Logo Kurier Iławski

Wejście
Aktualna jedynka Kuriera
Aktualna jedynka Tele
CZYTAJ i KOMENTUJ
Opinie
REKLAMA
Ogłoszenia drobne
Piłka nożna
Szukaj
Pliki
FORUM

Opinie
Olszewski: Życia różnie normalne
Kurpiecki: Nie ma kasy, takie czasy
Witkowski: Władzy POtrzebny kolejny winny, kolejarze!
Reich: Po drugiej stronie siebie
Kurpiecki: Bąbelki nad Jeziorakiem
Witkowski: „TO-NIE-MYyyy!!!” (odc. 2)
Klepacka: Metafizyka na święta
Olszewski: Czy w Polsce trzeba żyć po polsku?
Sokołowski: Odszedł organizator iławskiej służby zdrowia
Klepacka: Wielki kubek wspomnień
Witkowski: POnoć teraz można już wszystko...
Kurpiecki: Patriotyzm – instrukcja obsługi
Klepacka: Uprzejmie donoszę
Olszewski: Moje przygody z Kościołem
Klepacka: Zdrowa inwestycja
Witkowski: Spadaj ZAKRZEWSKA! Reszta ma się bać!
Klepacka: Seans życiowy
Kurpiecki: Stary niedźwiedź mocno spać
Olszewski: Wyborcze hasełka
Klepacka: Kto biega, choć nie musi?
Więcej...

61722926
 

Opinie

2010-04-21

Złe zdrowie Polaków to nie wina służb medycznych


Ryzykowne zachowania zdrowotne dotyczą również iławskiej młodzieży. Obserwacje w zakresie złego odżywiania, palenia, alkoholizmu, jakie przeprowadziłem w jednej ze szkół średnich w Iławie, świadczą o lekceważącej postawie wobec zdrowia.


Feliks Rochowicz


Idąc miastem, obserwuję moich rodaków, którzy nie szanują zdrowia. Bez czapek, dziewczęta z gołymi brzuszkami i nerkami, niektórzy chłopcy w podkoszulkach i krótkich spodenkach. Do tego piwo w dłoni, a papierosik w ustach. Oto obraz pewnej części młodego pokolenia. Lecz kiedy zapytasz ich, czy cenią zdrowie, to 80% z nich odpowiada twierdząco. Polacy jednak częściej deklarują się, niż rzeczywiście dbają o własną tężyznę.

Brak odpowiednich nawyków higieniczno-zdrowotnych wiąże się z niewystarczającą rolą wychowawczą rodziców i nauczycieli, bo jedni i drudzy nie świecą dobrym przykładem. Hasło: „zdrowie zaczyna się w domu”, lansowane przez Światową Organizację Zdrowia, w Polsce dalekie jest od rzeczywistości.

Własny udział społeczeństwa w profilaktyce zdrowia nie musi oznaczać wydawania środków finansowych, a przede wszystkim wiedzy i umiejętności prozdrowotnej. Marc Lalonde, minister zdrowia Kanady w 1974 r., przedstawił koncepcję, że stan zdrowia ludzkiego zależy w 50% od stylu życia, w 20% po równo od środowiska i obciążeń genetycznych, a tylko w 10% od działań służby zdrowia.

50% zdrowia w moich rękach to prawdziwy skarb, nikt jednak nie dba o tak wiele. Czyż trudno o rozsądek w żywieniu, higienę osobistą, unikanie alkoholizmu i nikotynizmu, a nade wszystko sportowy tryb życia, które należą do kanonów zdrowia? Szacunek do zdrowia przez mycie zębów, noszenie szalika i właściwe ubieranie się zimową porą, dbanie o właściwe odżywianie, nie są w polskich rodzinach cenione.

Popatrzmy, jaki jest stosunek do zdrowia ma iławska młodzież. Spośród niej zawsze spożywa pierwsze śniadanie (25-30% zapotrzebowania dobowego energii) tylko 50% dziewcząt. Natomiast 22% dziewcząt mówi, że nigdy rano nie jada. Z tego względu zagrożonych niedożywieniem jest średnio 18% męskiej i 23% żeńskiej młodzieży iławskiej. Codziennie 28% młodzieży z iławskiego środowiska pali papierosy, zaś ilość uczniów, która „dla sprawdzenia się” sięga po kieliszek, poraża. Tej, która nigdy nie doświadczyła stanu upojenia alkoholowego, było tylko 26% dziewcząt i 30% chłopców. Reszta młodzieży (70-88%) co najmniej raz i więcej w wieku 16-17 lat doświadczyło alkoholowego stanu upojenia.

