Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

opinie
Dąbrowski: Dekalog dla wyspy Wielka Żuława
Olszewski: Sezon na grzyby
Święciński: Po co segregować odpady? Egzamin z dyscypliny
Olszewski: Czy teraz lubi się wracać do szkoły?
Gonzalez: LGBT w radzie miejskiej Iławy?
Gonzalez: Pozostały tylko obietnice
Święciński: Epidemia paradoksu
Gonzalez: Połowa wakacji minęła, nastroje raczej słabe
Gonzalez: Burmistrz zamyka amfiteatr i ma spokój!
Gonzalez: Nic się nie stało. Jedziemy!
Orlicz: Ciemność widzę!
Olszewski: Turystów może to nie irytować?
Gonzalez: Śmieci nasze powszednie
Gonzalez: Dziennik końca świata (7). Powrót do normalności
Tomasz Orlicz: Ulica księcia Surwabuno
Gonzalez: Ewa Wiśniewska, czyli „Powrót Smoka”
Olszewski: Na młode wilki obława…
Orlicz: Serdeczny szwindelek
Olszewski: Szkoda nas na szaszłyki, dlatego chłodźmy głowy!
Gonzalez: Dziennik końca świata (3). Pielęgniarki na wojnie
Więcej...

opinie

2020-06-17

Gonzalez: Dziennik końca świata (7). Powrót do normalności


Świat się nie skończył...?! A jednak nie. Przeżyliśmy epidemiczną zimę, choć przecież jesteśmy całkiem inni. A może nie? W Polsce zmarło z powodu zakażenia koronawirusem blisko 1200 osób. Czy to już koniec „końca świata”?

Epidemia dla wielu osób oznacza bezrobocie, brak dochodów i kryzys ekonomiczny. Fryzjery, kosmetyczki, restauracje pozbawieni dochodów wracają do życia z zachowaniem zasad sanitarnych. Jak długo jeszcze?

Rząd ogłosił, że dzieci nie wrócą w tym roku szkolnym do szkół. Już zaczęły się „wakacje” choć przecież szkoła przez internet trwa. To jednak nie to samo co szkolna sala lekcyjna, korytarz na przerwie i codzienne spotkanie z nauczycielem.

Na ulicach jeszcze pusto. Imprezy masowe jak „Złota Tarka” i „Soundlake” w tym sezonie ciągle pod znakiem zapytania. Czy umowy są podpisane, czy za ich zerwanie zapłacimy? To nowa dla wszystkich rzeczywistość również prawna. Czy fotografowie, restauracje, sale weselne muszą zwrócić zaliczki za imprezy, które się nie odbyły z powodu epidemii? Czy artysta, który ma umowę będzie się domagał pieniędzy mimo że koncertu nie będzie? Prawnicy mają co robić.

Przy okazji epidemii niektórzy zdecydowali się odkładany remont. Jedna z iławskich sal weselnych wzbogaciła się o tęczę nad wejściem. Dość odważny pomysł o jasnym kontekście ideologicznym, a nawet politycznym – dla jednych, ale dla innych to tylko tęcza. Na szczęście.

W międzyczasie zniknął stary „budynek” PKS przy dworcu w Iławie. Odbyło się bez szampana, a szkoda. Budynek towarzyszył podróżnym od kiedy pamiętam a z pewnością stał tam zanim się urodziłem. Wraz z budynkiem zniknął rozkład jazdy i sporo innych informacji dla podróżnych. Zniknęła wiata z ławeczką, która często gościła towarzystwo miłośników alkoholu.

To prawdopodobnie wstęp do przenosin dworca PKS na nowy plac przed dworcem kolejowym. Piękna inwestycja, realizowana dzięki inicjatywie poprzedniego burmistrza Adama Żylińskiego, już wkrótce będzie go codziennie rano żegnać i witać po powrocie z Ostródy, do której dojeżdża pociągiem.

Czy tym samym pociągiem jeździ nowa dyrektor kultury w Ostródzie, dobrze znana iławianka Ewa Wiśniewska? Czy razem podróżują czy może osobno? Czy z tych podróży powstanie projekt polityczny, który pozwoli im wrócić do Iławy z tarczą? Zobaczymy.

