Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
Kurier Zdrowia i Urody
Papierosy
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Stopka
Wyszukiwarka
FORUM

INFORMACJE
Jakie komitety wystartują w wyborach?
Wilki rozszarpały psy domowe na oczach dziecka
Radna Ewa Jackowska: Czuję się oszukana!
Leczyła duszę i ciało. Anna Betley-Duda
Urodziła na klatce schodowej
Film „Na żelaznej drodze: 150 lat kolejowej Iławy”
Strajk w markecie Kaufland
Atak wilka na dzieci
Historyczne nominacje rządowe dla naszych z regionu
Budowa zabrała młode życie
Szokujący incydent w Szkole Podstawowej nr 1
Burmistrz jednak podnosi podatki
Tragedia w fabryce Szynaka. Zabiła go rutyna? Brak nadzoru?
Napisała ciąg dalszy „Znachora”
Zakaz wejścia na internę szpitala
Rodzinka poszukiwaczy
Radni nie pozwolili burmistrzowi na podwyżkę podatków
Pawdziwy prawdziwek
Zabójstwo pod dyskoteką
Wybory parlamentarne 2023. Wybraliśmy!
Więcej...

INFORMACJE

2004-07-26

Arkadiusz Klimek: Szukam pracodawcy


Do Iławy powrócił znany polski piłkarz, były wychowanek Orła Ulnowo, zawodnik Unii Susz, Jezioraka Iława, Stomilu Olsztyn, Zagłębia Lubin, a ostatnio futbolista greckiego Panioniosu Ateny – Arkadiusz Klimek. Była to okazja do krótkiej rozmowy z tym doświadczonym zawodnikiem.

– Wakacje nad Jeziorakiem?

– Zgadza się, ponad rok czasu nie byłem w Iławie. Wróciłem tu na kilka dni, by odpocząć od piłki. Spotykam się z rodziną, kolegami i bliskimi. Nie wiem, jak długo będę w Iławie, bo jeszcze nie mam nowego klubu. Szukam nowego pracodawcy.

– Jak pan ocenia pobyt w Grecji?

– Wyjechałem, by zarobić jakieś lepsze pieniądze, bowiem tylko gra w zagranicznych klubach daje taką satysfakcję. W zasadzie pieniędzy jeszcze nie dostałem, bo po prostu Grecy się ze mną nie rozliczyli. Było to dla mnie niezłe doświadczenie. Grałem w Pucharze UEFA, dwa spotkania grałem przeciwko słynnej Barcelonie, było to dla mnie spore przeżycie. Było coś fantastycznego i to zapada w pamięci. Z punktu widzenia sportowego na pewno nie straciłem. Nauczyłem się kilku bardzo przydatnych nowych rzeczy. Ten czas wpłynął korzystnie dla mnie i mojej rodziny, pomimo że trochę straciłem nerwów w tym greckim klubie. W Panioniosie rozegrałem 21 meczów, strzeliłem 4 bramki.

– Pana najpiękniejszy okres w karierze sportowej?

– Bezsprzecznie ten najlepszy okres miałem oczywiście tu, w Iławie, gdzie zaczynałem karierę piłkarską. Tu rozpoczęła się ta wielka przygoda z piłką. Miałem wtedy 18-19 lat i już grałem w ważnych meczach trzecioligowych, graliśmy cały czas o awans do drugiej ligi. Przygoda w Pucharze Polski to było coś niesamowitego. Dotarliśmy wtedy z Jeziorakiem do ćwierćfinału i graliśmy z Lechem Poznań. Byliśmy wtedy bardzo ambitni, walczyliśmy o duże cele. Ten okres wspominam bardzo sympatycznie, do dziś mam tu dużo przyjaciół, kolegów. Ciepło wspominam także pobyt w Stomilu Olsztyn, gdzie przeszedłem z trzeciej ligi prosto do pierwszej, to też coś niesamowitego. Zawsze ciągnie mnie w te strony. W Ulnowie do dziś mieszka moja rodzina, moi najbliżsi. Na pewno, jeśli gdzieś osiądę na stałe, to tylko tu, w Iławie.

– Czy uważa się pan za człowieka szczęśliwego? W końcu „wyrwał” się pan z takiego małego środowiska, jakim jest Ulnowo koło Susza.

– I tak, i nie. Jedno się zgadza, że zrobiłem kawał dobrej kariery sportowej. Z trzeciej ligi dostałem się do pierwszej, rozegrałem sporo spotkań w polskiej ekstraklasie, grałem w podstawowych jedenastkach Stomilu i Zagłębia. Ale do końca nie jestem jeszcze zadowolony, bowiem byłem blisko polskiej reprezentacji, byłem już na zgrupowaniach i obozach, odniosłem kontuzję i tak zakończyła się przygoda reprezentacyjna. Nie było mi dane zagrać w drużynie narodowej i tego najbardziej żałuję. A była wtedy znakomita okazja, może będzie mi jeszcze dane dostąpić tego zaszczytu. Jestem dobrej myśli. Jeśli będę grał w Polsce, to można i to marzenie zrealizować.

– Najbliższe plany sportowe?

– Trudno mi na dziś coś konkretnego powiedzieć. Mój menadżer cały czas próbuje mi zorganizować klub, gdzieś w Europie bądź w Polsce. Cały czas trwają rozmowy transferowe i może już coś na dniach wyniknie. Przy okazji tego wywiadu bardzo serdecznie pozdrawiam wszystkich sympatyków piłki nożnej z mojego rodzinnego Ulnowa, Susza i oczywiście fanów z Iławy.

WIESŁAW RACZKOWSKI



Arkadiusz Klimek

  2004-07-26  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
102171142



REDAKCJA:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Zaproszenia: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl






Pierwsza strona | INFORMACJE | Opinie | Kurier Zdrowia i Urody | Papierosy | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Stopka | Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2024 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.