Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Biblioteka. Audyt wykazał nieprawidłowości finansowe
Jak uczcić pamięć nienarodzonych dzieci?
Hartowanie niemowlaka jesienią: werandowanie
Dobre okno potrafi utrzymać ciepło
Kozak. Wygrał ze... skrzynką
Trwa modernizacja placu dworca kolejowego PKP
Woźnicki rozmawia z kierowcami (październik)
Perony. Iława gorsza od Malborka
PRZEJAZD DO LIKWIDACJI...?
Przesądy. Ciąża, poród, laktacja
Radny powiatu zatrzymany za jazdę po alkoholu
Marlena Cichocka w programie „MasterChef”
Woźnicki rozmawia z kierowcami (wrzesień)
Znaleźli czołg z II wojny światowej
Trzy metry po śmierć
Żuchowski o sytuacji w ratuszu: „Czy leci z nami pilot...?!”
Wakacyjne promocje w instytucie IMAGE
Terytorialsów siła z Iławy
Musimy zmienić podejście do zwierząt
Woźnicki rozmawia z kierowcami (sierpień)
Więcej...

CZYTAJ

2019-08-14

Woźnicki rozmawia z kierowcami (sierpień)


KLIMA TO NAPRAWDĘ NIE SĄ ŻARTY

Tylko wyspecjalizowane serwisy gwarantują, że twoja klimatyzacja nie będzie wymagała drogich napraw.

Z powodu wysokich cen czynników klimatyzacji wielu kierowców dokonuje przeglądu w dziwnych i niesprawdzonych miejscach. Inni w ogóle pomijają sezonową kontrolę układu klimatyzacji. Oszczędności okazać się mogą pozorne.

Udając się na przykład do przymarketowych stacji czy innych mobilnych serwisów uruchamianych ad hoc nie wiemy, jaki czynnik wtłaczany jest do układu.

Na rynku pojawiły się gazy niewiadomego pochodzenia, bez jakichkolwiek certyfikatów. Taki czynnik jest zwykle tańszy, ale zniszczyć może układ, ponieważ jego ciśnienie nie jest przewidziane przez producenta samochodu lub po prostu ze względów oszczędnościowych wtłaczana jest mniejsza ilość niż powinna, co w konsekwencji doprowadza do zatarcia kompresora, który pracuje pod obciążeniem. Klient nie jest w stanie zweryfikować zarówno tego, jakim gazem napełniany jest układ, jak i ile czynnika powinno być w obiegu.

W wybranych punktach ProfiAuto (Auto Części Woźnicki) możesz teraz skontrolować układ klimatyzacji w promocyjnej cenie. Wystarczy, że ze sklepu GooglePlay lub AppStore pobierzesz bezpłatną aplikację ProfiAuto, założysz konto, dodasz swój samochód i umówisz się na przegląd do wybranego serwisu biorącego udział w promocji („czynnik R134a”).








PIKIETAŻ POMAGA I RATUJE ŻYCIE

Ważne! Jak prawidłowo zgłosić miejsce wypadku drogowego? Wiecie? Nie? To zapamiętajcie.

Będąc w podróży i pod wpływem emocji podczas jakiegoś wydarzenia, trudno jest nam określić dokładnie miejsce, w które mają udać się służby ratownicze, kiedy dyspozytor pod numerem 112 dopytuje się o położenie zdarzenia.

Oto skuteczna metoda, by określić dokładną pozycję wypadku. Należy udać się do najbliższego słupka hektometrowego i podać informacje na nim zawarte.

Pikietaż (kilometraż, kilometracja) – określenie miejsca na drodze lub linii kolejowej poprzez podanie odległości od jej początku. Odległość tę na ogół podaje się z dokładnością do 1 metra w formacie (km) xx+yyy lub xx,yyy (km), gdzie:

* xx – całkowita liczba kilometrów od początku drogi lub linii kolejowej;

* yyy – całkowita liczba metrów liczona od ostatniego pełnego kilometra.

Na drogach i liniach kolejowych w Polsce pikietaż jest podawany na słupkach rozmieszczonych co 100 metrów. Systemy podawania pikietażu w różnych krajach mogą się różnić. W Polsce na słupkach przy pełnej liczbie kilometrów podawana jest dużą czcionką liczba hektometryczna.








TANKOWANIE PO TANIOŚCI CZY JAKOŚCI?

Czy tankowanie droższych paliw ma sens? Zdaniem producentów, paliwa premium mają z naszego samochodu zrobić wyścigówkę i to wszystko dodatkowo przy mniejszym spalaniu.

Jak jest w rzeczywistości? Różnice są niezauważalne. W warunkach laboratoryjnych sięgają kilku procent. Odczucia kierowców są rączej subiektywne – zatankowaliśmy lepsze paliwo, więc to musi działać.

