Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

opinie
Kurpiecki: SoundLake, czyli festiwal muzyki dawnej
Gontarz: Panoramiczne spojrzenie sąsiedzkie z boku na Iławę
Chaburski: Piękno na uboczu, czyli Zwiniarz
Kurpiecki: O tym, co finansujesz, jeżdżąc widlakiem
Reich: Jak już się tam urządzi w niebie, to może odpocznie
Olszewski: Wilczy Szaniec doinwestowany, aż ciarki suną
Olszewski: Lubawa ma silne karty w ręku
Olszewski: Bookcrossing, co to? Stymulator głowy!
Kurpiecki: Uwaga – natura!
Olszewski: Kontrola, rzecz święta, wyjmuj dokumenta!
Kurpiecki: Niepoprawne myśli z kraju kiszonego śledzia
Olszewski: Gwiazda Karen Edwards zachwycona regionem Iławy
Olszewski: Słynny pan Macyra i inni w branży
Rochowicz: Zwyczaje swawolne
Olszewski: Gorzkie żale odjeżdżajcie!
Rochowicz: Sport i wartości w życiu Karola Wojtyły
Gonzalez: Dawid Bobasek
Olszewski: Tysiąc kilometrów via Pendolino w dobę!
Gonzalez: Radni za handlem, ale przeciwko. Koniec Manhattanu
Gonzalez: Pamiętacie taką dyskotekę „Gallus” w Iławie?
Więcej...

opinie

2016-01-06

Gonzalez: Marek Polański musi się określić


Prawo i Sprawiedliwość w Iławie czekają trudne decyzje. Platforma Obywatelska zapowiada ogólnopolskie demonstracje uliczne przeciwko polityce rządu. Jak w tej sytuacji zachowa się iławski starosta? Czy cicha koalicja PiS i PO w powiecie wytrzyma?

Pisałem niedawno o gorącej zimie. Pomyliłem się. Mimo że temperatura za oknem spadła zaskakująco nisko, polityczne termometry dawno przekroczyły limity bezpieczeństwa. Na ulice polskich miast niedługo wyleje się lawa, której nie widzieliśmy od strajków Solidarności przed stanem wojennym. Polityczny wulkan został obudzony przez liberalnych polityków Okrągłego Stołu. By uratować układ, którym się żywią, są gotowi podpalić Polskę.

Od kilku tygodni tzw. polscy politycy pielgrzymują do Berlina i Brukseli z prośbą o interwencję. Proszę się nie oburzać mocnymi słowami. To metoda znana z naszej historii. Kiedy sprawy w kraju nie układają się po myśli pewnych ludzi, zawsze znajdzie się pomocna ręka, która zamiesza w polskim kotle. Ręka ta przychodzi z pomocą ze Wschodu albo z Zachodu, zależnie od tego, kto prosi o pomoc. Tym razem nasi politycy proszą o interwencję Berlin. Niemcy, jak słychać, na wołania z Polski odpowiadają z entuzjazmem. To również znamy z historii. Niemcy bez wątpienia chętnie pomogą swoim polskim przyjaciołom.

Historia lubi się powtarzać i kołem się toczy. Można przypomnieć dużo podobnych przysłów, które sprowadzają się do wspólnego mianownika. Kto myśli, że historia nie może się powtórzyć, ten jest nieukiem. Europa jeszcze nigdy po wojnie nie była tak niestabilna jak dziś. Potężne napięcia społeczne niemal w każdym kraju tworzącym Unię Europejską, bezrobocie, imigracja, brak perspektyw dla młodych i w końcu pełzająca wojna na Bliskim Wschodzie to składniki III wojny światowej. Jeśli tylko się je odpowiednio wymiesza. Naiwnie byłoby patrzeć na świat oczami bohaterów amerykańskich filmów. Nie, nie można powiedzieć, że wszystko będzie dobrze. Przed drugą wojną światową również nie wierzono w kolejny konflikt, tym bardziej, że dopiero co skończyła się pierwsza wojna światowa. Mój dziadek, który w 1939 r. miał 16 lat, wspominał, że lato było piękne, a świat cywilizowany.

W naszym powiecie żyje się spokojnie, ale ogólnopolskie problemy przyjdą do nas jeszcze tej zimy.

