Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
Kurier Zdrowia i Urody
Papierosy
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Stopka
Wyszukiwarka
FORUM

INFORMACJE
Jakie komitety wystartują w wyborach?
Wilki rozszarpały psy domowe na oczach dziecka
Radna Ewa Jackowska: Czuję się oszukana!
Leczyła duszę i ciało. Anna Betley-Duda
Urodziła na klatce schodowej
Film „Na żelaznej drodze: 150 lat kolejowej Iławy”
Strajk w markecie Kaufland
Atak wilka na dzieci
Historyczne nominacje rządowe dla naszych z regionu
Budowa zabrała młode życie
Szokujący incydent w Szkole Podstawowej nr 1
Burmistrz jednak podnosi podatki
Tragedia w fabryce Szynaka. Zabiła go rutyna? Brak nadzoru?
Napisała ciąg dalszy „Znachora”
Zakaz wejścia na internę szpitala
Rodzinka poszukiwaczy
Radni nie pozwolili burmistrzowi na podwyżkę podatków
Pawdziwy prawdziwek
Zabójstwo pod dyskoteką
Wybory parlamentarne 2023. Wybraliśmy!
Więcej...

INFORMACJE

2006-12-06

Rodziła w łazience, dziecko zmarło


Przyszła na pogotowie z martwym noworodkiem. Przyniosła go w plastikowej reklamówce. Teresa M., 21-letnia kobieta z lekkim upośledzeniem umysłowym, urodziła je poza szpitalem, w domu swojej koleżanki z ławy szkolnej.


Przypomnijmy. Ponad tydzień temu na lubawskie pogotowie zgłosiła się 21-letnia Teresa M., która przyniosła w reklamówce swoje martwe dziecko – dziewczynkę.

– Kobieta pracownikom pogotowia nie umiała wytłumaczyć, co się stało – tak tydzień temu informował Sławomir Nojman, rzecznik iławskiej policji. – Jej wypowiedzi były niespójne. Mógł to być wstrząs poporodowy.


NIENATURALNA ŚMIERĆ

W zeszły poniedziałek przeprowadzono sekcję zwłok dziecka. Teresa M. przebywała wówczas w iławskim szpitalu na oddziale ginekologicznym. Pilnowała jej policjantka.

– Trafiła na oddział w takim stanie, jak każda inna kobieta po porodzie – powiedział lek. Krzysztof Walentynowicz, ordynator oddziału położniczo-ginekologicznego w iławskim szpitalu.

– Badanie lekarskie wykazało, że martwa dziewczynka jest jej dzieckiem – dodaje Nojman.

Teresa M. była w siódmym miesiącu ciąży.

– Nie podam wyniku sekcji zwłok noworodka. Mogę jedynie powiedzieć, że zgon noworodka był nienaturalny – mówi Tomasz Rek, prokurator rejonowy w Iławie.

Nieoficjalnie, jak podawały inne media, noworodek zmarł na skutek poważnych obrażeń głowy.


BYŁA OPIEKUŃCZA

Teresa M. półtora miesiąca temu rozpoczęła naukę w klasie szkolnictwa specjalnego w Zespole Szkół w Lubawie.

– Z tego, co wiem, mieszkała w domu państwa W. w Gierłoży Polskiej – mówi Bolesław Zawadzki, dyrektor Zespołu Szkół. – To właśnie pani W. zapisała ją do naszej szkoły razem ze swoją córką, 18-letnią Marysią. Obie uczyły się zawodu cukiernika. Poznałem historię Teresy i jej dotychczasowego życia. Wiedziałem, że nie mieszka z rodzicami, a wcześniej mieszkała w ośrodku dla bezdomnych w Rucewie koło Zalewa. Zapewniliśmy jej darmowe całodobowe wyżywienie oraz internat, w którym mieszkała od poniedziałku do piątku. Weekendy spędzała w domu państwa W. Od 9 października podjęła naukę. Uczyła się dobrze i była bardzo systematyczna, a także opiekowała się na terenie szkoły niepełnosprawną fizycznie koleżanką. Nikt z nas nauczycieli i pedagogów nie zauważył, by miała jakieś problemy. Zawsze spokojna i uśmiechnięta. W internacie mieszkała w pokoju z dwoma innymi dziewczynami i one także nie zgłaszały nam jakiś problemów z Teresą. Jedyny problem to jej niechęć do zajęć wychowania fizycznego. Nigdy nie ćwiczyła. Myśleliśmy, że problem leży w braku stroju i mieliśmy go jej zakupić. Teraz już wiem, co było przyczyną jej absencji na WF-ie.

