Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
INFORMACJE
OPINIE
Zdrowie i uroda
Wyszukiwarka
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
FORUM

INFORMACJE
Znowu gromy nad szpitalem
Niechciany burmistrz
Katarzyna Dzik złożyła mandat radnej
Piraci złapani na drona
Udana akcja łowców pedofilów
Radny Sławiński zwolniony za karę?
Trzeci oddział szpitala też do zamknięcia?
EKRAN (s)PADŁ
Energetyka Cieplna nie zna litości
Hordejuk i Młotek znowu obiecują koniec szlabanu
Szpital zawiesza porodówkę!
Tajemniczy topielec
Kuriozalny wypadek
Kłódka niezgody
Napadali na stacje paliw aż wpadli
Żegnaj dyrektorze szkoły „budowlanki”
Komisarz przejął gminę
Rezygnacja konsula
Dwaj kuzyni stracili życie
Zobacz schron od środka
Więcej...

INFORMACJE

2004-01-21

Zwijali... tory


Kisielice. Odmierzali z krawiecką precyzją 1,95 cm. Zaznaczali kredą i wycinali palnikiem acetylenowym – wujek i siostrzeńcy, precyzyjni i profesjonalni. Złodzieje. „Krawcy” na szynach.

Co najmniej od września ubiegłego roku systematycznie znikały nieczynne tory na trasie kolejowej Kisielice-Jabłonowo Pomorskie. Ich brak zauważył leśniczy z Kisielic. Fakt ten zgłosił na policję 15 grudnia ub.r.

– Pojechaliśmy na miejsce i stwierdziliśmy brak 505 metrów bieżących torów. Od tej pory nasze działania zostały skierowana na schwytanie sprawców – mówi szef posterunku policji w Kisielicach Jarosław Szydłowski. Co kilka dni policjanci stawiali wartę w miejscu kradzieży. Dzięki tym zasadzkom „krawcy” zostali schwytani na gorącym uczynku.

AKCJA

Do zatrzymania doszło około 3 tygodnie później, a dokładnie 6 stycznia, pomiędzy godziną 11:00 a 12:00. Na warcie było wtedy dwóch policjantów. Powiadomili „centrum dowodzenia” o trzech mężczyznach demontujących tory.

Siły rozstawiono w następujący sposób: jeden policjant z wozem na torach z jednej strony, drugi szedł torami od drugiej strony, trzeci za drzewkami, czwarty i piąty frontalnie. Wszyscy trzej sprawcy zostali zatrzymani: bracia Marcin F. (23 lata) i Wojciech F. (28 lat) oraz ich wujek Adam L. (32 lata). Wszyscy są mieszkańcami Grudziądza.

PROCEDER

Złodzieje byli tak pomysłowi, że zrobili sztuczne zalesienie z powycinanych wcześniej drzewek! Średnia odległość torów od ulicy to 150 do 200 m, a w promieniu 1,5 km nie ma żadnego zabudowania.

Przyjeżdżali dwoma samochodami: polonezem osobowym i polonezem truckiem. Skrzynia bagażowa trucka ma 2 metry szerokości, wiec aby zmieściły się kawałki szyn, odmierzali kredą dokładnie 1,95 cm i cięli palnikiem.

– To profesjonaliści – komentuje Janusz Skuzjus, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Iławie.

Mieli klucz do odkręcania śrub, butlę gazową i tlenową. Brali wszystko, co metalowe, również nakrętki i podkładki. Łupy sprzedawali w punktach złomu na terenie Grudziądza.

Zakład Gospodarowania Nieruchomościami w Olsztynie (PKP) wycenił skradzione szyny na 152.300 zł! Wycena może ulec zmianie, gdyż nie policzono jeszcze śrub i podkładek.

KONSEKWENCJE

Komendant powiatowy policji wniósł do prokuratury o nałożenie na podejrzanych środka zapobiegawczego. Prokurator przychylił się do wniosku i zastosował dozór policyjny.

– Mają obowiązek stawiania się konkretnego dnia o konkretnej godzinie do najbliższego komisariatu policji – mówi rzecznik prasowy policji.

Śledztwo jest w toku. Trwa ustalanie miejsc sprzedaży szyn, jak również tego, czy osoby skupujące wiedziały, że szyny są kradzione i czy w ten sposób nie dopuściły się umyślnego paserstwa. Zresztą mogli się domyślać, że towar pochodzi z nielegalnego źródła.

– Chodzi o odzyskanie skradzionego mienia i ustalenie, czy jeszcze inne osoby nie brały udziału w procederze – wyjaśnia Janusz Skuzjus.

MARTA OSIECKA


Plaga

Kradzieże na terenach należących do kolei zdarzają się ciągle. Kilka razy w miesiącu policja przyjmuje zgłoszenie. Jednak do tej pory wartość strat zamykała w kilku tysiącach złotych. Żeby nie szukać daleko, w niedzielę, kilka dni po zatrzymaniu rodzinnego klanu z Kisielic, funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei zgłosili, że nieznani sprawcy odkręcili dwa elektromagnesy samoczynnego hamowania pociągów. Tym razem sprawcy działali na czynnej trasie kolejowej Rakowice-Iława. PKP oszacowało swoje straty na 5 tys. złotych. (koz)

  2004-01-21  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
92131707


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | INFORMACJE | OPINIE | Zdrowie i uroda | Wyszukiwarka | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2022 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.