Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

opinie
Święciński: Po co segregować odpady? Egzamin z dyscypliny
Olszewski: Czy teraz lubi się wracać do szkoły?
Gonzalez: LGBT w radzie miejskiej Iławy?
Gonzalez: Pozostały tylko obietnice jawności
Święciński: Epidemia paradoksu
Gonzalez: Połowa wakacji minęła, nastroje raczej słabe
Gonzalez: Burmistrz zamyka amfiteatr i ma spokój!
Gonzalez: Nic się nie stało. Jedziemy!
Orlicz: Ciemność widzę!
Olszewski: Turystów może to nie irytować?
Gonzalez: Śmieci nasze powszednie
Gonzalez: Dziennik końca świata (7). Powrót do normalności
Tomasz Orlicz: Ulica księcia Surwabuno
Gonzalez: Ewa Wiśniewska, czyli „Powrót Smoka”
Olszewski: Na młode wilki obława…
Orlicz: Serdeczny szwindelek
Olszewski: Szkoda nas na szaszłyki, dlatego chłodźmy głowy!
Gonzalez: Dziennik końca świata (3). Pielęgniarki na wojnie
Orlicz: Doczekalnia
Gonzalez: Dziennik końca świata (1). Kto przewidział?
Więcej...

opinie

2007-06-27

Pomiędzy dwoma szefami


„Potrzebuję czyjejś rady w skomplikowanej dla mnie sprawie, dlatego piszę do Pani. Pracuję w dosyć dużej firmie na samodzielnym stanowisku. Jestem potrzebna dwóm szefom dwóch ważnych działów. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że owi szefowie nie znoszą się serdecznie i jeden drugiemu chętnie by zrobił na złość.


Katarzyna Echt: Psycholog radzi


Ja jestem między jednym i drugim i obaj próbują przeciągnąć mnie na swoją stronę mówiąc źle o przeciwniku. Chodzi o szefa zasiedziałego i całkiem nowego. Krótko mówiąc obaj chcą, żebym przestała współpracować z tym drugim. Teoretycznie mogę to zrobić, ale w każdym wypadku coś tracę.

Prawdą jest, że ten szef zasiedziały ma trudny charakter i specjalnie się mną nie przejmował przez minione dwa lata, ale w sprawach podstawowych był w porządku. Nowy szef jest bardzo miły w obejściu i na dodatek zawdzięczam mu poparcie w ważnej sprawie.

Zastanawiam się nad tą sytuacją już ponad miesiąc i nie widzę z niej wyjścia. Cokolwiek zrobię, to ktoś będzie niezadowolony. Ma Pani może jakiś pomysł?” – pyta Irena.

* * *

Zdaje mi się, że Twoim podstawowym problemem Irenko jest chęć zadowolenia wszystkich. A takiej sztuki nie udało się jeszcze nigdy i nikomu. Tobie więc też się nie uda. Tak na prawdę, to jest jedna osoba, o której zadowolenie, satysfakcję i szacunek powinnaś dbać bez względu na wszystko: tą osobą jesteś TY.

Zacznijmy więc od początku. Odpowiedz sobie na podstawowe pytanie: Jakie zachowanie leży w Twoim interesie? Czy tworzenie koalicji ze Starym, a może z Nowym Szefem? Co zyskujesz, a co tracisz w obu wypadkach? A tak w ogóle to reprezentujesz zdroworozsądkowo interesy własne i firmy. Jak więc dla Twoich interesów miał by się wybór jednej opcji?

Podejmowanie decyzji jest zawsze związane z ryzykiem. Im większe spodziewane zyski, tym większe jest wstępne ryzyko. W twoim wypadku Irenko zastanawiam się, czy rozważałaś możliwość zachowania stanowiska neutralnego?

Myślę, że możesz nie dać się wciągać w sprawy, które Ciebie bezpośrednio nie dotyczą. Obaj szefowie działów mają do spełnienia swoją ważną misję, Ty również ją masz. Są potrzebni firmie, dla której pracują i nie Twoim zadaniem jest weryfikacja ich przydatności. Od tego jest ich szef, a nie Ty.

Młynarski pisał w swojej piosence „Tata, róbmy swoje” i to jest przesłanie, które przekazuję ze swej strony. Oczywiści obrona swoich interesów może zaowocować niezadowoleniem jednego lub obu szefów. I to jest właśnie cena wolności i niezależności. Jeśli jesteś gotowa jej bronić, to Twoje wystąpienie mogłoby brzmieć jakoś tak:

„Szefie, cenię sobie współpracę zarówno z Panem, jak i z drugim Szefem. Wiem, że się Panowie nie lubicie, ale ze mną ma to niewiele wspólnego. Może szef na mnie liczyć w sprawach, co do których umówiliśmy się. Uważam ponadto, że moja uczciwa współpraca z obu panami, przynosi korzyści firmie jako całości. Dlatego będę współpracować z obu Panami”.

I jak Ci się to Irenko podoba? Sprawdź przed lustrem spokojną, asertywną kwestię.

Może się oczywiście zdarzyć, że narobisz sobie wrogów. Sadzę jednak, że Twoimi szefami są mądrzy ludzie i potrafią docenić nie tylko Twoją odwagę, ale i zastanowią się nad możliwością współpracy lub zdrowej rywalizacji w miejsce podjazdów i wzajemnych animozji.

Firma potrzebuje i jednego, i drugiego. Skoro reprezentują różne działy, to znak, że obaj pracują dla firmy na swój sposób. I nie można powiedzieć, który ze sposobów jest lepszy. Kto na przykład powie, który dział jest ważniejszy, ten co robi sprzedaż, czy ten, który dba o wizerunek firmy? Im większa różnorodność – tym lepiej.

Możliwe, że istnieją jakieś inne względy, które utrudniają Ci podjęcie decyzji. Pisałam już kiedyś o sposobie podejmowania decyzji rodem z zarządzania. Wypisujesz wszystkie „za” po jednej stronie kartki, wypisujesz wszystkie „przeciw” po drugiej stronie, a następnie każdej pozycji dajesz rangę na skali np. 10 punktowej.

Oczywiście Twoja praca musi być szczera. Jeśli na przykład nowy Szef podoba Ci się, to jego zadowolenie z Ciebie może mieć bardzo wysoką rangę i przebić wszystkie inne :-). Później wystarczy policzyć i odpowiedź znajdziesz od razu w rubryce o większej ilości punktów. Życzę powodzenia.

KATARZYNA ECHT
tel. 501 24-26-91


  2007-06-27  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
129974090


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.