Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
TEKSTY
OPINIE
Zdrowie i uroda
Wyszukiwarka
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
FORUM

OPINIE
Gonzalez: Dumne cztery pokoje burmistrza (oklaski)
Dąbrowski: Dekalog dla wyspy Wielka Żuława
Olszewski: Sezon na grzyby
Święciński: Po co segregować odpady? Egzamin z dyscypliny
Olszewski: Czy teraz lubi się wracać do szkoły?
Gonzalez: LGBT w radzie miejskiej Iławy?
Gonzalez: Pozostały tylko obietnice
Święciński: Epidemia paradoksu
Gonzalez: Połowa wakacji minęła, nastroje raczej słabe
Gonzalez: Burmistrz zamyka amfiteatr i ma spokój!
Gonzalez: Nic się nie stało. Jedziemy!
Orlicz: Ciemność widzę!
Olszewski: Turystów może to nie irytować?
Gonzalez: Śmieci nasze powszednie
Gonzalez: Dziennik końca świata (7). Powrót do normalności
Tomasz Orlicz: Ulica księcia Surwabuno
Gonzalez: Ewa Wiśniewska, czyli „Powrót Smoka”
Olszewski: Na młode wilki obława…
Orlicz: Serdeczny szwindelek
Olszewski: Szkoda nas na szaszłyki, dlatego chłodźmy głowy!
Więcej...

OPINIE

2018-11-14

Nowak: Nie ten pomnik, nie ten orzeł


Trudno opisać to, co się czuje gdy najcenniejsze święto narodowe i państwowe sprowadza się do poziomu trywialnych uników i wymuszonych kompromisów, które w istocie stają się profanacją tego, co polskie. Zrodził się spór iście tragikomiczny i smutny zarazem. Chodzi o okolicznościową tablicę na setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, która trafiła na poniemiecki i porosyjski pomnik przy stadionie miejskim w Iławie.

We wtorek około południa (6.11.2018) w ratuszu na ręce odchodzącego burmistrza Iławy Adama Żylińskiego trafiło moje pismo z prośbą o zmianę lokalizacji ulokowania okolicznościowej tablicy. Dostarczyłem je osobiście. Burmistrz w chwili odbierania dokumentu poinformował, że nic w planie obchodów nie zmieni, bo jest to decyzja rady i jest już za późno na zmiany.

W związku z taką postawą burmistrza Żylińskiego, po wyjściu z z ratusza natychmiast napisałem list otwarty do mieszkańców miasta i zaniosłem go do pobliskiej redakcji „Kuriera Iławskiego” na Stare Miasto. Niemal w tym samym momencie treść listu opublikowałem również na forum internetowym „Kuriera”.

Już następnego dnia sprawa staje się na tyle głośna, że dziennikarz TVP OLSZTYN poprosił mnie o wypowiedź przed kamerą na temat sporu. Odmówiłem. Mimo tego za chwilę RADIO OLSZTYN nagłaśnia kulisy konfliktu.

Burmistrz Żyliński niestety nie czeka, a wręcz przyspiesza działania. W czwartek ekipa jednej z firm budowlanych błyskawicznie montuje tablicę. Jest już po temacie. Moja prośba o wstrzymanie została zignorowana. To był dla mnie szok.

Nie rozumiem i nigdy już nie zrozumiem dlaczego odchodzący burmistrz miasta tak szybko wiesza tablicę na 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości akurat na pomniku niemiecko-rosyjskiego zbrodniczego totalitaryzmu. Czy to miejsce ma dla Żylińskiego jakieś szczególne znaczenie?

Pomnik ten najpierw upamiętniał niemieckie ofiary pierwszej wojny światowej. Później, przez sąsiedztwo stadionu, stał się w 20-leciu międzywojennym miejscem wielkich niemieckich manifestacji nazistowskich, a po II wojnie (po 1945 roku) przejęli go prorosyjscy komuniści Iławy i powiatu (suskiego). Dwa totalitarne systemy, które mordowały i niszczyły Polaków, zgodnie wyniszczały nasze rodziny.

W Iławie jest co najmniej sto innych miejsc na tablicę polskiej niepodległości. Ale żeby tutaj...? Na uboczu miasta? Przy lesie? Przy stadionowych krzakach?

Od tego momentu powieszenia nowej tablicy na pomniku wszystko wymyka się spod kontroli. Sprawa przestaje być tylko lokalną dyskusją.

Dziennikarze umawiają się na cichą akcję. Chcą dyskretnie nagrać burmistrza Żylińskiego wraz z towarzyszami jak odsłaniają w dumie i chwale tablicę (w niedzielę 11 listopada o godz. 9:30 na stadionie miejskim). Jednak burmistrz Żyliński, przeczuwając niebezpieczeństwo nagłośnienia kompromitacji, wstrzymuje i zawiesza odsłonięcie tablicy (w piątek 9.11). Sprawę przekazuje do IPN w Gdańsku, które ma „zająć stanowisko w tej sprawie”.

Trudno powiedzieć co ma orzekać IPN. Czyżby to, czy pomnik jest bardziej niemiecki, rosyjski czy polski? Jakie fakty historyczne ma naginać? Co ma przesądzić? Czyżby wykluczyć zabory, albo pierwszą i drugą wojnę światową? A może ofiary komunistycznego PRL-u, PZPR, oraz ich siepaczy stalinowskich z UB oraz SB...? Czy ptasia gapa na pomniku jest bardziej rzymska, germańska, pruska czy nazistowska?

Przecież widać, że jest to rzymski „orzeł żelazny”, do którego tak chętnie nawiązywali naziści z niemieckiego SS i przypinali sobie wszędzie, nawet na guzikach. Czy do tego są potrzebni Żylińskiemu aż specjaliści z IPN? Teraz będzie spartakiada na opinie i dokumenty? A co z historią tego miejsca? Uważam, że zwykły ludzki szacunek, honor i nasza polska narodowość wskazują co należy zrobić.

Dziękuję wszystkim, którzy mnie poparli i przyłączyli się do protestu. Dziękuję redakcji „Kuriera Iławskiego” za udostępnienie łamów gazety oraz forum internetowego.

Presja ma sens.

LESZEK NOWAK












  2018-11-14  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
131814320


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | TEKSTY | OPINIE | Zdrowie i uroda | Wyszukiwarka | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2021 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.