Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Piękna i silna laska z Iławy
Leczenie metodą na milczenie
Radny z wyrokiem. Nic się nie stało?
Sędzia oskarży sędziów. Niewdzięczna fucha
Makowo. Wstyd przed turystami
Plaża dla pijących czy pływających?
Brakuje rodzin zastępczych
Skarga na jakość owoców dla dzieci
Policjant trafi przed sąd za wypadek po pijanemu
Dlaczego w szpitalu jest tak dobrze skoro jest tak „trudno”?
Obiecany przejazd DK16. Mrzonki a głupiemu radość
Co ma Lubawa do powiatu Iława?
Mobilizacja na obwodnicę miasta
Łatwe parkowanie koło amfiteatru
Dla pedofilów litości nie będzie
Przed sądem burmistrz milczy
Ratusz się sypie, ale musi poczekać
Auto policjanta. Atmosfera gęstnieje
Kasjerka została bez pracy
Marek Kałuża: „Mam w sobie tęsknotę za pięknem”
Więcej...

CZYTAJ

2004-08-27

Kuglarze „Sierpnia 1980”


Tadzio Listek

Iława. Sierpniowe dni pamiętnego 1980 roku.
„Żądamy wolnych, samorządnych związków
zawodowych” – twardo i zdecydowanie mówi
Lech Wałęsa. Słuchamy z kolegami Radia Gdańsk.
Słuchamy tego na UKF-e. Trwa bezpośrednia
transmisja rozmów strajkujących robotników
z delegacją rządową. W Stoczni Gdańskiej.
Ech... Co to były za chwile...

Wymieniamy uwagi i poglądy. Najczęściej z Józkiem Korzeniewskim. Pamiętasz Józku? Część naszych wniosków to karkołomne opinie i prognozy. Wszystko było przed nami...

Dochodzimy do konkluzji: „oni” nie chcą związków, chcą partii politycznej, władzy... Wkrótce z robotniczego związku „Solidarność” wyłoniło się sporo partii politycznych „budujących” kapitalizm w Polsce. Nagle... Okazało się, że już nie z komunizmem, a z kapitalizmem zaczął NSZZ „Solidarność” walkę. Z kapitalistycznym wyzyskiem, walkę o prawa socjalne, walkę z bezrobociem... Walkę o zachowaniem nierentownych kopalni... itd.

W tamtym czasie sądziłem tak: oto zaświtała iskierka nadziei, że wreszcie powstanie siła kontrolna, opozycyjna wobec PZPR – partii, wtedy już sfeudalizowanej i zbiurokratyzowanej. Kroiła się szansa dla Polski.

Niestety na początku (cóż – „rewolucja”) pojawiły się zjawiska obrzydliwe. Niektórzy, także iławscy działacze Solidarności mówili: „Teraz będziemy wieszać komunistów”. Jednocześnie szli do księdza organizować msze polowe. Dalekie echa inkwizycji... Jakie intencje przyświecały organizatorom? „Miłością zło zwyciężaj!”. Ha! Ha! Ha!

Pluralizm polityczny miał służyć demokracji, a posłużył ludziom różnych opcji politycznych wyścigowi do rządowego i samorządowego koryta. Od PZPR-owców, przebierańców, do solidarnościowców, a właściwie bezideowców. Dla wielu ideą było hasło: „Pieniądz nie śmierdzi”.

Mam nadzieję, nadejdzie czas, że historycy opiszą nie tylko fakty, ale także podstawy moralne Polaków „Sierpnia 80”. Może też powstanie książka o Iławie? Na przykład pt. „Iława – Sierpień 80”...

Wróćmy do Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 roku. W tym felietonie nie zmieści się rok stanu wojennego. Poczekajmy, jeszcze się nie spieszmy. Do tych ponurych dni wrócimy...

Szanowni czytelnicy wiedzą, że lubię cytować przeróżne materiały i dzieła. Zniecierpliwionych naukowców przepraszam. Oni WSZSTKO WIEDZĄ. Bez Wielkiej Encyklopedii Powszechnej.

„Osiemnaście długich dni” – to reporterski zapis pięciu zaproszonych do obserwacji rozmów robotników z władzą „ludową”. Zapis reporterów (KAW W-wa 1980). Może warto przypomnieć fragment:

„Ludzie obawiają się, że wkrótce, może już po roku, nowe związki oddzielą się od nich strukturami biurokratycznymi, a ich szefowie odgrodzą się willami i samochodami. Już dziś mają żal do Wałęsy, że przyjął 5-pokojowe mieszkanie, choć przy sześciu dzieciach od dawna ono mu się należało. Po mieście krążą też plotki, że jeździ mercedesem. To prawda, jechał kilka razy, ale zawsze dotąd była to taksówka. Ludzie mówią o tym bez zawiści i zazdrości, raczej z LĘKIEM (podkreślenie: autora). Trudno się dziwić. Tyle razy byli wyprowadzani w pole”.

Nie będę „zabawiał się” osobistymi dywagacjami. W redakcji „Kuriera” znajduję specjalistów w każdej dziedzinie. Omnibusów także...

Po latach słynny Jacek Kaczmarski (poeta, bard i pieśniarz) – wszyscy Go znamy – zadaje pytanie:

„Co się stało z naszą klasą? Co z chłopcami z Solidarności, z podziemia? Oni też mieli ideały. Widziałem ich w telewizorze. Obrośnięci brzuchami, na ciepłych posadach, z gębami pełnymi komunałów. A gdzie są ci przestraszeni w osiemdziesiątym dziewiątym roku komuniści? Oni też krzyczeli o pokrzywdzonych, biednych, bezrobotnych. Jakby wszyscy grali w jednej drużynie. A może grali? Pieniądz, spółki, władze, układ, lejące się potokami kłamstwo. Bez żenady, skruchy, uśmiechnięci, zadowoleni swojacy. No dobrze. Michnik mówi w telewizji, że im nie jest wszystko jedno. Ale gdybym zapytał kogokolwiek, czy jemu jest wszystko jedno, jak mantrę (formuła modlitewna) wystukałby ten sam motyw. Wszyscy oni byli ulani z tego samego materiału, ulepieni z tej samej gliny” („Rzeczpospolita” z dnia 24 lipca 2004 roku).

Jeden z naszych WIELKICH WIESZCZÓW pisał (cytuję z pamięci): „Polska! Polska! Krzyczeli... Wtem zza jakiegoś krzaka głos się jakiś rozlega... Ale jaka?”.

TADEUSZ LISTKOWSKI-NIKT



  2004-08-27  

Komentowanie zostało wyłączone
(tymczasowo)
Wróć   Góra strony
117747805


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2018 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.