Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
INFORMACJE
OPINIE
Zdrowie i uroda
Wyszukiwarka
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
FORUM

INFORMACJE
Kuriozalny wypadek
Kłódka niezgody
Napadali na stacje paliw aż wpadli
Żegnaj dyrektorze szkoły „budowlanki”
Komisarz przejął gminę
Rezygnacja konsula
Dwaj kuzyni stracili życie
Zobacz schron od środka
Dość hałasu na obwodnicy!
Odwołany zakaz wstępu do lasu
Którędy do schronu?
Czesław Odnowiciel
Piątkowe pisanie debiutanckie
Wspomnienia. Anna Zakrzewska
Pijany gliniarz spowodował wypadek. Osądzony jako winny
Skarga na Oddział Ginekologii
Wyjątkowo smutny Dzień Kobiet
Pierwszy konwój pomocy humanitarnej Iławy dla Ukrainy
WOJNA! POMOC DLA UKRAINY!
Władza trafiła w zawiasy
Więcej...

INFORMACJE

2004-11-24

Ogrzewanie. Z ratusza powiało chłodem


Urząd Miasta w Iławie poręczy Energetyce Cieplnej ponad 5-milionowy kredyt, który pozwoli na budowę w mieście ekologicznej elektrociepłowni wartej, bagatela, 10 milionów. Zdecydowanym przeciwnikiem poręczenia był burmistrz Jarosław Maśkiewicz. Nie przekonał on jednak radnych, by nie poręczać kredytu „prywaciarzowi”.

O co chodzi? O poręczenie kredytu dla iławskiej Energetyki Cieplnej – prywatnej firmy, która dzierżawi majątek miasta (m.in. kotłownie, ciepłociągi) i zajmuje się dostarczaniem ciepłej wody do kranów i kaloryferów w około 80% wszystkich nieruchomości w Iławie.

Po co kredyt? Otóż jest szansa na postawienie w Iławie elektrociepłowni wartej 10 milionów złotych. Na ten cel Energetyka Cieplna może dostać ok. 3 mln zł bezzwrotnej dotacji z Ekofunduszu, ok. 2 mln zł w kredycie z Banku Ochrony Środowiska oraz 5,8 mln zł preferencyjnej pożyczki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. By jednak uzyskać pożyczkę z NFOŚiGW, potrzebne jest poręczenie. Latem tego roku władze EC o poręczenie to wystąpiły do miasta.

– Miasto może poręczyć kredyt choćby swoim majątkiem, który dziś dzierżawimy – mówi nam Witold Krauze, prezes EC. Elektrociepłownia prócz ciepła produkowałaby także prąd, który z nadwyżką zaspokajałby potrzeby zakładu. – Wyliczamy, że inwestycja spłaci się sama z osiągniętych oszczędności w ciągu około 10 lat.

Inwestycja miałaby także przyczynić się do zachowania czystego powietrza (stąd dotacja z Ekofunduszu) – w nowej kotłowni palono by więcej trocin, a spalanie węgla w Iławie zmalałoby o 7 tysięcy ton rocznie.

SPRZECZNE RELACJE

Temat poręczenia dla Energetyki Cieplnej przedstawiony był iławskim władzom już w lipcu tego roku. Powrócił na sesji Rady Miejskiej w Iławie w dniu 4 listopada. Przewodniczący Edward Bojko poinformował bowiem, że dzień wcześniej otrzymał od prezesa EC Witolda Krauze pismo z prośbą o przyspieszenie decyzji w sprawie poręczenia. Ponaglenie na sesji skierowano do burmistrza Jarosława Maśkiewicza.

– Jest robiona wycena majątku, Energetyka Cieplna trochę przeszkadzała w tej wycenie – odpowiedział burmistrz i zapowiedział, że dokładniej do sprawy odniesie się na piśmie.

Na odwlekanie sprawy nie pozwolił jednak radny Jerzy Sochacki, co poparła większość radnych. Do mikrofonu poproszono obecnego na sesji prezesa Krauze.

