Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

opinie
Kłosiński: Mała toga a wielka geopolityka
Olszewski: Ogłupiacze, czyli specjalne materace
Olszewski: Żylińskiego nie pożegnam, mimo że się pożegnał
Gonzalez: Twarde lądowanie lotniczej majówki
Gonzalez: Nepotyzm? Czy aby na pewno?
Gonzalez: Nasze i wasze kieszenie
Olszewski: Samochód egzaminem dojrzałości?
Olszewski: Brak tremy jest dobry, ale luz też!
Gonzalez: Fajerwerki i lasery zamiast karmy dla psów
Dąbrowski: Zatkana Iława w oczekiwaniu na obwodnicę
Gonzalez: Samorząd przeżarty rdzą
Orlicz: Moja znajoma Olga Tokarczuk
Olszewski: Cudze chwalicie, swego pierwej nie znacie!
Gonzalez: Iława zagłębiem kultury w... Warszawie
Olszewski: Mój chiński telefon
Olszewski: Odgrzebana notatka, a jaka paleta ludzi!
Gonzalez: Wybory 2019. Iława może zostać na lodzie
Gonzalez: Czy inni nie zasłużył w Iławie na pomnik?
Gonzalez: Wszystkie grzechy Krzysztofa Sadowskiego
Olszewski: Miasto w sosie własnym do przeglądu
Więcej...

opinie

2016-02-03

Gonzalez: Szczekanie trwa, a pacjent umiera


Porobiło się... Marek Polański nie reprezentuje już PiS w powiecie iławskim. Czy powiatowi radni PiS również rzucili legitymacje partyjne? Jeśli nie, powinni to zrobić jak najszybciej i nie kompromitować partii. Platforma i Nowoczesna czekają na takich ludzi.

Prawica nigdy nie miała szczęścia do jedności. Ta szczególna przypadłość – rozmnażanie przez podział, dała o sobie znać również iławskim prawicowcom.

Jest w naszym regionie iławskim PiS z błogosławieństwem władz wojewódzkich pod przewodnictwem Henryka Witkowskiego i taki inny PiS pod ideologicznym okiem Marka Polańskiego, kojarzonego z Platformą iławską Rygielskiego i Hordejuk.

PiS legalny ma przewodniczącego Rady Miejskiej Iławy, PiS prawdziwy ma starostę i radnych powiatowych. Obie prawicowe drużyny grają przeciwko sobie. Jeden PiS przeciwko drugiemu. Ten meczyk to piaskownica polityczna. Jeden chłopiec sypnął drugiemu piaskiem w oczy. Oczywiście ten drugi zaraz oddał. Przeciętny wyborca PiS w kolejnych wyborach zagłosuje nogami, kupując bilet do Anglii albo zostając w domu przed telewizorem.

Politycy po raz kolejny się pokłócili. W tym zgiełku ginie interes publiczny, a wygrywają prywatne emocje.

Frekwencja wyborcza jest niska, zainteresowanie polityczne jest tylko pozornie duże. Każdy ma jakiś pogląd, ale jeśli patrzy się na aktywne uczestnictwo Polaków w życiu społecznym i politycznym, to widać potężny problem. Nowego szefa Platformy Obywatelskiej wybrało około 8 tysięcy członków. Partia, która jest druga w notowaniach, która przez ostatnie lata decydowała o naszych losach, opiera się jedynie na kilku tysiącach osób. Tymczasem w wyborach nowego szefa SLD uczestniczyło ponad 16 tysięcy osób.

Demokracja to rządy większości. Podejrzewam jednak, że to potężne oszustwo. Partyjne wybory pokazały, że demokracja to rządy silniejszych nad słabszymi, nawet jeśli jest ich mniej.

Wystarczy spojrzeć na statystyki. Większość pieniędzy świata znajduje się w kieszeniach kilkuset osób. Cała ludność zbliża się do ośmiu miliardów! Wąska grupa uprzywilejowanych milionerów trzyma w garści kilka miliardów ludzi.

Ludzkość w swojej długiej historii przeżyła już nie raz feudalizm, sięgając do starożytnego Egiptu, gdzie uprzywilejowane rodziny trzymały pod butem plebs, przez średniowiecze, królów, różne ustroje szlacheckie aż po współczesne systemy totalitarne.

Demokracja oparta na kapitaliźmie nie jest lepsza. Dogmat własności prywatnej, zanik myślenia wspólnotowego i postępujący egoizm wynikający z powszechnego indywidualizmu zżerają kolejne społeczeństwa zachodnie.

