Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

opinie, felietony
Olszewski: Gorzkie żale odjeżdżajcie!
Rochowicz: Sport i wartości w życiu Karola Wojtyły
Gonzalez: Dawid Bobasek
Olszewski: Tysiąc kilometrów via Pendolino w dobę!
Gonzalez: Radni za handlem, ale przeciwko. Koniec Manhattanu
Gonzalez: Pamiętacie taką dyskotekę „Gallus” w Iławie?
Rochowicz: Stadion miejski w Iławie czeka
Monika Binek: Strajk, a co z jakością nauczania?
Gonzalez: Z morza ruin powstało miasto Iława
Gonzalez: Nauczycielski strajk to... ucieczka od wychowania
Gonzalez: Lalka, która nie wróci nigdy
Rochowicz: Ronda z imionami czy bez?
Olszewski: Weźcie schowajcie te telefony!
Bartosz Gonzalez: Setka burmistrza Kopaczewskiego
Olszewski: Człowiek na właściwym miejscu, Ewa Wiśniewska
Gonzalez: Jakiego muzeum chcemy?
Olszewski: Brawo wy! Rzecz o polszczyźnie kaleczonej
Gonzalez: Iława to telewizyjna pustynia
Olszewski: Bezlitosne zapasy, my kontra handel i usługi
Olszewski: Lodowisko i polecam, i odradzam…
Więcej...

opinie, felietony

2018-11-07

Gonzalez: Czy Kopaczewski zrobi rewolucję społeczną LGBT?


LGBT. Znają państwo ten skrót? Nie? Najbliższe pięć lat spędzimy na nauce znaczenia tego skrótu. Pod koniec kadencji nowego burmistrza Iławy Dawida Kopaczewskiego nawet dziecko powinno znać znaczenie LGBT.

Zastanawiam się, czy mieszkańcy Iławy naprawdę postawili na rewolucjonistę w chuście arafatce. Czy może była to bardziej czerwona kartka dla Adama Żylińskiego? Zmęczenie zabetonowanym układem politycznym w samorządzie, dualizm Żylińskiego i Rygielskiego dał szansę Dawidowi Kopaczewskiemu. Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta.

LGBT – lesbian, gay, bisexual, transgender. Po polsku: Lesbijki, Geje, Biseksualiści, Transwestyci. Mieszkańcy otworzyli drzwi na zmiany. Fascynujące, jak zamknięta społeczność nagle postawiła na zmiany. Czy Dawid Kopaczewski realnie dokona przebudowy społeczeństwa? Zobaczymy. Pierwszym testem będzie wybór wiceburmistrzów. Czy jest miejsce dla osób o autentycznie odmiennych poglądach czy raczej zobaczymy w ratuszu te same nazwiska?

Program wyborczy nie ma żadnego znaczenia. Liczy się tylko człowiek. Skąd przychodzi do ratusza Dawid Kopaczewski? Zafascynowany Rzecznikiem Praw Obywatelskich Adamem Bodnarem, zdecydowanym stronnikiem liberalnej lewicy. Zorganizował spotkanie z Robertem Biedroniem, symbolem środowisk LGBT. Działacz społeczny znany z utworzenia świetlicy na Starym Mieście i Iławskiego Budżetu Obywatelskiego. Miłośnik podróży i przeciwnik pomnika ofiar Smoleńska oraz wszystkiego, co związane z PiS-em.

W małym mieście organizacja spotkania z Biedroniem wymaga pewnej odwagi, ale to co innego niż chodzenie z chłopakiem za rękę po ulicach. Ciekawe, co nowy burmistrz ma naprawdę w środku, z czego jest zbudowany, z jakich wartości. Czy to młodzieńcza przekora pcha go w stronę idei LGBT czy szczere przekonania? Robert Biedroń jest homoseksualistą, Dawid Kopaczewski jest sympatykiem. To co innego. O ile trudno przestać być homoseksualistą, o tyle być sympatykiem homoseksualizmu przestać jest łatwo.

Nowy burmistrz żyje życiem przeciętnego 30-latka. Praca, dom, żona, dzieci. Jest ponadprzeciętnie uprzejmy. Nigdy nie słyszałem, by przeklinał. Używa zapomnianych w codziennym języku zwrotów Pani i Pan. To cenne. Bo przed drugą turą wyborów nienawiść wylewała się z każdej strony.

