Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
jedynka Tele
CZYTAJ i KOMENTUJ
opinie, felietony
kogel-mogel
REKLAMA
ogłoszenia
szukaj
FORUM

CZYTAJ i KOMENTUJ
Reakcja na wagę życia
Ćpali kredę na wzór z filmu
Starosta współpracował z komunistyczną bezpieką?
Podwyżka dla wójta
Sędzia Anna Maria Wesołowska
Kisielice stracą szkołę?
Ambroziak nowym szefem promocji Iławy
Zniknęcia bez śladu
Pobiła męża i wylądowała w areszcie
Monitoring Iławy. Kto obsłuży kamery
Historia jednej fotografii. Adrian
Czarne chmury nadal wiszą nad ekranami
Ostróda zaprasza na targi „Auto Moto”
Dopalacze jako „zapachy”? Próbki na badaniach
Ukraiński oficer na leczeniu w Iławie
Nowy burmistrz różni się od kolegów
R@dni niechętni do e-kontaktu
Wycieczki historyczne. Upadek „Deutsch Eylau”
Sorry, mury są już za... stare
Hordejuk: doradca, specjalista, wreszcie dyrektor
Więcej...

Forum

6440. 
Odnośnie wpisu numer: 6434

No patrzcie: taki uczony i dał du...y! A niby doktor.
 nowy, lat 41
 Iława, Środa 17-01-2007

6438. 
Odnośnie wpisu numer: 6436

A taki ładny był z niego Ptasznik... Taki amerykancki...
 S.
 Środa 17-01-2007

6437. 
Odnośnie wpisu numer: 6433

Więcej optymizmu! Kolejne wybory wygra Nosowicz! Będzie dobrze!
 fanfantulipanx
 Środa 17-01-2007

6436. 
Wojewoda Warmińsko-Mazurski ogłosił, iż wygasły mandaty
(odpowiednio: organ i powód wygaśnięcia):

01. Burmistrz Miasta Braniewa;
oświadczenie o działalności gospodarczej prowadzonej przez małżonka

02. Burmistrz Miasta Giżycka;
oświadczenie o działalności gospodarczej prowadzonej przez małżonka

03. Burmistrz Miasta Iławy;
oświadczenie o działalności gospodarczej prowadzonej przez małżonka

04. Burmistrz Miasta Kętrzyna;
oświadczenie o działalności gospodarczej prowadzonej przez małżonka

05. Burmistrz Miasta Orzysza;
oświadczenie o działalności gospodarczej prowadzonej przez małżonka

06. Burmistrz Miasta Nidzicy;
oświadczenie o działalności gospodarczej prowadzonej przez małżonka

07. Wójt Gminy Janowiec Kościelny;
oświadczenie o działalności gospodarczej prowadzonej przez małżonka

08. Wójt Gminy Stare Juchy;
oświadczenie o działalności gospodarczej prowadzonej przez małżonka

09. Wójt Gminy Świętajno
oświadczenie o swoim stanie majątkowym

10. Wójt Gminy Wieliczki;
oświadczenie o działalności gospodarczej prowadzonej przez małżonka

 Paweł Lulewicz, rzecznik wojewody
 Olsztyn, Środa 17-01-2007

6435. 
Odnośnie wpisu numer: 6430

Chyba źle zrozumiałem. Pytam: czy brak wywiązania się z publicznych, wymaganych przepisami prawa, obowiązków to wina PIS-u? Przepisy są jawne, nikt ich nie uchwalił w wielkiej tajemnicy przed panem Ptasznikiem i całym aparatem urzędniczym ratusza. Co za beznadziejna próba przerzucenia odpowiedzialności...
A może były jakieś inne powody przeoczenia: przecież zaraz po wyborach trzeba było ustalić sobie odpowiednią pensję, a to wymagało na pewno nie lada zaangażowania czasu pana burmistrza. No nie...?
 skaner
 Środa 17-01-2007

6434. 
Odnośnie wpisu numer: 6432

Bo tak sobie myślę, że nie wystarczy mieć doktorat, trzeba się jeszcze
trochę znać... A wymagać powinno się najpierw od siebie a później od
innych (np. od petentów ratusza).
No no no... Czekamy teraz z niecierpliwością na honorową decyzję
pana burmistrza Ptasznika. A może te trzy miesiące wykorzysta
na kampanię za publiczne pieniądze? To takie proste...
 obserwator
 Środa 17-01-2007

6433. 
Odnośnie wpisu numer: 6432

Ludzieee!!! Litości, musi być jakieś rozwiązanie... Od kiedy PiS jest takim biurokratą! Nie daje sobie rady we własnym gronie, to robi czystki "gdzie się da". To jest poprostu zamydlenie oczu...
Nie mam słów... Wstyd... Płakać mi się chce... Dorośli ludzie...
W listopadzie spakowałam wielką podróżną torbę do szafy...
Dziś ją wyciągam, piorę i adiu z Iławy - na zawsze!!!
 nowa
 Środa 17-01-2007

6432. 
Odnośnie wpisu numer: 6427 6430

No to mamy w Iławie nowe wybory burmistrza miasta! Dym jak cholera!
(wtorek godz. 15:00)
 J-23
 Wtorek 16-01-2007

6431. 
Z prawdziwą przyjemnością informuję, że mój blog
http://www.swiatwedlugreicha.blog.onet.pl
został nominowany w konkursie portalu Onet.pl na najlepszy blog roku 2006 w kategorii "Męski punkt widzenia". Od dziś można już głosować na ten blog pod linkiem: Blog dziennikarza znajduje się na pozycji 25.
http://www.blog.onet.pl/blogroku2006/kategoria_glosuj.html?catId=11
Zachęcam gorąco.
Blog w całości poświęcone są akcji "Mój Kumpel Rak". Każdy głos może przysłużyć się do popularyzacji akcji oraz jej powodzenia. Jednocześnie oświadczam, że w przypadku wygranej nagrodę przekażę na realizację programu Adrenalina, o którym można czytać w dziale Mój Kumpel Rak.
 Tomasz Reich
 http://www.tomaszreich.com
 Wtorek 16-01-2007

6430. 
Odnośnie wpisu numer: 6427

Zgroza, krew, zgrzytanie zębów...

To już nie tylko słuchy, ale podobno sprawdzone fakty mówią, że PiS rozpoczyna wdrażanie swojej strategii uzależniania samorządów od władzy centralnej. Każdy burmistrz czy wójt, który spóźnił się ze złożeniem swojej deklaracji majątkowej lub współmałżonka, zostanie pozbawiony możliwości sprawowania funkcji. Wojewoda podpisał decyzję o "utracie funkcji". Wśród naznaczonych PiSowskim knutem jest także burmistrz Iławy Włodzimierz Ptasznik. Rano odpowiednie pismo skierowane zostanie do przewodniczącego Rady Miejskiej, który będzie miał obowiązek iść z tym do burmistrza. Ten, w tym momencie, zostanie pozbawiony prawa podejmowania jakichkolwiek decyzji.

Nowe przepisy mówią wyraźnie o terminach składania deklaracji: burmistrz czy wójt - do 30 dni od dnia ślubowania, a małożonka/współmałżonek - do 30 dni od dnia ogłoszenia wyników.

Skandaliczne realizowanie przez partię PiS swojej Przewrotności i Spontaniczności uderza wyraźnie w miejsca gdzie przewagę zyskała opozycja (swoich bardzo dokładnie przypilnowali, uruchamiając sztab informatorów). W Iławie w przypadku ostatnich lat sprawowania władzy przez człowieka skazanego wyrokiem sądowym, na którego nie było mocy, nawet za PiSu aby pozbawić go funkcji, sprawa ta wygląda oburzająco! Człowiek, który po długich latach mógł wnieść coś dla miasta i za którego Iława nie wstydziłaby się jak za pospolitego przestępcę zostac ma pozbawiony funkcji?

ZGROZA!!! PiSowszczycy - na pochybel wam! Tfuuu...
A miało być tak pięknie! Wyjeżdżam z tego miasta!
 CIEN AŃOS DE SOLEDAD
 Wtorek 16-01-2007

6429. 
Odnośnie wpisu numer: 6410

Mówię do Andrzeja Kleiny z uśmiechem: „Nie zapychaj forów, bo widzę cię w ponad 10 witrynach. Weź się za pisanie książek!”. A on wziął to na poważnie. Pisze. Pisze jak szalony. Wpadł w szał pisania. I chyba nikt go nie zatrzyma. No co ten facet wyprawia, to się w głowie nie mieści :-))
 red. nacz. Jarosław Synowiec

naczelny@nki.pl
 Wtorek 16-01-2007

6428. 
Oświadczenie zarządu „Energetyki Cieplnej” sp. z o.o. w Iławie na okoliczność wypowiedzi radiowej byłego burmistrza Iławy Jarosława Maśkiewicza tuż przed wyborami samorządowymi w sprawie umowy dzierżawy na zarządzane mieniem z zasobów miejskich Iławy.
 ZARZĄD
 http://www.nki.pl/news.php?id=1628&show=czytaj
 Wtorek 16-01-2007

6427. 
W środę 17 stycznia br. około godziny 9 opublikujemy listę burmistrzów
i wójtów, którzy utracili funkcję na skutek nieterminowego złożenia, bądź
braku złożenia przez nich oświadczeń majątkowych lub też oświadczeń
o prowadzeniu działalności gospodarczej współmałżonka.
 Paweł Lulewicz, rzecznik wojewody
 Wtorek 16-01-2007

6426. 
Odnośnie wpisu numer: 6411

RÓWNIEŻ DLA IDIOTÓW
Po przebrnięciu przez tekst Piotra Tymochowicza pt. „Nie dla idiotów”,
zapanowała rewolucja pod moim niezbyt monumentalnym sklepieniem
czaszki. Pierwsze co zrobiłem, to pobiegłem do lustra żeby potwierdzić
potencjalny komfort, iż mogę bez żadnego stresu refleksyjnego, nawet
gdy cokolwiek to znaczy, spozierać na siebie. Przeczytajcie szerzej...
 Andrzej Kleina

andrzej@nki.pl
 http://www.nki.pl/news.php?messageID=8552&show=tymochowic...
 Wtorek 16-01-2007

6425. 
Zarząd Województwa nie da nawet 1 euro na modernizację krajowej "szesnastki". - Bo nie może - mówi marszałek. Jednak nie da też ani eurocenta na halę Urania czy nowy basen w Olsztynie, bo choć może,
to woli sypnąć groszem na lidzbarskie termy.

