Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
INFORMACJE
OPINIE
Zdrowie i uroda
Wyszukiwarka
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
FORUM

INFORMACJE
Internetowy dział INFORMACYJNY tymczasowo zawieszony
List otwarty ws. plebiscytu „Medialne Perły Samorządu”
Lekarze rodzinni postawili mur
Droga ekspresowa S5. Lubawa i Nowe Miasto wchodzą do gry
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Więcej...

Forum

12306. 
Odnośnie wpisu numer: 12304

Jak to się stało, że mając takich posłów jak Żyliński Adam i inne siły,
takie obiekty sportowe, takie możliwości (widzieliście projekt przebudowy stadionu), Iława została pominięta, a jest dalej w rakingu taka OSTRÓDA, czy inne Pcimie, Wólki itp...
 **
 Czwartek 24-07-2008

12305. 
Odnośnie wpisu numer: 12302

Nareszcie Adam mówisz ludzkim głosem.
Pałami i do przodu, to jedno; policja powinna znalęźć wspólpracowników
z osób im znanych, bezinteresownych, ktorzy do nich dzwoniliby w sytuacjach ekstremalnych; nie muszą nimi być jak chce PO reaktywacja "ORMO". Musi to byc formacja tajna, nienotowana (jednak kto z nas zaufa niektórym "łebkom" z policji), ale z własnej chęci wsołpracujący ludzie z Policją. Dziś kazdy ma komórkę i aparat cyfrowy, można dzwonić do "swoich" policjantów, robić zdjęcia i wysyłać do policji na tajny e-meil. Przy dzisiejszej technice, żaden informator nie musi sie ujawniać. Ale kiedy zadzwoniłem że pijany cygan wjechał do rowu, to za 4 tygodnie zostałem jako swiadek wezwany do policji i wszcyscy wiedzieli kto zacz doniósł. Zatem nikt nie będzie z nimi współpracował, gdyz nie chce sie ujawnić, woli nie widzieć jak zabijają sasiada, by samemu ocalić.
 ORMOWIEC
 Czwartek 24-07-2008

12304. 
Spółka "PL 2012" razem z ministerstwem sportu i PZPN wybrały dziś
44 miasta, które zostaną rekomendowane do UEFA jako miejsca na
bazy treningowe dla reprezentacji uczestniczących w Euro 2012.
Lista 44 miast:
Bielsko-Biała, Brzeg Dolny, Ciechanów, Dzierżoniów, Gdów/Wieliczka, Gniewino, Jarocin, Jelenia Góra, Józefów, Kluczbork, Kolno, Krośnice, Legnica, Lubin, Myślenice, Nadarzyn, Nałęczów/Puławy/Kazimierz Dolny, Oława, Opalenica, OSTRÓDA, Piaseczno, Poddębice, Polkowice, Proszowice/Bochnia, Pruszków, Rybnik, Rzeszów/Straszęcin, Serock/Nowy Dwór Mazowiecki, Siedlce, Sobótka, Sosnowiec, Straszyn, Sulejówek/Wesoła/Otwock, Sulisław/Grodków, Trzebnica, Uniejów, Ustroń/Pawłowice Śląskie, Wałcz, Warka, Władysławowo, Wodzisław Śląski, Wołów, Wyszków, Ząbki/Zielonka (źródło: Gazeta.pl)
 ja
 Czwartek 24-07-2008

12302. 
Odnośnie wpisu numer: 12301

Popieram wszystkie metody!
Gówniarstwo niszczy coś, za co płacimy wszyscy. I nie tyczy się to tylko psich pakietów, ale wszystkiego - w tym znienawidzonego przeze mnie mazania po ścianach. Dostaliby kilka pał "na plecy" i od razu by im się odechciało bezmyślnego wandalizmu. Niestety, policja ma związane ręce a młodzież jaka jest, taka jest.
Dziś na sparingu Jezioraka jeden gówniarz podrzucił patyk po lodzie do góry, na co starszy pan mówi "sprzątnij to". Usłyszał po chwili "spier..."!
 Adam
 Środa 23-07-2008

12301. 
Odnośnie wpisu numer: 12300

Ty Adam to se możesz gadać: stop gównom psim. Należy wyłapywać
takich drani w sposób brutalny, robić fotki i wysyłać do pollicji.
 BOLO-TW
 Środa 23-07-2008

12300. 
Odnośnie wpisu numer: 12295

[KURIER] stoi na dobrym poziomie i nie ma konkurencji w powiecie.
Ale czasami mam wrażenie, że niektóre tematy są nadmuchane, nic
nie wnoszą do naszego życia oraz wynikają chyba z braku dobrych
tematów w ogóle.
Natomiast bardzo cieszy mnie, że poruszono temat psich pakietów.
To, co się dzieje, to tragedia. Każdy złapany na kradzieży worków, ich rozrzucaniu lub dewastacji stojaków powinien wysprzątać wszystkie psie kupy w mieście. Zachęcam tym samym wszystkich mieszkańców do napiętnowania takich zachowań - i nie tylko tych. Nasze miasto musi
być czyste i przyjazne. Adam mówi stop bezmyślnemu wandalizmowi!
 Adam
 Środa 23-07-2008

12298. 
To jest informacja dla Pana, który złapał złodzieja roweru przy ul. Smolki
w Iławie dziś około godziny 11:30.
Znam tożsamość tego chłopaka. I jeżeli nie udało sie Panu doczekać
na patrol policji (bo słyszałam, ze Pan dzwonił), jeżeli sparwca uciekł
- mogę Panu pomóc.
 mieszkanka
 Środa 23-07-2008
Odp. 
Proszę podać swój adres e-mail dla kontaktu!
 moderator

nki@kurier-ilawski.pl
 Środa 23-07-2008

12297. 
Odnośnie wpisu numer: 12295

Tylko burmistrz Susza, to chyba buc. Odstaje od reszty.
Czy był zawsze taki?
 też czytelnik
 Środa 23-07-2008

12296. 
Dziś rankiem dowiedziałem się, iż nowym prezesem IKS-u będzie stary prezes (były) Andrzej Sobiech. Człowiek z Kongresówki, pragnie od siebie dać dla Iławy cząstke swego jestestwa. To dobry pomysł, by Andrzej, mój przyjaciel z Zielunia, został ponownie Prezezesem IKS i wprowadził go do I Ligi. W ten sposób spełniłoby się marzenie tysięcy iławiaków i I Lidze piłkarskiej. Ten człowiek ma pieniądze, by przeznaczyć na Klub, by dac coś z siebie dla Iławy, nie jak inni, dorabiać się na IKS-ie, a z drugiej strony udawać przyjaciela. Popieram takich ludzi.
 Hrabia z Poniatowa
 Środa 23-07-2008

12295. 
Po lekturze dzisiejszego Kuriera: Jest co czytać, oglądać, wysoki poziom artykułów, fotoreportaży - szczególnie autorstwa pań dziennikarek - dla każdego. Miło było, tak trzymać.
 stały czytelnik
 Środa 23-07-2008

12294. 
Odnośnie wpisu numer: 12279 12281 12285

Wśród wielu internowanych w stanie wojennym było stosunkowo wielu, którym komunistyczna machina bezpieki perfekcyjnie „robiła” życiorysy, oczywiście „odpowiednie” życiorysy.
Zaufania opozycji i całego narodu, zapatrzonego w wizję zmian, nic tak skutecznie nie wzbudzało, jak rzekome baty od komunistów. Więzienne internowanie czy inne „styropianowe” formy represji pasowały jak ulał
do tego teatru mistyfikacji.
Nie będę wymieniał nazwisk, bo o zmarłych nie chcę pisać źle. Pokój im.
Ale wystarczy, że każdy z czytających przeprowadzi analizę życiorysów
„bohaterów” – jeszcze żyjących, ciągle aktywnych na scenie politycznej, zwłaszcza bieżących postaw oraz ich zajęć w latach 1945-80, i po roku 1983, aż do dziś... I stanie się jasność...
 Sokrates
 Środa 23-07-2008

12293. 
Odnośnie wpisu numer: 12288

Ideały (między innymi "Solidarności") są jak gwiazdy, wszakże których
nie możemy osiagnąć. Chociaż kierujmy się do nich.
 owidiusz
 Wtorek 22-07-2008

