Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Piękna i silna laska z Iławy
Leczenie metodą na milczenie
Radny z wyrokiem. Nic się nie stało?
Sędzia oskarży sędziów. Niewdzięczna fucha
Makowo. Wstyd przed turystami
Plaża dla pijących czy pływających?
Brakuje rodzin zastępczych
Skarga na jakość owoców dla dzieci
Policjant trafi przed sąd za wypadek po pijanemu
Dlaczego w szpitalu jest tak dobrze skoro jest tak „trudno”?
Obiecany przejazd DK16. Mrzonki a głupiemu radość
Co ma Lubawa do powiatu Iława?
Mobilizacja na obwodnicę miasta
Łatwe parkowanie koło amfiteatru
Dla pedofilów litości nie będzie
Przed sądem burmistrz milczy
Ratusz się sypie, ale musi poczekać
Auto policjanta. Atmosfera gęstnieje
Kasjerka została bez pracy
Marek Kałuża: „Mam w sobie tęsknotę za pięknem”
Więcej...

CZYTAJ

2004-02-02

Staram się robić krótkie kazania


Nosi sutannę podobną do papieskiej. Złożył wieczne śluby Bogu. Droga kapłańska prowadziła go przez seminarium, hospicjum, uniwersytet. Mówi, że ludzie nie doceniają Kisielic. A ksiądz wikary Mirosław Prokop docenia te miasteczko...

Ksiądz Mirosław Prokop od pół roku jest wikariuszem w parafii w Kisielicach.

– Tu życie jest spokojniejsze, bliższe natury. I nie ma takiej anonimowości, ludzie się znają, przez to jest szansa na bliższe relacje. Dla mnie to coś świeżego i dobrego – podkreśla, że ten brak anonimowości to atut. – Martwi mnie, że ludzie nie dostrzegają tego. Może mają kompleksy? Taka Warszawa np. to miasto bez charakteru, tam się tylko pracuje, robi biznes i karierę. Zauważam pewną nerwowość warszawiaków, a nawet agresję życia. Kisielice to region ładny, ale niedoceniany i zaniedbany. Ludzie nie traktują tego miasta jak swojej małej ojczyzny.

KISIELICE POD ŚW. JANEM

– Zawsze staram się wczuć w miejsce, w którym się znajduję przez różne publikacje, stare fotografie, rozmowy z ludźmi – mówi ksiądz.

Przeczytał m.in. „Monografię Kisielic” – pracę licencjacką Barbary Różańskiej. Zwrócił uwagę na herb Kisielic. Oto złoty orzeł na purpurowym tle. Pod orłem wstążka z łacińskim napisem: „St. Joannes”, czyli św. Jan.

– Orzeł to symbol św. Jana ewangelisty – wyjaśnia ksiądz. – A św. Jan był umiłowanym uczniem Chrystusa…

ŚCIEŻKĄ NAUKI

Po sześciu latach seminarium w 1993 roku ks. Prokop przez rok pracował w hospicjum przy Akademii Medycznej w Gdańsku. Wspomina ten czas jako wielkie przeżycie.

Potem kolejne cztery lata to studia doktoranckie z teologii pastoralnej na KUL-u. Będąc na IV roku prowadził już wykłady z katechetyki. Przez sześć lat był wykładowcą w seminarium. Od 2003 jest wikariuszem w Kisielicach.

– Zawsze ciągnęło mnie do ludzi – wyznaje.

KONFESJONAŁ NA ULICY

Praca doktorancka dotyczy postaw młodzieży wobec sakramentu pokuty. W aspekcie psychologiczno-duchowym dokonuje analizy lęku, stanu ducha przed i po spowiedzi, itd. Ks. Prokop zbadał 1000 osób z małych i dużych miast.

– I tak jak zakochani potrzebują usłyszeć „kocham cię”, tak też człowiek potrzebuje usłyszeć „twoje grzechy są ci odpuszczone” – mówi. – Może doświadczyć tej radości, że Bóg daje drugą szansę, że można zacząć życie od nowa, bez balastu.

Inspiracją do napisania pracy na temat spowiedzi był św. Wincenty Pallotti, założyciel Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego (SAC), czyli Pallotynów. Ten święty był spowiednikiem biskupów, papieży. Ludzie ustawiali się do spowiedzi do niego w długie kolejki. Wystawiono mu konfesjonał na ulicę, bo za dużo przychodziło ludzi. Spowiadał więc na ulicy. Gdy zatwierdzał swoje stowarzyszenie, ówczesny papież zaproponował, by sutanna w nim była jak papieska, tylko w czarnym kolorze.

Dlaczego ks. Prokop wybrał właśnie Pallotynów, a nie inne stowarzyszenie?

– W Pelplinie byli diecezjalni, ale dla mnie to było za mało. Potrzebowałem innej formy, bardziej duchowej. To zawsze dzieje się przez człowieka. Mój kolega poszedł rok wcześniej. Poprzez rozmowy, poszukiwania zdecydowałem się i ja – wyznaje.

DOŚĆ JUŻ MENTORÓW

Wygłaszanie kazań to też jedna z posług kapłańskich.

– W kościele jest duży konglomerat ludzi o różnym poziomie wiary, wiedzy, z różnym wykształceniem. Trzeba więc wypośrodkować formę, treść i język. Z teorii komunikacji wiem, że uwagę można skupić na czas 10-15 minut. Dlatego staram się przygotowywać krótkie kazania – mówi ks. Prokop. – Dziś szczególnie ważne jest przesłanie nadziei, bo tylko nadzieja jest w stanie obudzić wiarę i miłość. Chcę też ukazywać fascynującą prawdę, że w Bogu każdy ma swoje miejsce. Na ambonie nie można mówić o polityce, ksiądz nie może też być stroną w jakimś konflikcie. Dość już mamy mentorów, o Bogu trzeba świadczyć swoim życiem!

POD KRYSZTAŁOWYM SUFITEM

Pasją wikarego jest historia sztuki i szeroko pojęta kultura. Jeszcze w seminarium był w samorządzie radcą do spraw kultury.

– Nauczyłem się żyć pięknem, to ważna część mojego życia – dodaje. – Od dziecka byłem ministrantem, dorastałem w cieniu pięknej gotyckiej katedry w Pelplinie.

Katedra słynie m.in. z kryształowego sufitu, madonn szafkowych (przenośne ołtarzyki), barokowych organów, oryginalnej Biblii Gutenberga.

– Jak powiedział prof. Gogacz: „Piękno może ratować człowieka z rozpaczy” – cytuje ksiądz Prokop.

ŻYCIE TO NOCE I DNIE

Skończył się czas bożonarodzeniowy, teraz przeżywamy okres zwykły. I na pierwszy rzut oka okres zwykły wydaje się mało atrakcyjny duchowo. Tymczasem...

– Ten czas ma ukazywać, że Bóg jest bliski w dniu codziennym: w pracy, szkole, w wypoczynku. Ludzie często traktują wiarę jak przycisk. Włączają go, gdy są rekolekcje, święta, kolęda, a potem wyłączają – zarzuca wikary. – Kościół nie chce działać od akcji do akcji. Maria Dąbrowska napisała: „Życie ludzkie to noce i dnie, a od czasu do czasu jest niedziela”. No właśnie, to codzienność nas kształtuje! To w codzienności stajemy się świętymi albo bestiami!

MARTA OSIECKA

  2004-02-02  

Komentowanie zostało wyłączone
(tymczasowo)
Wróć   Góra strony
117747827


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2018 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.