Społeczeństwo Iławy jeszcze nigdy nie było tak podzielone. Nigdy nie było tak dużej agresji w codziennych rozmowach. Adam Żyliński stał się obiektem regularnych ataków najpierw ze środowiska Piotra Żuchowskiego, potem Dawida Kopaczewskiego.

Ja też oberwałem. Jeden ze znanych działaczy – powiedzmy sportowych – kazał mi włożyć gębę w kubeł. A ja zadałem tylko pytanie o przyczynę nieobecności Kopaczewskiego na debacie wyborczej w Radiu Olsztyn.

Nowy burmistrz ma wielkie zadanie zasypać podziały, uspokoić emocje. Pokazać, że jest burmistrzem nie tylko swoich wyborców, ale wszystkich mieszkańców Iławy. To oczywiście niemożliwe na 100%, bo wszystkich nie da się zadowolić, ale przynajmniej można pilnować, by rozmowa miała jakiś poziom. Będzie to trudne.

Dawid Kopaczewski jest ofiarą jakiejś pomyłki wyborczej, może braku zrozumienia mechanizmów, może niechlujności głosujących. Jak można wybrać burmistrza a nie wybrać mu radnych...!? Burmistrz w naszych realiach ma duże możliwości, ale klucz do działania jest w Radzie Miejskiej Iławy. Od poparcia Ewy Jackowskiej, Tomasza Woźniaka, Michała Młotka i szeregu pozostałych radnych – często o silnych osobowościach i wyraźnych poglądach – zależy, ile Dawid Kopaczewski osiągnie przez pięć lat. Nie łudźmy się, chodniki i krawężniki czy inne prozaiczne tematy też są polityczne. Nie ma szans na zgodę wokół codziennych i oczywistych spraw.

Przypomnijmy sobie plan budowy basenu za kadencji burmistrza Jarosława Maśkiewicza. Radni regularnie blokowali ten projekt i nic z tego nie wyszło. Dopiero Włodzimierz Ptasznik, mając większość PO w radzie miasta, zrealizował basen. Czy to czeka Kopaczewskiego? Jakie pole do działania będzie miał? Na jakie kompromisy będzie musiał iść z radnymi?

Widzę konieczność zainstalowania na stanowisku jednego wiceburmistrza człowieka kompromisu. To nieuniknione. Radni trzymają nogę na gardle burmistrza-elekta i zdziwię się, jeśli tego nie wykorzystają. Z drugiej strony ostry konflikt pomiędzy radą a burmistrzem może być na rękę niektórym w perspektywie kolejnych wyborów. Na tym tle może wyłonić się lider, który będzie walczył o fotel za pięć lat.

Warto też pamiętać, że za rok są wybory parlamentarne (2019) i być może ktoś z obecnych radnych będzie budował kapitał polityczny na konflikcie z nowym burmistrzem. Można sobie wyobrazić, że radni nie uchwalą budżetu, co powoduje powołanie komisarza i konieczność nowych wyborów.

Na miejscu Dawida Kopaczewskiego doświadczenia w kierowaniu samorządem szukałbym u starszych urzędników. Kopaczewski przychodzi do ratusza z bardzo dobrymi nawykami urzędnika. Powiatowy Urząd Pracy w Iławie to jeden z najlepszych w całym województwie. Pod okiem Agaty Steiner-Dembińskiej i wieloletniego dyrektora Waleriana Polaka Kopaczewski szlifował nawyki. To ważne doświadczenie i gwarantuje przestrzeganie prawa. Dodajmy do tego, że urząd pracy w Iławie jest postrzegany jako życzliwy dla ludzi. Tym nasiąkł nasz nowy burmistrz.

Czym jednak nasiąkł na podwórku? Jakimi ideami zaraził się na studiach? Zobaczymy w ciągu najbliższych lat. Co innego być sympatykiem LGBT, a co innego być częścią ruchu LGBT.

Wprowadzenie pewnych rozwiązań, modnych na zachodzie, może być szokiem dla społeczeństwa. Tam dekadami dochodzono do liberalnej polityki. W Polsce próbuje się narzucać idee jak zwykle szybko i gwałtem. Tak było z socjalizmem po wojnie i tak jest z liberalizmem dziś. Z Dawidem Kopaczewskim do szkół i urzędów wkroczy koncepcja LGBT? Jest też druga część wyborców, która głosowała inaczej. Sztuką będzie scalić miasto tak, by jedni i drudzy czuli się tu jak w domu. To rola dla wiceburmistrzów. Tę funkcję może objąć przedstawiciel mający dobre relacje z Kościołem i środowiskami konserwatywnymi.

