Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
Kurier Zdrowia i Urody
Papierosy
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Stopka
Wyszukiwarka
FORUM

INFORMACJE
Czy ktoś kradnie nawet woreczki na psie kupy?
Paszport wyrobisz w Iławie!
Czy przewodniczący Brzozowski straci mandat?
Znany muzyk jazzowy oskarżony o pedofilię
Remont mieszkania ITBS. Chciałam tylko normalności.
Znaleziono zwłoki kobiety
Dziecko zmarło w Dzień Dziecka
Pierwsza sesja i już podwyżka zarobków burmistrza
Molestowanie sprzed lat
Podwójna tragedia motocyklistów
20 lat Warmii i Mazur w Unii Europejskiej. Co nam się udało?
Koalicja ognia i wody
Zwycięzcy drugiej tury
Jak trwoga to do... piwnicy
Nie daj się oszukać!
Zbudują wojskowy radar radiolokacyjny
Pierwsza taka operacja
Do studzienki mógł wpaść człowiek!
Jakie komitety wystartują w wyborach?
Wilki rozszarpały psy domowe na oczach dziecka
Więcej...

INFORMACJE

2011-01-19

Skandalicznie potraktował zastrzeloną łanię


Zbulwersowany czytelnik poinformował nas, że ktoś samochodem przez Siemiany ciągnął na lince ustrzeloną łanię, zostawiając na drodze ślady krwi. Sprawą zajęła się policja.


Jeden z naszych czytelników długo nie mógł dojść do siebie, gdy zobaczył, jak łania (dorosła samica jelenia lub daniela) jest ciągnięta za samochodem na lince przez Siemiany.

– Samochód, który ciągnął zwierzę, jechał przez wieś z prędkością około 100 km/h – opowiada zbulwersowany czytelnik, świadek całego zajścia. – Nie widziałem, kto jest kierowcą, ale szybko pobiegłem do domu po aparat i zacząłem jechać za samochodem, który wlókł podskakującą na drodze łanię, zostawiając za sobą mnóstwo krwi. Chciałem zrobić zdjęcie, ale się nie udało. Udało mi się sfotografować jedynie samochód i wystającą z niego linkę. Gdyby pomieszczenie, w którym zamknięto zwierzę, nie było zamknięte, wszedłbym do środka.

Gdy wysłaliśmy zdjęcia do nadleśnictwa w Suszu (zarządca lasów w tej okolicy) dowiedzieliśmy się, że zdarzenie zostało już zgłoszone policji, która wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

– Powiadomiła nas o tym anonimowa osoba – informuje Sławomir Nojman, oficer prasowy iławskiej policji. – Policjanci sprawdzili dokumentację myśliwych, a także dokonali oględzin pojazdu. Stwierdzili, że na drodze są ślady krwi, a do samochodu przyczepiona jest linka, za którą prawdopodobnie ciągnięta była zwierzyna. Sprawą zajmuje się dzielnicowy. Policja ustala też świadków zdarzenia.

O zdarzeniu poinformowano straż leśną w Suszu oraz okręgowego rzecznika dyscyplinarnego Polskiego Związku Łowieckiego w Olsztynie.

Z inicjatywy nadleśnictwa z naszą redakcją skontaktował się członek zarządu Wojskowego Koła Łowieckiego nr 303 Wiarus z Warszawy, które ma swój obwód na terenie Siemian.

– Jesteśmy poruszeni całą sytuacją – mówi mężczyzna, który nie chce podać swoich personaliów. – Jeżeli taki fakt miałby miejsce, to źle świadczy o myśliwych. Nikt nie będzie patrzył, że zagospodarowujemy teren, dokarmiamy zwierzynę, tylko będzie kojarzył nas z tym zajściem.

Na razie jednak bez ustalenia faktów zarząd nie jest w stanie wiele wskórać.

– Odstrzelonej zwierzynie należy się szacunek – tłumaczy myśliwy. – Musimy mieć jednak dowody, bo bez tego nie możemy nikogo oskarżyć.

O tym, co ustaliła policja, napiszemy po wyjaśnieniu sprawy.

NATALIA ŻURALSKA
zdjęcia: czytelnik



Za samochodem, który ciągnął łanię,
zostały ślady krwi



Z samochodu, którym najprawdopodobniej
wleczono sarnę, wystawała linka

  2011-01-19  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
104520193



REDAKCJA:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Zaproszenia: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
ogloszenia@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl






Pierwsza strona | INFORMACJE | Opinie | Kurier Zdrowia i Urody | Papierosy | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Stopka | Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2024 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.