Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Pokolenie wojny kontra powiat i „służba zdrowia”
Pokonała wirusa i urodziła zdrowe dziecko!
Epidemia. Czy młodzież korzysta z telefonu zaufania?
Epidemia. Personel szpitala woła o pomoc
Ziemia Lubawska odbierze Iławie nową drogę ekspresową?
Ratownik Tomasz Sławiński: Lepiej zapobiegać, niż leczyć
Podwyżka pensji dla dyrektor ICK: „Rutynowa”
Roman Żuralski: List otwarty do mieszkańców Iławy i regionu
Chciał ukraść pieniądze z myjni, ale...
O historii starego młyna
Pożar zabytkowego młyna
Więcej...

CZYTAJ

2014-01-15

Zabiłeś naszą ukochaną Nikolę!


Rok i osiem miesięcy bezwzględnego więzienia i 5-letni zakaz prowadzenia pojazdów – to kara, jaką Sąd Rejonowy w Iławie wymierzył 19-latkowi za spowodowanie wypadku, w którym zginęła 16-letnia Nikola z Gorynia.


Przypomnijmy. Do tragedii doszło w grudniu 2012 roku na wjeździe do Gorynia od strony Kisielic. Honda civic uderzyła w bok wyjeżdżającego ze wsi opla astry i rozbiła się na drzewie.

Hondą kierował 19-letni dziś Bartłomiej Ś. (prawo jazdy miał od kilku miesięcy, był trzeźwy), obok niego siedział Daniel R. (19 l.), zaś z tyłu znajdowała się Nikola (16 l.) – wszyscy z Gorynia. Z kolei z przodu opla siedzieli kierowca Paweł D. (21 l.) i jego brat Marek (26 l.) z Babięt Wielkich, zaś z tyłu Natalia Ch. (19 l.) z Gorynia.

W wyniku wypadku Nikola doznała rozległych obrażeń wewnętrznych i kilka godzin później zmarła w szpitalu. Dziś wiadomo, że nie miała zapiętych pasów, na co kierowca nie zareagował przed jazdą. Od domu dzieliło ją zaledwie 100 metrów.


PROKURATOR: 4 LATA

Podczas mowy końcowej prokurator Marcin Szklanny nie pozostawił na oskarżonym suchej nitki. Jak powiedział, 19-latek wykazał się „ignorancją dla poszanowania życia ludzkiego do trzeciej, czwartej potęgi”, ponieważ na wąskiej, oblodzonej drodze, po zmroku „nie jechał, a pędził” z prędkością około 85 km/h, a auto poruszało się niemal środkiem jezdni. Wtedy bezpiecznie dało się jechać maksymalnie, co zeznał policjant wysłany do tego wypadku, 45-50 km/h.

– Nie rozumiem sytuacji, kiedy człowiek pakuje do siebie dwie inne osoby i pędzi – mówił. – Po co? Ja się na to nie godzę.

Prokurator mówił, że oskarżony nawet przez moment nie wyraził skruchy i zażądał dla niego kary 4 lat więzienia i 5-letniego zakazu prowadzenia pojazdów.

– Niewyobrażalnym dla mnie jest, aby panu Ś. została wymierzona kara w zawieszeniu. Bo niby dlaczego? – dodał.


OSKARŻONY: TO MI SIĘ ŚNI

Odmienne stanowisko miała obrońca 19-latka przyznana z urzędu. Jak powiedziała, śmierć Nikoli była traumą także dla niego, a zebrane w sprawie dowody nie pozwalają przyznać mu winy.

– Biegły stwierdził, że honda jechała, mimo wszystko, z dozwoloną prędkością – mówiła i wniosła o uniewinnienie swojego klienta.

Co miał do powiedzenia Bartłomiej Ś.? Poparł stanowisko swojego adwokata i tłumaczył, że chciał przeprosić rodzinę Nikoli, ale gdy go zobaczyli, usłyszał od nich „ty zabójco”.

– Pan prokurator myśli, że mi się to nie śni? – zapytał retorycznie na koniec.


BRAWURA, UMYŚLNOŚĆ,
BRAK SAMOKRYTYKI

W poniedziałek sędzia Tomasz Charzewski wydał wyrok w tej sprawie. Uznał Bartłomieja Ś. winnym zarzucanego mu czynu i skazał go na rok i osiem miesięcy więzienia oraz na pięć lat zakazał mu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Uzasadniając wyrok, sędzia powiedział, że wina 19-latka nie budzi wątpliwości, a chłopak rażąco i umyślnie naruszył zasady ruchu drogowego i jechał „w sposób wysoce naganny”.

– Rzeczywiście, jak to podnosił prokurator, jazda oskarżonego miała charakter brawurowy, bezrefleksyjny, w zupełnym oderwaniu od panujących wówczas warunków drogowych, które nakazywały szczególną ostrożność – mówił sędzia. – Podkreślenia wymaga, że przestrzeganie prędkości dopuszczalnej administracyjnie nie oznacza zachowania zawsze prawidłowego. Przede wszystkim należy stosować prędkość bezpieczną, a więc dostosowaną do panujących warunków, która zapewnia bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom ruchu.

Sędzia dodał, że oskarżony „przez cały proces ani słowem, ani gestem nie wyraził żalu z powodu śmierci Nikoli” i mimo jego młodego wieku, nie ma podstaw do warunkowego zawieszenia kary.

Bartłomiej Ś. nie chciał rozmawiać z Kurierem, a na ogłoszeniu wyroku nie było jego obrońcy, dlatego nie wiadomo, czy będzie składał apelację.

KRYSTIAN KNOBELZDORF




Bartłomiej Ś. w towarzystwie swojej adwokatki i rodziny




Honda, którą prowadził skazany nastolatek


  2014-01-15  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
129690738


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.