Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
kogel-mogel
REKLAMA
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Sowa schowała się do komory silnika
Brak miejsc w przedszkolach publicznych
Skrzypce z Iławy na grobie Wodeckiego
Lodożercy chcą być szczęśliwi
Samochody parkują na chodnikach
DZIEŃ DZIECKA z Kurierem
To była odlotowa impreza w Iławie: LOTNICZA MAJÓWKA
Trzy lata za... zbliżenie
Złóż życzenia dla MATKI na łamach „Kuriera”!
Zbierają podpisy dla odwołania dyrektor szpitala
Ruszył proces sądowy lekarza
W szpitalu zginęła biżuteria... zmarłej
Kibice i niestety wandale
Narodowcy żądają od starosty odwołania dyrektor szpitala
Ukraińców wykorzystywano do pracy jak niewolników
Wystąpiła w „Milionerach”
Walka człowieka z autem o miejsce
Rafał Ryszczuk, Człowiek Roku 2016
Śmierć w szpitalu. Mieliśmy zamieszkać razem...
Interwencja. Trucizna w sklepie spożywczym...?!
Więcej...

CZYTAJ

2016-01-27

Radni dali się wybrać, ale nagrywać już zabronili


Radni Biskupca uciekli poza prawo. Czego się boją? Stowarzyszenie „Forum Rozwoju Gminy Biskupiec” po raz drugi poprosiło o udostępnienie mieszkańcom projektów uchwał i po raz kolejny spotkało się z odmową. Organizacja chciała też nagrywać sesję Rady Gminy, na co też nie wyrażono zgody. Decyzja ta jest sprzeczna z Konstytucją RP.

Przypomnijmy. Podczas sesji Rady Gminy Biskupiec Piotr Dudek ze Stowarzyszenia Forum Rozwoju Gminy Biskupiec postulował, aby projekty uchwał były dostępne dla mieszkańców przed ich podjęciem. Jego zdaniem, w ten sposób mieszkańcy będą mogli zorientować się w tym, co będzie na sesji i zgłaszać swoje uwagi. Swoją propozycję uzasadniał m.in. nieścisłościami w uchwale dotyczącej zwolnień od podatku od nieruchomości.

Radca prawny urzędu Adam Czołba stwierdził jednak, że... „nie ma możliwości prawnej udostępniania projektów uchwał”. Wyjaśniał on, że mieszkańcy „wybierają radę po to, żeby ich reprezentowała”. Jego zdaniem, wybory nie miałyby sensu w przypadku, gdyby gmina miała konsultować projekty uchwał z każdym mieszkańcem, ponieważ wówczas zrobiłby się chaos. Czołba zauważył, że uchwała będąca w fazie projektu zawsze może być zmieniona.

PARALIŻ RADY

Temat wrócił podczas jesiennej sesji rady gminy. Piotr Dudek zaapelował po raz drugi o umieszczanie projektów uchwał w zawiadomieniach o sesji.

Sprawę wyjaśniał jeszcze raz Adam Czołba. Radca powtórzył, że ustawodawca nie przewidział takiego rozwiązania, ponieważ projekty uchwał są dla radnych, którzy otrzymują je 7 dni przed sesją. Czołba znowu uzasadniał, że uchwały jako projekty mogą być skorygowane tuż przed głosowaniem, więc jego zdaniem ich wcześniejsze upublicznianie mija się z celem.

– Wydłużyłoby to proces legislacji uchwał przez radę – mówił radca. – Do projektów mogłyby być uwagi. Rada musiałaby się po raz kolejny zbierać i przekładać termin ustalony przez przewodniczącą. Mogłoby to spowodować paraliż rady jako uchwałodawczego organu. Obsługuję kilka gmin i proszę mi wierzyć, że nigdzie nie mamy tego problemu. Ustawa o samorządzie gminnym mówi o radnych jako osobach, które powinny dostać porządek obrad wraz z uchwałami.

PEWNYM STOWARZYSZENIOM

Czołba zauważył, że można udostępnić projekty pewnym stowarzyszeniom w przypadku, gdyby był czas, ale najczęściej go nie ma.

Dudek odnosząc się do wypowiedzi radcy stwierdził, że ustawa nie zakazuje publikowania projektów uchwał. Wyjaśnił, że jest jeszcze statut gminy i znajdujący się w nim regulamin rady. Przytoczył zdanie z tego dokumentu: „w zawiadomieniu o sesji należy podać porządek obrad oraz załączyć projekty uchwał i inne niezbędne materiały związane z porządkiem obrad”.

ZABRONILI NAGRYWANIA

Podczas grudniowej sesji Piotr Dudek poinformował przewodniczącą rady Barbarę Tęgowską, że chce nagrywać kamerą sesję. Tęgowska zapytała się go, w jakim celu zamierza to robić. Dudek wyjaśnił, że na cele stowarzyszenia i rozważa też, po poinformowaniu o tym przewodniczącej, umieszczenie nagrania w internecie. Tęgowska nie wyraziła zgody na nagrywanie, zapowiadając skonsultowanie tego problemu z radcą prawnym.