Na krajową "16" miało pójść z puli ponad miliarda euro, które Warmia i Mazury dostaną z kasy Unii w latach 2007-2013, aż 141 mln euro. - Bo
to kluczowa droga dla regionu - tłumaczył decyzję poprzedniego zarządu ówczesny marszałek Andrzej Ryński.

Dlatego wydatki na drogę znalazły się na liście projektów kluczowych, które miały być realizowane w regionie za fundusze z programu operacyjnego. Ich koszt realizacji opiewa na prawie 400 mln euro.
Jednak nowy zarząd województwa zweryfikował tę listę, wykreślając
z niej przebudowę "16". Dlaczego? - Bo nie pozwalają na to linie demarkacyjne, które określił rząd dla poszczególnych programów operacyjnych - wyjaśnia marszałek Jacek Protas. Te linie to określenie przez rząd, które inwestycje drogowe powinny być uwzględnione w programie centralnym, a które w regionalnym. - Z puli Regionalnego Programu Operacyjnego nie można finansować inwestycji na drogach krajowych. Dlatego te pieniądze, 141 mln euro, przeznaczymy na modernizację dróg wojewódzkich - dodaje marszałek.

Co zatem z "16"? - Inwestycja została wpisana na listę rezerwową rządowego programu "Ochrona i Środowisko" - wyjaśnia Protas. - Będziemy zabiegali o środki unijne na opracowanie dokumentacji inwestycji. Chodzi o około 100 mln zł.

Jednak to nie jedyna korekta, której na liście projektów kluczowych dokonał nowy zarząd. Mniej pieniędzy będzie na budowę sieci kanalizacyjno-wodociągowej wokół Wielkich Jezior. Zarząd obciął dofinansowanie z 64 do 32 mln euro. 20 mln euro mniej trafi też na program rozwoju turystki wokół Kanału Elbląskiego i na Pojezierzu Iławskim. Ale żeby ktoś stracił, ktoś musi zyskać. Na pewno nie zyskał Olsztyn. Żaden duży projekt Olsztyna nie zyskał uznania w oczach zarządu województwa. Olsztyn złożył trzy duże projekty na budowę nowego basenu, przebudowę hali Urania i sanację Stadionu Leśnego. Ubiegał się o 303 mln zł. - Te inwestycje miałyby być realizowane z puli sport i rekreacja a w całym programie mamy na obiekty sportowo-rekreacyjne zarezerwowane tylko 10 mln euro - wyjaśnia marszałek. - Olsztyn chciał wziąć wszystkie pieniądze. A na to nie możemy się zgodzić. Olsztyn dostanie 2,6 mln euro na rozwój szkolnictwa zawodowego, 11,5 mln euro na budowę Filharmonii - wylicza marszałek. - Będą konkursy, niech składają projekty jak inni. Zresztą Olsztyn i tak zgarnie większość pieniędzy z rządowego programu rozwoju ściany wschodniej.

Stracił Olsztyn, a zyskał Lidzbark Warmiński, gdzie mieszka marszałek i gdzie był starostą. Nieoczekiwanie inwestycją, która ma stać się dźwignią rozwoju regionu są lidzbarskie termy. Zarząd województwa zwiększył dofinansowanie wykorzystania gorących źródeł do rekreacji i do leczenia z 4,5 mln euro do 14,87 mln euro. Cała inwestycja, według planów, ma kosztować 35 mln euro, ale zarząd województwa nie mógł dać więcej euro, bo nie pozwalają na to przepisy. (Andrzej Mielnicki, GO)
 unita
 Wtorek 16-01-2007

6422. 
SKANDAL!!!
20 mln euro mniej trafi na program rozwoju turystki wokół Kanału Elbląskiego i Pojezierza Iławskiego. Tak wczoraj zdecydował zarząd województwa w którym jest dwóch przedstaicieli Iławy! Brawo Panowie Żyliński & Żuchowski - miało być pięknie a wyszło jak zwykle. Daliście dupy! Przepraszam za słowo - daliście! Ciekawe czy KI pociągnie temat.
 unita
 Wtorek 16-01-2007

6421. 
Odnośnie wpisu numer: 6343

Panie Qmaty! Za kumaty to Pan nie jest! Forum jest po to, by każdy
mógł wyrazić swoją opinię! Moja opinia na temat tego forum jest taka
jak napisałam i mam prawo tak myślec! Nikogo nie obraziłam swoją
wypowiedzią! Pana chamskie i prostackie odzywki są nie na miejscu!
Gdyby to forum "umarło" to na pewno bym nie płakala!
 Marina
 Wtorek 16-01-2007

6420. 
Nowe wieści z trocinowego folwarku.
Drzewny potentat, ex-poseł z SLD, dziś trzeźwy alkoholik stara się pokazać, że poczuł się dotknięty dotyczącymi jego osoby publikacjami oraz planowanym postępowaniem karnym. Aby wszysko było jak należy, wręczył swoim pracownikom stosowne umowy, regulujące ich status na folwarku. W piśmie z pieczątką, sygnowanym drżącą ręką ex-posła, czytamy:
Na podstawie art. 29 par. 3 k.p. informuję Pana, że:
1. Obowiązująca Pana dobowa norma czasu pracy wynosi 8 godzin, a tygodniowa - średnio 40 godzin (Art. 129 par. 1 k.p.).
2. Będzie Pan otrzymywał wynagrodzenie raz na miesiąc, do 10-go dnia miesiąca następującego po tym miesiącu, za który pensja się należy (Art. 40 regulaminu pracy).
3. Przysługuje Panu 26 dni urlopu wypoczynkowego w roku kalendarzowym (Art. 154 par. 1 pkt 2 k.p.).
4. Ma Pan prawo do miesięcznego okresu wypowiedzenia umowy o pracę (Art. 36 par. 1 pkt 2 k.p.).
5. Nie obejmuje Pana żaden układ zbiorowy pracy.

I co się okazało? Ex-poseł Andrzej U. prawo zna! Na wypłatę czekają już
2 miesiące, to i do 10-go następnego miesiąca poczekają.
 robola syn
 Poniedziałek 15-01-2007

6419. 
Odnośnie wpisu numer: 6415

W kościele św. Brata Alberta.
 Ben
 Poniedziałek 15-01-2007

6418. 
WIELKA PROŚBA!
Trwa wielkie głosowanie n najlepszy blog portalu Onet.pl
Zachęcam do głosowania i komentowania bloga Tomasza Reich.
To bardzo, ważne, bo dzięki Waszym głosom o akcji "Mój Kumpel Rak"
być może usłyszy więcej osób.
 Tomek Reich
 http://www.swiatwedlugreicha.blog.onet.pl
 Poniedziałek 15-01-2007

6416. 
Odnośnie wpisu numer: 6406

Znany szerokiemu ogółowi mieszkańców, czytelników i radiosłuchaczy, powszechnie lubiany, szanowany autorytet oralny i analny Wiesław N.
namalował kolejny oleodruk historyczno-mistyfikacyjno-rozliczeniowy.
Z listy Wildsteina "ujawnił", czyli wykrzyczał z radia kolejne nazwiska.
Tak trzymać towarzyszu Wiesławie!
Tak trzymać...
Lęków wy żadnych nie macie...
 Qba
 Poniedziałek 15-01-2007

6415. 
W którym iławskim kościele został odczytany list Episkopatu Polski?
 zatroskany
 Poniedziałek 15-01-2007

6414. 
Podobno Ryszard Zabłotny [SLD, były starosta] ma zostać wiceprezesem spółki miejskiej "Iławskie Wodociągi" w Iławie. Ciekawe jaki układ łączy go z nowym burmistrzem Włodzimierzem Ptasznikiem? A może za jakieś pół roku będzie już prezesem, bo burmistrz... - o przepraszam! - ...rada nadzorcza wodociągów odwoła Andrzeja Kolasińskiego.
 iławianin
 Poniedziałek 15-01-2007

6412. 
Odnośnie wpisu numer: 6407

Panie Piotrze! To ja - skromny historyk, a nie Andrzej Kleina - psycholog, czepiałem się pana (a może nawet szkalowałem pana) w konteście pana rozbrajającego pomysłu deklarowania przez polityków swej orientacji seksualnej. Nadal trwać będę w przekonaniu, że pomysł ów jest całkiem bez sensu i do niczego nie będzie nas prowadził poza kolejnym głupim zamieszaniem.
Sprawa orientacji jest sprawą bardzo osobistą, w którą nawet u osób publicznych nie mamy prawa ingerować. Nie jesteśmy krajem o poziomie liberalizmu obyczajowego jak np. Belgia czy Holandia i raczej, znając współczesnych "panów Pasków", długo nie będziemy. Po cóż więc..?
Ma pan bardzo ciekawe nazwisko. Czy to z tych Tymochowiczów pan się wywodzi, którzy należeli do szlachty tatarskiej w Rzeczypospolitej?
PS. A "faszystów" też nie lubię.
Łącze wyrazy szacunku i życzenia większej wnikliwości.
 Seweryn Szczepański

seweryn@nki.pl
 Poniedziałek 15-01-2007

6411. 
Odnośnie wpisu numer: 6407

Do redaktora Synowca!
Pan Piotr Tymochowicz w swoim kolejnym tekście zastrzegł, iż gości na swoim blogu wszystkich poza psychologami. Obarczył to nawet formułą znamienną "Nie dla idiotów", a więc dla większości psychologów wstęp wzbroniony.
Ponieważ mój ogromny pech polega na tym, że jestem z wykształcenia psychologiem (nie wiem ponadto czy należę do większości, czy raczej mniejszości psychologów), proszę redaktora Jarosława o... kumoterskie załatwienie mi wejścia na teren pana Tymochowicza, który zaakcentował
własny syndrom oblężonej twierdzy...
 Andrzej Kleina

andrzej@nki.pl
 http://www.nki.pl/readme.php?show=tymochowicz
 Poniedziałek 15-01-2007

