Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
Kurier Zdrowia i Urody
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Stopka
Wyszukiwarka
FORUM

INFORMACJE
GMINA LUBAWA. Trzydzieści lat z pasją dla rozwoju
„Pytanie na śniadanie”
Urzędnicy oskarżeni przed sądem
Lekarz Stanisław Siłka. Wspomnienie
Wiktor Preuss awansował do Widzewa Łódź
OSTATECZNE STARCIE
Spłonęli we wraku
Obieżyświat Aleksandra Gubernat
Spółdzielnia obniża zaliczki na ogrzewanie
Wracał od dziewczyny
Szpital Iława: Dzieci tutaj nie leczymy
Brudne łapy pedofila
Szeplerzyzna: pomoc dla pogorzelców
Pilnowanie jakości handlu czy utrudnianie życia?
Podpalił sam siebie
Spłonęli żywcem w metalowej pułapce
Gwałt za granicą
Nasza gwiazda eksportowa. Piękna i wszechstronna
Filantrop Jan Szynaka
Szpital znowu nie dla dzieci
Więcej...

INFORMACJE

2005-07-13

Wyłgał się kolesiem


Rozpędzonym oplem najpierw staranowali gliniarzy. Potem był pościg, który wyglądał jak w amerykańskim filmie. Policjanci porzucili uszkodzony radiowóz i ruszyli pieszo. Zatrzymali pierwsze napotkane auto i dzięki temu dognali drogowego pirata. Wszystko po to, by złapać... swojego byłego kolegę z pracy!

W sobotę późnym wieczorem o godz. 22:15 policjanci z letniego posterunku w Siemianach wieźli do iławskiej komendy sternika jachtu motorowego.

W pewnym momencie zauważyli, że po ich pasie z naprzeciwka jedzie samochód. Radiowóz zjechał na pobocze, a mimo to jadące z przeciwka auto mocno przytarło policyjnego poloneza. Kierowca natychmiast odjechał z miejsca kolizji.

Stłuczka była na tyle poważna, że radiowóz nie mógł dalej jechać. Policjanci rzucili się w pieszą pogoń za uciekinierem. Zatrzymali akurat przejeżdżający samochód i kontynuowali pościg. Na pomoc wezwali iławską drogówkę.

Niedaleko lasu zauważyli ściganego opla astra. Był pusty. Chwilę później krzaków wyszedł 55-letni Grzegorz Z. Powiedział, że to on prowadził auto. Po chwili z lasu wyszedł jeszcze Jarosław D., były... policjant.

Od obydwu mężczyzn było czuć alkohol. Zostali zabrani na komendę w Iławie i zbadani alkomatem. Grzegorz Z. miał 1,48 promila, Jarosław D. aż 3,05. Zatrzymano ich do wytrzeźwienia.

Następnego dnia zostali przesłuchani – informuje Sławomir Nojman z iławskiej policji. – Grzegorz Z. przyznał, że to nie on prowadził auto. Zarzut kierowania pod wpływem alkoholu przedstawiono więc Jarosławowi D.

Naprawa uderzonego radiowozu zostanie pokryta z ubezpieczenia OC. Firma ubezpieczeniowa będzie dochodziła zwrotu pieniędzy od Jarosława D.

KATARZYNA KOZIKOWSKA


  2005-07-13  

 TWOJE ZDANIE
Kruk krukowi
Kruk krukowi oka nie wydziobie. A psy poszczekaja na siebie i tyle. Przeciez bylo ich swieto, to i...
~hrabina marica
2005-07-26
Zal
[...] jak nie wiecie jak bylo to nie opisujcie i nie piszcie byle [...] zmyslacie takie bajki, ze sz
~Poli
2008-10-05

Wróć   Góra strony
95973602



REDAKCJA:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Zaproszenia: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl






Pierwsza strona | INFORMACJE | Opinie | Kurier Zdrowia i Urody | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe | Stopka
Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2023 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.