Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
REKLAMA
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Trujące chmury nad miastem
CZŁOWIEK ROKU 2017. Oto nominacje!
A siódmego dnia odpocznij od zakupów
Miał być raj, a jest wojna!
Jakub Chiżyński. Wspomnienie
CZŁOWIEK ROKU 2017. Zgłoś swoich kandydatów
Zaproszenie na wyjątkową wystawę
Pilnuj komina! Pożary i... kary
Marek Żyliński: Budżet powiatu to cynizm i kpina
Powiat. Gdzie ten miód i mleko?
Bez przetargu na pływalni. Skargi na dzierżawę siłowni
Ciężarówka zamiast lalki Barbie
Hordejuk puszczają nerwy
Uwaga na złodzei kieszonkowców w sklepach
Skarga na szpital. Nie ma chętnych do zwrotu
Z jezdni pompują wodę wytrwale...
Dekomunizacja. Osiedle „XXX-lecia PRL”
Skargi na kolejki do laryngologa
17-letni skejt z mamusią
Szpital i seria zgonów. Sprawdzamy postępy w śledztwach
Więcej...

CZYTAJ

2003-11-04

Market jednych zabije, innym da żyć


Czy nowy market sieci Kaufland, budowany przy ulicy Wyszyńskiego w Iławie, przyniesie miastu więcej złego czy dobrego? O tym w ostatnim tygodniu dyskutowali miejscy radni. Jedno jest pewne: tak dużego sklepu w Iławie jeszcze nie było.

Na ostatniej sesji iławskiej rady jako pierwszy sprawę Kauflandu poruszył radny Eugeniusz Dembek: – Kupcy i drobni handlowcy upatrują naszą władzę za czynnik sprawczy powstawania marketów w mieście, tych, które powstały i tych, które mają jeszcze powstać. Proszę mi odpowiedzieć, kto za tym stał lub stoi, że takie coś powstaje w Iławie – pytał radny Dembek. – Zabija to nasz lokalny handel.

Notabene sklep należący do żony radnego Dembka mieści się w odległości kilkudziesięciu metrów od Kauflandu.

Radny sam się pofatygował i zmierzył nowo budowany market po obrysie budynku. Wyszło mu ponad 3 tysiące metrów kwadratowych. Okazuje się jednak, że powierzchnia sprzedaży marketu przy ulicy Wyszyńskiego według dokumentacji wynosi 1999 metrów kw., zaś na budowę sklepów o powierzchni sprzedaży do 2000 metrów kw. nie jest wymagana zgoda rady. Pod tym względem więc przepisy nie zostały przekroczone.

„WINNI” POPRZEDNICY?

– Decyzję o warunkach zabudowy dla sklepu po bazie OCMB wydał były burmistrz Adam Żyliński, zaś dla dwóch marketów przy ulicy Dąbrowskiego, spożywczego oraz „Dom i Ogród”, były wiceburmistrz Stanisław Kieruzel – z nieskrywaną satysfakcją stwierdził na sesji Benedykt Dutka, obecny zastępca burmistrza. – Przepisy były, jakie były, można było, można nie było. Tak dla przypomnienia powiem, że byłem jednym z przeciwników takiej lokalizacji sklepów wielkopowierzchniowych.

– Żeby wszystko było jasne. To nie jest tak, że poprzedni zarząd chciał marketów w Iławie – natychmiast zareagował radny Marek Polański, w poprzedniej kadencji wiceburmistrz Iławy. – Z tym samym podmiotem, który teraz buduje market przy ul. Wyszyńskiego, prowadziliśmy rozmowy na temat budowy marketu przy gruzowisku naprzeciw dworca kolejowego. Miał być też przez tego inwestora wybudowany dworzec autobusowy i przebudowane skrzyżowanie. Wtedy opozycja głośno krzyczała, żeby tego marketu nie było. Mocno wtedy naciskało również lobby handlowe w mieście. Ostrzegaliśmy, że wówczas markety będą powstawać w miejscach, na które miasto nie będzie miało wpływu. I myśmy o tym mówili, że jak nie tu, to markety i tak gdzieś powstaną. A warunki zabudowany wydać trzeba, bo jeśli miasto ich nie wyda, wówczas inwestor odwoła się do samorządowego kolegium i takie warunki wcześniej czy później otrzyma.

Niezależnie od dyskusji radnych Kaufland przy ul. Wyszyńskiego rośnie z dnia na dzień. W szybkim tempie przebudowywane jest też skrzyżowanie, na którym założona zostanie sygnalizacja świetlna.

NA KIM NAM ZALEŻY

Dla kogo ta inwestycja będzie pozytywna, a dla kogo negatywna, okaże się z czasem. Ciekawym spostrzeżeniem na temat problemu budowy marketów w miastach podzielił się ze swoimi kolegami radny Zbigniew Rychlik, goszcząc na posiedzeniu Komisji Rozwoju Miasta w poprzedni poniedziałek.
– Latem rozmawiałem na temat marketów z kolegą-żeglarzem, który jest radnym w Gdyni. Oni ten temat już dawno przerobili – mówił Rychlik. – Kiedy opowiedziałem koledze o protestach lokalnych handlowców wobec budowy marketów, on mi odpowiedział: „Na kim ci bardziej zależy: na 200 sklepikarzach czy 34 tysiącach mieszkańców?”. Bo rzeczywiście, jeśli przeciętna rodzina dzięki marketom ma zaoszczędzić na wydatkach jakieś 50 złotych miesięcznie, to takiego pozytywu nie można pominąć. Mówię tu o samych cenach, abstrahując od jakości artykułów.

RADOSŁAW SAFIANOWSKI


  2003-11-04  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
114002896


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Informator: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | REKLAMA | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2018 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.