6410. 
Odnośnie wpisu numer: 6374

Panie redaktorze naczelny Jarosławie Synowiec, jeśli nie będzie Pana Andrzeja Kleiny w wydaniu papierowym, to ja i moi znajomi przestajemy kupować Kuriera. Bardzo prosimy, aby Pan Andrzej przestał pisać tę swoją książkę i zajął się swoimi felietonami.
 Kasia
 Lubawa, Poniedziałek 15-01-2007

6409. 
Chciałabym podziękować uczniom i rodzicom iławskiego mechanika za świetnie przygotowaną studniówkę. Bawiłam się super, cała oprawa imprezy była super. Jeszcze raz dzięki za udaną imprezę.
 osoba towarzysząca, żona nauczyciela
 Poniedziałek 15-01-2007

6408. 
Odnośnie wpisu numer: 6406

Socrates, ty nie bądź taki Niesiofob. Ty zobaczysz, że on Tymochowicza
zagada nawet. Ba, żeby zagadał. On mu Księgę Hioba zacytuje i jakiego
Lao-Tsy też, albo myśl niebywale radosną, radiową...
 Qba
 Poniedziałek 15-01-2007

6407. 
„NIE DLA IDIOTÓW”

Kochani, przede wszystkim bardzo Wam dziękuję za tak żywą reakcję, za wszystkie komentarze, zarówno te pozytywne jak i szkalujące. Wiem, że było wiele protestów od polityków i różnych innych wpływowych osób. Cóż, tym bardziej czuję się zmotywowany, by być konsekwentnym w swoich zamierzeniach. W pełni sobie zdaję sprawę z tego, że im więcej osób będzie tu zaglądać, tym większe będą niektórych obawy.

Zapraszam na mój blog.
 Piotr Tymochowicz

tymochowicz@kurier-ilawski.pl
 http://www.nki.pl/news.php?id=1623&show=tymochowicz
 Poniedziałek 15-01-2007

6406. 
Odnośnie wpisu numer: 6405

Czemu towarzystwo myślące tak bardzo się egzaltuje tym towarzyszem Wiesławem Niesiobędzkim?
Sprawa ta jest chyba prosta. Oto dużymi krokami nadchodzi lustracja
w mediach, więc towarzysz-pierdziel archiwista-publicysta po nieudanej próbie schowania się w lokalnej „PO” i sromotnym przegraniu wyborów
o stołeczek radnego w swoim okręgu, uciekł – ba, wręcz dał dyla – tam, gdzie ma największe szanse się ukryć i jakoś przetrwać do wiosny: do
radiowęzła Erewań. I dajcie już spokój! Jest wreszcie tam, gdzie dawno
być powinien: wśród swoich. Pod każdym względem. Cieszcie się.
 Sokrates
 Poniedziałek 15-01-2007

6405. 
NON INGRES, czyli odlot Niesiobędzkiego

„Byle jak pisać, to byle jak myśleć” – twierdził Aleksy Tołstoj i jak się
z nim nie zgodzić - patrząc na kolejny tekst Wiesława Niesiobędzkiego?
„Nic człowieka tak nie charakteryzuje, jak rodzaj zabawy, której szuka”
– twierdził Kazimierz Przerwa Tetmajer. W rzeczy samej...!!! Zabawa
w pisanie, filozofia i postrzeganie rzeczywistości – Niesiobędzkiego charakteryzują niebywale.
„Nikt nie jest wolny od mówienia bredni, źle jest jedynie mówić je z wysiłkiem” – zauważał z kolei Montaigne. A wysiłek ogromny po raz kolejny u Wiesława Niesiobędzkiego zauważam... Niestety!
Zapraszam do lektury.
 Andrzej Kleina

andrzej@nki.pl
 http://www.nki.pl/news.php?id=1618&show=kleina
 Poniedziałek 15-01-2007

6404. 
Odnośnie wpisu numer: 6396 6400

No cóż...
Każdy ma prawo popełnić literówkę, nawet i czytelnik Niesiobędzkiego.
Każdemu też może jakaś Czechosłowacja się wymknąć, nawet w 2007 r.
Każdy też, podobnie jak i burmistrz Susza, nazwać może św. Antoniego
Padewskiego, świętym Antonim Paderewskim lub witać gorąco profesora
doktora rehabilitowanego.
 fanfantulipanx
 Niedziela 14-01-2007

6403. 
Odnośnie wpisu numer: 6401 6398

Masa we Wielbarku kozy kuje, he he...
Gadają chłopaki nasze, co pracują u Szweda w Lubawie, że Masa chciał pracować właśnie tutaj, w Lubawie, ale dyrektor Walczak się nie zgodził tutaj - jasne, stary lis z tego Walczaka, wiedział, że od razu popadnie w ostrze krytyki i śmiechu.
No to oni wzięli Masę oddelegowali formalnie do Wielbarka koło Szczytna, żeby ludzi w Lubawie, a jeszcze bardziej w Iławie - w oczy nie kłuło jego wieśniactwo i podłe kłamactwo. No a tam, w powiecie Szczytno któżby wiedział jaki to numer z tego naszego Masy. Formalnie jest zatrudniony ponoć na stanowisku administracyjnym i jest... asystentem prezesa tamtejszego tartaku i nowej fabryki mebli.
Masa od dawna musiał wiedzieć od Szwedów, że na powstanie tej fabryki w Iławie nie ma dużych szans, bo decyzja, że ona powstanie w Wielbarku zapadła już wiosną 2002 roku, więc nasz kochany obiecywacz i wtedy, w wyborach roku 2002, i teraz, w wyborach 2006 wiedział doskonale, że... opowiada ludziom bajki o dwóch tysiącach miejsc pracy dla Iławy.
 BOLO
 Niedziela 14-01-2007

6402. 
Odnośnie wpisu numer: 6395

Błąd drogi panie. Błędne wyprowadzenie przyczyny i skutku ze zwykłych następstw w czasie.
Nie upatrzyłem „sobie Piotra Tymochowicza, bo mi Leszek Olszewski nie odpowiedział”. Nie mnie miał pan Leszek odpowiadać. Zaproponowałem mu inicjację jakiegokolwiek tematu na Forum nie dlatego, że chciałem z nim wejść w zwarcie. Mechanizm mej propozycji był zdecydowanie inny i był trywialnie prosty. Pan Leszek co nieco narzekał, dołączając do grupki malkontentów, jakoby Forum było bardzo ubogie i zawładnięte przez grupkę tych samych osób. Zaproponowałem mu więc, żeby je ulepszył swoim wejściem. Tyle i tylko tyle. Nie chciałem żadnej walki polemicznej
z panem Leszkiem. Posiadam niezłe relacje z panem Leszkiem (tak mi się przynajmniej wydaje), on funkcjonuje w granicach swojej niszy, ja w granicach swojej.
Tymochowicz w swoim „wejściu smoka” na Forum prosił o komentarze. Przedstawiłem więc swoje trzy grosze...
A energię rzeczywiście mam. Również intelektualną. Z czego bardzo się cieszę. Aaa, dziękuję za życzenia powodzenia. Szkoda, że tylko w relacji walki z panem Piotrem Tymochowiczem, którą sobie pan wyimaginował.
 Andrzej Kleina
 Niedziela 14-01-2007

6401. 
Odnośnie wpisu numer: 6398

No cóż...
Sromota to żadna być dyrkiem w IKEI... Ale miś Maśkiewicz za czasów burmistrzowania w Lubawie dobrze im posmarował (sprzedawał im ziemię pod fabrykę i jeszcze z budżetu miasta dopłacał do tego interesu po 4 zł od metra), no i posadki się dochrapał teraz całkiem niezłej u nich za to... Spadł jak kot na 4 łapy, jedynie ta przetrącona łapa, w której mieści się moralność, kuleje.
Swoją drogą, od czego konkretnie on jest tam u Szwedów w Wielbarku koło Szczytna?
 fanfantulipanx
 Niedziela 14-01-2007

6400. 
Odnośnie wpisu numer: 6399

Czego się czepiasz, chłopie! To najzwyklejsza literówka.
Gość mówił zapewne o dziewicach w regionie :-))
 Qba
 Niedziela 14-01-2007

6399. 
Odnośnie wpisu numer: 6384

Czuć szkołę prowincjonalną jakąś... O jakich "dziedzictwach regionu"...? Chyba raczej o dziedzictwie kulturowym regionu?
 fanfantulipanx
 Niedziela 14-01-2007

6398. 
OBIECAĆ, WYGRAĆ, ZAPOMNIEĆ.

Kiedy dwa lata temu Jarosław Maśkiewicz, ówczesny burmistrz Iławy, zwolnił kierownika Wydziału Integracji Europejskiej w ratuszu Włodzimierza Ptasznika, ów odpowiedział cytatem ze Stefana Żeromskiego: „Człowiek to rzecz święta, której krzywdzić nikomu nie wolno”.