12292. 
Pod tym adresem można znaleść oświadczenie majątkowe posła Adama Żylińskiego z Iławy. W dziale X "składniki mienia ruchomego o wartości powyżej 10.000 zł" jest wpis, który mnie bardzo zaskoczył. Wpis głosi rzecz następującą: "Księgozbiór o wartości około 40.000 zł". Nie wiem tylko ile ten księgozbiór waży. Stalin pytał kiedyś swojego sekretarza o to, ile waży ton Związek Radziecki. Sekretarz odpowiedział, że to liczba astronomiczna.
 Autorytet III
 http://orka.sejm.gov.pl/osw6.nsf/($All)/F12D443673DD4A4BC...
 Wtorek 22-07-2008

12291. 
Odnośnie wpisu numer: 12284

Fakt, że Iława ma mało miejsc noclegowych, a na pewno bardzo mało
tych na poziomie. Ale skoro i tak wszystkie są pełne, to chyba sukces,
bo podejrzewam, że nie każdego sezonu to się zdarza.
 Adam
 Wtorek 22-07-2008

12290. 
Odnośnie wpisu numer: 12289

Pan Kazimierz akurat, pomimo że był po drugiej stronie bariery,
zachowywał sie godnie, wykazał sie postawą godną człowieka.
 ADMIRAŁ
 Wtorek 22-07-2008

12289. 
Odnośnie wpisu numer: 12288

No to zapraszamy na forum "Kuriera Iławskiego" pana Kazimierza Paluszewskiego, który opowie nam czego i jak uczył Bronka Geremka, Antka Macierewicza i tych trzech iławiaków.
 iławiak z wyboru
 Wtorek 22-07-2008

12288. 
Odnośnie wpisu numer: 12287

Trzech siedziało za IDEE SOLIDARNOŚCI.
Jeden nawet rok - od 13 grudnia 1981 roku do 7 grudnia 1982 roku. Posiadówkę rozpoczął w celi nr 13 w Zakładu Karnego Iława z innymi kolesiami z Elbląga, a obok miał za kompana Gieremka Bronisława,
chwilę był tam również Antoni Macierewicz. Więcej na ten temat mógłby wiedzieć Paluszewski, Kazimierz, który był jego wychowawcą.
 BOLO-TW
 Wtorek 22-07-2008

12287. 
Odnośnie wpisu numer: 12281

A może pan towarzysz [Spatran] napisze kto z iławiaków siedział
za idee "Solidarności".
 iławiak z wyboru
 Poniedziałek 21-07-2008

12286. 
Odnośnie wpisu numer: 12283

... To chyba będzie usługa wykonana przez "PKP Przewozy Regionalne",
o ile pierwej ta firma nie zbankrutuje. Trasa funeralna będzie prowadziła
przez Iławę.
 Autorytet I
 Poniedziałek 21-07-2008

12285. 
Odnośnie wpisu numer: 12279

A ja tak sobie myślę... Ładnie to tak wielkich Polaków opluwać?
Wyście bez skazy pewnie? "Ten tylko błędów nie robi - kto nic nie robi".
Chwała Tobie Panie Geremek - dziękuję za to, co dla Polski zrobiłeś.
 Eskulapski
 Poniedziałek 21-07-2008

12284. 
Zaintrygowany reklamą przy krajowej "7", postanowiłem wpasc na weekend do Iławy. Jakież było moje zdziwienie jak sie okazało, że nie mamy gdzie przenocować. W koncu udalo nam sie znaleśc nocleg w prywatnej kwaterze w okolicach miejscowości Kamień. I wszystko byłoby ok, gdyby nie ten wszechogarniający smród. Nie wiem co tam sie spala, ale współczuje mieszkańcom. Moze wiecie co tam sie dzieje?
Pozdrawiam.
PS.Jeziorak jest piekny. Nie "zepsujcie" tego.
 Rysiek
 Poniedziałek 21-07-2008

12283. 
Kiedy wypełnią się jego, Wałęsy, dni na tym padole, to laweta toczyć
sie bedzie przez kraj Polskę od Gdańska do Krakowa transportem PKP,
na Wawel, by w Krypcie ją schować i obok Piłsudskiego położyć.
Zatrzymywać ją będą Polacy i dywanem kwiecia obsypią. Amen.
 duch
 Poniedziałek 21-07-2008

12282. 
Odnośnie wpisu numer: 12273

Popieram Eskulapa.
Niestety radni mają wpływ na pensje lekarzy. Wystarczy jeden "głupi
zapis" mówiący, że pracownik szpitala nie ma prawa podjac pracy w
innej placówce zdrowotnej po godzinach pracy. Wtedy lekarz znajdzie
czas na odpoczynek dokształcenie i bycie na łonie rodziny i wydawanie
zarobionych pieniędzy. Ale taki lekarz musi zarabiać godziwie i sadzę, że
ww zależności od kwalifikacji i specjalizacji od 3,5 tys zł (początkujacy)
do 8 tys zł (ordynator z II specjalizacją) i to naprawdę wystarczy!
Przeciez lekarzem zostaje się z powołania aby słuzyć ludziom, jak głosi przysięga Hipokratesa...
 Spatran

Robin64@o2.pl
 Poniedziałek 21-07-2008

12281. 
Odnośnie wpisu numer: 12279 12280

Dajcie spokój zmarłym. Nie godzi się kpić i ośmieszać osoby, które już nigdy nie będą mogły zabrać głosu na tym świecie...
Gieremek jest już w historii najnowszej polski i swoje przeszedł w tym skomplikowanym zyciu. Zastanówcie się kto z waszych bliskich siedział w więzieniu za idee??? Czy Wy jako dzieci byliście pozbawieni "ojca" bo miał inne poglądy polityczne? Co robili wasi ojcowie dziadkowie (nie mówię tu o walczących w II Wojnie).
Polacy, badźmy dumni ze swojej histori i nauczmy się wyciągać wnioski
na przyszłośc. Mamy taką władzę jaka wybieramy... a ze kazdy KŁAMIE idąc po władzę... to nigdy wiecej go nie wybierajmy!!!
 Spatran

Robin64@o2.pl
 Poniedziałek 21-07-2008

12280. 
Odnośnie wpisu numer: 12279

Pomyślałem sobie co będzie jak chować będą Wałęsę, Kwaśniewskiego, Mazowieckiego. Jakich słów użyją. Ach, zapomniałem jeszcze o Michniku! Ale będą gusła odprawiane!
A ten Michnik to przy okazji "mowy" funeralnej chciał jeszcze dziś pogrzebać IPN. Nazwał instytucję państwową "policjantem pamięci".
Szczyt obłudy. Ten IPN zabiera się za jego brata i jego wyczyny z czasów Bieruta. Obecnie sędzia stalinowski siedzi sobie w Szwecji.
 Autorytet IV
 Poniedziałek 21-07-2008

12279. 
Nad grobem niepokalanego towarzysza Geremka, stuprocentowego Polaka - żeby było zabawnie: pod katolickim krzyżem - przemawiali niepokalani spece od "moralności" oraz budowania "demokracji". Lech "Bolo" Wałęsa wydukał z kartki rozprawę o patriotyzmie (swym), a słynny stachanowiec rywinowski Adam Michnik słowami Wisławy Szymborskiej - jedynej chyba w historii noblistki gloryfikującej niegdyś Stalina - dał przejmujący w swej głębi głębokiej wykład (też z kartki) co wolno, a czego robić nie wolno Przyjaciołom...
Ech, gdy tak na nich patrzyłem wszystkich, gdy tak sobie przeliczyłem
te wszystkie gęby obłudne, nabrałem przekonania, że czasy Faryzeuszy
z epoki Jezusa nazareńskiego to był mały pikuś, tyci-tyci pikuś...
 Sokrates
 Poniedziałek 21-07-2008

12278. 
Odnośnie wpisu numer: 12277

Spiepszaj dziadu!
 menda społeczna z PIS
 Poniedziałek 21-07-2008

12277. 
U rodziny w Lubawie byłem i akurat wpadliśmy na otwarcie tego nowego POLO-MARKETU, no wiecie - tam gdzie stara BIEDRONKA wcześniej była. No i mówię wam: Aleeeeee wstyd!!! Kasy im się zawiesiły na otwarcie!!!
Ale wstyd!!! Kapujecie??? Wstyd!!!
Czy komputerowcy pamiętają jak Bill Gates w czasie prezentacji nowego
(ino wtedy) systemu operacyjnego "Windows 98" musiał się czerwienić?
W lubawskim POLO-MARKET było jeszcze gorzej, bo siadło wszystko.
 Dziad
 Poniedziałek 21-07-2008

