Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
Zdrowie
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka
FORUM

Opinie, felietony
Gonzalez: Dumne cztery pokoje burmistrza (oklaski)
Dąbrowski: Dekalog dla wyspy Wielka Żuława
Olszewski: Sezon na grzyby
Święciński: Po co segregować odpady? Egzamin z dyscypliny
Olszewski: Czy teraz lubi się wracać do szkoły?
Gonzalez: LGBT w radzie miejskiej Iławy?
Gonzalez: Pozostały tylko obietnice
Święciński: Epidemia paradoksu
Gonzalez: Połowa wakacji minęła, nastroje raczej słabe
Gonzalez: Burmistrz zamyka amfiteatr i ma spokój!
Gonzalez: Nic się nie stało. Jedziemy!
Orlicz: Ciemność widzę!
Olszewski: Turystów może to nie irytować?
Gonzalez: Śmieci nasze powszednie
Gonzalez: Dziennik końca świata (7). Powrót do normalności
Tomasz Orlicz: Ulica księcia Surwabuno
Gonzalez: Ewa Wiśniewska, czyli „Powrót Smoka”
Olszewski: Na młode wilki obława…
Orlicz: Serdeczny szwindelek
Olszewski: Szkoda nas na szaszłyki, dlatego chłodźmy głowy!
Więcej...

Opinie, felietony

2014-03-26

Witkowski: O żołnierzach wyklętych i nie tylko



Iławskie lemingi! Czy nadal tkwi w waszych główkach rosyjskie kłamstwo, które przyjęliście za prawdę, jakoby generał Andrzej Błasik był pijany?


Mniejsza o lemingi. Najgorsze, że tkwi to w świecie. Może część Polaków już przejrzała na oczy i dotarło do nich, by od ruskich nie oczekiwać prawdy. Nie tkwijcie już w tym kłamstwie. Jestem przekonany, że jeszcze z wielu oszczerstw, kłamstw trzeba będzie się wycofać. A może tak po ludzku ktoś to musi odszczekać? Chyba nie powinienem tak pisać, gdy pozwalam na wpisanie swej osoby do grona kandydatów do Europarlamentu. Ale, co mi tam... Chyba lepiej dać upust własnym emocjom, niż pozwalać na „oprawę w ramki PR-u”.

Za dużo w dzisiejszym świecie różnej maści cwaniaczków przymilających się tylko do potencjalnych wyborców. A jak później zachowują się wybrańcy? Po wyborach to już mało ważne. Najważniejsze, że idzie kasa, są kolesie... Nie chce mi się dalej wyliczać... Obietnice wyborcze? O czym pan mówisz?

Byłem na marszu dla żołnierzy wyklętych. Bardziej pasowałoby mi, gdyby mówić o nich – niezłomni (wobec komunistycznych podłości). Marsz nie w Warszawie, a w Iławie! Żal tylko, że o takiej aktywności (o zamiarach organizatorów marszu) głucho było w naszych lokalnych mediach. W marszu tylko młodzi ludzie – to dobrze rokuje... Aż strach pomyśleć, ale chyba byłem najstarszym uczestnikiem. Na całej trasie zauważyłem tylko jedną flagę wywieszoną w oknie... 1 marca – piękne, choć młode, nowe święto.

Ale, co mi tam... Poczytajcie sobie chociaż w internecie, jak to „oddziały leśne należące do V brygady operowały w Borach Tucholskich, Powiślu, Pojezierzu Iławskim oraz na Mazurach. Przewinęło się przez nie łącznie blisko 90 żołnierzy, nie przekraczając nigdy w jednym momencie liczby około 50 partyzantów. Działalność tych skromnych sił, jakimi w 1946 r. dysponował mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko”, była niezwykle owocna – wykonano około 170 akcji bojowych: rozbito 27 posterunków milicji oraz stoczono 14 potyczek z siłami bezpieczeństwa. W toku tych operacji zabito łącznie 59 osób z UBP, MO, „ludowego” Wojska Polskiego, Armii Czerwonej oraz agentów bezpieki. V brygada w walce straciła tylko 3 zabitych”.

To tylko maleńki fragment z internetowego opracowania o bohaterach walczących w powiecie suskim, blisko Iławy. Szanujmy święto z dnia 1 marca, święto tych wszystkich patriotów, którzy nie byli w stanie pogodzić się z sowiecką powojenną okupacją.

