Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
CZYTAJ
Opinie, felietony
Zdrowie
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka
FORUM

Opinie, felietony
Gonzalez: Dumne cztery pokoje burmistrza (oklaski)
Dąbrowski: Dekalog dla wyspy Wielka Żuława
Olszewski: Sezon na grzyby
Święciński: Po co segregować odpady? Egzamin z dyscypliny
Olszewski: Czy teraz lubi się wracać do szkoły?
Gonzalez: LGBT w radzie miejskiej Iławy?
Gonzalez: Pozostały tylko obietnice
Święciński: Epidemia paradoksu
Gonzalez: Połowa wakacji minęła, nastroje raczej słabe
Gonzalez: Burmistrz zamyka amfiteatr i ma spokój!
Gonzalez: Nic się nie stało. Jedziemy!
Orlicz: Ciemność widzę!
Olszewski: Turystów może to nie irytować?
Gonzalez: Śmieci nasze powszednie
Gonzalez: Dziennik końca świata (7). Powrót do normalności
Tomasz Orlicz: Ulica księcia Surwabuno
Gonzalez: Ewa Wiśniewska, czyli „Powrót Smoka”
Olszewski: Na młode wilki obława…
Orlicz: Serdeczny szwindelek
Olszewski: Szkoda nas na szaszłyki, dlatego chłodźmy głowy!
Więcej...

Opinie, felietony

2020-09-23

Gonzalez: Dumne cztery pokoje burmistrza (oklaski)


Burmistrz Iławy Dawid Kopaczewski pochwalił się publicznie, że chce kupić... mieszkanie. Zaznaczył, że lokum powinno mieć cztery pokoje i najlepiej na Starym Mieście „w Iławie oczywiście”.

Burmistrzowi Kopaczewskiemu gratuluję finansowego skoku w górę i powodzenia w życiu prywatnym. Trzeba przyznać, że szybko się „dorobił”.

Stanowisko burmistrza to jedna z najlepiej opłacanych posad w Iławie. Bardzo dobrze, że burmistrz na mieszkanie odłożył lub stać go na kredyt. Nie ma czego zazdrościć. Zarządzanie miastem wymaga ciężkiej pracy i powinno być dobrze płatne.

Czy jednak burmistrz zasłużył na ten awans finansowy i największe w mieście pieniądze? Czy miasto Iława kwitnie? Czy może pogrąża się w stagnacji? Czy pensja burmistrza nie powinna być powiązana z wynikami miasta, a przede wszystkim – z powodzeniem jego mieszkańców?

Obecnie nawet największy nieudacznik na stanowisku burmistrza dostanie tyle, co ten „tylko” poprawiający jakość życia mieszkańców.

Radni latem zatwierdzili działania burmistrza dając mu absolutorium. No więc ogólnie jest podobno bardzo dobrze. To nic, że tylko na papierze i obrazku w internecie. „Ja tobie załatwię lampę w twojej dzielnicy, a ty podniesiesz rękę podczas głosowania. I będzie super!” (oklaski).

Jak jest naprawdę z miastem Iławą? Trzeba by zapytać zwykłych ludzi. Czy żyje się lepiej, czy gorzej. Czy mają dobrą pracę? Czy chodniki równe, czy ulice czyste, czy optymistycznie patrzą w przyszłość?

W cieniu ogłoszenia burmistrza o poszukiwaniu mieszkania kryje się los rodzin zamieszkujących mieszkania komunalne, którym odebrano szansę ich wykupu. No więc burmistrz sobie kupi mieszkanie, ale ci z komunalnych już nie.

Niedawno pisałem... Chcesz sobie poprawić swój los? Zostań burmistrzem miasta! Przecież każdy może. Dużo nie potrzeba.

Mieszkasz w mieszkaniu komunalnym? Nie możesz go wykupić? Zbierz ludzi, idźcie na wybory i weźcie władzę! Zmienicie przepisy i dacie ludziom prawo wykupu tych mieszkań. Na tym polega demokracja, że się bierze sprawy w swoje ręce. Nie warto czekać aż władza coś wam da na gotowe. Trzeba się ruszyć i wziąć władzę!

Praca burmistrza i radnych powinna być społeczna. Ludzi przestałoby ciągnąć do polityki dla pieniędzy, przestali by się dorabiać na stanowiskach. Znam takich, którzy ani jednego dnia nie przepracowali poza urzędami. Oni nie znają życia na umowę śmieciową, nie znają życia bez umowy. Zawsze na bezpiecznym etaciku.