12276. 
Odnośnie wpisu numer: 12274 12275

Desperacja - utrata nadziei; desperat - straceniec.
Mówiąc o desperacji miałem na myśli nie sytuację finansową lekarzy, a postawę pani Jastrząb i starosty wobec nich. Podejmując takie a nie inne decyzje wiadomo było co się wydarzy, a to co napisałem - napisałem po to, by pokazać jak dwulicowe są władze powiatowe.
Proszę spojrzeć co się działo... Chwila ciszy po przyjściu pani Gelert... Znowu pretensje rady wobec nowej dyrektor. Sam już nie wiem o co w tym wszystkim chodziło, chociaż swoją teorię mam.
Więc może rzeczywiście (jak radzi "Wyzwolony") róbmy swoje, cieszmy sie życiem, kochajmy się i zamknijmy to forum. Pozdrawiam. Życzę spokojnej pracy pani Gelert i dalszego rozwoju szpitala. Udanych wakacji.
 obserwator
 Poniedziałek 21-07-2008

12275. 
Zamknąć to forum. Już nie ma o czym dyskutować. Po co marnować
czas na pustą gadaninę, kostucha i tak przyjdzie. Słuchajmy muzyki,
podziwiajmy poranne wschody słońca, obserwujmy przyrodę,
kochajmy się.
 Wyzwolony
 Niedziela 20-07-2008

12274. 
Odnośnie wpisu numer: 12273

Szanowny "obserwatorze"!
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, co to znaczy "desperacja", pisząc, że: "Jakby nie oceniać postawy lekarzy rezygnacja z pracy jest dla mnie przejawem najwyzszej desperacji...".
Bez przesady szacowny rozmówco. Kto jak kto, ale nie lekarze są w desperacyjnej sytacji życiowej. Zapytaj tych, co pracy nie mogą miesiącami jakiejkolwiek podjąć, co to znaczy desperacja! Nasi lekarze są terrorystami, szanowny rozmówco, gdyż wiedzieli dobrze, iż bez nich mamy w powiecie "zawał".
Też prawdą jest, że nie zarabiali jak powinni, ale bądźmy szczerzy i miejmy oczy otwarte, czy ich zarobki są na granicy rozpaczy, jak w wywiadach słyszano, czy ich sytuacja jest w kryzysowa życiowo. Proszę ujawnić ich zarobki w praktych prywatnych, a otworzysz oczy szerzej i inaczej spojrzysz na desperację.
Szanowny Panie! Za chwilę dowiemy się że ich zarobki odstają od średniej europejskiej, i zaczną walkę o pensje na poziomie takim, jakby Polska była krajem zachodnim, w których od 60 lat sprawy lecznictwa dawno uregulowano. Gdzie pacjent partycypuję w leczeniu, ale też gdzie pacjent dba o zdrowie od kolebki.
Nasze zaś elity (radni itp. itd.) wszystko robią, aby trwać jak najdłużej na stołkach, nie robiąc nic w kierunku naprawy tej sytuacji. Naprawy w lecznictwie, to nie znaczy poprawy tylko płacy lekrzom, jak dotąd, a całego systemu, łacznie ze słynnym "koszykiem usług", z drogimi lekami, z korupcją w tej materii, jaką stosują firmy farmceutyczne itp.
 ESKULAP
 Niedziela 20-07-2008

12273. 
Odnośnie wpisu numer: 12272

Idąc za radą przeczytałem kilka artykułów - szczególnie te dotyczace szpitala. Szczególnie wywiad z panem starostą.
Wiem jedno - w następnych wyborach nie zagłosuję na przedstawicieli obecnej władzy. Dlaczego? Jak dziś pamiętam zdjęcie przedstawicieli naszej władzy stojących murem za panią Jastrząb. Jakby nie oceniać postawy lekarzy rezygnacja z pracy jest dla mnie przejawem najwyzszej desperacji, a skoro pan starosta ma dowody na drugie dno tych zajść, to niech je przedstawi. A co do chwalenia postawy pana dr. Kruszewskiego, to przypominam panu staroście i wszystkim czytającym, że dr Kruszewski został zatrudniony z dniem 1.01.2008r. - u szczytu konfliktu i był tym, co określa się kroplą, która przelewa czarę goryczy. Cóż, minęło kilka miesięcy... Pani Jastrząb złożyła wypowiedzenie sms-em, zatrudniono panią Gelert - świetnego menedżera, wystarczy sprawdzić rankingi i jak się ma Szpital Wojewódzki w Elblągu.
I co czytam w kolejnym artykule?! (wiele gorzkich słów pod adresem lekarzy). Pani Gelert w krzyżowym ogniu pytań i zarzutów radnych pod jej adresem. Drodzy RADNI, mam wrażenie, że najbardziej zależy wam na zrobieniu jakiegoś własnego interesu, a nie na szpitalu. Wykażcie trochę szacunku dla osoby, którą zatrudniliście, żeby posprzatała bałagan, którego narobiliście wspólnie z panią Jastrząb.
 obserwator
 Sobota 19-07-2008

12272. 
Słuchajcie, a dlaczego tak rzadko komentujecie niektóre świetne i polemiczne teksty z działu "opinie"? Na innych forach prasowych dyskusja trwa bezustannie, a w Iławie taka posucha? Pozdrowienia z Zalewa!
 russ
 Sobota 19-07-2008

12271. 
Proszę o odpopowiedź.
Dlaczego odszedł z IKS Pan Prezes, szef celników iławskich? Czekam na odpowiedź. Czy ma to związek z aferą e-mailową w sekretariacie IKS? Podobno syn Pana prezesa jest doskonałym zawodnikiem sportów walki, a sekretariat IKS przeoczył zawiadomienie, nadane poczta internetową, że ma odlot na zawody zagraniczne. Pozostał w kraju i stracił ważne punkty w pucharze Europy. Czy to prawda?
Skoro było prawdą, to dlaczego odchodzi kolejny porządny po Sobiechu Andrzeju Prezes Klubu, a ciągle zostaje na stanowisku pan dyrektor Paluszewski? On też jest dobrym człowiekiem, ale w takiej chwili powinien się choć poddać dymisji. Wiadomo, że nie przyjętoby, ale co honor to honor.
 **
 Sobota 19-07-2008

12270. 
Odnośnie wpisu numer: 12268

Odpowiedź kibicowi: Ktoś skopiował tekst i kombinuje kontrabandę.
 trenerro
 Sobota 19-07-2008

12269. 
Jakie żałosne zdjęcie (radni iławscy na statku rejsowym). Bycie radnym i bezradnym jest bezsensownym zajęciem.
Holendrzy planują, że Wielką Żuławę może odwiedzić rocznie... pół miliona turystów. Zasrali i zatruli własne rolnictwo, zatruli gleby nadmiernym nawożeniem. Niech ktoś się puknie w głowę w tej Iławie z taką wizją turystyki. Holandia to sztuczny kraj. Jaka jest tam różnorodność przyrodnicza?! Mój sąsiad już 38 lat temu walczył z polityką nawozową Gierka, który nakładał kary pieniężne na rolników nie stosujących nawozów sztucznych. Historia dowiodła, że ów sąsiad był prekursorem ekologicznego rolnictwa - ON ZWYCIĘŻYŁ. Rolnik ten był sławnym na okolicę układaczem stogów z luźnej słomy.
Jak Iława (35 tys. ludzi) przetrzyma ten ogromny tłum turystów, o jakim majaczą "fachowcy" z Holandii !?
 D. z Chromakowa
 Sobota 19-07-2008

12268. 
Odnośnie wpisu numer: 12261

Czy "Trenerro" z forum KI i "Niedzielny Gość" z forum GO, to ta sama osoba? Na obu forach znajdują się identyczne wpisy.
 kibic
 Sobota 19-07-2008

12267. 
Odnośnie wpisu numer: 12263

Szmit najpierw swój pobyt zacznie od mszy świętej, oczywiście polskiej, w Stavanger. Jest się o co modlić.
 prezbiter
 Piątek 18-07-2008

