Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
TEKSTY
OPINIE
Zdrowie i uroda
Wyszukiwarka
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
FORUM

TEKSTY
Wyrwać palaczy ze szponów nałogu!
List otwarty ws. plebiscytu „Medialne Perły Samorządu”
Lekarze rodzinni postawili mur
Droga ekspresowa S5. Lubawa i Nowe Miasto wchodzą do gry
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Więcej...

TEKSTY

2004-03-17

Surrealistyczna logiczność trójkąta


ANDRZEJ KLEINA:
Słówko o Olszewskim, Wyszyńskim i Niesiobędzkim

Pisać, czy nie pisać?... Oto jest pytanie... Gdzie, jak, za ile?... I niekoniecznie w takiej kolejności... Czy pisać w ogóle, skoro ZYGMUNT WYSZYŃSKI – i nie tylko on – nie jest w stanie zaakceptować mojego stylu, czy też pozornej komplikacji semantycznej. Czyli, jak to nazywa... pseudofilozoficznego bełkotu.

Brakuje w moich tekstach Zygmunta Wyszyńskiemu wstępu, rozwinięcia i zakończenia? Toż to nie opowiadania. Bełkot, który mi przypisuje, to konsekwencja dysonansu poznawczego, który on sam przeżywa. Irytacji, polegającej na niemożliwości zrozumienia. A wystarczy naprawdę tak niewiele, choćby normalna zawodówka (nie wieczorowa). I odrobinę oczytania. Może być nawet seria „Poczytaj mi mamo”. Samodzielnego czytania!

Mimo wszystko proponuję Zygmuntowi Wyszyńskiemu zapoznanie się z poniższym tekstem. Ostatecznie zawsze ktoś z przyjaciół może mu pomóc w zrozumieniu. Może Wiesiek Niesiobędzki? We dwójkę raźniej! Nie tylko na rybach...

W tekście pt. „Człowiek z kryminalną przestępczością” (cytat dosłowny wypowiedzi Jarosława Maśkiewicza – przyp. red.) Leszek Olszewski po raz kolejny ze swoją nadwyżką testosteronu zmienił łamy NKI w turniej macho. Tym razem Maśkiewicza pożerał tak łakomie, jak gdyby tamten chciał się z Iławy wyprowadzić naprędce, a Olszewski obawiał się, że nie zdąży go skonsumować. Albo, że burmistrz stanie się daniem niejadalnym. Albo inni ubiegną Olszewskiego – w konsumpcji! Oddał też Olszewski wymiarowi sprawiedliwości ordynaryjną wręcz „cześć za bezstronne i chłodne ważenie wszelkiego za i przed”. Bezstronności można wymagać od sędziego piłkarskiego, szczególnie w meczu derbowym. Mówienie natomiast o bezstronności sędziego sądowego jest mimo wszystko niezręcznością. I chyba niedźwiedzią przysługą.

Szkoda, że Olszewski nie posiada odrobiny poczucia humoru. Sprawia wrażenie wręcz ponuraka. Podobnie jak Wyszyński zresztą. Czy nie mógłby Olszewski powiedzieć na przykład tak: Oj doskonali się nam wymiar sprawiedliwości, doskonali... Można przyjść bowiem teraz do sądu i powiedzieć: „Dzień dobry” i pociągnąć jednym tchem: „Poproszę pół roku w zawieszeniu, jak biskup Śliwiński za jazdę po pijanemu”. I sąd się przychyli! Więzienia wszak przepełnione. Nie wykluczone, że być może na tym polega wychowawcza funkcja kary. Aż dziw bierze, że Maśkiewicz tak nie uczynił. Że też mu adwokaci nie podpowiedzieli... To, że nie przyszedł na ogłoszenie własnego wyroku, specjalnie mnie nie dziwi. Kto miał go zwolnić na ten czas z pracy i nieobecność usprawiedliwić? Przecież on w magistracie najważniejszy. Ze zwolnienia wojewody mógłby nie chcieć skorzystać, obawiając się, i słusznie poniekąd, że jednodniowe zwolnienie może wojewoda przedłużyć na czas nieokreślony...

Proponuje Olszewski mieszkańcom Iławy atrakcyjną ofertę relaksacyjną, czyli „pikiety przed ratuszem oraz marsze”. Z Wyszyńskim na czele? Pokojowe, bezwzględnie! Marsze, naturalnie krótkodystansowe, przede wszystkim dlatego, żeby Wyszyński mógł wytrzymać kondycyjnie, bo sądząc z jego zdjęcia w gazecie, higieniczny tryb życia nie jest tym, co kocha najbardziej.