Przy okazji zachęcam do podróży pociągiem zamiast samochodem. W pociągu można poczytać, pracować, załatwić telefonicznie zaległe sprawy i spotkać znajomych albo poznać nowych ludzi. Dodatkowo podróż pociągiem jest ekologiczna.

Plac przed dworcem jest prawie gotowy, już niedługo na ławkach będzie można odpocząć. Szkoda, że ławki są z zimnego betonu, i szkoda, że w ogóle jest tu tak dużo betonu. No ale taka jest moda. Kto przed domem ma trawnik? Większość położyła polbruk, by zrobić kolejne miejsce parkingowe. Domagamy się nowych parkingów i szerszych dróg. Ciężko to zatrzymać, ale może komuś kiedyś się uda.

Na razie kibicuję burmistrzowi Dawidowi Kopaczewskiemu w sprawie niekoszenia trawników. Mam nadzieję, że w tym roku również się odważy i masowej rzezi miejskich trawników nie będzie. To bardzo ważne jeśli chodzi o zatrzymanie wilgoci w glebie, ważne dla owadów i po prostu ładne. Warto również docenić nowe nasadzenia drzew. Choć trzeba podkreślić, że o te drzewa trzeba dbać, bo często są połamane już po kilku tygodniach.

Im więcej drzew tym lepiej, tym mniej betonu, tym czystsze powietrze. Jednak każde działanie porządkujące przestrzeń ma również sens. Galeria przy ratuszu to interesująca przestrzeń publiczna, która już jest częścią naszego życia. Dawid Kopaczewski uznał kiedyś, że to element betonowania miasta. Nazwałbym to porządkowaniem przestrzeni publicznej. Za to sąsiedni park przy kinie leży odłogiem od dekad. Znika z tego parku co chwilę kolejne drzewo, ławki są pełne szkła, połamane płyty betonowe... Żadne władzy tym się nie interesują, nie ma żadnego planu na ten park. Wielka szkoda. Teren wokół ratusza to bałagan urbanistyczny. Fosa, której funkcja jest niejasna, park, który jest zapomniany i potężny parking przed i za ratuszem – obraz braku pomysłu na miasto.

Liczę na Dawida Kopaczewskiego w tej sprawie, choć mam wrażenie, że nie wystarczy mu sił i być może czasu. Ostatnim burmistrzem, który miał pomysł na tę przestrzeń był... Jarosław Maśkiewicz, który dysponował planami na zamknięcie dla samochodów ulicy Niepodległości. Również Michał Młotek zorganizował kiedyś wystawę architekta Józefa Polaka, który miał ciekawe koncepcje rewitalizacji centrum Iławy. Nie chodzi tu o otwarcie kolejnych restauracji, ale stworzenie dobrych przestrzeni publicznych.

Jedną z najważniejszych spraw do pilnego załatwienia jest ograniczenie miejsc parkingowych pod ratuszem i przed kinem. Niestety nie można iść dalej w tę stronę, bo za chwilę wszystko zabetonujemy dla samochodów. Iława to małe miasto i nie wszędzie trzeba jechać autem.

Wracając do epidemii. Wydaje się, że gospodarka Polski jest silniejsza niż się uważa. Chociaż płace są bardzo niskie. Podniesienie zasiłku dla bezrobotnych może nieco wpłynąć na płace, podobnie jak 500 plus zmieniło rynek pracy.

Ratusz iławski podał listę umorzeń podatkowych. Cóż, rozczarowanie. Nie na to głosowali wyborcy Dawida Kopaczewskiego. Zarzucano Adamowi Żylińskiemu duże umorzenia silnym firmom. Dziś w zasadzie na liście są te same nazwiska co kiedyś. Dlaczego nic się nie zmieniło?

W kryzysie warto było wesprzeć te niewielkie firmy, jak zakłady krawieckie, szewskie, kiosk z gazetami… Na liście są jednak giganci. Nie warto wierzyć w obietnice wyborcze. Politycy nawet ci samorządowi to czarodzieje – tworzą iluzję, że będzie lepiej, inaczej a potem jest tak samo albo gorzej. I niestety młodość nie ma tu żadnego znaczenia, młody czy stary tak samo kręci.

BARTOSZ GONZALEZ





  2020-06-17  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
130115488


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.