Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
Kurier Zdrowia i Urody
Papierosy
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Stopka
Wyszukiwarka
FORUM

INFORMACJE
Czy ktoś kradnie nawet woreczki na psie kupy?
Paszport wyrobisz w Iławie!
Czy przewodniczący Brzozowski straci mandat?
Znany muzyk jazzowy oskarżony o pedofilię
Remont mieszkania ITBS. Chciałam tylko normalności.
Znaleziono zwłoki kobiety
Dziecko zmarło w Dzień Dziecka
Pierwsza sesja i już podwyżka zarobków burmistrza
Molestowanie sprzed lat
Podwójna tragedia motocyklistów
20 lat Warmii i Mazur w Unii Europejskiej. Co nam się udało?
Koalicja ognia i wody
Zwycięzcy drugiej tury
Jak trwoga to do... piwnicy
Nie daj się oszukać!
Zbudują wojskowy radar radiolokacyjny
Pierwsza taka operacja
Do studzienki mógł wpaść człowiek!
Jakie komitety wystartują w wyborach?
Wilki rozszarpały psy domowe na oczach dziecka
Więcej...

INFORMACJE

2013-01-02

Smród na Jasielskiej


Mieszkańcy ulicy Jasielskiej twierdzą, że od lat ich życie nielegalnie zasmradzają przedsiębiorcy zajmujący hale za budynkiem policji. Gdy zainteresowaliśmy się sprawą, właściciel jednej firmy nagle kupił węgiel na opał!


Część mieszkań przy ul. Jasielskiej 3 bezpośrednio graniczy z dawnym murem więziennym, za którym znajdują się stare hale będące siedzibą kilkunastu firm. Tam produkowana jest odzież, gumowe obuwie, konstrukcje stalowe czy okna.

Mieszkańcy uważają, że któryś z przedsiębiorców nielegalnie pali śmieciami i poprodukcyjnymi odpadami.

– Codziennie, bez względu na porę roku, gęsty, śmierdzący dym leci w nasze okna. Najczęściej smród pojawia się o tych samych godzinach, najpierw rano, a później koło południa, czasem w innych godzinach – mówi jedna z mieszkanek ul. Jasielskiej. – To wygląda tak, że palone są odpady, gdy kończy się jedna zmiana i zaczyna druga.


NIKT SIĘ NIE PRZYZNAJE

Mieszkańcy nie mają pewności, która firma nielegalnie spala śmieci – wskazali nam dwie, trudniące się zupełnie inną produkcją. Gdy, nie zapowiadając wizyty, zapukaliśmy do drzwi kilku przedsiębiorstw, ich właściciele zapewniali, że oni palą w piecu prawidłowo.

– Nie ma możliwości, żebym palił surowcem, który wykorzystuję do produkcji. Z kilku powodów. Po pierwsze jest zbyt drogi i nie mógłbym sobie na to pozwolić. Po drugie nie da się tym palić, bo cała instalacja zostałaby zniszczona. Raz w miesiącu kontroluje nas kominiarz. Regularnie kupuję węgiel, a drewno mam własne – mówi jeden z przedsiębiorców.

Z kolei inny właściciel firmy od razu zaprowadził nas do swojej kotłowni.

– Proszę spojrzeć. Tu jest węgiel, a w workach brykiet drzewny. Mogę też pokazać faktury na zakup opału – mówił mężczyzna.


JUŻ PODZIAŁAŁO
A STRAŻNICY CZEKAJĄ

W rozmowie z nami przedsiębiorcy nie ukrywają, że przy Wiejskiej 4 (za komendą policji) są tacy, którzy palą surowcami, nie nadającymi się do wrzucenia do pieca. Jednak winnego wskazać nie chcą, bo wszyscy tam się znają.

– Proponuję sprawdzić, przy której firmie znajduje się pojemnik na śmieci. Zapewniam, że większość nie ma, a odpady każdy produkuje. Więc co z nimi robią? – pyta z ironicznym uśmiechem na twarzy przedsiębiorca. – Po nowym roku hale będą wyziębione, więc zapraszam tu 2 stycznia rano. Każdy będzie musiał napalić w piecu...

Podczas tej rozmowy, nagle do siedziby firmy wszedł mężczyzna, który położył właścicielowi na stół fakturę (sytuacja nie wyglądała na wyreżyserowaną, tym bardziej, że wizyty nie zapowiadaliśmy). Gdy biznesmen zobaczył, że była to faktura za opał, wybuchł śmiechem. Zdezorientowany sprzedawca węgla spytał, czy z jego towarem jest coś nie tak.

– Dałem ci najbardziej wydajny węgiel – mówił do przedsiębiorcy. A gdy usłyszał w jakiej sprawie się spotkaliśmy, powiedział: – Ciekawe. Kilka dni temu (już po naszej pierwszej wizycie na Wiejskiej 4 - red.) zadzwonili do mnie z [nazwa firmy do wiadomości redakcji] i zamówili węgiel. Zaskoczyli mnie, bo wcześniej tego nie robili.

Wygląda na to, że po naszych wizytach właściciele firm trochę się wystraszyli. Jeżeli sytuacja się nie poprawi, mieszkańcy Jasielskiej powinni zgłosić się do Straży Miejskiej w Iławie. Andrzej Masica, komendant jednostki, powiedział nam, że dotychczas takich skarg straż nie otrzymywała, ale jeżeli zgłoszenia będą, to na pewno zareagują. Telefon do straży: (89) 649-25-21.

Za palenie śmieciami i odpadami grozi 500 zł mandatu albo wysoka grzywna.

KRYSTIAN KNOBELZDORF
zdjęcie także: czytelnik




Mieszkańcy ul. Jasielskiej 3
nie chcą już dłużej wąchać śmierdzącego dymu
wydobywającego się z kominów hal produkcyjnych,
znajdujących się za budynkiem komendy policji




Zdjęcie wykonane przez mieszkańca





W halach przy ul. Wiejskiej 4
znajdują się siedziby kilkunastu przedsiębiorstw

  2013-01-02  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
104475103



REDAKCJA:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Zaproszenia: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
ogloszenia@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl






Pierwsza strona | INFORMACJE | Opinie | Kurier Zdrowia i Urody | Papierosy | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Stopka | Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2024 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.