Zapraszam do szerszej lektury.
 ANDRZEJ KLEINA

andrzej@nki.pl
 http://www.nki.pl/news.php?id=1621&show=felietony
 Niedziela 14-01-2007

6397. 
Odnośnie wpisu numer: 6385

Wiem, że działa na terenie Iławy agencja nieruchomości GUTKOWSKI.
Deweloperzy, których znam, to:
- spółdzielnia "PRZYSZŁOŚĆ", tel. (0-89) 648-52-21,
- spółdzielnia "PRACA", tel. (0-89) 649-32-56,
- firma IPB, tel. (0-89) 644-90-00.
 Unknown
 Sobota 13-01-2007

6396. 
Odnośnie wpisu numer: 6367

Podobno burmistrz Ptasznik przed meczem tenisa stołowego powitał
reprezentację "CZECHOSŁOWACJI". A wieść gminna niesie, że to
człowiek obeznany w świecie i znawca Europy zjednoczonej.
 szyderca
 Sobota 13-01-2007

6395. 
Odnośnie wpisu numer: 6381

Oho, nasz psycholog Kleina nie ma już z kim polemizować, to upatrzył sobie Piotra Tymochowicza. Bo mu Leszek Olszewski nie odpowiedział... Powodzenia panie Andrzeju. No, bardzo naukowa zaczepka. Życzę rychłej odpowiedzi od kolejnego psychologicznie i naukowo molestowanego. Hmm, myślę że i Dyrektor Jarosław wtrąci się ze słowem oburzenia i reprymendy dla jakiegoś nieoświeconego forumowicza. A tak nawiasem mówiąc, książka - książką, a pan Andrzej i tak nie może odpuścić forumowiczom. Co się który wychyli - za język go... Ma energię.
 jakie to ma znaczenie
 Sobota 13-01-2007

6394. 
Jutro, w niedzielę, ostatni dzień wystawy prac Zdzisława Beksińskiego
w elbląskiej Galerii EL!
Byłem tam dziś i wróciłem pełen wrażeń. Kto lubi sztukę Beksińskiego,
nie będzie zawiedziony, ci zaś którzy jej nie znają lub chcą się do niej
przekonać - tym bardziej powinni udać się do Elbląga. Szczególnego smaku dodaje miejsce ekspozycji. Gotyckie mury dawnego kościoła,
z fragmentami epitafiów na ścianach, płytami grobowymi w podłodze
i wyzierającymi tu i ówdzie freskami - dodają dodatkowego klimatu "apokaliptycznym" obrazom Beksińskiego.
Polecam gorąco. Jutro ostatni dzień. Spóźnialskich kieruję do Sanoka.
 fanfantulipanx
 http://www.galeriael.pl/akt.htm
 Sobota 13-01-2007

6393. 
Odnośnie wpisu numer: 6384

"Dlaczego On (Niesiobędzki) obrywa baty?" - pyta Wasilek.
Proszę szanownego pana, za to, że kazda szuja co szwęda się po forum
i głupio plecie jest wyłapywana i niemiłosiernie biczowana ("batożona").
 ORMOWIEC
 Sobota 13-01-2007

6392. 
Odnośnie wpisu numer: 6375

Kreuje się pan, panie Piotrze, na osobę skromną (bynajmniej w swojej wypowiedzi) podpisując jako: PIOTR TYMOCHOWICZ. Ja nie jestem specem od PR, co prawda, ale większą skromność wykazałby pan pisząc po prostu: Piotr Tymochowicz. Podobnie samo przywitanie bardziej pasuje do obwieszczenia zapowiadającego (artykułującym jego ważność wykrzyknikiem) darmowe rozdawanie zupy ubogim, niż do kogoś kto mówi o swojej skromności.
A po cóż to politykom w pludry zaglądać? Czy rzeczywiście orientacja seksualna jednego ziomala jest wyznacznikiem dbania o interesy innch homoseksualnych ziomali? Dotychczas heteroseksualni posłowie i posłanki dość wyraźnie akcentowali swoje poparcie dla homoseksualistów i oni też w nich widzą swoich trybunów. Dobrze, że znam się na żartach i pomysł ten odebrałem jako chęć rozbawienia forumowiczów. Udało się panu, w moim przypadku do łez.
PS. Fajnie, że bywa pan na FORUM Kuriera.
 Seweryn Szczepański

seweryn@nki.pl
 Sobota 13-01-2007

6391. 
Odnośnie wpisu numer: 6381 6375

Do Andrzeja z Lubawy: Trafił Pan celnie w tego gada z Warszawy.
Właśnie o to chodzi, czyli o autokreację.
 owidiusz
 Sobota 13-01-2007

6390. 
Odnośnie wpisu numer: 6386

Powiem ci Ziuta, też bym mu dała... mmmm...
 Zyta
 Sobota 13-01-2007

6389. 
Odnośnie wpisu numer: 6384

Pan Wasiłek gra bardzo prostą kartą: gra głupa max. I doskonale mu to wychodzi.
Nie jest z Iławy to i nie zna pana Niesiobędzkiego. Zna natomiast jego artykuły. Skąd? Z prasy podziemnej? Jeśli z Kuriera, to i ten drugi gość, Kleina, też tam pisze, to czemu go nie zna? Nawet fotka jest.
 T-rex
 Sobota 13-01-2007

6388. 
Odnośnie wpisu numer: 6385

Drogi Janie, najlepiej w Iławie funkcjonują agencje towarzyskie.
Warto w Iławie mieszkanie kupić...
 Sokrates
 Sobota 13-01-2007

6387. 
Odnośnie wpisu numer: 6384

Wasiłek, Wasiłek, jucho jedna... Skąd cię przygnało? Ze szkieletczyzny, czy z białostoczyzny...? Jakoś tak szczęście masz, że artykuły Kleina nie wpadają ci w oko, Niesiobędzkiego natomiast tak. Ty najlepiej tego drugiego, Niesiobędzkiego, zapytaj co tutaj jest grane. Albo poproś redaktora Synowca, to ci da namiary tego pierwszego, to sobie pogaworzysz i spytasz go, czy profesorem jest, czy burmistrzem, czy tylko starcem? Spytasz go z czego żyje, z kim sypia i dlaczego tak długo... Czuwaj zuchu!
 Qmaty
 Sobota 13-01-2007

6386. 
Odnośnie wpisu numer: 6375 6381

Aaaaaaale wynik na liczniku strony Kuriera. Milion! Rewelacja.
Łał, no i ten czarujący Piotr Tymochowicz tutaj...
 Ziuta
 Sobota 13-01-2007

6385. 
Dzień dobry.
Mam pytanie: jakie w Iławie funkcjonują agencje nieruchomości i firmy, które budują bloki mieszkalne? Jakie są spółdzielnie mieszkaniowe? Chcę kupić w Iławie mieszkanie a nie wiem gdzie szukać.
 Jan
 Sobota 13-01-2007

6384. 
Ja przepraszam, od jakiegoś czasu zaglądam na tutejsze forum i rzucają mi się w oczy wypowiedzi pana Kleiny.
Nie jestem z Iławy, więc też proszę o zrozumienie. Kim jest pan Kleina? Widzę, że objeżdża ludzi po kolei, wydawcy są po jego stronie, książki pisze... Burmistrz, działacz partyjny, profesor ze szkoły wyższej czy starzec udzielający dobrych rad?
Nie znam pana Niesiobędzkiego, choć spotkałem się z jego artykułami o dziedzictwach regionu. Dlaczego On obrywa baty? Uświadomi mnie ktoś?
 Wasilek
 Sobota 13-01-2007

6383. 
Odnośnie wpisu numer: 6376

Panie Arku, świetnie dobrany ten cytat. No i doskonale, że pan tego sam
nie przetłumaczył. Wiesław Niesiobędzki chińskim operuje na codzień, to sobie poradzi...
Jak tam się zapowiada sesja?
 wcale nie św. Magdalena
 Sobota 13-01-2007

6382. 
Odnośnie wpisu numer: 6379

Z procesu lustracyjnego zapewne cieszy się Wiesław Niesiobędzki.
A, i ten jeszcze, jak mu tam, no... Jerzy Kalisz z Radya Calisia!
He, he, he...
 Qba
 Sobota 13-01-2007

6381. 
Odnośnie wpisu numer: 6375

Do szanownego Pana Piotra Tymochowicza!
Powiada pan: „Bo tego, co chciałbym wam ujawnić nie znajdziecie nigdzie indziej”. Postrzegany jest pan jako guru manipulacji. Przez środowisko psychologów, postrzegany jest pan jako szarlatan. Moje dwie córki (obie po psychologii) twierdzą, że ma pan cienkie notowania w środowisku akademickim.
Twierdzą też, że jest pan z wykształcenia fizykiem. Zna pan zapewne
Le Bona, Allporta, d^Alemidę (dla którego manipulacja to „wszelkie oszustwa, kłamstwa i patologiczne uwarunkowania, czyniące z człowieka ofiarę tych, którzy uzurpują sobie nad nim władzę...”). Zna pan Roberta Cialdini, zna pan NLP (neurolingwistyczne programowanie) i jeszcze zapewne paru, i parę też innych technik. Wie pan doskonale co to jest mowa ciała. Wie pan też dużo więcej...
Z Pana frazy zacytowanej na początku wynika, iż posiada pan niezwykle wysoki poziom aspiracji, a przede wszystkim bardzo wysoką samoocenę. Widać też tonę twórczego narcyzmu. A zatem czy brak wykształcenia specjalistycznego, cokolwiek miałoby to znaczyć, nie jest przeszkodą w manipulacyjnej kreacji? Wykreował pan Leppera, chociaż ów podwójny doktor h.c. twierdzi odwrotnie...
Jednym słowem - wykreował pan Tymochowicza Piotra... Gratuluję!
 Z poważaniem: Andrzej Kleina

andrzej@nki.pl
 Sobota 13-01-2007

6379. 
"Będzie jawność procesu lustracyjnego i będzie rozszerzenie zakresu
obowiązku podmiotowego złożenia oświadczenia" - mówi prezydent
Lech Kaczyński w wywiadzie udzielonym "Rzeczpospolitej" w związku
z podjęciem przez Sejm prac nad prezydencką nowelizacją ustawy
lustracyjnej.
Prezydent obiecuje rozszerzenie zakresu podmiotowego obowiązku złożenia oświadczenia: "IPN w bardzo krótkim czasie będzie publikować listę agentów. Długoletni tajny współpracownik nie może uchodzić za autorytet moralny. Poza tym ta lista przekreśli absurdalny wręcz pogląd, przedstawiany dziś w mediach, że agentami w Polsce były głównie osoby duchowne. Byli też np. dziennikarze i wiele innych zawodów zaufania publicznego".
 J-23
 Sobota 13-01-2007