12266. 
Odnośnie wpisu numer: 12265 12264

Szkoda, że Rydzyk nie usadowił się w Iławie. Byłby tu na pewno lepszy interes dla Iławy.
Dlaczego IKS Jeziorak nie szuka fundatora w Norwegii, jak to czyni Szmit. Statoil ma siedzibę w Stavanger, a gazowa sekcja zaczyna rozbudowywać się Kirkenes, na północnym cyplu Norwegii. Co na to prezes Sobiech?
 kibic Jezioraka
 Piątek 18-07-2008

12265. 
NIE WIEM DLACZEGO NIE ZAPROPONOWANO O. TADEUSZA RYDZYKA
NA PREZESA OKS OLSZTYN 1945. NAPEWNO BY OKS NA PROSTĄ WYPROWADZIŁ.
TEN TO MA BYNAJMNIEJ KASĘ, WSZYSTEK MOHER FORSĘ ŚLĘ. ZOBACZCIE JAKĄ UCZELNIE POSTAWIŁ, JAKIE PRZEDSIĘWZIĘCIA CZYNI.
 Męczennik z Radyja
 Piątek 18-07-2008

12264. 
Cos o tym słyszałem, że ma układy ze skandynawskim biznesem. To ma Statoil i Skanska. Szkoda, że IKS go nie podkupił. Gdyby udało mu się postwić OKS na nogi, to Olsztyn mu odpłaci...hmdp
 menda społeczna z PIS
 Piątek 18-07-2008

12263. 
Odnośnie wpisu numer: 12261

Ten Szmit, były seanator, założyciel wielu partyjek i stowarzyszeń jedzie do Norwegii. Po co? Może szuka sponsora dla klubu.
 gwardzista olsztyński
 Piątek 18-07-2008

12262. 
Odnośnie wpisu numer: 12259

czym wy się rajcujecie leszcze, popłyńcie sobie na Bukowiec i Czaplak a zobaczycie, że sa one większe od tzw. Wlk Żuławy.
 sandacz
 Piątek 18-07-2008

12261. 
Jerzy Szmidt, były senator, człowiek daleki od kultury fizycznej, a tym bardziej sportu, nie wspomnę o piłce noznej, ma być prezesem OKS Olsztyn 1945?
Boże! Dokąd ta Polska zmierza? Dokąd sport polski zmierza z takimi ludźmi? Dokąd?
 trenerro
 Piątek 18-07-2008

12259. 
Odnośnie wpisu numer: 12259 12257

"Wielka Żuława jest największą wyspą śródlądową w Europie (pow. 82,4 ha)." Ale to kompletna ściema. Wyspa Sääminginsalo na jeziorze Saimaa w Finlandii ma powierzchnię 106900 ha.
Dla mnie jest to nowość, bo zawsze mówiono nam, że Żuława jest pierwszą wyspą śródlądową w Europie. Nawet i w geografii jest propaganda, któż by to pomyślał.
Ale może i te dane są fałszem. Może jaki geograf iławski wypowie się na ten temat.
 Oświecony
 Piątek 18-07-2008

12258. 
Owszem wieksze są, ąle to są wyspy morskie, których tysiące. Czyzby komuna aż taka była prymitywna?. A dziś co wymyslają: Cuda? O tym, że Żuława jest największą śródlądową wyspą uczyli profesorowie na Uniw..Tor..Im M. Koper...na wydziale geografii, ale jeśli oni byli komunistami to byc może podawali nieprawdę, bo tak komuna kazała...
 **
 Piątek 18-07-2008

12257. 
Odnośnie wpisu numer: 12252 12254 12255

Wsypa "Wielka Żuława" jest jedną z większych wysp śródlądowych w Europie. Większe można spotkać chociażby w Skandynawi. Jeżeli natomiast chodzi o hasło głoszone, że "Wielka Żuława" - najwieksza wyspa śródladowa W Europie to był tzw. chwyt marketingowy wymyślony w latach 70 - tych przez byłe lokalne władze komunistyczne Iławy. Po co? A mianowicie jak wszytko wtedy w naszym kraju w czasach komuny - najwieksze, najlepsze ect. Zwykła propaganda ale w przypadku wyspy nie taka zła.
 orb
 Piątek 18-07-2008

12256. 
Tak na "gegrze" w LO iławskim uczono. Prosze zatem wymienić te wyspy.
 **
 Piątek 18-07-2008

12255. 
Odnośnie wpisu numer: 12254

"Wileka Zulawa" NIE jest tez najwieksza wyspa srodladowa w Europie!
 ja
 Piątek 18-07-2008

12254. 
Odnośnie wpisu numer: 12252

Niestety, jeśli idzie o ścisłość, to "Wielka Żuława" nie jest największą wyspą Europy. Są nimi setki innych wysp. Dodać należy, że owszem
- Wielka Żuława jest największą wyspą w Europie, ale śródlądową.
 **
 Czwartek 17-07-2008

12252. 
Uwaga, promujmy naszą Iławę. Dziennik "Rzeczpospolita" ogłosił
konkurs na 7 cudów natury.
Warto zgłosić na przykład "Jeziorak - najdłuższe jezioro w Polsce".
Albo "Największa wyspa Europy na najdłuższym jeziorze Polski"...
 Korbaczewski z Mławy
 http://www.rp.pl/cudapolski
 Czwartek 17-07-2008

12251. 
Odnośnie wpisu numer: 12232

Spartan, skontaktuj się z firmą PHU ZET, ul. Alickiego 6
 Juno
 Czwartek 17-07-2008

12249. 
Ciekawostka :)
Ksero samoobsługowe w Iławie :) Miejsce ustronne :) Można kserować np. teczki... :)
 iławianin
 Czwartek 17-07-2008

12248. 
Mecz Jezioraka ze Stomilem zbliża się wielkimi krokami, zależy na odstraszeniu redakcji kuriera ludzi od przyjścia na te ciekawe widowisko? Takie przynajmniej ja mam wrażenie (i nie tylko ja) po przeczytaniu artykułu o rozróbie w Stradomnie w ostatnim numerze Nki.
 Adam Kędzierski

kedad2@poczta.onet.pl, lat 35
 Iława, Czwartek 17-07-2008
Odp. 
Absolutnie nie, bo jaki gazeta lokalna miałaby interes
w odstraszaniu kibiców od przyjścia na mecz? Jest odwrotnie:
im więcej kibiców, tym w Kurierze będzie ciekawsza relacja
z meczu. Pozdrawiam :-)
 Radosław Safianowski, redaktor naczelny

naczelny@kurier-ilawski.pl
 Czwartek 17-07-2008

12247. 
Odnośnie wpisu numer: 12239

Do Żagla
Co Ty za pierdoły opowiadasz: "Tam jednak rządzą twardzi ludzie ktorzy nie myślą o swoich korzyściach." - pierdoły nie z tej Ziemii. Gdzie Ty żyjesz, wszędzie są układy, układziki i władza myśli tylko o swoich tyłkach. Nie mydl ludziom oczu, że w jakiejś Brodnicy jest inaczej niż w Iławie, Olsztynie czy Koziej Wulce. Wszędzie jest tak samo i nic tego nie zmieni. Taki naród!
Dorwie się chołota do włqadzy i zamiast zarzadzać ustawia się i gromadzi kase na kontach albo kupuje wypasione fury.

 orb
 Czwartek 17-07-2008

12246. 
Odnośnie wpisu numer: 12241

Drogi Adamie! Ryczeć mi się chce, na to wszystko, co dzieje się w naszym mieście od początków "rządów" Adama Żylińskiego. Tragedia! Do czasu, kiedy miał siły w zastępstwie Ryszard Laskowski jakoś to bywało. Przynajmniej rzeczy wynikające z samorządności były załatwiane. Pan Ryszard wiedział, że bez minimum olimpijskiego, nikt nie pojedzie na Olimpiadę. Ciągnął tego nieudacznika, a ludzie głosowali. Nie, nie będę smęcił, bo Iławie brakuje już ludzi kreatywnych. Wciąż wierzą we wspaniałego posła i niech tak zostanie. Powiem tylko, że nie dziwię sie Maśkiewiczowi, że wyrzucił Ptasznika z urzędu. Nie wiem jak ten człowiek, ma czelność odbierać samorządowe wynagrodzenie. Obiecuję, że jeżeli znajdzie się gruba osób w obronie naszego miasta, o co bardzo proszę, będę pierwszy przed ratuszem z taczką. Będzie w niej też miejsce dla pajacyka Kieruzela. Mówię dość dziadostwu w naszym pięknym mieście. Jeżeli mi nie pomożecie sam to zrobię. Minister od sportu na otwarciu wodnego wyciągu narciarskiego w Ostródzie powiedział, że ludzie którzy nie potrafią wykorzystać walorów krajobrazowych miast Warmii powinni ustąpić. Panie Ptasznik i Panie Kieruzel Iława nie jest waszym miastem. Won stąd. Kieruzel, jak pamiętam do Zalewa. Kończę, bo mnie krew Zalewa.
 dziadek
 Środa 16-07-2008

