Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Pokolenie wojny kontra powiat i „służba zdrowia”
Pokonała wirusa i urodziła zdrowe dziecko!
Epidemia. Czy młodzież korzysta z telefonu zaufania?
Więcej...

CZYTAJ

2003-11-06

Wyszyński: Daj się nabrać w Iławie


Nic nie sprawia piszącemu większej satysfakcji niż świadomość, ze jest czytany. Mówił mi naczelny „Kuriera”, że często trafiają się telefony do redakcji z pytaniami czemu nie ma moich felietonów. Ale zdarzają się też i inne, wyrażające zadowolenie, że wreszcie Wyszyński nie pisze. Zarówno jedne jak i drugie sygnały sprawiają mi wiele przyjemności. Liczy się fakt zainteresowania tym, co piszę.

No, ale nie o sobie miałem pisać, lecz o sprawach interesujących iławskie społeczeństwo.

Przechodząc iławską ulicą Wyszyńskiego (bardzo lubię tę ulicę...) można zauważyć jak w zawrotnym tempie realizowana jest jedna z przedwyborczych obietnic burmistrza Jarosława Maśkiewicza. Ja więc przypomnę tylko co nieco...

Aby pozyskać głosy handlowców i drobnych kupców oraz ich rodzin, obiecywał, że w Iławie nie będą już powstawały kolejne obce markety. Obiecywał tak solennie, że chrypy dostawał (wcale nie słabszej niż moja). No i jedna z tych jego solennych obietnic jest już realizowana przy ulicy Wyszyńskiego, obok OCMB. I co wy dziś na to?

Kolejna obietnica anty-marketowa za czas niedługi będzie realizowana przy ulicy Dąbrowskiego (na rogu z ulicą Kajki, jak się skręca na dziką plażę).

W obydwu przypadkach formalne papiery budowlane „załatwiała” i podbijała już nowa władza na czele z burmistrzem Jarosławem Maśkiewiczem oraz wice-mądralą Benedyktem Dutką.

Proponuję spojrzenie na mapę Iławy. Duże markety jak macki ośmiornicy obejmują miasto ze wszystkich stron. Osobiście jestem tradycjonalistą i po codzienne mleko czy bułki nie pojadę do kolosa, gdzie zawsze trzeba swoje odstać w kolejce do kasy. Na kilka stanowisk kasjerskich zazwyczaj czynne jest jedno. Wyjątkowo dwa. Ale to już sprawa szefów tych sklepów i ich klientów.

Powraca ostatnio sprawa budowy basenu. Sprawę tę przedstawił radny Zbigniew Rychlik. Chciałoby się powiedzieć: „Brawo panie radny!”. W Iławie nie ma już innych, poważniejszych problemów...

Chciałbym zaproponować panom radnym spacer np. na ulicę Jagiełły, na Polną, Kolejową, Biskupską, Elbląską i wiele innych ulic, gdzie stoją jeszcze przedwojenne „budynki”, w których mieszkają ludzie. Powtarzam: „mieszkają” ludzie, wasi ludzie, wasi wyborcy. Jedna ubikacja w korytarzu na cztery rodziny, brak ciepłej wody. To są naprawdę warunki mieszkalne godne cywilizacji XXI wieku.

No, ale budżet miasta ma udźwignąć ze swoich środków budowanie bloków mieszkalnych. Słyszał to kto? Wyszyński niech przestanie pieprzyć, przecież za pieniądze potrzebne do wybudowania pięciu dużych bloków mieszkalnych można wybudować nowoczesny basen. Pluskając się w podgrzewanej wodzie mieszkańcy za jednym skinieniem zapomną w jakich warunkach żyją każdego smutnego dnia...

Społeczeństwo Iławy jest tak zamożne, że nic tylko marzy o rozrywkach wodnych, o kupowaniu w supermarketach... itd. No przecież zgodnie z obietnicą ludzie „zarobili w Iławie” i teraz chcą „wydawać w Iławie” swoje pieniążki...

Nie mam nic przeciwko budowie basenu, ale gdyby był budowany na takiej zasadzie jak hala widowiskowa. Środki na budowę załatwione z zewnątrz stanowią 80 proc. kosztów budowy. Tu tylko przyklasnąć. Ale ze środków finansowych budżetu miasta? Bzdura!

To samo, moim zdaniem, dotyczy projektu budowy stadionu lekkoatletycznego.

Na dziś stadion piłkarski z całą infrastrukturą utrzymuje budżet miasta, rocznie wychodzi ponad 200 tys. złotych (a jeszcze przecież stowarzyszenia są finansowane gotówką również przez ten sam nasz budżet miasta).

Nie łudźmy się. Pozyskanie zewnętrznych środków finansowych, niezbędnych do realizacji tych inwestycji, leży poza zasięgiem burmistrza Maśkiewicza, z którym nie wszyscy chcą rozmawiać wskutek jego problemów natury prawnej, a co dopiero przyznawać mu pomoc finansową... Poza tym jest postacią kiepsko ocenianą, wręcz nieznaną w wielkim świecie polityków i decydentów. Mali ludzie z problemami tam się nie liczą. Ludzie, jacy Szwedzi w Iławie? Co to za bzdury? Przecież oni wyraźnie powiedzieli wojewodzie, że ich interesuje obszar Bartoszyc, Górowa i Kętrzyna. Przestańcie więc towarzyszu Maśkiewicz okłamywać iławian i zwodzić próżną nadzieją. Liczydło kapitalisty jest bezwzględne. Szwed nie po to wrzucił kupę szmalu w Lubawę (nawet tory), żeby teraz jechać 20 km dalej i uszczęśliwiać płaczące, naiwne dzieci znad rzeki Iławki...
Kolejna sprawa to powracająca uparcie budowa mostu na wyspę. Tu znów widać sprężynę pryszczatego kolesia drzewnego, który działa zza pleców. Niech nikogo nie dziwi pośpiech w jakim ci panowie usiłują przeprowadzić swoje zamiary. Załapać jak najwięcej. Ustawić siebie i swoich kumpli tak, aby po wykopaniu z ratusza mieć zapewniony byt. Zwierze czujące zagrożenie staje się niebezpieczne. Trudno przewidzieć reakcje. W panice człowiek często postępuje w sposób nieprzewidywalny.

Mam wrażenie i nadzieję, że mądrzy radni, a takich nie brakuje, nie dopuszczą do popełnienia kolejnych kłamstw i szwindli przez burmistrza i jego przydupasów. Dziwi nie tylko mnie, ale i ludzi z którymi rozmawiam, uparte milczenie partii politycznych działających w Iławie. Czyżby partie te uaktywniały się tylko w okresie przedwyborczym? Wtedy, kiedy trzeba coś ludziom naobiecywać, popisywać się? Szanowni państwo, macie jeszcze czas. Do kolejnych wyborów jeszcze trzy lata.

A że w Iławie źle się dzieje, to kogo to obchodzi, prawda?! Przypominam tylko, że już został stracony rok.

Leninowska zasada „naprzód” jakby przestała obowiązywać w SLD (PZPR). Przestała obwiązywać również inna: kto nie idzie naprzód, ten się cofa.

ZYGMUNT WYSZYŃSKI

  2003-11-06  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
130008607


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.