Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
Kurier Zdrowia i Urody
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Stopka
Wyszukiwarka
FORUM

INFORMACJE
GMINA LUBAWA. Trzydzieści lat z pasją dla rozwoju
„Pytanie na śniadanie”
Urzędnicy oskarżeni przed sądem
Lekarz Stanisław Siłka. Wspomnienie
Wiktor Preuss awansował do Widzewa Łódź
OSTATECZNE STARCIE
Spłonęli we wraku
Obieżyświat Aleksandra Gubernat
Spółdzielnia obniża zaliczki na ogrzewanie
Wracał od dziewczyny
Szpital Iława: Dzieci tutaj nie leczymy
Brudne łapy pedofila
Szeplerzyzna: pomoc dla pogorzelców
Pilnowanie jakości handlu czy utrudnianie życia?
Podpalił sam siebie
Spłonęli żywcem w metalowej pułapce
Gwałt za granicą
Nasza gwiazda eksportowa. Piękna i wszechstronna
Filantrop Jan Szynaka
Szpital znowu nie dla dzieci
Więcej...

INFORMACJE

2004-08-19

Trzeba tępić nadętych głupców


Marek Sapiński: Lubawie pozostał zatarty silnik

Żyjemy w czasach, gdy każdy może autorytatywnie
kreślić wizję rozwoju swojego miasta. Nawet bez
odpowiedzialności za słowo i ryzyko ośmieszenia.
Tylko czy ktoś nad tym panuje?

Przez ostatnie kilka lat ekonomiczny silnik takiej na przykład Lubawy pracował na paliwie w znacznej części składającym się z ohydnej mieszanki, jakim miasto truł jego eks-burmistrz Jarosław Maśkiewicz. Teraz zatartego silnika nie potrafią uruchomić obecni włodarze, tkwiąc po uszy w oparach śmierdzącego dymu. Jest to logiczne. Tylko jak ten zdezelowany pojazd uruchomić? Na pewno nie na „pych”. Po prostu potrzebny jest fachowiec, złota rączka, a nie teoretyk pseudo-mechanik.

Połowa kadencji nowo wybranej władzy mija i oprócz czczych obietnic nic konkretnego nie doczekaliśmy. Kręta i ciasna ulica okalająca Lubawę, a zwana szumnie „obwodnicą”, jest ułomnym wymysłem poprzedniego „kierowcy” Jarosława Maśkiewicza, a ciągnąca się od nie pamiętam kiedy monumentalna budowa gimnazjum – również jego wyimaginowanej, chorej fantazji.

Nie wierzę, że jeszcze w tej kadencji zakończona zostanie budowa hali widowiskowo-sportowej. Tak jak nie wierzę, że zagospodarowane zostaną fragmenty zasypanych częściowo fundamentów wspomnianej szkoły. Po prostu pieniądze podatników legły w piachu.

Brawo panie Maśkiewicz! Tyleś pan „narobił” w Lubawie... Tak nam tu teraz dobrze w tej krainie mleka i miodu... Tyle że krowy i ule gdzieś się podziały, gdzieś je szlag trafił, gdzieś wyparowały. I za cholerę ani dziennikarze, ani policja, ani prokuratura nie mogą dojść ani się doliczyć, gdzie te złote runo podziało się wraz z pana odejściem.

Pierwotny koszt całego przedsięwzięcia, zwanego szkołą, wynosił kilka lat temu na projekcie zaledwie 11 mln zł, podczas gdy przez te lata z kasy miejskiej „wypłynęło” już grubo ponad 20 milionów. A więc dwa razy tyle! A końca nie widać! To się nazywa gospodarność! (nie swoimi pieniędzmi rzecz jasna).

W międzyczasie okoliczne większe i mniejsze miasta wybudowały lekkie hale sportowe, a w Lubawie betonowy potwór straszy. Betonowy jak jego włodarze. Mamy w tym zakresie doświadczenia. Kiedyś przez kilka lat z dużymi przerwami budowano halę sportową OSiR. Historia kołem się toczy.

Ale dlaczego Sapiński się czepia?! Proste. Płacę jako podatnik, więc wymagam!