6378. 
WŚCIEKŁA ŻONA ADAMA.
Polityk powinien umieć znieść porażki, również niezasłużone, z jakimi przyszło pogodzić się naszemu byłemu burmistrzowi Iławy Adamowi Żylińskiemu 4 lata temu.
W "Gazecie Olsztyńskiej", wpradzie nie ONŻE, a słowami żony swojej: "była wściekła na mieszkańców Iławy" (po przegranej na burmistrza
z Maśkiewiczem), wyraził pełną emeocjji opinię niechęci i złości do wyborców. Jak zwykle w Jego stylu, nie ON, a żona, gdyż "domyślnie"
- Ja tego nie powiedziałem. Jeśli żona z mężem jednością stoją, to co Ona, to Ja lub co Ja, to Ona.
Dowiedzieliśmy się wreszcie, co myślał o nas były burmistrz 4 lata temu. Ówczesna porażka wcale nie była zemstą za to, że nic nie zrobił dla Iławy, gdyż było odwrotnie, a rozliczeniem za pychę w jaką każdy z nas popada, kiedy zbyt długo i namiętnie pełni pewne stanowiska.
 owidiusz
 Sobota 13-01-2007

6377. 
Odnośnie wpisu numer: 6374

A czegoż ta książka będzie dotyczyć?
Czy zawierać będzie analizy psychologiczne wszelkich lokalnych spijaczy
bimbru, czy też powieścią jakąś będzie...? Mam nadzieje, że nie jest to tajemnicą?
O ile Andrzej Klejna równie dobrze co "krótkometrażowe sprinty" potrafi
i maraton jakiś literacki popełnić, to - z utęsknieniem oczekując wydania
tej książki - już zaczynam ją na własną rękę, używając apartu mowy, reklamować. Najwyżej wszyscy się zawiedziemy...
PS. Skoro mam już tak tu reklamować, to polecam nową książkę Wiktora Pielewina: "Święta Księga Wilkołaka". Rzecz nie tylko dla wielbicieli postmoderny.
 fanfantulipanx
 Sobota 13-01-2007

6376. 
Odnośnie wpisu numer: 6364

Panu Niesiobędzkiemu dedykuję. Tłumaczyć chyba Panu nie muszę:
"Người mà hàng ngày nhận thức những gì mình trưa đạt được , còn trong tháng không quên những gì mà đã học được, về người đấy có thể nói là đã yêu mến sự học". Konfucjusz.
 Arkadiusz Mikołajewski, student teologii moralnej
 Lublin, Sobota 13-01-2007

6375. 
Szanowni Internauci, na forum Kuriera
wita Was PIOTR TYMOCHOWICZ!

Od ostatnich wyborów w polskiej polityce marketing polityczny zupełnie przykrył fakty, a tylko na ich na podstawie każdy z nas, Polaków, może sobie wyrobić własną opinię nie tylko o tym, którzy politycy zasługują na nasze zaufanie, ale również o charakterze i znaczeniu rozmaitych wykreowanych pseudo-skandali i tzw. faktów prasowych. Zbyt często za taką zasłoną dymną kryje się prawda, do której wszyscy mamy przecież prawo.

Czy jest możliwe odróżnienie prawdy od fikcji? Uczciwości od kreacji? Wysublimowanego uwodzenia od szczerego przekazu? Jeśli udaje się to mojej skromnej osobie, może udać się to też Wam wszystkim. Wystarczy poznać i zdobyć klucz. Moją intencją jest odkrycie szyfru, który pozwoli Wam odczytywać to, co politycy, dziennikarze i inni ludzie mediów starają się codziennie ukryć. Nie można mieć wprawdzie do nich o to pretensji, ale na pewno nie należy im też tego ułatwiać.

Dołączcie do wspólnej internetowej społeczności LUDZI ŚWIADOMYCH. Przyjmę każdą ilość komentarzy i pytań. Na te najczęściej się powtarzające, związane z bieżącymi wydarzeniami, będę starał się odpowiadać.

Stawiam tylko jeden warunek. Szczerość i otwartość w szerzeniu poglądów. Musicie się ujawniać z imienia i nazwiska, podać swój adres mailowy. Co jakiś czas chętnie utnę sobie z Wami mailową pogawędkę. Być może niektóre osoby zaproszę do współpracy.

Niech nie liczą na moją odpowiedź tzw. ściernauci (ścierwo-internauci). To tchórze, których stać jedynie na opluwanie i wyśmiewanie rzeczy, których nie rozumieją. Ukrywają swoją tożsamość i szkodzą wszystkim nam, pragnącym prawdy.

Nauczyłem się nie odpowiadać na anonimy. Stopniowo przestałem je widzieć w ogóle. Od tej zasady nie będzie odstępstwa. Czemu warto stanąć z otwartą przyłbicą? Bo tego, co chciałbym Wam ujawnić, nie znajdziecie nigdzie indziej. Będziecie mieli niepowtarzalną szansę poznać prawdę o najbardziej gorących wydarzeniach.

Tym, których zajmują detale i pragną poznać temat wywierania wpływu głębiej, zaproponuję wniknięcie w tajniki mniej i bardziej wyrafinowanej sztuki uwodzenia, zarówno osób płci przeciwnej na gruncie codziennym, jak i sztuki uwodzenia mas praktykowanej przez osoby publiczne.

Czy to możliwe, by wśród 460 posłów nie znalazł się choćby jeden homoseksualista? Rachunek prawdopodobieństwa jednoznacznie przeczy tej tezie. Z tej przyczyny, chcąc walczyć z szerząca się obłudą polityków, będę wzywał ich do ujawnienia preferencji seksualnych. Mniejszości seksualne mają wszak prawo do poznania swoich reprezentantów.

Na końcu, choć nie jako najmniej istotny fragment mojej strategii przymuszenia polityków do prawdy, zaprezentuję jedyny skuteczny mechanizm antypijarowy. Z jego pomocą będziemy wspólnie mogli oddzielić ziarno od plew, czyli skutecznie odciąć te elementy z masowego przekazu, które są częścią sztuki public relations – od tego, co jest po prostu faktem. Jak to się robi? Przeczytacie już wkrótce.

Czekam na Wasze komentarze i maile!
 PIOTR TYMOCHOWICZ

tymochowicz@kurier-ilawski.pl
 http://www.nki.pl/news.php?id=1622&show=tymochowicz
 Sobota 13-01-2007

6374. 
Odnośnie wpisu numer: 6363

Pani Alicjo, dzieje się tak dlatego, że Andrzej Kleina jest cały pochłonięty pisaniem... książki. Obiecał jednak, że tak jak obecny jest na Forum, tak będzie w chwilach prostowania kości pisał również felietony do wydania papierowego (ot choćby w ramach batożenia radiowych z Erewania świń wszystkożernych, knutem!).
Strasznie się rozbrykał ten nasz kolega. Wpada do redakcji zaczynając od okrzyku „Kawę poproszę!!!” i ochoczo przystępuje – z właściwym sobie wdziękiem – do uwodzenia redakcyjnych dziewczyn. Nie idzie pracować.
 red. nacz. Jarosław Synowiec

naczelny@nki.pl
 Sobota 13-01-2007

6373. 
Odnośnie wpisu numer: 6364

Pan na temat nie odpowiadasz jak zwykle. Z litości dla pańskich małych synów, nazwiska nie wymieniam... Wstyd im pan przynosisz ogromny...
I nie pouczaj chłopie studenta, że grzech pychy niby wykazuje, bo sam zgadujesz tylko i czepiasz się byle jak.
Ty popatrz na siebie, bo ja widzę u ciebie szósty grzech główny: gniew.
I parę innych też widzę.
Ty jesteś niereformowalny. Ty spaceruj sobie nad Jeziorakiem i wiersze pisz w myślach, wiatraki opisuj, albo młyny krzyżackie, bo ty właśnie to
robisz dobrze. Resztę odpuść sobie, bo ty na wiór uschniesz chłopie,
albo do reszty się zapijesz.
 Qba
 Piątek 12-01-2007

6372. 
Odnośnie wpisu numer: 6370

Na terenie Iławy operuje jeszcze firma internetowa IVENDO.
Internet radiowy.
 owidiusz
 http://www.ivendo.pl
 Piątek 12-01-2007