Dlaczego nie działa? Ponieważ parametry silnika nie są ustawione pod ulepszone paliwo. Aby różnice były bardziej widoczne, należałoby zmodyfikować elektronikę sterującą pracą silnika pod wybrane paliwo. Trudno to robić za każdym razem. Większość samochodów zaprogramowana jest pod standardowe paliwo.

Czy więc lanie droższego paliwa mija się z celem? Do paliw premium dodawane są komponenty uszlachetniające, które zachowują w czystości wtryskiwacze, zawory dolotowe i komorę spalania. Chronią one układ paliwowy przed powstaniem korozji, zapobiegają powstaniu wolnej warstwy wody w zbiorniku, redukują tarcie – to wszystko powoduje, że silnik pracuje ciszej, płynniej, a w konsekwencji emituje mniej spalin. Tym samym wnętrze silnika jest czystsze i pozbawione nagaru.

Dla kogo paliwa premium? * Dla kierowców, którzy kosztem wyższej ceny chcieliby jednak zachować wtryski, komorę spalania i zawory w czystości. * Profilaktycznie dla użytkowników samochodów, których silnik wyposażony jest we wtrysk bezpośredni.* Lepiej sprawdzą się podczas próby przeczyszczenia wtryskiwaczy środkami chemicznymi, które miesza się bezpośrednio z paliwem.

Podsumujmy. Paliwa premium nie zwiększają mocy i w widoczny sposób nie przyczyniają się do mniejszego spalania. Chronią jednak układ paliwowy i komorę spalania przed zanieczyszczeniami. Należy pamiętać, że jednorazowe zatankowanie ulepszonego paliwa nie wyczyści układu paliwowego. Tutaj wskazana jest systematyczność. Okresowe tankowanie paliw premium powinni wziąć pod uwagę przede wszystkim właściciele pojazdów z wtryskiem bezpośrednim. Taki zabieg powstrzyma gromadzenie się nagaru w komorze spalania.







KATALIZATOR ODMAWIA POSŁUSZEŃSTWA?

Zazwyczaj w takich przypadkach samochód zaczyna sygnalizować problem zapaleniem kontrolki check engine. Po podłączeniu do urządzenia diagnostycznego pojawia się błąd P0420. Najczęściej po skasowaniu błędu z ust mechanika pada stwierdzenie – jeździć i obserwować. Jeśli katalizator faktycznie jest na wyczerpaniu, po jakiś czasie błąd powróci. Dodatkowo samochód traci moc i zaczyna nierówno pracować. Wówczas należy się zastanowić, co z tym fantem zrobić.

Reaktor katalityczny, bo tak fachowo nazywa się ta część układu wydechowego ma za zadanie oczyścić spaliny ze szkodliwych dla środowiska substancji powstałych w procesie spalania paliwa. Z racji swojej budowy – nie należy do części tanich. Co prawda producenci samochodów deklarują, że urządzenie wytrzyma okres eksploatacji samochodu, jednak nie przewidują okresu użytkowania dłuższego niż 200 tys. kilometrów, dlatego najczęściej po tym okresie katalizator wymaga wymiany.

Najdroższym rozwiązaniem, ale też najpewniejszym, jest zlecenie wymiany katalizatora na nowy oryginalny. Po naprawie żadne błędy nie będą nas niepokoiły. Ta opcja może jednak przewyższyć wartość samochodu, dlatego rzadko który kierowca sobie na nią pozwoli.

Jakie są inne alternatywy? Jedną z tańszych alternatyw dla oryginalnego katalizatora jest montaż uniwersalnego reaktora katalitycznego. Obarczone jest to jednak pewnym ryzykiem. Po pierwsze, niekoniecznie musi pasować on kształtem i budową w miejsce starego. Mechanik będzie musiał wykonać przeróbki, co z kolei może skutkować utratą gwarancji. Jeśli nawet jego gabaryty będą zbliżone, mogą wystąpić problemy takie, jak nieodpowiednia średnica rur wydechowych, które nie będą przystosowane do uniwersalnej części. Tutaj po raz kolejny pojawia się problem przeróbek.

Po drugie, aby sondy monitorujące przepływ spalin działały poprawnie, katalizator powinien posiadać odpowiednią przepustowość dostosowaną do pojemności samochodu. Ponieważ uniwersalne nie są produkowane aż z taką precyzją, musimy wybierać pomiędzy wartościami zbliżonymi do naszej pojemności. Dodatkowe problemy może generować turbodoładowanie silnika. Po trzecie, katalizator powinien spełniać normy emisji spalin (Euro), analogiczne jak nasz samochód, a dodatkowo posiadać odpowiednie umiejscowienie sondy lambda.

Jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie uwarunkowania, które muszą się zgadzać, aby proces oczyszczania spalin przebiegał poprawnie, powstaje pytanie, czy nie lepiej dopłacić za dobrej klasy zamiennik lub część oryginalną. Jeśli jednak nasze finanse nie pozwalałaby na taki zakup, należy zlecić kupno i montaż doświadczonemu mechanikowi, który doradzi, czy uniwersalny katalizator w przypadku naszego samochodu ma sens.

