odrzucenie relatywizmu może doprowadzić i niejednokrotnie doprowadza do tragedii. Chociażby do zabójstw rytualnych.
Odnosząc się do felietonu pana Janeckiego, pragnąłem jedynie odnotować jego próbę rozpatrywania zagadnień z różnych perspektyw (polsko-ukraińskiej, zwolenników i przeciwników Powstania, itp), do czego potrzebny jest właśnie relatywizm, lub chociażby jego odrobina. Jeżeli pan ten twierdzi, że nie warto Ukraińcom wsadzać w głowy naszego, polskiego punktu widzenia w sprawie Bandery, zasłaniając się przy tym medialnym wrzaskiem, to chyba coś tu jest nie tak. Czyżbyśmy za chwilę mieli się dowiedzieć z ust tego pana, że nic nam do neonazizmu w Niemczech?
Tak więc relatywizm już nie tyle nie przeszkadza dążyć do obiektywizmu, ile wręcz nie dopuszcza do wykluwania się irracjonalnych stereotypów, które coraz częściej zawiadują z taką łatwością naszą rzeczywistością.
 Tomek Orlicz
 Środa 19-08-2009

16314. 
Odnośnie wpisu numer: 16289

Szkoda, że właśnie "gospodarze" tak nisko cenią sobie ten festiwal. Old Jazz Meeting co roku ciesz się dużą popularnością (choć nie tak wielką jak np. 10 lat temu, ale winne temu są ówczesne władze, które zraziły mieszkańców Iławy). Przyjeżdżają na niego ludzie z całej Polski i zza granicy. W tym roku nie wystąpił Ivan Mladek ze swoim bandem w piosence "Jozin z Bazin", ale za to były inne wybitne postacie jazzu tradycyjnego.
Ja miałam okazję być tylko na koncercie w piątek - konkurs był naprawdę ciekawy, bo wiele talentów zaprezentowano. Sporą częścią uczestników byli ludzie młodzi (do 22 lat). Świetny koncert był grupy "Renesans" (chociaż inaczej to się pisało). Jednak dla mnie punktem kulminacyjny całego wieczoru był wyczekiwany przeze mnie (i jak się potem okazało nie tylko przeze mnie) koncert "Boogie Boys". Nie uwierzylibyście, jak to ich boogie-woogie poruszyło wszystkich!!! Nie zapomnę starszej pani wywijającej przed sceną jak 18-latka :)
W sobotę widziałam końcowa relację na żywo z koncertu - występował jakiś wirtuoz-perkusista, który zrobił małe show, a potem kobietka grająca na trzech trąbkach jednocześnie.
Na zakończenie chciałam tylko powiedzieć, że na tym piątkowym koncercie było dużo ludzi młodych - od 15 do 25 lat, a także starsze pokolenia.
I to ma być mało atrakcji...?
 Asua
 Środa 19-08-2009

16313. 
Odnośnie wpisu numer: 16312

Proszę Państwa!
Cóż znaczyć może relatywizm? - oto jest pytanie. Nic innego jak luźne relacje do etyki, moralności i wartości. W pewnym sensie stanowi przeciwieństwo obiektywizmowi.
Mówiąc wprost: relatywistyczna postawa występuje u ludzi nie mających własnego zdania, ustawiających się do sytuacji, a brutalnie: dających dupy, ustawiających się na wiatr.
 Jan z Lipowego
 Środa 19-08-2009


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 111 112 113 ... 221 222 223 224 225 226 227 228 229 ... 290 291 292 ... 357 358 359 następna ] z 359



130612983


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | CZYTAJ | Opinie, felietony | Zdrowie | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2021 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.