6371. 
Odnośnie wpisu numer: 6367 6365

Tenis stołowy bywa doskonały i ciekawy. W wydaniu przeciętnym staje
się antyreklamą. Nie można sądzić, iż występ naszych był szczytowym
osiągnięciem w tej dyscyplinie. Gierka, jak każda, jak w wydaniu IV ligi
piłkarskiej na iławskim stadionie. My, kibice mieliśmy szansę obejrzenia
reprezentacji kraju, a że wypadła słabo - tym większa szkoda. Zupełnie
inne byłyby nasze odczucia-wrażenia przy wygranej naszych dziewczyn.
Niektórzy z przeciwników tej dyscypliny mówili wręcz: "Gra świetlicowa
i nic więcej".
Że gra "świetlicowa", może być na rzeczy. Wystarczy czasem zobaczyć
występy naszych w tej "ich" I lidze. Świadkiem byłem pewnego występu naszych w Iławie, kiedy grający trener na 15 min. przed meczem wpadł
z zadyszką, pomachał kilka razy rękami i przystapił do gry. Więc o czym
my mówimy... O poziomie?
 trenerro
 Piątek 12-01-2007

6370. 
INTERNET W IŁAWIE.
Potrzebuję podpowiedzi jacy operatorzy internetowi prowadzą swoją
działalność w Iławie. Interesują mnie operatorzy z wyjątkiem TP SA,
MULTIMEDIA czy TELE2.
Proszę o informacje na tymże forum lub pod mój adres mailowy.
 mms

mms75@wp.eu, lat 40
 Iława, Piątek 12-01-2007

6369. 
Odnośnie wpisu numer: 6363

Ala, powiedz mi: ile można pisać o tym samym?
Może Andrzej Kleina pojechał jak jakiś podróżnik Cejrowski czy inna
Martyna Wojciechowska po inspirację?
 Kuryłło
 Piątek 12-01-2007

6368. 
Odnośnie wpisu numer: 6366

Qmaty... Dzięki za pozdrowienia.
 Joanna Majewska

asia@nki.pl
  1442508
 Piątek 12-01-2007

6367. 
Odnośnie wpisu numer: 6365

Ale nędza ten mecz, żałuję popołudnia. Nawet za darmo nie warto było.
 gryzzly
 Piątek 12-01-2007

6366. 
Odnośnie wpisu numer: 6343 6339

Panie Niesiobędzki! Zmanipulował pan mój tekst, który był odpowiedzią niejakiej Marinie na forum Kuriera. Pokazał pan po raz kolejny kim jest. Chowanie się za etyką katolicką jest bandytyzmem.
Ja powiedziałem tak: "Marina, kup sobie jaki wibrator z przeceny, choćby mózgowy". Przesłanie tekstu powinno być proste nawet dla pana. Mimo pozornego prymitywizmu chodziło o to, żeby Marina swoim wibratorem wstrząsnęła mózg, ponieważ bredzi.
Pan świadomie wyrzucił słowa "choćby mózgowy" i dalej sugeruje moje prostactwo i prymitywizm, co jest dokładnym odbiciem pan prostactwa
i prymitywizmu.
Pozdrawiam redakcję NKI, w szczególności Asię Majewską, której jestem cichym wielbicielem...
 Qmaty
 Piątek 12-01-2007

6365. 
Jaki wynik meczu w tenisie stołowym Polska-Czechy na hali? Ile widzów?
Gdzie można fotki zobaczyć?
 PanKracy
 Czwartek 11-01-2007

6364. 
Odnośnie wpisu numer: 6338

Panie student teologii moralnej, a o grzechu pychy to was tam nie uczą?
Bo widzi pan, powołanych jest wielu, jednak niewielu wybranymi zostaje.
 Toja
 Czwartek 11-01-2007

6363. 
Jestem Kuriera czytelniczką z Lubawy. Zawsze czytałam felietony
Pana Andrzeja Kleiny i teraz jestem rozczarowana ich brakiem.
Czy ktoś z redakcji może udzielić mi informacji dlaczego tak jest?
 Alicja
 Lubawa, Czwartek 11-01-2007

6362. 
KODEKS HONOROWY Niesiobędzkiego.

Wiesław Niesiobędzki we właściwym sobie stylu: inteligentnie, dostojnie,
z klasą – pouczył mnie, iż mimo że bardzo się stara, to jednak zdolności
do spełnienia wymogów Kodeksu Boziewicza u mnie nie znajduje. Co by
nie powiedzieć, potraktował mnie łaskawie ten łaskawca, bo mógłby mi
przecież polecić do poczytania ot choćby takie „Dzieje głupoty w Polsce”
Aleksandra Bocheńskiego... Nie wykluczone jednak, że jeśli nie osłabnie
duchowo, propozycję tę lada moment mi uczyni.

Zapraszam do szerszej lektury.
 ANDRZEJ KLEINA

andrzej@nki.pl
 http://www.nki.pl/news.php?id=1617&show=kleina
 Czwartek 11-01-2007

6361. 
Umoczony szeryf, były komendant iławskiej policji, krótko porządził w
Komendzie Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. To niesłychane, by stary
wróbel dał złapać się na plewy. Kupno dobrego samochodu po super
niskiej cenie od lokalnego, znanego z ciemnych interesów, iławskiego
importera z ulicy Lubawskiej, to swoista pułapka, jaką zakładają agenci
polokowani w firmach tego typu. Sam właściciel firmy był rad, że jego
interes pod okiem iławskich stróżów prawa kwitł jak na drożdżach, więc
odwdzięczył się przeto ich szeryfowi. Wdzięczność jednak okazała się słomiana i spłonęła w temperaturze represyjnego aparatu rodem z PiS.
 ORMOWIEC
 Czwartek 11-01-2007

6358. 
Odnośnie wpisu numer: 6347

Do „trzeźwego inaczej”.
Ty, a mógłbyś – tak choć czasem – porzucić tę swoją niemiłosiernie naburmuszoną pozę i podejść do wymiany poglądów z nieco większym luzem, a jednocześnie zacząć od precyzyjnego czytania oraz choćby próby zrozumienia tego, co się do ciebie pisze? Ty, no weeeź...
Tak na trzeźwo, normalnie.
1. Przecież wiem, że to nie tobie chodziło o „wałek czy młotek”, bo to była MOJA przenośnia, może nazbyt frywolna i skomplikowana dla ciebie, ale starałem się przypomnieć, że zdradzany przez ciebie nadmiar energii ściąga nas na mieliznę („płyciznę dyskusyjną”). Szkoda.
2. Naprawdę nie zauważyłeś u mnie „żadnego argumentu”?! Toż na sześć poruszonych przez ciebie zagadnień, odpowiedziałem sześcioma akapitami w najbardziej zwięzłej formie. Oj nie trzeźwiejesz, chłopie.
3. Naprawdę uważasz, że popełniłem „błąd merytoryczny”?! (jeśli już, to co najwyżej interpretacyjny, ale mam prawo i ja nie wstydzę się tego...). Zaraz... A w którym że to ja miejscu ten błąd uczyniłem? Czyżby tam, gdzie śmieję się z przaśnego kołtuństwa lubawskich radnych i urzędników, gdy ze swojego wobec wyborców obowiązku PRZEJRZYSTOŚCI życia publicznego próbują na cały świat wykrzyczeć niby cnotę?!
Oj nie trzeźwiejesz, chłopie.
4. Czy ty naprawdę sądzisz, że ja mam za ciebie odrobić pracę domową na temat Biuletynu Informacji Publicznej (BIP)?! Czy ty naprawdę żyjesz nadal w tym swoim urzędniczym, skostniałym do reszty, folwarcznym przeświadczeniu, że ja – OBYWATEL i WYBORCA, który tobie płaci za robotę – mam ci jeszcze coś udowadniać? A może jeszcze wybłagać łaskawie na kolanach...? Ty, a kto tu jest od czego? Kto tu komu ma dowieźć, że jest przy racji, co?
5. Ja nie traktuję „internautów jak hołoty do batożenia”! Nie zmyślaj
i nie manipuluj moimi słowami, które wyjąłeś z kontekstu wypowiedzi
z 19 grudnia. Wtedy, kierując słowa precyzyjnie do trzech konfidenckich matołów z lokalnego radiowęzła Erewań, i tylko do nich, powiedziałem oto tak: „(...) wygospodaruję trochę czasu, żeby odpisywać częściej, a naszemu Andrzejowi Kleinie – pomóc w batożeniu świń wszystkożernych. Knutem!”. A więc nie wciskaj mi tu kitu, iż społeczność internetową mam rzekomo w pogardzie. Ja do konkretnych ludzi te słowa mówiłem i nadal powtarzać będę.
6. A teraz bierz się do roboty. Zacznij najpierw od dogłębnej analizy,
co – w znaczeniu prawnym – jest „dokumentem urzędowym”. Definicja
to podstawa. Potem będzie już z górki.
 Jarosław Synowiec

naczelny@nki.pl
 http://www.bip.gov.pl/document.asp?id=9
 Czwartek 11-01-2007

6357. 
Odnośnie wpisu numer: 6344

Andrzej Kleina: "Średnia wejść na stronę wynosi tutaj dwa-trzy tysiące
na dobę. Wypowiadających się jest góra pięciu (...)".
Czyli za 24h, no gora 48h licznik się przekręci, więc może jakaś nagroda za milionowego screena? A swoją drogą miał Pan na myśli ilość "odsłon strony" czy "wejść unikalnych użytkowników"?
 Unknown

student_to@o2.pl
 Środa 10-01-2007

6356. 
Odnośnie wpisu numer: 6341 6338 6337

W ciągu jednej nocy nastała światłość w kościele rzymsko-katolickim. Papież, po przestudiowaniu dokumentów abp Wielgusa, wydał werdykt moralny: agent bezpieki nie może być następcą kardynała Wyszyńskiego.
Kiedy nastąpi koniec Polski Kiszczaka i Michnika? Kiedy nastąpi koniec Iławy towarzyszy Wiesława Niesiobędzkiego i Jerzego Kalisza z radia? Kiedy nastąpi koniec Lubawy towarzyszy Pokojskiego i Standary?
Dlaczego Kurier o tym nie pisze?
 T-rex
 Środa 10-01-2007