23 listopada pani W. przyszła do dyrektora zwolnić Teresę – była niby potrzebna do opieki nad jej dziećmi.


SAMA URODZIŁA

Matka koleżanki Teresy, pani W., zwolniła dziewczynę z zajęć. Teresa przyjechała do Gierłoży. Był czwartek. W niedzielę 26 listopada rano Teresa urodziła dziecko w łazience państwa W.

Odwiedziliśmy ich domostwo. Gospodyni nie było.

– Ona wstała rano i poszła do łazienki – mówi córka pani W., 18-letnia Marysia, także z upośledzeniem umysłowym. Jest koleżanką Teresy od wielu lat. Razem chodziły jeszcze do Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Iławie. – Potem wróciła do łóżka. Gdy wstaliśmy, w łazience było dużo krwi. Teresa była dziwna i mówiła, że boli ją brzuch.

Marysia raz mówi, że w łazience, gdy wstali, na podłodze leżało dziecko, a innym razem, że dziecka nie było, bo Teresa wyniosła je na strych.

– Ja nie wiedziałam, że ona jest w ciąży – zapiera się Marysia. – Nikt z nas nie wiedział. Ona chyba sama też nie wiedziała. Mówiła mi tylko, że tam w Rucewie sypiała z chłopami.


ZAWIEŹLI I ZOSTAWILI?

Rodzina państwa W. składa się z 9 osób i mieszka na dwóch pokojach w domu oddalonym o kilkaset metrów od kolejnego domostwa, w lesie. Gdy pani W. wstała rano w niedzielę i zorientowała się, co się stało, od razu zainterweniowała.

– Mama zadzwoniła po ciocię, która przyjechała i zawiozła Teresę na pogotowie, bo bolał ją bardzo brzuch – dodaje Marysia. – Ja nie wiem, czy ona wzięła ze sobą dziecko, czy nie. Z gazety się dowiedziałam tylko, że je zabiła. Boję się, że pójdzie do więzienia i nie skończy szkoły. Ona tak bardzo lubiła do niej chodzić i lubiła robić w kuchni!

Z panią W. nie udało nam się skontaktować. Jej córka nie dała nam numeru telefonu komórkowego, byśmy mogli z nią porozmawiać.

– Gdyby ta dziewczyna została w internacie, z pewnością sprawy potoczyłyby się inaczej – kończy dyrektor lubawskiej szkoły. – Jest jednak osobą dorosłą i nie jest ubezwłasnowolniona, więc nie mogłem odmówić zwolnienia jej z zajęć.

Teresa przebywa dziś na iławskim psychiatryku. Na policji zaś wciąż trwają przesłuchania świadków. Powołano nawet specjalną grupę, która pracuje nad sprawą śmierci noworodka.

JOANNA MAJEWSKA




W tej łazience Teresa M. urodziła dziecko.
Potem prawdopodobnie wyniosła je na strych, a następnie przyniosła w plastikowej torbie do pogotowia. Przyczyna śmierci noworodka była nienaturalna. Tragedia, jaka się rozegrała w tym domu, jest na razie wielką zagadką.

  2006-12-06  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
102144480



REDAKCJA:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Zaproszenia: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl






Pierwsza strona | INFORMACJE | Opinie | Kurier Zdrowia i Urody | Papierosy | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Stopka | Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2024 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.