Najrozsądniejszym wyjściem będzie zainwestowanie w dobrej klasy zamiennik. Co prawda cena będzie wyższa od katalizatora uniwersalnego, ale też sporo niższa od oryginału. Po drugie, pozbędziemy się kłopotów związanych z nieodpowiednimi wymiarami i dopasowaniem, jak w przypadku produktu uniwersalnego. Mechanik nie będzie musiał niczego przerabiać i zachowamy gwarancję na część.

Czego nie polecamy. Części używanych pochodzących z demontażu. Jeśli weźmiemy pod uwagę ryzyko związane z zakupem reaktora niewiadomego pochodzenia i dodamy koszt montaż to okaże się, że pozornie niska cena wcale nie jest atrakcyjna, ponieważ nie mamy żadnej pewności, czy urządzenie jest sprawne i czy zadziała, a jeśli zadziała – to jak długo posłuży.

Działania nielegalne. Niestety nie jest to wcale margines: część kierowców decyduje się na wycięcie katalizatora. Takie działanie jest nielegalne. Samochód zanieczyszcza środowisko i nie powinien przejść przeglądu. Niestety część diagnostów przymyka oko na kontrolę emisji spalin i niektórym kierowcom udaje się uzyskać wynik pozytywny z kontroli. Od pewnego czasu policja prowadzi cykliczne akcje „Smog”, a ostatnio bada również emisję spalin w trakcie rutynowych kontroli drogowych. Jeśli stwierdzi nieprawidłowość otrzymamy mandat, dowód rejestracyjny zostanie zatrzymany, a samochód odholowany na koszt właściciela.

Co w miejsce katalizatora? Wycięty katalizator zastępuje się strumienicą. W samochodach wyprodukowanych po 2000 roku błąd pojawiać się będzie na drugiej sondzie i silnik przechodzić może w tryb awaryjny. Są sposoby na obejście błędu, ale biorąc pod uwagę zakup strumienicy, koszt montażu analogiczny z założeniem nowego katalizatora i prace związane z oszukaniem komputera, gra nie warta jest świeczki.

Koszty montażu mogą się zwrócić? We wnętrzu katalizatora znajdują się metale szlachetne, które odzyskuje się do budowy nowego katalizatora. Oddając stary do skupu możemy odzyskać część kosztów, zbliżonych do ceny montażu nowego katalizatora.








UWAGA! NIE DAJ SIĘ OSZUKAĆ

„Element nie wymaga wymiany, jest dożywotni”. Takim hasłem producenci samochodów przekonują kierowców do trwałości swoich produktów. Skuszony sloganem Kowalski robi „zakup życia”, który wcale nim nie jest.

Dlaczego tak się dzieje? Problemu należy upatrywać w podejściu Polaków do nowoczesnej motoryzacji. Większość z utęsknieniem odwołuje się do czasów, kiedy poczciwy W124 po przejechaniu 100 tys. km uważany był za samochód, który ledwo co został dotarty, a dzisiaj niestety pojazdy z takim przebiegiem wymagają nierzadko kosztownych inwestycji.

Innymi słowy od końca lat 80. stopniowo zaczęło zmieniać się podejście producentów do tzw. „wiecznej trwałości”, a przemysł automotive stał się jedynie elementem tej ekonomicznej strategii przedsiębiorstw, ponieważ problem nie dotyczy wyłącznie motoryzacji. I tak oto termin przydatności samochodu do użytkowania księgowi obliczają na ok. 200-250 tys. km. Zadanie takie zlecają inżynierom, a ci skrupulatnie wykonują swoją rolę. O oszustwie mowy być nie może, ponieważ samochód po 15 latach i przebiegu 250 tys. powinien zostać uśmiercony – ot cała magia hasła: element nie wymaga wymiany, jest dożywotni.

Przykład to instrukcja serwisowa dla BOK w jednym z ASO – producent nie przewiduje wymiany oleju w skrzyni biegów. Osobną kwestią jest skomplikowana budowa dzisiejszych jednostek, które nie wybaczają pominiętej usługi serwisowej.

Według przeprowadzonych wyliczeń średni wiek pojazdu sprowadzonego do Polski z zachodu to 12 lat. Jeśli przyjmiemy optymistyczny wariant, że pojazd taki w ciągu roku przejedzie po „niemieckich drogach” 15 tys. km, to polski klient nabywa samochód z przebiegiem ok. 180 tys. Odwołując się do wyliczenia producentów, pojazd taki jest już w zaawansowanej jesieni swojego życia, a w tym wieku niestety swoje należy wydać na lekarzy.





Macie swoje przemyślenia?
O czymś jeszcze zapomnieliśmy?
O czym warto pogadać? Podpowiadajcie.
Porozmawiamy, pomożemy:
Auto-Części-Woźnicki.

dla ProfiAuto opracowanie:
JAROSŁAW SYNOWIEC




  2019-08-14  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
126408638


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2019 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.