Olszewski powiada zdecydowanie: „było więc surrealistycznie, jak w najlepszych obrazach pędzla śp. Picassa”. Zadrżałem! Czyżby moja pani od polskiego w podstawówce się pomyliła? Mówiła nam przecież, że Picasso był współtwórcą kubizmu. A jeśli tak, to stwierdzenie Olszewskiego jest kolejną dyskwalifikacją snobującego nieudolnie quasi dekadenta.

Olszewski, cały nabuzowany, powiada: „W Lubawie, grodzie trochę mniejszym, ale widać po elekcji, której dokonali – również niewyrobionym mózgowo” (aż dziw bierze, że nie zauważyła tego fragmentu specjalistyczna komórka lubawskiego magistratu...). Jasne, ma Olszewski prawo do każdego rodzaju ataku. Podobnie jak Wyszyński, czy też Niesiobędzki. Nawet przy użyciu odrzutowców bojowych F-16. Ma więc niezbywalne prawo Olszewski do pokazywania, iż w jego przypadku homo sapiens nie od myślenia, ale od sapania pochodzi. Nie można wszakże zapominać, że istnieje prawo do obrony. Czy można jednak polemizować z gośćmi, którzy sprawiają wrażenie jak gdyby byli cały czas na kacu intelektualnym? Wcale nie surrealistycznym!

Zastanawiam się, co jest motorem napędowym twórczości Olszewskiego? I wierze, iż dla niego „złośliwość bywa czasem lekiem”. Sam to powiedział! Ale agresja, jako forma odreagowania, jest lekiem krótkoterminowym. Poprawia samopoczucie na krótko. Jak narkotyk! Albo alkohol wysokoprocentowy! (żeby Wyszyński lepiej to zrozumiał). Dzisiaj samopoczucie Olszewskiemu poprawia Maśkiewicz, jutro będzie ktoś inny. Złośliwość bywa lekiem – powiada Olszewski... I korzysta z tego leku całymi garściami, stosując coraz większe dawki.

A może się pomyliłem, może Olszewski mnie oszukał? Może jego celem nie jest odreagowanie chronicznego stanu frustracji, ubranego w manierę nihilisty? Może Olszewski jest tak przebiegły, iż rzekomy cel doraźny, którym jest Maśkiewicz aktualnie, ma zaowocować w przyszłości. Ot, chociażby jako dobrze płatny rzecznik prasowy nowego burmistrza. A kim chce zostać Wyszyński? Jakie ma predyspozycje? Ambicje zapewne posiada niemałą... I potrzebuje kasę na nowe spławiki! Żeby mu wreszcie drgnęły!

Dziwi się Wyszyński, że nie nadąża za redaktorem Synowcem, dlaczego ów łamy mi udostępnił? Doszedł zapewne Synowiec do wniosku, że będę przydatny. Chciał poszerzyć ligę trampkarzy o zawodnika z innej ligi. Wszak gazetę różni ludzie czytają. Nie tylko o mentalności wyszyńsko-olszewskiej...

Mam prawo sądzić, że dobry felieton to taki, iż jak jest o niczym, to i tak jest o czymś. Chciałbym umieć takie pisać. Pisać precyzyjnie, logicznie. Nie uczestniczyć w egocentrycznej orgii rozpoczynającej się od „ja”. Czy felietonista ma prawo przesadzać, a nawet zbzikować? Jeśli tak, to i ja tak chcę. Chciałbym pisać teksty kosmopolityczne, a także lokalne i doraźne. Złośliwe tak! Traktując sarkazm jak sól i pieprz, a nie główne danie. Zawsze wszystkiego ciekawe.

Spróbuję nie moralizować i nie pouczać. Bez monopolu na jedyną rację. Kompetentne i ze szczyptą rozumu. Czasami zawężać krąg odbiorców, do tych wyrobionych intelektualnie. Czasami więc stosować terminologię hermetyczną, nigdy semantyczne mglistą. Nie podlizywać się nikomu, o rzeczach śmiesznych nie pisać poważnie i poważnych śmiesznie. Czasami rysować coś grubą kreską. Przejaskrawiać świadomie, ale z umiarem – tylko tyle, ile trzeba. Dyskutując z kimś pamiętać jego tezy. Pisać inteligentnie i z klasą. Nigdy monotematycznie. Bez fauli. Od czasu do czasu z zadumą. Niekoniecznie z okazji zaduszek. Bez rozgrywek interpersonalnych.

Dwóch wrogów śmiertelnych: głupotę ośmieszać, chamstwo piętnować. Z determinacją, skutecznie! Zero tolerancji dla wykastrowanego rozumu... Com napisał, napisałem.

ANDRZEJ KLEINA
  2004-03-17  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
131790368


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | TEKSTY | OPINIE | Zdrowie i uroda | Wyszukiwarka | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2021 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.