Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
kogel-mogel
REKLAMA
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Sowa schowała się do komory silnika
Brak miejsc w przedszkolach publicznych
Skrzypce z Iławy na grobie Wodeckiego
Lodożercy chcą być szczęśliwi
Samochody parkują na chodnikach
DZIEŃ DZIECKA z Kurierem
To była odlotowa impreza w Iławie: LOTNICZA MAJÓWKA
Trzy lata za... zbliżenie
Złóż życzenia dla MATKI na łamach „Kuriera”!
Zbierają podpisy dla odwołania dyrektor szpitala
Ruszył proces sądowy lekarza
W szpitalu zginęła biżuteria... zmarłej
Kibice i niestety wandale
Narodowcy żądają od starosty odwołania dyrektor szpitala
Ukraińców wykorzystywano do pracy jak niewolników
Wystąpiła w „Milionerach”
Walka człowieka z autem o miejsce
Rafał Ryszczuk, Człowiek Roku 2016
Śmierć w szpitalu. Mieliśmy zamieszkać razem...
Interwencja. Trucizna w sklepie spożywczym...?!
Więcej...

CZYTAJ

2012-08-29

Regionalna afera korupcyjna w PO. Śledztwo i milczenie


Bożena C. z Iławy, powiatowa radna i prezes regionalnej agencji zajmującej się dystrybucją unijnych dotacji, nadal nie chce potwierdzić Kurierowi, czy usłyszała zarzuty prokuratury w sprawie afery korupcyjnej w podległej sobie placówce. Media regionalne i ogólnopolskie przedstawiają to już jako fakt.


W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o kolejnych dwóch osobach, które usłyszały zarzuty w związku z aferą korupcyjną w Warmińsko-Mazurskiej Agencji Rozwoju Regionalnego.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że jedną z podejrzanych osób może być prezes agencji i radna powiatu iławskiego z Platformy Obywatelskiej – Bożena C. z Iławy. Sama zainteresowana nie potwierdziła nam tych doniesień.

Tymczasem, w dniu ukazania się poprzedniego Kuriera, w regionalnym dzienniku „Gazeta Olsztyńska” ukazał się artykuł, według którego Bożena C. przyznała się do otrzymania korupcyjnych zarzutów. Skontaktowaliśmy się więc z panią prezes, by zapytać o szczegóły owych zarzutów.

– A skąd pan wie, że to ja usłyszałam zarzuty? – spytała na początku rozmowy C.

Podaliśmy więc źródło: „Gazeta Olsztyńska”.

– To są, że tak powiem, dziennikarskie ekstrapolacje (przewidywania - red.) – usłyszeliśmy. – Jeżeli będzie pan powtarzał to, co napisała „Olsztyńska”, to będzie problem. Proszę się powoływać na rzetelną wiedzę.

– Czyli nie przyznaje się pani do tego, że ma postawione zarzuty korupcyjne? – drążymy dalej.

– Nie będę rozmawiała z panem o tym, co publikują inne media, bo nie mam na to wpływu – odparła prezes.


OGÓLNOPOLSKA AFERA

Minęło zaledwie kilka dni, a sprawą zainteresowały się ogólnopolskie media. We wtorek 28 sierpnia na pierwszej stronie ogólnopolskiego dziennika „Gazeta Polska codziennie” ukazał się artykuł „Nielegalne finansowanie PO”.

– Bożenie C., działaczce PO oraz szefowej Warmińsko-Mazurskiej Agencji Rozwoju Regionalnego i asystentce posła PO Janusza Cichonia, postawiono zarzuty w śledztwie dotyczącym przyjmowania łapówek w zamian za przyznawanie dotacji unijnych – czytamy w dzienniku. – Jak ustaliła „Gazeta Polska”, z materiałów operacyjnych CBA wynika, że przyznanie dotacji było uzależnione od wpłat na fundusz Platformy Obywatelskiej.

Do tych doniesień prezes C. również nie chciała się odnieść.