W państwach demokratycznych, do których nam jeszcze bardzo daleko, sprawa jest jasna i przejrzysta. Skoro ludzie płacą, to wymagają. Burmistrzowie, wójtowie, merowie i jak ich tam zwał, spowiadają się z każdego wydanego centa. Zaś biura prasowe tych wysokich urzędników zarzucają redakcje, czyli głos podatników, relacjami i informacjami „na co przywódca wydał pieniądze” i w ogóle – jak się ma.

W Polsce, ponoć kraju demokratycznym, wciąż boimy się takiej jawności, choć zwykłych ludzi do bólu wkurza, że wybrani przez nich kacykowie działania swoje zaliczają do tajnych i prywatnych. A przecież to my, naród, biedni i upokarzani podatnicy, jesteśmy ich pracodawcami, bo to my opłacamy każdą minutę urzędowania, wybieramy ich i dajemy im władzę... Więc albo niech nas szanują, albo fora ze dwora!

Wpadła mi ostatnio w ręce książka George’a Orwell’a pt. „Folwark zwierzęcy”. Opisuje, jak na pewnej farmie zwierzęta miały już dość wyzysku ze strony ludzi i ich głupoty. Przegnały ich więc precz i zaprowadziły własne, sprawiedliwe rządy. Rychło jednak zasady, którymi się początkowo kierowały, zaczęły się wykruszać. W końcu do ich najważniejszego hasła „WSZYSTKIE ZWIERZĘTA SĄ RÓWNE!”, świnie, które w międzyczasie złapały resztę mieszkańców za pysk, dopisały poprawkę: „ALE NIEKTÓRE SĄ RÓWNIEJSZE”. No i było po ptokach.

Dziełko Orwell’a znów jest żywe! W Lubawie! No bo spójrzmy!

Dwa miesiące temu hucznie nadano miejscowej szkole imię patrona – „Biskupów Chełmińskich”. Była feta, wmurowano i poświęcono pamiątkową tablicę. Aż tu nagle w tajemniczych okolicznościach tablica zniknęła – pod nieobecność dyrektora placówki i za przyzwoleniem, wręcz nakazem tych, których wybieraliśmy i którym płacimy. Jak wieść gminna niesie, podobno napis nie odpowiadał włodarzom miasta, bo zabrakło... ich nazwisk tamże.

O zgrozo! Podejrzewam, że zarówno burmistrz Lubawy Edmund Standara, jak i jego podwładni, nie czytali Orwell’a, bo sami z siebie nie spłodziliby tak szatańskiego pomysłu, żeby zerwać poświęconą kropidłem świętości tablicę.

A gdzie byli przed jej wmurowaniem? A jak się czują wysocy dostojnicy Kościoła? Upokorzeni przez spec-naprawiaczy! A co na to sponsorzy, którzy – znając pustą kasę miejską – zlitowali się nad rajcami i sypnęli dodatkowym groszem?!

Pytania pozostają bez odpowiedzi i prawdopodobnie pozostaną bez echa. Każda cisza sprzyja rządzącym. Tak im się przynajmniej wydaje...

Twórczyni polskiego kabaretu Olga Lipińska twierdzi: „Tematów dostarcza mi życie. Tępię nadętych głupców, których w Polsce nie brakuje, a wręcz z dnia na dzień przybywa”.

MAREK SAPIŃSKI

  2004-08-19  

 TWOJE ZDANIE
„TRZEBA TĘPIĆ NADĘTYCH GŁUPCÓW”
Stanowczo zaprzeczam kłamstwom w artykule zatytułowanym „Trzeba tępić nadętych głupców”...
~burmistrz Lubawy EDMUND STANDARA
2004-08-30
WODZU, nerwy trzymaj na wodzy
Mój niedawny felieton pt. „Należy tępić nadętych głupców” spotkał się z ostrą reakcją....
~MAREK SAPIŃSKI
2004-08-31
Bój się Boga, mości Sapiński!
Na wirtualne strony Nowego Kuriera Iławskiego dotarłem niezupełnie przypadkem,jednak po dłuższym...
~sceptyk
2004-09-09

Wróć   Góra strony
95970105



REDAKCJA:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Zaproszenia: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl






Pierwsza strona | INFORMACJE | Opinie | Kurier Zdrowia i Urody | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe | Stopka
Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2023 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.