12245. 
Odnośnie wpisu numer: 12242

Drogi Męczenniku, a gdzie sprzedają w Iławie gaz na metry kwadratowe? :-) Aż się boję policzyć ile za metr sześcienny trzeba dać jeśli metr kwadratowy taki drogi :-)
 gazownia
 Środa 16-07-2008

12244. 
Odnośnie wpisu numer: 12241 12242

Jam jest trochę młodszy, więc doskonale pamiętam tylko wycia propagandowe tow. Gierka. Budowano wtedy drugą Polskę, szkoda że nie postawiono wtedy na budowę dróg i autostrad, dziś by tylko je remontowano. Niemiecki kronikarz już kilka wieków temu narzekał na polskie drogi, były miękkie, w deszczu grząskie, urywały się koła od powozów. Polsce bardziej są potrzebne szerokie drogi wojewódzkie, między miastami powiatowymi. Nad Polską wisi jakieś fatum antydrogowe. Może wzrost cen paliwa zredukuje ruch uliczny. Polska mogłaby wtedy postawić na konia i rower - w powiecie iławskim macie dla tych środków pociągowych drogi wysokiej klasy, tylko koni trochę mało.
 D. z Chromakowa
 Środa 16-07-2008

12243. 
Odnośnie wpisu numer: 12242

Mnie za Gomółki jeszcze nie było. Za Gierka też nie. Nawet Jaruzelskiego nie pamiętam. Pełnej świadomości nabrałem, gdy był dopiero Miller. Teraz jest Tusk i jemu wierzę. Ptasznikowi też wierzę.
 Adam
 Środa 16-07-2008

12242. 
Odnośnie wpisu numer: 12241

Panie Adam!
O tym, co w Polsce będzie dobrego, jakie płace, jakie autostrady, jakie reformy, jakie fabryki itd. itp. - słyszałem już za Gomółki w młodzienczym wieku będąc, a szczególnie za Gierka, potem... no potem to już miał być raj, Japonia, a obecnie - nawet cuda.
Szanowny Panie!
Od 40 lat to samo słyszę. Niech Pan wybaczy i odpuści te obiecanki na 2010 rok. Niech sie Pan zastanowi: dla kogo te hotele? Pan nam bajer wciska, że będziemy mieć 3 hotele. Dla delegacji zagranicznych, bogatych turystów ze wschodu i zachodu? Nasze elity mają własne ośrodki w Szwajcarii.
Owszem, pare osób będzie mieć pracę.
Prosze Pana!
Jak można było prawie 4 lata budować niecałe 2 km Obwodnicy Południe
w bardzo łatwym terenie i czekać następne 3 lata na rozpoczęcie nitki północnej. No gdyby tak chciano np. tunel po dnem Jezioraka, to jeszcze bym zrozumiał.
Czy Pan zdaje sobie sprawę z galopujących kosztów energii? (1m2 gazu kosztuje brutto już 3,12 zł). Czy Pan wie czym ta sytuacja skutkuje dla środowiska iławskiego?
Powiem Panu: czadem!!! O stężeniu, że nikt tu latem nie przyjedzie. Już obecnie ludziska w domach palą oponami, drzewem, by ugotowac obiad, wyłaczając gaz. Nigdy tego nie zaobserwowałem, tylko porą jesienną i zimową.
Przesyłam pozdrowienia, życząc doskonałego jak dotąd samopoczucia z rozbudowy Iławy.
 Męczennik z Polski
 Środa 16-07-2008

12241. 
Odnośnie wpisu numer: 12239 12238 12237

Hoteli brak - to fakt. Ale będą. Dajmy sobie czas do 2010 roku. Do tego czasu powstaną trzy wysokiej klasy. Tylko dwa - jeżeli Cech Rzemiosł się nie wyniesie.
Brodnicą rządzi wyjątkowo twardy człowiek, rzekłbym nawet gruboskórny. Ostróda nas wyprzedziła w inwestycjach turystycznych, ale na przykład w infrastrukturze leżą w porównaniu do nas. Oni myślą trochę na odwrót, czas pokaże...
Psie pakiety? Szkoda, że nasze społeczeństwo nie dorosło do tego. Pewnie dziś połowa dzieci w szkole miała zapakowane kanapki w te woreczki. Bo były za darmo...
 Adam
 Środa 16-07-2008

12240. 
Odnośnie wpisu numer: 12236

Umińskiego pamiętam jeszcze kiedy mieszkał z teściem gdzieś w bloku w okolicy dawnego przedszkola (obecnie hotelik Włodkowica). Rankiem lub na noc szedł do roboty na kolej. Przeważnie w lewej ręce niósł, kanapkami i piciem wypchaną, czarną na klamrę zamykaną, ze świńskiej skóry torbę. Typowa kolejrska zaopatrzeniówka.
Prowadził lokomotywę parową. Musiał chłop ostro nadymać się, gdyz na trasę zabierano od 2-4 ton węgla. Kiedy awansował po linii partyjnej na elektryczny zestaw pędny, było mu lżej.
Kto by przypuszczał, że ten ochędożony w wyswiechtany garnitur kolejarski, zmieni lokomotywę na luksusowego mercedesa, zaś kolejarski słuzbowy ciuch na elegancki garnitur poselski, a szare mydełko po służbie na perfumy angielskie.
Dla ludzi pysznych i zadufanych zwykle los się odmienia. Z merca przesiadają się na rower, a salony zamieniaja z powrotem na garaż.
 **
 Środa 16-07-2008

12239. 
Nawet w takiej Brodnicy, miasta bez dostepu do jeziora, mają więcej hoteli, pensjonatów itp. Już o rozwoju przemysłowym nie wspomnę.
Tam jednak rządzą twardzi ludzie ktorzy nie myślą o swoich korzyściach.
U nas... mięczaki, pieczeniarze, z kwiatka na kwiatek polatujący, przydupasy służący władzy, lizidupy, zwykłe gnidy, aby tylko wskoczyć na coraz wyższą posadę: poseła, marszałka, ministera i etcetera.
 Żagiel
 Środa 16-07-2008

12238. 
Jak mozna nazwac ilawe miastem turystycznym ??????????????????????
Przyjechalem do naszego pieknego miasta na wypoczynek i chcialem sie zatrzymac w jednym z lokalnych hoteli ,,,,,,,,,,,,, uuuuuuu jak sie bardzo zdziwilem, ze w calej ilawie nie ma miejsc do spania............................
Nie mowie o hotelu przy cmentarzu, bo tam sa zawsze miejsca, tylko chetnych brak!!!
 turysta
 Środa 16-07-2008

12237. 
Psi pakiet.
Jestem właścicielką psa i ucieszyły mnie pojemniki z woreczkami. Ale po dobie nie ma śladu po woreczkach - fruwają po okolicy. I CO TERAZ?
JAKI POMYSł, ŻEBY INNI, KTóRZY NAS KRYTYKUJĄ (PSIARZY)
NIE SZKODZILI NAM?
 ZAINTERESOWNA
 Środa 16-07-2008

12236. 
Jutro Andrzej Umiński jest licytowany przez komornika.
Wraca na parowóz/lokomotywę.
 spodnie i majtki
 http://www.kurier-ilawski.pl/news.php?id=2117&show=oglosz...
 Wtorek 15-07-2008

12235. 
Odnośnie wpisu numer: 12223

Proszę o przeczytanie ze zrozumieniem.... PRZEJEZDNYCH.
No cóż, to może i ja poczekam na te cuda na kiju ... ;)
PS. Turystycznie wolę się spełnić w Ostródzie lub w okolicach Wielkich Jezior.
 Iławianin, lat 46
 Wtorek 15-07-2008

12234. 
Towarzyszu Andrzeju U.[...]!
Masz kłopoty życiowe? Pomożemy ci. Wołamy do ciebie: Zlituj się!
Wyprowadź swoją suczkę Puszę, bo jest głodna. Nakarmimy Ją!
 Filomaci
 Wtorek 15-07-2008

