Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
TEKSTY
OPINIE
Zdrowie i uroda
Wyszukiwarka
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
FORUM

TEKSTY
Wyrwać palaczy ze szponów nałogu!
List otwarty ws. plebiscytu „Medialne Perły Samorządu”
Lekarze rodzinni postawili mur
Droga ekspresowa S5. Lubawa i Nowe Miasto wchodzą do gry
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Więcej...

TEKSTY

2005-11-09

Dosyć tych obietnic z halą!


Unieważnione trzy przetargi i dwa lata zwłoki, wydane ponad 200 tys. zł i starzejące się projekty, stłoczeni w małej sali gimnastycznej gimnazjaliści i niezadowoleni rodzice, a do tego zdezorientowani radni – oto bilans pomysłu na budowę Centrum Sportu i Rekreacji w Suszu. Pieniędzy z zewnątrz na ten cel nie ma, a za pieniądze gminne, co jest pewne, burmistrz Sadowski hali nie wybuduje.

Cyklicznie co pół roku suski magistrat ogłasza od dwóch lat przetarg na budowę hali widowiskowo-sportowej. Przetarg ogłasza, a Urząd Zamówień Publicznych przetargi unieważnia na wniosek oferentów, którzy domagają się od suskich urzędników równego traktowania, zgodnie z warunkami, jakie określa specyfikacja przetargowa.

– Nie jestem zadowolony z tego, że sprawy poszły tak, jak poszły – stwierdził na sesji rady burmistrz Jan Sadowski. – Moim zdaniem ta hala jest potrzebna mieszkańcom i ja od tego nie odstąpię. Mamy projekt, mamy dokumentację, mamy pozwolenie na budowę, a przetarg jest ogłoszony...

I po raz czwarty w urzędzie, 5 grudnia, nastąpi otwarcie ofert, chociaż ceny za realizację gminnego projektu hali są już każdemu znane. To 6 lub 7 milionów złotych, których gmina obecnie nie ma, a które burmistrz... miał pozyskać z zewnątrz.

– W Ministerstwie Edukacji Narodowej jesteśmy wpisani na listę rezerwową, ale pieniędzy z zewnątrz nie będzie ani w 2006, ani w 2007 roku – przyznaje dzisiaj burmistrz. – Można zatem tę halę budować za środki własne, tylko po co, jak dostaniemy 50% zwrotu. Żeby nie skarżyli przetargów, to już by to było.

Pytanie, kiedy i od kogo burmistrz Susza pozyska środki, pozostało bez odpowiedzi burmistrza Sadowskiego, a szukanie dofinansowania trwa już drugi rok.


PROJEKT MNIEJSZEJ HALI

Unieważnione przetargi i brak środków z zewnątrz, a także presja rodziców gimnazjalistów skłoniły radnego Henryka Wróbla do zaproponowania budowy mniejszej hali dla gimnazjum w Suszu.

Parkiet boiskowy (50x30 metrów) byłby nawet większy niż w projekcie, który chce realizować burmistrz Sadowski, a sama hala przypominałaby salę gimnastyczną wybudowaną przy Zespole Szkół w Suszu przy ul. Wiejskiej. Jednocześnie budowa takiej hali wyniosłaby maksymalnie 2 mln zł, a tyle bez problemu może wyłożyć gmina.

– Ja nie twierdzę, że koncepcja budowy centrum jest zła – przekonywał radny Wróbel. – Wydaje mi się jednak, że skoro budujemy halę już trzeci rok, to może warto spojrzeć na przykład Lubawy (gdzie podczas budowy hali zmieniono projekt celem obniżenia kosztów inwestycji – przyp. red.), zanim naprawdę coś rozpoczniemy. Zacząć jest łatwo, a kiedy inwestycja się zakończy?

Pomysłowi radnego Wróbla sprzeciwił się burmistrz Sadowski: – Przy zmianie koncepcji, którą pan proponuje, jesteśmy bez projektu i pozwolenia na budowę. Zaczynamy wszystko od początku, a przecież wydaliśmy już ponad 200 tysięcy złotych. Panie radny, pana hala nie wystarczy nawet dla gimnazjum!


NIE WYSTARCZY?

Odmienne zdanie wobec burmistrza miała jednak dyrektor gimnazjum Janina Kaniecka.

– Dla nas wystarczyłaby w zupełności taka sala gimnastyczna, jak ta, która jest przy zespole szkół. Ważne jest tylko, żeby powstała ona teraz, a nie kiedyś! – mówiła odważnie Kaniecka. – W naszej szkole uczy się ponad 700 młodych ludzi. To nie są już dzieci, a sali gimnastycznej nie mamy!

W gimnazjum odbyły się także dwa spotkania: Rady Rodziców oraz nauczycieli wychowania fizycznego. Efektem tych rozmów był właśnie wniosek radnego Wróbla i wyraźne opowiedzenie się grupy mieszkańców za szybką budową hali.

