Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
INFORMACJE
OPINIE
Zdrowie i uroda
Wyszukiwarka
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
FORUM

OPINIE
Internetowy dział OPINII tymczasowo zawieszony
Dumne cztery pokoje burmistrza (oklaski)
Dekalog dla wyspy Wielka Żuława
Sezon na grzyby
Po co segregować odpady? Egzamin z dyscypliny
Czy teraz lubi się wracać do szkoły?
LGBT w radzie miejskiej Iławy?
Pozostały tylko obietnice
Epidemia paradoksu
Połowa wakacji minęła, nastroje raczej słabe
Burmistrz zamyka amfiteatr i ma spokój!
Nic się nie stało. Jedziemy!
Ciemność widzę!
Turystów może to nie irytować?
Śmieci nasze powszednie
Dziennik końca świata (7). Powrót do normalności
Ulica księcia Surwabuno
Ewa Wiśniewska, czyli „Powrót Smoka”
Na młode wilki obława…
Serdeczny szwindelek
Więcej...

OPINIE

2019-10-23

Olszewski: Cudze chwalicie, swego pierwej nie znacie!


Ludzie są wygodni i mam tego potwierdzenie. Po zeszłotygodniowym mym fotoreportażu z placu budowy okolic dworca przez cały tydzień odbierałem podziękowania za materiał: „Ale to rośnie, wspaniale, że zadałeś sobie trud pokazania”, „Naprawdę już tyle zrobione”? „Ładnie będzie, zrobiliśmy aż z żoną oczy”! Do tych ochów i achów doszła przypadkowa ma wizyta na Podleśnym, w Spółdzielni Mieszkaniowej „Praca”, gdzie szukałem łazienki, bo pragnienie na wodę wzięło, taką wprost z kranu!

Tam łazienki zamknięte na cztery spusty, ale poradzono mi udać się do sekretariatu po klucz. Przemiła pani okazała się tego sekretariatu gospodynią i kiedy oddawałem brelok, wzięło nas na pogadanie sobie. Temat urodził się taki, że społeczeństwo znad Jezioraka w swojej masie nie wie, co Iława oferuje, bo siedzi zamknięte we własnych kokonach, tj. blokach głównie, a osiedle opuszcza się z musu, np. do szpitala czy przychodni. Na dowód tego pani z sekretariatu przytoczyła taką oto historię. „Latem byłam na Wyspie Młyńskiej na spacerze, od razu narobiłam zdjęć, tak tam uroczo. Teraz niedawno pokazuję je sąsiadkom przy kawie i słyszę gromadne: a gdzie ty byłaś, co to za wojaż/wycieczka tajna, że nie wspominałaś ni słowem? Zgłupiałam – przecież to przed starym cmentarzem ta nowa inwestycja!”. „Gdzie?”. „Tu w Iławie, a gdzie? Zdziwienie, nawet zszokowanie było, panie Leszku, niech mi pan wierzy”!

Po tej w gruncie rzeczy niesłychanej konwersacji powziąłem ideę, by właśnie sfotografować i opisać dworzec, i haczyk ów został niezwykle ochoczo połknięty po całym grodzie – jeszcze jak! Skoro jest taki rezonans – uzmysłowiłem sobie – to pora pójść dalej tym torem i pokazać grubym (a nieświadomym) tysiącom pod strzechami, co jeszcze się urobiło, skoro zbiorowa niewiedza sięga może nie Himalajów, ale Tatr na pewno. A że sięga – sterty dowodów z powyżej!

Iława ma 22 km2 powierzchni, jest ogromna jak na 30-tysięczne miasto, a my jesteśmy zasiedziali, stąd niewiedza ta w jakimś stopniu jest usprawiedliwiona. Wiem, że są miejsca, w których nie bywa z obcych praktycznie nikt. Zaprezentuję wam dziś osiedle Wyklętych – kto kojarzy? Z moich sąsiadów nikt, niby dwa kilometry dalej, ale pełna pustka. „Co to za osiedle? „Tu”? Tu!

Nazwa jest świeża, ale dobrze, że ją nadano. 15 lat temu chodziłem tamtędy i reklamowałem areał opisowo – traf tam, jest niesamowicie! Tu skręć, potem prosto, w lewo, w lewo i w prawo – coś takiego. Problem w tym, że żadna trakcja do punktu nie prowadziła, był to teren stricte nietknięty – od ukrytych działek za Animexem w siną, siną dal. Wszystko zmieniło się, gdy wydano kilka pozwoleń na budowę. Zaraz domki jęły wyrastać, słyszy się też o blokach – poczekamy, zobaczymy! Hektary te (można spacerować 200 minut) wbijają się klinem w dwa akweny, których biegu na danym odcinku stawiam, nie znacie. To Iławka na wysokości ulicy Piaskowej, idąca na północ, oraz Jezioro Iławskie, wieńczące klin od góry i wschodu – zupełne novum. Świetnie widoczny jest wlew rzeki do jeziora, osiedle tonie w atrakcjach przyrodniczych!

