INFORMACJE |
|
2012-03-21 Spawacz na wielką skalę – rozmowa z Człowiekiem Roku 2011
Były kapitan piłkarskiego Jezioraka Iława, długoletni działacz PCK i nauczyciel rzemiosła – z tego głównie znany jest MIECZYSŁAW CZAJKOWSKI (60 lat). Pochodzi z Biskupca Pomorskiego, kilkadziesiąt lat żył w Iławie, a dziś mieszka w Smolnikach, gdzie wraz z rodziną prowadzi firmę szkolącą nie tylko spawaczy.

RADOSŁAW SAFIANOWSKI: – Jaka była reakcja, gdy zobaczył pan, że jest nominowany w plebiscycie Człowiek Roku 2011?
MIECZYSŁAW CZAJKOWSKI: – Podszedłem do tego poważnie. Stwierdziłem, że skoro ludzie zdecydowali, że mam kandydować do tego tytułu, to jest to dla mnie ogromne wyróżnienie. Z tego, co wiem, to głosowało na mnie wielu krwiodawców, bo 30 lat udzielałem się w PCK, byłem zasłużonym krwiodawcą i przewodniczącym rady rejonowej. Lata tej działalności społecznej zaprocentowały.
– Co działo się w trakcie trwania plebiscytu?
– Byłem zszokowany ogromnym zainteresowaniem. Dostawałem mnóstwo telefonów. Ludzie mówili, że trzymają kciuki i będą na mnie głosować. Szczególnie moi znajomi i bliscy z Biskupca, | |