12233. 
Odnośnie wpisu numer: 12230

Dzbanek, ucho ci się urwło.
 Joszua Mordechaj Chujawin
 Wtorek 15-07-2008

12232. 
Odnośnie wpisu numer: 12229 12224

JUNO! Jaka dzierżawa magazynów i gdzie? Tego nie wiem! Możesz coś jaśniej napisać? Byłbym bardzo wdzięczny!
Interesują mnie ludzie naciagnięci przez U.[...], tzn. całą ich TRÓJCĘ:
syn, żona, mąż...
Mogę podać maila jak potrzeba....
Wiem, że niedługo bedą mieć... parę lat do odsiatki i to się przyda...
Walczmy ze złodziejstwem i życiem na cudzy koszt! Policja iławska
raczej nie jest zainteresowana nimi, tak jak olsztyńska też...
Nawet Prokuratura milczy...
 Spartan

robin64@o2.pl
 Wtorek 15-07-2008

12231. 
Nie zapomnę smaku "Likieru na kościach", którym poczęstował mnie Witek po penetracji grobów swoich przodków. Otóż dnia pewnego, kiedy GO odwiedziłem, nalał mi czarnego napoju z ciemnej butli. Okazało się, iż był nim napój na spirytusie, jaki wkładano nieraz naszym przodkom do trumny na drogę ostatatnią, by rozweselić nudę czyśćca w oczekiwaniu na Sąd Ostateczny.
 Duch I
 Wtorek 15-07-2008

12230. 
Więcej niż Bronisław Geremek dla Polski wniósł na przykład:
1. Szczepan Pieniążek, sadownik
2. Michał Heller, ksiądz, filozof,fizyk, kosmolog
3. Władysław Szafer, botanik, przyrodnik
4. Wiktor Zin, architekt

http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_Szafer
http://www.obi.opoka.org/heller
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bronis%C5%82aw_Geremek
http://www.wiktorzin.pl

Największy wrzask wokół śmierci Geremka czynią ci, którzy po swej śmierci chcieliby podobnego w natężeniu emocjonalnym krzyku. Jest to grupka kilkudziesięciu ludzi etatowo pokazująca się w pudle telewizyjnym, biblijni obłudnicy, klakierzy. A naród pędzi swoim życiem, ma swoje na głowie.
 dzbanek
 Wtorek 15-07-2008

12229. 
Odnośnie wpisu numer: 12224

Ty się lepiej, Spartan, zapytaj o plajtę firmy żony obecnego posła i niezapłacone przez nią należności za dzierżawę magazynów od ludzi.
 Juno
 Poniedziałek 14-07-2008

12228. 
Odnośnie wpisu numer: 12226

Jerzy Urban to uczciwa świnia. Z kolei Tadeusz Rydzyk - zakłamany pies.
 szczery
 Poniedziałek 14-07-2008

12227. 
Odnośnie wpisu numer: 12226

Tylko nie drugi po Janie Pawle II, jak ktoś tu bluźniąc sądzi bezbożnie
o B. Geremku, Polaku narodowości żydowskiej. Ciszej nad tą trumną. Drugim polskim Papieżem nie będzie, jak nie będzie naszym polskim autorytetem. Amen.
 Męczennik z Radyja
 Poniedziałek 14-07-2008

12226. 
Odnośnie wpisu numer: 12225 12217 12216

Czy Jerzy Urban jest autorytetem Rydzyka?!
 Logik
 Poniedziałek 14-07-2008

12225. 
Odnośnie wpisu numer: 12217 12216

Wspieranie się autorytetami wychwalanymi przez niejakiego Rydzyka, w celu dyskredytowania B. Geremka, nie jest mądrym posunięciem - łatwo nad tym wzruszyć ramionami.
Pan B. Geremek nigdy się swojej przeszłości nie wypierał, ale zrobił dla Polski więcej niż ci wszyscy, którzy swoje życie tracą tylko na opluwanie innych. Plujcie więc dalej. Mądrzy ludzie wiedzą więcej - oni mają swoje zdanie.
 Eskulapski
 Poniedziałek 14-07-2008

12224. 
Odnośnie wpisu numer: 12155

Może coś napiszecie o byłym Pośle Andrzeju U.[...] i jego poczynaniach?
Nie wyszło w parlamencie, nie wyszło w samorzadzie lokalnym, również
nie wyszło w biznesie [...]. Może znowu coś [...]???
Śmiało piszcie, warto takich ludzi opisywać... Aby inni uważali i się nie nabrali na obiecanki.
 Spartan

robin64@o2.pl
 Poniedziałek 14-07-2008

12223. 
Odnośnie wpisu numer: 12219

Piszę przecież, że dla przyjezdnych.
Miasto Iława ma potencjał, którego - co prawda - nie wszyscy potrafią wykorzystać, ale to prawie raj dla turystów. Wystarczy przysłuchać się oznakom zachwytu na sam widok jeziora w środku miasta. Ty powiesz, Szanowny Rozmówco, że to nie wszystko. Ja odpowiem, że tak i że żyję
już rokiem 2010 - z ukończoną Galerią Handlową Jeziorak, obwodnicą i
- co najważniejsze - basenem i kręgielnią. I wtedy nic już do szczęścia
nie będzie potrzebne.
 Adam
 Poniedziałek 14-07-2008

12222. 
W Lubawie poszła informacja, że od godziny 12:00 będzie blokada drogi
nr 15 koło Nowego Miasta [koło Maszanowa]. Organizator: Samoobrona.
 skaner
 Poniedziałek 14-07-2008

12221. 
Odnośnie wpisu numer: 12193 12196 12200

Nie trzeba się mocno wczytywać, żeby stwierdzić, że BENEK
to Jarosław Synowiec.
 *****
 Poniedziałek 14-07-2008

12220. 
W związku z powalającymi informacjami zawartymi w "KI" dotyczącymi mającego powstac w Suszu kompleksu basenowo-hotelowego, chciałbym się dowiedziec:
1. Czy Janek nasz drogi ustąpi z urzędu jeśli w ciągu roku inwestycja
nie ruszy?
2. Czy jego pupil "Dawidek" będzie zarządzał tym kompleksem równie fachowo jak CSiR?
3. Czy pracownicy Suskiej Fabryki Puszek będą mieli darmowe karnety
do wykorzystania na basenach, kortach i boiskach?
Pozdrawiam "Dawidka". I Janka oczywiście także, bo i jemu się należy.
 triathlonista
 Poniedziałek 14-07-2008

12219. 
Odnośnie wpisu numer: 12214

Pomyliłeś się troszkę: nie dla przyjezdnych, tylko przejezdnych. Tranzytowi goście mogli się zachwycac (teraz po rozkopaniu Iławy to i oni mają koszmary z Iławą w roli głównej).
Pokaż mi małe lub średnie miasteczko, które ma aspiracje bycia turystycznym, a w którym nie ma zieleni, ścieżek spacerowych. Ale inne miasteczka mają hotele, pensjonaty, restauracje na poziomie, miejsca w których turysta może się zabawić, coś ciekawego zobaczyć.
A dla "warszafki" to czasem i "kupa" będzie pachniała wanilią i różanym olejkiem gdy bedzie na niej logo adidasa lub pumy.
Tak to jest poukładane, warszafka to nie jest ŻADEN autorytet w niczym.
 Iławianin, lat 46
 Poniedziałek 14-07-2008