Miliarder Donald Trump zarobił fortunę w nieruchomościach. Prezydentem został jako człowiek już bajecznie bogaty. Za młodzieńca odziedziczył po ojcu i przez lata pomnożył spadek. To jest sztuka! Nie wszedł do polityki, by zarobić. Chciał jeszcze udowodnić sobie, że naprawdę jest dobry.

Ilu z naszych polityków lokalnych pełni różne funkcje tylko dla pieniędzy? Bo jakie mają inne motywacje? Ja nie słyszałem niczego sensownego. Może się mylę.

Z drugiej strony czy to nie wstyd dla miasta, by burmistrz mieszkał w małej klitce? A co, jeśli będzie chciał wydać obiad dla oficjalnej delegacji biznesmenów zza granicy? Dziś musi płacić za restaurację. A przecież tradycyjnie powinno się zaprosić gości do domu, w którym małżonka daje popis kulinarnych zdolności i „kupuje” serca delegacji przez żołądki. Pan domu opowiada przy okazji męskie historyjki itp. W małym mieszkaniu to jest po prostu niemożliwe.

To dlatego przedwojenne rozwiązanie mieszkania służbowego w ratuszu miało wielki sens. To nie był efekt próżności, lecz pragmatyzmu. Prezydent Polski mieszka w pałacu prezydenckim, a dlaczego burmistrz Iławy nie miałby mieć mieszkania służbowego? Po zakończonej kadencji miałby trzy miesiące na opuszczenie przechodniego lokum. Dobry pomysł?

W Iławie jest sporo nieruchomości, które mogłyby pełnić taką funkcję. Na przykład miejska willa na Osiedlu Kormoran, która popada w ruinę i czeka na śmierć. Zapewne za kilka lat zrujnowany obiekt nie będzie nadawał się do remontu, a miasto wystawi ziemię na sprzedaż, więc deweloper zburzy budynek i na jego miejscu postawi kolejny koszmarek.

Nie wierzę już w żadne muzeum w tej kadencji, a na pewno nie w tej willi. Budynek z każdym miesiącem ulega degradacji, nieogrzewany jest żerowiskiem dla wilgoci i grzyba, który rozsadza ściany i stropy. Plan miasta? Brak.

Może więc w tym budynku urządzić służbowe mieszkanie burmistrza? Może w pałacyku przy ul. Kościuszki naprzeciwko szkoły muzycznej? Może w końcu niech miasto kupi jakąś willę np. przy ul. Mickiewicza i przygotuje w niej reprezentacyjne mieszkanie dla burmistrza, co?

A co jeśli burmistrzem zostanie mieszkaniec kontenera albo bezdomny, który z różnych powodów wylądował na ulicy? Czy to wypada, by burmistrz mieszkał w kontenerze? Tak więc warto, by miasto dysponowało mieszkaniem dla burmistrza.

Puenta jest gorzka. Władza tuczy. Ale nie ma czego zazdrościć. Z wysokiego stanowiska spada się z hukiem. Bywa, że potem nie można nigdzie znaleźć pracy, bo zmienił się klimat polityczny i społeczny. Ciekawe czy burmistrz Dawid Kopaczewski dalej trzyma etat w urzędzie pracy? Czy jest na bezpłatnym urlopie, z którego wróci po skończonej kadencji i wykona miękkie lądowanie?

Radni dali absolutorium, wotum zaufania. Wyborcy pokręcili głowami. Żadnych uwag? Wszystko jest pięknie, a nawet cudownie? Można cokolwiek zarzucić burmistrzowi Iławy? Formalnie nic, bo zapisy w tabelach budżetu najpierw poustawiał „pod siebie”, a następnie wykonał je, poklepywany przez radnych wszystkich klubów Koalicji Obywatelskiej (oklaski), oprócz opozycyjnej w Iławie prawicy.

Tylko debil nie dałby rady, ale Dawid Kopaczewski uważa siebie za omnibusa. Zadłużony po uszy skarbiec niedawno zadłużył jeszcze bardziej kolejnym kredytem, tym razem aż na 11 milionów złotych! (oklaski).

Jest dobrze, a będzie „jeszcze lepiej”. Tylko dlaczego ciągle tak dużo ludzi wyjeżdża z Iławy? Dlaczego nie powstają nowe firmy? Dlaczego Iława się starzeje? Liczby każą bić na alarm.

A może to tylko ja się czepiam? Może uciekającym tylko klimat się nie podoba?

BARTOSZ GONZALEZ




  2020-09-23  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
130280357


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | CZYTAJ | Opinie, felietony | Zdrowie | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.