Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Raport przedwakacyjny. Co mamy na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Pokolenie wojny kontra powiat i „służba zdrowia”
Pokonała wirusa i urodziła zdrowe dziecko!
Epidemia. Czy młodzież korzysta z telefonu zaufania?
Epidemia. Personel szpitala woła o pomoc
Ziemia Lubawska odbierze Iławie nową drogę ekspresową?
Ratownik Tomasz Sławiński: Lepiej zapobiegać, niż leczyć
Podwyżka pensji dla dyrektor ICK: „Rutynowa”
Roman Żuralski: List otwarty do mieszkańców Iławy i regionu
Chciał ukraść pieniądze z myjni, ale...
O historii starego młyna
Pożar zabytkowego młyna
Mowa ciała prawdę powie. Burmistrz Dawid Kopaczewski
Jest wykonawca drogi ekspresowej S5 Ornowo-Wirwajdy
Pechowy spacer fatalnym chodnikiem
Sprytni obrońcy bagienka zawołali urzędników od środowiska
Więcej...

CZYTAJ

2004-07-26

Pijacka głupota nie umie latać


Mężczyzna w średnim wieku, prawdopodobnie mieszkaniec województwa łódzkiego, spadł z komina stojącego przy dworcu PKP Iława Główna. Wejście na szczyt nieczynnego komina było zakładem wśród trzech pijących razem kumpli.

W niedzielę 11 lipca około godziny 19:30 anonimowy mieszkaniec Iławy poinformował policję, że na nieczynny komin przy dworcu PKP Iława Główna wchodzi człowiek.

W trakcie, gdy służby ratunkowe i policja dojeżdżały na miejsce, mężczyzna już nie żył. Spadł z samego szczytu na betonową drogę.

– Trzej mężczyźni urządzili sobie popijawkę pod kominem – mówi Sławomir Nojman, oficer prasowy iławskiej policji. – Pili denaturat i o litr tego płynu właśnie się założyli. Zakładem było wejście na sam szczyt komina. Na ten zakład poszedł jeden z nich. Prawdopodobnie był on mieszkańcem województwa łódzkiego. Jesteśmy w trakcie sprawdzania jego miejsca zamieszkania i autentyczności personaliów.

Pijany facet wszedł na komin. Koledzy od butelki powiedzieli, że dołożą mu 50 złotych, a jeśli skoczy z samego szczytu komina, mającego prawie 27 metrów, dołożą jeszcze 50 zł.

Pozostały przy życiu na miejscu tragedii Stanisław M. w momencie przyjazdu policji miał 1,37 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Jego kompan – Grzegorz P., mieszkaniec Iławy, miał 0,48 promila. Zmarły mężczyzna był prawdopodobnie także pijany.

Komin jest już kilka lat nieczynny. Drabinka jest na niebezpiecznie małej wysokości, więc dziecko czy osoba postronna mogą na niego samodzielnie wejść.

JOANNA MAJEWSKA

  2004-07-26  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
129399852


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.