Jak ujawniły media, kandydat na przewodniczącego PO Grzegorz Schetyna zapowiada wyprowadzenie na ulice setek tysięcy Polaków w proteście przeciwko rządowi PiS. Czy iławska Platforma również wystawi swoją reprezentację? Czy do autokaru jadącego na demonstrację wsiądą radni powiatowi Platformy? Czy odmówią udziału w demonstracji?

Każdy, kto wie, jak działa partia, wie również, że odmówić nie wypada. PO zwiera szyki, musi walczyć z PiS i z Nowoczesną o przeżycie i przyszłość. Musi walczyć o interes urzędników z partyjnej nominacji, biznesmenów, którzy żyli z rządowych kontraktów przez osiem minionych lat. W końcu PO musi uratować układ Okrągłego Stołu.

Jest to dokładnie to, z czym walczy PiS. Walczy nie tylko w Warszawie, ale i w każdym województwie, powiecie, gminie i mieście. Jak w tej sytuacji zachowają się iławscy członkowie Prawa i Sprawiedliwości? Czy dalej będą mówić, że nie ma koalicji z Platformą w powiecie? Czy jeśli powiatowi radni PO pojadą na demonstrację do Warszawy przeciwko PiS, starosta Marek Polański powita ich chlebem i solą w drzwiach starostwa? Jeśli w samorządach są partie polityczne, jest też polityka. Nie można mówić, że w powiecie liczy się tylko pragmatyka i praca na rzecz społeczeństwa lokalnego. Jeśli Berandeta Hordejuk pójdzie w demonstracji przeciwko PiS, pod hasłami zamachu na demokrację, pod rękę z tymi, którzy podpalają kraj, broniąc swoich interesów, czy starosta z PiS powinien to tolerować?

Współczuję powiatowym radnym PiS i PO. Można się jednak było tego spodziewać. Ta cicha koalicja kolegów była od początku mezaliansem, który musiał doprowadzić do tragedii.

Uważam, że w powiecie musi dojść do przesilenia na tle ogólnokrajowych wydarzeń politycznych. PiS musi się określić, czy jest w strukturach krajowych partii, czy raczej realizuje politykę kilku panów, którzy zmieniają kolory partyjne zależnie od okoliczności. Dla partii strata kilku farbowanych radnych to żadna strata. W tak trudnych czasach w okresie walki politycznej każda partia musi być silna swoimi członkami. Nie wierzę, by ludzie działający pod sztandarami PO wyszli spod tego parasola, łączy ich wspólnota interesów. Być może PO w Iławie przestanie istnieć, zmieni szyld i utworzy jakiś nowy projekt. Będą go tworzyć ludzie, którzy od lat siedzą w iławskiej polityce, jednak rezygnacja z szyldu PO pozwoli im na swobodniejsze działanie. To tym bardziej prawdopodobne, że platformiana etykietka może za chwilę stać się obciążeniem, szczególnie w kontaktach z wojewodą.

Można też się spodziewać przetasowań w sejmiku wojewódzkim. PSL wycięty z różnych agencji rządowych może zdecydować się rozbić koalicję w województwie, by uratować choć kilku kolegów na stanowiskach. Takie sygnały dochodzą z Warszawy, ale czy PiS zdecyduje się układać z ledwo zipiącym PSL?

Tak czy inaczej iławskie władze PiS muszą zacząć realizować obietnice wyborcze, dzięki którym wzięły władzę w powiecie. Wśród nich znajduje się np. wyrzucenie prywatnych firm z iławskiego szpitala. Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zapowiedział dostęp do lekarza dla każdego, niezależnie od ubezpieczenia, co zresztą jest zapisane w konstytucji, likwidację NFZ i zmianę sposobu finansowania ochrony zdrowia. Wszystkie zapowiedzi sprowadzają się do tego, że np. iławski szpital zostanie wyprowadzony ze struktur powiatu i nie będzie musiał przynosić zysku.

To oznacza koniec intratnych kontraktów dla dziesiątek prywatnych firm, które tuczą się na naszych podatkach. To również oznacza koniec politycznych etatów w iławskim szpitalu. Co w tej sytuacji zrobi Marek Polański? Czy pójdzie w demonstracji za czy przeciw zmianom?

Czas pokaże, czy iławski PiS to naprawdę prawo i sprawiedliwość, czy jedynie nic nieznaczące literki.

BARTOSZ GONZALEZ




  2016-01-06  

Wróć   Góra strony
125338981


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2019 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.