Dziś proponuje się Iławie, by przyłączyć nasze tereny do strefy małego ruchu granicznego z obwodem kaliningradzkim – czytaj: z ruskimi! Propozycja jak najbardziej aktualna, na czasie...

Znowu brakuje mi inicjatywy w biznesie tworzenia zakładów bukmacherskich. Tu można by chyba już zarobić dość dobrze na obstawianiu: kto pierwszy – radni czy Putin? Komu pierwszemu uda się wprowadzić ruskich do Iławy? To wcale nie zabawne pytanie. Już prawie się dokonało rękami (i głosami) radnych iławskich. Wierzę w Putina – on może być ze swoją ruską samoobroną pierwszy w Iławie. Pewnie znajdzie się ktoś w Iławie, kogo Putin będzie chciał troszkę pobronić (proszę tego ewidentnego błędu nie poprawiać), obronić.

Dalej wielka iławska koalicjo! Do boju! Na wyścigi z Putinem!

Ale, co mi tam... Pozostała jeszcze wiara w Niemców... Chyba nie trzeba tego tłumaczyć nikomu, kto mieszka (może i pracuje) w Iławie.

Prof. Andrzej Nowak twierdzi: „jeśli Polska ma być bezpieczna, trzeba zmienić rząd”.

Pokuszę się i powtórzę: w Iławie, tak jak w całej Polsce. Przekonanie profesora można zapisać już po mojemu (choć marne moje nazwisko i marny mój tytuł): jeśli Iława ma być bezpieczna, trzeba zmienić samorząd. Za bardzo się nie wysiliłem... Ale coś w tym jest...

Nie może być w Iławie mechanizmu (kolesiostwo?), który pozwala na oddanie miejskiej sali gimnastycznej starostwu. Oddali – za darmo, bo nie sprzedali.... Budżet miejski nie wytrzymał remontu małej sali? Inicjatywa burmistrza przyklepana posłusznymi łapkami. Idzie jak po maśle!

Potrzeba nam ludzi pokroju płk. Łukasza Cieplińskiego ps. „Pług”. Kilka cytatów z jego grypsów:

„Wierzę bardziej niż kiedykolwiek, że Chrystus zwycięży, Polska odzyska niepodległość, a pohańbiona godność ludzka zostanie przywrócona”. Tak pisze „zdrajca narodu i szpieg na żołdzie amerykańskim”?

Albo w innym grypsie o swoim synku, Andrzejku: „Wisienko! Kochając Andrze[jka] za siebie i za mnie, nie rozpieść go. Chciałbym, żeby był rzutki, przedsiębiorczy, miał dużo inicjatywy, był pracowity, prawdomówny i odważny. Zbliż go do muzyki i sztuki, te dziedziny człowieka uszlachetniają. Naucz go gry na fortepianie, zabieraj na koncerty i przedstawienia”. Jeszcze kilka zdań, może końcowych: „Widzisz Wisienko, zrobili ze mnie bandytę i nie pozwalają mi tego wyjaśnić. To wszystko kłamstwo. Żalę się przed Bogiem, tobą i Andrzejkiem. Żyję tylko dlatego, aby ciebie raz jeszcze zobaczyć. Bogu dziękuję, że dał mi tak dobrą żonę. […] To dla Boga i Polski. […] Nie mogłem żyć inaczej [...]”.

Takich ludzi w Polsce trzeba. Wiadomości o patriotach polskich nie trzeba już szukać zbyt głęboko.

Nie dziwię się Ukraińcom, że nie chcą u siebie żadnego okrągłego stołu. Nie chcą tego sprytnego mebelka, bo nie chcą prywaty czy kłamstw. Nie chcą wśród rządzących ludzi strachliwych, uwikłanych i uzależnionych od ruskich. U nas tych śmieci jeszcze wiele, jeszcze nieposprzątane...

Oby udało się Ukraińcom. Póki co, ich nastroje świetnie oddaje dowcip o tym, że Rosja zajęła Krym, a UE zajęła stanowisko.

HENRYK WITKOWSKI

  2014-03-26  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
131026472


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | Zdrowie | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe | Wyszukiwarka | FORUM
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2021 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.