Tydzień temu napisałem tekst o „Dawidzie i Goliacie”. Dużo osób zwracało uwagę, że przecież Dawid pokonał Goliata. No cóż, biblijna przypowieść sprawdziła się w życiu. Symbolicznie Chrystus pokonał szatana… Oczywiście Adam Żyliński nie jest złem, a Dawid dobrem, ale ogólnie trzeba wierzyć w ostatecznym rozrachunku, że dobro zwycięży!

Te wybory to wielka szansa dla Iławy by wyjść z prowincjonalizmu, który między innymi powoduje ucieczkę do dużych miast. Czy kawiarnie od razu zapełnią się ludźmi, czy na ulicach pojawią się wielkomiejskie twarze? Czy za rok będziemy żyć w nowym, wspaniałym świecie? A czy Słupsk Biedronia stał się Warszawą? Nie. Iława może stać się miastem europejskim, nie hotelem dla turystów, w którym mieszkańcy są dekoracją, ale europejskim miastem, w którym nocą tętni życie kulturalne, w którym wolność jest codziennością i w którym do urzędu wchodzą ludzie o prawdziwie szerokich horyzontach. By ich przyciągnąć albo zatrzymać potrzeba pieniędzy.

Jestem ciekawy ile osób z klasy Dawida Kopaczewskiego zostało w Iławie? Czy wrócą do pracy np. w iławskich szkołach dlatego, że ich kolega jest burmistrzem? Albo że mamy bilety czasowe na autobus? Albo dla in vitro? Oczywiście nie.

Wrócą, jeśli w iławskim urzędzie będą mogli zarobić tyle, ile w Gdańsku, Poznaniu i Warszawie. Weźmy choćby modelkę Aleksandrę Grysz, która odnosi sukcesy w kraju i na świecie. Co nowy burmistrz może jej zaproponować, by ją zatrzymać w Iławie? Jaką pensję i jakie stanowisko? Obawiam się, że nic nie można zrobić, by kreatywni i ciekawi ludzie zostali w Iławie. Tacy lgną do innych kreatywnych, do życia kulturalnego i społecznego. Tego żaden burmistrz nie zmieni.

Z drugiej strony, nie wolno zapominać o osobach starszych. Czy zabrać im imprezy kulturalne i skazać na marginalizację? Oni nie napiszą protestu na Facebooku, w milczeniu będą zgrzytać zębami słuchają rocka w amfiteatrze i wspominać piosenkę biesiadną. Rządzenie to wybór, zazwyczaj tragiczny. Jednym się daje, innym zabiera. Jednym da się mieszkanie, to drudzy napiszą skargę. Jedni dostaną stanowisko, to drugich trzeba zwolnić.

Iława nie będzie nigdy dużym miastem, ale może być przyjemnym do życia. Z darmowymi autobusami, bez korków. Z dobrymi szkołami, kulturą i sportem na poziomie. Nikogo na siłę się nie zatrzyma, ale jeśli ktoś będzie chciał się spełniać w Iławie, to powinien mieć możliwości.

O przyczynach porażki Adama Żylińskiego napiszę za tydzień...

BARTOSZ GONZALEZ






Iława. Z dawnych, dobrych czasów.
Przyjaciele Ewa Jackowska i Dawid Kopaczewski
podczas remontu świetlicy na Starym Mieście.
Przed wyborami Jackowska postawiła jednak na
Piotra Żuchowskiego. Po wyborach Kopaczewski
z innymi przyjaciółmi wejdzie do ratusza.






Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar
jest dla Dawida Kopaczewskiego autorytetem.
Czy lewicowo-liberalne koncepcje staną się w Iławie
codziennością przez kolejne 5 lat?






Prorocze zdjęcie. Dawid Kopaczewski podczas
dyskusji o budżecie obywatelskim kilka lat wcześniej
usiadł na krześle burmistrza w sali obrad iławskiej
Rady Miejskiej. Dziś to krzesło zajmie na 5 lat.





  2018-11-07  

Na skutek postanowienia sądu
komentowanie zostało wyłączone (tymczasowo).
Zapraszamy na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
124190358


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2019 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.