6355. 
Witam, mam 21 lat i mieszkam w miejscowości Kisielice. Mieszkam tu od urodzenia i bardzo zżyłem się z tym miastem, choć przeważnie nic tu się nie dzieje i jest nuda, co władze miasta powinny zmienić i zorganizować jakoś czas kisielickiej młodzieży. W zeszłym roku skończyłem edukację w szkole zawodowej w Kisielicach i wziąłem się za naukę w technikum zaocznym, choć teraz, kiedy mam pracę to ciężko pogodzić i pracę i zjazdy, ale jakoś się staram. Mam dużo ciekawych zainteresowań, które w wolnych chwilach pielęgnuję. Piszę wiersze, które są fajne i to nie tylko moje zdanie, ale i zdanie moich znajomych, lubię przebywać w kuchni i tworzyć jakieś dobre smakołyki dla całej rodziny, uczę się od Roberta Makłowicza hehe. Bardzo lubię jazdę rowerem w lato, zawsze robie rundki do pobliskich miast takich jak Iława czy Prabuty, ale moim marzeniem jest ruszyć gdzieś dalej, w te wakacje mam zamiar odwiedzić siostrę w Gdyni, o ile naprawię swój wysłużony rower. Mam duże poczucie humoru, czasem znajomi mówią, że aż za duże. Interesuje się też muzyką, mój najbardziej ulubiony zespół to „New Kids on The Block”, który jest ze mną już od dzieciństwa. I to chyba na tyle... Mógłbym tak pisać godzinami, ale nie chce „lać wody”, bo to nie ma sensu.
 Michał
 Środa 10-01-2007

6354. 
"Serwowano wyroki, orzeczenia i to na ogół nie licząc się z faktami.
Teraz to już mi wisi. Mogą napisać nawet, że mam rogi i ogon, i że
zerżnąłem wszystkie dzieci w Polsce..." - mówi Andrzej Samson
w szokującej rozmowie z reporterką programu "Uwaga!" TVN.
Sam zobacz na filmie video.
 inkwizytor
 http://stream.onet.pl/media.wsx?/uwaga/200701/118ff8fcc0....
 Środa 10-01-2007

6353. 
Do pana Leszka Olszewskiego!
Czy panu forum nie popierdzieliło się czasem z tablicą ogłoszeń?
 Qmaty
 Środa 10-01-2007

6352. 
Odnośnie wpisu numer: 6348

Do Roberta Swata, czyli "trzeźwego inaczej".
Dokonał pan wyboru, czyli podjął pan decyzję. Mam nadzieję, że
autonomiczną... Decyzję zapewnę trudną, bo będąc właścicielem
wojowniczej osobowości, miał pan konflikt decyzyjny. Współczuję.
A może jednak pan wróci...? Nigdy wszak nie mów "nigdy", bajda
ludowa powiada...
Co poza tym? Ano zapomniał pan dodać, cytując tę frazę "nie wolno ich wypłoszyć", że mówiłem o wypowiadających się bez jakichkolwiek innych
przymiotników. To jest bardzo istotne. Dokonał pan przeto ordynarnej
MANUPULACJI.
Proszę BIP-u lubawskiego pilnować swojego, bo to niezwykłe jest źródło informacji dla ludu.
Podkreślam. Bo dla mnie nieważne jest czy prawo nakazuje w sposób formalno-rygorystyczny publikować informacje z sesji czy jednak nie... Przyzwoitość, transparentność, jawność to są elementy, które nakazują. To tyle panie Swat.
 Andrzej Kleina
 Środa 10-01-2007

6350. 
Odnośnie wpisu numer: 6346

Do iławianina!
Chłopaku zacny, ja pana Leszka nie prowokuję, on może zareagować,
ale wcale nie musi. To kategoria nie deterministyczna, ale wolnej woli. Chwytasz?
Chodziło o prostą rzecz - arcy prostą. Nie narzekajcie, nie wyrażajcie
nudy, pokażcie twórczość, nie bierność. Ja tak przez tydzień nie będę,
ja tylko dzisiaj jeszcze będę...
 Andrzej Kleina
 Środa 10-01-2007

6349. 
Odnośnie wpisu numer: 6338 6337

Naród czeka na lustrację wreszcie sędziów, prokuratorów i adwokatów.
Tzw. "wymiar sprawiedliwości" w tej chwili: jedna zbiorowa farsa i fałsz.
 J-23
 Środa 10-01-2007

6348. 
Odnośnie wpisu numer: 6326

Do Pana Kleiny.
Nie będę polemizował z Panem, bo - sądząc po treści wpisu - Pan na polemikę nie ma chęci. Jako byt nieistniejący, ja nie mam głosu, więc posłużę się cytatem z Pana felietonu: "Zatroskałem się nad bezradnością intelektualną i jednocześnie niebywałą agresją autora tych plugawych słów, funkcjonowanie odpowiednich szarych komórek porażającą".
Wychodzę.
 Trzeźwy inaczej
 Środa 10-01-2007

6347. 
Odnośnie wpisu numer: 6325

Szanowny Panie Synowiec.
Rzeczywiście, słowo "dowalić" jest nieeleganckie i przyznaję, że użyłem je niepotrzebnie. Jednak nie o wałek czy młotek mi chodziło, o czym Pan wie jak sądzę.
W Pana komentarzu nie zauważyłem żadnego argumentu na podparcie tez prezentowanych w poprzednim wpisie. Błąd merytoryczny, który Panu wytknąłem, został sprytnie przemilczany.
Jeżeli chodzi o ustawę, to nie twierdziłem, że moja interpretacja jest taka jak lubawskiego magistratu. Jeżeli potrafi Pan dowieść, wskazując konkretne artykuły lub zapisy w tym dokumencie, że magistrat ma obowiązek publikować w BIP-ie protokoły, to będę bardzo zobowiązany.
To, że ukrywam się za bytem wirtualnym, nie oznacza, że dobre wychowanie i kulturę schowam do szuflady i zejdę do poziomu, który mi nie odpowiada. Polemikę zawsze chętnie podejmę, lecz przy braku argumentów z drugiej strony po prostu wychodzę. Wzajemne obrzucanie się inwektywami i puste popisy mnie nie interesują.
Nie znam powodów dla których traktuje Pan internautów (o odmiennym zdaniu niż w NKI obowiązujące), jak "chołotę do batożenia". A przecież zdaniem Kleiny "Nie wolno ich wypłoszyć, powiem nawet więcej - trzeba ich szanować!!!"
 Trzeźwy inaczej
 Środa 10-01-2007

6346. 
Odnośnie wpisu numer: 6344

Ocho, pan Kleina czuje się urażony za "aktora". Panie Leszku, święta prawda! Nie daj się sprowokować i nie odpowiadaj. On teraz tak przez tydzień będzie... A z tym marketem Lidl, to było piękne...!
 iławianin
 Środa 10-01-2007

6345. 
Odnośnie wpisu numer: 6343 6339

Właśnie, gdzie inni czytający są?

"W rękach w głowach cichosza,
W ustach w oczach cichosza,
Nie ma samozwańców i nie ma rokoszan,
Tu cichosza - tam cicho,
Szaro, brudno i śnieży,
Nie ma kosmonautów i nie ma papieży"
 fanfantulipanx
 Środa 10-01-2007

6344. 
Odnośnie wpisu numer: 6343

SŁOWO DO LESZKA OLSZEWSKIEGO!
Rój widzę nieprzebrany, doszlusowujący do tych pięciu aktorów Forum
Kuriera w Internecie, których to Leszek Olszewski wymienił. Widzę rój
nieprzebrany. Rój wymieniających poglądy, opisujących wyjazdy grup
szkolnych za granicę, grupy teatralne. Zamieszczających zaproszenia,
dziękujących, opisujących miejsca, historię. Filmy recenzujących, czy
to teksty wzruszające, rozwijające, motywujące i krzepiące. Ja wielki
rój widzę...
Drogi Leszku! Utopia to zacna. Net jest miejscem, widzę to wyraźnie,
indywidualnej i zbiorowej psychoterapii. Niezwykle szeroko pojętej...
Dlatego też sugestia twa, czy nawet prośba, skazana jest na niewielki
sukces. Średnia wejść na stronę wynosi tutaj dwa-trzy tysiące na dobę.
Wypowiadających się jest góra pięciu, jak sam chyba celnie zauważasz.
Nie wolno ich wypłoszyć, powiem nawet więcej - trzeba ich szanować!!!
Dzięki nim te dwa-trzy tysiące wchodzi...
Zaproponuj coś od siebie. Moja wczorajsza propozycja związana, choćby
z lustracją, odzewu nie posiadła... Możemy nawet kwestie „Buszującego
w zbożu” Salingera oplotkować, co doskonale wplotłeś w główkę swego
felietonu dzisiejszego.
Zapraszam do inicjacji fajnej, twoim zdaniem, dyskusji... Najłatwiej jest
wyrażać postawę tej dziewoi Mariny [6343], której Qmaty odpowiedział.
Pozdrawiam Leszku!
 Andrzej Kleina

andrzej@nki.pl
 Środa 10-01-2007

6343. 
Odnośnie wpisu numer: 6339

Marina! Kup sobie jaki wibrator z przeceny, choćby mózgowy. To ci się
polepszy, a przynajmniej rozjaśni. Do kogo ty kobieto masz pretensję?
Do tych "nudnych" występujących, czy też wielkich nieobecnych?
Przecież bez tych "nudnych" forum umrze.
 Qmaty
 Środa 10-01-2007