O ile sprawa udostępniania projektów uchwał może budzić wątpliwości, bo w podobnych sprawach w orzecznictwie sądowym występują rozbieżności stanowisk, to możliwość nagrywania sesji jest zapisana w Konstytucji RP – najważniejszym akcie prawnym w naszym kraju.

Art. 61 pkt 2 mówi o tym, że prawo do uzyskiwania informacji przez obywateli obejmuje wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu.

Dudek w rozmowie z nami powiedział, że na sesji przytoczył przywołany przez nas artykuł konstytucji, jednak nie było na jego słowa odzewu. Co ciekawe, faktu powołania się Dudka na konstytucję nie ujęto w… protokole z sesji.

Podczas ostatniego posiedzenia rady przewodnicząca poinformowała, że posiedzenia komisji oraz sesje nie mogą być nagrywane – tak ustaliła cała rada. Zapytaliśmy Barbarę Tęgowską, na jakiej podstawie podjęto taką decyzję.

– Radca prawny powiedział nam, że mamy prawo odmówić chcącemu nagrywać sesję – powiedziała nam przewodnicząca. – Takie nagranie mogłoby trafić do internetu. Mogłyby się z nim dziać różne rzeczy. Gdyby posiedzenia nagrywał dziennikarz, a nie przedstawiciel stowarzyszenia, też na pewno miałoby to inny charakter. Na razie obowiązuje podjęta przez nas decyzja.

ALE NA MOCY CZEGO?

Zapytaliśmy przewodniczącą, czy radca prawny podał akt prawny, na mocy którego rada mogła odmówić Piotrowi Dudkowi.

Tęgowska powiedziała, że radca nie wchodził w szczegóły. Dodała, że na najbliższej sesji może poprosić radcę o szczegółowe wyjaśnienie kwestii prawnych tej sprawy. Na koniec zapowiedziała, że jeżeli prawo jasno wskaże, że nagrywanie sesji jest możliwe, to być może rada zmieni swoją decyzję. Jak wspomnieliśmy wyżej, konstytucja jasno mówi o prawie do nagrywania.

Zapytaliśmy także o tę sprawę samego radcę prawnego urzędu w Biskupcu. Adama Czołba powiedział, że radni mogli nie zgodzić się na nagrywanie na mocy art. 24 kodeksu cywilnego, który mówi o tym, że ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne.

Czy Piotr Dudek działając zgodnie z zapisami w konstytucji, działał bezprawnie?

– Normy prawne to jedna sprawa, a dobre obyczaje druga – przekonuje Czołba. – Gdyby przedstawiciel stowarzyszenia zgłosił wcześniej chęć nagrywania, zapewne radni inaczej by do tego podeszli. Działa tutaj tzw. zasada czystych rąk, czyli nie może powoływać się na naruszenie zasad ten, kto ich sam nie przestrzega. Ponadto na sesji znajdują się osoby trzecie, które mogą nie chcieć być filmowane, co wiąże się z nieograniczonym dostępem do danych osobowych tych osób i ich wizerunkiem, co za tym idzie ich dóbr.

ORZECZNICTWO POZWALA

Mecenas, podobnie jak przewodnicząca, także nie jest pewny „intencji nagrywającego”. Czołba podkreślił, że gdyby sesję nagrywał dziennikarz, wówczas nagrywani mają pewność, że taka osoba działa zgodnie z etyką dziennikarską.

O poradę zwróciliśmy się do Michała Jaszewskiego, prawnika Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Powołuje się on w tej sprawie na opinię Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka z 2010 roku, której stanowisko uważa za reprezentatywne i przyłącza się do jego argumentacji.

Według HFPC w sprawie możliwości utrwalania sesji rady czytamy, że konstytucja i ugruntowane orzecznictwo jasno wskazują na prawo obywatela do rejestrowania dźwięku i obrazu. Już samo postanowienie z konstytucji stanowi podstawę żądania umożliwienia rejestrowania obrazu, ponieważ przepisy konstytucji stosuje się bezpośrednio.

ALEKSANDRA MALINOWSKA





Biskupiec Pomorski.
Chcąc kamerą nagrywać
sesję Rady Gminy,
Piotr Dudek powołał się
na konstytucję,
która daje takie prawo




Radnych gminy w Biskupcu
na czele z jej przewodniczącą
Barbarą Tęgowską
to nie przekonało...




… w czym utwierdził ich
radca prawny urzędu
Adam Czołba





  2016-01-27  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
108294847


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Informator: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Newsletter


wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | kogel-mogel | REKLAMA | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2017 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.