Istotne z punktu zdrowotności jest życie w zgodzie z przyrodą, a nade wszystko aktywność fizyczna, szczególnie wysiłki rekreacyjne w naturalnym otoczeniu.

Stwierdzenie, że iławska młodzież jest aktywna sportowo, niestety jest złudne. Niedostatek aktywności fizycznej młodzieży z Iławy mierzony ilością dni w tygodniu, jakie przeznacza dziennie na wysiłki fizyczne (co najmniej 60-minutowe, łącznie z w-f) dotyczy aż 41% dziewcząt oraz 36% chłopców. Pamiętam, jak 10 lat temu wyliczono, że co szósty uczeń uprawia sport rekreacyjnie. Nacisk ze strony administracji na tzw. „frekwencję” na sportowych zajęciach pozalekcyjnych zrobił swoje. Jedna z sekcji, którą prowadził trener (sztuk jeden), liczyła… 310 uczestników. Moim zdaniem należy oddzielić treningi sportowe młodzieży od zajęć rekreacyjno-zdrowotnych organizowanych w szkołach lub przez centrum sportu.

Czynnik środowiskowy, jak przyroda, infrastruktura rekreacyjno-sportowa, jej dostępność i edukacja w rodzinie decydują o dalszych 20 procentach zdrowia. I zgoda. Nieodłączna z promocją zdrowia jest dostępność do szerokiej bazy sportowo-rekreacyjnej. Kolejny „orlik” wykluwa się na osiedlu Lubawskim – piękny jak marzenie. Czy będzie on jednak powszechnie dostępny od rana do późnego wieczora? Osobiście preferuję boiska tańsze, zwykłe, ale takie, do których dostęp byłby bardziej powszechny.

Tylko w 10% nasze zdrówko zależy od dobrej organizacji i zasobności służby zdrowia. Reforma służby zdrowia niewiele zmieni, jeśli odbywać się będzie bez wsparcia i racjonalnych zachowań zdrowotnych obywateli-pacjentów. Bez osobistego wkładu obywateli najlepsi lekarze i najnowocześniejsza technika medyczna nie mają mocy, by postawić nas na nogi. Nie musimy być skazani na uporczywe choroby cywilizacyjne, tym bardziej, że zdrowie, o czym warto pamiętać w dobie komercjalizacji usług medycznych, jawi się jako wartość mierzona naszymi wydatkami. Tymczasem każdy Polak chce mieć nieograniczony i darmowy dostęp do lekarza. Stąd zanim człek ujrzeć zdoła lekarza pierwszego kontaktu – osobiście zwę go frasobliwie „kontaktem ostatnim” – czas może okazać się na tyle późny, że ledwo ujdzie grabarzowi spod łopaty. Dlatego o zdrowie trzeba dbać od urodzenia po grób.

A propos: „od urodzenia”. Wspomnę o pewnych zwyczajach w starożytności, w Sparcie i Kartaginie – śmiesznych w dzisiejszej rzeczywistości. Istniał zakaz podawania nowożeńcom alkoholu w noc poślubną, aby nie rodziły się dzieci ułomne. Chodzi o to, by planować okres poczęcia dziecka w maksymalnie najlepszym, wspieranym okresem wypoczynku, okresem niepalenia, poprzedzonym ogólnymi badaniami medycznymi. Aktualnie zawieranie małżeństw w Polsce (25%) wynika z „niepożądanej ciąży”, warunków braku pracy, własnego gniazda i podbudowy uczuciowej do przyjęcia, zaznaczmy, niechcianego często dziecka.

Poruszyłem fundamentalne problemy związane z promowaniem zdrowia, którego dziś koszty ratowania sięgają horrendalnych kwot. Należy kształtować nawyki zdrowego stylu życia tak, by iławska młodzież odstąpiła od złego odżywiania, zachowań ryzykownych dla zdrowia, jak alkoholizm i nikotynizm, zwiększyła czas korzystania ze sportu i turystyki. Czy jednak sprzyjają ku temu warunki, kiedy rodzice i szkoła nie dają osobistego przykładu?

FELIKS ROCHOWICZ


  2010-04-21   

 TWOJE ZDANIE

Wróć   Góra strony

Wejście | Aktualna jedynka Kuriera | Aktualna jedynka Tele | CZYTAJ i KOMENTUJ | Opinie | REKLAMA | Ogłoszenia drobne | Piłka nożna
Szukaj | Pliki | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2012 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.