12218. 
Odnośnie wpisu numer: 12217

Prof. Bronek to "papież" ubecji
 chichot Stalina
 Niedziela 13-07-2008

12217. 
Odnośnie wpisu numer: 12215

Ciekawa jest - jak piszą oficjalni biografowie - Bronisława Geremka
"przygoda z komunizmem". Tak o niej mówi on sam:
"Wstąpiłem, bo uważałem, że istnieje zespół fundamentalnych wartości, które mnie z tą partią wiążą. Sądziłem wtedy, że komunizm jest młodością świata".
Geremek, jak czytamy we "Wprost", dorastał na Żoliborzu razem z Jackiem Kuroniem, Jerzym Wiatrem i Januszem Reykowskim. "Wszyscy biegali w czerwonych krawatach Związku Walki Młodych, przy czym - jak pisze Kuroń w jednej ze swych książek - w moim i Bronka ówczesnym widzeniu oni (Reykowski i Wiatr) byli reakcjonistami, przeciwnikami władzy ludowej". Geremek należał więc do partyjnego betonu. Był fanatykiem komunizmu i czcicielem Stalina.
Po latach ujął to bardzo dyplomatycznie: "Proszę sobie wyobrazić: jest rok 1948, młody chłopak przychodzi z prowincjonalnego miasta do metropolii, jaką wydaje mu się Warszawa. Wchłania świat innych książek niż te, które czytywał w domu. W tych książkach znajduje sprzeciw wobec ludzkiej krzywdy. Dowiaduje się z nich o świecie, o Europie, poznaje ideę sprawiedliwości społecznej i krytykę zachodniej demokracji, czyta o nieuchronności pewnych kosztów koniecznych, gdy chce się na dużą skalę wprowadzić społeczną sprawiedliwość".
Jeżeli ten dyplomatyczny język przetłumaczymy na potoczną polszczyznę, wyjdzie nam następująca wypowiedź: "W pełni akceptowałem stalinizm i wszystkie jego zbrodnie".
Potwierdzenie tego znaleźć możemy w jednej z publicznych wypowiedzi prof. Ryszarda Bendera: "Bronisław Geremek będąc w partii, zanim przejrzał, w Uniwersytecie Warszawskim i poza nim pisał panegiryki o PRL i komunistycznym raju, wychwalał chorążego pokoju Józefa Wissarionowicza [Stalina]".
Warto, by kiedyś te "panegiryki" wydobyć na światło dzienne, by przeczytały je dzieci i wnuki tych, którzy byli torturowani w katowniach UB, a potem pomordowani strzałem w głowę, oraz by przeczytali je wszyscy ci, którzy posiadają lub chcą jeszcze posiadać tzw. pamięć historyczną; którzy wiedzą, że historia ma znaczący wpływ na dzień dzisiejszy i na jutro.
W 1968 roku w życiu Geremka następuje zwrot. Występuje z PZPR - jak twierdzi - na znak "protestu przeciwko inwazji na Czechosłowację". Występuje z partii, bo - jak napisał po latach - agresja Wojsk Układu Warszawskiego "rozwiewała nadzieje rewizjonizmu (a więc samego Geremka) na socjalizm z ludzką twarzą".
Jakie są skutki tego "wielkiego" protestu Geremka? Jest prześladowany? Traci pracę? Nie. Rozpoczyna nową, tym razem jako naukowiec i polityk, światową karierę, której podstawy zarysowane zostały już dużo dużo wcześniej.
"Jeszcze przed wydarzeniami 1968 r. - czytamy we "Wprost" - dzięki stypendium naukowemu i rodzinie nad Sekwaną spędził w Paryżu niemal cały rok 1956 oraz lata 1962-65. Zgłębiał rzadko wówczas badane mroki francuskiego średniowiecza, jego nieznane światy i półświatki, losy "ludzi odrzuconych". Opisał je w książkach "Litość i szubienica", "Dzieje nędzy i miłosierdzia", "Świat opery żebraczej", które dały mu pozycję jednego z najbardziej znaczących mediewistów Europy i doktoraty honoris causa uniwersytetów w Tours, Bolonii, Utrechcie oraz Columbii i Sorbony".
Jakie idee upowszechniał Geremek jako naukowiec? Ukazywał "nędzę" i "ciemnotę" średniowiecza, w podtekście czytaj - katolicyzmu. Nadany mu przez Jana Urbana tytuł "docent od prostytutek" nie był tylko czystą złośliwością.
Jako opozycjonista walczył o "Solidarność"... swoich marzeń. O tym, jakie to były w istocie marzenia, dowiadujemy się z - publikowanego między innymi w tygodniku "Solidarność" - "tajnego i pilnego" telegramu Horsta Neubauera (ambasadora NRD w PRL) z 2 grudnia 1981 roku do ścisłego kierownictwa wschodnioniemieckiej partii komunistycznej. (Obszerne, cytowane niżej fragmenty tego telegramu zamieszcza prof. Jerzy Robert Nowak w swojej książce "Czarny leksykon".).
W telegramie tym znajduje się między innymi następująca wypowiedź Stanisława Cioska: "Odbyłem właśnie osobliwą rozmowę z szefem sztabu ekspertów "Solidarności" Geremkiem (bliskie związki z międzynarodówką socjaldemokratyczną, osobiste kontakty z Krayskim i innymi) [chodzi oczywiście o Brunona Krayskiego, przywódcę socjalistów austriackich]. Nie wierzyłem własnym uszom. Geremek oświadczył, że dalsza pokojowa koegzystencja pomiędzy "Solidarnością" w obecnej formie i realnym socjalizmem [jest] niemożliwa. Konfrontacja siłowa nieunikniona. Wybory do rad narodowych muszą zostać przesunięte. Organy władzy państwowej muszą zlikwidować aparat "Solidarności". Po konfrontacji siłowej "Solidarność" mogłaby powstać na nowo, ale jako rzeczywisty związek zawodowy bez Matki Boskiej w klapie, bez programu gdańskiego, bez politycznego charakteru i bez ambicji sięgania po władzę. Być może - kontynuował Geremek - zostaną zachowane siły umiarkowane, takie jak Wałęsa. Po konfrontacji nowa władza państwowa mogłaby w oparciu o odmienną sytuację polityczną kontynuować określone procesy demokratyzacji".
Po 1989 roku Bronisław Geremek staje się głównym "rozprowadzającym" w polityce (i nie tylko) konstruktorem "III Rzeczypospolitej", jej gospodarki, polityki zagranicznej itd.
 D. z Chromakowa
 Niedziela 13-07-2008

12216. 
Odnośnie wpisu numer: 12215

Kim rzeczywiście jest Bronisław Geremek ustalał między innymi profesor
doktor habilitowany JERZY ROBERT NOWAK, pomieszczając biogram w „Czarnym leksykonie" (1998).
Warto zaczerpnąć stamtąd kilka sądów:
„Przy każdej okazji profe­sor Geremek stara się, z wielkim napuszeniem, stworzyć obraz człowieka obdarzonego swego rodzaju posłannictwem, wręcz misją dziejową (...). Zawsze kojarzył mi się głównie z postacia­mi wielkich faryzeuszy z historii. Dobrotliwe miny, pełen na­maszczenia i zatroskania o rodaków głos ukrywały niemałe stężenie jadu, z jakim czaił się na swych przeciwników, lecz umiał zawsze dobrze ukrywać te mniej nobliwe swoje uczucia i z rzadka tylko zawodziły go nerwy (...). Reklamowany w «ró­żowych» mediach jako niezwykły umysł, największy
z geniuszy politycznych (...). Dość powszechnie był i jest oceniany jako mistrz zakulisowych manipulacji (...). Jest prawdziwym mi­strzem dezinformacji i kłamstwa. Gdyby byt średniowiecznym władcą, na pewno przeszedłby do historii z przydomkiem «Kłamliwy» (...). Umie z dnia na dzień zaadaptować na swe potrzeby pogląd, który był mu obcy jeszcze wczoraj (...). Szara eminencja Unii Demokratycznej (UD), a później Unii Wolności (UW). Unijny guru”.
Czy człowiek, który wstępuje do PZPR w jej najbardziej zbrodniczym okresie (1950); człowiek, który zostaje sekretarzem Podstawowej Organizacji Partyjnej, tej okupującej Polskę na zlecenie Związku Sowieckiego komunistycznej formacji na Uniwersytecie Warszawskim; człowiek, który (podczas gdy inni słuchają w latach 50-tych potajemnie zagranicznych radiostacji, a o paszporcie nie mogą nawet śnić) wyjeżdża na... studia podyplomowe do Paryża - czy taki człowiek musi informować, czy był współpracownikiem komunistycznych służb specjalnych podległych PZPR...?
Ten „największy polityk”, przemawiając do krajów Europy w Strasburgu (przemawiał jako deputowany Parlamentu Europej­skiego — lipiec 2004), ubolewał, że Polska była długo, wbrew swej woli, odcięta od Europy cywilizowanej. Nie dodał tylko, że tę Polskę odcięła wysługująca się Kremlowi partia renegatów, w której o­n pracował (i to jako lokalny VIP) przez całe osiemna­ście lat. Rzekł również wtedy: „Znacie mnie, znacie mój ży­ciorys”. Miał na myśli ostatnie piętnaście lat — reszta jest milczeniem.
Nieładnie tak manipulować prawdą „panie Bronku”!
 fff
 Niedziela 13-07-2008