POSEŁ ŻĄDA WYJAŚNIEŃ

W dniu ukazania się „Gazety Polskiej” olsztyński poseł Prawa i Sprawiedliwości Jerzy Szmit zwołał konferencję prasową. Powiedział, że zwróci się do przewodniczącego rady nadzorczej agencji Artura Wajsa o ujawnienie pisma z prokuratury dotyczącego osób, wobec których postawione zostały zarzuty.

– Wydaje się, że to rażące naruszenie jego obowiązków. On nie jest od tego, by utajniać tak ważną korespondencję. Dlatego dziś wystąpię do pana przewodniczącego i marszałka województwa – cytuje posła TVP Olsztyn.

Artur Wajs jest burmistrzem Lidzbarka Warmińskiego z ramienia PO. W rozmowie z Kurierem powiedział, że nie jest upoważniony do komentowania zarzutów korupcyjnych postawionych osobom związanym z agencją.

– Zarzuty nie dotyczą merytorycznej pracy agencji – stwierdził krótko.

Dopytujemy czego dotyczą.

– Proszę zapytać o to pana prokuratora – usłyszeliśmy.

Przypomnijmy więc jeszcze raz: zarzuty dotyczą przyznawania unijnych dotacji w zamian za łapówki.


KOZIOŁ OFIARNY?

Skontaktowaliśmy się z człowiekiem, który od lat współpracuje z Bożeną C. W nieoficjalnej rozmowie skomentował zamieszanie wokół prezes.

– Nie wierzę, że Bożena mogła coś ukraść albo wziąć łapówkę – mówi nasz rozmówca. – Uważam za bardziej prawdopodobne to, że mogła być wykorzystana przez pewne środowisko, które teraz zrobi z niej kozła ofiarnego.

Bożena C. nie zgodziła się, by na łamach Kuriera zostały opublikowane jej dane osobowe oraz wizerunek w artykule opisującym korupcyjną aferę w agencji.

KRYSTIAN KNOBELZDORF


Bożena C. nadal nie chce potwierdzić Kurierowi, czy usłyszała zarzuty w sprawie afery korupcyjnej w Warmińsko-Mazurskiej Agencji Rozwoju Regionalnego




„Gazeta Polska codziennie” na pierwszej stronie
stwierdziła, że dotarła do dowodów świadczących o postawieniu Bożenie C. zarzutów korupcyjnych



O co chodzi?

Warmińsko-Mazurska Agencja Rozwoju Regionalnego w Olsztynie zajmuje się m.in. rozpatrywaniem wniosków o dofinansowywanie projektów ze środków unijnych. Prezesem tej spółki jest Bożena C. z Iławy, radna powiatu iławskiego z ramienia Platformy Obywatelskiej. Agencja udziela dotacji jako tzw. instytucja pośrednicząca, zaś instytucją zarządzającą jest Zarząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego, na którego czele stoi marszałek JACEK PROTAS z PO.

W maju Centralne Biuro Antykorupcyjne przeprowadziło kontrolę w agencji. Stwierdzono nieprawidłowości przy przyznawaniu dotacji od kilkuset tysięcy do kilku milionów zł. Śledztwo dotyczy 2010 roku, a kwoty łapówek wręczanych za przyznanie dofinansowania sięgają 10 tys. zł.

Początkowo zarzuty postawiono sześciu osobom, w tym byłemu dyrektorowi jednego z wydziałów agencji, który żądał łapówek. Kolejna osoba miała być pośrednikiem, a cztery pozostałe wręczać pieniądze. Ostatnio postawiono zarzuty kolejnym dwóm osobom. Wszystkie przebywają na wolności za kaucją.

– Fakt wsparcia finansowego z konta prywatnego mojej żony udzielonego kandydatowi Platformy Obywatelskiej w wyborach samorządowych jesienią 2010 roku został z absurdalnych względów potraktowany jako łapówka za przyznanie dotacji, której zresztą moja firma nie otrzymała i nie otrzyma – skomentował sprawę w oficjalnym oświadczeniu iławski przedsiębiorca ZYGMUNT DMOCHEWICZ, który według śledczych miał wręczać lub obiecać łapówkę za przyznanie dotacji.


  2012-08-29  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
108260197


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Informator: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Newsletter


wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | kogel-mogel | REKLAMA | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2017 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.