Efektem jest np. eutanazja, która jest przecież prostą pochodną lęku przed samotnością, pogoni za młodością i pięknem a także ucieczką przez chorobą i cierpieniem. Liberalni politycy i filozofowie mówią, że człowiek nie musi cierpieć, podkopując fundament chrześcijaństwa.

Gdyby Chrystus niosący w cierpieniu krzyż egoistycznie go zrzucił? Po co zbawiać ludzkość, wypełniać idee, skoro liczy się tylko własny interes? To promuje zachodnia Europa. Zlikwidowano Boga i powiedziano, że życie zależy i należy wyłącznie do nas samych. Mamy prawo do decydowania o własnym życiu i jego końcu.

Paradoksalnie najazd tradycyjnych muzułmanów na Europę może nas otrzeźwić. Wielopokoleniowe rodziny, bliskie więzi między członkami rodziny, wzajemne wsparcie to wartości, które są niepopularne wśród liberalnych polityków europejskich.

Czymże są ataki na pijane Niemki w Kolonii, jeśli nie brutalnym, ale typowo męskim zachowaniem? Co myśli mężczyzna, widząc pijaną, słaniającą się na nogach dziewczynę w sylwestra?

Europejskie standardy zabroniły nam być sobą. Nie można pocałować kobiety w dłoń, nie można przepuścić w drzwiach, nie można powiedzieć miłego słowa. To męski szowinizm. W kobiecie powinno się widzieć jedynie człowieka. Cała reszta to gender, czyli relatywna kulturowo płciowość, o której nie wolno mówić.

Co powiedzą europejskie feministki głodnym seksualności muzułmańskim chłopcom? Czy powiedzą, że mogą zmienić płeć, że płeć jest sprawą względną albo że nie wolno patrzeć na kobietę jak na kobietę, bo ta jest przede wszystkim czowiekiem a dopiero potem płcią? Te nonsensy, którymi jesteśmy faszerowani w Europie, umierają na naszych oczach w obliczu fali dezerterów z krajów, do których nie dotarła liberalna rewolucja.

Gdzie byli niemieccy mężczyźni podczas sylwestra w Kolonii? Przesiąknięci narcyzmem, piłowali paznokcie, a może prasowali koszule z Zary. Być może ćwiczyli na siłowni ze swoimi partnerami.

Wydarzenia w Kolonii nie mogą się zdarzyć w Polsce. Polacy nie poddają się liberalnej indoktrynacji. Zachodnia Europa chciałaby zrobić z Polski kraj świecki, w którym starzy ludzie są poddawani eutanazji albo zsyłani do domów starości. Europa chce, by nasze kościoły opustoszały, dzieci poddać przedwczesnej seksualizacji, a nasze miasta zasiedlić dezerterami z Bliskiego Wschodu.

Gdyby w Polsce dezerterzy zwani imigrantami zaatakowali na ulicy kobiety, tak jak w Kolonii, zapamiętaliby to do końca życia. To nie może się podobać w zgniłej Europie.

Wróćmy do powiatu iławskiego. Nowy szef PO Grzegorz Schetyna zapowiedział utworzenie klubów obywatelskich w każdym powiecie. Tak jak cała partia zwana obywatelską, tak i kluby będą oczywiście partyjne i mają stanowić początek końca PiS. Zostawmy jednak PO. Powiatowe kluby to kolejny problem dla PiS. Kto w Iławie ma kierować takim klubem? Czy będzie to pracownik starostwa? Taki klubik mógłby powstać np. w pomieszczeniach starostwa powiatowego. Starosta oczywiście powie, że koalicja z PO to wymysł, a pomieszczenie wynajęto na zasadach rynkowych.

Pod okiem rzekomo prawdziwego PiS urośnie za chwilę platformiany wrzód pseudoobywatelski. Wojewódzkie władze PiS muszą zrobić porządek z sytuacją w powiecie, która w kolejnych wyborach zaowocuje całkowitą klęską PiS. Platforma swoimi ostatnimi działaniami, prośbą o pomoc w Brukseli stanęła w szeregu z Targowicą. Schetyna wezwał wszystkich członków partii do aktywnej walki o odzyskanie władzy. Jak w tej sytuacji zachowa się starosta z prawdziwego PiS? Jak zachowają się legalne władze powiatowego PiS wobec rokoszy Marka Polańskiego?

Chodzi tu nie tylko o polityczny spór między liberalizmem a konserwatyzmem. Już dziś najpopularniejsze imię męskie nadawane chłopcom w Anglii to Mohamet. Czy Polska ma iść dalej w stronę tak oświeconej Europy? Ten spór dotyczy również lokalnego podwórka, a powiatowi politycy stali się pionkami w europejskiej grze.

BARTOSZ GONZALEZ





  2016-02-03  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
127141235


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.