Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
INFORMACJE
OPINIE
Zdrowie i uroda
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Szukaj
FORUM

OPINIE
Internetowy dział OPINII tymczasowo zawieszony
Dumne cztery pokoje burmistrza (oklaski)
Dekalog dla wyspy Wielka Żuława
Sezon na grzyby
Po co segregować odpady? Egzamin z dyscypliny
Czy teraz lubi się wracać do szkoły?
LGBT w radzie miejskiej Iławy?
Pozostały tylko obietnice
Epidemia paradoksu
Połowa wakacji minęła, nastroje raczej słabe
Burmistrz zamyka amfiteatr i ma spokój!
Nic się nie stało. Jedziemy!
Ciemność widzę!
Turystów może to nie irytować?
Śmieci nasze powszednie
Dziennik końca świata (7). Powrót do normalności
Ulica księcia Surwabuno
Ewa Wiśniewska, czyli „Powrót Smoka”
Na młode wilki obława…
Serdeczny szwindelek
Więcej...

OPINIE

2009-10-07

Internetowe forum KURIERA


Dawno nie prześwietliłem na użytek felietonu swojej ulubionej lokalnej strony internetowej, czyli forum dyskusyjnego Kuriera, donosząc wam, co w trawie piszczy, a w zbożu jęczy. Pora nadrobić zaległości – Internet to jeszcze wciąż dla zwłaszcza starszych mieszkańców grodu medium nierozpoznane! A że na forum tradycyjnie temperatura jest gorąca, a ciśnienie wysokie, nie nowina, w końcu to puls codzienności regionu!


Leszek Olszewski


Generalnie królują tam różnego rodzaju zestawy oburzeń, co dobrze rokuje zaczynowi dyskusji. Z tym, że przyznaję – większość frustracji zogniskowana jest trafnie, ot choćby wpis pana podpisującego się jako „Kierowca”. Zwraca on uwagę, że 90% kierowców w mieście nie umie poruszać się po rondzie, używając podczas wjazdu na nie lewego kierunkowskazu. Święta prawda, pisałem już o tym kiedyś – wjeżdżając na ronda, nie używamy w ogóle żadnego kierunkowskazu, zjeżdżając zaś z nich sygnalizujemy swój zamiar kierunkowskazem prawym tuż przed wybranym zjazdem – drodzy panowie i panie.

Karkołomne jest trzymanie podczas ruchu okrężnego jednej ręki na kierunkowskazie – bo to raz trzeba włączyć jeden, potem drugi. Ale czemu się dziwić powszechnemu analfabetyzmowi, skoro instruktorzy popularnych „L-ek”, czyli samochodów do nauki jazdy, sami nie mają pojęcia o poruszaniu się po rondach, nauczając swoich adeptów tego kierunkowskazowego przekładańca. Widziałem to kilkadziesiąt razy i dosłownie ręce opadają od takich dziadowskich szkół dla kierowców w Iławie. Ale skoro powszechnością są nauczyciele nieuki, lekarze, to nie wymagajmy, by jeździć samochodem uczyli akurat znający się na swym fachu profesjonaliści – a to Polska właśnie!

Żeby się nie nadziać na jakieś nieszczęście na iławskich i polskich drogach, przypominam o zasadzie ograniczonego zaufania względem innych uczestników ruchu, a także o zagrożeniu nr 1 naszych szos – paniach o nieobecnych wyrazach twarzy, które albo na zielonym stoją, tudzież na podporządkowaniu ochoczo prą naprzód. Jest taka niby głupia maksyma, ale ostrzega należycie – kobieta za kółkiem jest jak gwiazda na niebie – ty ją dostrzegasz, ona ciebie nie! Możecie nie uwierzyć, ale dzięki niej zanotowałem o kilka stłuczek mniej w życiu.

Ostatni tu hit to pani na rejestracji NNM (złośliwi tłumaczą ten skrót jako Niebezpieczeństwo Na Mieście), bezskutecznie (mimo czasowych, pustych obu pasów jezdni) próbująca włączyć się do ruchu z ulicy Smolki na Sobieskiego. Dziesięć minut gdzieś stała i zerkała, a korek, jaki się za nią zrobił, sięgał ulicy Asnyka. Nie reagowała na klaksony, na nic – pozostawała w trudnym do zdiagnozowania przyczynowego stanie paniki i koniec. Dobra, dość o motoryzacji!