– Czas pokazał, że z pozyskania środków z zewnątrz nic nie wyszło – podsumował dyskusję radny Jacek Karczewski. – Byłem na spotkaniu z rodzicami i skoro się tyle słyszy od burmistrza o dobrej sytuacji gminy, to może warto zapewnić dla gimnazjum i miasta obiekt taki, na który nas stać.

Inaczej wyniki spotkań w publicznym gimnazjum przedstawiał radny Andrzej Zakrzewski: – Ta mniejsza hala nie spełni potrzeb gimnazjum i szkoły podstawowej.

– W mojej szkole rozpocząłem w tym roku projekt organizacyjny od lekcji wychowania fizycznego i dzięki temu lekcje kończą się o godzinie 14:30 – wyjaśniał Grzegorz Imiołczyk, dyrektor szkoły podstawowej. – Zatem w mojej szkole problemu z salą gimnastyczną nie ma!

Wynika z tego więc, że albo dyrektor gimnazjum nie zna potrzeb swojej szkoły, albo niektórzy radni i burmistrz obstają przy budowie dużego Centrum Sportu i Rekreacji z powodów innych niż potrzeby szkół.


PROJEKT MAMY DROGI

Dyskusji o potrzebach szkół nie wytrzymał burmistrz: – Przecież obiekt proponowany przez radnego Wróbla nie zabezpiecza nawet potrzeb gimnazjum! – skomentował Sadowski.

Burmistrz zapewnił radnych, że w nowym obiekcie dużego Centrum Sportu i Rekreacji ma być również biblioteka, dom kultury i różne stowarzyszenia.

– Niech pan nie robi ludziom wody z mózgu – ostro ripostował radny Karczewski. – Nie jestem przeciwny budowie centrum, bo chciałbym, żebyśmy mieli w Suszu piękną halę, ale trzeba ten temat potraktować racjonalnie, a nie obiecywać coś, czego nie jesteśmy w stanie wybudować.

Coraz bardziej gorącą dyskusję zakończył przewodniczący rady Krzysztof Pietrzykowski: – W ciągu trzech ostatnich lat w branży budowlanej dokonała się rewolucja technologiczna. Nasz projekt centrum sprzed 4 lat jest przestarzały. Teraz są firmy, które mogą postawić taką halę, jaką kiedyś przyjęliśmy, za mniejsze pieniądze. Nasza hala jest już w tej chwili za droga.

Efektem długiej i gorącej dyskusji było głosowanie, którego wyniki prezentujemy w ramce obok. Radni sprzeciwili się budowie mniejszej hali i chcą nadal realizować projekt budowy Centrum Sportu i Rekreacji według propozycji burmistrza.

Skąd wezmą na to pieniądze i czy przetarg z 5 grudnia zakończy się podpisaniem umowy z wykonawcą, pokaże przyszłość.

DANIEL PĄCZKOWSKI




– Nie jestem przeciwny budowie Centrum Sportu i Rekreacji – podkreślał radny Jacek Karczewski (na zdjęciu stoi). – Jednak hala zaproponowana przez radnego Wróbla jest i tańsza, i większa od tej, którą trzy lata temu przegłosowaliśmy. Na zdjęciu (od lewej): Jan Sadowski, burmistrz, Marek Gregorczyk, zastępca burmistrza i radni: Jacek Karczewski, Leon Jarzembowski, Andrzej Zakrzewski.




Podczas głosowania tylko trzech radnych było za budową mniejszej hali sportowej. Ciekawy jest również sam wynik głosowania, gdyż dzień po sesji wielu radnych... nie pamiętało, jak głosowało. Dla tych, którzy zapomnieli, a także dla ich wyborców – małe przypomnienie poniżej.

Kto jak głosował

Wyniki głosowania radnych Rady Miejskiej w Suszu w sprawie przyjęcia koncepcji budowy mniejszej i jednocześnie tańszej hali sportowej – przypominającej tę, znajdującą się przy Zespole Szkół w Suszu.

ZA:
Henryk Wróbel, Jacek Karczewski, Leon Jarzembowski.

PRZECIW:
Bogumiła Szarszewska, Andrzej Zakrzewski, Ryszard Goik, Paweł Bluj, Andrzej Pacan, Krzysztof Przybysławski.

WSTRZYMALI SIĘ:
Teresa Włodarska, Krzysztof Pietrzykowski, Bogdan Bajła, Kazimierz Mrówczyński, Tomasz Gabrychowicz.

Komentarz

Te osoby, które głosowały „przeciwko”, poparły tym samym dużo droższy projekt budowy Centrum Sportu i Rekreacji w Suszu, przy realizacji którego uparcie i po megalomańsku obstaje burmistrz Jan Sadowski, choć już od ponad dwóch lat nie daje rady ze znalezieniem na ten cel pieniędzy z zewnątrz.

Jarosław Synowiec


  2005-11-09  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
131755307


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | TEKSTY | OPINIE | Zdrowie i uroda | Wyszukiwarka | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2021 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.