To jakby płaskowyż ograniczony kanałami – te kilka pięter niżej. Do tego lasy jak ze stworzenia świata, nieprzebyte. Zakręciły mnie w tamtym roku tak, iż nie wiedziałem w końcu, jakie domy się nagle pojawiły i majaczą przede mną, a było to osiedle Lubawskie, ostatnie chaty, nieznane mi. Cywilizacja o tyle wzięła to w obroty, że niemałym nakładem sił szeroka, acz szutrowa jezdnia przyłączyła tę odepchniętą kolonię do miasta. I jest to dla mnie kopernikański zwrot, bo warto to wszystko zinwigilować osobiście – do głowy by mi nie przyszło kiedykolwiek namawianie chociażby seniorów na wycieczkę w tamte strony! Dziś czynię to z przyjemnością – Antarktyda mniej was zaskoczy niż to, co stanie wam przed oczami u Wyklętych, klnę się na swą trzeźwość umysłową, zaufajcie jej. Droga, istny route 66, by znaleźć się za widnokręgiem, to ledwie przedłużenie ulicy Usługowej, tę namierzycie.

Kończy się asfalt, zaczynają kamyki – i te was zabierają w inny wymiar, o którym całą zimę będziecie prawić – gwarantuję! Powita was ulica… Cieplińskiego – słyszeliście o takiej nad Jeziorakiem? Jeśli nie, potraktujcie to jako najlepszy pulsometr i przywołanie, zew ciekawości niech zwycięży u dziesiątek i setek z was, z leniuchami z Lipowego Dworu włącznie! Będąc ościennie, udałem się jeszcze nieopodal, po finalną fotografię pokreacyjną (nie mylić z „prokreacyjną”)! Specjalnie dla rzesz domatorów, siedzących na wersalce z gazetą, którzy czekają na kawę na ławę i konkrety, także wizualne! Domator, a leniuch, to dwie różne kategorie, trzeba uszanować każdą. Tak czy siak „nadejszła otóż wiekopomna chwiła” i buldożery z dźwigami zniknęły jak przegnane stado dzików spod nadleśnictwa. Ten gmach u wylotu na Dziarny już wycackany i uśmiechnięty!

Zerknijcie, że naprawdę elegancja, niemożliwa do złapania przez statystycznego przejeżdżającego tamtędy, tak jak niemożliwa do zobaczenia jest Wyspa Młyńska z samochodu czy autobusu miejskiego. O ile pierwsza niesie atrakcje, to budynek nadleśnictwa nie, ale wypada się inauguracyjnie poznać – witaj synu, miłego stania na posterunku! Wykonany projekt wpisuje się w klimat, aurę naszych 22 km2, nie urąga im – więcej – dodaje splendoru. 2019 październik oto on – super! „Cudze chwalicie, swego nie znacie” jest głupim zdaniem, bo bardziej drugi jego człon zdaje się zwykle prawdziwy.

Ja, na przykład, cudzego nie chwalę, bo co chwalić – Niderlandy, Portugalię, Turka? Nie ma czego. A podobnymi tekstami otwieram, wiem, świadomość, źrenice, temu, tamtemu, tej, tamtej. Odprysk wielkich podziękowań mi dociera, pyta się mnie o wioski, trasy, skróty, Widłągi. Słowem chłonni jesteście, grono już urosło i rośnie, jestem z tego dumny, bo tutejsze znać trzeba, Jamielnik dla tak wielu ostatnio odkryłem, no to jedziemy dalej, czekajcie!

LESZEK OLSZEWSKI






Iława, Wyspa Młyńska przy ul. Kościuszki,
niewidoczna w tej krasie z autobusu miejskiego czy auta.
Okazuje się, nie jest kojarzona przez ogół społeczny.
A tu trampoliny, siłownie, ławki, marszruty –
nic tylko wysiąść na przystanku vis a vis i ją poznać,
namawiam ciepło seniorów






Iława, ul. Cieplińskiego – dajecie wiarę?
Osiedle Żołnierzy Wyklętych, wbite w tygiel rzeki Iławki
z lewej i Jeziora Iławskiego z prawej strony.
Kilkanaście nowych domów, laski, ścieżki,
a my łapiemy niesamowite widoki za wodą:
ulice Piaskową, Świerkową, w oddali Kałduny/Dół.






Iława. Tego nie ma nawet na mapach Google,
dobrze zapamiętajcie ów widok! To jedyny wjazd
na Osiedle Żołnierzy Wyklętych
z tyłów ul. Usługowej – pełne nieoznakowanie.
Nie wiadomo, dokąd trakt wiedzie.
Wkraczamy jakby w półwysep/zatokę,
to terra incognita, absolutnie nieznana…






Koniec wieńczy dzieło. Nadleśnictwo Iława
w nowej szacie. Ta nieruchomość robi różnicę!
Kraniec Osiedla Lubawskiego zyskał nowoczesną bryłę,
niech cały gród ją teraz ujrzy.




  2019-10-23  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
92656595


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | INFORMACJE | OPINIE | Zdrowie i uroda | Wyszukiwarka | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2022 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.