Pochlebię sobie, ale nieźle miewa się na forum temat osławionych wiat przy Galerii Jeziorak i vis a vis! Ktoś już ogłosił je bublem roku, a to z tej nowej przyczyny, że w wietrzny dzień, a łamie ostatnio drzewa – z braku ścian bocznych (!) – zwiewa tam dosłownie ludzi z ławek, jakiś korytarz powietrzny się musi tworzyć. Taką to „atrakcję” miasto zafundowało populacji po wielkim przetargu, wyborze wykonawcy z Polski – co wszystko zajęło czasu prawie jak przygotowania do startu wahadłowca z przylądka Canaveral na Florydzie.

Pożegnalny raz odniosę się do tematu – te dwie wiaty to absolutna klapa, cały proces decyzyjny w kontekście, co z tego wyszło, pachnie wielką kompromitacją, a wszelkie próby wybielenia się ze strony ratusza ocierają się o śmieszność! Przerzucę też jedno pytanie zadane na forum pod adresem burmistrza miasta – ponoć od 2010 r. wzrastają w mieście opłaty za posiadanie psa. Pewna pani prosi więc wprost szefa grodu, by wyjaśnił, na co praktycznie idą pieniądze z podatku na psy, czy władze się jakoś z tych środków rozliczają oraz dlaczego właśnie taką a nie inną kwotę finalnie wykalkulowano? Słowem, jak została ustalona, na podstawie jakich – miejmy nadzieję – transparentnych przesłanek?

Pytania są ważkie. Myślę, że rzetelna odpowiedź na nie należy się tysiącom posiadaczy psów w Iławie. Tylko proszę, panie burmistrzu, nie wykupywać stron w Kurierze za pieniądze podatnika – nadesłane pisemne wyjaśnienie problemu na pewno zostanie przez gazetę nieodpłatnie opublikowane. Mam w tym kontekście nadzieję, że sygnalizowana przez pana awersja do pojawiania się w miejskim tygodniku prasowym bezpowrotnie już minęła, czekamy więc na krótkie, a treściwe wyjaśnienie.

Odnośnie światka urzędniczego, to internautę o pseudonimie „myślący” ruszyło, że radni miejscy, których znajomość języka obcego jest żadna, jeżdżą w ramach współpracy do Holandii, a on, „myślący”, zna języki obce i nie jeździ – jak to?

Tu niestety sytuacja jest patowa – popytajcie przed przyszłymi wyborami kandydatów na radnych, czy mówią czymś innym niż polszczyzną i jeśli was to razi – nie dawajcie im krzyżyka w wyborczą niedzielę. Tyle że moim zdaniem to bez znaczenia, można bowiem władać i sześcioma językami, a w żadnym z nich nie mieć nić sensownego do powiedzenia. Nie czepiajmy się chłopaków z Iławy, skoro prezydent kraju też ni „be”, ni „me” po żadnemu, a świat objeżdża od góry do dołu. Papież z kolei języki znał i świat objeżdżał, „myślący” zna i nie objeżdża – sprawiedliwości na tym padole nie ma i nie było. Panie „myślący”: c’est la vie, jak mawiają nad Sekwaną.

W ostatnim miesiącu znajdziemy też narzekania na estetykę płotu odgradzającego na wysokości Galerii Jeziorak asfalt od chodników, że wykonany z siermiężnego materiału i niezwykle brzydki, że jakiś taki bez treści, o zaobserwowaniu czegoś na kształt UFO nad Gajerkiem – ludzie, widać, żyją tym miastem i jego zaułkami! Śledzenie wpisów forum to zawsze pouczająca lektura. Gazeta ma swoją specyfikę, internet swoją. A ja mam nadzieję, że chociażby w kwestii psów udało się nam przerzucić bieg sprawy z wirtualnego na realny.

Bo to jest codzienny puls miasta:
www.kurier-ilawski.pl/forum


LESZEK OLSZEWSKI

  2009-10-07  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
93385472


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | INFORMACJE | OPINIE | Zdrowie i uroda | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2022 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.