Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

opinie
Kurpiecki: SoundLake, czyli festiwal muzyki dawnej
Gontarz: Panoramiczne spojrzenie sąsiedzkie z boku na Iławę
Chaburski: Piękno na uboczu, czyli Zwiniarz
Kurpiecki: O tym, co finansujesz, jeżdżąc widlakiem
Reich: Jak już się tam urządzi w niebie, to może odpocznie
Olszewski: Wilczy Szaniec doinwestowany, aż ciarki suną
Olszewski: Lubawa ma silne karty w ręku
Olszewski: Bookcrossing, co to? Stymulator głowy!
Kurpiecki: Uwaga – natura!
Olszewski: Kontrola, rzecz święta, wyjmuj dokumenta!
Kurpiecki: Niepoprawne myśli z kraju kiszonego śledzia
Olszewski: Gwiazda Karen Edwards zachwycona regionem Iławy
Olszewski: Słynny pan Macyra i inni w branży
Rochowicz: Zwyczaje swawolne
Olszewski: Gorzkie żale odjeżdżajcie!
Rochowicz: Sport i wartości w życiu Karola Wojtyły
Gonzalez: Dawid Bobasek
Olszewski: Tysiąc kilometrów via Pendolino w dobę!
Gonzalez: Radni za handlem, ale przeciwko. Koniec Manhattanu
Gonzalez: Pamiętacie taką dyskotekę „Gallus” w Iławie?
Więcej...

opinie

2017-07-12

Gonzalez: Radna Milczarek pyta o szpital. Odpowie kto?


Powiatowa radna Krystyna Milczarek zadała kilka pytań dyrektor pierwszoligowego szpitala. Iwona Orkiszewska odpowiedź planuje skonsultować z prawnikami. Jak widać, radni nie mogą wypełniać swojego mandatu i sprawować kontroli nad jednostką powiatową. Komu więc podlega dyrektor szpitala w Iławie?

Milczarek wyszła nieco przed szereg, zadając szereg pytań o sytuację w szpitalu. Mogła, jak inni radni, po prostu milczeć. Jednak po co w ogóle radni, za co dostają pieniądze, skoro przez całe cztery lata milczą? Jak widać, zarząd powiatu nie potrzebuje fermentu, pluralizmu i demokracji. Milczarek powinna zaufać zarządowi i dyrekcji, przecież szeregowy żołnierz nie może krytykować pułkownika! Radni nie powinni mieć wątpliwości, a jeśli mają, to niech zmienią zarząd. Jeśli nie mogą go zmienić, lepiej siedzieć cicho.

Do takich wniosków doszło już wielu radnych powiatowych. Milczarek swoimi wątpliwościami wpisała się w obstrukcję i ferment, stając w jednym szeregu z Eugeniuszem Dembkiem. Po co kopać się z koniem i uprawiać donkiszoterię? Nie macie większości, by cokolwiek zmienić, wasz głos jest jedynie stratą czasu i energii. No chyba że zaczęła się już kampania wyborcza. Jeśli tak, to rozumiem, przyszła nieco wcześnie, ale dobrze.

Rada powołuje zarząd i starostę, ci obsadzają stanowiska w powiecie. Krytykując dyrektor szpitala, czy jej metody zarządzania, trzeba mieć świadomość, że uderza się w zarząd powiatu. Czyżby zarząd popełniał błędy? Trudno uwierzyć, że ludzie z wyższym wykształceniem w zarządzie mogą się mylić! Czy może popełniać błędy wielokrotnie chwalona przez starostę i nagradzana dyrektor Orkiszewska? Przecież gdyby była złym dyrektorem, na pewno nie dostałaby ani pochwał, ani tym bardziej nagród!

Milczarek powiedziała połowę, ale nie chciała powiedzieć wszystkiego. Tak jakby Niemcy w 1939 r. najechali tylko trochę Polskę, stanęli gdzieś pod Poznaniem, bo się przestraszyli swojego sukcesu. Albo się chce wygrać, albo siedzi się cicho.

Krystyna Milczarek zatrzymała się w pół kroku. I co z tego wyszło? Nic.

Proponuję chwalić zarząd powiatu i dyrekcję szpitala do końca kadencji. Bijmy im wszyscy brawo!

Lotność intelektualna członków zarządu, horyzonty starosty i niespotykany talent kierowniczy dyrektor zapiszą się złotymi literami w historii powiatu. Za kilka dekad będziemy z dumą wspominać wielkich budowniczych lądowiska, rond, dróg, szkół, paneli słonecznych i szeregu innych inwestycji, których nikt inny nie mógł ruszyć! Obecny zarząd to powiatowi Kopernicy! Dyrektor szpitala jest jak Kazimierz Wielki, zastała szpital zapuszczony i zacofany. Dziś jest on powodem wzruszeń wielu mieszkańców i pacjentów. Patrząc na te wspaniałe ściany, nowe oddziały, uśmiechnięte twarze personelu, nikt nie może zaprzeczyć, że jest to wielki sukces dyrekcji!

Aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza zarząd powiatu i dyrekcja szpitala, a przecież nie dla siebie pracują, ale dla nas wszystkich, dla dobra wspólnego ten pot i te łzy ze zmęczonych oczu płyną! Każda sekunda, każda minuta i dzień pracy za marne przecież pieniądze przekuwają się w kolejne inwestycje. I już rośnie na dawnym lądowisku piękne centrum rehabilitacji. Jeszcze nie wyschła dobrze farba na wspaniałym lądowisku, a już dyrektor myśli o nowych projektach! Inni spoczęliby na laurach, ale przecież nie oni, nasz starosta z zarządem, dyrekcja i ciężko pracujący lekarze.

Doceńmy ten trud i wysiłek włożony w każdą ścianę szpitala, podkreślmy życzliwość personelu, pomocniczość i serce, które każdego dnia dają nam pracownicy szpitala. Nikogo nie zostawią w potrzebie, nikomu nie odmówią pomocy.

Za ten trud należy im się wszystkim wielkie dziękuję! Niech to nie będzie tylko skromna bombonierka czy kwiatek, dajmy tym, którzy ratują nasze zdrowie a czasami życie, coś więcej. Zbudujmy zarządowi, dyrekcji i lekarzom pomnik!

W miejscu, gdzie stał kiedyś czołg, przed starostwem powiatowym, dziś jest parking. Można tam wykroić kawałek dla upamiętnienia ich ciężkiej pracy. Zasługują na to!

Trzeba zatrzymać dla przyszłych pokoleń ten wysiłek, dzięki któremu tak bardzo zmienił się nasz powiat! Zatrzymajmy w brązie a może kamieniu czy stali na zawsze te twarze, które dziś podejmują decyzje w powiecie. Niech przyszłe pokolenia o nich pamiętają. Tak jak Żeromski patrzy na rozwój naszego miasta przez kolejne dziesięciolecia, tak i oni niech staną się częścią naszego powiatu i miasta.

Radna Milczarek nie rozumie mandatu, który dali jej wyborcy. Nie po to są radni, by kwestionować decyzje demokratycznego zarządu, ale by je popierać! Przecież zarząd ma pełny mandat do podejmowania decyzji! Nie mogą być błędne, skoro są popierane przez większość zarówno radnych, jak i społeczeństwo!

Tak więc nie dyrektor szpitala podlega radnej, ale radna podlega dyrektor szpitala! Przecież zarząd został wybrany większością głosów, w zarządzie są radni i samorządowcy z największym doświadczeniem i wiedzą. Ci z kolei powierzyli szpital w czułe ręce dyrektor. Jest to więc decyzja z zasady najlepsza i jedyna słuszna, bo innej być nie może. Jak więc można negować decyzje najlepszych radnych? Jakie kwalifikacje i kompetencje ma Krystyna Milczarek, by poddawać w wątpliwość decyzje kierownictwa powiatu i szpitala? Przecież gdyby była najlepsza, z pewnością zostałaby wybrana do zarządu, a może nawet pełniłaby funkcję starosty! Cóż, szeregowiec nie powinien krytykować generałów.

Wobec ogromnych sukcesów obecnego zarządu nie możemy sobie pozwolić na demokratyczne wybory, w których może się zdarzyć, że władzę obejmą ludzie bez doświadczenia.

To ryzyko, na które nikogo nie stać. Oddanie władzy w ręce ludzi przypadkowych, politycznych ignorantów czy nieudaczników zaprzepaści cały trud budowniczych powiatu.

Należy utworzyć jedną, zjednoczoną listę wyborczą do powiatu, która umocni obecny zarząd i pozwoli mieszkańcom ze spokojem patrzeć w przyszłość. Nikt nie powinien startować przeciwko obecnemu zarządowi. To dowód karłowatości politycznej, intelektualnego skundlenia i rozwojowego zacofania. Jak można wystąpić przeciwko jedynie słusznym władzom powiatu? Czy można zaproponować coś więcej, czy można zaoferować inną politykę? Chyba jedynie politykę chaosu i umysłowego zaścianka.

Popierajmy nasze wspaniałe władze, najlepszą dyrektor, cudownych lekarzy i pracowników szpitala! A jeśli ktoś krytykuje, to słusznie dyrektor mówi o prawnikach, nikt nie może bezkarnie rzucać błotem, nikomu nie wolno nieodpowiedzialnie poddawać w wątpliwość decyzje kierownictwa powiatu. Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw kierownictwu powiatu, niech będzie pewny, że tę rękę straci, w interesie wszystkich mieszkańców, pacjentów, w interesie walki o podwyższenie stopy życiowej ludności powiatu, w interesie dalszego udoskonalania naszego życia, w interesie naszej małej ojczyzny.

BARTOSZ GONZALEZ






Krystyna Milczarek zadała kilka pytań
o szpital w Iławie. Czy jednak ma kwalifikacje,
by krytykować kierownictwo powiatu?
Na zdjęciu sprzed lat składa kwiaty, upamiętniając
męczeństwo więźniów obozu pracy w Iławie.
Od lewej dyrektor dróg Jakrzewski
(autor udanego skrzyżowania przed starostwem),
członek władz wojewódzkich Ryszard Laskowski
oraz Ryszard Ławrynowicz.





  2017-07-12  

Wróć   Góra strony
125341933


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2019 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.