– Rozmawiałem z rzeczoznawcą przez telefon i on powiedział mi, że sprawa leży w urzędzie miasta – zaskoczył radnych szef EC. Jak mówił, rzeczoznawcy kilka tygodni czekają na przesłanie z ratusza aktualnego wykazu miejskiego majątku dzierżawionego przez EC. – 1 grudnia mamy podpisanie umowy z Ekofunduszem, a sprawę wyceny odbieram jako działania pozorne – dodał Witold Krauze.

W tym momencie tradycyjnie już burmistrz odebrał solidną połajankę od niektórych radnych.

– Rozwiążmy tę sprawę dziś, bo nie wezmę odpowiedzialności za kogoś, kto od sierpnia trzymał sprawę w szufladzie – denerwował się między innymi wiceprzewodniczący Marcin Woźniak.

Padały też zarzuty hamowania prac rady i rozwoju miasta. Burmistrz odpowiedział, że wyprasza sobie tego typu zarzuty, ponieważ tu chodzi o olbrzymi majątek.

NIE WIDZIAŁ MOŻLIWOŚCI,
KTÓRA ISTNIEJE?

Do tematu poręczenia radni wrócili po pięciu dniach – na sesji we wtorek 9 listopada. Na początku poinformowano radnych, że tego samego dnia rano burmistrz wystosował do EC pismo, w którym poinformował: „nie widzę możliwości formalno-prawnych w zakresie zabezpieczenia preferencyjnej pożyczki” (patrz kopia pisma obok).

– Czy od lipca zmieniło się prawo? – zapytał radny Ryszard Kabat.

– Dopiero na ostatni dzwonek mamy jakąś odpowiedź. Po co było uciekać, skąd tyle niewiadomych? – dociekał zdenerwowany radny Sochacki.

– Na mocy jakiego autorytetu prawnego i jakiego aktu pisze pan o braku możliwości poręczenia? – dopytywał wiceprzewodniczący Zbigniew Rychlik.

W odpowiedzi burmistrz Maśkiewicz powiedział, że nie ma jednoznacznej możliwości poręczenia oraz wytoczył kolejny argument – EC to spółka prywatna i na inwestycji wzbogaci się ona, a nie miasto. Burmistrz zgodził się ze zdaniem radnego Jerzego Humięckiego, że w ten sposób za chwilę każdy inny prywatny przedsiębiorca mógłby przyjść do miasta po poręczenie kredytu.

Dyskusja zaczęła dryfować w kierunku, czy w ogóle warto poręczać kredyt „prywaciarzowi” (o tym za chwilę), kiedy głos zabrała skarbnik miasta Janina Okołowska. Przywołując ustawę samorządową poinformowała, że udzielanie poręczeń przez samorząd jest... możliwe! Dzieje się tak w przypadku, gdy poręczenie służy realizacji zadania własnego gminy, a w tym wypadku (dostarczanie ciepła dla mieszkańców) tak właśnie jest. Poręczenia dokonuje burmistrz za zgodą rady.

W trakcie dyskusji radnym o dłuższym stażu przypomniało się, że w poprzednich kadencjach miasto poręczało już kredyty dla firm prywatnych oraz spółdzielni mieszkaniowych.

RADA SIĘ ZGODZIŁA

Argument o braku możliwości „formalno-prawnych” przestał na sesji istnieć. Burmistrz Maśkiewicz nie polemizował bowiem w ogóle ze skarbnik Okołowską.

Pojawiła się za to rozterka innej natury.

– Spółka się bogaci, a majątek miasta ubożeje – zarzucił radny Humięcki i zasugerował, by EC na wspólnika przyjęła także miasto.

– Przecież tego z Iławy nikt nie sprzeda i nie wywiezie, to będzie służyło miastu! – przekonywał z kolei prezes Krauze. – Byłaby to inwestycja, którą burmistrz śmiało mógłby pochwalić się na 700-lecie miasta.

– Ja, gdybym był gospodarzem miasta, to cieszyłbym się z każdej 10-milionowej inwestycji – dodał radny Kabat.