6342. 
Odnośnie wpisu numer: 6339

"Marina, Marina, Marina..." ma rację. Na forum tak naprawdę wystepuje
3-6 osób ze mną włącznie i wymienia poglądy. Już dawno mówiłem, że
należy je zlikwidować.
 owidiusz
 Środa 10-01-2007

6341. 
Odnośnie wpisu numer: 6336

DO ANDRZEJA KLEINY!
Trudno dyskutować z ludźmi typu Niesiobędzki, czy pedo-psychologiem Samsonem (że reszty nie wymienię), gdyż ich pomysły na interpretację
faktów są tak karkołomne jak wejście na K2 czy Mount Everest zimą:
bez haków i czekana! Na śmierć skazani.
Wznieśmy się ponad ich szalone wypowiedzi i pozostawmy w spokoju,
nie tykajmy, nie komentujmy ich wypowiedzi. Zostawmy z poglądami
samych, jak tych pustelników w odosobnieniu, z ich trudną i niepojetą
osobowością, ideami i drogą życia bez wyjścia.
Amen.
 owidiusz
 Środa 10-01-2007

6340. 
Odnośnie wpisu numer: 6338

Panie Arku! Takie "zaprzeczanie" sobie, to nic innego jak ambisentencja,
czyli wypowiadanie przez chorego dwóch sprzecznych sądów, z których
każdy uważany jest za prawdziwy. Jeden z wielkich psychiatrów nazwał
to obrazowo tzw. "podwójną buchalterią", tj. zachowaniem zdolności do
normalnych reakcji psychicznych, obok istnienia tych trochę "innych".
Powodzenia w nauce, ale nie tylko... Pozdrawiam.
 Andrzej Kleina

andrzej@nki.pl
 Środa 10-01-2007

6339. 
Czasami wchodzę na forum, ale piszę po raz pierwszy!
Jakiś czas temu jeszcze czytałam wpisy, ale teraz to się robi normalna
nuda! Wiecznie te same spierajace się ze sobą osoby. Na dodatek ciągle
to samo piszą! Czytać się już tego nie da.
 Marina
 Środa 10-01-2007

6338. 
Odnośnie wpisu numer: 6336

Po wypocinach Pana Niesiobędzkiego, utwierdzam się w przekonaniu,
że księdzem chciał zostać, może klerykiem był, ale tylko jeden semestr.
Nowy Testament powinien postudiować, bo tylko Hioba wszędzie cytuje.
Sam sobie zaprzecza, by po chwili pisać znowu frazesy...
Pytam Pana Jarka, dlaczego nie zlustrował swoich ludzi? Tak się boi ten Niesiobędzki lustracji, że to już prawie stan depresyjny... A dziennikarz winien być jak żona Cezara.
Pozdrawiam wspaniałą i piękną Iławę. Mam tu znajomych i czytam wieści z tego miasta.
 Arkadiusz Mikołajewski, student teologii moralnej KUL
 Lublin, Środa 10-01-2007

6337. 
Generał Czesław Kiszczak przekazał w 1990 roku informację prymasowi Glempowi, że wszystkie materiały na duchownych zostały zniszczone.
Z tego może wynikać postawa niektórych księży, którzy zaprzeczają haniebnej współpracy z SB, brnąc w tę straszną dla nich i dla Kościoła matnię - twierdzi "Życie Warszawy".
Większość hierarchów jeszcze niedawno była pewna, że w archiwach IPN nie ma poważnych materiałów obciążających księży. Panowało dotąd przekonanie, że kompromitujące materiały poszły na przemiał. Dlatego
w wielu diecezjach wydano nawet nieformalne zalecenie, aby księża, którzy byli tajnymi współpracownikami, nie przyznawali się do tego.
W ostateczności mieli mówić, że prowadzili z SB grę, bądź nie wyrządzili nikomu krzywdy. Tak właśnie tłumaczyli się o. Hejmo, czy ks. Czajkowski, a ostatnio abp Wielgus.
Chyba nikt w Kościele nie zdawał sobie sprawy, że zostało tyle tak ciężkich dokumentów. Okazało się, ku zaskoczeniu wielu dostojników,
że dużo najtrudniejszych akt zostało w postaci mikrofilmów w archiwach Departamentu I, czyli wywiadu. Żaden konfident nie może być pewny,
że nie ma jego teczki.
- Natrafiałem na przypadki, że akta zniszczone w jednym województwie odnajdują się na mikrofilmach wywiadu - powiedział ks. Isakowicz-Zaleski w tekście pt. "Biskupi zaufali Kiszczakowi".
 J-23
 Wtorek 09-01-2007

6336. 
Znany psycholog Andrzej Samson otrzymał wyrok skazujący go na 8 lat więzienia oraz 10-letni zakaz wykonywania zawodu, liczony od momentu wyjścia z więzienia.
Samson przyjął taką linię obrony, że... zachowania seksualne, które go cechowały wobec upośledzonych małoletnich, były "formą terapii dzieci autystycznych". Czy gdybym to ja był zwolennikiem "terapii Samsona"
i wyraził publicznie podobną opinię, mógłbym spodziewać się aprobaty społecznej?
Czy zatem można aprobować te wypowiedzi Wiesława Niesiobędzkiego, nazywające rocznicę stanu wojennego "hucpą"...?
Czy można aprobować wypowiedzi gloryfikującę krwawego psychopatę
Josepha Fouche...?
Czy można aprobować mega-idiotyzmy wypowiadane w związku z osobą arcybiskupa Stanisława Wielgusa...?
Czy można aprobować idiotyzmy Niesiobędzkiego wypowiadane taśmowo na temat dekomunizacji i lustracji w Iławie oraz Polsce...?
Zapraszam gorąco do wypowiedzi!
 Andrzej Kleina

andrzej@nki.pl
 Wtorek 09-01-2007

6335. 
Odnośnie wpisu numer: 6332

ZGODA PANIE!
 owidiusz
 Wtorek 09-01-2007

6334. 
Wszystkich zainteresowanych i dysponujących czasem zapraszam
na mój wykład z cyklu Warsztaty Bałtyjskie – tym razem pod tytułem
„Ludowe postrzeganie pruskiej przeszłości na przykładzie podań
z obszaru Pojezierza Iławskiego”.
Wstęp wolny. Czwartek 18 stycznia o godz. 18.
Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie, ul. Zamkowa 2.
 Seweryn Szczepański
 http://www.muzeum.olsztyn.pl/inf/inf.htm
 Wtorek 09-01-2007

6333. 
Odnośnie wpisu numer: 6330 6328

Jestem ciekaw w jaki sposób zdekonspirował Pan, że wpis został napisany przez Pana Niesiobędzkiego.
Wydaje mi się, że ludzi niewiele interesują Panów spory. Idźcie na kawę,
wyjaśnijcie sobie wszystko, bo to staje się już nudne. Heeeh, bitwa kto komu większe brudy wyciągnie i jakiego słówka lub zdania się czepi.
 unknown
 Wtorek 09-01-2007

6332. 
Odnośnie wpisu numer: 6329

Owidiuszu!

1/. Język spełnia kilka funkcji. Mój, chciałbym bardzo, ma informować, spowodować refleksję, a także, czasami, edukować. Na fascynacji mi
nie zależy. Może gdybym malował obrazy, byłoby moim marzeniem wywoływać frustrację, wróć... fascynację.

2/. Za moderatora nie odpowiadam, nie pamiętam tego.

3/. Forum ma służyć nie tylko tzw. „zwykłym ludziom”, abstrahując już
od tego, co to oznacza (po przerywanych podstawówkach z ilorazem inteligencji oscylującym w granicach ociężałości?). Na Forum, takie jest przynajmniej moje wyobrażenie, każdy winien coś dla siebie znaleźć. Matoł szuka i znajdzie matoła. Cham znajdzie chama, natomiast człowiek inteligentny i wykształcony winien też coś dla siebie znaleźć... Staram się mu to dać, więc nie mogę mówić językiem menela koczującego z piwem w ręku przy sklepie w Gardzieniu. Ponieważ jest taka różnorodność języków i opinii na Forum, to jest ono powszechnie czytane. Ja też mam w tym swój malutki kawałek.

4/. Nie przypominam sobie kompletnie kontrapunktu w postaci języka Karola Wojtyły (proszę spróbować mi pomóc odszukać te wpisy...). Przypominam natomiast jak przez mgłę, że ktoś nakazywał mi pisać językiem abp Gocłowskiego. Czy mogłem powiedzieć, że Forum jest
dla intelektualistów? Nie sądzę, że to powiedziałem, a jeśli nawet,
to wycofuję to i odsyłam do punktu 3.

5/. Proszę nie nazywać mnie „bożyszczem”, nie nada... Proszę mnie natomiast postrzegać jako niezwykle uważnego uczestnika dyskusji. Dyskusji na wiele tematów.

6/. Czy gdybym napisał, że gość jest "jebnięty w głowę" zamiast, iż ma uszkodzone płaty czołowe, byłby pan bardziej kontent? Czy taki język, niezbyt wysoki, pan preferuje?

Proszę mnie nie postrzegać jako wroga. Owidiusz nie jest moim wrogiem.
Wrogów mam ledwie dwóch: chamstwo i głupotę... Przeto pozdrawiam!
(choć zabawne to pozdrowienie, bo nie wiem do kogo adresowane).
 Andrzej Kleina
 Wtorek 09-01-2007


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 109 110 111 ... 216 217 218 219 220 221 222 223 224 ... 239 240 241 ... 261 262 263 następna ] z 263



91956307


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
ogloszenia@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Informator: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Newsletter


wejście | jedynka Kuriera | jedynka Tele | CZYTAJ i KOMENTUJ | opinie, felietony | kogel-mogel | REKLAMA | ogłoszenia
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2015 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.