12215. 
Odnośnie wpisu numer: 12211

To, że Geremek miał polski paszport i mówił biegle po polsku - nie znaczy wcale, że był Polakiem...
Wszyscy dziś pieją na temat profesora Bronka. A ja czekam na rzeczowe i bardzo wnikliwe analizy, ile złego w Polsce narobił ten człowiek - m.in. na plecach robotników.
O zmarłych nie mówi się źle? Prawda. Z wyjątkiem osób publicznych.
 bękart komunizmu
 Niedziela 13-07-2008

12214. 
Odnośnie wpisu numer: 12209

A to dziwne.
Z kolei moi znajomi, których przywoziłem do Iławy z Warszawy przez
5 lat studiów, byli zachwyceni miastem i okolicami. Fakt, hoteli nie ma,
ale miasto dla przyjezdnych wydaje się piękne: jezioro, zieleń, ścieżki spacerowe. Tego w innych miastach nie ma, dlatego właśnie Iława jest wyjątkowa i to dlatego przyjeżdżają do nas. A jak będą hotele, to już
w ogóle będzie nieźle.
A wiecie za co ludzie nas jeszcze cenią? Podobno mamy niezwykle przyjazną atmosferę, taką niespotykaną. To cieszy :-)
 Adam
 Niedziela 13-07-2008

12213. 
Odnośnie wpisu numer: 12206 12199

Tego nasze mózgi na pewno nie wytrzymają
 też suszak
 Niedziela 13-07-2008

12212. 
Odnośnie wpisu numer: 12211

Bronisław Geremek był chyba największym, obok Wałęsy, ambasadorem Polski, cieszącym się wielką estymą i posłuchem na światowych salonach! Cześć Jego nieodżałowanej pamięci. Iława chyli czoło! (*)
 ray
 Niedziela 13-07-2008

12211. 
Odnośnie wpisu numer: 12208

Szkoda Pana Geremka - Wielki Polak odszedł...
 Eskulapski
 Niedziela 13-07-2008

12209. 
Tytuł z nowej "jedynki": "Iława pęka w szwach od nadmiaru turystów".
Ciekawe, ciekawe... To co by ktoś napisał o tym co się działo kiedyś w Iławie , na początku lat 90. O ile pamiętam wtedy było sporo turystów,
i w Iławie, i w okolicach.
Iława umiera, nie ma do zaproponowania turystom NIC, dosłownie nic,
no chyba że ktoś lubi survival i terenowe wędrówki po mieście to może
doznać ciekawych wrażeń.
Moi znajomi z zagranicy pytają mnie w jakim hotelu mogą się zatrzymać? Gdzie znajdą hotel z internetem bezprzewodowym? Ahaaaa, już wiem -
w Andersie w Starych Jablonkach.
Bez komentarza.
I nie odpisujcie mi jakiś farmazonów o tym jaka Iława jest cudna...
bo sami się ośmieszycie. Piszę to, co mówią ludzie spoza Iławy, właśnie turyści i goście.
Pozdrawiam umierające miasto.
 Iławianin, lat 26
 Niedziela 13-07-2008

12208. 
Bronisław Geremek nie żyje.
Zginął w wypadku samochodowym.
 **
 Niedziela 13-07-2008

12207. 
Odnośnie wpisu numer: 12205

A w Rudzienicach nad jeziorem Kałdunek Duży kąpać się nie można,
bo pan warszawiak zagrodził. Gdzie jest wójt Harmaciński!?
 Obywatel
 Niedziela 13-07-2008

12206. 
Odnośnie wpisu numer: 12199

Wszystkich przebijają z obietnicami władze samorządowe Susza.
Mamy fabrykę puszek, alejkę spacerową dookoła jeziora, besen
(a jakże, kupujemy już slipy), hotel, nowe boisko!
Jest nawet wizualizacja obiektów. I to nie koniec obietnic. Tęgie mózgi intensywnie pracują. Zazdrościć tylko możecie, i tak nas nie przebijecie.
 suszak
 Niedziela 13-07-2008

12205. 
Odnośnie wpisu numer: 12203

(Dz. U. 2001 nr 115 poz. 1229), Ustawa z dnia 18 lipca 2001 roku,
Prawo wodne.

Art. 27
1. Zabrania się grodzenia nieruchomości przyległych do powierzchniowych wód publicznych w odległości mniejszej niż 1,5 m od linii brzegu, a także zakazywania lub uniemożliwiania przechodzenia przez ten obszar.
2. Zakaz, o którym mowa w ust. 1, nie dotyczy grodzenia terenów stref ochronnych ustanowionych na podstawie ustawy oraz obrębów hodowlanych ustanowionych na podstawie przepisów ustawy o rybactwie śródlądowym.

Art. 28.
1. Właściciel nieruchomości przyległej do powierzchniowych wód publicznych jest obowiązany umożliwić dostęp do wody na potrzeby wykonywania robót związanych z utrzymywaniem wód oraz dla ustawiania znaków żeglugowych lub hydrologiczno-meteorologicznych urządzeń pomiarowych.
2. Właściciel nieruchomości przyległej do wód objętych powszechnym korzystaniem jest obowiązany zapewnić dostęp do wody w sposób umożliwiający to korzystanie; części nieruchomości umożliwiające dostęp do wody wyznacza wójt, burmistrz lub prezydent miasta w drodze decyzji.
3. Właścicielowi nieruchomości, o którym mowa w ust. 1, przysługuje odszkodowanie odpowiednio od właściciela wody lub właściciela hydrologicznometeorologicznych urządzeń pomiarowych, a właścicielowi nieruchomości, o którym mowa w ust. 2  z budżetu gminy, na warunkach określonych w ustawie.
 turysta śląski
 Niedziela 13-07-2008

12204. 
Czy coś wiadomo na temat zaginięcia chłopaka na plaży "Skarbek" dziś późnym wieczorem???? Znaleźli go??? Czy może doszło do najgorszego czyli utonięcia...?
 Aśka

aska-87@wp.pl
 Sobota 12-07-2008

12203. 
Odnośnie wpisu numer: 12201

Również skandalem jest, że tutejsi rolnicy mieszkający od 1945 roku szczęśliwym trafem nad jeziorami, wyprzedają swoje rodzinne srebra - grunty nadjeziorne. Dzielą je na parcele, tworzą swoiste getta, niszczą bezpowrotnie krajobraz. Nowi nabywcy stawiają tam wychodki, szałasy,
a kto forsę ma, stawia willę, grodzi do samej wody i "chłop żywemu nie przepuści". Toż taki rolnik powinien się skonsultować z architektem zieleni/krajobrazu i zbudować ogród krajobrazowy - angielski. Takie dzieło powinien trzymać w garści, pielęgnować i sprzedać to, gdyby nie miał spadkobiercy, za ciężkie pieniądze.
 turysta śląski
 Sobota 12-07-2008

12201. 
Dziś z mężem oraz dziećmi podróżowałam do miejscowości Siemiany. Zaskoczył nas przepiękny widok jeziora Jeziorak przy wjeździe do tej turystycznej miejscowości. Wspaniała PANORAMA. Powrót do Iławy niestety nie napawał optymizmem. Widok od strony jeziora na odcinku kilkuset metrów przed miastem woła o pomstę do nieba. Właściwie to
nie widać tafli wody z powodu zarośniętego brzegu. To jest skandal,
że odpowiednie służby nie potrafią właściwie reklamować naszych naturalnych walorów przyrodniczych. Czy Kurier również zbagatelizuje
ten prosty problem?
 Grażyna
 Sobota 12-07-2008
Odp. 
Myślała Pani, że wjeżdżając nam na ambicję, sprowokuje dziennikarską interwencję?! No to powiem Pani, że... miała
Pani rację! Pozdrawiamy i dziękujemy za sygnał :-)
 Radosław Safianowski, redaktor naczelny

naczelny@kurier-ilawski.pl
 Sobota 12-07-2008

12200. 
Odnośnie wpisu numer: 12191

Benek! Dlaczego używasz ciągle dużej czcionki? Czy ty w ten sposób rekompensujesz sobie bliżej nieokreślone kompleksy?
 literka
 Sobota 12-07-2008


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 131 132 133 ... 260 261 262 263 264 265 266 267 268 ... 311 312 313 ... 361 362 363 następna ] z 363



131185915


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | INFORMACJE | OPINIE | Zdrowie i uroda | Wyszukiwarka | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2021 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.