Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Przedsiębiorcy czują się skrzywdzeni podwyżkami podatków
Gmina wiejska Iława. Bezpieczny plan wydatków na 2020 rok
Miasto Iława. Lotnicza majówka wykreślona z budżetu
Kocioł gazowy alternatywą dla „kopciucha”
Nie dzwoń i nie ściemniaj policji
Woźnicki rozmawia z kierowcami (grudzień)
Fortuna za życie dziecka
Starosta powiatu zlekceważył jubileusz 35-lecia OPZZ
Wykładowca z Iławy został sędzią Trybunału Konstytucyjnego
Trochę „Dżemu” dla Martyny Wyżlic
Czy droga ekspresowa S5 na pewno przez Iławę?
Woźnicki rozmawia z kierowcami (październik)
Biblioteka. Audyt wykazał nieprawidłowości finansowe
Jak uczcić pamięć nienarodzonych dzieci?
Hartowanie niemowlaka jesienią: werandowanie
Dobre okno potrafi utrzymać ciepło
Kozak. Wygrał ze... skrzynką
Trwa modernizacja placu dworca kolejowego PKP
Woźnicki rozmawia z kierowcami (październik)
Perony. Iława gorsza od Malborka
Więcej...

CZYTAJ

2009-06-24

Dziecko zostało pogryzione przez swojego psa


10-letnia Martyna została zaatakowana przez Rambo, własnego psa. Kilka miesięcy temu trafił do ich domu ze schroniska w Iławie. Nikt nie wie, co było przyczyną tragedii. Dziewczynkę uratowała błyskawiczna reakcja sąsiadów.


W niedzielę Martyna na dwie godziny została w domu sama. Jej mama pojechała do pracy, siostra do szkoły.

– Choć ma 10 lat, jest bardzo samodzielna – opowiada Żaneta, pełnoletnia siostra Martyny. – Dokładnie wie, gdzie ma dzwonić, gdyby stało się coś złego. Zdarzało się, że zostawała sama. Zawsze byłam o nią spokojna…


REAKCJA SĄSIADÓW

Z relacji sąsiadów wynika, że tragicznego dnia dziewczynka wyprowadziła na smyczy psa, który z reguły uwiązany był przy budzie. Krzyk o pomoc, który dochodził spod domu rodziny G. usłyszeli sąsiedzi i natychmiast rzucili się na pomoc.

– Pobiegłem tam z synem – wspomina sąsiad Tadeusz Lewandowski. – Zawołaliśmy jeszcze innego sąsiada. Widok był straszny! Z początku nie rozpoznałem nawet co to za dziecko. Mała była cała we krwi, na szyi miała ogromną ranę. Klęczała i zakrywała głowę rękami. Mówiła tylko, że chciała zabrać psa na spacer.

Sąsiedzi wezwali karetkę. Zjawiła się natychmiast.

– Zadzwonił do mnie sąsiad, że poszukuje mamy, bo Martyna miała wypadek – wspomina siostra Żaneta, która wtedy była w Ostródzie. – Od razu pojechałam do Olsztyna, bo tam siostrę zabrał helikopter.

Stan Martyny jest poważny, ale poprawia się z dnia na dzień.

– Mama cały czas przy niej siedzi – mówi siostra pogryzionej dziewczynki. – Dziś dzwoniła, że Martynka jest przytomna. Nawet wołała, że jest głodna. Najbardziej poranioną ma szyję, kark i głowę.

Żaneta boi się nawet wtedy, gdy słyszy szczekanie psa zamkniętego w komórce przy domu. Jedzenie zanosi mu lokator rodziny G.

– Mamy duże wsparcie od rodziny, sąsiadów – zapewnia siostra Martyny. – Ludzie oddali dla niej krew i bardzo jesteśmy za to wdzięczni. Brak mi słów, jeśli chodzi o sąsiadów. Tak szybko zareagowali i pomogli siostrze… Gdyby nie ich zaangażowanie nie wiem, jakby się to skończyło. Teraz jedynie boimy się zakażenia rany, ale wierzę, że będzie dobrze.


DOTĄD BYŁ ŁAGODNY

Żaneta nie wie, dlaczego Rambo zaatakował.

– Nigdy nie był agresywny – mówi. – Mama przywiozła go ze schroniska w marcu. Wszyscy się do niego przywiązaliśmy.

Do schroniska w Iławie pies trafił w lutym tego roku, wprost z iławskiego dworca kolejowego.

– U nas zachowywał się łagodnie, bez problemu można było się do niego zbliżyć, pogłaskać – mówi Kamila Rypińska, kierująca schroniskiem. – Jest nam przykro z powodu tego zdarzenia. Nie umiem powiedzieć, czemu pies zaatakował. Prawdę zna tylko Martyna. Może miał jakieś traumatyczne skojarzenia ze smyczą?

Obecnie zwierzę jest na 15-dniowej obserwacji. Po upływie terminu powiatowy lekarz weterynarii podejmie decyzję, jaki będzie jego dalszy los.

– Może trafić z powrotem do schroniska – mówi Jan Liedtke, szef Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Nowym Mieście Lubawskim. – Niewykluczone, że zostanie uśpiony. Z tego zdarzenia płynie jedna lekcja: osoby, które oddają psa do schroniska, powinny zaznaczyć w opinii, że może być niebezpieczny.

JUSTYNA JASKÓLSKA




Martynka to zdaniem starszej siostry zaradna i świadoma zagrożeń dziewczynka. Świadczy o tym fakt, że podczas ataku psa zasłoniła głowę rękami




To tu, w ogrodzie, rozegrał się dramat 10-latki. Na szczęście na jej wołanie błyskawicznie zareagowali sąsiedzi




Zdjęcie Rambo jeszcze ze schroniska (tu nazywano go Express, bo do Iławy trafił z pociągu). Miał tu opinię łagodnego.
Na szczęście był szczepiony

  2009-06-24  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
127019031


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.