Prezes Krauze przypomniał też, jak w 1992 roku prywatna spółka menedżerska przejęła od miasta obowiązki ogrzewania, które wcześniej miastu co roku przynosiły straty. Dzięki zmianie użytkownika sieci ciepłowniczej (z miejskiego na prywatnego) miasto pozbyło się problemu i strat, a do tego czerpie coroczny dochód z tytułu dzierżawy dla EC kotłowni, sieci itd., obecnie w wysokości 900 tysięcy złotych rocznie. Jak mówił prezes EC, Iława była pierwszym miastem w Polsce, gdzie dokonano takiego przekształcenia.

Ostatecznie radni przegłosowali uchwałę o wyrażeniu zgody na obciążenie hipoteką dwóch miejskich kotłowni dzierżawionych przez EC (przy ul. Wojska Polskiego i Ostródzkiej).

Jeśli burmistrz wykona uchwałę rady (od jej przygotowania Maśkiewicz na sesji oficjalnie się odciął; tekst uchwały przygotowali sami radni i pracownicy ratusza) i dokona poręczenia, wówczas w przyszłym roku w Iławie powstanie nowa elektrociepłownia.

Ostateczny finał sprawy (podpisanie przez EC umów na dotacje i kredyty) powinniśmy poznać już w grudniu.

RADOSŁAW SAFIANOWSKI


Na sesji iławskiej rady. Od lewej:
Witold Krauze, prezes Energetyki Cieplnej w Iławie
oraz burmistrz Jarosław Maśkiewicz.


Komentarz

Na półmetku rządzenia Iławą burmistrz Jarosław Maśkiewicz, zamiast zafundować opinii publicznej wreszcie jakieś pozytywne osiągnięcia, znów poraża żałosną niekompetencją i agresywnym zacietrzewieniem. Tym razem w temacie ogrzewania miasta.

Niekompetencję burmistrza ubogacam w pełni świadomie przymiotnikiem „żałosna”, bo zakładam – i tak wspaniałomyślnie – że fundamentem tej sytuacji, jakże durnowatej, jest najzwyklejszy brak elementarnej wiedzy, a nie – na przykład – zimne kłamstwo z przewlekłego wyrachowania.

Oto w odpowiedzi na prośbę o pomoc, profesjonalista Jarosław Maśkiewicz odpowiada ciepłownikom, że „nie widzi możliwości formalno-prawnych”, aby udzielić spółce poręczenia pożyczki na modernizację ciepłowni, czyli – mówiąc po ludzku – tłumaczy się, że… prawo nie daje mu takiej możliwości.

Tymczasem Janina Okołowska, skarbnik miasta Iławy, Żelazna Dama Miejskiego Skarbca, włącza mikrofon i mniej więcej tak demaskuje swojego szefa: „Panie burmistrzu, nie wyprowadzaj pan radnych w maliny, bo udzielanie poręczeń jest zapisane w ustawie o samorządzie gminnym”. Efekt? Wszyscy niemal pospadali z krzeseł.

Są zatem dwie możliwości: burmistrz albo nie zna podstawowej ustawy samorządowej (kompromitacja), albo po prostu łże jak najęty (blamaż). Pytanie tylko: dlaczego?

W mojej subiektywnej ocenie, decydujące jest tu agresywne zacietrzewienie. Górę wzięły względy personalne, gdyż dawno już sprywatyzowana, zasobna i stabilna spółka – Energetyka Cieplna – znajduje się poza personalnym zasięgiem burmistrza. Stąd też całe to blokowanie i niechęć w załatwieniu prostej sprawy.

Ale do annałów historii zapewne przejdzie proletariacki refren, jaki wygłosił w tej sprawie kapitalista Jerzy Humięcki: „Prywatna spółka się bogaci, a majątek miasta ubożeje” (po raz enty słucham tych słów z taśmy i na nowo przeżywam iście bolszewickie spazmy).

Wiemy, wiemy panie przedsiębiorco! Gdyby chodziło o prywatny tartak – na pewno byłoby okiej!

Jarosław Synowiec

  2004-11-24  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
91709263


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | INFORMACJE | OPINIE | Zdrowie i uroda | Wyszukiwarka | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2022 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.